Życie zaczyna się po 30-tce... - Strona 3 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Kobieta 30+

Notka

Kobieta 30+ Forum dla trzydziestolatek, czterdziestolatek i innych -latek. Tutaj możesz podzielić się swoimi problemami, poradami i doświadczeniem.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2012-01-10, 20:39   #61
nellyis
Raczkowanie
 
Avatar nellyis
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 86
Dot.: Życie zaczyna się po 30-tce...

Cytat:
Napisane przez Hitori Pokaż wiadomość
Ja też Zawsze ustępowałam innym, bałam się wyrazić swoje zdanie, miałam jakieś głupie skrupuły. Na szczęście przechodzi. Niech żyje TESTOSTERON
No dokładnie miałam to samo. Ustępowałam nie dlatego, że ktoś mnie do czegoś przekonał, ale żeby przypadkiem nie zrobić komuś przykrości tym, że ośmielam się mieć inne zdanie Patrząc z perspektywy, długi czas była ze mnie doopa wołowa
Czasami też ustępowałam/ułatwiałam innym życie dla przysłowiowego "świętego spokoju". Niedawno jednak odkryłam, że stan tego "św. spokoju" jest mocno przereklamowany i już nie zabiegam o jego utrzymanie.
__________________
od 29.12.2012 r. nie palę
nellyis jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-01-10, 20:57   #62
magnolia79
Irenosława Pierwsza
 
Avatar magnolia79
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 62 254
Dot.: Życie zaczyna się po 30-tce...

Cytat:
Napisane przez Hitori Pokaż wiadomość
Nie czuję, by czas płynął szybciej.
pomyślałam Szczęściara...
Cytat:
Napisane przez anka_res Pokaż wiadomość
Szczęściara
a tu koleżanka Ania myślała to samo
__________________
/Jestem pianą, która opływa i zapełnia bielą najdalsze krawędzie skał; jestem także dziewczyną, tutaj, w tym pokoju./
Fale - Virginia Woolf

magnolia79 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-01-10, 21:05   #63
kobietka
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2002-10
Lokalizacja: DE
Wiadomości: 479
Dot.: Życie zaczyna się po 30-tce...

Cytat:
Napisane przez gwiazdeczka26 Pokaż wiadomość
Tak wlasnie slyszalam, ze sny czesto sa odzwierciedleniem tego o czym myslimy w ciagu dnia. U mnie ta zaleznosc sie nie sprawdza.
Niektore moje sny sa kompletnie niewytlumaczalne:rolleyes :

A gdzie jest teraz Twoj DOM?
No ja ze swoich dopiero zrozumiałam jeden, więc reszta też należy narazie do tych zakręconych. Ale zależy mi, żeby jakoś siebie samą odnaleźć, dlatego je analizuję... Właściwie to jest właśnie jedna z tych rzeczy, które zmieniłam po 30tce, zaczęłam "szukać siebie w sobie". Utraciłam to jakoś w trakcie stawania się matką i żoną i nie zrobiło mi to dobrze. Domu tak naprawdę jeszcze nie znalazłam prawdziwego, tymczasowo mieszkam w DE. Mam nadzieję, że oprócz siebie w sobie, odnajdę również kiedyś gdzieś swój prawdziwy dom Mówi się, że dom jest tam, gdzie jest serce, rodzina... pod tym względem jestem na miejscu. Ale wciąż mi czegoś brakuje.

Cytat:
Napisane przez magnolia79 Pokaż wiadomość
ale jakież to męskie...
Oj, to u mnie chyba sporo tego testosteronu, bo i ja lubię ten męski trunek

Cytat:
Napisane przez Hitori Pokaż wiadomość
Nie czuję, by czas płynął szybciej. ...

Za to nie boję się walczyć o swoje i przestaję dla świętego spokoju schodzić innym z drogi. no ale podobno po 30-tce nam kobietom przybywa testosteronu
Ja też jeszcze nie zauważam, żeby czas mi szybciej upływał, ale często grzmią mi w głowie słowa mojej mamy, która ciągle powtarza:im starsza jestem, tym krótszy dzień...

Cytat:
Napisane przez nellyis Pokaż wiadomość
* nie uleganiu innym kosztem swojej osoby i swoich interesów, przeciwstawianiu się psychicznym naciskom i wszelkim próbom emocjonalnej manipulacji
A znowu ja się staram właśnie schodzić z drogi innym dla świętego spokoju , jakoś żal mi czasu na kłótnie i stres. Ale nie znaczy to, że daję sobie wejść na głowę (tylko moim dzieciom ) , tylko poprostu OLEWAM (tzn. staram się i uczę tak robić, i to właśnie dzięki temu forum i odpowiedziom dziewczyn na mojego posta ).
Także już sama nie wiem... może jednak nie mam aż tyle tego testosteronu?
kobietka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-01-10, 21:18   #64
anka_res
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-06
Lokalizacja: RzeszUFF
Wiadomości: 7 528
Dot.: Życie zaczyna się po 30-tce...

