Mamusie czerwcowe 2014 - cz. II - Strona 27 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2015-02-21, 11:30   #781
simka234
Wtajemniczenie
 
Avatar simka234
 
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 2 825
Dot.: Mamusie czerwcowe 2014 - cz. II

Hej mam tak jak karolina czytam na bierzaco ale nie nadarzam odp a tak glupio tylko o sobie

Czasu brak przez kryzys mojego N ..mamy powrót kolek i noce sa tragiczne na dodatek zębów brak -chya się cos kluje ale nie wiadomo
I mamy Armagedon
Na dodatek odstawiam KP bo bóle brzucha sa w nocy najgorsze jak je dużo mleka..
Chce na mm go przerzucić bo 5 karmienia w nocy i wycie po nich sa nie do wytrzymania
Z nowych umiejętności to ostatnio się nauczyć pelzac, przybiera pozycje do raczkowania i ostatnio sam podnosi się w kojcu i chodzi wzdłuż długiego boku
No i glos ćwiczy..
Tyle u nas narazie ..wazy 8900 i 74 cm

zophiee wspolczuje zatrucia
Ja N nie daje ryb narazie bo go po nich brzuch boli
Jak nocka bez TŻ?

No i juz muszą Kończyc ehh
Miłego weekendu buziaki
__________________
[COLOR="Blue"]Skończyłem ROK!!!!:

,, Ty masz juz ROK -I tysiąc lat masz i więcej. Początkiem i końcem świata jest Twoje malutkie serce. Ty jesteś jabłkiem i drzewem, Obłokiem, gwiazdą, rozumem.-Przez ciebie to, czego nie wiem, Już umiem.
Kocham
simka234 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-21, 14:13   #782
alingles
Zadomowienie
 
Avatar alingles
 
Zarejestrowany: 2012-11
Wiadomości: 1 304
Dot.: Mamusie czerwcowe 2014 - cz. II

Witam się po zakupowym szale. Jakbym nie zapomniała telefonu z domu to prędzej byłoby info.
Kupiliśmy cotobaby salsa Q 9-36 kg. I wózek firmy Jole.(dokładnie nie pamiętam) 1300 zł poszło. .. młody musiał wracać w foteliku bo się nie miescilismy..ale można mu oparcie zrobić tak jak w nosidle. I ogólnie w spacerowe juz nie chce przodem do mnie. Musi oglądać świat..

Kończę bo jesteśmy na spacerze i dochodzimy do Teściowej.
__________________
Dwoje potrzeba, by powstało trzecie.

25.10.2014

Tomcio Lipiec 2014

Fasola czekamy

Edytowane przez alingles
Czas edycji: 2015-02-21 o 18:15
alingles jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-22, 16:06   #783
alingles
Zadomowienie
 
Avatar alingles
 
Zarejestrowany: 2012-11
Wiadomości: 1 304
Dot.: Mamusie czerwcowe 2014 - cz. II

Ucichlo. Wszystkie rozkoszą się weekendem
U nas trochę maruderek. Ale ogólnie jest okej.
__________________
Dwoje potrzeba, by powstało trzecie.

25.10.2014

Tomcio Lipiec 2014

Fasola czekamy
alingles jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-23, 08:50   #784
Bogini Bastet
Zadomowienie
 
Avatar Bogini Bastet
 
Zarejestrowany: 2014-04
Wiadomości: 1 043
Dot.: Mamusie czerwcowe 2014 - cz. II

hej

niestety, weekend się skończył. wróciłam ze zjazdu rodzinnego. Jurka jakby nie było z nami - był tak zafascynowany kilkuletnimi kuzynami, że prawie nic nie trzeba było z nim robić. wystarczy, że razem z nimi przebywał i zapominał o bożym świecie

więc znów na tapetę wróciło kolejne dziecko
Bogini Bastet jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-23, 09:15   #785
Pradip
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 5 519
Dot.: Mamusie czerwcowe 2014 - cz. II

[1=7436419bdde6dac9254d6bd 67d9526de215a6d26_5f3c5da c4904a;50318362]
pradip czy wykonujecie z małym jakieś ćwiczenia? No bo Olek leży na tym brzuchu Ale on nic kompletnie nie robi oprócz używania rąk. Nogami tylko macha i uderza w podłogę i to jest jego aktywność...
[/QUOTE]
Jeszcze w temacie ćwiczeń jak Olkowi nie chce się samemu przewracać to Ty podnoś mu nogi i przekładaj z jednej strony na drugą żeby on musiał ciałem nadrabiać. Albo usiać z wyprostowanymi nogami i połóż małego prostopadle do siebie na nich. Połóż coś co lubi (niekoniecznie zabawkę może być pilot) przed nim i niech próbuje zleźć z Twoich nóg żeby dotrzeć do celu.
Super że Adaś pójdzie do dzieci i brawa dla niego za słomkę
Cytat:
Napisane przez zophiee Pokaż wiadomość
uff dziś przebiła się jedna z dwóch górnych dwójek. stąd ta maruda ostatnio. dziś już podałam czopek przeciwbólowy, bo nie szło wytrzymać. Na szczęście pogoda sprzyja spacerowaniu, bo inaczej zwariowałabym z tym marudą.
Tż dzis wieczorem wychodzi, a ja mam włamaniowego stresa- ale jakoś racjonalizuję to sobie! Nie mogę dać się zwariować.

Dziewczyny ten siad W- jest niepokojący u takich 2-3 latków, jak siadają tylko w tej pozycji. A nasze maluchy na razie jeszcze się rozwijają, i to może być taka przelotna faza! Także bez zmartwień w tym temacie!
za pierwszą 2 u Kuby widać obie ale od kilku dni stanęły i nie chcą się przebić
O siadzie między kolanami dokładnie to samo powiedziała mi rehabilitantka ale skoro Borysowi też się to zdarza i Ty się nie przejmujesz to już całkiem spokojna jestem
Cytat:
Napisane przez Prowansja88 Pokaż wiadomość
Siedzę właśnie pod gabinetem i czekam na usg, tylko jakoś tak dziwnie z pustym brzuszkiem. Minęło ponad 8miesięcy a ja się nie mogę przyzwyczaic, ze nikt we mnie nie mieszka haha :-D
Predip ja tak ostatnio wszystko przemyslalam i jak sie uda to chcę karmic min do roku. Na poczatku chcialam min 6miesięcy. Oby tylko udało się jakoś uniknąć gryzienia. Może mija corka będzie dla mnie łaskawa. Dziś rozmawiali o tym w pytaniu na śniadanie i jak wymienili wszystkie zalety kp to od nowa się zmotywowalam (chociaż do tej pory to dla mnie żaden problem w sumie). Co do owocow to u nas jablko, gruszka, banan, brzoskwinie, morele, ostatnio winigrono.
A jakie teraz są korzyści z kp? Ja trochę bym chciała skończyć karmić właśnie przez gryzienie ale z bliskości i trochę z oszczędności mi szkoda...
za ząbek
Cytat:
Napisane przez zophiee Pokaż wiadomość

Pradip- nie ma jeszcze świadomego "tata". Jest taki zbitek tatatata
I to ostatnio non stop, az uszy bolą hihi
No widzisz a mój jeszcze głoski t nie ogarnął
A czemu właściwie przeszliście na 4+?
Cytat:
Napisane przez Ka rolina Pokaż wiadomość
Pradip nie pamiętam,żebyś się chwalila,ze Kubuś mówi mama ale może ja to przeoczylam W każdym razie dla niego My też zostajemy jeszcze na kp
A dzisiaj był debiut wspólnej kąpieli dzieciaków Radek był taki szczęśliwy,ze chyba sam nie wiedział co mu się bardziej podoba- obecność Izy,czy jej zabawki A Iza weszła w swoją ulubioną ostatnio rolę nauczycielki i tłumaczyła mu co można robić z wiaderkiem,czy kubeczkiem - uwielbiam te ich "rozmowy"
Jeszcze podzielę się dzisiejszym tekstem dnia: Iza do Radka,który ciągnął się za skarpetki "nie ściągaj skarpetek łobuzie" (a sama ściąga je 5 min po założeniu )
Nie pisałam? monolog mamaamama już jest od dawna (może zaczął jak uciekłyście na fb głównie i zapomniałam) teraz trochę przestał mamować ale w kryzysowych sytuacjach pojawia się już chyba to świadome
Ale zabawa musiała być w takiej wspólnej kąpieli A tekst Izuni
Cytat:
Napisane przez Bogini Bastet Pokaż wiadomość
hej

niestety, weekend się skończył. wróciłam ze zjazdu rodzinnego. Jurka jakby nie było z nami - był tak zafascynowany kilkuletnimi kuzynami, że prawie nic nie trzeba było z nim robić. wystarczy, że razem z nimi przebywał i zapominał o bożym świecie

więc znów na tapetę wróciło kolejne dziecko
No prosze i na co Jeżykowi zabawki czy rodzice? Podarujcie małemu rodzeństwo najlepiej 3 na raz

