Listopad- Grudzień 2014- część IV :) - Strona 61 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2014-08-26, 14:08   #1801
ela_86
Wtajemniczenie
 
Avatar ela_86
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 2 629
Dot.: Listopad- Grudzień 2014- część IV :)

ale jestem wkurzona
wkurzona i bezradna
bezradna z tego wkurzenia

aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa aaaaa

przedszkole jeszcze się nie zaczęło, a już mają minusa jak stąd nad morze
jak tak można??!!

w wakacje udzielali info, że dni adaptacyjne będą na koniec sierpnia
baaaa w zeszłym tygodniu mi mówili, że dni adaptacyjne będą w ostatnich dniach, szczegóły miały być dzisiaj

ja to dziecko swoje chcę przygotować, tłumaczę, opowiadam, m.in. też to, że najpierw pójdzie ze mną, razem zobaczymy salę, dzieci, zabawki, Panie, a że dopiero od przyszłego tygodnia pójdzie sam

a dzisiaj czego się dowiaduję??!! nosz k**wa, że tak powiem

ogłoszenia nie ma żadnego
pani z sekretariatu u dyrektorki na spotkaniu, a pani, która jest na stażu mówi, że tutaj ma takie ogłoszenie, że tych dni nie będzie jednak ze względu na zmiany organizacyjne i że rodzice dowiedzą się wszystkiego na spotkaniu organizacyjnym we wrześniu - daty nie ma!

no zaj**iście!!!

niby to ogłoszenie zgięte w pół, a pani która się tym zajmuje u dyrektorki w tej sprawie właśnie, a pani z którą rozmawiałam sama mówiła, że niewiele wie na ten temat

ale heloł!

co ja teraz dziecku powiem

na parę dni przed tym wsyztskim mam odkręcać, że nie, sorry Jasiu, idziesz całkiem sam, jak miał wkładane do głowy, że dni adapt będą??!!

no sama sobie tego nie wymyśliłam, oni takiej informacji udzielali, więc starałam się jak mogłam

to jak mój cały plan runął to co dopiero jak Johny się dowie....

sama mam łzy w oczach


jutro zadzwonię, zobaczymy co ustaliły... modlę się, żeby to nie była prawda!

ja wiem, ze nie wszędzie są te dni, ale jakbym wiedziała o tym wcześniej to bym inaczej dziecku tłumaczyła
i ok
a że zmiany są to chyba wiedzieli wcześniej, że część dzieci idzie do szkoły, część zostaje
no cholera jasna

heloł??!!!

i spotkanie we wrześniu? dziewczynki "przedszkolne" to skąd ja mam wiedzieć co mam zabrać dziecku pierwszego dnia, kiedy to spotkanie ma być.... tego pierwszego dnia? jak to jest u Was?


ale mnie wpienili!



i doopa z tym odpieluchowywaniem
jak widziałam jak on się dziś tam zachowuje.... najpierw powiedział, że zaczeka w samochodzie, a ja sama pójdę, potem jak już tam byliśmy to z nietęgą miną co chwilę pytał: "idziemy już? chodźmy już"

w dupie mam tą pieluchę
trudno, cofniemy się

wolę żeby był na maksa wyspany i wypoczęty każdego dnia przed przedszkolem, a nie po nieprzespanej nocy, bo matce się uwidziało odpieluchowywać

ku*wa i dzień do doopy



sorry, że tylko o sobie....
__________________
Jaś 17.07.2011
Zuzia 28.11.2014
ela_86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-26, 14:11   #1802
Zanet84
Zakorzenienie
 
Avatar Zanet84
 
Zarejestrowany: 2014-05
Lokalizacja: śląskie
Wiadomości: 3 100
Dot.: Listopad- Grudzień 2014- część IV :)

Cytat:
Napisane przez My Sweet Little Precious Pokaż wiadomość

U mnie dzisiaj na obiad cielęcina w sosie masala, narobiłam słoików w zeszłym roku tego sosu i teraz mam na szybko, tylko mięsko dorzucę Jak ktoś lubi hinduskie smaki to jest rewelacja, a przepis prosty tylko trzeba mieć przyprawy nietypowe, później może wrzucę przepis na bloga jakby któraś z Was miała ochotę poeksperymentować
Brzmi ciekawie chętnie się zapoznam
Zanet84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-26, 14:12   #1803
manieczka1
Zakorzenienie
 
Avatar manieczka1
 
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 9 622
Dot.: Listopad- Grudzień 2014- część IV :)

ela no to faktycznie porażka...mówili, że będą dni adaptacyjne, a teraz nagle że nie? Zadzwoń tam jutro i nie denerwuj się, bo szkoda zdrowia i maluszka
__________________
II kreseczki - 01.03.2014
22.11.2014, 3910 g, 57 cm Franio
16.08.2002
23.06.2011
01.06.2013
manieczka1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-26, 14:22   #1804
Zanet84
Zakorzenienie
 
Avatar Zanet84
 
Zarejestrowany: 2014-05
Lokalizacja: śląskie
Wiadomości: 3 100
Dot.: Listopad- Grudzień 2014- część IV :)

Cytat:
Napisane przez manieczka1 Pokaż wiadomość

na obiadek miałam zapiekankę z ziemniakami, mięsem mielonym i cukinią
no to witaj w klubie ja też, tylko nie z ziemniakami a makaronem ale się najadłam

---------- Dopisano o 15:22 ---------- Poprzedni post napisano o 15:17 ----------

Cytat:
Napisane przez LolaMontez Pokaż wiadomość
Tak piszecie o jedzeniu, sumienia nie macie!!!
Ja teraz ciagle bym coś jadła, aż strach na wagę stanąć :-/
Od wczoraj mam ochotę na budyń ale dzis to już masakra, poszłabym ale ta pogoda mnie zniechęca :-/, wyślę męża jak będzie szedł wieczorem z psem
Póki co jem lody grycan owoce leśne
kurcze, a mnie w ciągu 3 tygodni przybyło może 0,2 kg...nie wiem czy to normalne ? ogólnie mam 5 kg na plusie
Zanet84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-26, 14:34   #1805
manieczka1
Zakorzenienie
 
Avatar manieczka1
 
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 9 622
Dot.: Listopad- Grudzień 2014- część IV :)

Zanet mi w 3 tyg 1,5 kg przybyło...
Pewno za tydzień na wizycie będą dwa i 10 kg na plusie...