Cytat:
Napisane przez Hitori Pokaż wiadomość
Ja też Zawsze ustępowałam innym, bałam się wyrazić swoje zdanie, miałam jakieś głupie skrupuły. Na szczęście przechodzi. Niech żyje TESTOSTERON
Ja jestem taką chorą kombinacją, z jednej strony patologicznie wręcz nie chcę przeszkadzać / robić przykrości innym (źle się wtedy czuję) z drugiej strony mam odruchowe obawy, że ktoś mi będzie chciał wleźć na łeb i na starcie się usztywniam (mówię to o nowych osobach i niektórych sytuacjach, rzecz jasna). Nie lubię gdy ktoś czuje się przy mnie niekomfortowo, ale silniejsza jest chęć nie bycia ofiarą. Hmmmm. I faktycznie jestem teraz bardziej asertywna niż 10 lat temu, acz zawsze myślałam że mi po prostu skóra stwardniała pod wpływem doświadczeń życiowych, a nie że to hormon. A kto wie.

A no i jeszcze podjęłam walkę z tendencją do zamartwiania się wiecznie, wszystkim, na zapas.
anka_res jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-01-10, 21:27   #65
nellyis
Raczkowanie
 
Avatar nellyis
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 86
Dot.: Życie zaczyna się po 30-tce...

Cytat:
Napisane przez anka_res Pokaż wiadomość
A no i jeszcze podjęłam walkę z tendencją do zamartwiania się wiecznie, wszystkim, na zapas.
Dla mnie to za dużo wyzwań, jak na jedną dekadę. Z tym zacznę walczyć po 40-tce
__________________
od 29.12.2012 r. nie palę
nellyis jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-01-10, 21:27   #66
Hitori
Raczkowanie
 
Avatar Hitori
 
Zarejestrowany: 2011-12
Lokalizacja: byłe ciechanowskie
Wiadomości: 54
Dot.: Życie zaczyna się po 30-tce...

A wiecie czego ja się nauczyłam po 30-tce? Że bycie miłą i potulną wychodzi mi na gorsze bardziej, niż odrobina asertywności, czy nawet wredności. Paradoksalnie ludzie bardziej mnie szanują, od kiedy nie daję sobą rządzić i narzucać cudzych poglądów. Wychodzi na to, że chociaż inni próbują nas nagiąć do swojego "widzi mi się", to jednak bardziej nas respektują, kiedy nagiąć się nie dajemy. Co o ty myślicie?
__________________
Czasem czuję, że umieram. Ale odradzam się jak feniks z popiołów.
I po raz kolejny powtarzam, że nie boję się żyć.
Hitori jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-01-10, 21:34   #67
magnolia79
Irenosława Pierwsza
 
Avatar magnolia79
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 62 254
Dot.: Życie zaczyna się po 30-tce...

Cytat:
Napisane przez anka_res Pokaż wiadomość
A no i jeszcze podjęłam walkę z tendencją do zamartwiania się wiecznie, wszystkim, na zapas.
z tym to ja walczę już jakieś 10 lat i uczę się żyć i czuć pozytywnie, trudne... ale staram się z całych sił!!!!

a na marginesie, co dzisiaj dobrego:
mąż fundnął mi fryty ( nie powinnam) i pyszna kawusię w KFC
przyjaciółka zrobiła mi drobny prezencik
spaghetti wyszło al dente

__________________
/Jestem pianą, która opływa i zapełnia bielą najdalsze krawędzie skał; jestem także dziewczyną, tutaj, w tym pokoju./
Fale - Virginia Woolf

magnolia79 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując

Najlepsze Promocje i Wyprzedaże

REKLAMA
Stary 2012-01-10, 21:35   #68
anka_res
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-06
Lokalizacja: RzeszUFF
Wiadomości: 7 528
Dot.: Życie zaczyna się po 30-tce...

Cytat:
Napisane przez Hitori Pokaż wiadomość
Wychodzi na to, że chociaż inni próbują nas nagiąć do swojego "widzi mi się", to jednak bardziej nas respektują, kiedy nagiąć się nie dajemy. Co o ty myślicie?
W całej rozciągłości się z tym zgadzam. To trochę smutne - fajnie byłoby tak móc traktować wszystkich bez tej przepychanki "kto silniejszy" ale z dwojga złego, asertywność rulez
anka_res jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-01-10, 22:10   #69
nellyis
Raczkowanie
 
Avatar nellyis
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 86
Dot.: Życie zaczyna się po 30-tce...

