Problem z partnerem - czy tylko u mnie? Pomocy... - Strona 3 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem

Notka

Być rodzicem Forum dla osób, które starają się o dziecko, czekają na poród lub już posiadają potomstwo. Rozmawiamy o blaskach i cieniach macierzyństwa.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2015-08-29, 11:25   #61
skazana_na_bluesa
.
 
Avatar skazana_na_bluesa
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: koniec świata
Wiadomości: 28 112
Dot.: Problem z partnerem - czy tylko u mnie? Pomocy...

Cytat:
Napisane przez drabineczka Pokaż wiadomość
popukałabym się w głowę gdybym jako człowiek pracujący na pełen etat w jedyny dzień gdy mogę się wyspać miała wstawać do dziecka w nocy bo niepracująca osoba która jedyne co robi wymagającego wysiłku to wstaje do niemowlaka, tak wymyśliła xd
z resztą, nie oszukujmy się. każda matka dwulatka i trzylatka jaką znam, mówi, że okres niemowlęcy był najłatwiejszy. tylko na wizażu to urasta do rangi kamieniołomu xD
lol. poczekaj na swoje dzieci, bo możesz się zdziwić. nie każde dziecko jest łatwe w obsłudze jak jest małe. moja koleżanka dopiero zaczęła odpoczywać od wstawania jak dziecko miało prawie rok. a tak - bardzo często się budziło, a w dzień spało po np. 30minut. a żeby było "zabawniej" mały od początku miał kolki... więc w ogóle poziom hard. może bym nie wierzyła w to "jest ciężko", gdybym nie pomieszkała z nią i nie widziała na własne gały, jak to wyglądało.
__________________
-27,9 kg

skazana_na_bluesa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-08-29, 12:01   #62
201604181004
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 47 595
Dot.: Problem z partnerem - czy tylko u mnie? Pomocy...

Cytat:
Napisane przez skazana_na_bluesa Pokaż wiadomość
lol. poczekaj na swoje dzieci, bo możesz się zdziwić. nie każde dziecko jest łatwe w obsłudze jak jest małe. moja koleżanka dopiero zaczęła odpoczywać od wstawania jak dziecko miało prawie rok. a tak - bardzo często się budziło, a w dzień spało po np. 30minut. a żeby było "zabawniej" mały od początku miał kolki... więc w ogóle poziom hard. może bym nie wierzyła w to "jest ciężko", gdybym nie pomieszkała z nią i nie widziała na własne gały, jak to wyglądało.
no chętnie poczekam. a małe dziecko śpi 30 minut - godzinę a przerwy w karmieniu nie były raczej dłuższe niż 4 godziny jak mi koleżanki opowiadały
ale i tak zamieniłyby każdą chodzącą gadającą przylepę na niemowlaka ;p
201604181004 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-08-29, 12:11   #63
quench
Are you talking to me?!
 
Avatar quench
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 5 875
Dot.: Problem z partnerem - czy tylko u mnie? Pomocy...

Cytat:
Napisane przez skazana_na_bluesa Pokaż wiadomość
lol. poczekaj na swoje dzieci, bo możesz się zdziwić. nie każde dziecko jest łatwe w obsłudze jak jest małe. moja koleżanka dopiero zaczęła odpoczywać od wstawania jak dziecko miało prawie rok. a tak - bardzo często się budziło, a w dzień spało po np. 30minut. a żeby było "zabawniej" mały od początku miał kolki... więc w ogóle poziom hard. może bym nie wierzyła w to "jest ciężko", gdybym nie pomieszkała z nią i nie widziała na własne gały, jak to wyglądało.
U mnie pierwsze 3 miesiące życia córki były koszmarem. Mała jest chora - nie toleruje laktozy, układ pokarmowy ma problem z trawieniem białek, dodatkowo przyplątał się refluks. Wymaga więc karmienia co 2 godziny mieszanką aminokwasową zagęszczaną nutritonem . Samo przygotowanie mleka i zjedzenie go przez małą zajmuje około 2o-30 minut. Po porodzie, kiedy nikt jeszcze nie wiedział co jej jest, córka ciągle płakała. Z ręką na sercu - spałam po 2 godziny na dobę, bo bez przerwy się wybudzała. Nie miałam czasu na spanie, jedzenie, mycie, bo był ciągły ryk. 3 miesiące trwało ustalanie, co jej właściwie jest i jak z nią postępować. Teraz mała skończyła 4 miesiące i zaczęła się impreza z ząbkowaniem A że dzidzia jest "żywczykiem"- spanie w dzień uważa za kompletną stratę czasu, to między godziną 6 rano a 21 ucina trzy drzemki po 20-minut I nie położę ją na matę edukacyjną, bo mata jest beee, karuzela beee, zabawki też bee. Fajne jest targanie na rękach (żadna tam chusta, czy plecak nosidełko) i pokazywanie świata
__________________
quench jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-08-29, 12:20   #64
iizabelaa
Zakorzenienie
 