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
II kreseczki - 01.03.2014
22.11.2014, 3910 g, 57 cm Franio
16.08.2002
23.06.2011
01.06.2013
manieczka1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-26, 14:36   #1806
paulina119a
Zadomowienie
 
Avatar paulina119a
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 271
Dot.: Listopad- Grudzień 2014- część IV :)

Ela bardzo mi przykro Postaraj się niedenerwować dla dobra maluszka (!!!) i swojego ale powiem Ci, że masz rację z tym wkurzeniem. Ja bynajmniej zareagowałabym identycznie ! Dorosłemu przetłumaczysz że to za sprawą zmian organizacyjnych...dziecku juz nie. Wkładasz pewną prawidłowość malcowi do głowy... przygotowujesz go na nowy etap w życiu, który tak na prawdę wywróci mu dotychczasowy porządek dnia do góry nogami a tu taka wtopa ! Zrobili wodę z mózgu Tobie a przede wszystkim Ty synkowi !A Chciałas dobrze. Dla mnie to nieodpowiedzialne ze strony przedszkola... przeciez doskonale o tym wiedzieli już wcześniej... a bynajmniej powinni brać taką ewentualnośc pod uwagę i odpowiednio Was (rodziców) na to przygotować.
Zadzwoń jutro na spokojnie i spróbuj się czegos sensownego dowiedzieć i moze podpytaj co masz teraz zrobić w takiej sytuacji, kiedy przygotowywałaś Jasia do pewnej sytuacji a teraz okazuje się, ze jej nie będzie? Jakie jest ich zdaniem najlepsze wybrnięcie pedagogiczne z tej chorej sytuacji?

Żanet tylko 5 kg Ja mam już + 10kg
__________________
:P
paulina119a jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-26, 14:36   #1807
Zanet84
Zakorzenienie
 
Avatar Zanet84
 
Zarejestrowany: 2014-05
Lokalizacja: śląskie
Wiadomości: 3 100
Dot.: Listopad- Grudzień 2014- część IV :)

Cytat:
Napisane przez manieczka1 Pokaż wiadomość
Zanet mi w 3 tyg 1,5 kg przybyło...
Pewno za tydzień na wizycie będą dwa i 10 kg na plusie...

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
wcześniej też miałam tygodnie, że 1kg tygodniowo mi nawet przybyć.....ale teraz od 3 tyg w zasadzie stoję w miejscu...
Zanet84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-26, 14:37   #1808
Justana1984
Rozeznanie
 
Avatar Justana1984
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Jelenia Góra
Wiadomości: 600
Dot.: Listopad- Grudzień 2014- część IV :)

Cytat:
Napisane przez ela_86 Pokaż wiadomość
ale jestem wkurzona
wkurzona i bezradna
bezradna z tego wkurzenia

aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa aaaaa

przedszkole jeszcze się nie zaczęło, a już mają minusa jak stąd nad morze
jak tak można??!!

w wakacje udzielali info, że dni adaptacyjne będą na koniec sierpnia
baaaa w zeszłym tygodniu mi mówili, że dni adaptacyjne będą w ostatnich dniach, szczegóły miały być dzisiaj

ja to dziecko swoje chcę przygotować, tłumaczę, opowiadam, m.in. też to, że najpierw pójdzie ze mną, razem zobaczymy salę, dzieci, zabawki, Panie, a że dopiero od przyszłego tygodnia pójdzie sam

a dzisiaj czego się dowiaduję??!! nosz k**wa, że tak powiem

ogłoszenia nie ma żadnego
pani z sekretariatu u dyrektorki na spotkaniu, a pani, która jest na stażu mówi, że tutaj ma takie ogłoszenie, że tych dni nie będzie jednak ze względu na zmiany organizacyjne i że rodzice dowiedzą się wszystkiego na spotkaniu organizacyjnym we wrześniu - daty nie ma!

no zaj**iście!!!

niby to ogłoszenie zgięte w pół, a pani która się tym zajmuje u dyrektorki w tej sprawie właśnie, a pani z którą rozmawiałam sama mówiła, że niewiele wie na ten temat

ale heloł!

co ja teraz dziecku powiem

na parę dni przed tym wsyztskim mam odkręcać, że nie, sorry Jasiu, idziesz całkiem sam, jak miał wkładane do głowy, że dni adapt będą??!!

no sama sobie tego nie wymyśliłam, oni takiej informacji udzielali, więc starałam się jak mogłam

to jak mój cały plan runął to co dopiero jak Johny się dowie....

sama mam łzy w oczach


jutro zadzwonię, zobaczymy co ustaliły... modlę się, żeby to nie była prawda!

ja wiem, ze nie wszędzie są te dni, ale jakbym wiedziała o tym wcześniej to bym inaczej dziecku tłumaczyła
i ok
a że zmiany są to chyba wiedzieli wcześniej, że część dzieci idzie do szkoły, część zostaje
no cholera jasna

heloł??!!!

i spotkanie we wrześniu? dziewczynki "przedszkolne" to skąd ja mam wiedzieć co mam zabrać dziecku pierwszego dnia, kiedy to spotkanie ma być.... tego pierwszego dnia? jak to jest u Was?


ale mnie wpienili!



i doopa z tym odpieluchowywaniem
jak widziałam jak on się dziś tam zachowuje.... najpierw powiedział, że zaczeka w samochodzie, a ja sama pójdę, potem jak już tam byliśmy to z nietęgą miną co chwilę pytał: "idziemy już? chodźmy już"

w dupie mam tą pieluchę
trudno, cofniemy się

wolę żeby był na maksa wyspany i wypoczęty każdego dnia przed przedszkolem, a nie po nieprzespanej nocy, bo matce się uwidziało odpieluchowywać

ku*wa i dzień do doopy


sorry, że tylko o sobie....
Elu, na pewno się wszystko wyjaśni a Ty się kochana nie denerwuj na przód!

Cytat:
Napisane przez Zanet84 Pokaż wiadomość
no to witaj w klubie ja też, tylko nie z ziemniakami a makaronem ale się najadłam [COLOR="Silver"]

kurcze, a mnie w ciągu 3 tygodni przybyło może 0,2 kg...nie wiem czy to normalne ? ogólnie mam 5 kg na plusie
Żaneta ciesz się że mało przybierasz na wadze! Badania robisz systematycznie, wiesz że z maluchem wsio oki to tylko się ciesz że nie tyjesz
Ja juz wolę na wagę nie stawać. Niby jakos dramatycznie po mnie nie widać ale już mam 72,5 kg ze startową 63,5 i potem spadkiem do 61 kg;(
przerażające jest to że ja wcale dużo nie jem;/
__________________
20 lipiec 2004 r.
17.08.2013 r.
II kreseczki: 15.03.2014 r.
Lilianna 27.11.2014 r.
Mój fotoblog http://koch-ana.blogspot.com/
Justana1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-26, 14:38   #1809
sloneczko_1201
Zadomowienie
 
Avatar sloneczko_1201
 
Zarejestrowany: 2013-04
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 1 216
Dot.: Listopad- Grudzień 2014- część IV :)

Cytat:
Napisane przez Zanet84 Pokaż wiadomość
no to witaj w klubie ja też, tylko nie z ziemniakami a makaronem ale się najadłam

---------- Dopisano o 15:22 ---------- Poprzedni post napisano o 15:17 ----------



kurcze, a mnie w ciągu 3 tygodni przybyło może 0,2 kg...nie wiem czy to normalne ? ogólnie mam 5 kg na plusie
Może maluszek z Ciebie wyciąga kg, ja mam inne zmartwienie, bo tyję nawet od powietrza, a teraz jeszcze zero ruchu to już ogólnie masakra.
__________________
Oskarek 24.10.2014