Cytat:
Napisane przez Hitori Pokaż wiadomość
A wiecie czego ja się nauczyłam po 30-tce? Że bycie miłą i potulną wychodzi mi na gorsze bardziej, niż odrobina asertywności, czy nawet wredności. Paradoksalnie ludzie bardziej mnie szanują, od kiedy nie daję sobą rządzić i narzucać cudzych poglądów. Wychodzi na to, że chociaż inni próbują nas nagiąć do swojego "widzi mi się", to jednak bardziej nas respektują, kiedy nagiąć się nie dajemy. Co o ty myślicie?
U mnie też się to sprawdza, ale raczej w przypadku nowych znajmości, tych bez balastu wcześniejszej potulności. Jesli chodzi o tych, których już znam od dawna i którzy mieli do czynienia z moją postawą "wszyscy poza mną najważniejsi", to ta nabyta asertywność budzi zdecydowany sprzeciw, pretensje i oburzenie
__________________
od 29.12.2012 r. nie palę
nellyis jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-01-10, 22:36   #70
Hitori
Raczkowanie
 
Avatar Hitori
 
Zarejestrowany: 2011-12
Lokalizacja: byłe ciechanowskie
Wiadomości: 54
Dot.: Życie zaczyna się po 30-tce...

Cytat:
Napisane przez nellyis Pokaż wiadomość
U mnie też się to sprawdza, ale raczej w przypadku nowych znajmości, tych bez balastu wcześniejszej potulności. Jesli chodzi o tych, których już znam od dawna i którzy mieli do czynienia z moją postawą "wszyscy poza mną najważniejsi", to ta nabyta asertywność budzi zdecydowany sprzeciw, pretensje i oburzenie
U mnie jest coś podobnego, z tym że mi jest ciężko zachowywać się asertywnie wobec ludzi, których znam długo. Czasem wygrywa wyuczony model zachowania wobec nich, co okropnie mnie złości Przy obcych jestem silniejsza
__________________
Czasem czuję, że umieram. Ale odradzam się jak feniks z popiołów.
I po raz kolejny powtarzam, że nie boję się żyć.
Hitori jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-01-10, 23:23   #71
nellyis
Raczkowanie
 
Avatar nellyis
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 86
Dot.: Życie zaczyna się po 30-tce...

Niestety też nie jestem taki hero w kontaktach z bliskimi znajomymi. Z tymi dalszymi wychodzi to łatwiej - nie mam oporów przed odmową, czy tez innym rodzajem stanowczych działań. Co do bliskich - jeszcze nie potrafię. Nie wiem, może boję się zepsucia relacji... Najgłupsze jest to, że czasami zgadzam się na coś, na co nie mam absolutnie ochoty. Niby drobiazgi, ale potem nie za dobrze się z tym czuję i wściekam się na siebie
Wynika z tego, że jeszcze duuuuużo pracy nad sobą przede mną
__________________
od 29.12.2012 r. nie palę
nellyis jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2012-01-11, 08:31   #72
judka33
Raczkowanie
 
Avatar judka33
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: morskie klimaty
Wiadomości: 400
GG do judka33
Dot.: Życie zaczyna się po 30-tce...

Ze mnie testosteron wyłazi, kiedy siadam za kierownicę. Niby jeżdżę ostrożnie i bezpiecznie ale jak mi jakiś dziadek w kapeluszu ( o zgrozo!!!) wyjedzie przed maskę bez kierunkowskazu, to potrafię go wyprzedzić i obtrąbić a nawet pokazać, żeby się puknął w czoło. Nie wspominając już o wyzwiskach.

nellyis z czasem nauczysz się bronić swojego zdania, odmawiać, kiedy jest Ci coś nie na rękę. Ja zawsze byłam miłą uczynną dziewczynką. Tak mnie wychowano. Chciałam ,żeby wszyscy mnie lubili, unikałam kłótni i konfliktów. Jednak tak się nie da.
Niedawno dotarło do mnie, że moja rodzina bez skrupułów ocenia moje postępowanie, nie kryje się z krytyką. Nie wytrzymałam. Wybuchłam. Pokłóciłam się z rodzicami i siostrami. Myślałam że już nigdy się do mnie nie odezwą, ale wiecie co? Oni przyznali mi rację!!
Atmosfera się oczyściła. Warto było.
judka33 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-01-11, 11:01   #73
lunatique
Rozeznanie
 
Avatar lunatique
 
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 531
Dot.: Życie zaczyna się po 30-tce...

