problem z bratową .. - Strona 4 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2012-05-31, 12:26   #91
kotnaplocie
Raczkowanie
 
Avatar kotnaplocie
 
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: Mondello
Wiadomości: 324
Dot.: problem z bratową ..

Cytat:
Napisane przez Rajni Pokaż wiadomość
Gdyby doszło do konfrontacji między moim Tżtem a kimś z mojej rodziny to stanęłabym po jego stronie nawet gdyby nie miał racji i tego samego oczekiwałabym od niego. Dopiero po fakcie w cztery oczy przedyskutowałabym z nim zajście i przedstawiła swoje racje, niekoniecznie delikatnie.
Więc przypominam Ci, co pisałaś dwie strony wcześniej.

Nigello damasceno, Ostre Wasabi, iiyamo86, Malanchtonie, Laylo79 i cały klubie "ja też": a ja mam z kolei takie dziwne wrażenie, że wszyscy, którzy mają jakieś problemy typu mamisynek czy rzeczywiście toksyczna siostra u siebie w domu, zamiast się z tą osobą spotkać i pozałatwiać swoje sprawy, rozwwalcowują jakąś Bogu ducha winną dziewczyną, bo jej sytuacja coś Wam przypomina. Wybaczcie, ale ona nie próbuje rozwalić bratu małżeństwa, nie ściąga go z powrotem do domu - cała jej wina póki co, to nazwanie bratowej "krową". To było rzeczywiście nieładne. A dziewczyna zamiast konkretów jak załatwić sprawy z bratem i jego żoną zostaje zjechana.

I golgie - nie, nic się nie wybrało. Nie trzeba zawsze popierać swojego męża, rodziny, kraju, narodu, religii, bo już się wybrało. Wybór człowieka na męża nie zwalnia z samodzielnego myślenia.
kotnaplocie jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-05-31, 12:30   #92
Dzikun
Zakorzenienie
 
Avatar Dzikun
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 5 729
Dot.: problem z bratową ..

Cytat:
Napisane przez Nigella damascena Pokaż wiadomość
ja też
Ja tak samo, a w dodatku ja odczuwam zawiść od autorki właśnie, sypie przykładami i wysypuje trupy z szafy, jakby tylko czekała na okazję, aby to właśnie robić.
Dzikun jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-05-31, 12:39   #93
Melanchton
Zakorzenienie
 
Avatar Melanchton
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: z najwyższej wieży
Wiadomości: 3 768
Dot.: problem z bratową ..

Cytat:
Napisane przez Gwiazdeczka1978 Pokaż wiadomość
No zarabiscie podobna sytuacja- z ta roznica, ze autorka nie miesza i nie buntuje brata i generalnie nie wydzwania ciagle i nie nagabuje brata, zeby sie rozstał z zoną a poza tym faktycznie podobna sytuacja
Mam wrazenie ze wszystko sie wszystkim tu z czyms, lub kims kojarzy, a moze by tak troche obiektywizmu, zamiast bazowac na swoich wyobrazeniach i skojarzeniach

---------- Dopisano o 12:58 ---------- Poprzedni post napisano o 12:45 ----------


Rozumiem, ze spotkanie sie siostry z siostra, czy bratem, jesli któres sie ohajta to relacja toksyczna? Tzn, ze slub jest rownoznaczny z tym, ze od rodzenstwa sie nalezy odwrócic i olac, bo partner w tym momencie staje sie centrum wszechswiata i ogromnym grzechem jest spotkanie sie z rodzenstwem? I mam rozumiec, ze moje dzieci radzem sie wychowujace i kochajace sie, jak dorosna i któres wezmie slub to maja odwrocic sie od rodziny, czyli brat od siostry i ode mnie- bo zapewne jako tesciowa, z automatu stane sie toksyczna, jak to tesciowe , poniewaz pępkiem swiata dla moim dzieci ma sie stac partner?
Rozumiem, ze jestes przygotowana na swoja rolę wrednej tesciowej i olewactwo Twojego dziecka w stosunku do Ciebie kiedy dorosniesz. Powodzenia, ja jednak mam nadzieje, ze moje dzieci beda sie wciaz kochały jak kochaja, pomagały i opiekowały sobą jak robią to teraz i mimo, ze beda miały swoich partnerów, beda pamietac, ze są rodziną nie tylko na zdjęciu.
Mam wrażenie, że nie czytasz ze zrozumieniem ani tego, co piszemy my, ani tego, co pisze Autorka wątku.
Pozwolę sobie na małe zestawienie jej wypowiedzi:
  • "ożenił się z dziewczyną, która na poczatku probowala przeze mnie zdobywać jego wzgledy" - skąd może wiedzieć, czy dzieczyna po prostu nie starała się być miła?
  • "Gdy juz osiągneła swoj cel , (byli juz po slubie) olala mnie , nagadywala na mnie mojemu bratu" - nie wiem, kamery ma jakieś Autorka zainstalowane, podsłuchy? I może jeszcze myśli tej dziewczyny słyszy, stąd tak trafnie rozpoznaje jej "cele"...?
  • "komentowala ze chodze do szkoly prywatnej i tego nie doceniam .. ze mama wydaje na moje korki z matmy w bloto .." - a może to nie jest złośliwość tylko prawda?
  • "bo ona udaje aniolka przy mojej najblizszej rodzinie a to ja wychodze na potwora .." jak wyżej
  • "gdy traktuje ja jak powietrze to ona to wykjorzystuje i mowi np mojej mamie jak sie zachowuje .. i robie z siebie ofiare losu.." - a tu jaka hipokryzja... Wielkie halo, że jej bratowa nie powiedziała "dzień dobry", a tymczasem ona sama przyznaje, że traktuje tę bratową jak powietrze.
  • "poroznila mnie chyba z cala rodziną . jestem bezsilna ." - ciekawa jestem jak wygląda to poróżnianie. Ponoć prawdziwa cnota krytyk się nie boi.
  • "powiedzialam jej w tej klotni ze jest o 10 lat ode mnie starsza a glupsza od 15-to letniego dziecka .." - a tymczasem to bratowa autorki jest w tym wątku nazywana "prostaczką i niedojrzałą gówniarą" oraz "niewychowanym babsztylem"...
  • "bylam z nia na spacerze i z moja chrzesnicą .. probowalam milo na luzie ale nie dalo rady komentowala moja szkole wtracala sie we wszytsko .. komentowala moj ubior itd .. mowila z jakas dumą ." - czy tylko ja widzę tu, że dziewczyna próbuje prowadzić z Autorką zwyczajną rozmowę (jak z przeciętną nastolatką - o ciuchach, szkole), a Autorka przytacza to jako przykład jakiejś szczególnej potwarzy, bo nie spodobał się jej ton głosu bratowej...?
  • "spadlo na niego duzo obowiazkow (dziecko) bo tej krowie skonczyl się urop maciezynski" - to chyba nie wymaga komentarza, ale dziwi mnie bardzo, że ktoś coś takiego czyta i uważa, że to Autorka wątku jest biedna i pokrzywdzona, a jej bratowa jest "prostaczką i niedojrzałą gówniarą".
  • "O to mi chodzi ze wykręca sie od zajmowania dzieckiem jak moze ." - wróciła do pracy po macierzyńskim i pan brat Autorki też musi zajmować się swoim własnym dzieckiem. Doprawdy, podła osoba z tej bratowej, nie ma co...
To plus wszystkie wypowiedzi w stylu:
  • "nie podoba się - nie czytaj"
  • "nie bede się tłumaczyć z tego faktu"
  • "ONA nie bedzie mnie wychowywac i nawet niech nie próbuje"
  • "Dla mnie to wielka ujma ze daje sie tak poniewierac a na "swoim"
skłaniają mnie do myślenia, że całemu temu konfliktowi winna jest raczej sama Autorka wątku, która jest moim zdaniem rozkapryszoną, złośliwą i uprzedzoną do bratowej manipulatorką, nie zaś żona jej brata. Pozdrawiam!
__________________
just like Johnny Flynn said, 'the breath I've taken and the one I must' to go on
Melanchton jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-05-31, 12:40   #94
Rajni
Zadomowienie
 