Razem możemy więcej...
sloneczko_1201 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-26, 14:40   #1810
Zanet84
Zakorzenienie
 
Avatar Zanet84
 
Zarejestrowany: 2014-05
Lokalizacja: śląskie
Wiadomości: 3 100
Dot.: Listopad- Grudzień 2014- część IV :)

wiecie jak to jest, kobieta wszystkim się musi martwić
za tydzień mam wizytę więc zobaczę co będzie dalej. Muszę tez umówić się na to 3 usg, nie mogę się doczekać
Zanet84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-26, 14:40   #1811
manieczka1
Zakorzenienie
 
Avatar manieczka1
 
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 9 622
Dot.: Listopad- Grudzień 2014- część IV :)

Justana ta sama wage startowa mialam i waze teraz tyle co Ty

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
II kreseczki - 01.03.2014
22.11.2014, 3910 g, 57 cm Franio
16.08.2002
23.06.2011
01.06.2013
manieczka1 jest offline Zgłoś do moderatora  

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2014-08-26, 14:45   #1812
Frau Gizela
Rozeznanie
 
Avatar Frau Gizela
 
Zarejestrowany: 2014-04
Wiadomości: 820
Dot.: Listopad- Grudzień 2014- część IV :)

Cytat:
Napisane przez ela_86 Pokaż wiadomość
ale jestem wkurzona
wkurzona i bezradna
bezradna z tego wkurzenia

aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa aaaaa

przedszkole jeszcze się nie zaczęło, a już mają minusa jak stąd nad morze
jak tak można??!!

w wakacje udzielali info, że dni adaptacyjne będą na koniec sierpnia
baaaa w zeszłym tygodniu mi mówili, że dni adaptacyjne będą w ostatnich dniach, szczegóły miały być dzisiaj

ja to dziecko swoje chcę przygotować, tłumaczę, opowiadam, m.in. też to, że najpierw pójdzie ze mną, razem zobaczymy salę, dzieci, zabawki, Panie, a że dopiero od przyszłego tygodnia pójdzie sam

a dzisiaj czego się dowiaduję??!! nosz k**wa, że tak powiem

ogłoszenia nie ma żadnego
pani z sekretariatu u dyrektorki na spotkaniu, a pani, która jest na stażu mówi, że tutaj ma takie ogłoszenie, że tych dni nie będzie jednak ze względu na zmiany organizacyjne i że rodzice dowiedzą się wszystkiego na spotkaniu organizacyjnym we wrześniu - daty nie ma!

no zaj**iście!!!

niby to ogłoszenie zgięte w pół, a pani która się tym zajmuje u dyrektorki w tej sprawie właśnie, a pani z którą rozmawiałam sama mówiła, że niewiele wie na ten temat

ale heloł!

co ja teraz dziecku powiem

na parę dni przed tym wsyztskim mam odkręcać, że nie, sorry Jasiu, idziesz całkiem sam, jak miał wkładane do głowy, że dni adapt będą??!!

no sama sobie tego nie wymyśliłam, oni takiej informacji udzielali, więc starałam się jak mogłam

to jak mój cały plan runął to co dopiero jak Johny się dowie....

sama mam łzy w oczach


jutro zadzwonię, zobaczymy co ustaliły... modlę się, żeby to nie była prawda!

ja wiem, ze nie wszędzie są te dni, ale jakbym wiedziała o tym wcześniej to bym inaczej dziecku tłumaczyła
i ok
a że zmiany są to chyba wiedzieli wcześniej, że część dzieci idzie do szkoły, część zostaje
no cholera jasna

heloł??!!!

i spotkanie we wrześniu? dziewczynki "przedszkolne" to skąd ja mam wiedzieć co mam zabrać dziecku pierwszego dnia, kiedy to spotkanie ma być.... tego pierwszego dnia? jak to jest u Was?


ale mnie wpienili!



i doopa z tym odpieluchowywaniem
jak widziałam jak on się dziś tam zachowuje.... najpierw powiedział, że zaczeka w samochodzie, a ja sama pójdę, potem jak już tam byliśmy to z nietęgą miną co chwilę pytał: "idziemy już? chodźmy już"

w dupie mam tą pieluchę
trudno, cofniemy się

wolę żeby był na maksa wyspany i wypoczęty każdego dnia przed przedszkolem, a nie po nieprzespanej nocy, bo matce się uwidziało odpieluchowywać

ku*wa i dzień do doopy



sorry, że tylko o sobie....

fatalnie!

my też mamy zebranie dopiero 4 września więc dzwoniłam już po raz kolejny, żeby dowiedzieć się, co i jak. Przedszkole, do którego pójdzie M. jest w sierpniu zamknięte, może w tym Twoim też tak jest, tylko zapomnieli o tym powiedzieć?
Frau Gizela jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-26, 14:59   #1813
ela_86
Wtajemniczenie
 
Avatar ela_86
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 2 629
Dot.: Listopad- Grudzień 2014- część IV :)

Cytat:
Napisane przez Frau Gizela Pokaż wiadomość
fatalnie!

my też mamy zebranie dopiero 4 września więc dzwoniłam już po raz kolejny, żeby dowiedzieć się, co i jak. Przedszkole, do którego pójdzie M. jest w sierpniu zamknięte, może w tym Twoim też tak jest, tylko zapomnieli o tym powiedzieć?
nie, oni w lipcu mieli zamknięte, w sierpniu pracują, dlatego w sierpniu miały być te dni...

już troszkę ochłonęłam, ale zla nadal jestem... ciekawa co mi jutro powiedzą!

Wy macie 4 września dopiero? czyli M. nie będzie chodzić od poniedziałku tylko dopiero później, po tym spotkaniu?
__________________
Jaś 17.07.2011
Zuzia 28.11.2014
ela_86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-26, 15:02   #1814
begie13
Zadomowienie
 
Avatar begie13
 
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: Tychy
Wiadomości: 1 940
Dot.: Listopad- Grudzień 2014- część IV :)

Cytat:
Napisane przez Indra83 Pokaż wiadomość
Moja córcia przybrała przez 2 tygodnie 200g i doktor powiedziała,że ok, 200g-250g to chyba maksymalnie?
Nie wiem czy maksymalnie, moja przez tydzień przybrała 234 g

Cytat:
Napisane przez ela_86 Pokaż wiadomość
dzięki dziewczyny
w nocy miałam załamkę, bo przypomniały mi się jego histerie nocne z czasów kiedy miał chyba z dwa lata
chyba nie mogę się poddać
tak, to bym się nad tym nie zastanawiała nawet, bo wiadomo, krzywda mu się nie dzieje, ale to przedszkole....
boję się, że przez to zniesie gorzej przedszkole itp..... dorabiam sobie już różne historie do tego....
ale chyba nie mogę się wycofać.... będziemy próbować...
do rana się nie posikał, a spał do 8...