Avatar iizabelaa
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: wlkp
Wiadomości: 12 927
Dot.: Problem z partnerem - czy tylko u mnie? Pomocy...

Cytat:
Napisane przez pffe Pokaż wiadomość
Prawda jest taka, że jak by nie było, ona jest w domu z tym dzieckiem i nawet jeśli to też jak etat to chociażby może się zdrzemnąć jak dziecko śpi a on zasuwa całe dnie w robocie więc jak jej tak źle to niech ona idzie zapierniczać do roboty a on zostanie z dzieckiem. Od razu panna by inaczej mówiła. Facet może i obrzydliwy ale swoją rację ma.


Dla mnie takie układ jest kompletnie nie zrozumiały.


Oboje z mężem pracujemy, decydując się na domy oboje się nim zajmujemy i decydując się na dziecko oboje się nim opiekujemy. To była jasne od samego początku i inny układ nie wchodził w grę, nawet na etapie kiedy ja byłam na urlopie macierzyńskim.


Tak, byłam na macierzyńskim bo mi się należał, i dlatego że mądre książki piszą że noworodek/niemowlę potrzebuje rodzica i do żłobka jeszcze nie można oddać. Pomimo że byłam w domu wiadomo moje dochody nie zmalały. Gdyby mój mąż mógł zostać w domu bez pomniejszania swoich zarobków chętnie bym się urlopem macierzyńskim podzieliła.

Mówiąc o podziale obowiązków oczywiście nie zawsze jest on po równo, bo równo nie zawsze znaczy sprawiedliwie.
Np. mój mąż więcej ma obowiązków domowych wymagających fizycznej pracy bo uważa że jest silniejszy fizycznie więc było by niesprawiedliwe gdyby robił tyle co ja, źle by się czuł.


Ja pracuję dużo więcej zawodowo niż mój maż więc on w zamian się dużo więcej czas spędza z naszą córką.

Wszystko jest tylko kwestia dogadania się w związku.

Także ja nie uważam że fakt że jedna osoba jest na macierzyńskim jest wymówką dla drugiej żeby nie wypełniać obowiązków przy dziecku.
Dla mnie macierzyński był wielką przeszkodą w karierze, a jednak n niego poszłam bo jak ma się dziecko to ma się obowiązki wobec niego, wynikające z faktu, że mały człowiek takich a nie innych rzeczy potrzebuje żeby się rozwijać.
__________________

Edytowane przez iizabelaa
Czas edycji: 2015-08-29 o 12:22
iizabelaa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-08-29, 12:25   #65
ajah
wańka wstańka
 
Avatar ajah
 
Zarejestrowany: 2012-12
Wiadomości: 12 467
Dot.: Problem z partnerem - czy tylko u mnie? Pomocy...

Cytat:
Napisane przez drabineczka Pokaż wiadomość
no chętnie poczekam. a małe dziecko śpi 30 minut - godzinę a przerwy w karmieniu nie były raczej dłuższe niż 4 godziny jak mi koleżanki opowiadały
ale i tak zamieniłyby każdą chodzącą gadającą przylepę na niemowlaka ;p
Strasznie mnie wkurzają takie gadki.
Moje dziedzko spało, jak było na rękach lub lezało na mnie.
W nocy jak się budziło to po karmieniu usypianie trwało godzinę, później mniej więcej godzina czy 1.30 snu i znowu pobudka na karmienie.

