|
|
#61 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2018-04
Wiadomości: 770
|
Dot.: Wykluczenie w pracy?
[1=4bf691ac28ce4b7c42a5e5e 37940d2d92e088cdd_611061f 254610;84447686]Wy naprawdę nic nie rozumiecie. Ja nie oczekuję sympatii itp. Nawet gdy z kimś nie chcesz się zadawać na polu pozazawodowym, to w pracy musisz z tą osobą pracować, jeśli to wynika z waszych obowiązków. Na tematy zawodowe umiem z ludźmi rozmawiać i nie traktuję odmiennego zdania jako atak.
Po prostu w pracy powinno się zachowywać profesjonalnie, a sympatię i antypatię odłożyć na bok. Współpraca wtedy, kiedy jest konieczna. Ja rozumiem, że lubiani więcej zyskują, ale nie może być tak, że o sprawach istotnych dla mojego działu wiedzą wszyscy inni, a ja dowiaduję się tego od nich albo w ogóle się nie dowiaduję. I oni są bardzo zdziwieni, że ja tego nie wiedziałam. Chodzi tu oczywiście o sprawy firmowe. ---------- Dopisano o 12:03 ---------- Poprzedni post napisano o 12:02 ---------- tylko small talkami między pracownikami się przychodów firmie nie zapewni. Oczekuję od współpracowników tego, że będę informowana o tym, co się dzieje w dziale na bieżąco bez względu na sympatie i antypatie.[/QUOTE] No i widzisz, nawet takimi wypowiedziami pokazujesz, że tylko Ty coś wiesz najlepiej nie sprawiasz wrażenia sympatycznej, jeśli innych też uważasz za nierozumiejących nic, to Twoja sytuacja w ogóle się nie zmieni. Skoro masz problem z informacjami i ich przepływem to tak jak dziewczyny napisały albo porozmawiaj z szefową albo zdejmij koronę i wprost poproś żeby dawali Ci znać o takich sprawach. To nie przedszkole, musisz sama się pilnować i własnych interesów.
|
|
|
|
#62 |
|
po drugiej stronie szafy
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 748
|
Dot.: Wykluczenie w pracy?
[1=4bf691ac28ce4b7c42a5e5e 37940d2d92e088cdd_611061f 254610;84448021]Zgrany zespół powstaje nie tylko przez small talki. [/QUOTE]
Nikt tu nie napisał, że zgrany zespół powstaje tylko przez small talki.
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
|
|
|
|
#63 |
|
Wizażowy Kot Igor
Zarejestrowany: 2012-08
Lokalizacja: po drugiej stronie lustra
Wiadomości: 17 449
|
Dot.: Wykluczenie w pracy?
[1=4bf691ac28ce4b7c42a5e5e 37940d2d92e088cdd_611061f 254610;84448931]Ja nikomu nie zakazuję small talków. Tylko jeśli cały dział ma coś wiedzieć, to ja jako nadawca komunikatu powinnam zadbać o to, żeby komunikat dotarł do każdego adresata. Jeśli coś mówię osobom z jednego pokoju, to nie oczekuję, że osoba z drugiego pokoju będzie to słyszała, gdy występują bariery architektoniczne.[/QUOTE]
No to żal do szefa. Komunikat można przekazać za pomocą poczty służbowej. Każdy otrzymuje tę samą wiadomość na skrzynkę służbową i nie ma problemu.
__________________
I don't have time for that! I'm a cat. We are rather busy you know? Zanim założysz wątek, zajrzyj tu: https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=1269209 Warto wsłuchać się w Słowo: https://www.youtube.com/channel/UC5n...oyrF8xorb-IqVw No pasaran! |
|
|
|
#64 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2018-01
Wiadomości: 4 361
|
Dot.: Wykluczenie w pracy?
Żebyś wiedziała, jak chciałam wprowadzić komunikację mailową. Niestety mur, bo dział woli ustne ustalenia. A potem się okazuje, że nikt nie wie, co jest ostatecznie ustalone i jak coś zrobić. Gdy mam coś na mailu, to wiem, co i jak. Co mogę, to robię mailowo, nawet do osoby dwa pokoje dalej, a tutaj słyszę, że takie rzeczy się załatwia osobiście, że można wstać i ruszyć się te dwa pokoje. Z tymże można się przejść coś ustalić, a potem i tak maila wysłać. Ponadto tutaj uwielbiają wydruki z systemów, najlepiej wszystko drukować, potem pięćset kopii tego samego, zamiast wysłać plik, żeby każdy miał na poczcie.
|
|
|
|
#65 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2018-04
Wiadomości: 770
|
Dot.: Wykluczenie w pracy?
