|
Notka |
|
Wizażowe Społeczności Wizażowe społeczności to forum, na którym poznasz osoby w swoim wieku, spod tego samego znaku zodiaku, szkoły. Dołącz do nas i daj się poznać. |
![]() |
|
Narzędzia |
![]() |
#1201 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 231
|
Dot.: Kobiety mężczyzn mundurowych:) - część III
Uuuuuuuu to lipa z tym L4:-
Edytowane przez Bambi19 Czas edycji: 2013-07-29 o 21:42 |
![]() ![]() |
![]() |
#1202 |
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: małopolska
Wiadomości: 549
|
Dot.: Kobiety mężczyzn mundurowych:) - część III
Ja sobie siedzę w pracy i się nudzę... totalne lenistwo ogarnęło wszystkich
![]() ![]()
__________________
![]() ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
#1203 | |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 4 494
|
Dot.: Kobiety mężczyzn mundurowych:) - część III
Cytat:
![]() ![]() No właśnie mundurowych nie kontrolują, dlatego że tym zajmuje się ZUS. A oni pod zus nie podlegają, zwolnienie wypłaca bezpośrednio budżet, więc nie ma kogoś kto mógłby kontrolować. Libelle, naprawdę współczuję tego barana... A mój już na poligonie kwitnie... oczywiście jak zwykle nic nie wiadomo, więc nie wiem czy widzimy się za dwa tygodnie czy za trzy.. W sumie tylko dzięki temu cieszę się że nie zrobili nam długiego weekendu i idę potem do pracy... ![]()
__________________
"...Ale miłość - kiedy jedno spada w dół,
drugie ciągnie je ku górze... " |
|
![]() ![]() |
![]() |
#1204 | |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 6 375
|
Dot.: Kobiety mężczyzn mundurowych:) - część III
Cytat:
![]() ![]() ![]() pidzi, dziękuję za przepis ![]() ![]() libelle, ważne, że do przodu ![]() ![]() Widzę, że nie tylko ja nie miałam długiego weekendu, więc jakoś mi tak lepiej ![]()
__________________
|
|
![]() ![]() |
![]() |
#1205 | |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 239
|
Dot.: Kobiety mężczyzn mundurowych:) - część III
Witajcie Dziewczyny!
Jej! Jak dawno mnie tu nie było! Tyle się u mnie wydarzyło... ale nie będę Was zanudzać. W sumie wpadłam aby się przywitać ![]() Cytat:
![]() Weekend znowu się zaczął. W ubiegłym tygodniu mój TŻ jednak nie przyjechał więc nasze zeszłotygodniowe plany poszły w łeb...za to dziś przyjeżdża..WKOŃCU! ![]() P.s. Póki co tyle. Trochę mnie tu nie było więc muszę nadrobić zaległości w czytaniu. |
|
![]() ![]() |
![]() |
#1206 |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: świętokrzyskie jakie cudne ;)
Wiadomości: 1 307
|
Dot.: Kobiety mężczyzn mundurowych:) - część III
Hej Kobietki!
Ja wam pomarudzę . Jestem dziś nietomna po całonocnej imprezie z moją migreną ![]() ![]() ![]() Ja uwielbiam herbatniki korzenne i ostatnio zakupiłam sobie całkiem spore opakowanie w Tesco. Nie ma nic lepszego do kawki czy gorącej czekolady ![]() ![]() http://gotowanie.onet.pl/23963,0,1,c...a_przepis.html |
![]() ![]() |
![]() |
#1207 | ||||
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 766
|
Dot.: Kobiety mężczyzn mundurowych:) - część III
Cytat:
![]() Cytat:
Cytat:
Cytat:
![]()
__________________
Kiedy się ode mnie oddalasz czuję, że zabierasz ze sobą połowę mnie samej...
![]() |
||||
![]() ![]() |
![]() |
#1208 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 239
|
Dot.: Kobiety mężczyzn mundurowych:) - część III
Nareszcie udało mi się znaleźć chwilkę i nadrobić zaległości. Jeżeli chodzi o zmiany dot. mundurowych - no cóż jak uchwalą nie przeskoczymy. Trochę to egoistyczne całe szczęście, że niektóre z propozycji (w szczególności mam na myśli emerytury) nie będą już dotyczyć naszych TŻ a tych co to w 2012 roku przyjdą...Chwalmy Pana!!!