Avatar Rajni
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 1 351
Dot.: problem z bratową ..

Cytat:
Napisane przez kotnaplocie Pokaż wiadomość
Więc przypominam Ci, co pisałaś dwie strony wcześniej.
Więc wskaż mi łaskawie gdzie użyłam słowa sprzeczka i awantura, bo chyba oślepłam. Słowa użyte przeze mnie nie są synonimami tych użytych przez ciebie i nie oznaczają tego samego. Gdybym miała na myśli to co mi usilnie próbujesz udowodnić to wierz mi że bym to napisała jasno i wyraźnie.
Rajni jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-05-31, 12:53   #95
Melanchton
Zakorzenienie
 
Avatar Melanchton
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: z najwyższej wieży
Wiadomości: 3 768
Dot.: problem z bratową ..

Cytat:
Napisane przez kotnaplocie Pokaż wiadomość
Nigello damasceno, Ostre Wasabi, iiyamo86, Malanchtonie, Laylo79 i cały klubie "ja też": a ja mam z kolei takie dziwne wrażenie, że wszyscy, którzy mają jakieś problemy typu mamisynek czy rzeczywiście toksyczna siostra u siebie w domu, zamiast się z tą osobą spotkać i pozałatwiać swoje sprawy, rozwwalcowują jakąś Bogu ducha winną dziewczyną, bo jej sytuacja coś Wam przypomina.
Nie wiem, doprawdy, skąd taki wniosek...? Mój facet od dobrych dziesięciu lat nie mieszka ze swoimi rodzicami i ma z nimi normalną relację, podobnie jak z bratem, który jest niemal w jego wieku; ja nie mam rodzeństwa. Moje wnioski wyciągam tylko i wyłącznie na podstawie tego, co i jak pisze Autorka wątku, co też pozwoliłam sobie wyłuszczyć w moim poprzednim poście. Sugerowanie komuś resentymentu tylko dlatego, że nie zgadza się z Twoim zdaniem jest chyba troszeczkę na wyrost.
Cytat:
Napisane przez kotnaplocie Pokaż wiadomość
Wybaczcie, ale ona nie próbuje rozwalić bratu małżeństwa, nie ściąga go z powrotem do domu - cała jej wina póki co, to nazwanie bratowej "krową". To było rzeczywiście nieładne. A dziewczyna zamiast konkretów jak załatwić sprawy z bratem i jego żoną zostaje zjechana.
Odnoszę wrażenie, że niezbyt uważnie przeczytałaś jej posty. Jedyna rada, jaką można Autorce wątku dać jest taka, że powinna przestać implikować bratowej jak najgorsze zamiary i przestać nastawiać brata przeciwko żonie, a zamiast tego zająć się swoimi sprawami i być po prostu neutralną i miłą. Tyle, że ona z tej rady nie skorzysta, bo jej musi być na wierzchu i generalnie moja racja jest najmojsza.
Cytat:
Napisane przez kotnaplocie Pokaż wiadomość
I golgie - nie, nic się nie wybrało. Nie trzeba zawsze popierać swojego męża, rodziny, kraju, narodu, religii, bo już się wybrało. Wybór człowieka na męża nie zwalnia z samodzielnego myślenia.
Bardzo nieładnie tu generalizujesz. Na co ten kraj, naród i religia? Czy to naprawdę takie dziwne, że w moim związku podejmuję decyzje wspólnie z partnerem, a w razie ewantualnego konfliktu z osobami z zewnątrz tych decyzji bronię? Czy to naprawdę oznacza według Ciebie, że nie potrafię samodzielnie myśleć? Nie sądzisz, że się zagalopowałaś trochę?
__________________
just like Johnny Flynn said, 'the breath I've taken and the one I must' to go on
Melanchton jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-05-31, 13:04   #96
Gwiazdeczka1978
Zakorzenienie
 
Avatar Gwiazdeczka1978
 
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 8 299
Dot.: problem z bratową ..

