Czy jest tu ktoś z dużego miasta w Polsce i wyjechał bo..? - Strona 3 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum plotkowe > Emigrantki

Notka

Emigrantki Emigrantki to forum dla "zagranicznych" Wizażanek. Wejdź, poznaj rodaczki, wymień się opiniami i swoim doświadczeniem.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2011-05-30, 14:52   #61
Switezianka_23
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 572
Dot.: Czy jest tu ktoś z dużego miasta w Polsce i wyjechał bo..?

Cytat:
Mozliwe - dla mnie tekst "kraj = rodzina", jak gdyby partner/wspolmalzonek byl przyrosniety do granic RP nie ma zbyt wielkiej racji bytu
Różnie się życie układa. Partner może np studiowac/robic karierę w ukochanym zawodzie w Polsce...
Switezianka_23 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-05-30, 16:06   #62
karolajjnn
Wtajemniczenie
 
Avatar karolajjnn
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 2 173
Dot.: Czy jest tu ktoś z dużego miasta w Polsce i wyjechał bo..?

najlepiej aby nie urodzić się w Polsce tylko w Niemczech i UK .
__________________
świat mody i urody i diet

było->72 jest ->61.5będzie -> 55
10,5 kg = aktualizacja 2013 mam 93
28.05 - 90,9

kolejna dieta Herbalife dwa tygodnie
karolajjnn jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-05-30, 17:17   #63
marryme21
Zakorzenienie
 
Avatar marryme21
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 4 159
Dot.: Czy jest tu ktoś z dużego miasta w Polsce i wyjechał bo..?

To może ja się wypowiem.
Co prawda mieszkam w Polsce,ale w dużym mieście i co chwilę moi znajomi wyjeżdżają w świat.Najczęściej do europejskich krajów-UK,Niemcy,Holandia.Norweg ia,Szwecja.
Większość jest po studiach i zdążyła trochę popracować w Polsce.Narzekają na słabe zarobki,niemożność samodzielnego utrzymania,bycie jedną ręką na garnuszku rodziców.
Ostatnio koleżanka wyjechała do Szkocji,w Polsce była kierowniczką w banku.Wcześniej nieźle zarabiała,ale drastycznie obniżono jej pensję,co miało związek z mniejszą ilością udzielanych kredytów.Teraz pracuje w hotelu i nie narzeka.
__________________




marryme21 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-05-30, 18:11   #64
Wyrak
Zakorzenienie
 
Avatar Wyrak
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 19 268
Dot.: Czy jest tu ktoś z dużego miasta w Polsce i wyjechał bo..?

Cytat:
Napisane przez Switezianka_23 Pokaż wiadomość
Różnie się życie układa. Partner może np studiowac/robic karierę w ukochanym zawodzie w Polsce...
No ale to problemem nie jest wg mnie wyjazd za granice, tylko to, ze te osoby decyduja sie na taka (dosyc ryzykowna) rozlake.

Cytat:
Napisane przez karolajjnn Pokaż wiadomość
najlepiej aby nie urodzić się w Polsce tylko w Niemczech i UK .
To akurat na chwile obecna bzdura, bo mozesz sie urodzic gdzie chcesz w UE, wyjechac gdzie chcesz na studia i pracowac gdzie chcesz.
__________________
Łajrak blog: https://wizaz.pl/forum/blog.php?u=288138

Myslisz, ze mu sie podobasz? Czyli rzecz o nadinterpretacji: https://wizaz.pl/forum/blog.php?b=2437

OCZY (patrz av) cisna mi na MOZG. Prosze wez to pod uwage przy czytaniu moich postow.
Wyrak jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-05-30, 22:46   #65
marryme21
Zakorzenienie
 
Avatar marryme21
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 4 159
Dot.: Czy jest tu ktoś z dużego miasta w Polsce i wyjechał bo..?

Cytat:
Napisane przez Wyrak Pokaż wiadomość
No ale to problemem nie jest wg mnie wyjazd za granice, tylko to, ze te osoby decyduja sie na taka (dosyc ryzykowna) rozlake.

Uważam tak samo,co to za problem aby małżeństwo/para przeniosła się razem do innego kraju?



Cytat:
Napisane przez Wyrak Pokaż wiadomość
To akurat na chwile obecna bzdura, bo mozesz sie urodzic gdzie chcesz w UE, wyjechac gdzie chcesz na studia i pracowac gdzie chcesz.

Dokładnie,Polska to nie jest taki znowu najgorszy kraj.Co dopiero mają powiedzieć ludzi np. z Iraku albo Somalii....
__________________




marryme21 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-05-31, 10:53   #66
Switezianka_23
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 572
Dot.: Czy jest tu ktoś z dużego miasta w Polsce i wyjechał bo..?

Cytat:
Napisane przez Wyrak Pokaż wiadomość
To akurat na chwile obecna bzdura, bo mozesz sie urodzic gdzie chcesz w UE, wyjechac gdzie chcesz na studia i pracowac gdzie chcesz.
Możesz, ale z doświadczenia własnego i znajomych wiem, że niestety w Zachodniej Europie patrzy się mocno stereotypowo na przybyszy z Europy Środkowej i Wschodniej. Będąc Niemcem czy Anglikiem jesteś uważany za generalnie "lepszego emigranta" (posiadającego lepsze wykształcenie, więcej umiejętności, mniej ryzykownego jeśli chodzi o wynajęcie mu mieszkania etc.). Z drugiej strony to nie jest wcale takie złe, ponieważ przynajmniej mi daje to mocnego kopa aby przez cały czas się starac, dokształcac i w ogólę rozwijac :P

Cytat:
Uważam tak samo,co to za problem aby małżeństwo/para przeniosła się razem do innego kraju?
Problem się czasem pojawia. Podam przykład: facet robi doktorat z biologii molekularnej i dostał 2-letni kontrakt w USA, kobieta studiuje polonistykę. Oboje kochają to co robią ale aby wyjechac razem jedno (najprawdopodobniej dziewczyna) musi zrezygnowac z tego co robi (pomijając pytanie, czy np dziewczyna dostanie wizę).
Switezianka_23 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-05-31, 19:40   #67
Wyrak
Zakorzenienie
 
Avatar Wyrak
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 19 268
Dot.: Czy jest tu ktoś z dużego miasta w Polsce i wyjechał bo..?