Nigdy bym się nie zamieniła mając kilkulatka na niemowlaka, nawet na okres, gdy mój kilkulatek budził się w nocy kilka razy i kilka razy w nocy pościel musiałam zmieniać (bo był chory).

Nie wiem po co się upierasz... bo twoje koleżanki powiedziały. Dzieci są różne i nie ma reguły na to jak będą zachowywać się przez pierwsze miesiące.
__________________
nauczycielu, zajrzyj
ajah jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-08-29, 12:39   #66
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 423
Dot.: Problem z partnerem - czy tylko u mnie? Pomocy...

Mój ma 2 lata, a do dzisiaj miewa akcje, że wstaje w nocy na 3-4h. Po takiej nocy jestem świeża i wypoczęta jak w reklamie podpasek
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-08-29, 12:45   #67
skazana_na_bluesa
.
 
Avatar skazana_na_bluesa
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: koniec świata
Wiadomości: 28 112
Dot.: Problem z partnerem - czy tylko u mnie? Pomocy...

Cytat:
Napisane przez drabineczka Pokaż wiadomość
no chętnie poczekam. a małe dziecko śpi 30 minut - godzinę a przerwy w karmieniu nie były raczej dłuższe niż 4 godziny jak mi koleżanki opowiadały
ale i tak zamieniłyby każdą chodzącą gadającą przylepę na niemowlaka ;p
jako noworodek dziecko spało zdecydowanie za krótko. i w nocy, i w dzień. dla takiego małego dziecka pół godziny snu x razy dziennie to niewiele, tym bardzie, że w nocy się często budził. nie zawsze dlatego, że głodny. policz sobie, ile czasu zajmowało samo karmienie, bo dziecko jadło co 2-3h i było do roku na piersi. jak zaczęło się wprowadzanie pokarmów to trzeba było też je dodatkowo przygotować, co zabierało czas.
z moich obserwacji wynika, że czasem trzeba robić x rzeczy turbospidem, jeśli akurat dziecko zasnęło albo chwilę się czymś zajęło.

no i niestety, nie da się wyspać, jak dziecko co rusz płacze, budzi się w nocy kilka razy, wymaga częstego karmienia,a ty jeszcze musisz ogarnąć dom, zrobić zakupy i ugotować. a i oczywiście dziecko zarządza pobudkę o 5.30, bo po co dłużej spać.
__________________
-27,9 kg

skazana_na_bluesa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując

Najlepsze Promocje i Wyprzedaże

REKLAMA
Stary 2015-08-29, 12:46   #68
iizabelaa
Zakorzenienie
 
Avatar iizabelaa
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: wlkp
Wiadomości: 12 927
Dot.: Problem z partnerem - czy tylko u mnie? Pomocy...

I fakt czy ktoś uważa opiekę nad niemowlakiem za wyczerpująca czy nie, nie ma tu nic do rzeczy, bo nie ogarniam sytuacji że przychodzimy po pracy do domu i licytujemy się z tż-em kto ma bardziej wyczerpująca prace po to żeby ustalić kto ma się nią teraz zajmować, parodia, tak jakby to dziecko było przeszkodą którą tylko patrzymy przerzucać miedzy sobą.
__________________
iizabelaa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-08-29, 13:19   #69
vretka
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2004-03
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 4 111
GG do vretka
Dot.: Problem z partnerem - czy tylko u mnie? Pomocy...

Cytat:
Napisane przez iizabelaa Pokaż wiadomość
I fakt czy ktoś uważa opiekę nad niemowlakiem za wyczerpująca czy nie, nie ma tu nic do rzeczy, bo nie ogarniam sytuacji że przychodzimy po pracy do domu i licytujemy się z tż-em kto ma bardziej wyczerpująca prace po to żeby ustalić kto ma się nią teraz zajmować, parodia, tak jakby to dziecko było przeszkodą którą tylko patrzymy przerzucać miedzy sobą.
I tu właśnie leży sedno problemu. Przykre jest, że dorosła osoba, która zdecydowała się na dziecko może postrzegać je w kategoriach przykrego obowiązku.
__________________
R 08.2013, K 09.2016
vretka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-08-29, 14:08   #70
quench
Are you talking to me?!
 