A u nas nieciekawie W piątek wieczorem Kuba miał stan podgorączkowy, kaszel i katar. Przez cały weekend męczy mi się biedactwo z takim mokrym kaszlem że aż się dusi a gile ma aż po kolana szkoda mi go strasznie do tego jeszcze 2 górne jedynki już praktycznie na wierzchu pewnie dają mu popalić... A mąż oczywiście ma 2 zmianę czyli do 22 jestem sama z małym
Pradip jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-23, 09:42   #786
zophiee
Zakorzenienie
 
Avatar zophiee
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 3 134
Dot.: Mamusie czerwcowe 2014 - cz. II

Pradip kupiłam paczkę, żeby zakladać na noc. Ja w nocy nie zmieniam pieluchy, więc myślałam, że większy rozmiar, będą bardziej chłonne... Ale one prawie się nie różnią między sobą

Dzień dobry w ogóle. \Dzis kolejna fajna noc. Borys od 19.15 spał do 3.30. Normalnie idziemy na rekord. wypił może z 50 mm, i spał do 6.40. Więc bosko
Borys chyba jednak trochę poraczkuje...dziś kombinował znowu, choć stawania bardzo go ciekawi, hihi nowa perspektywa jest bardziej kusząca.

Bogini- do nas jak przyjerzdzają dzieciaki- a w rodzinie mamy ich sporo, to też Borysa nie ma...Patrzy jak zaczarowany, śmieje się, zaczepia.

---------- Dopisano o 10:42 ---------- Poprzedni post napisano o 10:41 ----------

Pradip, jak dziś Kubuś? Katar to przekleństwo dla takich maluszków, mam nadzieję, że jest już lepiej
zophiee jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-23, 10:11   #787
karolkya
Wtajemniczenie
 
Avatar karolkya
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 2 332
Dot.: Mamusie czerwcowe 2014 - cz. II

Cytat:
Napisane przez zophiee Pokaż wiadomość
Pradip kupiłam paczkę, żeby zakladać na noc. Ja w nocy nie zmieniam pieluchy, więc myślałam, że większy rozmiar, będą bardziej chłonne... Ale one prawie się nie różnią między sobą

Dzień dobry w ogóle. \Dzis kolejna fajna noc. Borys od 19.15 spał do 3.30. Normalnie idziemy na rekord. wypił może z 50 mm, i spał do 6.40. Więc bosko
Borys chyba jednak trochę poraczkuje...dziś kombinował znowu, choć stawania bardzo go ciekawi, hihi nowa perspektywa jest bardziej kusząca.

Bogini- do nas jak przyjerzdzają dzieciaki- a w rodzinie mamy ich sporo, to też Borysa nie ma...Patrzy jak zaczarowany, śmieje się, zaczepia.

---------- Dopisano o 10:42 ---------- Poprzedni post napisano o 10:41 ----------

Pradip, jak dziś Kubuś? Katar to przekleństwo dla takich maluszków, mam nadzieję, że jest już lepiej

Heheh my też 4+ kupiliśmy na nocki a jak przyłożyłam do 4 to są praktycznie identyczne... nie wiem czy nie kupić 5 w takim razie.... Ale kupiłam nowe dady i są fajne tak cienkie jak pampersy

Zazdroszczę nocki... u nas kolejna kiepska... w dzień też słabo śpi...
__________________
Nasze szczęście
karolkya jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-23, 11:03   #788
alingles
Zadomowienie
 
Avatar alingles
 
Zarejestrowany: 2012-11
Wiadomości: 1 304
Dot.: Mamusie czerwcowe 2014 - cz. II

Dziecko mi się zepsuło.
Z 2och drzemek zrobiły się 3..
Wstaje kolo 6.30, i z trudem wytrzyma do 8.30. W dodatku kaszy nie, mleka nie. Dopiero je jak wstaje o 10. (Dostaje mm ok 5) i później znów z trudem do 12. Pośpi do 13-13.30. I potem dopiero o 17. Nie ogarniam..
Zazdroszczę wam, że dzieciaki reagują tak na inne. Znaczy u nas Tomek tez tak reaguje na swojego kuzyna. Ale ten się go strasznie boi i ucieka. Ma 4 lata i do momentu narodzin Tomka był sam.

Idę sprzątać bo w niedziele przyjeżdża sanepid (moja mama) a teraz pewnie zajrzy teściowa. I jeszcze musze coś na obiad wymyślić.
__________________
Dwoje potrzeba, by powstało trzecie.

25.10.2014

Tomcio Lipiec 2014

Fasola czekamy
alingles jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-23, 12:18   #789
Bogini Bastet
Zadomowienie
 
Avatar Bogini Bastet
 
Zarejestrowany: 2014-04
Wiadomości: 1 043
Dot.: Mamusie czerwcowe 2014 - cz. II

Dziewczyny dodajecie zioła do dań maluchów? Jakie suszone z torebki?
Bogini Bastet jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-23, 12:49   #790
karolkya
Wtajemniczenie
 
Avatar karolkya
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 2 332
Dot.: Mamusie czerwcowe 2014 - cz. II

ja dodaje wszytsko oprócz soli i pieprzu, i cukru. Chociaż zdarzył się, że jadła nasze ziemniaki solone czy coś.... A cukier tez już był w biszkoptach czy w pieczywie...
__________________
Nasze szczęście
karolkya jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-23, 12:57   #791
zophiee
Zakorzenienie
 
Avatar zophiee
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 3 134
Dot.: Mamusie czerwcowe 2014 - cz. II

Cytat:
Napisane przez Bogini Bastet Pokaż wiadomość
Dziewczyny dodajecie zioła do dań maluchów? Jakie suszone z torebki?
ja zamawiam zioła eko. i przyprawiam tak jak sobie, bez soli tylko


http://www.bdsklep.pl/runo-15g-karda...-eko,id-216748

tam mają fajowe eko produkty- i to z sklep z białegostoku- o ile się nie mylę, więc odpadła by ci przesyłka. dużo taniej niż w eko-sklepach

---------- Dopisano o 13:57 ---------- Poprzedni post napisano o 13:51 ----------

Bogini, próbowałaś tych pieluchomajtek? widzę, że papmers ma taką nowość
http://www.bdsklep.pl/pampers-premiu...4szt,id-221550
zophiee jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2015-02-23, 13:19   #792
Pradip
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 5 519
Dot.: Mamusie czerwcowe 2014 - cz. II

Cytat:
Napisane przez zophiee Pokaż wiadomość
Pradip kupiłam paczkę, żeby zakladać na noc. Ja w nocy nie zmieniam pieluchy, więc myślałam, że większy rozmiar, będą bardziej chłonne... Ale one prawie się nie różnią między sobą

Dzień dobry w ogóle. \Dzis kolejna fajna noc. Borys od 19.15 spał do 3.30. Normalnie idziemy na rekord. wypił może z 50 mm, i spał do 6.40. Więc bosko
Borys chyba jednak trochę poraczkuje...dziś kombinował znowu, choć stawania bardzo go ciekawi, hihi nowa perspektywa jest bardziej kusząca.
Pradip, jak dziś Kubuś? Katar to przekleństwo dla takich maluszków, mam nadzieję, że jest już lepiej
Ja odkupiłam z OLX i zamiast 4 okazały się 4+ i że też nie widziałam różnicy to wróciłam do 4 bo zawsze o te kilka wiecejw paczce
Trzymam kciuki żeby Borys jednak namyślił się poraczkować
Dzieki że pytasz Kuba trzyma sie dzielnie ale maszel i katar bardzo go męczą do tego mama tak się zafiksowała że lezą górne dwójki że tylko dzięki kp zorientowała się że na dole coś się wykluło więc mamy 5 i kumulację zębów z chorobą
Oby nocki były dalej dobre
Cytat:
Napisane przez karolkya Pokaż wiadomość
Heheh my też 4+ kupiliśmy na nocki a jak przyłożyłam do 4 to są praktycznie identyczne... nie wiem czy nie kupić 5 w takim razie.... Ale kupiłam nowe dady i są fajne tak cienkie jak pampersy

Zazdroszczę nocki... u nas kolejna kiepska... w dzień też słabo śpi...
A 4 są już dla Zosi za małe?
Mi w tych cienkich pampersach wydaje się ze dużo częściej trzeba je zmieniać.
A próbowałyście tych nowych pieluch z Biedronki Fitti czy jakoś tak ??? 24zł w tym tygodniu
Cytat:
Napisane przez alingles Pokaż wiadomość
Dziecko mi się zepsuło.
Z 2och drzemek zrobiły się 3..
Wstaje kolo 6.30, i z trudem wytrzyma do 8.30. W dodatku kaszy nie, mleka nie. Dopiero je jak wstaje o 10. (Dostaje mm ok 5) i później znów z trudem do 12. Pośpi do 13-13.30. I potem dopiero o 17. Nie ogarniam..
Zazdroszczę wam, że dzieciaki reagują tak na inne. Znaczy u nas Tomek tez tak reaguje na swojego kuzyna. Ale ten się go strasznie boi i ucieka. Ma 4 lata i do momentu narodzin Tomka był sam.