Cytat:
Napisane przez Switezianka_23 Pokaż wiadomość
Możesz, ale z doświadczenia własnego i znajomych wiem, że niestety w Zachodniej Europie patrzy się mocno stereotypowo na przybyszy z Europy Środkowej i Wschodniej. Będąc Niemcem czy Anglikiem jesteś uważany za generalnie "lepszego emigranta" (posiadającego lepsze wykształcenie, więcej umiejętności, mniej ryzykownego jeśli chodzi o wynajęcie mu mieszkania etc.). Z drugiej strony to nie jest wcale takie złe, ponieważ przynajmniej mi daje to mocnego kopa aby przez cały czas się starac, dokształcac i w ogólę rozwijac :P
To tylko wspolczuc takich doswiadczen. Ja tam sie nigdy z czyms takim nie spotkalem. Nie wiem, na ile to kwestia, ze ktos tak patrzy, a na ile sobie przybysze z biedniejszych krajow to z luboscia wkrecaja, ale stawiam na to drugie.

Cytat:
Napisane przez Switezianka_23 Pokaż wiadomość
Problem się czasem pojawia. Podam przykład: facet robi doktorat z biologii molekularnej i dostał 2-letni kontrakt w USA, kobieta studiuje polonistykę. Oboje kochają to co robią ale aby wyjechac razem jedno (najprawdopodobniej dziewczyna) musi zrezygnowac z tego co robi (pomijając pytanie, czy np dziewczyna dostanie wizę).
To prosta sprawa - takie szanse jak u niego zdarzaja sie raz na eon srednio. Ona studia moze pozniej dokonczyc. Wg mnie oczywiscie.
__________________
Łajrak blog: https://wizaz.pl/forum/blog.php?u=288138

Myslisz, ze mu sie podobasz? Czyli rzecz o nadinterpretacji: https://wizaz.pl/forum/blog.php?b=2437

OCZY (patrz av) cisna mi na MOZG. Prosze wez to pod uwage przy czytaniu moich postow.
Wyrak jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując

Najlepsze Promocje i Wyprzedaże

REKLAMA
Stary 2011-05-31, 19:48   #68
Switezianka_23
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 572
Dot.: Czy jest tu ktoś z dużego miasta w Polsce i wyjechał bo..?

Cytat:
Napisane przez Wyrak Pokaż wiadomość
To tylko wspolczuc takich doswiadczen. Ja tam sie nigdy z czyms takim nie spotkalem. Nie wiem, na ile to kwestia, ze ktos tak patrzy, a na ile sobie przybysze z biedniejszych krajow to z luboscia wkrecaja, ale stawiam na to drugie.
.
No to spróbuj sobie wkręcić międzynarodowy lab, który wita nowego doktoranta zamykaniem szafek na klucz a chłopak słyszy przez przypadek rozmowę: "no przecież Polak przyjechał, trzeba uważać"... Nie mówiąc np o moim drugim koledze, którego się pytali czy wie co to jest i do czego służy zmywarka do naczyń :P A to tylko kilka z ciekawszych opowieści.

Cytat:
To prosta sprawa - takie szanse jak u niego zdarzaja sie raz na eon srednio. Ona studia moze pozniej dokonczyc. Wg mnie oczywiscie.
Dalej zostaje problem wizy i pozwolenia na prace w USA dla dziewczyny.
Switezianka_23 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-06-01, 21:24   #69
Wyrak
Zakorzenienie
 
Avatar Wyrak
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 19 268
Dot.: Czy jest tu ktoś z dużego miasta w Polsce i wyjechał bo..?

Cytat:
Napisane przez Switezianka_23 Pokaż wiadomość
No to spróbuj sobie wkręcić międzynarodowy lab, który wita nowego doktoranta zamykaniem szafek na klucz a chłopak słyszy przez przypadek rozmowę: "no przecież Polak przyjechał, trzeba uważać"... Nie mówiąc np o moim drugim koledze, którego się pytali czy wie co to jest i do czego służy zmywarka do naczyń :P A to tylko kilka z ciekawszych opowieści.
Takiego buractwa, ograniczenia i ksenofobii w zyciu nie slyszalem. Wspolczuje.

Cytat:
Napisane przez Switezianka_23 Pokaż wiadomość
Dalej zostaje problem wizy i pozwolenia na prace w USA dla dziewczyny.
Dziewczyna ? Myslalem, ze mowimy o malzonkach.
__________________
Łajrak blog: https://wizaz.pl/forum/blog.php?u=288138

Myslisz, ze mu sie podobasz? Czyli rzecz o nadinterpretacji: https://wizaz.pl/forum/blog.php?b=2437

OCZY (patrz av) cisna mi na MOZG. Prosze wez to pod uwage przy czytaniu moich postow.
Wyrak jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-06-02, 08:36   #70
Switezianka_23
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 572
Dot.: Czy jest tu ktoś z dużego miasta w Polsce i wyjechał bo..?