Cytat:
Napisane przez Melanchton Pokaż wiadomość
Mam wrażenie, że nie czytasz ze zrozumieniem ani tego, co piszemy my, ani tego, co pisze Autorka wątku.
Pozwolę sobie na małe zestawienie jej wypowiedzi:
  • "ożenił się z dziewczyną, która na poczatku probowala przeze mnie zdobywać jego wzgledy" - skąd może wiedzieć, czy dzieczyna po prostu nie starała się być miła?
  • "Gdy juz osiągneła swoj cel , (byli juz po slubie) olala mnie , nagadywala na mnie mojemu bratu" - nie wiem, kamery ma jakieś Autorka zainstalowane, podsłuchy? I może jeszcze myśli tej dziewczyny słyszy, stąd tak trafnie rozpoznaje jej "cele"...?
  • "komentowala ze chodze do szkoly prywatnej i tego nie doceniam .. ze mama wydaje na moje korki z matmy w bloto .." - a może to nie jest złośliwość tylko prawda?
  • "bo ona udaje aniolka przy mojej najblizszej rodzinie a to ja wychodze na potwora .." jak wyżej
  • "gdy traktuje ja jak powietrze to ona to wykjorzystuje i mowi np mojej mamie jak sie zachowuje .. i robie z siebie ofiare losu.." - a tu jaka hipokryzja... Wielkie halo, że jej bratowa nie powiedziała "dzień dobry", a tymczasem ona sama przyznaje, że traktuje tę bratową jak powietrze.
  • "poroznila mnie chyba z cala rodziną . jestem bezsilna ." - ciekawa jestem jak wygląda to poróżnianie. Ponoć prawdziwa cnota krytyk się nie boi.
  • "powiedzialam jej w tej klotni ze jest o 10 lat ode mnie starsza a glupsza od 15-to letniego dziecka .." - a tymczasem to bratowa autorki jest w tym wątku nazywana "prostaczką i niedojrzałą gówniarą" oraz "niewychowanym babsztylem"...
  • "bylam z nia na spacerze i z moja chrzesnicą .. probowalam milo na luzie ale nie dalo rady komentowala moja szkole wtracala sie we wszytsko .. komentowala moj ubior itd .. mowila z jakas dumą ." - czy tylko ja widzę tu, że dziewczyna próbuje prowadzić z Autorką zwyczajną rozmowę (jak z przeciętną nastolatką - o ciuchach, szkole), a Autorka przytacza to jako przykład jakiejś szczególnej potwarzy, bo nie spodobał się jej ton głosu bratowej...?
  • "spadlo na niego duzo obowiazkow (dziecko) bo tej krowie skonczyl się urop maciezynski" - to chyba nie wymaga komentarza, ale dziwi mnie bardzo, że ktoś coś takiego czyta i uważa, że to Autorka wątku jest biedna i pokrzywdzona, a jej bratowa jest "prostaczką i niedojrzałą gówniarą".
  • "O to mi chodzi ze wykręca sie od zajmowania dzieckiem jak moze ." - wróciła do pracy po macierzyńskim i pan brat Autorki też musi zajmować się swoim własnym dzieckiem. Doprawdy, podła osoba z tej bratowej, nie ma co...
To plus wszystkie wypowiedzi w stylu:
  • "nie podoba się - nie czytaj"
  • "nie bede się tłumaczyć z tego faktu"
  • "ONA nie bedzie mnie wychowywac i nawet niech nie próbuje"
  • "Dla mnie to wielka ujma ze daje sie tak poniewierac a na "swoim"
skłaniają mnie do myślenia, że całemu temu konfliktowi winna jest raczej sama Autorka wątku, która jest moim zdaniem rozkapryszoną, złośliwą i uprzedzoną do bratowej manipulatorką, nie zaś żona jej brata. Pozdrawiam!
Powiedz mi tylko jedno, czy to dziwne, ze autorka jej nie lubi? Ty bys lubiała?
Jak bys zareagowała gdyby Ci ktos bez Twojej wiedzy zmieniał wystroj w domu, kiedy przyjezdza w odwiedziny?
Brat autorki stwierdza, ze zona zachowuje sie niefajnie, obiecuje, ze to osotani raz i twierdzi, ze do jego znajomych zona ma podobnie chamskie podjescie. Czy uwazasz, ze ten i inne fakty swiadcza o tym, ze jest to fajna osoba, która nieopatrznie i niezasłuzenie dostała tytuł krowy? Wg mnie wysysasz info z palca i interpretujesz pojedyncze fragnemty zdan, zamiast skupic sie na tresci przekazu.
Miłego dnia i rowniez pozdrawiam
Gwiazdeczka1978 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-05-31, 13:21   #97
Ostre wasabi
Zadomowienie
 
Avatar Ostre wasabi
 
Zarejestrowany: 2012-03
Lokalizacja: Szczecin :D
Wiadomości: 1 733
Dot.: problem z bratową ..

Mnie najbardziej żal w całej historii brata Autorki.

Kobiety, które są jego najbliższą rodziną szarpią się o niego jak hieny o lepsze kąski mięsa

Na jego miejscu bym tym pier...ła i olała obie. Przecież to jakaś "moda na sukces" a nie spokojne życie, jakie w jego wieku na bank chciałby już mieć.
__________________
To all these greedy people
Trying to feed on what is mine
You've got to fill your hunger
And stop fucking with my mind
I know it's time to leave these places far behind

Ostre wasabi jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując

Najlepsze Promocje i Wyprzedaże

REKLAMA
Stary 2012-05-31, 13:22   #98
night prowler
Zadomowienie
 
Avatar night prowler
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 1 520
Dot.: problem z bratową ..

Abstrahując od tej fascynującej dyskusji na temat tego, kto ma bardziej rację odnośnie tego, co naprawdę Autorka miała na myśli i kto tu jest bardziej bezczelny i niewychowany..

Bardzo nie podoba mi się to, jak ten Brat się z Autorką obchodzi.

Najpierw, zgodnie z wolą Żony(? ), unikał z nią kontaktu. Teraz widocznie on sam go potrzebuje, bo nagle spotkać się może i od razu na pierwszym poważnym, dłuższym spotkaniu wylewa na gosiaaa1908 swoje frustracje małżeńskie. Opowiada o tym, jak to się musi (biedak..) dzieckiem zajmować cały dzień, jak to żona jest strasznie zazdrosna, co o niej mówią jego kumple ( a mówią źle), jaką ma straszną teściową (tu się z niego wylewa wręcz ze szczegółami)..

Nawet, jeśli konflikt między Autorką a Bratową jest w tej chwili w szarej strefie, to takie działania Brata doprowadzą do tego, że niedługo się przerodzi w otwartą wojnę o jego względy.. a on niewinny, rozdarty, jak mu będzie dobrze z Żoną, będzie Autorki unikał, i zapewne, przytakiwał wszystkim zarzutom Żony.. a jak coś się posypie, będzie natychmiast szukał pocieszenia u Autorki, w końcu u niej może się spokojnie wyżalić na Wredną Ślubną i jej Mamusię.. i tak w kółeczko.

Ja obstawiam, że ta trzecia osoba i to, jak się zachowuje, jest dla rozwiązania tego konfliktu kluczowe.

I osobiście, wydaje mi się, że nawet, jeśli Autorka jest jeszcze trochę egoistycznym dzieciakiem, to automatycznie nie wybiela Bratowej, która wydaje się w tej sytuacji dość sprawną manipulatorką. Ona wbija małe szpileczki, tu szepnie słówko, tam jakąś uwagę, dziewczyna nie jest na takie zagrywki odporna, wybucha, zacina się w sobie(jak to nastolatka).. i przegrywa.
__________________
I'm feelin' posh so address me with an accent.
night prowler jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-05-31, 13:33   #99
Melanchton
Zakorzenienie
 
Avatar Melanchton
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: z najwyższej wieży
Wiadomości: 3 768
Dot.: problem z bratową ..