Avatar quench
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 5 875
Dot.: Problem z partnerem - czy tylko u mnie? Pomocy...

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;52581458]Mój ma 2 lata, a do dzisiaj miewa akcje, że wstaje w nocy na 3-4h. Po takiej nocy jestem świeża i wypoczęta jak w reklamie podpasek [/QUOTE]

You make me day!

Mogę to zacytować w podpisie, plis?
__________________

Edytowane przez quench
Czas edycji: 2015-08-29 o 14:11
quench jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-08-29, 14:23   #71
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 423
Dot.: Problem z partnerem - czy tylko u mnie? Pomocy...

Siur.
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-08-29, 15:18   #72
Varga
Wtajemniczenie
 
Avatar Varga
 
Zarejestrowany: 2013-12
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 183
Dot.: Problem z partnerem - czy tylko u mnie? Pomocy...

Cytat:
Napisane przez drabineczka Pokaż wiadomość
popukałabym się w głowę gdybym jako człowiek pracujący na pełen etat w jedyny dzień gdy mogę się wyspać miała wstawać do dziecka w nocy bo niepracująca osoba która jedyne co robi wymagającego wysiłku to wstaje do niemowlaka, tak wymyśliła xd
z resztą, nie oszukujmy się. każda matka dwulatka i trzylatka jaką znam, mówi, że okres niemowlęcy był najłatwiejszy. tylko na wizażu to urasta do rangi kamieniołomu xD
Mam identyczne zdanie. Matka dwójki dzieci.
Kiedy ja byłam na macierzyńskim to ja wstawałam i się zajmowałam dzieckiem w nocy, kiedy mąż obecnie siedzi w domu i ja pracuję to role się odwróciły.

Nie wyobrażam sobie robić problemów, bo partner nie chce wstać w nocy do dziecka- kiedy rano idzie do pracy. Byłam zmęczona, ale mój partner również.
Varga jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-08-29, 15:26   #73
pffe
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 19 306
Dot.: Problem z partnerem - czy tylko u mnie? Pomocy...

Cytat:
Napisane przez iizabelaa Pokaż wiadomość
I fakt czy ktoś uważa opiekę nad niemowlakiem za wyczerpująca czy nie, nie ma tu nic do rzeczy, bo nie ogarniam sytuacji że przychodzimy po pracy do domu i licytujemy się z tż-em kto ma bardziej wyczerpująca prace po to żeby ustalić kto ma się nią teraz zajmować, parodia, tak jakby to dziecko było przeszkodą którą tylko patrzymy przerzucać miedzy sobą.
No a dokładnie to robi Autorka. I mówię, pomijam, że ma w domu dziada a nie faceta to mimo wszystko ona ciągle mu na siłę wpycha, ze ma to, to i tamto zrobić przy dziecku.

---------- Dopisano o 16:26 ---------- Poprzedni post napisano o 16:26 ----------

Cytat:
Napisane przez Varga Pokaż wiadomość
Mam identyczne zdanie. Matka dwójki dzieci.
Kiedy ja byłam na macierzyńskim to ja wstawałam i się zajmowałam dzieckiem w nocy, kiedy mąż obecnie siedzi w domu i ja pracuję to role się odwróciły.

Nie wyobrażam sobie robić problemów, bo partner nie chce wstać w nocy do dziecka- kiedy rano idzie do pracy. Byłam zmęczona, ale mój partner również.
I dla mnie to jest normalna sytuacja.
pffe jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-08-29, 15:31   #74
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 423
Dot.: Problem z partnerem - czy tylko u mnie? Pomocy...