Idę sprzątać bo w niedziele przyjeżdża sanepid (moja mama) a teraz pewnie zajrzy teściowa. I jeszcze musze coś na obiad wymyślić.
Oby mały szybko się naprawił a sanepid okazał się łaskawy
Cytat:
Napisane przez Bogini Bastet Pokaż wiadomość
Dziewczyny dodajecie zioła do dań maluchów? Jakie suszone z torebki?
Dodaje majeranku do mięska. Chciałam jeszcze bazylię i oregano ale nie wiem do czego
Pradip jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-23, 17:19   #793
7436419bdde6dac9254d6bd67d9526de215a6d26_5f3c5dac4904a
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2014-01
Wiadomości: 2 422
Dot.: Mamusie czerwcowe 2014 - cz. II

Olek ma znowu obrazę na jedzenie. W dzień je baardzo mało, w zasadzie wciskam mu jak się da. Kaszke jeszcze zje, ale jakiś obiadek? Wedline to by jadł, ale to chyba niezbyt zdrowe.?No i przede wszystkim zero urozmaicenia. Owoce czy warzywa to kompletna klapa. W nocy oczywiście trzy pobudki na mleko po 210ml.

Wysłane z mojego HUAWEI P6-U06 przy użyciu Tapatalka
7436419bdde6dac9254d6bd67d9526de215a6d26_5f3c5dac4904a jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-23, 19:14   #794
zophiee
Zakorzenienie
 
Avatar zophiee
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 3 134
Dot.: Mamusie czerwcowe 2014 - cz. II

[1=7436419bdde6dac9254d6bd 67d9526de215a6d26_5f3c5da c4904a;50384279]Olek ma znowu obrazę na jedzenie. W dzień je baardzo mało, w zasadzie wciskam mu jak się da. Kaszke jeszcze zje, ale jakiś obiadek? Wedline to by jadł, ale to chyba niezbyt zdrowe.?No i przede wszystkim zero urozmaicenia. Owoce czy warzywa to kompletna klapa. W nocy oczywiście trzy pobudki na mleko po 210ml.

Wysłane z mojego HUAWEI P6-U06 przy użyciu Tapatalka[/QUOTE]

Wędlina to kiepski wybór, chyba, że sama upieczesz- wtedy będziesz miała pewność. Swoją drogą to nic trudnego.
U mnie też było tak przez kilka dni, nie chciał dosłownie nic. Trochę makaronu, tu beokuła skubnął ode mnie...
Taki czas, ja nie wciskam i nie latam za nim z jedzieniem. Będzie głodny to da sygnal!
zophiee jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-23, 19:23   #795
Pradip
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 5 519
Dot.: Mamusie czerwcowe 2014 - cz. II

[1=7436419bdde6dac9254d6bd 67d9526de215a6d26_5f3c5da c4904a;50384279]Olek ma znowu obrazę na jedzenie. W dzień je baardzo mało, w zasadzie wciskam mu jak się da. Kaszke jeszcze zje, ale jakiś obiadek? Wedline to by jadł, ale to chyba niezbyt zdrowe.?No i przede wszystkim zero urozmaicenia. Owoce czy warzywa to kompletna klapa. W nocy oczywiście trzy pobudki na mleko po 210ml.

Wysłane z mojego HUAWEI P6-U06 przy użyciu Tapatalka[/QUOTE]
Dobrze chociaż że w nocy nadrabia
Cytat:
Napisane przez zophiee Pokaż wiadomość
Wędlina to kiepski wybór, chyba, że sama upieczesz- wtedy będziesz miała pewność. Swoją drogą to nic trudnego.
U mnie też było tak przez kilka dni, nie chciał dosłownie nic. Trochę makaronu, tu beokuła skubnął ode mnie...
Taki czas, ja nie wciskam i nie latam za nim z jedzieniem. Będzie głodny to da sygnal!
chyba że nie da tak jak mój...
Pradip jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-23, 21:47   #796
7436419bdde6dac9254d6bd67d9526de215a6d26_5f3c5dac4904a
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2014-01
Wiadomości: 2 422
Dot.: Mamusie czerwcowe 2014 - cz. II

Cytat:
Napisane przez zophiee Pokaż wiadomość
Wędlina to kiepski wybór, chyba, że sama upieczesz- wtedy będziesz miała pewność. Swoją drogą to nic trudnego.
U mnie też było tak przez kilka dni, nie chciał dosłownie nic. Trochę makaronu, tu beokuła skubnął ode mnie...
Taki czas, ja nie wciskam i nie latam za nim z jedzieniem. Będzie głodny to da sygnal!
Masz jakiś przepis dobry na upieczenie samemu ?

Wysłane z mojego HUAWEI P6-U06 przy użyciu Tapatalka
7436419bdde6dac9254d6bd67d9526de215a6d26_5f3c5dac4904a jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-23, 22:29   #797
majkela12
Zadomowienie
 
Avatar majkela12
 
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 1 656
Dot.: Mamusie czerwcowe 2014 - cz. II

Dobry wieczór

Ostatnio dopadł mnie jakiś kryzys, dół na wszystko..eh ostatnie miesiące macierzyńskiego, nie wiem co zrobić z Z. , temat kupna domu/mieszkania ciągnie się okropnie (u nas ceny kosmiczne, a jeszcze teraz 10%wkładu, od przyszłego roku 15%), no chociaż samochód mamy już, zaniedbałam dom (powyciągałam niepotrzebne rzeczy na sprzedaż i nasze pokoje wyglądają jak magazyny-oczywiście jeszcze nic nie wystawiłam) , siebie (nie ćwiczę, szamie słodycze jak głupia, odpuściłam angielski)....i tak mogę wymieniać w nieskończoność. Całe szczęście, że wszyscy jesteśmy zdrowi, dzieci są cudowne (chciałam napisać, że jak śpią no ale u nas noce są do d.... Ostatnio uśpiłam Z. na wieczór i pojechałam z tż na zakupy, po 0,5h telefon od mamy, że mamy wracać, bo w domu afera. Z. się przebudziła i nie da rady jej uspokoić. Ona normalnie ma jakiś czujnik, ja tylko nogi za pas a ona włącza alarm. Z A. nie było takiego problemu. Dobrze, że znajomi chociaż chcą do nas przychodzić, bo my do nich przez to nie możemy)...

Sorki, że tak o sobie, ale musiałam sobie ponarzekać. Ulżyło
A tu co widzę, cisza mam nadzieję, że u Was lepiej, bo coś wątek przysłabł. W takim razie naspamuję Wam trochę, a co, nadrobię sobie statystykę

Dzisiaj przelecę Was od tyłu

---------- Dopisano o 23:29 ---------- Poprzedni post napisano o 22:49 ----------

Widzę, że na tapecie temat jedzenia.
U nas małymi krokami lepiej, pomału poznajemy nowe smaki i co najważniejsze odstawiliśmy słoiczki. Ostatnio na tapecie ogórkowa i pomidorowa (ze swoich wakacyjnych przetworów). Młoda je uwielbia.
Z. codziennie wcina jaglankę na wodzie z owocami, cyc, zupka, cyc, cyc, kaszka na mm, cyc, cyc cyc cyc cyc...ale i tak mi się wydaje, że jakoś wolno nam to idzie. Miłością Z. jest chlebek, bułka kajzerka skubana i podawana przez brata na spacerze, wafle ryżowe, chrupki kukurydziane, z resztą wszystko co może jeść sama. Blw niestety w lesie, nad czym ubolewam, ale może niebawem się za to w końcu weźmiemy.