Cytat:
Napisane przez Hitori Pokaż wiadomość
A wiecie czego ja się nauczyłam po 30-tce? Że bycie miłą i potulną wychodzi mi na gorsze bardziej, niż odrobina asertywności, czy nawet wredności. Paradoksalnie ludzie bardziej mnie szanują, od kiedy nie daję sobą rządzić i narzucać cudzych poglądów. Wychodzi na to, że chociaż inni próbują nas nagiąć do swojego "widzi mi się", to jednak bardziej nas respektują, kiedy nagiąć się nie dajemy. Co o ty myślicie?
Dotarło to do mnie niedługo przed 30tką. Zawsze mi się wydawało że jak będę dla kogoś miła to ten ktoś to odwzajemni niezależnie od tego jaką ma osobowość, charakter itp. (bo mierzyłm innych swoją miarą). Teraz uważam że dla ludzi nie warto być miłym tak po prostu a raczej że należy ich traktować dokładnie tak jak na to zasługują - ani lepiej ani gorzej.
Przypomina mi się taka scena z filmu "Dzieci i ryby" kiedy facet opowiada prawdziwą wersję bajki o lampie Alladyna. A brzmi ona w skrócie tak: zamknięty w butelce Dżin przez 300 lat czekał aż ktoś go uwolni i obiecywał sobie że tego który to zrobi uczyni najszczęśliwszym człowiekiem na świecie. Ponieważ jednak nikt przez te 300 lat go nie uwolnił, Dżin obiecał sobie że każdego kolejnego kto go uwolni z tej lampy - zabije. Podobnie chyba jest z nami - przez pierwszą część życia uważamy że świat i ludzie są ogólnie dobrzy. Potem ten idealizm weryfikuje rzeczywistość...
__________________
Nie mlaskać oczyma!
/S. J. Lec/
lunatique jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-01-11, 11:38   #74
gwiazdeczka26
Zakorzenienie
 
Avatar gwiazdeczka26
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 18 113
Dot.: Życie zaczyna się po 30-tce...

Cytat:
Napisane przez raqla Pokaż wiadomość
Witam!
Jestem na przełomie 33/34 i ja też należę do tych, co to po 30-ce życie im się zaczęło U mnie było to: spotkanie Tego Jedynego, przeprowadzka do Niego (wcześniej tylko stancje w obcym mieście), wyjazdy w miejsca, gdzie nie pomyślałabym, że tam będę, zaręczyny, ślub, a teraz upragniona ciąża
Wiadomo - były też chwile smutków i rozpaczy, ale tego staram się nie pamiętać, więc bilans zdecydowanie na PLUS

Co do zimy, a właściwie jej braku, to mi taki stan odpowiada - wystarczy mi wspomnienie ubiegłorocznej.
Gratulacje mamusiu Ktory to juz miesiac?


Cytat:
Napisane przez kobietka Pokaż wiadomość
No ja ze swoich dopiero zrozumiałam jeden, więc reszta też należy narazie do tych zakręconych. Ale zależy mi, żeby jakoś siebie samą odnaleźć, dlatego je analizuję... Właściwie to jest właśnie jedna z tych rzeczy, które zmieniłam po 30tce, zaczęłam "szukać siebie w sobie". Utraciłam to jakoś w trakcie stawania się matką i żoną i nie zrobiło mi to dobrze. Domu tak naprawdę jeszcze nie znalazłam prawdziwego, tymczasowo mieszkam w DE. Mam nadzieję, że oprócz siebie w sobie, odnajdę również kiedyś gdzieś swój prawdziwy dom Mówi się, że dom jest tam, gdzie jest serce, rodzina... pod tym względem jestem na miejscu. Ale wciąż mi czegoś brakuje.


A znowu ja się staram właśnie schodzić z drogi innym dla świętego spokoju , jakoś żal mi czasu na kłótnie i stres. Ale nie znaczy to, że daję sobie wejść na głowę (tylko moim dzieciom ) , tylko poprostu OLEWAM (tzn. staram się i uczę tak robić, i to właśnie dzięki temu forum i odpowiedziom dziewczyn na mojego posta ).
Także już sama nie wiem... może jednak nie mam aż tyle tego testosteronu?
Do pogrubionego - mam dokladnie to samo. Jestem niby z mezem, z corka - to teraz moja najblizsza rodzina, ale jednak wciaz czegos jeszcze brakuje

Co do reszty, to uwazam ze to tzw zloty srodek. Trzeba znalezc najlepsze rozwiazanie i czasem jest nim zwyczajne 'olewanie'.
Doswiadczam tego az za czesto...ale czy naprawde warto kolejny raz zwracac uwage mojej lokatorce, ze powinna umyc garnek, ktory uzywala, odrazu po jego uzyciu???

Mysle sobie 'jeszcze kilka miesiecy wytrzymam', nie warto sie denerwowac o byle glupoty

Cytat:
Napisane przez anka_res Pokaż wiadomość
A no i jeszcze podjęłam walkę z tendencją do zamartwiania się wiecznie, wszystkim, na zapas.
Ja szczesliwie mam wrodzony optymizm i rzadko zdarza mi sie martwic na zapas


Cytat:
Napisane przez magnolia79 Pokaż wiadomość
a na marginesie, co dzisiaj dobrego:
mąż fundnął mi fryty ( nie powinnam) i pyszna kawusię w KFC
przyjaciółka zrobiła mi drobny prezencik
spaghetti wyszło al dente
Jednym slowem, mialas bardzo udany dzien
A fryty - oczywiscie, ze powinnas. Mowilysmy przeciez o tym, ze trzeba korzystac z zycia i przyjemnosci ile wlezie
__________________
Never stop trying. Never stop believing. Never give up.
gwiazdeczka26 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-01-11, 12:50   #75
raqla
Raczkowanie
 
Avatar raqla
 
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: W-wa
Wiadomości: 127
Dot.: Życie zaczyna się po 30-tce...

