|
|
#91 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 1 155
|
Dot.: Zakochana w przyjacielu.
Opisywałam mojego przyjaciela na swoim wątku.
Przez niezdecydowanie, brak jasnego określenia się w pewnych sytuacjach straciłam nie tylko szansę na związek, straciłam najważniejszego człowieka w moim dotychczasowym życiu. Chyba zirytowała go moja postawa. Każde z nas zauważyło, że bariery zostały przesunięte, ale każde z nas zrobiło to w innym momencie. On kiedy byliśmy blisko, ja kiedy było odrobinę za późno.. Kobieto błagam Cię zrób coś, pogadaj z nim.. Może powiedz mu, że Ty przemyślałaś już wszystko i odpowiedź brzmi "TAK" (a propos pytania "wyjdziesz za mnie?"). Trzymam kciuki. Gdybym ja miała takie jasne sygnały.. ehh |
|
|
|
#92 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 125
|
Dot.: Zakochana w przyjacielu.
Cytat:
Trzymam kciuki |
|
|
|
|
#93 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: my room
Wiadomości: 594
|
Dot.: Zakochana w przyjacielu.
Właśnie ja też nie wiem dlaczego ona do niego napisała. Nigdy tak nie robiła choć znamy się kilka ładnych lat i wielu facetow sie kręciło koło mnie. Wiem, że jutro czeka nas ważna rozmowa. Albo zostanie tak jak jest-przyjaciele na dobre i złe, albo ktoreś zostanie zranione i przyjaźń odejdzie w siną dal, albo .... będziemy po prostu szczęśliwi będąc razem....
Edytowane przez Lexie Czas edycji: 2009-07-30 o 21:11 |
|
|
|
#94 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 5 337
|
Dot.: Zakochana w przyjacielu.
Cytat:
Cytat:
ja rozumiem przyjaciolka przyjaciolka, ale ta sytuacja no przepraszam rodem z podstawówki Cytat:
__________________
similia similibus curantur. "Racjonalizacje, to kłamstwa, które mówimy, by samemu poczuć się lepiej." |
|||
|
|
|
#95 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 265
|
Dot.: Zakochana w przyjacielu.
Strasznie mi się podoba ten wątek, jakoś tak miło na sercu się robi, mimo tego zamotania i niepewności Autorki
Na początku dość sceptycznie podchodziłam do ewentualnego wyznania miłości przyjacielowi (doświadczenie w odwrotnej sytuacji), ale po przeczytaniu tego wszystkiego, co Twój przyjaciel, Michasiu, mówił i pisał, jestem na 100% pewna, że on pragnie tego samego, co Ty. Gdyby mnie coś takiego spotkało, prawdopodobnie skakałabym pod sufit ze szczęścia Oboje się boicie stracić tego, co was obecnie łączy, to normalne. Ale jeżeli porozmawiacie jutro naprawdę otwarcie i przedstawisz mu swoje obawy, on zapewne odwdzięczy Ci się tym samym i możecie obiecać sobie po przyjacielsku, że jeśli tylko wam nie wyjdzie (w co absolutnie nie wierzę ), to żadne z was nie przestanie starać się o tę przyjaźń. Kluczem do sukcesu jest tu absolutna szczerość.Życzę powodzenia z całego serca, Kochana |
|
|
|
#96 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: my room
Wiadomości: 594
|
Dot.: Zakochana w przyjacielu.
Autorka jest strasznie zamotana i niepewna.
Ale jutro zawalczy, powie wprost co i jak. Jeśli on powie 'nie' trudno, bede wiedziała że mam w nim tylko, AŻ przyjaciela. A jeśli powie 'tak' to wiadomo ![]() )))).,..
Edytowane przez Lexie Czas edycji: 2009-07-30 o 21:11 |
|
|
|
#97 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 265
|
Dot.: Zakochana w przyjacielu.
Z niecierpliwością czekamy na relacje
|
|
|
|
#98 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: my room
Wiadomości: 594
|
Dot.: Zakochana w przyjacielu.
Wysłałam mu taką wiadomość " Istnieje około 20 aniołów. 10 śpi na swojej chmurce, 9 radośnie się bawi ,a jeden właśnie czyta tą wiadomość.
Dziękuję Ci, że jesteś. Niezależnie od tego co się będzie działo, będziemy zawsze raze, "wiem, że taka głupotka o tych aniołkach, ale spodobało mi się on odpisał' To nie ja jestem aniołem, tylko Ty"
|
|
|
|
#99 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: za siedmioma gorami, za siedmioma rzekami...
Wiadomości: 2 534
|
Dot.: Zakochana w przyjacielu.
jakie to fajne... nie wiem czemu ale jakos tak milo sie czyta ten watek... co w moim przypadku jest zgubne...