a wstał wesoły jak skowronek



w paczkomatach bardzo fajnie
ja zarejestrowałam się na paczkomaty.pl, tam wpisuje się wszelkie dane i drukuje etykietę, którą przykleja się na paczkę
potem śmigasz do paczkomatu, tam klikasz, wrzucasz do schowka i gotowe
można też jakoś bez rejestracji, bez etykiety i z punktu InPost


a o któej mała chodzi spać wieczorem?
mój też robił się marudny pod koniec dnia jak nie spał, wiadomo, ale zaczęłam go trochę wcześniej kłaść do łóżka i jest ok
dla synka

Córa chodzi spać ok 21

Cytat:
Napisane przez Kasia427 Pokaż wiadomość
No właśnie?? Co robicie na obiad??
Nic
Mieliśmy pizzę z wczoraj

C o do kakao to jestem w tej ciąży uzależniona od niego, z zimnym mlekiem, wlaśnie popijam

Anuszka zdrowiej szybko i dużo siły dla Ciebie
Dla Ciebie Elu również
__________________
Antosia


Wanda
begie13 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-26, 15:24   #1815
czekoladka21
Zakorzenienie
 
Avatar czekoladka21
 
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 12 861
GG do czekoladka21
Dot.: Listopad- Grudzień 2014- część IV :)

Cytat:
Napisane przez manieczka1 Pokaż wiadomość
Franio tak dalej ospale może troszkę lepiej niż wczoraj, sama nie wiem ilość ruchów w normie, więc czekam do wizyty może po prostu już taki spokojny zostanie
oszczedza mamusie , ciekawe czy po drugiej stronie brzuszka tez bedzie taki spokojny
Cytat:
Napisane przez paulina119a Pokaż wiadomość
O Boże dopiero teraz zobaczyłam jakiego byka ortograficznego walnełam.... O ludzie trzymajcie mnie

Na pewno zda egzamin jako kurtka... ale jak będzie juz zimniej to i pod kurtkę będzie git


hhehe , kazdemu może sie zdarzyc
ja za to gubie literki albo przekrecam ale szybko pisze a potem nie sprawdzam




Ela faktycznie zrobili was w bambuko, szkoda dzieciakow tylko bo pewnie wiecej matek staralo sie dzieciakom tlumaczyc, pamietam jakie to wazne bylo jak moja szla w rok temu do przedszkola, chyba ja bardziej sie stresowalam niz ona.
My normalnie zaprowadzamy dziecko 1 wrzesnia a spotkanie mamy 3 wrzesnia , juz od czerwca bylo ogloszenie , tak samo o dniach otwartych.
__________________
Weronika 30.07.2009



Dominika 04.11.2014

Edytowane przez czekoladka21
Czas edycji: 2014-08-26 o 15:27
czekoladka21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-26, 15:30   #1816
esti87
Rozeznanie
 
Avatar esti87
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 625
Dot.: Listopad- Grudzień 2014- część IV :)

Cytat:
Napisane przez Justana1984 Pokaż wiadomość
ale super że juz tyle masz, ja narazie mam tylko ciuszki, zabieram się za te wszystkie kosmetyczne sprawy ale coraz bardziej zaczyna mi się podobać opcja z tymi poduszkami, daj znać jak przyjdą jak to wyglada zastanawiam się czy nie będą za dużo miejsca w łóżeczku zajmować??



haha kocica dobra mój lubi się tamponami bawić
ja juz z góry gratuluję bliskiego końca wyprawki)



hehe no to faktycznie z dwojga "złego" lepsza pomidorowa i to jeszcze z możliwością wyboru
za to u nie w kuchni jest odwrotnie, mój pichci mniamuśnie, zdecydowanie lepiej ode mnie nie wiem czy link się odpali ale kiedyś wrzucąłam na fb jego "twórczość"

https://www.facebook.com/anna.machel...0615058&type=3

tak Was czytam, że co któraś bez tż po tygodniu się nie widzi, ja to bym chyba tak nie dała rady;/ chyba jestem uzależniona
poczatkowo tez myslalam,ze bd malo miejsca ale inaczej rozłożę te poduszeczki,chyba w L a jak juz mlody bd wiekszy to kupie taki standardowy,jednokolorowy azeby nog miedzy szczebelki nie wkladal..dam znac..napewnomoj tz twierdzi ze to cos takiego innego i w sumie on zdecydowal..

Cytat:
Napisane przez manieczka1 Pokaż wiadomość
martha ja właśnie dziś zamówiłam ochraniacz na łóżeczko, mały organizer, śpiworek, komplet pościeli (póki co jej nie będę używać, ale chciałam, aby pasowała do ochraniacza), rożek i kołderkę do wózka wszystko w tym samym wzorze
przykładowo:
pościel stąd: http://allegro.pl/show_item.php?item=4515844405
a przybornik taki: http://allegro.pl/show_item.php?item=4508405507 - chciałam mały, bo będę miała osobno półkoprzewijak
wzór wszystkiego: brązowe paseczki

Lola tak będę prała wszystko bez znaczenia czy ciuszki ze sklepu czy nie

Ela no to tylko się cieszyć, że ciuszków dużo

dysia witaj

na obiadek miałam zapiekankę z ziemniakami, mięsem mielonym i cukinią

esti ja nie mogę Ty chyba moją bliźniaczką jesteś mam ten sam kocyk - ten sam wzór a Franio tak dalej ospale może troszkę lepiej niż wczoraj, sama nie wiem ilość ruchów w normie, więc czekam do wizyty może po prostu już taki spokojny zostanie
O matkochyba u cb i u mnie w miescie byl ten sam kominiarzczytam Twojego posta,otwieram linki,szukam brazowych paseczkow i sie sama do siebie smieje..ja chcialam wczesniej dla mojego Frania ten sam wzor a zestaw mial byc tennn http://allegro.pl/17cz-lozeczko-z-sz...512398957.html serduszka w paseczkach brazowych jak zdalam sobie sprawe,ze mam w sypialni skos w miejscu gdzie bd stalo lozeczko i nie wejdzie mi baldachim to zmienilam na ten co wkleilam wczesniej.nie tylko zbieżność wyboru imienia dla synow..mamy ten sam gust kochana
jako posciel na zmiane juz wczesnieju kupilam taka w paseczki by bylo do kompletu..teraz zmienilam ale pociel zostanie

Cytat:
Napisane przez ela_86 Pokaż wiadomość
ale jestem wkurzona
wkurzona i bezradna
bezradna z tego wkurzenia

aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa aaaaa

przedszkole jeszcze się nie zaczęło, a już mają minusa jak stąd nad morze
jak tak można??!!