Cytat:
Napisane przez Hitori Pokaż wiadomość
Nie tak do końca. Jestem po prostu osobą, której się nigdzie nie spieszy. Lubię delektować się chwilą (czyt. "jestem powolna"). Czuję się młodo, na jakieś 20 lat i częściowo upływ czasu mnie omija. Wiele osób nie może tej mojej niespieszności ścierpieć. A i sama czasem się wkurzam, że nie umiem żyć szybciej. Ale tylko czasem.
Ja też jestem z tych nieśpiesznych (chociaż chodzę szybko i nie cierpię się spóźniać, ale wtedy po prostu wcześniej wychodzę ). Generalnie mówię wolno, lubię sobie czasem po prostu posiedzieć/poleżeć i ponicnierobić. Nawet na ten świat musieli mnie wyganiać A tak w ogóle, to wystarczy wyjechać gdzieś na wieś - tam żyje się zdecydowanie wolniej.

Cytat:
Napisane przez anka_res Pokaż wiadomość
Ja jestem taką chorą kombinacją, z jednej strony patologicznie wręcz nie chcę przeszkadzać / robić przykrości innym (źle się wtedy czuję) z drugiej strony mam odruchowe obawy, że ktoś mi będzie chciał wleźć na łeb i na starcie się usztywniam (mówię to o nowych osobach i niektórych sytuacjach, rzecz jasna). Nie lubię gdy ktoś czuje się przy mnie niekomfortowo, ale silniejsza jest chęć nie bycia ofiarą. Hmmmm. I faktycznie jestem teraz bardziej asertywna niż 10 lat temu, acz zawsze myślałam że mi po prostu skóra stwardniała pod wpływem doświadczeń życiowych, a nie że to hormon. A kto wie.

A no i jeszcze podjęłam walkę z tendencją do zamartwiania się wiecznie, wszystkim, na zapas.
O rany! Więc nie tylko ze mnie taka kombinacja? Ufff, to mi trochę ulżyło...
Moja walka z zamartwianiem się miała kulminację na 1 roku studiów i aż nie wierzę, że to poszło takim przełomem. Od tego czasu żyje mi się (i innym wokół mnie) zdecydowanie lepiej.

Cytat:
Napisane przez gwiazdeczka26 Pokaż wiadomość
Gratulacje mamusiu Ktory to juz miesiac?

Doswiadczam tego az za czesto...ale czy naprawde warto kolejny raz zwracac uwage mojej lokatorce, ze powinna umyc garnek, ktory uzywala, odrazu po jego uzyciu???

Mysle sobie 'jeszcze kilka miesiecy wytrzymam', nie warto sie denerwowac o byle glupoty
Dziękuję- to końcówka ósmego, więc prawie finisz

Mam podobne zdanie, chociaż to wymagało ode mnie dużej pracy nad sobą, bo lubię, jak jest "po mojemu".
raqla jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując

Najlepsze Promocje i WyprzedaĹźe

REKLAMA
Stary 2012-01-12, 14:13   #76
kobietka
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2002-10
Lokalizacja: DE
Wiadomości: 479
Dot.: Życie zaczyna się po 30-tce...

Mnie tylko jedno zastanawia: czy asertywność musi wiązać się z kłótniami? Bo mi o to właśnie chodzi, żeby ich unikać. Nie, żeby ulegać innym, i dawać wejść na głowę sobie dla świętego spokoju. Tylko żeby żyć w zgodzie ze sobą i innymi. Taka idealna sielankowa wizja, wiem.... Ale bez ideałów i marzeń człowiek nie zaszedłby tak daleko I właśnie ta ogólna agresja społeczeństwa, ta wieczna walka "o swoje" chyba niezbyt nam sluży.
kobietka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-01-12, 15:12   #77
lunatique
Rozeznanie
 
Avatar lunatique
 
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 531
Dot.: Życie zaczyna się po 30-tce...