![]() ![]() Umowy...a raczej brak umów o pracę. Tak wszędzie..a najgorzej jest pracować u prawników w prywatnych kancelariach. Każdy zastanawia się jak tu zrobić aplikanta w balona..a studenta wykorzystywać za darmo. Mało tego - ciągle tylko powtarzają, że my aplikanci powinniśmy być im wdzięczni, że pozwalają nam u siebie zdobywać praktykę..i co jeszcze? Całować po stopach a potem włożyć zęby w ścianę??? ![]() ![]() ![]() ![]() A teraz z osttanich newsów. Kurcze, cały czas coś. Zajęcia, praktyki... i jeszcze ten egzamin 21 grudnia! ![]() ![]() Mieliśmy też małe spięcie z TŻ..na szczęście miłośc zwyciężyła. Długo się godziliśmy...a potem przyszły rozmowy o tym i owym. No tak, doszłam w końcu do tych najprzyjemniejszych dla mnie chwil. TŻ bardzo konkretnie wypowiadał się na temat naszj przyszłości, wspólnej przyszłości.......ślubu, najlepiej to już zaraz. Pytał czy chciałabym, mówił, że on już jest gotowy i chciałby nawet w 2011 roku...jak najszybciej. Mówił o przeprowadzce do Poznania, o tym, że chce mieć mnie na co dzień przy sobie..ech! ta miłość ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Wspominałam już wcześniej, że ja ze swoim TŻ jesteśmy razem dopiero od 3 miesięcy ale nie mam wątpliwości, że to właśnie TEN. Zaiskrzyło już na pierwszym spotkaniu. Swoją drogą - myślicie, że to za szybko?? Wiem, że wypadałoby się jeszcze troszkę poznać ale skoro czuje się że to właśnie to czy warto czekać??? Bynajmniej ja i mój TŻ jesteśmy podobnego zdania i uważamy, że nie warto tracić czasu ![]() ![]() ![]() Przepraszam za dośc chaotyczny przekaz myśli mych..to chyba z tego podniecenia ![]() Miłego wieczorku Wam Życzę |
![]() ![]() |
![]() |
#1209 | |||
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 766
|
Dot.: Kobiety mężczyzn mundurowych:) - część III
Cytat:
![]() Cytat:
![]() Cytat:
![]() ![]()
__________________
Kiedy się ode mnie oddalasz czuję, że zabierasz ze sobą połowę mnie samej...
![]() Edytowane przez Karola82 Czas edycji: 2010-11-16 o 09:41 |
|||
![]() ![]() |
![]() |
#1210 | ||
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: świętokrzyskie jakie cudne ;)
Wiadomości: 1 307
|
Dot.: Kobiety mężczyzn mundurowych:) - część III
Cytat:
mój szef uwielbia zatrudniać ludzi na "lewo" i to jeszcze lewo darmowe niby to właśnie w ramach praktyk czy "wie pan/i jak popracuje pani miesiąc to zobaczymy czy się pan/i nadaje i porozmawiamy wtedy o umowie czy pieniądzach..." i taki nieszczęśnik zazwyczaj pracuje przez miesiąc a potem aut ... Raz była u nas kobieta na praktykach po szkole. Miała mieć je 2 miesiące ale że miała małe dzieci to uprosiła dyra żeby odrobiła wszystko w miesiąca zostająć dłużej w pracy. Miła dostać jakąś kasę za to no i umowę. Skończyło się tak że po miesiącu niezłej harówy wyszła z .... ZAŚWIADCZENIEM, ŻE ODBYŁA PRAKTYKĘ W JAKŻE CUDOWNEJ PRZYCHODNI.... ![]() Byłam też świadkiem jednej rozmowy przez telefon pana dyrektora z kimś kto był zainteresowany pracą u nas. Przez piętnaście minut dyr nawijał mu przez telefon jaka to cudowna przychodnia, jakie ma perspektywy, jak się rozwija i jaki zaszczyt pracować u nas .... bla bla bla... po czy gdy dyr usłyszał od rozmówcy zapytania o pensję powiedział tylko : widzę że nie mamy o czy rozmawiać skoro pan od razu chce wiedzieć ile będzie zarabiać ! - i odłożył słuchawkę ![]() Cytat:
Karola myślę, że jak się dogadali jedni to kwestią czasu jest kiedy i wojsko się dogada. Całe szczęście, że nie będzie to już dotyczyło naszych TŻ-tów. A fakt, że jak tak poobcinają wszystko to ciekawe skąd będą mieli chętnych do pracy....