Ale co ona mu wpycha? Bo chyba czytamy inne wątki Ona mu zaledwie proponuje spacer z dzieckiem, to naprawdę jest osiągnięcie na miarę maratonu olimpijskiego, iść z niemowlęciem na spacer dłuższy niż 10 minut (zakładam, że to dziecko mają młodzi ludzie, a nie dziadki po 6o-tce)
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-08-29, 16:17   #75
pffe
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 19 306
Dot.: Problem z partnerem - czy tylko u mnie? Pomocy...

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;52582954]Ale co ona mu wpycha? Bo chyba czytamy inne wątki Ona mu zaledwie proponuje spacer z dzieckiem, to naprawdę jest osiągnięcie na miarę maratonu olimpijskiego, iść z niemowlęciem na spacer dłuższy niż 10 minut (zakładam, że to dziecko mają młodzi ludzie, a nie dziadki po 6o-tce)[/QUOTE]
sorry, mi po pracy by się za cholerę nie chciało iść jeszcze na spacer i każdy ma prawo nie mieć siły ani ochoty.
pffe jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-08-29, 16:39   #76
gingerbre
Zakorzenienie
 
Avatar gingerbre
 
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 3 361
Dot.: Problem z partnerem - czy tylko u mnie? Pomocy...

Cytat:
Napisane przez sliweczka85 Pokaż wiadomość
Czasami jest tak, że wydaje się, że facet będzie dobrym i zaangażowanym ojcem, cuda opowiada, a potem d..a. Czasu cofnąć się nie da i dziecku metryki również. Nigdy do końca nie wiadomo jakim ktoś będzie ojcem dopóki nim nie zostanie...
Nie do końca się zgadzam. Czyjś poziom można już ocenić na podstawie przebywania z daną osobą. Ja tez nie mam pojęcia jaka będę matka, ale takiego chamstwa i buractwa w związku sobie nie wyobrażam
__________________
"Terapeuta powiedział mi, że sposobem na prawdziwy wewnętrzny spokój jest kończenie tego, co się zaczęło.
Jak na razie skończyłem dwie paczki M&M’sów i czekoladowe ciasto.
Od razu czuję się lepiej."
gingerbre jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-08-29, 16:40   #77
quench
Are you talking to me?!
 
Avatar quench
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 5 875
Dot.: Problem z partnerem - czy tylko u mnie? Pomocy...

Cytat:
Napisane przez pffe Pokaż wiadomość
sorry, mi po pracy by się za cholerę nie chciało iść jeszcze na spacer i każdy ma prawo nie mieć siły ani ochoty.
No to sorry, nie trzeba wtedy w ogóle planować dzieci. Jeśli spacer jest takim problemem, to co będzie, kiedy trzeba będzie zawieść i odebrać dziecko ze żłobka lub przedszkola/szkoły, podrzucić je na zajęcia pozalekcyjne, do koleżanki itd.?
__________________
quench jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-08-29, 16:42   #78
gingerbre
Zakorzenienie
 
Avatar gingerbre
 
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 3 361
Dot.: Problem z partnerem - czy tylko u mnie? Pomocy...

Cytat:
Napisane przez quench Pokaż wiadomość
No to sorry, nie trzeba wtedy w ogóle planować dzieci. Jeśli spacer jest takim problemem, to co będzie, kiedy trzeba będzie zawieść i odebrać dziecko ze żłobka lub przedszkola, podrzucić je na zajęcia pozalekcyjne, do koleżanki itd.?
Dokładnie. A zapewne po pracy ma się siłę na inne rzeczy, ale na spacer z własnym dzieckiem juz nie koniecznie
__________________
"Terapeuta powiedział mi, że sposobem na prawdziwy wewnętrzny spokój jest kończenie tego, co się zaczęło.
Jak na razie skończyłem dwie paczki M&M’sów i czekoladowe ciasto.
Od razu czuję się lepiej."
gingerbre jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-08-29, 16:53   #79
Jamaika88
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2006-07
Wiadomości: 1 186
Dot.: Problem z partnerem - czy tylko u mnie? Pomocy...