No właśnie asertywność polega na tym, że mówisz jasno o co Ci chodzi, jakie jest Twoje stanowisko i Twoje potrzeby ale nie wchodzisz w jakies słowne utarczki, które mają pokazać czyje będzie na wierzchu. Mówisz "nie podoba mi się Twoje zachowanie bo...i w związku z tym chciałabym..." a nie: "jesteś beznadziejny/a i nie da się z tobą gadać". Mówisz stanowczo i spokojnie bez podnoszenia głosu. A jeśli widzisz że druga osoba dąży do spięcia to spokojnie mówisz że w takiej atmosferze nie ma sensu rozmawiać, niech sobie ta druga osoba pomyśli o tym co powiedziałaś i wrócicie do rozmowy. Powinno zadziałać.
__________________
Nie mlaskać oczyma!
/S. J. Lec/
lunatique jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-01-12, 19:26   #78
magnolia79
Irenosława Pierwsza
 
Avatar magnolia79
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 62 254
Dot.: Życie zaczyna się po 30-tce...

Cytat:
Napisane przez gwiazdeczka26 Pokaż wiadomość
Jednym slowem, mialas bardzo udany dzien
A fryty - oczywiscie, ze powinnas. Mowilysmy przeciez o tym, ze trzeba korzystac z zycia i przyjemnosci ile wlezie
tylko te fryty włażą mi nie tam gdzie trzeba
u mnie na razie dwa dni bez chleba...

---------- Dopisano o 20:26 ---------- Poprzedni post napisano o 20:21 ----------

Cytat:
Napisane przez kobietka Pokaż wiadomość
Mnie tylko jedno zastanawia: czy asertywność musi wiązać się z kłótniami? Bo mi o to właśnie chodzi, żeby ich unikać. Nie, żeby ulegać innym, i dawać wejść na głowę sobie dla świętego spokoju. Tylko żeby żyć w zgodzie ze sobą i innymi. Taka idealna sielankowa wizja, wiem.... Ale bez ideałów i marzeń człowiek nie zaszedłby tak daleko I właśnie ta ogólna agresja społeczeństwa, ta wieczna walka "o swoje" chyba niezbyt nam sluży.
asertywność to cecha nabyta, trzeba się jej po prostu nauczyć, są nawet specjalne szkolenia
__________________
/Jestem pianą, która opływa i zapełnia bielą najdalsze krawędzie skał; jestem także dziewczyną, tutaj, w tym pokoju./
Fale - Virginia Woolf

magnolia79 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-01-12, 20:47   #79
kobietka
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2002-10
Lokalizacja: DE
Wiadomości: 479
Dot.: Życie zaczyna się po 30-tce...

Cytat:
Napisane przez magnolia79 Pokaż wiadomość
tylko te fryty włażą mi nie tam gdzie trzeba
u mnie na razie dwa dni bez chleba...

---------- Dopisano o 20:26 ---------- Poprzedni post napisano o 20:21 ----------


asertywność to cecha nabyta, trzeba się jej po prostu nauczyć, są nawet specjalne szkolenia
No ja wiem, co to za cecha, dzięki , moje pytanie (chociaż bardziej retoryczne..) było inne. Tak tylko dumam.
kobietka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2012-01-12, 20:58   #80
magnolia79
Irenosława Pierwsza
 
Avatar magnolia79
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 62 254
Dot.: Życie zaczyna się po 30-tce...

Cytat:
Napisane przez kobietka Pokaż wiadomość
No ja wiem, co to za cecha, dzięki , moje pytanie (chociaż bardziej retoryczne..) było inne. Tak tylko dumam.
ja się asertywności uczyłam na specjalnym szkoleniu, ale czy stosuję...? to sama nie wiem
__________________
/Jestem pianą, która opływa i zapełnia bielą najdalsze krawędzie skał; jestem także dziewczyną, tutaj, w tym pokoju./
Fale - Virginia Woolf

magnolia79 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-01-12, 21:04   #81
kobietka
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2002-10
Lokalizacja: DE
Wiadomości: 479
Dot.: Życie zaczyna się po 30-tce...

Cytat:
Napisane przez magnolia79 Pokaż wiadomość
ja się asertywności uczyłam na specjalnym szkoleniu, ale czy stosuję...? to sama nie wiem
To jest fajne w dzisiejszych czasach, wszystkiego można nauczyć się na szkoleniach. Albo z internetu
To może w wolnej chwili napisałabyś parę ważniejszych rzeczy z tego tematu? Nie wiem jak inne dziewczyny, ale ja jestem ciekawa takiej wiedzy teoretycznej.
kobietka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-01-12, 21:29   #82
magnolia79
Irenosława Pierwsza
 
Avatar magnolia79
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 62 254
Dot.: Życie zaczyna się po 30-tce...

Cytat:
Napisane przez kobietka Pokaż wiadomość
To jest fajne w dzisiejszych czasach, wszystkiego można nauczyć się na szkoleniach. Albo z internetu
To może w wolnej chwili napisałabyś parę ważniejszych rzeczy z tego tematu? Nie wiem jak inne dziewczyny, ale ja jestem ciekawa takiej wiedzy teoretycznej.
wiesz, ja to szkolenie miałam z 6 lat temu i szczerze mówiac nie przywiązuję do tej asertywności dużej wagi, może dlatego, ze nie pracuję i obracam się wśród rodziny i przyjaciół, - w takich sytuacjach jakoś gładko wszystko idzie
__________________
/Jestem pianą, która opływa i zapełnia bielą najdalsze krawędzie skał; jestem także dziewczyną, tutaj, w tym pokoju./
Fale - Virginia Woolf

magnolia79 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-01-12, 22:23   #83
lunatique
Rozeznanie
 
Avatar lunatique
 
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 531
Dot.: Życie zaczyna się po 30-tce...

