![]() |
#61 |
BAN stały
Zarejestrowany: 2018-10
Wiadomości: 11
|
Dot.: Kurka domowa to ja?
Dla mnie brak szacunku to właśnie awantury o brak obiadu
![]() Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
![]() ![]() |
![]() |
#62 |
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2016-09
Wiadomości: 903
|
Dot.: Kurka domowa to ja?
Ale nikt nie każe jej się awanturowac, tylko zakomunikować jak człowiek
|
![]() ![]() |
![]() |
#63 | |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 1 720
|
Dot.: Kurka domowa to ja?
Cytat:
![]() Nie rozumiem jednego -uważasz, że zrobiłaś dobrze i że to facet się bez sensu oburzył, że nie masz obowiązku szykować obiadu, ani poinformować go, że nie przygotowałaś niczego do jedzenia, bo to się mieści w ustalonych przez was zasadach i tak po prostu żyjecie. To skoro Ty nic złego nie zrobiłaś, a Twój partner się na Ciebie wydziera o nic, to Ty nie wiesz co z tym zrobić? Albo z nim porozmawiać, żeby nie krzyczał na Ciebie bez powodu i sprawdzić czy się zmieni, albo trwać w tym związku i przestać marudzić, że krzyczy, albo się rozstać. Moim zdaniem tylko Ty jesteś przekonana, że nie trzeba nic szykować. On zdaje się nie wiedzieć o tej waszej zasadzie. Czy zdarzyło się, że on był cały dzień w domu, miał wolne i coś przygotował do jedzenia jak Ty wracałaś późno? Może facet oczekuje czegoś innego. Jak jedna osoba jest zmęczona, to druga nie ma obowiązku jej wyręczać, ale zawsze to miło, jak powie "odpocznij, ja zrobię.." i przyniesie herbatę. Gdy obydwoje wracacie z pracy, to jest trochę inaczej. Ale gdy masz cały dzień dla siebie, to można poświęcić 30 minut żeby przygotować coś fajnego do jedzenia. Ale to wynika chęci zrobienia czegoś przyjemnego dla drugiej osoby. Gdyby mój partner wracał późno, a ja miałabym wolny dzień, to na pewno bym coś przygotowała (albo zamówiła). Ale jak do mnie wpadnie koleżanka późno po pracy to też jej proponuję jakieś jedzenie. Wiem, że nie trzeba, ale lubię. ---------- Dopisano o 14:07 ---------- Poprzedni post napisano o 14:07 ---------- [1=f4dc90dff2e2b615c19266a 8122ebdaa1aaf3285_639bb50 290b9a;85977087]Nie rozumiem w czym jest problem. Skoro uważasz że nic złego nie zrobiłaś to mu o tym powiedz i tyle. Facet ewidentnie chce mieć obiad po powrocie z pracy kiedy Ty masz wolne. Czy to logiczne, czy sensowne to nikogo interesować już nie powinno. Jeśli Tobie takie wymagania względem swojej osoby nie odpowiadają to możesz o tym głośno powiedzieć, a jeżeli rozmowa nic nie da to rozstać się i poszukać partnera, który bardziej będzie podziałał Twój punkt widzenia w zakresie gotowania.[/QUOTE] ![]() Edytowane przez elsene Czas edycji: 2018-10-11 o 13:12 |
|
![]() ![]() |
![]() |
#64 | |
BAN stały
Zarejestrowany: 2018-10
Wiadomości: 11
|
Dot.: Kurka domowa to ja?
Cytat:
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
![]() ![]() |
![]() |
#65 |
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2016-09
Wiadomości: 903
|
Dot.: Kurka domowa to ja?
Żeby jak mu się nie będzie chciało gotować to zje na mieście z koleżanką.po to
|
![]() ![]() |
![]() |
#66 |
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2018-10
Wiadomości: 21
|
Dot.: Kurka domowa to ja?
O Boże, to on nie ma rąk, że nie może sobie sam zrobić tego obiadu?
![]() Masakra jakaś. |
![]() ![]() |
![]() |
#67 | ||||
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 1 720
|
Dot.: Kurka domowa to ja?
Cytat:
Cytat:
![]() Nota bene: Cytat:
Cytat:
---------- Dopisano o 14:43 ---------- Poprzedni post napisano o 14:41 ---------- Wiesz co, ogólnie, to albo on ma rację, bo jest umówiony z dziewczyną, że jak jedno wraca o 22 z pracy, a drugie ma wolne to robi jedzenie (chociaż nie powinien krzyczeć o robić awantury), albo Autorka ma rację, że nie musi ani szykować, ani informować go że jest / nie ma jakieś jedzenie i ma faceta, który na nią wrzeszczy bez powodu. |
||||
![]() ![]() |
![]() |
#68 | |
BAN stały
Zarejestrowany: 2018-10
Wiadomości: 11
|
Dot.: Kurka domowa to ja?