Cytat:
Napisane przez Gwiazdeczka1978 Pokaż wiadomość
Powiedz mi tylko jedno, czy to dziwne, ze autorka jej nie lubi? Ty bys lubiała?
Jak bys zareagowała gdyby Ci ktos bez Twojej wiedzy zmieniał wystroj w domu, kiedy przyjezdza w odwiedziny?
Ja po prostu w tym wypadku nie wierzę tej jednostronnej relacji. Moim zdaniem Autorka tylko pozuje na niewiniątko, na co wskazuje także sposób, w jaki odnosi się do Wizażanek, które nie odpowiadają tak, jakby tego oczekiwała. Zresztą to było "zmienianie wystroju domu" czy "szukanie lakieru do paznokci"? Bo wiesz, gdyby mi poszło oczko w pończosze w domu mojej teściowej, a jej by akurat nie było to sama znalazłabym sobie lakier, żeby je zamalować i nie widzę w tym nic dziwnego...
Gdybym z jakichś powodów nie lubiła mojej hipotetycznej bratowej byłabym dla niej miła ze względu na brata. Nie wszyscy się muszą ze sobą przyjaźnić, a jedna osoba, nawet jeśli w istocie wredna sama ze sobą nie będzie się raczej awanturować.
Cytat:
Napisane przez Gwiazdeczka1978 Pokaż wiadomość
Brat autorki stwierdza, ze zona zachowuje sie niefajnie, obiecuje, ze to osotani raz i twierdzi, ze do jego znajomych zona ma podobnie chamskie podjescie.
Jakoś umknął Twojej uwadze fakt, że zdaniem rodziny Autorki wątku "to Autorka jest tą złą" - sama tak napisała, więc nie wszystko jest tu takie jasne.
Zachowania brata nie skomentuję, bo dla mnie najeżdżanie na żonę do siostry jest poniżej krytyki. Jeśli ma chłop jakieś ale odnośnie jej zachowania to z nią powinien ten problem rozwiązać, a nie żalić się trzecim osobom.
Cytat:
Napisane przez Gwiazdeczka1978 Pokaż wiadomość
Czy uwazasz, ze ten i inne fakty swiadcza o tym, ze jest to fajna osoba, która nieopatrznie i niezasłuzenie dostała tytuł krowy? Wg mnie wysysasz info z palca i interpretujesz pojedyncze fragnemty zdan, zamiast skupic sie na tresci przekazu.
Miłego dnia i rowniez pozdrawiam
Abstrahując od krowy - Ty sama nazwałaś ją "niewychowanym babsztylem" bo nie powiedziała pierwsza dzień dobry*, a całkowicie usprawiedliwiasz fakt, że Autorka nazwała ją "głupszą od piętnastoletniego dziecka". Pachnie mi tu jakimiś podwójnymi standardami.
PS Te, jak to nazywasz, "pojedyncze fragmenty zdań stanowią właśnie o treści przekazu. A przekaz jest taki, że jeszcze kiedy żona brata Autorki była jego dziewczyną to jej miłe zachowanie było odbierane przez Autorkę jako próba przekupstwa i "przymilanie się", więc wybacz mi, ale jakoś w tę jej niewinność i dążność do zgody nie wierzę.



* zresztą może powiedziała ogólne "dzień dobry" wchodząc, ze wszystkimi innymi ponoć się przywitała, więc jak to niby miało wyglądać? Miała się rzucić z buziaczkami do Autorki, która jej ewidentnie nie cierpi?

---------- Dopisano o 14:33 ---------- Poprzedni post napisano o 14:28 ----------

Cytat:
Napisane przez night prowler Pokaż wiadomość
Abstrahując od tej fascynującej dyskusji na temat tego, kto ma bardziej rację odnośnie tego, co naprawdę Autorka miała na myśli i kto tu jest bardziej bezczelny i niewychowany..

Bardzo nie podoba mi się to, jak ten Brat się z Autorką obchodzi.

Najpierw, zgodnie z wolą Żony(? ), unikał z nią kontaktu. Teraz widocznie on sam go potrzebuje, bo nagle spotkać się może i od razu na pierwszym poważnym, dłuższym spotkaniu wylewa na gosiaaa1908 swoje frustracje małżeńskie. Opowiada o tym, jak to się musi (biedak..) dzieckiem zajmować cały dzień, jak to żona jest strasznie zazdrosna, co o niej mówią jego kumple ( a mówią źle), jaką ma straszną teściową (tu się z niego wylewa wręcz ze szczegółami)..

Nawet, jeśli konflikt między Autorką a Bratową jest w tej chwili w szarej strefie, to takie działania Brata doprowadzą do tego, że niedługo się przerodzi w otwartą wojnę o jego względy.. a on niewinny, rozdarty, jak mu będzie dobrze z Żoną, będzie Autorki unikał, i zapewne, przytakiwał wszystkim zarzutom Żony.. a jak coś się posypie, będzie natychmiast szukał pocieszenia u Autorki, w końcu u niej może się spokojnie wyżalić na Wredną Ślubną i jej Mamusię.. i tak w kółeczko.

Ja obstawiam, że ta trzecia osoba i to, jak się zachowuje, jest dla rozwiązania tego konfliktu kluczowe.

I osobiście, wydaje mi się, że nawet, jeśli Autorka jest jeszcze trochę egoistycznym dzieciakiem, to automatycznie nie wybiela Bratowej, która wydaje się w tej sytuacji dość sprawną manipulatorką. Ona wbija małe szpileczki, tu szepnie słówko, tam jakąś uwagę, dziewczyna nie jest na takie zagrywki odporna, wybucha, zacina się w sobie(jak to nastolatka).. i przegrywa.
Zgadzam się z tą obserwacją i dlatego dziwi mnie, że niektóre Wizażanki uważają, że "branie strony" współmałżonka jest takie dziwne. Jak dla mnie dziwne jest wylewanie małżeńskich frustracji poza związkiem, szczególnie do osób, które naszej drugiej połówki ewidentnie nie lubią...

Po prawdzie, ja również uważam, że oni wszyscy są siebie warci.
__________________
just like Johnny Flynn said, 'the breath I've taken and the one I must' to go on
Melanchton jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-05-31, 13:40   #100
shonyen
Zakorzenienie
 
Avatar shonyen
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 6 350
Dot.: problem z bratową ..

Cytat:
Napisane przez Melanchton Pokaż wiadomość
Zresztą to było "zmienianie wystroju domu" czy "szukanie lakieru do paznokci"? Bo wiesz, gdyby mi poszło oczko w pończosze w domu mojej teściowej, a jej by akurat nie było to sama znalazłabym sobie lakier, żeby je zamalować i nie widzę w tym nic dziwnego...
absolutnie się nie zgadzam
choćbym niewiadomo w jak dobrych relacjach żyła ze szwagierką/teściową, nigdy nie odważyłabym się czegoś szukać na osobności w pokoju którejś z nich
poza tym szukanie lakieru to ewidentna wymówka, bo grzebała w prywatnych rzeczach, a to jest niedopuszczalne, nieważne czy poszło oczko czy nawet dwa
shonyen jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-05-31, 13:44   #101
Gwiazdeczka1978
Zakorzenienie
 
Avatar Gwiazdeczka1978
 
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 8 299
Dot.: problem z bratową ..

Cytat:
Napisane przez night prowler Pokaż wiadomość
Abstrahując od tej fascynującej dyskusji na temat tego, kto ma bardziej rację odnośnie tego, co naprawdę Autorka miała na myśli i kto tu jest bardziej bezczelny i niewychowany..

Bardzo nie podoba mi się to, jak ten Brat się z Autorką obchodzi.