Za to mamy problem ze starszakiem. To było dziecko, które jak było małe jadło wszystko (no prawie, bo wędliny nigdy nie wziął do pyszczka), zupa brokułowa to była ukochana zupa. Odkąd poszedł do przedszkola wszystko się mu pozmieniało. Nie chce mi jeść owoców, o warzywach szkoda gadać. Prośby i groźby (szlabany na słodycze) nie przynoszą rezultatów. Z czego to dziecko ma zdrowo rosnąć

Cytat:
Napisane przez Pradip Pokaż wiadomość
A próbowałyście tych nowych pieluch z Biedronki Fitti czy jakoś tak ??? 24zł w tym tygodniu
Właśnie zmęczyłam paczkę. Tragedia nie kupuj sztywne, żeby nie napisać twarde, słabo chłoną, a jak wciągnąć to zużytym pampersem można okna wybijać, rzepy po przyklejeniu są nie do oderwania. Nigdy więcej nie kupię tego badziewia. Za to te nowe dady są super. Tż nawet stwierdził, że niewiele się różnią od pampersów

Cytat:
Napisane przez Bogini Bastet Pokaż wiadomość
Dziewczyny dodajecie zioła do dań maluchów? Jakie suszone z torebki?
Takie jak do naszego jedzenia. Dostępne w każdym sklepie

Cytat:
Napisane przez zophiee Pokaż wiadomość
Dzień dobry w ogóle. \Dzis kolejna fajna noc. Borys od 19.15 spał do 3.30. Normalnie idziemy na rekord. wypił może z 50 mm, i spał do 6.40. Więc bosko
Borys chyba jednak trochę poraczkuje...dziś kombinował znowu, choć stawania bardzo go ciekawi, hihi nowa perspektywa jest bardziej kusząca.
Piękna noc Z. mi tak spała jak była malutka. Wtedy nawet byliśmy na weselu, w kinie. Teraz o takiej nocy mogę pomarzyć
dla Boryska. U nas stanie również na tapecie.
Z resztą moja panna to dziwny przypadek. Posadzona potrafi przekręcić się na czworaka, coś sobie sięgnąć i powrócić do siadu, ale żeby tak z leżenia sama usiadła, albo przyjęła pozycję na czworaka to nie. Za to w łóżeczku, bądź o meble z siadu podciąga się i pięknie stoi na nogach. Niestety chodzi trzymana za paluchy, normalnie lata po domu. Wiem, że to za wcześnie, ale przecież na siłę jej nie przykleję do podłogi

Cytat:
Napisane przez Pradip Pokaż wiadomość
A u nas nieciekawie W piątek wieczorem Kuba miał stan podgorączkowy, kaszel i katar. Przez cały weekend męczy mi się biedactwo z takim mokrym kaszlem że aż się dusi a gile ma aż po kolana szkoda mi go strasznie do tego jeszcze 2 górne jedynki już praktycznie na wierzchu pewnie dają mu popalić... A mąż oczywiście ma 2 zmianę czyli do 22 jestem sama z małym
Zdrówka u nas kaszel i katar to właśnie przez zęby. Szkoda tych naszych bidulków.

Cytat:
Napisane przez Bogini Bastet Pokaż wiadomość
niestety, weekend się skończył. wróciłam ze zjazdu rodzinnego. Jurka jakby nie było z nami - był tak zafascynowany kilkuletnimi kuzynami, że prawie nic nie trzeba było z nim robić. wystarczy, że razem z nimi przebywał i zapominał o bożym świecie

więc znów na tapetę wróciło kolejne dziecko
Do roboty trzeba iść za ciosem
To fakt, moja wpatrzona w brata jak w obraz św. Na inne dzieci też żywo reaguje.

Cytat:
Napisane przez alingles Pokaż wiadomość
Witam się po zakupowym szale. Jakbym nie zapomniała telefonu z domu to prędzej byłoby info.
Kupiliśmy cotobaby salsa Q 9-36 kg. I wózek firmy Jole.(dokładnie nie pamiętam) 1300 zł poszło. .. młody musiał wracać w foteliku bo się nie miescilismy..ale można mu oparcie zrobić tak jak w nosidle. I ogólnie w spacerowe juz nie chce przodem do mnie. Musi oglądać świat..
wow to poszaleliście i jak wózeczek się sprawuje??

Cytat:
Napisane przez simka234 Pokaż wiadomość
Czasu brak przez kryzys mojego N ..mamy powrót kolek i noce sa tragiczne na dodatek zębów brak -chya się cos kluje ale nie wiadomo
I mamy Armagedon
Na dodatek odstawiam KP bo bóle brzucha sa w nocy najgorsze jak je dużo mleka..
Chce na mm go przerzucić bo 5 karmienia w nocy i wycie po nich sa nie do wytrzymania
Z nowych umiejętności to ostatnio się nauczyć pelzac, przybiera pozycje do raczkowania i ostatnio sam podnosi się w kojcu i chodzi wzdłuż długiego boku
No i glos ćwiczy..
Tyle u nas narazie ..wazy 8900 i 74 cm
wymiary. Współczuję kolek
--------------
Co do kp. To mam mieszane uczucia, bo o ile kocham karmić ( bardzo, żałuję, że A. karmiłam tak krótko, bo 6m), kocham tą bliskość, to jak Z. sprawia to przyjemność, to że jest tanie (pomińmy fakt że chyba jem dwa razy więcej, bo przy kp mam straszne zapotrzebowanie energetyczne, no więc drogo mnie teraz wykarmić, a tanio ubrać bo nie kupuję sobie nic), to mogłabym tak karmić i do 18 ale kurna te noce i brak wolności, bo jesteśmy nierozłączne, pomału mnie męczy. Z. odkąd "chorowała" na zęby usypia tylko przy cycku. Z drugiej strony chciałabym chociaż do końca roku pociągnąć temat, to chociaż o 1h będę szybciej z pracy w domu. Czas pokaże...
__________________
majkela12 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-23, 23:44   #798
majkela12
Zadomowienie
 
Avatar majkela12
 
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 1 656
Dot.: Mamusie czerwcowe 2014 - cz. II

Cytat:
Napisane przez Ka rolina Pokaż wiadomość
[/COLOR]A dzisiaj był debiut wspólnej kąpieli dzieciaków Radek był taki szczęśliwy,ze chyba sam nie wiedział co mu się bardziej podoba- obecność Izy,czy jej zabawki A Iza weszła w swoją ulubioną ostatnio rolę nauczycielki i tłumaczyła mu co można robić z wiaderkiem,czy kubeczkiem - uwielbiam te ich "rozmowy"
też kocham te chwile. U nas tak się dzieciom spodobało wspólne kąpanie, że pod prysznicem wstawiamy dwie wanienki i dzieciaki razem się taplają bo niestety wanny nie mamy, nad czym bardzo ubolewam.

Cytat:
Napisane przez zophiee Pokaż wiadomość
Ja też zaczynam tęsknić za brzuchem... ale rozsądek podpowiada-jeszcze trochę! !

Ja też a jak jeszcze widzę brzuchatkę to już w ogóle się rozpływam, ale też sobie tłumaczę, że jeszcze nie teraz
Za to ostatnio miałam sen, że byłam w ciąży i miałam nawet bóle przedporodowe. Nawet rano myślałam, że może to @, ale spojrzałam w kalendarz i to jeszcze za wcześnie

Cytat:
Napisane przez alingles Pokaż wiadomość
Postanowione- raz w tygodniu b na basen. Ale sama. Z małym musimy jechać miasto dalej bo u nas tylko pływalnia, a tam jest brodzik.

No i wiem czemu mały budzi się o 6. Zawsze o tej porze brałam go do nas, od pewnego b czasu tego nie robiłam. Dziś o 5 się obudził, dostał butlę i do nas. Spal do 8. Ale trzeba uważać bo lubi zwiewac.
Dziś wynosze się do drugiego pokoju spać. Wyhandlowalam sobie jedną nocke. W razie co zawsze Tz może mnie zawołać.

Jakie owoce podajecie? U nas ciągle banan/jabłko/gruszka..
wow ale super noc i co wyspałaś się??
Oprócz tych owoców, jeszcze dodaję do jaglanki jagody, truskawki, maliny, ze słoiczka brzoskwinie, mango.