[1=4bf691ac28ce4b7c42a5e5e 37940d2d92e088cdd_611061f 254610;84450146]Żebyś wiedziała, jak chciałam wprowadzić komunikację mailową. Niestety mur, bo dział woli ustne ustalenia. A potem się okazuje, że nikt nie wie, co jest ostatecznie ustalone i jak coś zrobić. Gdy mam coś na mailu, to wiem, co i jak. Co mogę, to robię mailowo, nawet do osoby dwa pokoje dalej, a tutaj słyszę, że takie rzeczy się załatwia osobiście, że można wstać i ruszyć się te dwa pokoje. Z tymże można się przejść coś ustalić, a potem i tak maila wysłać. Ponadto tutaj uwielbiają wydruki z systemów, najlepiej wszystko drukować, potem pięćset kopii tego samego, zamiast wysłać plik, żeby każdy miał na poczcie.[/QUOTE]
Zmień pracę. Skoro wszyscy się dogadują i wszystkim pasuje a do wszystkiego Ty masz zastrzeżenia, to wyciągnij sobie wniosek.
|
|
|
|
#66 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2018-01
Wiadomości: 4 361
|
Dot.: Wykluczenie w pracy?
|
|
|
|
#67 | ||
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: ostatni bastion obiektywizmu
Wiadomości: 9 515
|
Dot.: Wykluczenie w pracy?
Cytat:
Cytat:
[1=4bf691ac28ce4b7c42a5e5e 37940d2d92e088cdd_611061f 254610;84450146]Żebyś wiedziała, jak chciałam wprowadzić komunikację mailową. Niestety mur, bo dział woli ustne ustalenia. A potem się okazuje, że nikt nie wie, co jest ostatecznie ustalone i jak coś zrobić.[/QUOTE] To nikt nie wie czy tylko Ty? |
||
|
|
|
#68 |
|
po drugiej stronie szafy
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 748
|
Dot.: Wykluczenie w pracy?
Ty uważasz to za tłumaczenie, ja za spokojną rozmowę z olaniem tematu jabłek.
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
|
|
|
|
#69 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2018-01
Wiadomości: 4 361
|
Dot.: Wykluczenie w pracy?
|
|
|
|
#70 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2018-04
Wiadomości: 770
|
Dot.: Wykluczenie w pracy?
[1=4bf691ac28ce4b7c42a5e5e 37940d2d92e088cdd_611061f 254610;84450731]Pracownicy z pomieszczenia głównego. Ja zawsze dążę do ustnego ostatecznego potwierdzenia ustnych ustaleń.[/QUOTE]
To w końcu ustne czy mailowe potwierdzenie? Mam wrażenie, że jesteś już tak uprzedzona do ludzi, że każde rozwiązanie nie bedzie Ci ostatecznie odpowiadało.
|
|
|
|
#71 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2018-01
Wiadomości: 4 361
|
Dot.: Wykluczenie w pracy?
|
|
Okazje i pomysły na prezent
|
|
#72 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2018-04
Wiadomości: 770
|
Dot.: Wykluczenie w pracy?
[1=4bf691ac28ce4b7c42a5e5e 37940d2d92e088cdd_611061f 254610;84451271]Jeśli można i ktoś chce mailowo, to mailowo. Jeśli ktos nie chce i nie można mailowo, to ustnie.[/QUOTE]
I liczysz na to, że wszyscy będą robić dokładnie tak jak Ty sobie życzysz, przy czym jesteś szeregowym pracownikiem. Ciekawe Po Twoich wypowiedziach i roszczeniach to na prawdę robi się jasne, dlaczego większość nie trzyma z Tobą zażyłych kontaktów.
|
|
|
|
#73 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2018-01
Wiadomości: 4 361
|
Dot.: Wykluczenie w pracy?
Cytat:
I nie chodzi mi o zażyłość, tylko o współpracę. |
|
|
|
|
#74 |
|
Biała Dama
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 6 434
|
Dot.: Wykluczenie w pracy?