Jeśli chodzi o TŻta to ja się zarzekałam, że mój jest na przegranej pozycji zanim się z nim spotkałam - bo żołnierz, bo sporo starszy i inne takie, a po spotkaniu wyszło zupełnie co innego i teraz jestem bardzo szczęśliwa i tak jak Wy od pierwszego spotkania wiedziałam, że to jest to ![]() |
||
![]() ![]() |
![]() |
#1211 | |||
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 239
|
Dot.: Kobiety mężczyzn mundurowych:) - część III
Cytat:
![]() ![]() ![]() Na marginesie - ja przygotowuję się do kolokwium rocznego ![]() libelle - widzę, że Ty jesteś w temacie jeżeli chodzi o zatrudnianie nowych pracowników. Cytat:
Cytat:
![]() ... wszystko zależy od tego jak się dogadują i czy opanowali sztukę kompromisu. Ja myślę, że najważniejsza jest miłość. A jeżeli jest jest już to coś, a każdy potrafi iść na kompromis to nieważne, czy znają się 3 miesiące czy kilka lat przetrwają największą burzę...która de facto w każdym związku się zdarza. Patrząc na Was dziewczęta - iskrzenie od pierwszej chwili i szczęśliwe zakończenie... utwierdzam się tylko w przekonaniu, że nie warto zbytnio zwlekać ![]() |
|||
![]() ![]() |
Okazje i pomysĹy na prezent
![]() |
#1212 | |||
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 4 494
|
Dot.: Kobiety mężczyzn mundurowych:) - część III
Cytat:
![]() Cytat:
No to gratulacje ![]() ![]() ja ze swoim miałam to samo... może to nie była miłość od pierwszego wejrzenia, ale tak od drugiego... ![]() ![]() Cytat:
Co za idiota.... może to i lepiej że już go nie będziesz musiała oglądać... jak tak narzekacie na szefów to też się dołączę ![]() ![]() No, to sobie pomarudziłam... ![]()
__________________
"...Ale miłość - kiedy jedno spada w dół,
drugie ciągnie je ku górze... " |
|||
![]() ![]() |
![]() |
#1213 |
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: małopolska
Wiadomości: 549
|
Dot.: Kobiety mężczyzn mundurowych:) - część III
Kobieta_oficera mój kuzyn skończył prawo, jego rodzice na brak kasy nie narzekają a i tak mieli problem by go gdzieś wcisnąć na aplikację. koniec końców aplikacji nie zrobił... czasem kasa nawet nie pomaga. także życzę powodzenia na tej aplikacji bo wiem jak ciężko sie dostać
![]() Co do protekcji szefów... w piątek byłam na rozmowie u prezesa i dostałam ulotkę... oczywiście nasz prezes kandyduje w wyborach teraz i liczy się każdy głos... ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() A co do stażów zwiazkowych... my prawie po siedmiu latach wzięliśmy ślub ![]() ![]() ![]() ![]()
__________________
![]() ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
#1214 |
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 3
|
Dot.: Kobiety mężczyzn mundurowych:) - część III
Hej dziewczyny;* jestem tutaj nowa i jeszcze nie za bardzo wiem jak to wszystko działa, ale wszystko przede mną
![]() Chciałam się dowiedzieć jak to wygląda u Was, czy naprawdę tak ciężko jest być partnerką żołnierza? jak często się widujecie? mieszkacie razem? Mój TŻ, z którym jestem juz prawie 4 lata, niedługo kończy szkołę oficerską, w sumie od zawsze wiązał swoją przyszłość z wojskiem, więc wiedziałam na co się porywam. Z tym, że teraz ta przyszłość nadchodzi i chciałabym się Was poradzić, jak to wygląda w praktyce. Nasz związek prawie od samego początku był związkiem na odległość, bo studiujemy w dwóch różnych miastach, 300 km od siebie, więc rozłąka raz na jakiś czas nie byłaby w naszym przypadku czymś nowym. Ja też niedługo skończę studia i chcielibyśmy rozpocząć wspólne życie. Tylko nie wiem jak to będzie wyglądało, kiedy on będzie pracował w wojsku. Pozdrawiam Was serdecznie i proszę o odpowiedź;* |