Cytat:
Napisane przez Wyrak Pokaż wiadomość
Dziewczyna ? Myslalem, ze mowimy o malzonkach.
Tak mówimy o małżonkach i wcale to nie zmienia sytuacji. Nawet jeśli żona dostanie wizę (co też nie jest pewne i wymaga stada papierków) może nie dostać pozwolenia o prace. Ameryknie obecnie coraz restrykcyjniej podchodzą do ludzi chcących przyjechać do USA na kilka lat.
Switezianka_23 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-06-02, 14:50   #71
marryme21
Zakorzenienie
 
Avatar marryme21
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 4 159
Dot.: Czy jest tu ktoś z dużego miasta w Polsce i wyjechał bo..?

Cytat:
Napisane przez Switezianka_23 Pokaż wiadomość
Tak mówimy o małżonkach i wcale to nie zmienia sytuacji. Nawet jeśliżona dostanie wizę(co też nie jest pewne i wymaga stada papierków) może nie dostać pozwolenia o prace. Ameryknie obecnie coraz restrykcyjniej podchodzą do ludzi chcących przyjechać do USA na kilka lat.

Moim skromnym zdaniem trochę odbiegacie od tematu i zajmujecie się szczegółami,to są rzadkie przypadki,że ktoś robi doktorat w Stanach.
Ten watek jest o ludziach,kórzy bardzo skromnie żyli w Polsce i postanowili odmienić swój los za granicą. Doktoraty ludzie zawsze robili,robią i będą robić,ale to malutki odsetek w porównaniu z całą populacją.
__________________




marryme21 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2011-06-02, 16:27   #72
Switezianka_23
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 572
Dot.: Czy jest tu ktoś z dużego miasta w Polsce i wyjechał bo..?

Cytat:
Moim skromnym zdaniem trochę odbiegacie od tematu i zajmujecie się szczegółami,to są rzadkie przypadki,że ktoś robi doktorat w Stanach.
Ten watek jest o ludziach,kórzy bardzo skromnie żyli w Polsce i postanowili odmienić swój los za granicą.Doktoraty ludzie zawsze robili,robią i będą robić,ale to malutki odsetek w porównaniu z całą populacją.
Faktycznie wyszedł off top dotyczący generalnie wyboru: rodzina czy wyjazd za granicę po lepsze życie.

Akurat doktoranci to bardzo często ludzie mający ten dylemat: żyć skromnie w Polsce (często bardzo skromnie) czy odmienić swój los za granicą. Przynajmniej takie motywacje przyświecały wielu ludziom z mojego roku (dla 90% moich znajomych i mnie również właśnie różnice w wynagrodzeniu popchnęły do szukania doktoratu za granicą). W Polsce można znaleźć ośrodki gdzie poziom nauki jest porównywalny z oferowanym za granicą ale stypendia doktoranckie dalej są tak z 4 razy mniejsze co dla zaczynających samodzielne życie ludzi jest ważne.
Switezianka_23 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-06-02, 16:36   #73
marryme21
Zakorzenienie
 
Avatar marryme21
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 4 159
Dot.: Czy jest tu ktoś z dużego miasta w Polsce i wyjechał bo..?

Świtezanka23
Ne zawsze doktorant to człowiek klepiący biedę.Zgadzam się,że stypendia są niskie,ale oprócz tego można normalnie pracować.
Moja koleżanka robi doktorat w Polsce, w bardzo specyficznej dziedzinie,ma ogrom pracy z tym związanej,ale oprócz tego pracuje zawodowo i zarabia bardzo dobrze.Stypendium doktoranckie w wysokości 1.000 zł ma na przysłowiowe waciki.
__________________




marryme21 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-06-02, 19:10   #74
Switezianka_23
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 572
Dot.: Czy jest tu ktoś z dużego miasta w Polsce i wyjechał bo..?

Cytat:
Napisane przez marryme21 Pokaż wiadomość
Świtezanka23
Ne zawsze doktorant to człowiek klepiący biedę.Zgadzam się,że stypendia są niskie,ale oprócz tego można normalnie pracować.
Moja koleżanka robi doktorat w Polsce, w bardzo specyficznej dziedzinie,ma ogrom pracy z tym związanej,ale oprócz tego pracuje zawodowo i zarabia bardzo dobrze.Stypendium doktoranckie w wysokości 1.000 zł ma na przysłowiowe waciki.
Spróbuj pracować robiąc doktorat z kierunków eksperymentalnych. Obecnie praca taka zajmuje mi około 50 godzin tygodniowo, czasem więcej. Pracować dodatkowo mogłabym tylko gdybym nie spała wcale :P
Switezianka_23 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-06-02, 21:21   #75
Wyrak
Zakorzenienie
 
Avatar Wyrak
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 19 268
Dot.: Czy jest tu ktoś z dużego miasta w Polsce i wyjechał bo..?

Cytat:
Napisane przez Switezianka_23 Pokaż wiadomość
Tak mówimy o małżonkach i wcale to nie zmienia sytuacji. Nawet jeśli żona dostanie wizę (co też nie jest pewne i wymaga stada papierków) może nie dostać pozwolenia o prace. Ameryknie obecnie coraz restrykcyjniej podchodzą do ludzi chcących przyjechać do USA na kilka lat.
Oczywiscie, ze to zmienia sytuacje i to bardzo, bo staranie sie o wize jako wspolmalzonek stawia ja w innej sytuacji.

Jakby nie dostala wizy, to maja rozwiazanie dylematu

Do takich wiz - podejrzewam, ze to by byla F-1, badz J-1, w gre jeszcze wchodzi H-1B cap exempt, ale raczej nie - akurat nie podchodza zbyt restrykcyjnie, dopoki ktos ma papiery z danej placowki w porzadku, to praktycznie sie nie zdarzaja odmowy (przynajmniej na moj skromny stan wiedzy). To najlatwiejsza droga skubniecia mozliwosci pobytu w Stanach przy opcji legalnego utrzymania sie - F-1 albo J-1.