[1=4bf691ac28ce4b7c42a5e5e 37940d2d92e088cdd_611061f 254610;84438751]
Jeśli słyszysz podobne teksty pod każdą swoją aktywnością, to chyba odechciewa się potem kontaktów. I jeszcze raz powtarzam - najmniej tu chodzi o rozmowy prywatne, tylko zasadniczo o sprawy służbowe.[/QUOTE] Też uważam że w sporej części to Twoja zasługa że jesteś pomijana w tym życiu pracowym Mogłabyś swoje "poglądy" jakoś obronić, wtedy byś pokazała że masz coś do powiedzenia i można z Tobą podyskutować. A Ty mówisz że tego nie lubisz, tamtego nie lubisz i tyle, na dalsze pytania wywracasz oczami i tyle rozmowy. Rzadko ludzie których spotykamy mają myślenie takie jak my ale to nie znaczy od razu że atakują i krytykują, a przynajmniej to stwarza pole do rozmowy, dyskusji, którą byś mogła kogoś do siebie przekonać. To tak na gruncie towarzyskim. Co do pracy, jak czujesz że masz mało informacji bieżących o firmie to przy okazji załatwiania sprawy z innym pracownikiem możesz zapytać luźno "co tam w ogóle słychać", jak się dowiadujesz o czymś kolejny raz ostatnia to też możesz poprosić wyraźnie żeby Ci mówiono o aktualnościach na bieżąco bo siedzisz osobno i nie docierają do Ciebie newsy. Jeśli to zrobisz w miły sposób a nie w agresywny to sytuacja powinna się poprawić |
|
|
|
#75 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2016-09
Wiadomości: 9 219
|
Dot.: Wykluczenie w pracy?
[1=4bf691ac28ce4b7c42a5e5e 37940d2d92e088cdd_611061f 254610;84451551]Gdy ja proszę osobę A o dane w formie pliku na maila, a ona mi przynosi wydruk, to mam to przyjąć i udawać, że jest ok? Gdy ja cos robię, to pytam w jakiej formie i taka formę przekazuję.
I nie chodzi mi o zażyłość, tylko o współpracę.[/QUOTE] Boże, to otwórz buzię i powiedz to tym osobom, pogadaj z nimi o tym wszystkim co Cię uwiera jak człowiek z człowiekiem. |
|
|
|
#76 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2018-02
Wiadomości: 402
|
Dot.: Wykluczenie w pracy?
[1=4bf691ac28ce4b7c42a5e5e 37940d2d92e088cdd_611061f 254610;84451551]Gdy ja proszę osobę A o dane w formie pliku na maila, a ona mi przynosi wydruk, to mam to przyjąć i udawać, że jest ok? Gdy ja cos robię, to pytam w jakiej formie i taka formę przekazuję.
I nie chodzi mi o zażyłość, tylko o współpracę.[/QUOTE] I co, tak sobie w milczeniu odbierasz stos papierów? Nie możesz z uśmiechem zapytać czy jest możliwość dostania w formie pliku? |
|
|
|
#77 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2018-01
Wiadomości: 4 361
|
Dot.: Wykluczenie w pracy?
Oczywiście, że nie przyjmuję. Proszę wtedy ponownie o plik i wtedy z reguły plik dostaję, ale nie od razu , przy czym ja potrzebuję tych danych na już, bo szef czeka i te osoby o tym wiedzą. Z tymże nie chciałabym z niektórymi osobami za kazdym razem tego przechodzić, że wydrukują niepotrzebnie 100 stron, skoro ja chcę plik.
|
|
|
|
#78 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2016-09
Wiadomości: 9 219
|
Dot.: Wykluczenie w pracy?
[1=4bf691ac28ce4b7c42a5e5e 37940d2d92e088cdd_611061f 254610;84451986]Oczywiście, że nie przyjmuję. Proszę wtedy ponownie o plik i wtedy z reguły plik dostaję, ale nie od razu , przy czym ja potrzebuję tych danych na już, bo szef czeka i te osoby o tym wiedzą. Z tymże nie chciałabym z niektórymi osobami za kazdym razem tego przechodzić, że wydrukują niepotrzebnie 100 stron, skoro ja chcę plik.[/QUOTE]
Jak przebiega ta 'rozmowa', gdy ktoś przychodzi z plikiem kartek, a Ty prosisz o email? |
|
|
|
#79 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2018-01
Wiadomości: 4 361
|
Dot.: Wykluczenie w pracy?