Mam jakis sentymentalny dzien dzis...No nic. Bedzie dobrze
__________________
|
|
|
|
#100 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 5 337
|
Dot.: Zakochana w przyjacielu.
ja też trzymam kciuki i powodzenia jutro życzę
![]() jakby mnie tu juz nie było
__________________
similia similibus curantur. "Racjonalizacje, to kłamstwa, które mówimy, by samemu poczuć się lepiej." |
|
|
|
#101 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: my room
Wiadomości: 594
|
Dot.: Zakochana w przyjacielu.
Właśnie piszę z Nim na gg. Oto nasza rozmowa.
Piotruś 18:17:18 a propo Monik to jedna chciała by nas zfatac Piotruś 18:17:36<rotfl> Misia 18:17:43 ![]() ale jak szybko temat podchwyciła co Misia 18:18:52 ona kiedys sie mnie pytala czy bym potrafila z Toba byc . zreszta mowilam CI o tym w niedziele Piotruś 18:19:30tak ale ona mowi ze my to dwa magnesy <rotfl> Misia 18:19:52 taaaa, ja napewno jestem minus a Ty plus ;d Piotruś 18:20:26tak tak ona jest przekonana ze i tak bedziemy razem Misia 18:20:43 ;-) |
|
|
|
#102 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: za siedmioma gorami, za siedmioma rzekami...
Wiadomości: 2 534
|
Dot.: Zakochana w przyjacielu.
taaa tylko powiedz mi... jak wy sie zapetlicie w takie "ona mowi to... a moze to..." to jak w koncu dojdziecie do: "chce byc z Toba"?? bpo na razie to okretnie wszystko... ja sie boje ze wy sie spotkacie jutro i cale spotkanie tak przegadacie a do niczego nie dojdziecie, tzn. zadne nie powie konkretu...
__________________
|
|
|
|
#103 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: my room
Wiadomości: 594
|
Dot.: Zakochana w przyjacielu.
Misia 18:34:25
sadzisz, ze gdyby nie daj Bog nam sie nie udało chcialbys sie ze mna przyjaznic ? Piotruś 18:36:29 PRZYJAZN PO KRES I PONAD WSZYSTKO Misia 18:37:00 teraz tak mowisz. a pozniej by pewnie wyszlo jak w 90% przypadkow. Misia 18:37:08 ja moge reczyc co najwyzej za siebie Piotruś 18:40:25 ale ja cenie sobie tylko przyjażn z Tobą i nawet nie chce ryzykować Misia 18:40:42 no właśnie. ![]() Piotruś 18:41:25 a TY byś zaryzykowała <?????????????> Misia 18:41:47 do tanga trzeba dwojga ![]() Piotruś 18:42:27 pytam CIEBIE jakie jest TWOJE zdanie Misia 18:45:02 niczego w życiu tak nie cenię jak naszej przyjaźni. Gdybym była pewna, ze z Twojej strony pomimo wszystko nasza przyjazn przetrwa-zaryzykowalabym. Bo wiem, ze z mojej strony by tak było Misia 18:46:33 zaryzykowałabym Piotruś 18:46:40 hm hm naprawde ?????? Misia 18:47:26 tak jak powiedziałam za siebie mogę reczyć, za Ciebie tego powiedzieć nie mogę Piotruś 18:48:13 to sobie jutro MALENKA pogadamy !!!!!!!!!! Misia 18:50:27 przestałam się bać ryzyka. przezwyciezam swoj strach. muszę przestać się bać. Piotruś 18:51:38 <buziak> Piotruś 18:51:54 do jutra pa Mnisia 18:52:01 papa czyżby wynikało z tego ,że jutro stracę przyjaciela ?
Edytowane przez Lexie Czas edycji: 2009-07-30 o 21:12 |
|
|
|
#104 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 1 229
|
Dot.: Zakochana w przyjacielu.
czytam ten wątek bardzo szczegółowo i chciałam tylko napisac, że trzymam kciuki
i zazdroszczę ![]() wg mnie ta rozmowa świadczy o tym, że on też tego chce, takie odniosłam wraażenie wdech, wydech - idź spać i jutro wstań z uśmiechem i idź na spotkanie
__________________
moja wymiana -nowe botki z tandemu rozmiar 38! |
|
|
|
#105 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: za siedmioma gorami, za siedmioma rzekami...