Cytat:
Napisane przez marryme21 Pokaż wiadomość
Świtezanka23
Ne zawsze doktorant to człowiek klepiący biedę.Zgadzam się,że stypendia są niskie,ale oprócz tego można normalnie pracować.
Moja koleżanka robi doktorat w Polsce, w bardzo specyficznej dziedzinie,ma ogrom pracy z tym związanej,ale oprócz tego pracuje zawodowo i zarabia bardzo dobrze.Stypendium doktoranckie w wysokości 1.000 zł ma na przysłowiowe waciki.
Jak to nie? W Polsce doktorat = bida z nyndza. Na Zachodzie = spokojne utrzymanie sie + mozliwosci rozwoju i prowadzenia badan o lata swietlne lepsze. Przyklad Twojej kolezanki to akurat wskazuje, ze doktoranci klepia biede w PL... chyba ze maja inne zajecie jeszcze...
__________________
Łajrak blog: https://wizaz.pl/forum/blog.php?u=288138

Myslisz, ze mu sie podobasz? Czyli rzecz o nadinterpretacji: https://wizaz.pl/forum/blog.php?b=2437

OCZY (patrz av) cisna mi na MOZG. Prosze wez to pod uwage przy czytaniu moich postow.
Wyrak jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-06-02, 23:29   #76
pit89nbl
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 1
Dot.: Praca-wyjazd za granicę

Witam, jestem tutaj zupelnie nowy i nie wiem czy to dobre miejsce na taki watek ale mam nadzieje ze mnie nikt nie skarci ;P.Prosze o wyrozumialosc.Wypowiadaja sie tutaj osoby mieszkajace i pracujace za ganica.W tym momencie przerwalem studia i planuje wyjazd za granice w te wakacje w celach zarobkowych i zatrzymac sie na dluzej.Chce jechac sam wiec mam sporo obaw przed wyjazdem i chcialem sie poradzic osob ktore maja juz jakies doswiadczenia w tego typu wyjazdach.Przegladam oferty pracy ale jest ich bardzo malo a ja nie mam specjalizacji wiec caly czas intensywnie szukam roznych ofert(glownie praca fizyczna-taka mnie interesuje i na taka tylko licze-przez kilka lat pracowalem fizycznie w kilku zakladach glownie jako pracownik produkcji nie mam ukonczonych zadnych dodatkowych kursow).Jezeli ktokolwiek moglby podzielic sie doswiadczeniami w tym zakresie polecic jakies linki z zaufanymi ofertami pracy czy biura posrednictwa pracy zarowno z Polski jak i z zagranicy to prosze o kontakt.Byc moze ktos podpowie mi co robic na poczatku jak i gdzie tej pracy szukac.Byc moze ktos planuje wyjazd w sezonie letnim i udzieli mi paru praktycznych wskazowek.Przyznam Wam sie szczerze ze juz troche zalamuje rece i boje sie wyjechac w ciemno a obecnie na rynku jest wiele agencji ktore przedstawiaja zupelnie inny obraz pracy na miejscu niz w rzeczywistosci.Licze na Wasze sugestie.Przepraszam za to odejscie od glownego watku ale wydaje mi sie ze temat jest pokrewny.Pozdrawiam i z gory dziekuje za odpowiedzi.
pit89nbl jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-06-04, 22:22   #77
Lanessa
Zadomowienie
 
Avatar Lanessa
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Gdańsk/Trones
Wiadomości: 1 996
Dot.: Praca-wyjazd za granicę

Cytat:
Napisane przez pit89nbl Pokaż wiadomość
Jezeli ktokolwiek moglby podzielic sie doswiadczeniami w tym zakresie polecic jakies linki z zaufanymi ofertami pracy czy biura posrednictwa pracy zarowno z Polski jak i z zagranicy to prosze o kontakt.Byc moze ktos podpowie mi co robic na poczatku jak i gdzie tej pracy szukac.Byc moze ktos planuje wyjazd w sezonie letnim i udzieli mi paru praktycznych wskazowek.
Hej
Najbezpieczniejszą metodą jest tzn. zaplecze. Czyli ktoś, kogo już dobrze znasz, może załatwić Ci pracę sezonową w sprawdzonym miejscu.
W ten sposób moja mama znalazła sezonową pracę trzem osobom
Radzę poszukać wśród przyjaciół, jakiegoś punktu zaczepienia. Może zdażyć się, że wyjedziesz i będziesz pracował na bilet i nic więcej, więc radzę być ostrożnym. Taka moja rada, niestety w moim regionie (Norwegia) z pracą dla ludzi bez specjalizacji, znajomości i języka coraz gorzej. Plus, że trochę szczęścia też trzeba.

Moja rodzina wyjechała z Trójmiasta, dokładnie Gdańska. Samotna matka nie dała rady utrzymać dwójki.
Teraz jest dużo łatwiej, lepsza praca, plus to, że ja i siostra również pracujemy w weekendy.
Lanessa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-06-07, 09:14   #78
tutmirlajt
Zadomowienie
 
Avatar tutmirlajt
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: zachodniopomorskie
Wiadomości: 1 381
Dot.: Czy jest tu ktoś z dużego miasta w Polsce i wyjechał bo..?

Tak pytam bo sama zastanawiam sie nad wyjazdem.. W Polsce ledwo co mi wystarcza na wszystkie podstawowe rzeczy..
tutmirlajt jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-06-12, 13:23   #79
Foczka 81
Raczkowanie
 
Avatar Foczka 81
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Francja
Wiadomości: 473
Dot.: Czy jest tu ktoś z dużego miasta w Polsce i wyjechał bo..?