Cytat:
![]() Nota bene: - zapomniałaś się przelogować? ---------- Dopisano o 14:43 ---------- Poprzedni post napisano o 14:41 ---------- Wiesz co, ogólnie, to albo on ma rację, bo jest umówiony z dziewczyną, że jak jedno wraca o 22 z pracy, a drugie ma wolne to robi jedzenie (chociaż nie powinien krzyczeć o robić awantury), albo Autorka ma rację, że nie musi ani szykować, ani informować go że jest / nie ma jakieś jedzenie i ma faceta, który na nią wrzeszczy bez powodu.[/QUOTE]Nie ![]() ![]() Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
![]() ![]() |
![]() |
#69 |
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2016-09
Wiadomości: 903
|
Dot.: Kurka domowa to ja?
Hah, ale wtopa
|
![]() ![]() |
![]() |
#70 | ||
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 1 720
|
Dot.: Kurka domowa to ja?
Cytat:
Cytat:
Niemniej miło mi, że poprawiam Ci humor ![]() ![]() Edytowane przez elsene Czas edycji: 2018-10-11 o 13:56 |
||
![]() ![]() |
![]() |
#71 |
BAN stały
Zarejestrowany: 2018-10
Wiadomości: 11
|
Dot.: Kurka domowa to ja?
Choćby to że autorka się umówiła z facetem z jak ktoś wraca o 22 to druga osoba robi obiad. Ja nic takiego nie czytałam
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz Edytowane przez panna_felicjanna Czas edycji: 2018-10-11 o 15:29 |
![]() ![]() |
Okazje i pomysły na prezent
![]() |
#72 |
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2016-09
Wiadomości: 903
|
Dot.: Kurka domowa to ja?
Trolling
---------- Dopisano o 13:59 ---------- Poprzedni post napisano o 13:56 ---------- To ta od wątku o złej teściowej co żałuje synowi jedzenia. Wszystko zmyslone |
![]() ![]() |
![]() |
#73 |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 1 720
|
Dot.: Kurka domowa to ja?
|
![]() ![]() |
![]() |
#74 |
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2018-10
Wiadomości: 5
|
Dot.: Kurka domowa to ja?
Autorko jeśli powiedziałaś swojemu ukochanemu "nie zrobiłam nic do jedzenia, bo spotkałam kolegę i się zasiedzieliśmy" a jego reakcja to "to nie zrobiłaś mi nic do jedzenia, bo siedziałaś sobie z jakimś typem (..)" to dobrze, zazdrosny się poczuł i jeśli to jedyne wasze problemy to zazdroszczę
![]() |
![]() ![]() |
![]() |
#75 | |
Gazela inteligencji
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 6 371
|
Dot.: Kurka domowa to ja?
Cytat:
![]()
__________________
![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
#76 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2018-04
Wiadomości: 21 322
|
Dot.: Kurka domowa to ja?
Moderacjo, błagam, sprawdźcie uważnie tych nowych, kilkupostowych użytkowników zakładających kolejne "egzotyczne" wątki.
|
![]() ![]() |
![]() |
#77 |
Gazela inteligencji
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 6 371
|
Dot.: Kurka domowa to ja?
Plus moderacja dała za to tylko czerwoną kartkę i 2 pkt, więc chyba szybko się ta fala troll-wątków nie zakończy. Ja to odbieram tak, że jest przyzwolenie na te wątki, ale żeby się pilnować z wpadkami
![]() ---------- Dopisano o 15:33 ---------- Poprzedni post napisano o 15:32 ---------- To chyba nowa strategia od redakcji - nie banować, tylko dowalić kartkę, jak już ewidentnie się wpadnie z nieprzelogowaniem. Do tej pory za trolling były bany, teraz już nie.
__________________
![]() |
![]() ![]() |
![]() |
#78 | |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 1 720
|
Dot.: Kurka domowa to ja?
Cytat:
|
|
![]() ![]() |
![]() |
#79 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2018-04
Wiadomości: 21 322
|
Dot.: Kurka domowa to ja?