w wakacje udzielali info, że dni adaptacyjne będą na koniec sierpnia
baaaa w zeszłym tygodniu mi mówili, że dni adaptacyjne będą w ostatnich dniach, szczegóły miały być dzisiaj

ja to dziecko swoje chcę przygotować, tłumaczę, opowiadam, m.in. też to, że najpierw pójdzie ze mną, razem zobaczymy salę, dzieci, zabawki, Panie, a że dopiero od przyszłego tygodnia pójdzie sam

a dzisiaj czego się dowiaduję??!! nosz k**wa, że tak powiem

ogłoszenia nie ma żadnego
pani z sekretariatu u dyrektorki na spotkaniu, a pani, która jest na stażu mówi, że tutaj ma takie ogłoszenie, że tych dni nie będzie jednak ze względu na zmiany organizacyjne i że rodzice dowiedzą się wszystkiego na spotkaniu organizacyjnym we wrześniu - daty nie ma!

no zaj**iście!!!

niby to ogłoszenie zgięte w pół, a pani która się tym zajmuje u dyrektorki w tej sprawie właśnie, a pani z którą rozmawiałam sama mówiła, że niewiele wie na ten temat

ale heloł!

co ja teraz dziecku powiem

na parę dni przed tym wsyztskim mam odkręcać, że nie, sorry Jasiu, idziesz całkiem sam, jak miał wkładane do głowy, że dni adapt będą??!!

no sama sobie tego nie wymyśliłam, oni takiej informacji udzielali, więc starałam się jak mogłam

to jak mój cały plan runął to co dopiero jak Johny się dowie....

sama mam łzy w oczach


jutro zadzwonię, zobaczymy co ustaliły... modlę się, żeby to nie była prawda!

ja wiem, ze nie wszędzie są te dni, ale jakbym wiedziała o tym wcześniej to bym inaczej dziecku tłumaczyła
i ok
a że zmiany są to chyba wiedzieli wcześniej, że część dzieci idzie do szkoły, część zostaje
no cholera jasna

heloł??!!!

i spotkanie we wrześniu? dziewczynki "przedszkolne" to skąd ja mam wiedzieć co mam zabrać dziecku pierwszego dnia, kiedy to spotkanie ma być.... tego pierwszego dnia? jak to jest u Was?


ale mnie wpienili!



i doopa z tym odpieluchowywaniem
jak widziałam jak on się dziś tam zachowuje.... najpierw powiedział, że zaczeka w samochodzie, a ja sama pójdę, potem jak już tam byliśmy to z nietęgą miną co chwilę pytał: "idziemy już? chodźmy już"

w dupie mam tą pieluchę
trudno, cofniemy się

wolę żeby był na maksa wyspany i wypoczęty każdego dnia przed przedszkolem, a nie po nieprzespanej nocy, bo matce się uwidziało odpieluchowywać

ku*wa i dzień do doopy



sorry, że tylko o sobie....
ela,spokojnie..zadzwon tam jutro i zobaczysz co ci powiedza..najgorzej jest obiecac dziecku,one strasznie sie nakrecaja i bardzo pamietliwe sa.. nie wiem czemu u cb taki burdel w przedszkolu.tam gdzie ja pracuje mielismy juz tydz adaptacyjny w lipcu i teraz ostatni tydz sierpnia.

u nas rodzice przynosza pizamki dla maluszkow,wzgl.dresik,2 pary majtusiow na zmiane,skarpetki,bluzeczk a,fartuszek ochronny,szczoteczka,kube k i pasta nio i pampiki jak ktores jeszcze potrzebuje...ale ja mysle,ze teraz u cb taki kryzys bo jestes zuuuua..i chcesz sie poddac ale kto jest silniejszy niz kobietami kiedys kolezanka rzucila komplementem/Est jestes odporna na wiedze i trudna do zaje....... i tego sie trzymam chociaz z ta wiedza tak nie jest do koncabadz tez taka...wierze w ciebie i Jasia

ja na starcie 60 kg a teraz 72 kg..juje..a kaj tam koniec...
__________________
[B][COLOR="Red"]Szczęścia nie można kupić, ale można je sobie urodzić /[I][FONT="Palatino Linotype"]
11.11.2014.r Nasze szczęście-Franuś

Edytowane przez esti87
Czas edycji: 2014-08-26 o 15:33
esti87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-26, 15:32   #1817
manieczka1
Zakorzenienie
 
Avatar manieczka1
 
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 9 622
Dot.: Listopad- Grudzień 2014- część IV :)

Esti padłam i już nie wstanę

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
II kreseczki - 01.03.2014
22.11.2014, 3910 g, 57 cm Franio
16.08.2002
23.06.2011
01.06.2013
manieczka1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-26, 15:40   #1818
czekoladka21
Zakorzenienie
 
Avatar czekoladka21
 
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 12 861
GG do czekoladka21
Dot.: Listopad- Grudzień 2014- część IV :)

Cytat:
Napisane przez esti87 Pokaż wiadomość


ja na starcie 60 kg a teraz 72 kg..juje..a kaj tam koniec...
ja startowalam z 57 a teraz 75 i juz nie mam zludzen ze znowu bedzie tyle kg co w 1 ciazy
__________________
Weronika 30.07.2009



Dominika 04.11.2014
czekoladka21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-26, 15:41   #1819
Frau Gizela
Rozeznanie
 
Avatar Frau Gizela
 
Zarejestrowany: 2014-04
Wiadomości: 820
Dot.: Listopad- Grudzień 2014- część IV :)

Cytat:
Napisane przez ela_86 Pokaż wiadomość
nie, oni w lipcu mieli zamknięte, w sierpniu pracują, dlatego w sierpniu miały być te dni...

już troszkę ochłonęłam, ale zla nadal jestem... ciekawa co mi jutro powiedzą!

Wy macie 4 września dopiero? czyli M. nie będzie chodzić od poniedziałku tylko dopiero później, po tym spotkaniu?
Nie, mam ją przyprowadzić w poniedziałek normalnie. Przed 8:30 rano. Buahaha, pewnie będzie spała do 8, jak znam życie ;-)

Pani kazała mi spakować dla niej buty na zmianę i piżamę. To wszystko. Powiedziała, że reszty dowiem się, na zebraniu. Nie mam się o nic martwić.

Byłam z M. w tym przedszkolu w kwietniu i jej się podobało. Nie umie się już przedszkola doczekać, ale zobaczymy, jak będzie w praktyce. Ostatnio jak ją zostawiłam w sali zabaw to po dziesięciu minutach do mnie dzwoniły panie, że Marysia płacze i chce wracać do domu, dziwne mi to było, bo poprzednim razem jej się tam bardzo podobało... eh, rozterki mamy przedszkolaka
Frau Gizela jest offline Zgłoś do moderatora  

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2014-08-26, 15:55   #1820
Kasia427
Wtajemniczenie
 
Avatar Kasia427
 
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 2 023
Dot.: Listopad- Grudzień 2014- część IV :)

Odebrałam wyniki morfologii i moczu i tak jak w zeszłym miesiącu mocz mam idealny, żadnych odchyleń, tak morfo za dużo się nie zmieniła... HGB wzrosło z 10,2 na 10,7... szału chyba nie ma? Za to jakieś RDW mi się lekko zwiększyło, ale MCV mam w normie, a to chyba jest zależne od tego? Która tam się zna?
__________________
Sara
9.11.14
Kasia427 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-26, 16:01   #1821
esti87
Rozeznanie
 