Najpierw, zgodnie z wolą Żony(? ), unikał z nią kontaktu. Teraz widocznie on sam go potrzebuje, bo nagle spotkać się może i od razu na pierwszym poważnym, dłuższym spotkaniu wylewa na gosiaaa1908 swoje frustracje małżeńskie. Opowiada o tym, jak to się musi (biedak..) dzieckiem zajmować cały dzień, jak to żona jest strasznie zazdrosna, co o niej mówią jego kumple ( a mówią źle), jaką ma straszną teściową (tu się z niego wylewa wręcz ze szczegółami)..

Nawet, jeśli konflikt między Autorką a Bratową jest w tej chwili w szarej strefie, to takie działania Brata doprowadzą do tego, że niedługo się przerodzi w otwartą wojnę o jego względy.. a on niewinny, rozdarty, jak mu będzie dobrze z Żoną, będzie Autorki unikał, i zapewne, przytakiwał wszystkim zarzutom Żony.. a jak coś się posypie, będzie natychmiast szukał pocieszenia u Autorki, w końcu u niej może się spokojnie wyżalić na Wredną Ślubną i jej Mamusię.. i tak w kółeczko.

Ja obstawiam, że ta trzecia osoba i to, jak się zachowuje, jest dla rozwiązania tego konfliktu kluczowe.

I osobiście, wydaje mi się, że nawet, jeśli Autorka jest jeszcze trochę egoistycznym dzieciakiem, to automatycznie nie wybiela Bratowej, która wydaje się w tej sytuacji dość sprawną manipulatorką. Ona wbija małe szpileczki, tu szepnie słówko, tam jakąś uwagę, dziewczyna nie jest na takie zagrywki odporna, wybucha, zacina się w sobie(jak to nastolatka).. i przegrywa.
Zgadzam sie.
mysle, ze jak brat bedzie dobrze zył z zona, bedzie olewał siostre, a jak bedzie miał na pienku z zona, bedzie sobie o niej przypominał, moze prosił o pomoc. Odnosze takie wrazenie.

Melanchton- nie chce mi sie pisac kolejnych referatów odnosnie kazdego Twojego zdania, mam inne zdanie na ten temat.

---------- Dopisano o 14:44 ---------- Poprzedni post napisano o 14:40 ----------

Cytat:
Napisane przez shonyen Pokaż wiadomość
absolutnie się nie zgadzam
choćbym niewiadomo w jak dobrych relacjach żyła ze szwagierką/teściową, nigdy nie odważyłabym się czegoś szukać na osobności w pokoju którejś z nich
poza tym szukanie lakieru to ewidentna wymówka, bo grzebała w prywatnych rzeczach, a to jest niedopuszczalne, nieważne czy poszło oczko czy nawet dwa
Zgadzam sie całkowicie. Nie wyobrazam sobie wogole wejsc do prywatnego pokoju w nie swoim domu. Nie wyobrazam sobie, zeby gosc ruszał moj lakier do paznokci, czy puder, czy kredke do ust, czy cokolwiek innego z rzeczy które nawet nie sa u mnie w pokoju, ale w łaziecne, która w sumie jest dostępna dla gosci.
Gwiazdeczka1978 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-05-31, 14:03   #102
night prowler
Zadomowienie
 
Avatar night prowler
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 1 520
Dot.: problem z bratową ..

Cytat:
Napisane przez Gwiazdeczka1978 Pokaż wiadomość

Zgadzam sie całkowicie. Nie wyobrazam sobie wogole wejsc do prywatnego pokoju w nie swoim domu. Nie wyobrazam sobie, zeby gosc ruszał moj lakier do paznokci, czy puder, czy kredke do ust, czy cokolwiek innego z rzeczy które nawet nie sa u mnie w pokoju, ale w łaziecne, która w sumie jest dostępna dla gosci.
O, to, to! Ja jestem bardzo terytorialna i mi sie to nie mieści w głowie, szczególnie w wykonaniu kogoś, z kim mam na pieńku.

Swoją drogą każdy szperacz, którego naszłam na koloniach, czy w domu, urobionego po łokcie w mojej szafce "szukał nożyczek/taśmy/kartki papieru.. "

---------- Dopisano o 15:03 ---------- Poprzedni post napisano o 14:54 ----------

Cytat:
Napisane przez Melanchton Pokaż wiadomość

Zgadzam się z tą obserwacją i dlatego dziwi mnie, że niektóre Wizażanki uważają, że "branie strony" współmałżonka jest takie dziwne. Jak dla mnie dziwne jest wylewanie małżeńskich frustracji poza związkiem, szczególnie do osób, które naszej drugiej połówki ewidentnie nie lubią...

Po prawdzie, ja również uważam, że oni wszyscy są siebie warci.
Bo dyskusja o tym, jak się to branie strony przejawia poszła w nieco abstrakcyjną stronę. Samo to zjawisko w co niektórych postach się wzięło i skrzywiło do jakiś absuradlnych, pomijających istotę sprawy przykładów.. myślę, że to, no i gorączka dyskusji, kilka osób porwały do walki .
__________________
I'm feelin' posh so address me with an accent.
night prowler jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-05-31, 14:05   #103
dzustam
Zakorzenienie
 
Avatar dzustam
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Przylądek Zieleni
Wiadomości: 6 764
Dot.: problem z bratową ..

Cytat:
Napisane przez gosiaaa1908 Pokaż wiadomość
do SŁONICY ;] słuchaj jestem osobą ktora tez ma swoja jakas tam dumę i ja tak naprawde czekam na jego telefon . nie odzywalam się z nim pol roku przez nia wiec nie dzwonilam wgle wczesniej tez nie . Ja tez mam swoje zycie zrozum .. tez mam znajomych tez spotykam sie z roznymi osobami z roznego srodowiska i one uwazaja ja za wariatkę bo nawet przy obcych pokazuje jaka z niej suczka

Autorka tamtego postu ma inny nick, ale autorka nie mogła przepuścić okazji, żeby nie obrazić kogoś.

A suczkę, to sobie możesz wziąć ze schroniska...


Cóż po lekturze całego wątku skłonna jestem przyznać, że problem leży w innym miejscu, niż tylko i wyłącznie w bratowej. W bratowej swoją drogą.

Cytat:
Napisane przez madana Pokaż wiadomość

Nie wiem,może u was taki język to norma, dla mnie odzwierciedlająca umysłowe buractwo patologia.
Madana nie bądź suczką...

Cytat:
Napisane przez madana Pokaż wiadomość
- kreujesz się tu na biedną i pokrzywdzoną, a o własnej (fakt: z opisu wypada średnio) bratowej, która urodziła dziecko mówisz "krowa"- żenada i tyle.
Żenada do sześcianu.

Krowa poszła do pracy a ojciec musi się zajmować dzieckiem, które sam spłodził... do czego to doszło.

Że sam posprzątać nie umie, to już się dowiedzieliśmy z postów jego siostry. Na szczęście z pomocnikiem dał sobie radę .
__________________

dzustam jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-05-31, 14:52   #104
night prowler
Zadomowienie
 
Avatar night prowler
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 1 520
Dot.: problem z bratową ..