Cytat:
Napisane przez Bogini Bastet Pokaż wiadomość
lekarz mówił, że dzieci kp bardzo często borykają się z niedoborem żelaza w tym wieku, bo w mleku nie jest ono dostarczone. blw na pewno nie. z resztą u mnie to są max 2 posiłki dziennie i na ogół przekąski, ewentualnie kolacja, gdy chcemy zjeść w spokoju z tżetem. obiad jest zawsze w formie papki podawanej łyżeczką.
dawałam mięsko w formie BLW, ważne by było bardzo miękkie. najlepiej sprawdza się łosoś, bo w sumie sam rozpływa się w ustach. w dłoniach z resztą też
Mi mówił lekarz, że większość dzieci, po 6m ma niedobór żelaza, bo ich zapasy po życiu płodowym się wyczerpały. Dzieci karmione mm mają mniejsze, ponieważ w mm jest sporo żelaza, ale jest słabo przyswajalne, a dzieci kp, w mleku jest za to mało, ale dobrze się przyswaja. My jakoś w 6 miesiącu mieliśmy badanie krwi i dostaliśmy actiferol, które inny lekarz kazał odstawić i podawać natkę pietruszki

Cytat:
Napisane przez zophiee Pokaż wiadomość
Borys i ja ostatnio zatrulismy się rybą na obiad. Pol nocy wymiotowalismy...
Na szczęście tz ogarniał sytuację, bo była potrzebna kąpiel w nocy. .
Koszmar!
Cytat:
Napisane przez zophiee Pokaż wiadomość
Ale na rybę nie spojrze przez długi czas! !!
Borys owi idą dwójki. ..
Współczuję zatrucia też kiedyś się zatrułam i bardzo długo ryb nie jadłam
U nas też jak zęby idą, to apetyt spada, nawet cyc jest be

[1=7436419bdde6dac9254d6bd 67d9526de215a6d26_5f3c5da c4904a;50320787]
Adaś ma miejsce w przedszkolu zaklepane [/QUOTE]
super i zazdroszczę,bo u nas mimo że młody ma obowiązek stawić się w zerówce, to niekoniecznie może być dla niego wolne miejsce.
Nie wiem jak gmina ten problem rozwiąże (ponieważ od tego roku obowiązek przedszkolny mają również 4 latki), bo mnie nie stać płacić za dwa przedszkola prywatne. To również mnie smuci ostatnio

---------- Dopisano o 00:44 ---------- Poprzedni post napisano Wczoraj o 23:53 ----------

Cytat:
Napisane przez Bogini Bastet Pokaż wiadomość
nie, syn kończy w dzień nie karmię już wcale. Jurek nie chce i już. jak jest głodny to cmoka,podaje mu pierś, odmawia, gdy podaję mu inny posiłek radośnie go wcina. mały też nie dostaje mm, więc martwię się czy nie odbije się to na jego zdrowiu. wieczorem i w nocy mały ssie chętnie i przy tym zostaniemy tak długo jak się da. uwielbiam go karmić i nie wyobrażam sobie przestać.
Może to tylko u Was chwilowe? u nas tak wyglądało jak młodej zęby wychodziły. Wszystko było be nawet cyc, po paru dniach wróciło wszystko do normy

Cytat:
Napisane przez __Sylwia__88 Pokaż wiadomość
Mam pytanie do Soli głównie, ale jak macie jakiś pomysł to piszcie. Jak wygląda plan dnia jeśli chodzi o żywienie przy kończenia kp? Czym powoli zastępować cyca? Dodam że póki co wygląda u nas tak że w południe je obiadek i na kolacje.koło 17-18 kaszkę jaglana lub owsiana na wodzie z owocem i w zasadzie tyle a do tego co 2 godz cyc. Jak sensownie powoli kończyć kp? Bo boję się.ze im dłużej będę karmić to gorzej będzie odstawić a w niedalekiej przyszłości planujemy powiększać rodzinne.
Z młodym, wyglądało to tak, że stopniowo zastępowałam karmienia kp na mm. Najpierw na noc i dalej jakoś poleciało.
Jak tam remont idzie?? Kiedy planowany koniec? Dajecie rade??

Cytat:
Napisane przez Pradip Pokaż wiadomość
fajnie że się odezwałaś i brawo za auto niech się dobrze jeździ


Cytat:
Napisane przez kamilla123 Pokaż wiadomość
Witam się z doskoku! U nas bez zmian, tzn. znowu jesteśmy chorzy Już nie wyrabiam Dobrze, że teściowa ma aptekę to chociuaż leki mamy za darmo, bo już dawno byśmy zbankrutowli Jedynie Helen się trzyma jak zwykle, dzielna babka. Ja jutro idę do laryngologa. Całe szczęście, że tż wziął urlop na 2 dni, bo normalnie nie mam nawet jak się z domu ruszyć. U nas zaczęły się ferie, był plan żeby jechać na tydzień do Poznania do mojej siostry, ale pojechaliśmy w ndz i tam Helen wymiotowała pierwszy raz i to masakrycznie, jakby ktoś szklankę wody wylał... Do tego my z Kubusiem się rozchorowaliśmy, więc tż w pn po nas przyjechał. Takie ferie mamy...

Z dobrych wiadomości to Mała zaczęła raczkować, no i wyszły jej 2 dolne dwójki (co było poprzedzone mega marudzeniem przez kilka dni Do tego w miarę dobrze śpi - zasypia ok.20, przebudza się ok. 23 to się trochę poprzytulamy, zjemy i śpi do 7 Więc byłoby idealnie gdybym tylko nie budziła się przez mój kaszel i zapchany nos... No ale jak widać nie można mieć wszystkiego
Ale bidulki jesteście, zdrówka dla Was chyba limit na ten rok już wyczerpaliście dobrze, że macie taką dobrą teściową
dla Helci


Cytat:
Napisane przez Ka rolina Pokaż wiadomość
Jak dobrze czasami ponarzekać na faceta i postraszyć rozwodem Tz dzisiaj po powrocie z pracy od razu zabrał ode mnie Radka i aż do wieczora zajmował się dzieciakami i to bez mojego gadania.A jak usypiałam małego to zrobił Izie kolacje i nawet umyl naczynia! A teraz mnie pyta,czy od razu ma się położyć u Izy,żebym ja nie musiała do niej wstawać nie wiem co mu się stało: albo zmadrzal,albo coś przeskrobał
Uuuu to chyba tż przegiął pałke,bo jak taka broń poszła w ruch. Dobrze, że chociaż efekt został osiągnięty oby na długo

[1=7436419bdde6dac9254d6bd 67d9526de215a6d26_5f3c5da c4904a;50307352][B]
A u mnie Adaś rzadko kiedy bawi się z Olkiem. Zazwyczaj koło pół godziny a potem idzie bawić się sam autkami i zupełnie nie zwraca na nas uwagi.
[/QUOTE]
Pamiętaj, że Twój Adaś ma 2,5 roku to i tak długo daje rade zająć się jedną rzeczą tj. z Wami zabawą. Mój ma 5 lat i też nie bawi się cały czas z siostrą. Bardziej to my się włączamy do jego zabawy.

Cytat:
Napisane przez Sola1 Pokaż wiadomość
Chyba tego też nie pisałam. Prawdopodobnie będziemy mieli powtórkę udrożniania, bo cały czas jest nie tak Może jednak do tego momentu będzie już dobrze
Współczuję, trzymam mocne kciuki aby jednak nie było powtórki
-------------------------------------
Koniec więcej nie dam rady.
Pisałam Wam przed chwilą, że przez kp nie mam jak się wyrwać z domu, ale czasem tak jak właśnie przed chwilą, nie mam jak się wykąpać, bo co wskoczę pod prysznic to Z. się budzi, nie ważne o której się kąpie. To się nazywa czujnik

U nas na tapecie: ada...ada... (brakuje jej tylko "ś" lub "m"), ale ona już dawno na brata reagowała, krzycząc za nim aaaaaaaa , umie też tatatata (tata ma mokro w gatkach) i baba baba (babcia pęka z dumy) a mamy nie ma. Mama to tylko sprząta i gotuje
Robi ślicznie papa, brawo i ostatnio hitem jest kręcenie głową na nie
No to się i ja pochwaliłam teraz mogę spać.

Ps. o mało z kanapy nie spadłam. Cisza w domu, wszyscy śpią, nawet pies, który jest ze mną w salonie. Nagle słyszę "pryk" i pies się zerwał na nogi. Normalnie jego własny bąk go obudził co za pies
Właśnie simka jak tam piesek się chowa??

Dobrej nocy i miłego dnia (patrzę na zegarek i oczom nie wierzę, bo przywiałam kolejny dzień)
__________________
majkela12 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-24, 07:20   #799
alingles
Zadomowienie
 
Avatar alingles
 
Zarejestrowany: 2012-11
Wiadomości: 1 304
Dot.: Mamusie czerwcowe 2014 - cz. II

Majkela uwielbiam Twoje wypociny

Ja w piątek owszem poszłam spać do drugiego pokoju a i tak się obudziłam jak Tż karmił małego i o 4 przeszłam spowrotem się poprzytulać do Tz
Dziś bierzemy się za ruskie, przyjedzie szwagier popilnowac małego. Juz mi ślinka leci...
__________________
Dwoje potrzeba, by powstało trzecie.

25.10.2014

Tomcio Lipiec 2014

Fasola czekamy
alingles jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2015-02-24, 10:45   #800
Pradip
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 5 519
Dot.: Mamusie czerwcowe 2014 - cz. II

Cytat:
Napisane przez majkela12 Pokaż wiadomość
Dzisiaj przelecę Was od tyłu
Właśnie zmęczyłam paczkę. Tragedia nie kupuj sztywne, żeby nie napisać twarde, słabo chłoną, a jak wciągnąć to zużytym pampersem można okna wybijać, rzepy po przyklejeniu są nie do oderwania. Nigdy więcej nie kupię tego badziewia. Za to te nowe dady są super. Tż nawet stwierdził, że niewiele się różnią od pampersów
Z resztą moja panna to dziwny przypadek. Posadzona potrafi przekręcić się na czworaka, coś sobie sięgnąć i powrócić do siadu, ale żeby tak z leżenia sama usiadła, albo przyjęła pozycję na czworaka to nie. Za to w łóżeczku, bądź o meble z siadu podciąga się i pięknie stoi na nogach. Niestety chodzi trzymana za paluchy, normalnie lata po domu. Wiem, że to za wcześnie, ale przecież na siłę jej nie przykleję do podłogi

Zdrówka u nas kaszel i katar to właśnie przez zęby. Szkoda tych naszych bidulków.