Cytat:
Napisane przez Switezianka_23 Pokaż wiadomość
No to spróbuj sobie wkręcić międzynarodowy lab, który wita nowego doktoranta zamykaniem szafek na klucz a chłopak słyszy przez przypadek rozmowę: "no przecież Polak przyjechał, trzeba uważać"... Nie mówiąc np o moim drugim koledze, którego się pytali czy wie co to jest i do czego służy zmywarka do naczyń :P A to tylko kilka z ciekawszych opowieści.
Dla mnie to żadne halo.
Jak byłam dzieckiem to mi we Francji też pokazywano i czekoladę i telefon
Teraz samej mi się zdarza doradzać Francuzowi np. "uważaj bo to Rumun,pilnuj czy będzie dobrze pracować" (Rumuni są tu znani z tego że nie lubią się narobić), podobnie z Arabem.
Nie ma co brać tak tego do siebie.

Trzeba na własne konto zarobić pochwały, ja po paru latach uczciwej pracy słyszę tylko za plecami "ale dobrze pracuje,dobrze że Polka bo młodym Francuzom jest za dobrze i robić się nic nie chce"
Foczka 81 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2011-06-12, 17:22   #80
hecate
Zakorzenienie
 
Avatar hecate
 
Zarejestrowany: 2004-07
Lokalizacja: Manchester
Wiadomości: 9 232
GG do hecate
Dot.: Czy jest tu ktoś z dużego miasta w Polsce i wyjechał bo..?

Cytat:
Napisane przez Foczka 81 Pokaż wiadomość
Dla mnie to żadne halo.
Jak byłam dzieckiem to mi we Francji też pokazywano i czekoladę i telefon
Spotkalam sie z czyms takim ale padlo to z ust najwiekszej ignorantki, jaka mialam (watpliwa) przyjemnosc poznac. Pytanie do mnie i mojej znajomej na lunczu 'A macie w Polsce ketchup?'

No ale czego sie spodziewac po osobie, ktora czesto wyskakiwala z perelkami jak np 'Czy to prawda, ze tylko krowy-Kobiety daja mleko?'
__________________
__
foto


Corey 15.04.12

Mudvayne - Happy?
hecate jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-06-13, 07:36   #81
Switezianka_23
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 572
Dot.: Czy jest tu ktoś z dużego miasta w Polsce i wyjechał bo..?

Cytat:
Trzeba na własne konto zarobić pochwały, ja po paru latach uczciwej pracy słyszę tylko za plecami "ale dobrze pracuje,dobrze że Polka bo młodym Francuzom jest za dobrze i robić się nic nie chce"
Właśnie o tym pisałam. Generalnie obcokrajowiec zawsze będzie obywatelem drugiej kategorii w każdym kraju (tego się nie zmieni, zawsze swojskie jest przyjmowane przychylniej niż obce), tylko, że jest jeszcze podział na lepszych i gorszych obcokrajowców.

Cytat:
Teraz samej mi się zdarza doradzać Francuzowi np. "uważaj bo to Rumun,pilnuj czy będzie dobrze pracować" (Rumuni są tu znani z tego że nie lubią się narobić), podobnie z Arabem.
No właśnie. nie wiem jak z Arabami, bo z niewielką ich ilością się osobiście spotkałam ale wszyscy Rumuni jakich spotkałam to solidnie pracujący ludzie. Problemem jest przypisywanie z góry jakiejś cechy narodowej. W każdym narodzie znajdą się pijaki, obiboki, kombinatorzy, złodzieje a z drugiej strony całkiem duży odsetek pracowitych, solidnych i inteligentnych ludzi. Dlatego powinno się oceniać osobę a nie od góry przyporządkowywać jej cechy "narodowe".
Switezianka_23 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-06-13, 09:36   #82
Foczka 81
Raczkowanie
 
Avatar Foczka 81
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Francja
Wiadomości: 473
Dot.: Czy jest tu ktoś z dużego miasta w Polsce i wyjechał bo..?

Cytat:
Napisane przez hecate Pokaż wiadomość
Spotkalam sie z czyms takim ale padlo to z ust najwiekszej ignorantki, jaka mialam (watpliwa) przyjemnosc poznac. Pytanie do mnie i mojej znajomej na lunczu 'A macie w Polsce ketchup?'
Naprawdę różni ludzie wykazują się ignoranctwem.
Wiele lat temu zdarzyło mi się znaleźć na lekcjach w liceum dla dzieci dyplomatów w Strasburgu. Nauczyciel j.francuskiego kazał wszystkim przywitać nową koleżankę, a następnie zaczął mówić: jest z Polski, no wiecie z tej republiki Związku Radzieckiego, tak jak i Czechosłowacja.
Wtedy wstała uczennica, córka dyplomaty czeskiego, i zwróciła uwagę nauczycielowi że Związek Radziecki już się rozpadł, że Czechy i Słowacja też już są osobnymi krajami, a poza tym tak jak i Polska nigdy nie były republikami radzieckimi.


Wiem że potem taki Rumun albo Polak może wbrew stereotypom dobrze pracować i niczego nie ukraść, i takie opinie wypowiada się żeby coś powiedzieć, zamiast np.o,może będzie padał dziś deszcz.

Dlatego nie ma ich co brać do siebie, i dalej robić swoje.
Foczka 81 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-06-13, 20:04   #83
Fay8686
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Holandia
Wiadomości: 20
Dot.: Czy jest tu ktoś z dużego miasta w Polsce i wyjechał bo..?