![]() ![]() |
![]() |
#1215 | |||
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 239
|
Dot.: Kobiety mężczyzn mundurowych:) - część III
Cytat:
![]() ![]() Jeżeli... i jak tylko to się stanie, tzn kiedy wcieli w życie swoje plany nie omieszkam Was poinformować.... Tymczasem tfu tfu... żeby nie zapeszyć ![]() Cytat:
![]() 7 lat? Toż to szmat czasu jest. Podziwiam naprawdę... Wy byliście gówniarzami, my już niespecjalnie - może trochę tym podyktowany jest nasz tok myślenia. Poza tym oboje jesteśmy rakami...a, że raki to bujający w obłokach romantycy wierzymy w magię miłości. Nie ma opcji żeby nam się nie udało ![]() Cytat:
![]() ![]() Jeżeli chodzi o Twoje pytania ja osobiście niewiele Ci mogę powiedzieć. Ze swoim TŻ jestem trochę ponad 3 miesiące... oczywiście na odległość. Staramy się widzieć w każdej wolnej chwili, spędziliśmy razem cały jego urlop - praktycznie cały sierpień był u mnie, widujemy się też praktycznie co weekend o ile coś nie wyskoczy tudzież TŻ nie ma poligonu lub innych obowiązków służbowych. Trochę na to narzekam że jesteśmy na odległość i na jego nagłe obowiązki służbowe ale nie przeskoczę. Muszę uzbroić się w cierpliwość. Z utęsknieniem czekam na chwilę kiedy TŻ wyląduje w moim mieście ![]() ![]() ![]() |
|||
![]() ![]() |
![]() |
#1216 | |
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Katowice/Gostyń
Wiadomości: 997
|
Dot.: Kobiety mężczyzn mundurowych:) - część III
hello
![]() ja tylko na chwilkę. u mnie bez zmian, czyli wszystko ok ![]() w weekend byliśmy u rodziców, więc strasznie szybko nam on zleciał, tak jak te 3 dni w tym tygodniu ![]() ![]() mój Tż ogląda demo naszej płyty weselnej (w końcu dzisiaj je odebraliśmy) ale ja mu nie towarzyszę bo nie mam na to siły. obejrzałam jedynie początek do pierwszego tańca i na dzisiaj pasuję, bo jest tego dużo za dużo (ponad 5h) a jeszcze ze dwa razy będzie trzeba to oblukać, żeby trochę to skrócić. u fotografa oglądaliśmy też wszystkie fotki ze ślubu i sesji, więc na dzień dzisiejszy mam dość weselnych klimatów ![]() Cytat:
my wzięliśmy ślub po 2,5 roku bycia razem, ale ja już po mniej więcej pół roku wiedziałam, że chce być z Tż na całe życie i gdyby nie to, że studiowałam jeszcze w k-ce to kto wie, czy nie bylibyśmy małżeństwem już wcześniej ![]() lun witam na wątku ![]() niestety ja nie potrafię odpowiedzieć na twoje pytanie, bo u każdej z nas wygląda to inaczej i "życia z mundurowym" nie da się tak łatwo opisać ![]() mogę ci tylko powiedzieć jak było u nas. byliśmy ze sobą na odległość przez 2 lata, a od 5 miesięcy mieszkamy już razem (zaraz po obronie przeprowadziłam się do Tż, a od ponad miesiąca jesteśmy małżeństwem) i nie ważne jest to, że przeprowadziłam się do małej miejscowości gdzie pracy brak, staż mam załatwiony po znajomości i mieszkami razem z moimi teściami, ale już nigdy więcej nie chciałabym widywać się na dłuższą metę z Tż tylko weekendy. dlatego, jeśli będziecie mieli taką możliwość nie decydujcie się na dalszy związek na odległość po ślubie.
__________________
Nasz ślub: 9 października 2010r. "...Każdy ma po jednej szansie żeby powiedzieć TAK, jak ją straci to musi zostać jaroszem.