Zaczęło się od cichego przyzwolenia na różne formy trollowania (bo przecież trolling niejedno ma imię i dziwię się czasami, czemu trolling nie jest dostrzegany np. w usilnym rozwalaniu czyichś wątków) "stałych bywalców" w rodzaju grupy sulejkarzy.
|
![]() ![]() |
![]() |
#80 |
Gazela inteligencji
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 6 371
|
Dot.: Kurka domowa to ja?
racja. I żeby było jasne - do moderatorów nic nie mam, bo przypuszczam, że mają właśnie jakieś instrukcje z góry. Też od dawna widzę, że na pewne rzeczy było przyzwolenie, ale to, co się dzieje teraz, to jest jakieś apogeum. Mam wrażenie, że prawie każdy wątek ostatnio jest tu trollowy. Pewnie jest to jakiś sposób na zwiększenie ruchu, ale to jest po prostu nudne - zauważam, że naprawdę wchodzę już tu tylko, jak się bardzo nudzę w autobusie. Będzie ruch w postaci nowych użytkowników, ale starzy będą odchodzić jeszcze szybciej, niż to się działo do tej pory. Chociaż wątpię, że dla redakcji to robi jakąkolwiek różnice.
__________________
![]() |
![]() ![]() |
![]() |
#81 |
astro-loszka
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 7 511
|
Dot.: Kurka domowa to ja?
U mnie w domu i gotuję głównie ja, bo to lubię i sprawniej mi to wychodzi. Ja też zarządzam kwestiami spożywczymi, mąż jest co najwyżej "wykonawcą". To jedna z rzeczy ustalonych dawano temu i obojgu nam to pasuje.
Gdy któreś z nas spontanicznie, bez wcześniejszego umawiania się spotka kogoś znajomego i zasiedzi się gdzieś na mieście - uprzedza o tym drugą osobę. Żeby nie czekała z obiadem/na obiad/zorganizowała sobie jedzenie samodzielnie. I to działa w obie strony. W sezonie ciepłym (choć dość często) zdzwaniamy się z mężem w ciągu dnia i ustalamy, czy jemy coś w domu, czy na mieście, czy jeszcze inna opcja (po pracy bierzemy rowery i spotykamy się w jakimś punkcie, jemy tam gdzie nas trasa zastanie). Ważne, by się komunikować, informować o swoich planach, zwłaszcza tych nieoczekiwanych.
__________________
Kpię i o drogę nie pytam. |
![]() ![]() |
![]() |
#82 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2014-07
Wiadomości: 324
|
Dot.: Kurka domowa to ja?
[1=10bdc7768bd008108d3b5cc fdb8cecb58fc65ccb_66186b7 21c6d8;85977850]Autorko jeśli powiedziałaś swojemu ukochanemu "nie zrobiłam nic do jedzenia, bo spotkałam kolegę i się zasiedzieliśmy" a jego reakcja to "to nie zrobiłaś mi nic do jedzenia, bo siedziałaś sobie z jakimś typem (..)" to dobrze, zazdrosny się poczuł i jeśli to jedyne wasze problemy to zazdroszczę
![]() Po prostu są nauczone przez swoje matki/babcie/prababcie, że usługiwanie facetowi to troska o dobro partnera. Hue hue hue ![]() Skoro koleś siedział do 22:00 w pracy to znaczy, że do południa miał czas sobie coś przyszykować. Nie zrobił? No trudno. Równie dobrze nasza autorka-trollka mogła wylądować w szpitalu i też by nie było obiadu! No jak tak można! Biedny, zapracowany i przede wszystkim GŁODNY chłop poczuje się zaniedbany. ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
#83 |
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2016-09
Wiadomości: 903
|
Dot.: Kurka domowa to ja?
Chan Lee w jakiej patologii musialas dorastac, że tak myślisz o przejawie miłości i troski w związku, no przykre to
|
![]() ![]() |
Najlepsze Promocje i WyprzedaĹźe
![]() |
#84 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2014-10
Wiadomości: 16 565
|
Dot.: Kurka domowa to ja?
Zamykam troll-wątek.
__________________
"Tyle wiemy o sobie, ile nas sprawdzono." ![]() ![]() ![]() Warto byś tu zajrzał(a), zanim założysz nowy wątek. Dlaczego wątki nie pojawiają się od razu po założeniu? |
![]() ![]() |
![]() |
#85 | |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2014-07
Wiadomości: 324
|
Dot.: Kurka domowa to ja?
Cytat:
W żadnej. Po prostu dziwi mnie wasz wyrzut, że nie pomyślała o tym by zrobić obiad. Jednorazowa sytuacja, a tutaj zarzucacie jej zaniedbywanie faceta i brak troski o niego. Troll czy nie, ale takie sytuacje często mają miejsce. Przeważnie tą waszą "troskę" musi odwalać kobieta, bo druga strona się nie poczuwa. Pracuję z samymi kobietami (młodymi i starymi), więc wiem jak to wygląda od ich strony. Nie chcę, ale jestem zmuszona tego słuchać. :P |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
|



Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 07:24.