Avatar esti87
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 625
Dot.: Listopad- Grudzień 2014- część IV :)

Cytat:
Napisane przez manieczka1 Pokaż wiadomość
Esti padłam i już nie wstanę

heheheprzepraszam ,iz w tak brutalny sposob cie pokonalam..:haha ha:

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Cytat:
Napisane przez czekoladka21 Pokaż wiadomość
ja startowalam z 57 a teraz 75 i juz nie mam zludzen ze znowu bedzie tyle kg co w 1 ciazy
ale u cb kochana to w brzusio poszlo..widzialam na zdj..a u mie nie wia kaj..po ciazy zakladam watek sexi fet girls-pogromcy kilogramow

tak jeszcze se szperam w tym necie i zdalam sobie sprawe,ze musze jeszcze przygotowac wyprawke do szpitala..ale dla mojego tz..jaka to pizamka bd w jego stylu..hmm..koszulka do kolan...tez bd musial borok wietrzyc rane

u mnie w gemini status w trakcie realizacji..wow jaki postep

---------- Dopisano o 17:01 ---------- Poprzedni post napisano o 17:00 ----------

Cytat:
Napisane przez Kasia427 Pokaż wiadomość
Odebrałam wyniki morfologii i moczu i tak jak w zeszłym miesiącu mocz mam idealny, żadnych odchyleń, tak morfo za dużo się nie zmieniła... HGB wzrosło z 10,2 na 10,7... szału chyba nie ma? Za to jakieś RDW mi się lekko zwiększyło, ale MCV mam w normie, a to chyba jest zależne od tego? Która tam się zna?

Kasia ja sie nie znam wiec nie pomoge ale jest poprawa,nieznaczna ale jest..to juz cos..
__________________
[B][COLOR="Red"]Szczęścia nie można kupić, ale można je sobie urodzić /[I][FONT="Palatino Linotype"]
11.11.2014.r Nasze szczęście-Franuś
esti87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-26, 16:13   #1822
czekoladka21
Zakorzenienie
 
Avatar czekoladka21
 
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 12 861
GG do czekoladka21
Dot.: Listopad- Grudzień 2014- część IV :)

Cytat:
Napisane przez esti87 Pokaż wiadomość
ale u cb kochana to w brzusio poszlo..widzialam na zdj..a u mie nie wia kaj..po ciazy zakladam watek sexi fet girls-pogromcy kilogramow
taaa jakby tylko w brzusio to by bylo fajnie, w dupe poszlo i szafa jest i uda fujjjj
nie zapomnij o mnie
__________________
Weronika 30.07.2009



Dominika 04.11.2014
czekoladka21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-26, 16:14   #1823
Kasia427
Wtajemniczenie
 
Avatar Kasia427
 
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 2 023
Dot.: Listopad- Grudzień 2014- część IV :)

Cytat:
Napisane przez ela_86 Pokaż wiadomość
ale jestem wkurzona
wkurzona i bezradna
bezradna z tego wkurzenia

aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa aaaaa

przedszkole jeszcze się nie zaczęło, a już mają minusa jak stąd nad morze
jak tak można??!!

w wakacje udzielali info, że dni adaptacyjne będą na koniec sierpnia
baaaa w zeszłym tygodniu mi mówili, że dni adaptacyjne będą w ostatnich dniach, szczegóły miały być dzisiaj

ja to dziecko swoje chcę przygotować, tłumaczę, opowiadam, m.in. też to, że najpierw pójdzie ze mną, razem zobaczymy salę, dzieci, zabawki, Panie, a że dopiero od przyszłego tygodnia pójdzie sam

a dzisiaj czego się dowiaduję??!! nosz k**wa, że tak powiem

ogłoszenia nie ma żadnego
pani z sekretariatu u dyrektorki na spotkaniu, a pani, która jest na stażu mówi, że tutaj ma takie ogłoszenie, że tych dni nie będzie jednak ze względu na zmiany organizacyjne i że rodzice dowiedzą się wszystkiego na spotkaniu organizacyjnym we wrześniu - daty nie ma!

no zaj**iście!!!

niby to ogłoszenie zgięte w pół, a pani która się tym zajmuje u dyrektorki w tej sprawie właśnie, a pani z którą rozmawiałam sama mówiła, że niewiele wie na ten temat

ale heloł!

co ja teraz dziecku powiem

na parę dni przed tym wsyztskim mam odkręcać, że nie, sorry Jasiu, idziesz całkiem sam, jak miał wkładane do głowy, że dni adapt będą??!!

no sama sobie tego nie wymyśliłam, oni takiej informacji udzielali, więc starałam się jak mogłam

to jak mój cały plan runął to co dopiero jak Johny się dowie....

sama mam łzy w oczach


jutro zadzwonię, zobaczymy co ustaliły... modlę się, żeby to nie była prawda!

ja wiem, ze nie wszędzie są te dni, ale jakbym wiedziała o tym wcześniej to bym inaczej dziecku tłumaczyła
i ok
a że zmiany są to chyba wiedzieli wcześniej, że część dzieci idzie do szkoły, część zostaje
no cholera jasna

heloł??!!!

i spotkanie we wrześniu? dziewczynki "przedszkolne" to skąd ja mam wiedzieć co mam zabrać dziecku pierwszego dnia, kiedy to spotkanie ma być.... tego pierwszego dnia? jak to jest u Was?


ale mnie wpienili!



i doopa z tym odpieluchowywaniem
jak widziałam jak on się dziś tam zachowuje.... najpierw powiedział, że zaczeka w samochodzie, a ja sama pójdę, potem jak już tam byliśmy to z nietęgą miną co chwilę pytał: "idziemy już? chodźmy już"

w dupie mam tą pieluchę
trudno, cofniemy się

wolę żeby był na maksa wyspany i wypoczęty każdego dnia przed przedszkolem, a nie po nieprzespanej nocy, bo matce się uwidziało odpieluchowywać