Cytat:
Napisane przez magnolia79 Pokaż wiadomość
wiesz, ja to szkolenie miałam z 6 lat temu i szczerze mówiac nie przywiązuję do tej asertywności dużej wagi, może dlatego, ze nie pracuję i obracam się wśród rodziny i przyjaciół, - w takich sytuacjach jakoś gładko wszystko idzie
ja mam odwrotnie - łatwiej jest mi stosować asertywność z pracy niż w domu
__________________
Nie mlaskać oczyma!
/S. J. Lec/
lunatique jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-01-12, 22:34   #84
magnolia79
Irenosława Pierwsza
 
Avatar magnolia79
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 62 254
Dot.: Życie zaczyna się po 30-tce...

Cytat:
Napisane przez lunatique Pokaż wiadomość
ja mam odwrotnie - łatwiej jest mi stosować asertywność z pracy niż w domu
nie, nie ja nie stosuję asertywności wśród rodziny i przyjaciół... nie potrzebuję tego na szczęście w okół siebie mam dużo fantastycznych ludzi, oby jak najwięcej...
teraz nie pracuję, więc nie wiem jak radziłabym sobie ze współpracownikami, na razie nie zaprzątam sobie tym głowy
__________________
/Jestem pianą, która opływa i zapełnia bielą najdalsze krawędzie skał; jestem także dziewczyną, tutaj, w tym pokoju./
Fale - Virginia Woolf

magnolia79 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-01-12, 22:47   #85
lunatique
Rozeznanie
 
Avatar lunatique
 
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 531
Dot.: Życie zaczyna się po 30-tce...

Cytat:
Napisane przez magnolia79 Pokaż wiadomość
nie, nie ja nie stosuję asertywności wśród rodziny i przyjaciół... nie potrzebuję tego na szczęście w okół siebie mam dużo fantastycznych ludzi, oby jak najwięcej...
teraz nie pracuję, więc nie wiem jak radziłabym sobie ze współpracownikami, na razie nie zaprzątam sobie tym głowy
aaaa... no to nieporozumienie zaistniało
a propos współpracowników: ja na przykład niezbyt dobrze się czuję w firmach, gdzie jest dużo ludzi, wolę te kameralne a jak już w takiej kameralnej firmie trafią się fajni ludzie to praca jest rajem Przez pewien czas właśnie w takim miejscu pracowałam i było super. Teraz, chociaż pracuję w większej firmie ze względu na tryb pracy mam kontakt z małym gronem, więc też nie narzekam...
__________________
Nie mlaskać oczyma!
/S. J. Lec/
lunatique jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-01-12, 22:52   #86
magnolia79
Irenosława Pierwsza
 
Avatar magnolia79
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 62 254
Dot.: Życie zaczyna się po 30-tce...

Cytat:
Napisane przez lunatique Pokaż wiadomość
aaaa... no to nieporozumienie zaistniało
a propos współpracowników: ja na przykład niezbyt dobrze się czuję w firmach, gdzie jest dużo ludzi, wolę te kameralne a jak już w takiej kameralnej firmie trafią się fajni ludzie to praca jest rajem Przez pewien czas właśnie w takim miejscu pracowałam i było super. Teraz, chociaż pracuję w większej firmie ze względu na tryb pracy mam kontakt z małym gronem, więc też nie narzekam...
też miałam taką pracę - potwierdzam - miodzio
__________________
/Jestem pianą, która opływa i zapełnia bielą najdalsze krawędzie skał; jestem także dziewczyną, tutaj, w tym pokoju./
Fale - Virginia Woolf

magnolia79 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-01-13, 11:01   #87
gwiazdeczka26
Zakorzenienie
 
Avatar gwiazdeczka26
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 18 113
Dot.: Życie zaczyna się po 30-tce...