Cytat:
Napisane przez pffe Pokaż wiadomość
sorry, mi po pracy by się za cholerę nie chciało iść jeszcze na spacer i każdy ma prawo nie mieć siły ani ochoty.
To ja tak z ciekawości spytam, co by Ci się chciało robić po pracy? Wymaganie czego w sytuacji autorki jest dopuszczalne?
Jamaika88 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-08-29, 17:04   #80
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 423
Dot.: Problem z partnerem - czy tylko u mnie? Pomocy...

No dokładnie. Mój TŻ miszczem-babysitterem też nie jest, ale jednak jak wraca z pracy, to się bawi z Młodym, albo dołącza do nas na placu zabaw/na spacerze itd. Ja przez te 10h, które go nie ma, też nie leżę i nie pachnę i też jestem zmęczona.
I strach się bać, co będzie, jak dziecko stanie się bardziej wymagające, niż tylko pielucha-jedzenie-sen..
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-08-29, 18:28   #81
Ingrid80
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 8 729
Dot.: Problem z partnerem - czy tylko u mnie? Pomocy...

Cytat:
Napisane przez pffe Pokaż wiadomość
sorry, mi po pracy by się za cholerę nie chciało iść jeszcze na spacer i każdy ma prawo nie mieć siły ani ochoty.
He he. Cóż jak się ma dziecko to nie zawsze robi się to na co ma się ochotę. Ja np po pracy nie mam ochoty kolorować obrazków ze Świnką Peppą ;-)
Ingrid80 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-08-29, 18:44   #82
pffe
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 19 306
Dot.: Problem z partnerem - czy tylko u mnie? Pomocy...

Cytat:
Napisane przez Ingrid80 Pokaż wiadomość
He he. Cóż jak się ma dziecko to nie zawsze robi się to na co ma się ochotę. Ja np po pracy nie mam ochoty kolorować obrazków ze Świnką Peppą ;-)
no tak, matki polki z bożej łaski, zapomniałam, że macierzyństwo to tylko i wyłącznie wyrzeczenia i już nic dla siebie i nic na co ma się ochotę masakra.
pffe jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-08-29, 18:47   #83
gingerbre
Zakorzenienie
 
Avatar gingerbre
 
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 3 361
Dot.: Problem z partnerem - czy tylko u mnie? Pomocy...

Cytat:
Napisane przez pffe Pokaż wiadomość
no tak, matki polki z bożej łaski, zapomniałam, że macierzyństwo to tylko i wyłącznie wyrzeczenia i już nic dla siebie i nic na co ma się ochotę masakra.
Przecież napisała, że nie zawsze
__________________
"Terapeuta powiedział mi, że sposobem na prawdziwy wewnętrzny spokój jest kończenie tego, co się zaczęło.
Jak na razie skończyłem dwie paczki M&M’sów i czekoladowe ciasto.
Od razu czuję się lepiej."
gingerbre jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując

Najlepsze Promocje i WyprzedaĹźe

REKLAMA
Stary 2015-08-29, 18:52   #84
Ingrid80
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 8 729
Dot.: Problem z partnerem - czy tylko u mnie? Pomocy...

Cytat:
Napisane przez pffe Pokaż wiadomość
no tak, matki polki z bożej łaski, zapomniałam, że macierzyństwo to tylko i wyłącznie wyrzeczenia i już nic dla siebie i nic na co ma się ochotę masakra.
:-D:-D jasne. Jestem znana z tego że jestem matką polką :-D to moje drugie imię.

---------- Dopisano o 19:52 ---------- Poprzedni post napisano o 19:51 ----------

Poczytaj to co wcześniej napisałam. Czy gdzieś napisałam że nie robię tego na co mam ochotę?
Ingrid80 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-08-29, 19:01   #85
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 423
Dot.: Problem z partnerem - czy tylko u mnie? Pomocy...

Lol :d
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-08-29, 19:38   #86
CDN2015
Rozeznanie
 
Avatar CDN2015
 
Zarejestrowany: 2015-03
Lokalizacja: Elbląg
Wiadomości: 931
Dot.: Problem z partnerem - czy tylko u mnie? Pomocy...