ku*wa i dzień do doopy



sorry, że tylko o sobie....
kurcze, no nie wesoło... powiem Ci, że my żadnych zajęć adaptacyjnych nie mieliśmy i ja sobie to akurat chwalę... moje dzieci zupełnie różnie przeżyły przyzwyczajanie się do przedszkola... młodszy potrzebował dwóch dni i do dziś nie może żyć bez przedszkola, natomiast ze starszym miałam jazdy przez bite 8 miesięcy zanim się przyzwyczaił... 8 miesięcy darcia się i awantur o 8.00 rano bo on do przedszkola nie pójdzie.. ten młodszy to obserwował nie wiedział, co się dzieje... sto razy chciałam zrezygnować, bo było mi go żal, że tak się męczy, że tak przeżywa... miałam w nosie chodzenie do pracy, byłam gotowa rzucić pracę i być z nim w domu... jego wychowawczyni kazała cierpliwie czekać i odprowadzać, nie rezygnować... no tylko łatwo się jej mówiło, kiedy to ja co rano byłam umordowana i spocona, a o nim już nie wspomnę nawet... ale najlepsze było to, że jak już go wyrwały mi z ramion i drzwi się zamykały to moje dziecko, ocierało łzy i szło w najlepsze się bawić... wychowawczyni nagrywała mi filmiki jak się super bawi, jaki jest radosny itd.. będąc w pracy miałam wgląd na kamerki w sali poprzez stronę internetową, więc też podglądałam jak on tam się ma... no i cóż... miał się świetnie... nie odpuściłam i w końcu młody zrozumiał, że nie wymusi na mnie niczego...
Zjechałam w sumie z tematu, bo to nijak ma się teraz do Twojej sytuacji tylko często jest tak, że to rodzic najwięcej przeżywa i martwi się, boi się itd... dziecku czasem wystarczy dać krótki komunikat, bo czasem w życiu nie mamy wpływu na różne sprawy... i warto też go tego uczyć, że miało być tak, ale czasem nie wychodzi i jest inaczej... niekoniecznie gorzej
Ale Elu, może jednak te zajęcia się odbędą? Może jeszcze nic nie jest przesądzone... Albo pogadaj z wychowawczynią, jeśli Ci bardzo zależy na tych zajęciach, że Ty młodego będziesz na początku przyprowadzać na kilka godzin w ramach adaptacji? Przecież nie musisz chyba od razu dawać go na cały dzień? Nie wiem jak jest w przedszkolach publicznych, bo moje chłopaki chodzą do prywatnego i ja ich prowadzałam tak jak mi pasowało... nie raz to zawiozłam ich o 11.00, a o 13.00 już ich odebrałam
Trzymam kciuki, żeby się wszystko ułożyło po Twojej myśli...
__________________
Sara
9.11.14
Kasia427 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-26, 16:38   #1824
ela_86
Wtajemniczenie
 
Avatar ela_86
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 2 629
Dot.: Listopad- Grudzień 2014- część IV :)

Cytat:
Napisane przez Kasia427 Pokaż wiadomość
Odebrałam wyniki morfologii i moczu i tak jak w zeszłym miesiącu mocz mam idealny, żadnych odchyleń, tak morfo za dużo się nie zmieniła... HGB wzrosło z 10,2 na 10,7... szału chyba nie ma? Za to jakieś RDW mi się lekko zwiększyło, ale MCV mam w normie, a to chyba jest zależne od tego? Która tam się zna?
no troszkę się ruszyło szał jest myślę, bo to zawsze powoli idzie w górę MCV w normie to pewno żelazo się w końcu zatrzymuje w organizmie, bo jak jest za niskie to wskazuje na niedobór żelaza. RDW rozstrzał w wielkości krwinek zdaje się, ale to też pewno związane z tym żelazem, bo jedne są już ładne, prawidłowe (MCV w normie) a jeszcze trochę jest niedobitków mniejszych
generalnie na horyzoncie widać nadzieję na zwycięstwo


ciekawe co mi powie ginka na zadatek anemii....




ja wypłakałam się tż i mi lepiej
ale ja Wam zazdroszczę, że macie swoich przy sobie.......
plan jest taki, że zadzwonię do nich jutro i wszystkiego się dowiem
jak się potwierdzi to powiem im co na ten temat myślę i cóż, nic więcej zrobić nie mogę
zacznę pracę nad Johnym

a jeśli chodzi o pieluchy to postanowiłam, będę mu zakładać pieluchomajtki, oczywiście będę mu przypominać przed snem żeby wołał siku i trzymał, ale nie będę go stresować teraz dodatkowo wybudzaniem czy to na siku czy to na przebranie z mokrej piżamy, to jest zły moment

serce mi się kraje jak patrzę jak on przeżywa to przedszkole, zależy mi teraz bardziej na tym, żeby był wyspany i wypoczęty, wtedy lepiej zniesie wszystko, niż żeby pozbyć się pieluch. Mogłam zacząć w lipcu, pomyśleć wcześniej.... no, ale czasu nie cofnę, wrócimy do tematu jak się trochę obezna z przedszkolem

---------- Dopisano o 17:37 ---------- Poprzedni post napisano o 17:27 ----------

Cytat:
Napisane przez Kasia427 Pokaż wiadomość
kurcze, no nie wesoło... powiem Ci, że my żadnych zajęć adaptacyjnych nie mieliśmy i ja sobie to akurat chwalę... moje dzieci zupełnie różnie przeżyły przyzwyczajanie się do przedszkola... młodszy potrzebował dwóch dni i do dziś nie może żyć bez przedszkola, natomiast ze starszym miałam jazdy przez bite 8 miesięcy zanim się przyzwyczaił... 8 miesięcy darcia się i awantur o 8.00 rano bo on do przedszkola nie pójdzie.. ten młodszy to obserwował nie wiedział, co się dzieje... sto razy chciałam zrezygnować, bo było mi go żal, że tak się męczy, że tak przeżywa... miałam w nosie chodzenie do pracy, byłam gotowa rzucić pracę i być z nim w domu... jego wychowawczyni kazała cierpliwie czekać i odprowadzać, nie rezygnować... no tylko łatwo się jej mówiło, kiedy to ja co rano byłam umordowana i spocona, a o nim już nie wspomnę nawet... ale najlepsze było to, że jak już go wyrwały mi z ramion i drzwi się zamykały to moje dziecko, ocierało łzy i szło w najlepsze się bawić... wychowawczyni nagrywała mi filmiki jak się super bawi, jaki jest radosny itd.. będąc w pracy miałam wgląd na kamerki w sali poprzez stronę internetową, więc też podglądałam jak on tam się ma... no i cóż... miał się świetnie... nie odpuściłam i w końcu młody zrozumiał, że nie wymusi na mnie niczego...
Zjechałam w sumie z tematu, bo to nijak ma się teraz do Twojej sytuacji tylko często jest tak, że to rodzic najwięcej przeżywa i martwi się, boi się itd... dziecku czasem wystarczy dać krótki komunikat, bo czasem w życiu nie mamy wpływu na różne sprawy... i warto też go tego uczyć, że miało być tak, ale czasem nie wychodzi i jest inaczej... niekoniecznie gorzej
Ale Elu, może jednak te zajęcia się odbędą? Może jeszcze nic nie jest przesądzone... Albo pogadaj z wychowawczynią, jeśli Ci bardzo zależy na tych zajęciach, że Ty młodego będziesz na początku przyprowadzać na kilka godzin w ramach adaptacji? Przecież nie musisz chyba od razu dawać go na cały dzień? Nie wiem jak jest w przedszkolach publicznych, bo moje chłopaki chodzą do prywatnego i ja ich prowadzałam tak jak mi pasowało... nie raz to zawiozłam ich o 11.00, a o 13.00 już ich odebrałam
Trzymam kciuki, żeby się wszystko ułożyło po Twojej myśli...
tak, mam świadomość tego, że bardzo to przeżywam... i zła jestem na siebie za to, bo chciałabym być twarda... no, ale co zrobię.... taka karma...
ja jak się wkurzę to nerwy mi puszczają, często są łzy, ale potem się ogarnę i jakoś trzeźwiej na to patrzę

i nie chodzi mi o to że ich nie będzie, bo wiem, że w wielu przedszkolach tak jest, ale o to, że błędna informacja i ja już zaczęłam wkładać mu do głowy
teraz na każdym kroku, nawet w duperelach, staram się być wiarygodna, że jak coś powiem to tak zawsze jest, żeby wiedział, że jak mu powiem, że przyjdę po obiedzie to przyjdę, a nie przepadnę na wieki... no i nagadałam mu pełną czapkę, a teraz muszę wersję zmienić....
a to pogrubione, święta racja.... przecież nie zawsze wszystkie plany wypalają i warto go tego nauczyć zawczasu... dzięki za przypomnienie....
świat nie jest idealny mimo, że takiego bym chciała dla niego
eh Synuń Mamuni....