W sumie, czasu nie mam, ważny projekt na głowie..a tak mi się nie chce.. jeszcze napiszę kilka rzeczy, co mi tam..

gosiaaa1908 zwróciłas może uwagę na to, że większość osób w tym wątku nie umiała przejść obojętnie wobec używanego przez Ciebie słownictwa? Wydaje Ci się, że trzymasz buzię na kłódkę, ale jeśli w myślach tytułujesz Bratową per Krowa, to co jakiś czas takie określenie może Ci się wymknąć na głos. Nawet tego nie zauważysz, serio.

Powstrzymuj język.

Kolejna sprawa, nie wtrącaj się w małżeństwo Brata.

Traktuj ten konflikt między Wami jako konflikt między Tobą a Kasią, nie Siostrą a Bratową. Wydaje mi sie, że wtedy spojrzysz na sprawę inaczej, niż teraz.

Bądź w stosunku do niej grzeczna. Nie musisz jej lubić, ale grzeczność nigdy nie zaszkodzi. To nie znaczy, że masz udawać sympatię. Jak następnym razem zignoruje Cię przy witaniu, przywitaj się pierwsza, powiedz jej z grzecznym uśmiechem : "Widzę, że mnie nie zauważyłś, dzien dobry Kasiu!", kilka razy i może zrobi jej się głupio. Jeśli następnym razem powie coś, co wydaje Ci się krzywdzące powiedz: "Moim zdaniem nie masz racji.", "Nie powinnaś tak mówić." itp. Ale bez agresji, unikaj pyskówek, lepiej odejść od rozmowy, niż znów się podłożyć.

I nie podbudowywuj się tym, że jesteś u siebie, że jej pokażesz, kto tu ma ostry język, że Ty tu byłaś pierwsza, że koledzy Brata mówią o niej źle, itp, itd, bo wtedy definiujesz swoją pozycję w Rodzinie, swoje samopoczucie w sprzężeniu z jej osobą. I ona przez to jeszcze głębiej Ci wchodzi pod skórę.

Jeśli chcesz, to doprowadzisz do tego, że stosunek między Wami, nawet jeśli chłodny, nie będzie dla Ciebie tak ważny jak teraz. Inne rzeczy Ci będą zajmować myśli .
__________________
I'm feelin' posh so address me with an accent.

Edytowane przez night prowler
Czas edycji: 2012-05-31 o 14:53
night prowler jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-05-31, 14:57   #105
madana
Zakorzenienie
 
Avatar madana
 
Zarejestrowany: 2004-05
Wiadomości: 17 071
Dot.: problem z bratową ..

Cytat:
Powstrzymuj język.

Kolejna sprawa, nie wtrącaj się w małżeństwo Brata.

Traktuj ten konflikt między Wami jako konflikt między Tobą a Kasią, nie Siostrą a Bratową. Wydaje mi sie, że wtedy spojrzysz na sprawę inaczej, niż teraz.

Bądź w stosunku do niej grzeczna. Nie musisz jej lubić, ale grzeczność nigdy nie zaszkodzi. To nie znaczy, że masz udawać sympatię.
-Night, bardzo sensowne spojrzenie na sprawę, zgadzam się i żeby nie było: mam 3 szwagierki, jednej po prostu nie lubię; dwa obce światy ; zawsze jednak jestem wobec niej uprzejma, w chłodny sposób, ale uprzejma- może dlatego ona, która wszystkich dookoła ustawia i wtrąca się- nigdy tego nie robi w stosunku do mnie czy męża, bo wie,że nic nie osiągnie.
I jeśli czegoś nienawidzę serdecznie, to gdy ktoś wchrzania się w czyjeś małżeństwo. Ich sprawy, problemy muszą rozwiązać sami. Pomijam ewidentne przypadki gnojenia i przemocy, wtedy rodzina powinna zainterweniować, tylko wtedy.
madana jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-05-31, 15:06   #106
Bananalama
jestę wieszczę
 
Avatar Bananalama
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: z lasu
Wiadomości: 12 581
Dot.: problem z bratową ..

Eee... ja też miałam konflikt z bratową, ale jak miałam 10 lat. Byłam zazdrosna o brata, którego bardzo kocham, a ona zazdrosna o to, że się przylepiam do mojego brata ciągle. Minęło 10 lat, dojrzałyśmy i teraz się kumplujemy. Może to we wspólnej niedojrzałości problem?
__________________
Dołącz do akcji NA SZCZYT W SZCZYTNYM CELU na Facebooku. Za każdy zdobyty szczyt wpłacamy po 10 zł na ukończenie budowy domu całodobowej opieki dla osób z niepełnosprawnością intelektualną
Dołącz do nas!


*ponieważ jestem nieprzeciętna, nie obchodzą mnie tzw. powinności przeciętnej kobiety
Bananalama jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-05-31, 15:10   #107
night prowler
Zadomowienie
 
Avatar night prowler
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 1 520
Dot.: problem z bratową ..

Cytat:
Napisane przez madana Pokaż wiadomość
-Night, bardzo sensowne spojrzenie na sprawę, zgadzam się i żeby nie było: mam 3 szwagierki, jednej po prostu nie lubię; dwa obce światy ; zawsze jednak jestem wobec niej uprzejma, w chłodny sposób, ale uprzejma- może dlatego ona, która wszystkich dookoła ustawia i wtrąca się- nigdy tego nie robi w stosunku do mnie czy męża, bo wie,że nic nie osiągnie.
I jeśli czegoś nienawidzę serdecznie, to gdy ktoś wchrzania się w czyjeś małżeństwo. Ich sprawy, problemy muszą rozwiązać sami. Pomijam ewidentne przypadki gnojenia i przemocy, wtedy rodzina powinna zainterweniować, tylko wtedy.
Dziękuję za miłe słowo . I za rozwinięcie tematu.

Serio, w momencie, kiedy człowieka olśni, że grzeczność nie jest zależna od lubienia zaczyna się z miejsca dojrzalej zachowywać. I dzięki temu zaczyna być zupełnie inaczej traktowany przez otoczenie. True story .
__________________
I'm feelin' posh so address me with an accent.
night prowler jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-05-31, 15:15   #108
madana
Zakorzenienie
 
Avatar madana
 
Zarejestrowany: 2004-05
Wiadomości: 17 071
Dot.: problem z bratową ..

Cytat:
Napisane przez night prowler Pokaż wiadomość
Dziękuję za miłe słowo . I za rozwinięcie tematu.

Serio, w momencie, kiedy człowieka olśni, że grzeczność nie jest zależna od lubienia zaczyna się z miejsca dojrzalej zachowywać. I dzięki temu zaczyna być zupełnie inaczej traktowany przez otoczenie. True story .
- to także moje życiowe "odkrycie" + pamiętam wyczytane gdzieś zdanie: nie kłóć się z głupim, bo ktoś z boku nie zauważy różnicy.
madana jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-05-31, 16:39   #109
Layla79
Zakorzenienie
 
Avatar Layla79
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 5 921
Dot.: problem z bratową ..