Cytat:
Napisane przez kobietka Pokaż wiadomość
Mnie tylko jedno zastanawia: czy asertywność musi wiązać się z kłótniami? Bo mi o to właśnie chodzi, żeby ich unikać. Nie, żeby ulegać innym, i dawać wejść na głowę sobie dla świętego spokoju. Tylko żeby żyć w zgodzie ze sobą i innymi. Taka idealna sielankowa wizja, wiem.... Ale bez ideałów i marzeń człowiek nie zaszedłby tak daleko I właśnie ta ogólna agresja społeczeństwa, ta wieczna walka "o swoje" chyba niezbyt nam sluży.
Nie musi.... ale to w tym wszystkim najtrudniejsze, zeby bronic swojego zdania czy wyrazac odmienne opinie i nie doprowadzic do klotni. To chyba zalezy na kogo sie trafi

Mialam kiedys taka lokatorke, ktora musiala zawsze miec ostatnie slowo i absolutnie nie mozna bylo jej zwrocic uwagi. To bylo dopiero wyzwanie, zeby nie zaczac walki na noze
Udawalo mi sie to przez kilka mcy, ale jak na moja uwage, ze do sprzatania kuchni zalicza sie rowniez umycie pologi, nawrzeszczala na mnie ze sie rzadze a to nawet nie moj dom???? wymieklam. (by the way: wynajmowala u nas pokoj). Skonczylo sie na glosnej awanturze i przepychankach slownych -wstydze sie do dzisiaj, ze dalam sie wciagnac w takie pyskowki Stara a glupia. ehhh.
Dodam jeszcze, ze na koniec udalo mi sie opanowanym glosem powiedziec kulturalnie : jutro nie chce Cie tu widziec, w tym 'nie moim' domu.


Cytat:
Napisane przez magnolia79 Pokaż wiadomość
tylko te fryty włażą mi nie tam gdzie trzeba
u mnie na razie dwa dni bez chleba...
No wiem cos o tym
Kolejna rzecz: po 30-tce wszystko wlazi nie tam gdzie trzeba (tyleczek, udka, faldka na brzuchu, boczki itp)

Cytat:
Napisane przez lunatique Pokaż wiadomość
aaaa... no to nieporozumienie zaistniało
a propos współpracowników: ja na przykład niezbyt dobrze się czuję w firmach, gdzie jest dużo ludzi, wolę te kameralne a jak już w takiej kameralnej firmie trafią się fajni ludzie to praca jest rajem Przez pewien czas właśnie w takim miejscu pracowałam i było super. Teraz, chociaż pracuję w większej firmie ze względu na tryb pracy mam kontakt z małym gronem, więc też nie narzekam...
Zgadzam sie. Ja rowniez mam prace w malym gronie i bardzo to sobie chwale. Najwazniejsze jednak, zeby to grono dobrze sie rozumialo, bo jak trafi sie jakas 'wydra' to koniec. Praca staje sie udreka dla wszystkich

Ps: Dzis piatek
Ps2. Moja mala przyjemnosc: kawka ze Starbucks'a
(z bita smietana)
__________________
Never stop trying. Never stop believing. Never give up.
gwiazdeczka26 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-01-13, 17:24   #88
anka_res
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-06
Lokalizacja: RzeszUFF
Wiadomości: 7 528
Dot.: Życie zaczyna się po 30-tce...

Moja mała przyjemność dziś - ciacho z McDolca (Ciiiii!!!) i bolognese w wykonaniu Misia wieczorkiem

No i weeeeekend nareszcie, tak w ogóle to dobry wieczór Dziewczyny!
anka_res jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-01-13, 18:31   #89
magnolia79
Irenosława Pierwsza
 
Avatar magnolia79
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 62 254
Dot.: Życie zaczyna się po 30-tce...

Cytat:
Napisane przez gwiazdeczka26 Pokaż wiadomość

Ps: Dzis piatek
piatek 13-go - kupiłam sobie extra jeansy, za extra cenę i czarny kot sąsiada wygrzewał się na moim kaloryferze
Cytat:
Napisane przez anka_res Pokaż wiadomość
Moja mała przyjemność dziś - ciacho z McDolca (Ciiiii!!!) i bolognese w wykonaniu Misia wieczorkiem

No i weeeeekend nareszcie, tak w ogóle to dobry wieczór Dziewczyny!
eee... mój mąż w weekend do pracy, więc pewnie będę się nudzić, albo sprzątać


no i u mnie zima Dziewczyny!!!! a jak u was?
__________________
/Jestem pianą, która opływa i zapełnia bielą najdalsze krawędzie skał; jestem także dziewczyną, tutaj, w tym pokoju./
Fale - Virginia Woolf

magnolia79 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-01-13, 18:35   #90
lunatique
Rozeznanie
 
Avatar lunatique
 
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 531
Dot.: Życie zaczyna się po 30-tce...

Cytat:
Napisane przez magnolia79 Pokaż wiadomość

no i u mnie zima Dziewczyny!!!! a jak u was?
jesieni ciąg dalszy. Bleee...
Na dodatek wieje i jest przeszywająco zimno.
A tak na marginesie dla mnie piątek 13 nie jest taki straszny, najgorszy jest każdy 12 a już najgorszy 12 czwartek. Przesądna specjalnie nie jestem ale taką prawidłowość zauważyłam..
__________________
Nie mlaskać oczyma!
/S. J. Lec/
lunatique jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Kobieta 30+


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 04:25.






© 2000 - 2025 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.