A kto to jest jarosz? Człowiek je tylko same warzywa, bo żona mu nie będzie gotowała schabowych taka przyszłość go czeka!" |
|
![]() ![]() |
![]() |
#1217 | |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: świętokrzyskie jakie cudne ;)
Wiadomości: 1 307
|
Dot.: Kobiety mężczyzn mundurowych:) - część III
Hej Kobietki I ja zaglądam dziś na chwilkę między karmieniami ![]() ![]() Cytat:
Witam Nową
![]() No widzę że masz już spory staż z mundurowym ale fakt prawdziwa jazda zacznie się dopiero jak pójdzie do pracy. Cóż ja z moim TŻtem mieszkamy na odległość i na razie nie zapowiada się że będziemy mieszkali razem no może za 7 lat jak pójdzie na emeryturkę ale to jeszcze długa droga. Od samego początku tak jak Ty byliśmy parą na odległość więc nie jest mi jakoś specjalnie ciężko, gorzej by było się przestawić z bycia razem na rozłąkę a tak po prostu jest jak jest i tyle. Wiadomo ciężej jest po jakiś urlopach czy dłuższym pobycie tżta w domu bo do dobrego człowiek szybko się przyzwyczaja. Teraz mam córkę, która tak mi wypełnia czas tak, że nawet nie wiem kiedy mi ucieka cały tydzień... ![]() ![]() Ok znikam, może mi się uda chociaż położyć po drugim karmieniu jak nie udało się po pierwszym ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
#1218 | ||
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 4 494
|
Dot.: Kobiety mężczyzn mundurowych:) - część III
Cytat:
Witaj lun ![]() ![]() Cytat:
A jak nie ma możliwości to niestety trzeba żyć na odległość.... u nas wygląda tak że małżeństwo jest weekendowe, niestety ani TŻ na razie nie ma możliwości przeniesienia się bliżej (choć myśli nad tym intensywnie) ani ja nie mogę przenieść się do niego... trzeba się pomęczyć... ![]() aicila, to nie dał wam od razu gotowej płyty tylko macie fragmenty do wycięcia wybrać? 5 godzin to chyba strasznie długo....my mamy płytę ponad 1,5 godziny, to większość oglądających stwierdziła że zdecydowanie wystarczy, a i tak fragmenty oglądaliśmy przewijając ![]()
__________________
"...Ale miłość - kiedy jedno spada w dół,
drugie ciągnie je ku górze... " |
||
![]() ![]() |
![]() |
#1219 | ||
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: łódzkie
Wiadomości: 396
|
Dot.: Kobiety mężczyzn mundurowych:) - część III
sporo mnie nie było
![]() ![]() Karola jak tam z Twoim Tż? nie wyjechał? kobieta_oficera gratuluję że się zdecydowaliście (chyba tak mogę powiedzieć) na ślub ![]() moim zdaniem,ale to tylko moim- nie zdecydowałabym się na ślub po 3 miesiącach bycia z facetem,ale każdy facet jest inny, każda kobieta też, niektóre z nas przeżyły może jakiś zawód i nie ufają facetom tak łatwo, np. ja dlatego bym się nie zdecydowała. a po 2,5 roku bycia z Tż wiem, że różnie bywa. miałam raz taki okres kiedy miałam wątpliwości co do niego. poza tym misja- dopiero jedzie i czasami zastanawiam się jak damy radę, duża próba dla nas- nie pierwsza zresztą, oby też udana ![]() Cytat:
![]() Cytat:
![]() no tak jak któraś wcześniej napisała- każdy związek jest inny. ja też mogę opisać jak to jest u mnie. generalnie czy jest ciężko być kobieta żołnierza- myślę że tak, a powód jest oczywisty- nigdy nic nie możesz zaplanować bo nigdy nic nie wiadomo, poza tym często go nie ma w domu. ja akurat z Tż widuję się codziennie jeśli on nie jest na misji, poligonie, kursie lub innym bezsensownym wyjeździe... mieszkamy razem od połowy roku i tak jak aicila mogę powiedzieć, że jest o niebo lepiej niż życie na odległość. żyłam z Tż o 300km od siebie przez 2 lata, od samego początku kiedy byliśmy razem żyliśmy razem co łikend lub rzadziej- wg mnie nie ma to sensu bo wolałabym już być sama niż wiecznie na niego czekać ![]() ![]() ![]()
__________________
'People say a lot. So, I watch what they do.'
|
||
![]() ![]() |
![]() |
#1220 |
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 834
|
Dot.: Kobiety mężczyzn mundurowych:) - część III
pomóżcie - jestem żoną policjanta. Nadal, chociaż rozwód już blisko. Nie daje mi pieniędzy na utrzymanie - ostatnio stwierdził, że nie dostał delegacji bo komenda wojewódzka je wstrzymała i w 2010r. juz nie dostanie. Po drugie twierdzi, że nie dostał premii chociaz nie był na zwolnieniu i pracuje sumiennie - z tego powodu że był oddelegowany do szkoły policyjnej w Pile i był tam 2 miesiace. Nie chce mi sie w to wierzyc...