Ja pracuję kursując między Polską - Niemcami - Szwajcarią i Austrią. W chwili obecnej mieszkam w Polsce (jestem tu już od dwóch lat).
Nie zarabiam w Polsce źle jednakże przez kilka lat mieszkałam w Niemczech z prostego powodu - tam jest się dużo łatwiej usamodzielnić. Wyjechałam po maturze, bo nie chciałam siedzieć na garnuszku rodziców a bez praktycznego doświadczenia mogłabym w Polsce np. pracować w sklepie i zarabiać około tysiąca złotych, przy czym koszty wynajmu mieszkania (nie mam nic własnościowego) to w moich okolicach (Katowice) właśnie tysiąc - dwa tysiące złotych.
W Niemczech pracowałam jako pomoc biurowa, wieczorami pomagałam w barze, robiłam praktykę na lotnisku. Utrzymywałam się sama - z wypłaty opłacałam mieszkanie, bilet miesięczny na autobus-metro-tramwaj-pociąg regionalny, studia, kosmetyki i jedzenie, ciuchy kupowałam w sieciówkach na wyprzedażach. Nie szalałam i starczało od pierwszego do pierwszego
A w Polsce niestety: mieszkanie to z reguły przynajmniej połowa wypłaty, bilet miesięczny jest bez sensu bo połączenia komunikacyjne mamy takie, że zostałam zmuszona do kupna samochodu lub zmiany profesji.. . A do tego: "Wszystko za pięć złotych" - benzyna, cukier, chleb, masło... Nie mówiąc o tym, że do lekarza można dostać sie praktycznie tylko prywatnie, zwłaszcza jeśli chce się jakichś badań specjalistycznych. Przedszkole dla dzieci - też prywatne lub zapisać się będąc w ciąży. chora sytuacja. W Niemczech nawet jeśli nie zarabiałam powyżej średniej krajowej, to potrafiłam żyć bez stresu nie martwiąc się, czy mi starczy do końca miesiąca. A w Polsce mam wrażenie, że trzeba zarabiać CO NAJMNIEJ średnią krajową żeby opłacić samodzielne wynajęte mieszkanie, samochód, studia, jedzenie, kosmetyki, ewentualne ciuchy etc. A warto zauważyć że w porównaniu z naszymi równolatkami na Zachodzie nie są to żadne fanaberie.
Wróciłam do Polski bo co chwila mnie nosi kilka lat tu, kilka tam. Myślę już o wyprowadzce za granicę i jeśli to zrobię to właśnie dlatego, bo tęskno mi za tym poczuciem, że zarabiam 2 tysiące (Euro) a za sukienkę w Zarze płacę 29.95. A nie: zarabiam 2 tysiące (PLN) i za sukienkę w Zarze płacę 120.
Fay8686 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując

Najlepsze Promocje i WyprzedaĹźe

REKLAMA
Stary 2011-06-22, 20:25   #84
Wyrak
Zakorzenienie
 
Avatar Wyrak
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 19 268
Dot.: Czy jest tu ktoś z dużego miasta w Polsce i wyjechał bo..?

Cytat:
Napisane przez Switezianka_23 Pokaż wiadomość
Właśnie o tym pisałam. Generalnie obcokrajowiec zawsze będzie obywatelem drugiej kategorii w każdym kraju (tego się nie zmieni, zawsze swojskie jest przyjmowane przychylniej niż obce), tylko, że jest jeszcze podział na lepszych i gorszych obcokrajowców.
"Generalnie" to to po prostu bzdura - a jak ktos trafi na jakis ograniczonych cwokow (co sie zdarza) i przez ich pryzmat ocenia kraj w ktorym sie znajduje, to wspolczuc szczerze.
__________________
Łajrak blog: https://wizaz.pl/forum/blog.php?u=288138

Myslisz, ze mu sie podobasz? Czyli rzecz o nadinterpretacji: https://wizaz.pl/forum/blog.php?b=2437

OCZY (patrz av) cisna mi na MOZG. Prosze wez to pod uwage przy czytaniu moich postow.
Wyrak jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-06-22, 20:48   #85
Switezianka_23
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 572
Dot.: Czy jest tu ktoś z dużego miasta w Polsce i wyjechał bo..?

Cytat:
"Generalnie" to to po prostu bzdura - a jak ktos trafi na jakis ograniczonych cwokow (co sie zdarza) i przez ich pryzmat ocenia kraj w ktorym sie znajduje, to wspolczuc szczerze.
Bzdura. Każdy człowiek posiada coś takiego jak "duma narodowa" i niezależnie jak otwarta i tolarancyjna dana osoba by nie była ZAWSZE będzie istniał podział na "swoich" i "obcych". To co z tego podziału będzie wynikać to już wynika z charakteru, wychowania i poziomu danego krajanina. Mówię to z doświadczenia mieszkania w 3 różnych krajach oraz z tego co słyszę u moich znajomych. Możesz być super sympatyczną, kompetentną i w ogóle do rany przyłóż ale zawsze będziesz do pewnego stopnia "obcą".
Switezianka_23 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-06-22, 21:16   #86
Wyrak
Zakorzenienie
 
Avatar Wyrak
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 19 268
Dot.: Czy jest tu ktoś z dużego miasta w Polsce i wyjechał bo..?

Cytat:
Napisane przez Switezianka_23 Pokaż wiadomość
Bzdura. Każdy człowiek posiada coś takiego jak "duma narodowa" i niezależnie jak otwarta i tolarancyjna dana osoba by nie była ZAWSZE będzie istniał podział na "swoich" i "obcych". To co z tego podziału będzie wynikać to już wynika z charakteru, wychowania i poziomu danego krajanina. Mówię to z doświadczenia mieszkania w 3 różnych krajach oraz z tego co słyszę u moich znajomych. Możesz być super sympatyczną, kompetentną i w ogóle do rany przyłóż ale zawsze będziesz do pewnego stopnia "obcą".
No ale co ma jakakolwiek duma narodowa do traktowania innych ludzi w kontekscie prawa ?