Podejrzewam ,że dziecko autorki to niemowle w wieku 1-6 m-ca. Po tym okresie dziecko w nocy budzi się raz góra dwa razy. Jeśli facet jej nie pomaga w niczym( mam na myśli robienie zakupów, posiłków czy pranie) to jej współczuje. Przerąbane całkowicie. Może jednak to jest tak podzielone, że on pierze, sprząta, robi zakupy itp. W nocy zaś nie wstaje. Taki podział był u mnie.Początkowy okres jest tak na prawdę dla faceta równie ciężki jak dla matki. Wyobraźmy sobie dziecko 1-2-3 miesiące. Ono ma momenty kiedy uspokoi się tylko u mamy. Zwłaszcza jeśli jest karmione piersią. Tak było w moim przypadku.Syn był karmiony piersią i nie wyobrażam sobie wyjścia samemu z dzieckiem na spacer. Kiedy zachce mu się jeść( 1-2 godziny spokoju) nic go nie uspokoi poza cycem. Ojciec może się nim zająć kiedy jest najedzony a jeszcze nie poszedł spać. Te pierwsze 3 miesiące są lepsze bo dziecko dużo śpi w dzień.Potem drzemki są krótsze. Ja np. w weekendy zajmowałem się dzieckiem w dzień a żona w nocy.Były jednak sytuacje kiedy nie mogłem go uspokoić. Jeśli często facet odzywał się w ten sposób( bo może ona napisała to pod wpływem impulsu) to chyba nie dostrzegł plusów związanych z byciem ojcem. W początkowym okresie to Mama zawsze(obojętnie jak Tata się stara) jest najważniejsza. Niekiedy więc Tata może czuć się sfrustrowany.Jak przychodziłem z pracy żona dawała mi dziecko bo była zmęczona. Ja je brałem nie z konieczności.Brałem bo się stęskniłem. W pierwszym okresie dziecko jest,, statyczne'', ale mimo to jest przy nim dużo pracy.Potem pojawia się coś takiego jak uśmiech na widok twarzy rodzica.Chyba każdy rodzic wie jakie to uczucie kiedy dziecko uśmiecha się na twój widok. Gadanie, że faceci ,, tacy są'' mnie wkurza. To tak jak z pedofilami. Są ale jest ich niewiele.Tak też jest ze złymi matkami czy złymi tatusiami. Może jest ich więcej niż pedofili, ale dużo mniej od tych dobrych.Na początku mówiłem jak można wytrzymać jak dziecko tak płacze. Jak urodził mi się syn. Zobaczyłem, że można się cieszyć.Czerpać radość z tego, że się przy tobie uspokoi.Bo tobie ufa.
CDN2015 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-08-29, 20:35   #87
ajah
wańka wstańka
 
Avatar ajah
 
Zarejestrowany: 2012-12
Wiadomości: 12 467
Dot.: Problem z partnerem - czy tylko u mnie? Pomocy...

Cytat:
Napisane przez pffe Pokaż wiadomość
sorry, mi po pracy by się za cholerę nie chciało iść jeszcze na spacer i każdy ma prawo nie mieć siły ani ochoty.
Nie, nie każdy. Jak wstaję do dziecka w nocy i czuję się jak zombi- nie chcę wstać i właściwie nie mam siły i ochoty.
Jak młode się drze, że będzie wymiotować to lecę na pomoc choć wcale nie jest to moje wymarzone zajęcia, a energii dodaje adrenalina, nic więcej. Jak wracam styrana z pracy i najchętniej zamknęłabym się w jakiejś szopie na pustkowiu by sobie zrobić reset to nie mogę, bo mnie dwa obowiązki wzywają.
Nikt tego pana na spacer nie wygania swoją drogą. Jak ktoś ma dziecko, to ma obowiązki czy jest zmęczony czy nie. Spędzenie 20 minut z własnym dzieckiem powinno być czymś normalym (nie musi to być spacer), a nie wielkim halo, katorgą.
__________________
nauczycielu, zajrzyj
ajah jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-08-29, 20:41   #88
MamaAsiaLM
Przyczajenie
 
Avatar MamaAsiaLM
 
Zarejestrowany: 2015-08
Wiadomości: 15
Dot.: Problem z partnerem - czy tylko u mnie? Pomocy...