Co do kp. To mam mieszane uczucia, bo o ile kocham karmić ( bardzo, żałuję, że A. karmiłam tak krótko, bo 6m), kocham tą bliskość, to jak Z. sprawia to przyjemność, to że jest tanie (pomińmy fakt że chyba jem dwa razy więcej, bo przy kp mam straszne zapotrzebowanie energetyczne, no więc drogo mnie teraz wykarmić, a tanio ubrać bo nie kupuję sobie nic), to mogłabym tak karmić i do 18 ale kurna te noce i brak wolności, bo jesteśmy nierozłączne, pomału mnie męczy. Z. odkąd "chorowała" na zęby usypia tylko przy cycku. Z drugiej strony chciałabym chociaż do końca roku pociągnąć temat, to chociaż o 1h będę szybciej z pracy w domu. Czas pokaże...
Ty to jak zaglądasz to zawsze niezapomniane wrażenia dajesz
Brawo za umiejętności małej dawno zaczęła wstawać?
Zęby i choróbsko to jednak kiepskie połączenie
Ale planujesz karmić do końca tego roku czy aż mała skończy roczek? Nie gryzie Cię?
Oby starszak przestał brać przykład z mojego i znów zaczął ładnie jeść a Ty wychodź już z tego dołka wiosna idzie
Cytat:
Napisane przez alingles Pokaż wiadomość
Dziś bierzemy się za ruskie, przyjedzie szwagier popilnowac małego. Juz mi ślinka leci...
ale mi smaku narobiłaś

Kurcze co ja mam robić z tym moim gamoniem? Kaszle bardzo z nosa już się nie leje tylko zakleja co jest jeszcze gorsze za to leje się z dzioba bo druga 2 już dziś wyczuwalna...
Pradip jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-24, 11:44   #801
Bogini Bastet
Zadomowienie
 
Avatar Bogini Bastet
 
Zarejestrowany: 2014-04
Wiadomości: 1 043
Dot.: Mamusie czerwcowe 2014 - cz. II

hej

korzystam z chwili, bo uśpiłam małego w domu muszę szybko ogarnąć w chacie, bo zaraz sobie w łeb strzele ale syf nie zając, nie ucieknie (a szkoda) tymczasem pora na kawkę i wizażowanie

nocka słaba, ale nie rozpamiętuję nad ranem przeżyłam mały szok. otwieram oczy a tam Jurek stoi sobie, opiera się o materac i sobie sprężynuje w śpiworku. Mały cwaniak wycofał się jakoś z naszego łóżka no to teraz spać nie będę już zupełnie

na ostatek poskarżę się Wam - mój tżet znowu strasznie długo pracuje. mają straszne ciśnienie w pracy. wraca tylko wykąpać małego i znów do roboty. w weekend też pracuje. i tak będzie przez 8 tygodni na dodatek wyjechała moja kumpela i czuję się mega osamotniona.




Cytat:
Napisane przez majkela12 Pokaż wiadomość
U nas tak się dzieciom spodobało wspólne kąpanie, że pod prysznicem wstawiamy dwie wanienki i dzieciaki razem się taplają bo niestety wanny nie mamy, nad czym bardzo ubolewam.

musicie mieć gigantyczny prysznic z wanną jest tak, jak się ją ma to się woli prysznic i odwrotnie my mamy prysznic tutaj i czasami tęsknię za relaksującą kąpielą ale na co dzień wolę prysznic


jak jeszcze widzę brzuchatkę to już w ogóle się rozpływam, ale też sobie tłumaczę, że jeszcze nie teraz

etap brzucha mam już za sobą, teraz bardziej rozczulają mnie noworodki. jak sobie pomyślę, że J. też był taki to łezka w oku mi się kręci. ale...chyba na kolejne dziecko nie jestem jeszcze gotowa. choć tżet usilnie mnie namawia i straszy, bo za chwilę będę miała 33 lata


Nie wiem jak gmina ten problem rozwiąże (ponieważ od tego roku obowiązek przedszkolny mają również 4 latki), bo mnie nie stać płacić za dwa przedszkola prywatne. To również mnie smuci ostatnio

ech, daj spokój. mnie też dołuje wizja płacenia za prywatny żłobek+nianię lub nianię. w obu wariantach koszt przekroczy 2 tys. na tżeta liczyć nie mogę, bo jak ma projekt to haruje jak dziki wół. hmmm, uroki życia w stolicy



Może to tylko u Was chwilowe?u nas tak wyglądało jak młodej zęby wychodziły. Wszystko było be nawet cyc, po paru dniach wróciło wszystko do normy

no właśnie nie cyc jest najlepszym gryzakiem. w ciągu dnia traktuje go jak worek treningowy do testowania swoich zębów


Mama to tylko sprząta i gotuje

i jeszcze pierze u mnie pranie to never ending story sprzątanie z resztą też


Dobrej nocy i miłego dnia (patrzę na zegarek i oczom nie wierzę, bo przywiałam kolejny dzień)

niezła jesteś, o tej porze jak mój pan i władca pozwoli - smacznie sobie śpię


---------- Dopisano o 12:44 ---------- Poprzedni post napisano o 12:41 ----------

Zophieee dzięki za linki czasami kupuję tam pieluchy. a pieluchomajtek jeszcze nie testowałam. wydają się fajnym rozwiązaniem, ale cena w stosunku do sztuk....zbójecka

Pradip odciągaj Kubie wydzielinę. musicie to przetrwaćminie:ehem :
Bogini Bastet jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-24, 11:53   #802
7436419bdde6dac9254d6bd67d9526de215a6d26_5f3c5dac4904a
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2014-01
Wiadomości: 2 422
Dot.: Mamusie czerwcowe 2014 - cz. II

Ja dzisiaj mam dzień do bani dzieci się drą jeden przez drugiego. Znaleźliśmy fajny sklep internetowy A tam fajny wózek i to w sporej promocji. Do tego jakąś promocją 100 dni pauzy czyli zamawiasz od razu, a płacisz za 100 dni. Już się ucieszyłam, że w końcu z dziećmi wyjdę, a tu się okazało że ta promocja to na wszystko,tylko nie wózki. Do tego tż zamawial Internet, niby zaznaczył 27 luty,a tu list przyszedł, że umówiona data dostępności Internetu to 9 marca. Tv będę miała też dopiero po 15 marca, także super. Moja jedyna atrakcja przez najbliższy miesiąc to wizaż i fb bo nic innego na tym telefonicznym necie nie chodzi. I zero kontaktu z ludźmi. Gorzej niż w więzieniu

Wysłane z mojego HUAWEI P6-U06 przy użyciu Tapatalka
7436419bdde6dac9254d6bd67d9526de215a6d26_5f3c5dac4904a jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-24, 12:26   #803
Bogini Bastet
Zadomowienie
 
Avatar Bogini Bastet
 
Zarejestrowany: 2014-04
Wiadomości: 1 043
Dot.: Mamusie czerwcowe 2014 - cz. II

Sola, pisałaś kiedyś, że dawałaś Oli paprykę? gotowaną czy surową?