Jak juz pisalem wyzej, rozumiem, ze ktos ma negatywne doswiadczenia, ale szkoda, ze na tej podstawie buduje swoje opinie.
__________________
Łajrak blog: https://wizaz.pl/forum/blog.php?u=288138

Myslisz, ze mu sie podobasz? Czyli rzecz o nadinterpretacji: https://wizaz.pl/forum/blog.php?b=2437

OCZY (patrz av) cisna mi na MOZG. Prosze wez to pod uwage przy czytaniu moich postow.
Wyrak jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-06-22, 21:41   #87
Switezianka_23
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 572
Dot.: Czy jest tu ktoś z dużego miasta w Polsce i wyjechał bo..?

Cytat:
No ale co ma jakakolwiek duma narodowa do traktowania innych ludzi w kontekscie prawa ?
Nie rozumiem? Jest sto tysięcy sposobów aby zgodnie z prawem traktować ludzi inaczej ze względu na ich kraj pochodzenia. Prosty przykład: wynajęcie mieszkania. Masz prawo zażądać przed wynajmem mieszkania opinii od właściciela poprzedniego mieszkania a poprzedni właściciel ma prawo Ci takiej opinii nie dać bez powodu... Masz prawo zatrudniając dwie osoby o tych samych kwalifikacjach wybrać zgodnie z własnym widzimisie (a wtedy baaardzo często wybiera się krajana a nie obcokrajowca). Sorry ale w żadnym kraju nie będziesz traktowana tak samo jak osoba posiadająca dokładnie takie same cechy czy wykształcenie ale z tego kraju pochodząca i to jest absolutnie normalne i należy się z tym liczyć (starając się np być lepszym). Bardziej ekstremalne przypadki dyskryminacji z kolei należy piętnować i tu się zgodzę.
Switezianka_23 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-06-22, 22:27   #88
Wyrak
Zakorzenienie
 
Avatar Wyrak
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 19 268
Dot.: Czy jest tu ktoś z dużego miasta w Polsce i wyjechał bo..?

Cytat:
Napisane przez Switezianka_23 Pokaż wiadomość
Nie rozumiem? Jest sto tysięcy sposobów aby zgodnie z prawem traktować ludzi inaczej ze względu na ich kraj pochodzenia. Prosty przykład: wynajęcie mieszkania. Masz prawo zażądać przed wynajmem mieszkania opinii od właściciela poprzedniego mieszkania a poprzedni właściciel ma prawo Ci takiej opinii nie dać bez powodu...
Pewnie, ale komu probujesz wmowic, ze cos takiego jest powszechne ? Akurat, wynajmujacy mieszkanie specjalnie sie stara, zeby mieszkali u niej/niego autochtoni

Cytat:
Napisane przez Switezianka_23 Pokaż wiadomość
Masz prawo zatrudniając dwie osoby o tych samych kwalifikacjach wybrać zgodnie z własnym widzimisie (a wtedy baaardzo często wybiera się krajana a nie obcokrajowca).
E tam, nawet nie tyle, moze zatrudnic ktora chce osobe i tyle - tylko, co z tego? Ludzie za granice wyjezdzaja, prace znajduja, wiec?

Skoro twierdzisz, ze "baaardzo często wybiera się krajana a nie obcokrajowca", to ja poprosze o jakiekolwiek podstawy na takie twierdzenie Przy czym nie oszukujmy sie, ze garsc takich czy siakich opowiesci znajomych to rzeczona podstawa.

Cytat:
Napisane przez Switezianka_23 Pokaż wiadomość
Sorry ale w żadnym kraju nie będziesz traktowana tak samo jak osoba posiadająca dokładnie takie same cechy czy wykształcenie ale z tego kraju pochodząca i to jest absolutnie normalne i należy się z tym liczyć (starając się np być lepszym). Bardziej ekstremalne przypadki dyskryminacji z kolei należy piętnować i tu się zgodzę.
Jak juz pisalem - przykro mi, ze masz takie doswiadczenia, przykro ze przez to sie zgadzasz na to, zebys byla traktowana jako obywatel drugiej kategorii - no ale to Twoja brocha. Uwierz - to niestety Twoj problem, a nie regula.
__________________
Łajrak blog: https://wizaz.pl/forum/blog.php?u=288138

Myslisz, ze mu sie podobasz? Czyli rzecz o nadinterpretacji: https://wizaz.pl/forum/blog.php?b=2437

OCZY (patrz av) cisna mi na MOZG. Prosze wez to pod uwage przy czytaniu moich postow.
Wyrak jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-06-23, 09:38   #89
Switezianka_23
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 572
Dot.: Czy jest tu ktoś z dużego miasta w Polsce i wyjechał bo..?

Cytat:
E tam, nawet nie tyle, moze zatrudnic ktora chce osobe i tyle - tylko, co z tego? Ludzie za granice wyjezdzaja, prace znajduja, wiec?

Skoro twierdzisz, ze "baaardzo często wybiera się krajana a nie obcokrajowca", to ja poprosze o jakiekolwiek podstawy na takie twierdzenie Przy czym nie oszukujmy sie, ze garsc takich czy siakich opowiesci znajomych to rzeczona podstawa.
Mam wrażenie, że mnie nie rozumiesz Oczywiście, że ludzie wyjeżdżają za granicę i znajdują pracę. To co ja napisałam to sytuacja: o jedną pracę ubiegają się dwie osoby w tym samym wieku, tego samego typu wyglądu, o podobnym stażu pracy na bardzo podobnych stanowiskach i o takim samym wykształceniu. Wtedy najczęściej pracę dostanie osoba z danego kraju a nie przyjezdny (nawet jeżeli przyjezdny jest minimalnie lepszy). Dlaczego? Ot chociażby dlatego, że dany pracodawca albo sam uważa albo nie chce się przed innymi tłumaczyć, że zabiera miejsca pracy rodakom wpuszczając obcych.