Cytat:
Napisane przez iiyama86 Pokaż wiadomość
Ja również.
Zresztą znam podobną sytuację - mojej koleżanki, tylko oni jeszcze nie są mażłeństwem. Też jest siostra - 32 lata, samotna, która uważa, że jest sama z wyboru. Poza tym ciągle miesza im w związku - buntuje Tż- ta mojej koleżanki, żeby się z nią rozstał, bo ma za mało czasu dla rodziny. Jest jak pijawka - ciągle dzwoni z nowymi propozycjami spędzania wolnego czasu - święta, sylwester, wakacje - wszędzie muszą być we trójkę.
znam również taki przypadek identyczny. albo i gorzej

Cytat:
Napisane przez Melanchton Pokaż wiadomość
Mam takie same odczucia.


Cytat:
Napisane przez Gwiazdeczka1978 Pokaż wiadomość
Rozumiem, ze spotkanie sie siostry z siostra, czy bratem, jesli któres sie ohajta to relacja toksyczna?
Ps a juz podkreslone to mega argument na usprawiedliwienie chamówy- idziesz do kogos do domu i ignorujesz członka rodziny tak aby wszyscy to zauwazyli- bo zauwazyli. Brawa Nie ma to jak bronic chamowatych zachowan)No jasne przeciez, bratowa moze byc chamska u autorki w domu, ale autorka złosliwa byc nie moze, no gdzie tam
ten przypadek jest toksyczny
zauwaz, ze brat był jak ojciec i dziewczyna nie moze pogodzic sie z jego odejsciem. chce byc nadal wazna, ale wazniejsza juz dla brata jest zona i ona nie moze sie z tym pogodzic.

ale rozumiem równiez twoje podejscie na zasadzie, ze matka jest tylko jedna, a zon mozna miec wiele w koncu zona to jakas przybrana rodzina, taka no nie wiem.. suczka przybłeda? zachowujac dotychczasowa nomenklature..

---------- Dopisano o 17:39 ---------- Poprzedni post napisano o 17:29 ----------

Cytat:
Napisane przez kotnaplocie Pokaż wiadomość
a ja mam z kolei takie dziwne wrażenie, że wszyscy, którzy mają jakieś problemy typu mamisynek czy rzeczywiście toksyczna siostra u siebie w domu, zamiast się z tą osobą spotkać i pozałatwiać swoje sprawy, rozwwalcowują jakąś Bogu ducha winną dziewczyną, bo jej sytuacja coś Wam przypomina.
a ja mam wrażenie, że jeżeli robiłaś setki razy zupę grzybową i wiesz, że należy ją zaprawić śmietaną, to gdy ktoś chce dodać kefir wiesz po prostu z doświadczenia, że wyjdzie z tego kupa i tyle.
Layla79 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-05-31, 16:57   #110
_malayka
Zadomowienie
 
Avatar _malayka
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 056
Dot.: problem z bratową ..

Cytat:
Napisane przez Layla79 Pokaż wiadomość
był taki program na tlc o takich siostruniach jak ty. kropka w kropke.
Pamiętasz może tytuł? Chętnie bym go poszukała i obejrzała

PS. w całej rozciągłości zgadzam się z Twoim zdaniem.
__________________

Wszystko jest piękne, nawet na pewno, jeśli się ma te dwadzieścia parę lat. Wtedy są złudzenia i miłość – i wszystko jest do zdobycia, bo właśnie te głupie dwadzieścia lat.






_malayka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-05-31, 17:02   #111
night prowler
Zadomowienie
 
Avatar night prowler
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 1 520
Dot.: problem z bratową ..

Cytat:
Napisane przez Layla79 Pokaż wiadomość
a ja mam wrażenie, że jeżeli robiłaś setki razy zupę grzybową i wiesz, że należy ją zaprawić śmietaną, to gdy ktoś chce dodać kefir wiesz po prostu z doświadczenia, że wyjdzie z tego kupa i tyle.
Tyle, że tu niekoniecznie musi chodzić o toksyczną siostrę, może o toksyczną żonę- bluszcza, o toksycznego brata- mąciciela, o toksyczną rodzinę, w której się nie rozmawia po ludzku.. Przy słabej żarówce można przez przypadek pomylić grzybową z zupełnie inną zupą .

Co do tych historii, które się przydarzyły wizażankom, znajomym znajomych, innym wizażankom w innych wątkach.. akurat w tym punkcie się zgadzam z zacytowaną wypowiedzią kotnaplocie, wiele do wątku nie wniosły, może prócz podgrzania atmosfery.
__________________
I'm feelin' posh so address me with an accent.
night prowler jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-05-31, 17:32   #112
Layla79
Zakorzenienie
 
Avatar Layla79
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 5 921
Dot.: problem z bratową ..

Cytat:
Napisane przez _malayka Pokaż wiadomość
Pamiętasz może tytuł? Chętnie bym go poszukała i obejrzała

PS. w całej rozciągłości zgadzam się z Twoim zdaniem.
tytuł-toksyczne teściowe czy teściowe z piekła rodem i tam też było o siostrze. oddzielny program o zazdrosnej siostrze, która nie mogła przeboleć, że brat się ożenił, robiła chore schizy, a żona udawała chłodną obojętność, czy też uprzejmość. obydwie chciały się dogadać, ale żona uważała, że siostra jest fałszywa, a siostra miała mega niskie poczucie własnej wartości i tak czy inaczej nie mogła zdzierżeć, że żona jest nr 1 dla brata. psycholog zajmował się siostrą i ogólnie uzdrowieniem sytuacji w rodzinie. tylko jak zaufać fałszywej osobie?
'krowa'? 'suczka?'

Cytat:
Napisane przez night prowler Pokaż wiadomość
Tyle, że tu niekoniecznie musi chodzić o toksyczną siostrę, może o toksyczną żonę- bluszcza, o toksycznego brata- mąciciela, o toksyczną rodzinę, w której się nie rozmawia po ludzku.. Przy słabej żarówce można przez przypadek pomylić grzybową z zupełnie inną zupą .
no tak, tylko jeżeli robisz grzybową od lat, czytasz o krowach, które śmiały wrócić po macierzyńskim do pracy, biednym braciszku, który musi sam sprzątać w domu i gotować obiady i chętnej do pomocy siostruni plus cała otoczka wątku, to jako że gotuję grzybową od lat, to dla mnie siostrunia jest kefirem, czyli psuje zupę po prostu.
Layla79 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-05-31, 17:39   #113
33owieczka
Zadomowienie
 
Avatar 33owieczka
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 1 958
Dot.: problem z bratową ..

Na początku było mi żal Autorki, ale im więcej czytam Jej wypowiedzi tym mniej mi Jej żal, a wina złych stosunków leży po środku- między bratem, Nią i żoną.