Wiadomości: 2 534
|
Dot.: Zakochana w przyjacielu.
sytracisz przyjaciela, a moze zyskasz kogos innego... glowa do gory.. na poxczatku jak przceyztalam myslalamz enie jest dobrze, ale on chyba tak zareagowal bo myslal wlasnie ze TY nie chcesz... zakonczyl juz znacznie lepiej
__________________
|
|
|
|
#106 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 5 337
|
Dot.: Zakochana w przyjacielu.
a ja nie widzilam nic z złego i martwiącego w tej rozmowie
![]() mi się wydaje, że zyska i przyjaciela i partnera chyba ze jak Księżna napisała skonczy się na omijaniu tematu
__________________
similia similibus curantur. "Racjonalizacje, to kłamstwa, które mówimy, by samemu poczuć się lepiej." |
|
|
|
#107 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: my room
Wiadomości: 594
|
Dot.: Zakochana w przyjacielu.
kurcze a mi sie wydaje, ze źle wyszło... ja wyłożyłam kawę na lawę on nic.... te 22 godzin do spotkania będą mi sie strasznie dłużyc...
|
|
|
|
#108 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 10 783
|
Dot.: Zakochana w przyjacielu.
Cytat:
takze nie zamartwiaj się tylko działaj i bez omijania tematu!
__________________
|
|
|
|
|
#109 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 125
|
Dot.: Zakochana w przyjacielu.
Cytat:
![]() Powodzenia. Boże, aż mi serce wali na myśl o tym, co Cię jutro czeka
|
|
|
|
|
#110 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: my room
Wiadomości: 594
|
Dot.: Zakochana w przyjacielu.
ja to już w ogole zestresowana jestem.... Gorąco mi, w gardle sucho, głowa pęka, ogólnie stres... Stres który spododował, że @ mi się spóźnia 4 dzień ;/
|
|
|
|
#111 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Żabkowo
Wiadomości: 11 756
|
Dot.: Zakochana w przyjacielu.
nie wydaje mi sie byś miała stracić przyjaciela.
Inaczej by sie ciebie nie pytał o to czy ty bys zaryzykowała. i uciął wszystko w zarodku, nie chciał rozmowy. sadzę ze sam się nad tym zastanawia, bo jestes dla niego ważna ![]() PS. przypominacie mi postaci z pewnej ksiązki Dean i Deen - parę przyjaciół, którzy po kilkunastu latach przyjaźni i różnych związkach doszli do wniosku że to siebie nawzajem szukali
__________________
|
|
|
|
#112 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 265
|
Dot.: Zakochana w przyjacielu.
Ja również nie widzę w tej rozmowie nic, co by sugerowało, że stracisz przyjaciela.
Tak, jak ktoś już wspomniał, chłopak uciąłby rozmowę od razu, a nie wypytywał - to świadczy o tym, że chciał wyciągnąć z Ciebie jak najwięcej informacji, żeby wiedzieć, na czym stoi. Jutro się wszystko wyjaśni, bądź dobrej myśli
|
|
|
|
#113 |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Zakochana w przyjacielu.
Jaki fajny wątek
Czytam go od trzech dni z narastającym napięciem i ciągle się uśmiecham, takie to wszystko miłe i fajne: zakochanie, niepewność, oczekiwanie, ech...Życzę Ci, Michasiu, żeby wszystko się Wam ułożyło jak najlepiej! I moim zdaniem, to on sprawia wrażenie jakby też chciał, ale pierwszy chce to usłyszeć od Ciebie, bo tak samo się boi, że gdybyś Ty nie chciała z nim być to Cię straci. Zamotałam, ale chyba wiadomo o co chodzi. Pozdrawiam i trzymam kciuki!
__________________
"Szanse jedna na milion sprawdzają się w dziewięciu przypadkach na dziesięć."
|
|
|
|
#114 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: my room
Wiadomości: 594
|
Dot.: Zakochana w przyjacielu.
ehm, ehm. jest dziwnie, jest inaczej. nie potrafię tego wytłumaczyć. mieliśmy sie spotkać jutro,pogadać. dostałam dziś wieczorem smsa, że wypadła mu pewna rzecz do załatwienia[sprawy rodzinne nie będę głębiej was zagłębiała] i czy by mi pasowało przełożyć spotkanie. Mówię, że jasne nie mam problemu. Ale z drugiej strony bałam się czekać do piątku na spotkanie. Więc zaproponowałam abyśmy dziś sie spotkali. Było chwile po 22, zgodził sie spotkaliśmy się. Myślałam, że pogadamy o konkretach, ale nie...
gadaliśmy o tej jego sprawie rodzinnej, o naszych znajomych, o wszystkim tylko nie o konkretach.... oboje kręciliśmy sie wokół tego tematu ale żadne z nas nie wkroczyło na niego.... ale w pewnej chwili on mówi' Wiesz Aga mi mówiła, że ma nadzieje że odwiedzimy ją na nowym mieszkanku nie jako przyjaciele, ale jako para. Może byśmy pokazali jej, że niby jesteśmy parą-byśmy przyszli do niej trzymając się za rączkę, jakieś buzi na kaczorka-zupełnie jak para. a Na koniec byśmy jej powiedzieli, że to był tylko żart' jak ja mam rozumieć takie słowa, jak ja mam znaleźć sens w tym wszystkim....
|
|
|
|
#115 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 125
|
Dot.: Zakochana w przyjacielu.