Jurek oczywiście już się obudził


Cytat:
Napisane przez majkela12 Pokaż wiadomość

Ostatnio dopadł mnie jakiś kryzys, dół na wszystko..eh ostatnie miesiące macierzyńskiego, nie wiem co zrobić z Z. , temat kupna domu/mieszkania ciągnie się okropnie (u nas ceny kosmiczne, a jeszcze teraz 10%wkładu, od przyszłego roku 15%), no chociaż samochód mamy już, zaniedbałam dom (powyciągałam niepotrzebne rzeczy na sprzedaż i nasze pokoje wyglądają jak magazyny-oczywiście jeszcze nic nie wystawiłam) , siebie (nie ćwiczę, szamie słodycze jak głupia, odpuściłam angielski)....i tak mogę wymieniać w nieskończoność.


jeju, ja też czuję się podobnie wiem, że to minie, ale teraz czuję się strasznie niepewnie i źle. stresuje mnie powrót do warszawy, szukanie pracy i organizowanie opieki dla małego. gdyby dostał państwowy żłobek nie martwiłyby mnie finanse chociaż

mój wygląd i samopoczucie to też równia pochyła odkąd ograniczyłąm kp ni stąd ni z owąd przybyło mi 2 kg także pożegnałam się ze słodyczami i chyba wreszcie rozpakuje płytę chodakowskiej


mam nadzieję, że uda Wam się z kredytem i wreszcie zamieszkacie we własnym m


Sorki, że tak o sobie, ale musiałam sobie ponarzekać.

narzekaj do woli od tego tu jesteśmy


chciałabym chociaż do końca roku pociągnąć temat, to chociaż o 1h będę szybciej z pracy w domu

zawsze możesz oszukać, że karmisz, szef przecież tego nie sprawdzi

Bogini Bastet jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-24, 12:33   #804
Ka rolina
Zadomowienie
 
Avatar Ka rolina
 
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 1 184
Dot.: Mamusie czerwcowe 2014 - cz. II

Cytat:
Napisane przez Pradip Pokaż wiadomość
Dzieki że pytasz Kuba trzyma sie dzielnie ale maszel i katar bardzo go męczą do tego mama tak się zafiksowała że lezą górne dwójki że tylko dzięki kp zorientowała się że na dole coś się wykluło więc mamy 5 i kumulację zębów z chorobą
Oby nocki były dalej dobre

A 4 są już dla Zosi za małe?
Mi w tych cienkich pampersach wydaje się ze dużo częściej trzeba je zmieniać.
A próbowałyście tych nowych pieluch z Biedronki Fitti czy jakoś tak ??? 24zł w tym tygodniu

Oby mały szybko się naprawił a sanepid okazał się łaskawy

Dodaje majeranku do mięska. Chciałam jeszcze bazylię i oregano ale nie wiem do czego
Współczuję choroby U nas już katar dobiega końca na szczęście Ale zębów nadal niet Więc nadal maruda okropna i noce do d...
dla Kubusia za ząbki.
A tych pieluszek nie kupowałam.
__________________
Izunia
Radek
Rodzina w komplecie
Ka rolina jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-24, 12:33   #805
Ka rolina
Zadomowienie
 
Avatar Ka rolina
 
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 1 184
Dot.: Mamusie czerwcowe 2014 - cz. II

Cytat:
Napisane przez majkela12 Pokaż wiadomość
Dobry wieczór

Ostatnio dopadł mnie jakiś kryzys, dół na wszystko..eh ostatnie miesiące macierzyńskiego, nie wiem co zrobić z Z. , temat kupna domu/mieszkania ciągnie się okropnie (u nas ceny kosmiczne, a jeszcze teraz 10%wkładu, od przyszłego roku 15%), no chociaż samochód mamy już, zaniedbałam dom (powyciągałam niepotrzebne rzeczy na sprzedaż i nasze pokoje wyglądają jak magazyny-oczywiście jeszcze nic nie wystawiłam) , siebie (nie ćwiczę, szamie słodycze jak głupia, odpuściłam angielski)....i tak mogę wymieniać w nieskończoność. Całe szczęście, że wszyscy jesteśmy zdrowi, dzieci są cudowne (chciałam napisać, że jak śpią no ale u nas noce są do d.... Ostatnio uśpiłam Z. na wieczór i pojechałam z tż na zakupy, po 0,5h telefon od mamy, że mamy wracać, bo w domu afera. Z. się przebudziła i nie da rady jej uspokoić. Ona normalnie ma jakiś czujnik, ja tylko nogi za pas a ona włącza alarm. Z A. nie było takiego problemu. Dobrze, że znajomi chociaż chcą do nas przychodzić, bo my do nich przez to nie możemy)...

Sorki, że tak o sobie, ale musiałam sobie ponarzekać. Ulżyło
A tu co widzę, cisza mam nadzieję, że u Was lepiej, bo coś wątek przysłabł. W takim razie naspamuję Wam trochę, a co, nadrobię sobie statystykę

Kryzys mówisz.. skąd ja to znam - od narodzin Radka kryzys to moje drugie imię A teraz jest jakaś kulminacja Nocki podobnie jak u Was
Mam nadzieję, że u Ciebie niedługo się ułoży sprawa mieszkania i temat powrotu do pracy...Ja muszę się w końcu zabrać za załatwianie żłobka dla Radka i przedszkola dla Izy, bo to już zaraz marzec tylko coś się nie mogę doczekać na wolne Tżta


Dzisiaj przelecę Was od tyłu


---------- Dopisano o 23:29 ---------- Poprzedni post napisano o 22:49 ----------

Widzę, że na tapecie temat jedzenia.
U nas małymi krokami lepiej, pomału poznajemy nowe smaki i co najważniejsze odstawiliśmy słoiczki. Ostatnio na tapecie ogórkowa i pomidorowa (ze swoich wakacyjnych przetworów). Młoda je uwielbia.
Z. codziennie wcina jaglankę na wodzie z owocami, cyc, zupka, cyc, cyc, kaszka na mm, cyc, cyc cyc cyc cyc...ale i tak mi się wydaje, że jakoś wolno nam to idzie. Miłością Z. jest chlebek, bułka kajzerka skubana i podawana przez brata na spacerze, wafle ryżowe, chrupki kukurydziane, z resztą wszystko co może jeść sama. Blw niestety w lesie, nad czym ubolewam, ale może niebawem się za to w końcu weźmiemy.

za gotowanie dla Zosi. Ja się jakoś za to zabrać nie mogę i lecimy na słoikach

Za to mamy problem ze starszakiem. To było dziecko, które jak było małe jadło wszystko (no prawie, bo wędliny nigdy nie wziął do pyszczka), zupa brokułowa to była ukochana zupa. Odkąd poszedł do przedszkola wszystko się mu pozmieniało. Nie chce mi jeść owoców, o warzywach szkoda gadać. Prośby i groźby (szlabany na słodycze) nie przynoszą rezultatów. Z czego to dziecko ma zdrowo rosnąć

O kurcze to teraz się boję, że i Izę przedszkole popsuje Teraz może dużo nie je, ale ma urozmaiconą dietę, bo je warzywa, ryby, kasze - to czego dzieci często nie chcą jeść... Ale może u Adasia to tylko przejściowa niechęć Dzieci mają różne fazy. Oby mu się odmieniło


Piękna noc Z. mi tak spała jak była malutka. Wtedy nawet byliśmy na weselu, w kinie. Teraz o takiej nocy mogę pomarzyć
dla Boryska. U nas stanie również na tapecie.
Z resztą moja panna to dziwny przypadek. Posadzona potrafi przekręcić się na czworaka, coś sobie sięgnąć i powrócić do siadu, ale żeby tak z leżenia sama usiadła, albo przyjęła pozycję na czworaka to nie. Za to w łóżeczku, bądź o meble z siadu podciąga się i pięknie stoi na nogach. Niestety chodzi trzymana za paluchy, normalnie lata po domu. Wiem, że to za wcześnie, ale przecież na siłę jej nie przykleję do podłogi

dla Zosi za wstawanie. Może raczkowanie jej nie kręci po prostu

--------------
Co do kp. To mam mieszane uczucia, bo o ile kocham karmić ( bardzo, żałuję, że A. karmiłam tak krótko, bo 6m), kocham tą bliskość, to jak Z. sprawia to przyjemność, to że jest tanie (pomińmy fakt że chyba jem dwa razy więcej, bo przy kp mam straszne zapotrzebowanie energetyczne, no więc drogo mnie teraz wykarmić, a tanio ubrać bo nie kupuję sobie nic), to mogłabym tak karmić i do 18 ale kurna te noce i brak wolności, bo jesteśmy nierozłączne, pomału mnie męczy. Z. odkąd "chorowała" na zęby usypia tylko przy cycku. Z drugiej strony chciałabym chociaż do końca roku pociągnąć temat, to chociaż o 1h będę szybciej z pracy w domu. Czas pokaże...
Mam takie same przemyślenia na temat kp I jeszcze kilka dni temu pisałam, że na razie nie zamierzam z niego rezygnować i do roku chcę karmić, ale nocki już mi tak dają w kość, że mam tysiąc myśli na minutę...Myślałam,że jak katar się skończy to i mały lepiej pośpi. A tu guzik - pobudki nadal co 1-1,5 h , albo czasami z 5 razy w ciągu godziny I nie ma bata- karmienie musi być co min 2 h, bo mały szuka cycka A jeszcze w dodatku znowu zaczął mi szarpać brodawki, głównie w nocy właśnie Wiem, że budzi się też przez zęby, bo najczęściej z płaczem (zresztą przez sen też często płacze )
__________________
Izunia
Radek
Rodzina w komplecie
Ka rolina jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-24, 12:39   #806
Ka rolina
Zadomowienie
 
Avatar Ka rolina
 
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 1 184
Dot.: Mamusie czerwcowe 2014 - cz. II

Cytat:
Napisane przez majkela12 Pokaż wiadomość
też kocham te chwile. U nas tak się dzieciom spodobało wspólne kąpanie, że pod prysznicem wstawiamy dwie wanienki i dzieciaki razem się taplają bo niestety wanny nie mamy, nad czym bardzo ubolewam.