Więc dlaczego obcokrajowcy dostają pracę: bo są najlepsi wśród kandydatów (czyli nie było sytuacji, że ktoś o podobnych kwalifikacjach z danego kraju interesował się właśnie tą pracą). Nie jest tak, że skreślą Cię za to że jesteś obcokrajowcem ale ubiegając się o pracę masz trudniej niż we własnym kraju.

Cytat:
Akurat, wynajmujacy mieszkanie specjalnie sie stara, zeby mieszkali u niej/niego autochtoni
Żebyś wiedziała, gdy szukałam mieszkania we Włoszech spotkałam się z ogłoszeniami "jedynie dla Włochów" (a to z różnych przyczyn, często wynajmujący boją się, że dana osoba nie zna dobrze języka, że pracuje na czarno albo dorywczo więc może zalegać z czynszem i tak dalej... Podsumowując, wyobrażają sobie, że będą mieli mniej problemów z autochtonami). Poza tym niektóre narody, np Rumuni czy Arabowie często są skreślani od ręki jako lokatorzy tylko ze względu na kraj pochodzenia. Dalej wspaniałej równości w traktowaniu nie uświadczysz :p

Cytat:
Jak juz pisalem - przykro mi, ze masz takie doswiadczenia, przykro ze przez to sie zgadzasz na to, zebys byla traktowana jako obywatel drugiej kategorii - no ale to Twoja brocha. Uwierz - to niestety Twoj problem, a nie regula.
Uwierz mi, nie jestem traktowana jak obywatel drugiej kategorii ale czuję, że w wielu sytuacjach jestem traktowana inaczej niż obywatel danego kraju. Niezależnie od tego, co będzie się Tobie wydawało, to w naszej wspaniałej Wspólnej Europie w każdym kraju istnieje pewien poziom ksenofobii i zawsze "nasze" będzie lepsze niż "obce", bo "nasze" znamy i wiemy czego się spodziewać a "obce" jest nowe i nieznane.
Switezianka_23 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-06-23, 21:24   #90
Wyrak
Zakorzenienie
 
Avatar Wyrak
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 19 268
Dot.: Czy jest tu ktoś z dużego miasta w Polsce i wyjechał bo..?

Cytat:
Napisane przez Switezianka_23 Pokaż wiadomość
Mam wrażenie, że mnie nie rozumiesz Oczywiście, że ludzie wyjeżdżają za granicę i znajdują pracę. To co ja napisałam to sytuacja: o jedną pracę ubiegają się dwie osoby w tym samym wieku, tego samego typu wyglądu, o podobnym stażu pracy na bardzo podobnych stanowiskach i o takim samym wykształceniu. Wtedy najczęściej pracę dostanie osoba z danego kraju a nie przyjezdny (nawet jeżeli przyjezdny jest minimalnie lepszy)
Bzdury i tyle - zaczynajac od tego, ze takie sytuacje, ze masz dwie krople wody, raczej sie na tyle nie zdarzaja, zeby mozna bylo mowic o tym, co sie wowczas dzieje najczesciej. A nawet jesli - to Ty juz akurat wiesz, kto dostanie, a kto nie Ja bym zatrudnil osobe, ktora jest lepsza, bardziej wg mnie pasuje do danej roli i kultury panujacej w organizacji. Ty, z tego wynika, ze bys zatrudnila osobe tej samej narodowsci (w koncu jestes niewolnikiem swojej dumy narodowej itd ). No i teraz mi probujesz wcisnac, ze przez to, ze tak uwazasz i ktos z Twoich znajomych mial takie czy inne doswiadczenia, to to jest regula.

Cytat:
Napisane przez Switezianka_23 Pokaż wiadomość
Dlaczego? Ot chociażby dlatego, że dany pracodawca albo sam uważa albo nie chce się przed innymi tłumaczyć, że zabiera miejsca pracy rodakom wpuszczając obcych.
No ale co dlaczego? Probujesz tlumaczyc swoja opinie, o ktorej nijak nie udowodnilas, ze ma oparcie w faktach.

Cytat:
Napisane przez Switezianka_23 Pokaż wiadomość
Więc dlaczego obcokrajowcy dostają pracę: bo są najlepsi wśród kandydatów
Nie no, to faktycznie cos dziwnego - ze najlepszy kandydat dostaje prace

Cytat:
Napisane przez Switezianka_23 Pokaż wiadomość
(czyli nie było sytuacji, że ktoś o podobnych kwalifikacjach z danego kraju interesował się właśnie tą pracą).
Nie, nijak, jak ktos dostanie prace w innym kraju, to tylko taka, co miejscowi oleja

A to, ze pracodawca wymaga od kandydata kwalifikacji, takich jak np. odpowiednia znajomosc jezyka, to normalne przeciez.
__________________
Łajrak blog: https://wizaz.pl/forum/blog.php?u=288138

Myslisz, ze mu sie podobasz? Czyli rzecz o nadinterpretacji: https://wizaz.pl/forum/blog.php?b=2437

OCZY (patrz av) cisna mi na MOZG. Prosze wez to pod uwage przy czytaniu moich postow.
Wyrak jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Emigrantki


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Wyłączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-02-24 11:10:44


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 15:19.






© 2000 - 2025 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.