Cytat:
![]() Albo inaczej... Rozumiem tyle, że gdyby nie ta rozmowa Twojej przyjaciółki z Nim, to byś miała szansę na normalną rozmowę... |
|
|
|
|
#116 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 1 229
|
Dot.: Zakochana w przyjacielu.
Michasia, powiedz mu o co chodzi, bo tak to będziecie krążyć i krążyć aż sami się pogubicie... Jeśli nie jesteś w stanie powiedziec to mu napisz, ale to nie ma sensu takie omijanie tematu...
__________________
moja wymiana -nowe botki z tandemu rozmiar 38! |
|
|
|
#117 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: za siedmioma gorami, za siedmioma rzekami...
Wiadomości: 2 534
|
Dot.: Zakochana w przyjacielu.
dokladnie... napisz mu, ze Tobie by nie chodzilo tylko o udawanie...
Bo tak to wy nigdy do niczego nie dojdziecie....
__________________
|
|
|
|
#118 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 265
|
Dot.: Zakochana w przyjacielu.
Też uważam, że powinnaś od razu zagrać w otwarte karty.
Poza tym mam wrażenie, że on za wszelką cenę chce wybadać, jakie stanowisko obejmujesz w kwestii ewentualnego bycia razem. Inaczej nie wspominałby o tym tak często. A forma żartu, to pewnego rodzaju ochrona, w razie gdybyś nie chciała słyszeć o związku. Wtedy mógłby się wykręcić właśnie żartem. Wiem z własnego doświadczenia, że faceci często proponują coś, kryjąc się dowcipem i lekką formą rozmowy, żeby nie wyjść na idiotę w razie niepowodzenia. Rozumiem, że można zażartować raz, czy dwa, ale jeżeli to się wciąż powtarza, zaczęłabym się zastanawiać nad głębszą treścią
|
|
|
|
#119 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Żabkowo
Wiadomości: 11 756
|
Dot.: Zakochana w przyjacielu.
I jak także jestem zdania ze trzeba wyłożyć kawę na ławę.
bo takie owijanie w bawełnę, robienie na próbę czy żarty mogą sprawić drugiej osobie sporo przykrości. rozbudzić nadzieję na związek by potem powiedzieć ze to był tylko dowcip(?!). nieee z pewnych rzeczy nie powinno się żartować.
__________________
|
|
|
|
#120 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 125
|
Dot.: Zakochana w przyjacielu.
Tak sobie myślę, że rozmawiając z Nim powinnaś zacząć od jakiegoś "przepraszam za przyjaciółkę" i wyjaśnić mu, że zwierzyłaś jej się ze swojego dylematu szukając rady i wsparcia, a ona niepotrzebnie namieszała pisząc z nim, bo chciałaś z nim sama porozmawiać w 4 oczy. A teraz to zaczyna wyglądać jak scenariusz "Mody na Sukces" (oh Bruk, nie wiedziałem, że Tejlor mówi poważnie, poza tym Stefani mówiła, że nie mogę się z tobą związać
)
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Intymnie
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 06:54.





" Więc napisalam mu smsa, ze myslalam ze Aga sie wyglupia i dlatego tak jej napisalam. no i pisalismy, ze ona chyba chce nas zeswatac i w ogole. pisalismy tak jak zawsze o wszystkim i o niczym. W tym samym czasie on pisal z Agą. Napisal jej jednego smsa, że Ja i On zawsze będziemy przyjaciolmi i ze naszemu zwiazkowi mowi nie. Chwile pozniej juz napisal, ze boi sie mnie stracic bo tylko a raczej AŻ ja mu zostałam, że jestem najwazniejsza. Raz powiedział jasno-przyjazn, cos wiecej nie. A pozniej pisał, że boi sie stracic przyjaciolke. A kiedy Aga mu napisala, ze ona widzi nas razem, ze ja napewno bym sie zgodzila byc z nim, ze bysmy byli szczesliwi to on jej odpisał, że porozmawia ze mna sam na sam i wtedy da jej znać co z tego wyszło. 




Niezależnie od tego co się będzie działo, będziemy zawsze raze,








flejksy