Wspólne kąpanie fajna sprawa. Ale przedwczoraj przeżyłam chwile grozy jak miałam małego wyciągać, przygotowałam sobie ręcznik, a on mi zanurkował tak, że tylko tyłek w górze widziałam oboje z Tżtem rzuciliśmy się na ratunek, już miałam w głowie resuscytacje, a ten kurdupel zaczął się śmiać jak go wyciągnęłam i chciał z powrotem do wanny wchodzić Nie wiem, czy Iza go popchnęła, czy sam chciał przejść na czworaki (raczej ta druga opcja )

-------------------------------------
Koniec więcej nie dam rady.
Pisałam Wam przed chwilą, że przez kp nie mam jak się wyrwać z domu, ale czasem tak jak właśnie przed chwilą, nie mam jak się wykąpać, bo co wskoczę pod prysznic to Z. się budzi, nie ważne o której się kąpie. To się nazywa czujnik

U mnie też tak jest

U nas na tapecie: ada...ada... (brakuje jej tylko "ś" lub "m"), ale ona już dawno na brata reagowała, krzycząc za nim aaaaaaaa , umie też tatatata (tata ma mokro w gatkach) i baba baba (babcia pęka z dumy) a mamy nie ma. Mama to tylko sprząta i gotuje
Robi ślicznie papa, brawo i ostatnio hitem jest kręcenie głową na nie
No to się i ja pochwaliłam teraz mogę spać.

dla małej gaduły Radek jest nadal na etapie "eee", więc daleko mu do takiego mowienia
Ps. o mało z kanapy nie spadłam. Cisza w domu, wszyscy śpią, nawet pies, który jest ze mną w salonie. Nagle słyszę "pryk" i pies się zerwał na nogi. Normalnie jego własny bąk go obudził co za pies
Właśnie simka jak tam piesek się chowa??


Dobrej nocy i miłego dnia (patrzę na zegarek i oczom nie wierzę, bo przywiałam kolejny dzień)
.

---------- Dopisano o 13:39 ---------- Poprzedni post napisano o 13:34 ----------

Wczoraj dzieciaki taką piękną drzemkę zaliczyły - Iza spała 2 h, a Radek 2,5 Aż chodziłam sprawdzać, czy oddycha, bo zawsze śpi po 30 min max Myślałam, że dzisiaj będzie podobnie, bo próbuję ograniczyć mu liczbę drzemek w ciągu dnia i nie kładę go po porannym mleku. Niestety się nie udało, bo mały już się obudził, ale spał godzinę, więc to i tak niezły wynik jak na niego
__________________
Izunia
Radek
Rodzina w komplecie
Ka rolina jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-24, 12:53   #807
pater86
Zadomowienie
 
Avatar pater86
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 1 756
Dot.: Mamusie czerwcowe 2014 - cz. II

Hej jakoś mnie tak nie było tu parę dni, bo wszystko się sypało i nie miałam nawet ochoty pisać, poza tym wciągnęłam się w książkę i musiałam ją skończyć
Tak więc w tamtym tygodniu mieliśmy odebrać mieszkanie (w końcu) ale gość, który miał się tym profesjonalnie zająć (bo my się guzik znamy) nie mógł przyjechać, więc przełożyliśmy odbiór na ten piątek, a gość mi wczoraj dzwoni, że z pracy go gdzieś tam wysyłają i niestety w ten piątek też nie przyjedzie no więc nie dość, że opóźnieni to zostaliśmy znowu z niczym. Obdzwoniliśmy z mężem chyba cały Koszalin i zmowa po prostu, albo się tym nie zajmują, albo nikt nie może! Dopiero po południu okazało się, że jeden gość jest wolny i z nami pójdzie, nie jestem co do niego w 100% przekonana, ale mam nadzieję, że będzie dobrze! i zacznie się wykańczanie, czyli kolejne nerwy Chciałaby mieć to już za sobą.
Poza tym dzwoni do mnie dziś mój kierownik (pracujemy z mężem w tej samej firmie, tylko na innych jednostkach oddalonych od siebie o 200km), że jak wrócę do pracy to postara się załatwić przeniesienie na jednostkę męża byłoby cudownie!!! Sprawa drugiego dziecka się troszkę odciągnie, ale miałabym pracę, a przy kredycie to baaardzo ważne i do tego blisko! Małego dalibyśmy do żłobka (już mi się chce płakać) i jakoś by się ułożyło. Tylko ten kierownik raczej nie słynie z dobrej woli i bycia pomocnym, więc nie wiem czy nie ściemniał z tym wszystkim.
Poza tym jesteśmy prawie zdrowi, tzn. ja i mąż zakatarzeni, ale Kacperek na razie się trzyma! No i dwa dni temu nauczył się wstawać w łóżeczku i teraz wstaje przy wszystkim
Prapid jak było na koncercie? Psikaj małemu dużo do noska i odciągaj, tak na prawdę chyba nic więcej nie możecie zrobić, no i inhalacje by pewnie trochę pomogły.
majkela12 Ty mnie zawsze zadziwisz tym nadrabianiem Wychodź z tego kryzysu! Każdy ma gorsze dni, ale idzie wiosna i będzie tylko lepiej! Powiem Ci, że też długo szukaliśmy mieszkania, ale jak tylko w końcu jakieś się znalazło to poszło szybko (teraz by je chyba nie kupiła, ale jest po fakcie) kredyt teraz traktuje się tak naturalnie, jakby był od zawsze, bez niego ciężko cokolwiek kupić... Też wydawało mi się, że ceny są z kosmosu, na szczęście my jeszcze mieliśmy 5% wkładu własnego... Nie wiem czy to Cię pocieszy, ale może fakt że nie jesteś sama doda Ci otuchy, więc ja też nie ćwiczę, jem słodycze jak tylko są w zasięgu mojego wzroku, mam samorobiący się bałagan, w łazience góra prania, a w kuchni jadę po najmniejszej linii oporu, także tego Brawo dla małej za nowe umiejętności! Muszę zrobić ogórkową i pomidorówkę, bo jeszcze małemu nie dawałam... Co do kp, mam tak jak Ty, noce mnie wykańczają...
Berenika_26 a nie ma tam gdzieś jakiegoś komisu, żeby kupić tani wózek na już? Bo to zamknięcie w domu bez niczego musi być straszne... A jak mąż sobie radzi w pracy? Zadowolony?
__________________
Nasze maleństwo
http://www.suwaczki.com/tickers/relgsg180mmhnuyr.png
pater86 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-24, 12:59   #808
Ka rolina
Zadomowienie
 
Avatar Ka rolina
 
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 1 184
Dot.: Mamusie czerwcowe 2014 - cz. II

Nie pisałam,ze wprowadzanie glutenu jednak zakończyło się u nas klapą Mały co prawda wyspki żadnej nie dostal,ale zaczął strasznie ulewac,a nawet wymiotowac Wiec zaczekamy z tym aż skonczy 10 miesięcy....a odkąd zaczął siedzieć to przestał ulewac dlatego było ewidentne,ze to gluten mu zaszkodził
__________________
Izunia
Radek
Rodzina w komplecie
Ka rolina jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-24, 13:00   #809
pater86
Zadomowienie
 
Avatar pater86
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 1 756
Dot.: Mamusie czerwcowe 2014 - cz. II

Ka rolina współczuję nocek, wiem coś niestety o tym... W dzień myślę, że będę karmić jeszcze długo, ale przychodzi noc i mam ochotę rzucić to wszystko i od jutro wziąć butlę i koniec... Wiem, że są dzieci, które są kp i pięknie śpią, ale widzę że nasze do nich nie należą Nie przechodzą Cię ciarki na myśl o posłaniu dzieci do przedszkola/żłobka?
Mam nadzieję, że te dłuższe drzemki się utrzymają, bo przynajmniej coś byś sobie odpoczęła.
__________________
Nasze maleństwo
http://www.suwaczki.com/tickers/relgsg180mmhnuyr.png
pater86 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-24, 13:01   #810
alingles
Zadomowienie
 
Avatar alingles
 
Zarejestrowany: 2012-11
Wiadomości: 1 304
Dot.: Mamusie czerwcowe 2014 - cz. II

Oszalalam. Zrobiłam 150 pierogów.. Idziemy zanieść 80 teściowej...
__________________
Dwoje potrzeba, by powstało trzecie.

25.10.2014

Tomcio Lipiec 2014

Fasola czekamy
alingles jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2018-08-15 22:16:54


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 18:07.






© 2000 - 2025 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.