A jak to w ogóle jest z dodatkowymi pieniędzmi w policji? Znajoma mojej mamy mowi, że jej zięć dostaje prawie 50 % pensji w róznych obrywkach i dodatkach a mój mąż mówi, że ma tylko gołą wypłate. Ledwo zyjemy z mojej pensji a zaczynam miec podejrzenia, że on jednak ma jakieś lewe wpływy... |
![]() ![]() |
![]() |
#1221 | |||
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 239
|
Dot.: Kobiety mężczyzn mundurowych:) - część III
Witajcie Dziewczyny!
![]() Cytat:
1) czy pozew rozwodowy został już skierowany do sądu, sprawa się toczy a może póki co to tylko Wasze "czcze gadanie" (przepraszam za użyte sformułowanie) 2) czy mąż zupełnie nie dokłada się do utrzymania domu i żyjecie tylko z Twojej pensji 3) jeżeli nie daje w ogóle pieniędzy to co z nimi robi, na co wydaje? Masz jakieś podejrzenia? Nałogi? Nie wiem jest hazardzistą, ma inna kobietę, odkłada w skarpetę? Pije? 4) macie dzieci? 5) które z Was zarabia więcej, jak do tej pory wyglądała sytuacja i jakie mniej więcej są dysproporcje w zarobkach, 6) jak bardzo jesteś zdeterminowana aby mąż dokładał się do utrzymania, czy byłabyś w stanie skierować sprawę do sądu? Cytat:
![]() Co do stażu przed ślubem cieszę się, że ktoś myśli podobnie ![]() ![]() ..a że od pomysłu do wykonania droga może być daleka uda nam się jeszcze troszkę poznać zanim powiemy sakramentalne tak ![]() ![]() Cytat:
![]() Ps.s Strasznie się czuję od wczoraj. Mam zapalenie pęcherza ![]() ![]() |
|||
![]() ![]() |
![]() |
#1222 | |
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Katowice/Gostyń
Wiadomości: 997
|
Dot.: Kobiety mężczyzn mundurowych:) - część III
Cytat:
![]() a co do płytki to dostaliśmy materiał na którym jest obrobiony cały początek i koniec filmu jedynie cały materiał, który był nagrany na sali (jak się goście bawią) jest surowy i sami mamy zdecydować co wyciąć. u nas standardowo nagrywa się płytki 3h, więc ludzie są przyzwyczajeni do takiego długiego oglądania ![]()
__________________
Nasz ślub: 9 października 2010r. "...Każdy ma po jednej szansie żeby powiedzieć TAK, jak ją straci to musi zostać jaroszem.
A kto to jest jarosz? Człowiek je tylko same warzywa, bo żona mu nie będzie gotowała schabowych taka przyszłość go czeka!" |
|
![]() ![]() |
![]() |
#1223 | |
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 834
|
Dot.: Kobiety mężczyzn mundurowych:) - część III
Cytat:
Mąz sporadycznie daje mi jakies 200-300 zł na życie. Ale były miesiace kiedy nie dał grosza. Ma kredyty z pierwszego małzenstwa, auto na raty i wysokie alimenty na dwoje dzieci. Mysle, że dodatkowe pieniadze ida na tamte dzieci dodatkowo. Kobiety tez nie wykluczam. Do tego maz jest rozrzutny - zamiast spłacac kredyty mysli o kupowaniu rzeczy, ktore wcale nie sa potrzebne. Mamy syna. Jest na moim utrzymaniu, maz bardzo rzadko cos mu kupi. Ale rzeczy zasadnicze (mały nie ma jeszcze roczku) kupuje ja. Zarabiamy podobnie ale co z tego? Rozwiezc sie chciałam juz 6 tygodni po slubie i to wbrew pozorom nie z powodu kasy tylko jego zachowania wobec mnie. co nie znaczy, że ma sie czuc zwolniony z dokladania sie do zycia. Jakos nie wierze w to, że nie dostał delegacji i premii. wiem, ze bardzo dobrze pracuje. i wiem, ze inni dostali. Mysle, ze bedzie chciał ze swoja matką zrobic paczke dla tamtych dzieci na swieta. Na zapalenia pecherza ppomaga Urinal ale w duzej dawce i duzo pić wody |
|
![]() ![]() |
![]() |
#1224 | |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 239
|
Dot.: Kobiety mężczyzn mundurowych:) - część III
Cytat:
1) Gdy mąż nie dokłada się do utrzymania, a Tobie nie starcza pieniędzy na podstawowe rzeczy, możesz wnieść do sądu rodzinnego pozew o alimenty „małżeńskie". Pozew składa się do sądu rejonowego właściwego dla miejsca zamieszkania pozwanego (czyli osoby, od której domagasz się alimentów) lub osoby uprawnionej (Ciebie). Wybór sądu należy do Ciebie. W Waszym przypadku wyboru raczej nie ma, bo mieszkacie pod jednym adresem. W piśmie musi się znaleźć imię, nazwisko i adres zarówno osoby ubiegającej się o świadczenia, jak i pozwanego. Należy też określić wysokość żądania, czyli kwotę alimentów, i termin, od kiedy się ich domagasz. Pozew trzeba uzasadnić, opisując swoją sytuację materialną, a także możliwości zarobkowe i majątkowe pozwanego. Do pozwu należy dołączyć: - odpis aktu małżeństwa, - zaświadczenie z zakładu pracy o osiąganych dochodach (ewentualnie o zasiłku dla bezrobotnych) jeżeli nie posiadasz sąd w toku sprawy może wydać stosowne zarządzenia aby posiąść wiedzę w tym zakresie, - dowody potwierdzające Twoje wydatki (spis kosztów, koszty utrzymania dziecka, pieluchy, kremiki, ubranka, jak również wszelkiego rodzaju rachunki, koszty jedzenia, dosłownie wszystko, na co wydajesz pieniądze w miarę możliwości poparty dowodami). Pozew nie podlega opłacie sądowej. 2) Jeśli chcesz uniknąć sprawy o alimenty i szybciej uzyskać środki na utrzymanie rodziny, możesz wystąpić do sądu z wnioskiem o wydanie firmie męża nakazu wypłacania jego pensji bezpośrednio Tobie (do Twoich rąk lub na konto). Jest to szczególnie skuteczne, gdy małżonek nadużywa alkoholu albo ma słabość do hazardu i wydaje zarobione pieniądze na nałogi, na swoje zachcianki, przyjemności. Sąd przed wydaniem nakazu dokładnie zbada zaistniałą sytuację, oceni koszty utrzymania Waszej rodziny. Może też zarządzić przeprowadzenie wywiadu środowiskowego przez ośrodek pomocy społecznej. Powyższe wynika z Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego. Art .27 kodeksu rodzinnego stanowi, że Oboje małżonkowie obowiązani są, każdy według swych sił oraz swych możliwości zarobkowych i majątkowych do zaspokajania potrzeb rodziny, którą przez swój związek założyli... Art 28 kodeksu rodzinnego stanowi, że Jeżeli jeden z małżonków pozostających we wspólnym pożyciu nie spełnia ciążącego na nim obowiązku przyczyniania się do zaspokajania potrzeb rodziny, sąd może nakazać, ażeby wynagrodzenie za pracę albo inne należności przypadające temu małżonkowi były w całości lub w części wypłacane do rąk drugiego małżonka. par. 2 -Nakaz o którym mowa w paragrafie poprzedzającym, zachowuje moc mimo ustania po jego wydaniu wspólnego pożycia małżonków. Sąd może jednak na wniosek każdego z małżonków nakaz ten zmienić albo uchylić. Na koniec napiszę tylko, że pieniędzy, które otrzymałaś na podstawie nakazu, nie możesz wydawać dowolnie (inwestować, pożyczać przyjaciółce). Wolno ci je przeznaczyć jedynie na zaspokojenie potrzeb rodziny (co oczywiście obejmuje również Twoje potrzeby osobiste). Natomiast pieniędzmi z alimentów możesz dysponować bardziej swobodnie. Jeżeli mąż wyprowadzi się z Waszego mieszkania i w konsekwencji nie będzie pozostawał z Tobą we wspólnym gospodarstwie domowym, masz jedynie możliwość wszczęcia sądowej sprawy o alimenty, nie możesz ubiegać się o nakaz. Zaznaczam, że również po rozwodzie nie masz zamkniętej drogi na uzyskanie alimentów...ale póki co kwestia ta Ciebie nie dotyczy więc pominę ją. Jeśli zdecydujesz się na któreś rozwiązanie daj znać ![]() ![]() P.s. Urinal mam..jak i masę innych specyfików. Dziękuję ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
#1225 |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: świętokrzyskie jakie cudne ;)
Wiadomości: 1 307
|
Dot.: Kobiety mężczyzn mundurowych:) - część III
Szkoda, że mamy teraz taki smutny temat na forum, ale fajnie Kobieto_oficera, że wiadomo kto może nam udzielić darmowych porad prawnych