[1=3ebdb6c370169ce1a39c163 fc8d64643247d9f80;8445203 6]Jak przebiega ta 'rozmowa', gdy ktoś przychodzi z plikiem kartek, a Ty prosisz o email?[/QUOTE]
Ktoś mi przynosi, ja mówię, że niepotrzebnie to było wydrukowane, bo ja proszę o plik. Ta osoba mówi, ze już wysyła. Ja mówię "dobrze, będę czekać". I już na pierwszej prośbie mówię kto i na kiedy potrzebuje mojej analizy, więc te osoby wiedzą, że ja mam presję czasu. Ja proszę o surowe dane z systemu, których nikt nie musi obrabiać, w formie pliku, bo ja to sobie dalej przetwarzam. A sama tych danych nie mogę pozyskać, bo nie mam dostępu do systemu, bo są z innego działu. Za każdy plik dziękuję mailowo oraz ustnie i piszę, że o coś takiego mi chodziło. Edytowane przez 4bf691ac28ce4b7c42a5e5e37940d2d92e088cdd_611061f254610 Czas edycji: 2018-06-27 o 16:16 |
|
|
|
#80 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2016-09
Wiadomości: 9 219
|
Dot.: Wykluczenie w pracy?
Rozumiem.
Nie odbierz tego jako atak, nie odpowiadaj w ogóle jeśli nie chcesz. Masz ZA? |
|
|
|
#81 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2018-01
Wiadomości: 4 361
|
Dot.: Wykluczenie w pracy?
[1=3ebdb6c370169ce1a39c163 fc8d64643247d9f80;8445224 6]Rozumiem.
Nie odbierz tego jako atak, nie odpowiadaj w ogóle jeśli nie chcesz. Masz ZA?[/QUOTE] Nie mam. Widzisz jakieś błędy w mojej "rozmowie"? |
|
|
|
#82 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2016-09
Wiadomości: 9 219
|
Dot.: Wykluczenie w pracy?
[1=4bf691ac28ce4b7c42a5e5e 37940d2d92e088cdd_611061f 254610;84452276]Nie mam.
Widzisz jakieś błędy w mojej "rozmowie"?[/QUOTE] Ja bym to zrobiła tak: "O, przyniosłeś mi cośtamcośtam. Wielkie dzięki, ale słuchaj, nie sprawiłoby Ci problemu przesłanie tego mailem? Goni mnie czas, bo XY na to czeka. Za kwadrans? Super, dzięki jeszcze raz, a na przyszłość też nie musisz drukować, puść mi tylko maila i będzie ok." Z uśmiechem, bez focha i cierpiętniczej miny wyniosłej królewny. I uwierz mi - ja naprawdę nie przepadam za pracą z ludźmi. Ale w jakimś cywilizowanym zakresie potrafię to robić, bo to się po prostu opłaca. |
|
|
|
#83 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2018-01
Wiadomości: 4 361
|
Dot.: Wykluczenie w pracy?
[1=3ebdb6c370169ce1a39c163 fc8d64643247d9f80;8445260 6]Ja bym to zrobiła tak:
"O, przyniosłeś mi cośtamcośtam. Wielkie dzięki, ale słuchaj, nie sprawiłoby Ci problemu przesłanie tego mailem? Goni mnie czas, bo XY na to czeka. Za kwadrans? Super, dzięki jeszcze raz, a na przyszłość też nie musisz drukować, puść mi tylko maila i będzie ok." Z uśmiechem, bez focha i cierpiętniczej miny wyniosłej królewny. I uwierz mi - ja naprawdę nie przepadam za pracą z ludźmi. Ale w jakimś cywilizowanym zakresie potrafię to robić, bo to się po prostu opłaca.[/QUOTE] A czy ja pisałam że robię to z fochem i miną obrażonej królewny? Napisałam skrótowo rozmowę, a ona przebiega mniej więcej tak jak ty napisałaś. Edytowane przez 4bf691ac28ce4b7c42a5e5e37940d2d92e088cdd_611061f254610 Czas edycji: 2018-06-27 o 16:53 |
|
|
|
#84 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2016-09
Wiadomości: 9 219
|
Dot.: Wykluczenie w pracy?
Czy ja gdzieś zasugerowałam jak Ty to przeprowadzasz? Napisałam jak ja bym to zrobiła i jak bym tego nie zrobiła. Nie implikując Ci niczego.
Na moje oko masz problem z komunikacją i umiejętnościami interpersonalnymi, nie łapiesz pewnych konwencji. Może dlatego, że nie jesteś w stanie, nie potrafisz, albo dlatego, że nie chcesz, bo czujesz się "ponad to". |
|
|
|
#85 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2018-01
Wiadomości: 4 361
|
Dot.: Wykluczenie w pracy?
[1=3ebdb6c370169ce1a39c163 fc8d64643247d9f80;8445300 1]Czy ja gdzieś zasugerowałam jak Ty to przeprowadzasz? Napisałam jak ja bym to zrobiła i jak bym tego nie zrobiła. Nie implikując Ci niczego.