CDN2015 mądre słowa. To nie jest tak, że wszystkich facetów należy zawinąć do jednego worka i wyrazić jedną opinię o wszystkich. Każdy jest inny.

Mimo wszystko nie wyobrażam sobie takiego słownictwa z ust mojego faceta skierowanych do dziecka. Jeśli to było raz, facet był faktycznie zmęczony, noc nie przespana itp. to ok, każdemu może się zdarzyć szczególnie ze zmęczenia. Jednak jeśli takie odzywki pojawiają się non stop to nie jest to w porządku, ani do jego partnerki, ani dziecka.

Tak dla przykładu moja mała prawie w ogóle nie spała i to dosłownie. W dzień mało co, jedynie przy cycu i tylko jeśli leżałam obok. Jeśli pojadła, a ja chciałam wstać z łóżka to ona niestety też się budziła. W nocy to samo. Nie raz i nie dwa poszłam spać po 4 nad ranem dopiero i to najwyżej na 4 godzinki. W nocy razem zajmowalismy się dzieckiem, jednak gdy mąż miał na rano do pracy to ja siedziałam z małą i usypiałam ją na rękach (bo tylko tak nie płakała i nie raz trwało to kilka godzin). Kąpaliśmy ją oboje, ale to dlatego, że trzeba było wanienkę przynieść do pokoju (tylko tam było odpowiednio ciepło nagrzewane grzejnikiem). Dla mnie wanienka z wodą najzwyczajniej była za ciężka. Karmiłam sama, dopiero dużo pózniej mąż się odważył, wcześniej po prostu się bał, a potem sam umiał przygotować butle i nakarmić małą. Jeśli chodzi o spacer to albo szłam sama, albo razem. Mąż też nie chodził z dzieckiem na spacer, ale to dlatego, że po prostu nie do końca wiedział jak ma sobie poradzić z płaczącym maluchem. Czasem odmowa w związku z zajmowaniem się dzieckiem wynika z niewiedzy, lub strachu. Ale nie jest to powód do takiego zwracania się do drugiej osoby i mówienia, że dziecko się drze i spać nie można.
MamaAsiaLM jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-08-29, 21:13   #89
vretka
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2004-03
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 4 111
GG do vretka
Dot.: Problem z partnerem - czy tylko u mnie? Pomocy...

Cytat:
Napisane przez pffe Pokaż wiadomość
sorry, mi po pracy by się za cholerę nie chciało iść jeszcze na spacer i każdy ma prawo nie mieć siły ani ochoty.
To wyobraźmy sobie teraz, że oboje rodzice pracują. Rozumiem, że po pracy oboje mają prawo walnąć się na kanapie i palcem przy dziecku nie ruszyć. W końcu pracują zawodowo, więc nie będą się przemęczać i karmić czy też przewijać gówniarza, nie wspominając już o takich karkołomnych wyczynach jak wyjście na spacer czy też zabawa z dzieckiem
__________________
R 08.2013, K 09.2016
vretka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-08-29, 22:34   #90
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 423
Dot.: Problem z partnerem - czy tylko u mnie? Pomocy...

Cytat:
Napisane przez vretka Pokaż wiadomość
To wyobraźmy sobie teraz, że oboje rodzice pracują. Rozumiem, że po pracy oboje mają prawo walnąć się na kanapie i palcem przy dziecku nie ruszyć. W końcu pracują zawodowo, więc nie będą się przemęczać i karmić czy też przewijać gówniarza, nie wspominając już o takich karkołomnych wyczynach jak wyjście na spacer czy też zabawa z dzieckiem
No a jak, ktoś się będzie kalać byciem matki polki z bożej łaski? Może jeszcze usługiwać bachorowi, jak samemu się ma ochotę np. na kosmetyczkę? Niech się jak najszybciej nauczy sam obsługiwać i tyle go widzieli.
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Być rodzicem


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2015-10-29 11:57:05


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 04:16.






© 2000 - 2025 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.