![]() U nas chyba chorowicie.... Zadzwoniłam rano po lekarkę i czekam, żeby przyjechała obejrzeć Ninkę. Coś mi bidulka ciężko oddycha ja sama przeziębiona jestem i boję się, żeby i ją coś nie dopadło... Ciężko mi samej określić czy coś jej jest ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
#1226 |
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 3
|
Dot.: Kobiety mężczyzn mundurowych:) - część III
Dzięki dziewczyny;*
Podziwiam Cię Libelle, że sama wychowujesz córeczkę. Ciężko mi sobie wyobrazić jak to będzie dalej, kiedy mój TŻ pójdzie do pracy, a tym bardziej gdy będziemy mieli dzieci. Mimo wszystko nie zamieniłabym go na żadnego innego, więc trzeba to jakoś przetrwać ![]() Pewnie o mieszkaniu razem pomyślimy dopiero jak skończę studia i się obronię, tak jak Ty Aicila. A do tego jeszcze sporo czasu. Ja też nie uważam by branie ślubu po 1,2 lub 3 latach znajomości było czymś niemądrym- moi rodzice poznali się rok przed ślubem, a są ze sobą meega szczęśliwi już ponad 20 lat ![]() ![]() Edytowane przez lun Czas edycji: 2010-11-19 o 11:02 |
![]() ![]() |
![]() |
#1227 | |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: świętokrzyskie jakie cudne ;)
Wiadomości: 1 307
|
Dot.: Kobiety mężczyzn mundurowych:) - część III
Cytat:
Oj ciężko samej siedzieć z małą, a jeszcze najciężej jest jak zaczyna jej coś dolegać... Tż w tygodniu jest na telefon więc też nie za wiele pomoże choć by bardzo chciał. Całe szczęście przyjedzie już dziś i mam nadzieję, że szybko rozpatrzą nasze podanie o macierzyński i już od grudnia będzie z nami. Wiem że to tylko 2 miesiące ale zawsze to coś
![]() Jeśli chodzi o wychowanie dzieci to dasz radę ![]() ![]() To ładny macie staż ![]() Mój brat ze swoją (obecnie) żoną chodzili razem do podstawówki i to była jego pierwsza miłość. Pamiętam jak przynosił jej zdjęcia jakoś tajnie zdobyte czy zdjęcia z wycieczek klasowych gdzie zawsze robił wszystko, żeby być na nich jak najbliżej niej ![]() ![]() ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
#1228 | |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 239
|
Dot.: Kobiety mężczyzn mundurowych:) - część III
Cytat:
![]() Mam nadzieję, że malutkiej nic nie dolega. I, że i Ty szybko wrócisz do zdrowia. Ja na szczęście powoli dochodzę do siebie... Za jakąś chwilę jadę w rodzinne strony na 86te urodziny dziadka ![]() Buźka ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
#1229 | |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: świętokrzyskie jakie cudne ;)
Wiadomości: 1 307
|
Dot.: Kobiety mężczyzn mundurowych:) - część III
Cytat:
Jak by co to się odezwę na Priv
![]() A jeśli chodzi o małą to podłapała ode mnie przeziębienie i ma gardełko opryszczone jakimś czerwonymi krostkami. Dostała leki, ale udało nam się wcześnie wykryć paskudztwo i ponoć ma po 3 dniach odpuścić, więc w przyszłym tygodniu idziemy na szczepienie. Szkoda mi będzie na nią patrzeć, bo będzie kupa płaczu a tu czeka nas wkucie w oba uda ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
#1230 | |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: łódzkie
Wiadomości: 396
|
Dot.: Kobiety mężczyzn mundurowych:) - część III
Libelle właśnie ja tez znam parę, która jest ze sobą od podstawówki... piękne
![]() i życzę zdrowia Twojej małej ![]() kobieta_oficera fajnie, że jest ktoś na kogo można liczyć z poradami prawnymi. mama mojego Tż jest adwokatem i zawsze kiedy mam problem to mogę się do niej zwrócić,ale widomo, że to co innego więc chyba wolałabym poprosić o radę Ciebie ![]() Cytat:
![]()
__________________
'People say a lot. So, I watch what they do.'
|
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
|



Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 09:53.