Na moje oko masz problem z komunikacją i umiejętnościami interpersonalnymi, nie łapiesz pewnych konwencji. Może dlatego, że nie jesteś w stanie, nie potrafisz, albo dlatego, że nie chcesz, bo czujesz się "ponad to".[/QUOTE] Ok. No ale jak widać, nie zawsze taka "ładna" rozmowa działa na moich współpracowników. |
|
|
|
#86 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2016-09
Wiadomości: 18 614
|
Dot.: Wykluczenie w pracy?
[1=4bf691ac28ce4b7c42a5e5e 37940d2d92e088cdd_611061f 254610;84453101]Ok. No ale jak widać, nie zawsze taka "ładna" rozmowa działa na moich współpracowników.[/QUOTE]
no ale w takim wypadku masz tak naprawdę tylko 2 wyjścia realne i jedno które wątpię aby zadziałało. albo się przyzwyczajasz do warunków jakie panują albo zwalniasz ewentualnie uderzasz do szefa szefów i wytłuszczasz mu dokładnie dlaczego Twoim zdaniem firma działa źle i jak ma to naprawić. bo jak na razie to albo wszystkim odpowiada tak jak jest, albo nie przeszkadza na tyle aby coś zmieniać. nie jesteś kierownikiem, wiec nie możesz rozstawiać innych po kątach. a stylu bycia ludzi nie zmienisz. |
|
|
|
#87 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2018-01
Wiadomości: 4 361
|
Dot.: Wykluczenie w pracy?
Cytat:
|
|
|
|
|
#88 |
|
Biała Dama
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 6 434
|
Dot.: Wykluczenie w pracy?
[1=4bf691ac28ce4b7c42a5e5e 37940d2d92e088cdd_611061f 254610;84454426]Nie napisałam tego wcześniej, ale pracuję w jednostce finansów publicznych i ludzie tutaj pracują od 40 lat i bywa, że jest to dla nich pierwszy i jedyny pracodawca. Zdarzają się ludzie w wieku przedemerytalnym, więc oni już ciągną tylko do emerytury. Ja jestem najmłodsza stażem i wiekiem, więc prezentuję nowe podejście.[/QUOTE]
To uzbrój się w cierpliwość i "przeżyj" resztę. Ale jaką masz gwarancję że nowi będą mieli takie podejście jak Ty? |
|
|
|
#89 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2018-01
Wiadomości: 4 361
|
Dot.: Wykluczenie w pracy?
|
|
|
|
#90 |
|
Wizażowy Kot Igor
Zarejestrowany: 2012-08
Lokalizacja: po drugiej stronie lustra
Wiadomości: 17 449
|
Dot.: Wykluczenie w pracy?
[1=4bf691ac28ce4b7c42a5e5e 37940d2d92e088cdd_611061f 254610;84454426]Nie napisałam tego wcześniej, ale pracuję w jednostce finansów publicznych i ludzie tutaj pracują od 40 lat i bywa, że jest to dla nich pierwszy i jedyny pracodawca. Zdarzają się ludzie w wieku przedemerytalnym, więc oni już ciągną tylko do emerytury. Ja jestem najmłodsza stażem i wiekiem, więc prezentuję nowe podejście.[/QUOTE]
Wybacz, ale to już jakaś niezrozumiała dla mnie pycha. Ja jestem jedną z najmłodszych osób w zespole i często korzystam z doświadczenia i wiedzy starszych stażem pracowników. Im większy staż, tym większa wiedza i doświadczenie. A Ty piszesz tak, jakbyś na starcie pozjadała wszystkie rozumy. Z boku to wyglada tak, że oto przyszła najmlodsza i najmądrzejsza i chce przeprowadzać rewolucję systemu, który ludzie w zespole wypracowali, i który działa dobrze.
__________________
I don't have time for that! I'm a cat. We are rather busy you know? Zanim założysz wątek, zajrzyj tu: https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=1269209 Warto wsłuchać się w Słowo: https://www.youtube.com/channel/UC5n...oyrF8xorb-IqVw No pasaran! |
|
![]() |
Nowe wątki na forum Intymnie
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 00:03.



nie sprawiasz wrażenia sympatycznej, jeśli innych też uważasz za nierozumiejących nic, to Twoja sytuacja w ogóle się nie zmieni. Skoro masz problem z informacjami i ich przepływem to tak jak dziewczyny napisały albo porozmawiaj z szefową albo zdejmij koronę i wprost poproś żeby dawali Ci znać o takich sprawach. To nie przedszkole, musisz sama się pilnować i własnych interesów.