Melanchton, dużo tego co zauważyłam swypunktowała i wg mnie- ma racje.
__________________

Wiem, że pisze długie posty, jednak skracając je w cytatach postaraj się nie zgubić sensu.
Przykład:
"Monika nie jest zwolennikiem kary śmierci"
Cytat
Cytat:
Monika jest zwolenikiem kary śmierci"

33owieczka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-05-31, 17:44   #114
Layla79
Zakorzenienie
 
Avatar Layla79
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 5 921
Dot.: problem z bratową ..

jak dla mnie siostra jest kefirem, żona jest starą cebulą, a brat pieczarką-niby grzyb, ale bez wyrazu.
Layla79 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-05-31, 17:55   #115
night prowler
Zadomowienie
 
Avatar night prowler
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 1 520
Dot.: problem z bratową ..

Cytat:
Napisane przez Layla79 Pokaż wiadomość
no tak, tylko jeżeli robisz grzybową od lat, czytasz o krowach, które śmiały wrócić po macierzyńskim do pracy, biednym braciszku, który musi sam sprzątać w domu i gotować obiady i chętnej do pomocy siostruni plus cała otoczka wątku, to jako że gotuję grzybową od lat, to dla mnie siostrunia jest kefirem, czyli psuje zupę po prostu.
..w przepisie jest też kilka gram na temat obrabiania Autorce tyłka po rodzinie, panoszenia się po nie swoim domu, grzebania po rzeczach, regularnego przychodzenia na obiady za darmoszkę, chorobliwej zazdrości, fatalnej opinii wśród kolegów męża, zdradzaniu Autorce tajemnic związku przez samego brata i kilka innych. Nawet, jeśli Autorka, lat siedemnaście, się w tym wątku zachowuje trochę po gówniarsku (a to niespodzianka) nie znaczy, że automatycznie jest wszystkiemu winna.




A tak zupełnie bez związku wątkiem, raczej z komentarzami i tymi innymi opowieściami.. ja nie rozumiem, jaka jest różnica w rozumowaniu między:

moja koleżanka była w związku z facetem, wszystko było super, ale toksyczna siostrunia słała sto esemesów dziennie i podła siostrunia rozbiła związek, nienawidzę takich durnych bab, a fe!

a

moja koleżanka była w związku z facetem, wszystko było super, ale jakaś puszczalska lafirynda poderwała go na imprezie i podła szmata rozbiła związek, nienawidzę takich durnych bab, a fe!

Jak dla mnie to ten sam schemat myślenia. Biedny ten facet niewinny, owieczka, jakby nie siostrunia/puszczalska szmata to przecież byłby ideał na całe życie...


---------- Dopisano o 18:55 ---------- Poprzedni post napisano o 18:54 ----------

Cytat:
Napisane przez Layla79 Pokaż wiadomość
jak dla mnie siostra jest kefirem, żona jest starą cebulą, a brat pieczarką-niby grzyb, ale bez wyrazu.
A z tym już bym się nie kłóciła .
__________________
I'm feelin' posh so address me with an accent.
night prowler jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-05-31, 18:03   #116
33owieczka
Zadomowienie
 
Avatar 33owieczka
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 1 958
Dot.: problem z bratową ..

Cytat:
Napisane przez Layla79 Pokaż wiadomość
jak dla mnie siostra jest kefirem, żona jest starą cebulą, a brat pieczarką-niby grzyb, ale bez wyrazu.
Buachacha, super!
__________________

Wiem, że pisze długie posty, jednak skracając je w cytatach postaraj się nie zgubić sensu.
Przykład:
"Monika nie jest zwolennikiem kary śmierci"
Cytat
Cytat:
Monika jest zwolenikiem kary śmierci"

33owieczka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-05-31, 18:12   #117
Layla79
Zakorzenienie
 
Avatar Layla79
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 5 921
Dot.: problem z bratową ..

Cytat:
Napisane przez night prowler Pokaż wiadomość
A z tym już bym się nie kłóciła .
w sumie, to nie wiedziałam, że ona ma 17 lat. to trochę jednak zmienia. coś jednak musiało się zdarzyć, że na początku dobrze się dogadywały, a potem doszły intrygi. wątpię, żeby żona była tak zaślepiona tym, żeby tylko wyjść za mąż, a potem całkowicie odsunąć siostrę. była jakaś przyczyna tego odsunięcia. może właśnie te symboliczne 5000 telefonów dziennie i rola ojca, choć on ojcem nie jest.

Cytat:
Napisane przez 33owieczka Pokaż wiadomość
Buachacha, super!
Layla79 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując

Najlepsze Promocje i WyprzedaĹźe

REKLAMA
Stary 2012-05-31, 18:45   #118
kotnaplocie
Raczkowanie
 
Avatar kotnaplocie
 
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: Mondello
Wiadomości: 324
Dot.: problem z bratową ..

Cytat:
Napisane przez Layla79 Pokaż wiadomość





ale rozumiem równiez twoje podejscie na zasadzie, ze matka jest tylko jedna, a zon mozna miec wiele w koncu zona to jakas przybrana rodzina, taka no nie wiem.. suczka przybłeda? zachowujac dotychczasowa nomenklature..


Ale autorka nie ma problemu z niedobrą synową, a o kiepskiej teściowej to tu brat wspominał, dziewczyna nie ma z nią problemów. A tu już programy o toksycznych teściowych, toksyczna siostra... Był pewien czas temu wątek o naparwdę toksycznej siostrze, gdzie w zasadzie możliwy były i kazirodcze stosunki. Można go też wrzucić tutaj, zrobi sie ciekawiej.

Jak dla mnie to dyskusja na temat skończyła się kilka stron temu, a teraz spora częśc osób pisze, co to by chętnie sama powiedziała własnej złej teściowej czy siostrze męża/TŻta. Po czym adresuje do autorki.

Żadne z ich trójki nie jest bez żadnej winy, ale bez przesady w robieniu z dziewczyny potwora.
kotnaplocie jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-05-31, 19:09   #119
_malayka
Zadomowienie
 
Avatar _malayka
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 056
Dot.: problem z bratową ..

Cytat:
Napisane przez Layla79 Pokaż wiadomość
tytuł-toksyczne teściowe czy teściowe z piekła rodem i tam też było o siostrze. oddzielny program o zazdrosnej siostrze, która nie mogła przeboleć, że brat się ożenił, robiła chore schizy, a żona udawała chłodną obojętność, czy też uprzejmość. obydwie chciały się dogadać, ale żona uważała, że siostra jest fałszywa, a siostra miała mega niskie poczucie własnej wartości i tak czy inaczej nie mogła zdzierżeć, że żona jest nr 1 dla brata. psycholog zajmował się siostrą i ogólnie uzdrowieniem sytuacji w rodzinie. tylko jak zaufać fałszywej osobie?
'krowa'? 'suczka?'
Dziękuję
__________________

Wszystko jest piękne, nawet na pewno, jeśli się ma te dwadzieścia parę lat. Wtedy są złudzenia i miłość – i wszystko jest do zdobycia, bo właśnie te głupie dwadzieścia lat.






_malayka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 09:09.






© 2000 - 2025 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.