no nic, będę miała jeszcze kilka dni, jakoś go nastawię, ale i tak wiem, że będzie ryk...

mam nadzieję, że krótko....



dzięki Wam wszystkim dziewczyny, naprawdę mi ulżyło jak poczytałam co piszecie i że mogłam się wygadać....

__________________
Jaś 17.07.2011
Zuzia 28.11.2014

Edytowane przez ela_86
Czas edycji: 2014-08-26 o 16:39
ela_86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-26, 16:39   #1825
Kasia427
Wtajemniczenie
 
Avatar Kasia427
 
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 2 023
Dot.: Listopad- Grudzień 2014- część IV :)

Ela dasz rade! Silna baba jesteś! I to bardzo cenne ze dotrzymujesz danego slowa, mlody bedzie wiedzial ze go nie zawiedziesz poczatki sa zawsze trudne, ale pozniej juz jest z gorki
__________________
Sara
9.11.14
Kasia427 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-26, 18:25   #1826
paulina119a
Zadomowienie
 
Avatar paulina119a
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 271
Dot.: Listopad- Grudzień 2014- część IV :)

Dziewczyny właśnie robię remanent w ubrankach.... Jak to wszystko zebrałam do kupy to jednak okazuje sie, że trochę tego nachomikowałam
__________________
:P
paulina119a jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-26, 18:39   #1827
martha330
Zakorzenienie
 
Avatar martha330
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 5 018
Dot.: Listopad- Grudzień 2014- część IV :)

Cytat:
Napisane przez LolaMontez Pokaż wiadomość
Tak piszecie o jedzeniu, sumienia nie macie!!!
Ja teraz ciagle bym coś jadła, aż strach na wagę stanąć :-/
Od wczoraj mam ochotę na budyń ale dzis to już masakra, poszłabym ale ta pogoda mnie zniechęca :-/, wyślę męża jak będzie szedł wieczorem z psem
Póki co jem lody grycan owoce leśne
Lola kusisz a ja nie mogę takich rzeczy! nu nu nu pyszności same!



Cytat:
Napisane przez Zanet84 Pokaż wiadomość
wiecie jak to jest, kobieta wszystkim się musi martwić
za tydzień mam wizytę więc zobaczę co będzie dalej. Muszę tez umówić się na to 3 usg, nie mogę się doczekać
ja wlasnie się umowilam na 11 września na trzecie usg

już doczekać się mogę! jupi!

a wizyta 4go września!


Cytat:
Napisane przez paulina119a Pokaż wiadomość
Dziewczyny właśnie robię remanent w ubrankach.... Jak to wszystko zebrałam do kupy to jednak okazuje sie, że trochę tego nachomikowałam
bo nie da się inaczej, jak tylko nachomikowac
__________________
Nasze serduszka
Hania <3 8.11.2014r. <3 i Basia 3.04.2017


martha330 jest offline Zgłoś do moderatora  

Najlepsze Promocje i WyprzedaĹźe

REKLAMA
Stary 2014-08-26, 18:47   #1828
aleksandrettaa
Zakorzenienie
 
Avatar aleksandrettaa
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 13 962
Dot.: Listopad- Grudzień 2014- część IV :)

Ale pyszne schabowe mi dziś wyszły Najlepsze jest to, że ja niezbyt lubię i robię tak raz do roku a dziś mnie strasznie naszło na schabowego. Jutro będzie rosół bo chodzi za mną od kilku dni. Coś mam sezon na kuchnię polską
__________________
Razem
Jestem na TAK
NA ZAWSZE


Buła jest z nami od 25.11.2014
aleksandrettaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-26, 18:55   #1829
dysia
Raczkowanie
 
Avatar dysia
 
Zarejestrowany: 2003-08
Lokalizacja: Grójec
Wiadomości: 122
Dot.: Listopad- Grudzień 2014- część IV :)

Cytat:
Napisane przez esti87 Pokaż wiadomość
rozek ma byc do konca tygodnia,ten zestaw poscieli pewnie dopiero w nastepnym bo sprzedajacy ma urlop,taka jest informacja na jego stronie moj tz jest dzis na wyjezdzie i wlasnie dzwonil z Katowic,kazalam mu skoczyc do Ikei poogladac lozeczka,jak nic mu nie wpadnie to klikam kup teraz na te w/w i finito dysia w tym komplecie poscieli nie ma przescieradla,ja zamowilam u tego samego sprzedawcy co rozek,i dodatkowo pokrowiec na przewijak,za jedna przesylka
Esti87 ja oglądam te łóżeczka w ikea.Interesowały mnie tylko te z szuflada i wg mnie są ok tylko chyba 600 zł to chyba trochę dużo jak za lozeczko to które zalinkowalas jest podobne a o połowę tańsze. No i chyba lepiej jak jest mniej zabudowane bo te z ikea mają zupełnie zabudowane boczki.

---------- Dopisano o 17:55 ---------- Poprzedni post napisano o 17:49 ----------

Cytat:
Napisane przez aleska Pokaż wiadomość
Cześć Dysia

Pozdrawiam ciepło wszystkie zakatarzone i cierpiące na bezsenność.
Ja dziś usnęłam dopiero przed 4 rano, obudziłam się około 7 i nie spałam z godzinę (mojej kotce zachciało się biegać i skakać ), po czym kimałam "jak zabita" do 11. Jestem dopiero po śniadaniu i porannej kawie, a wy tu o obiedzie

Kotka chyba się wściekła, że nie chciałam się o 7 przyłączyć do jej zabawy, jakimś cudem wyciągnęła z zamkniętego pudła kilka wkładek higienicznych i postanowiła na nich wyładować swoją energię. Rano (tj. o 11) łaziłam po mieszkaniu i zbierałam masakrycznie pogryzione wkładki

Czytam, że niektóre z was mają ropne i krwawe "smarki" (pardon my french). Lekarz mnie uspakajał, że w ciąży to nie musi oznaczać zapalenia zatok, tylko po prostu tak w ciąży może być. Ale zawsze warto sprawdzić, czy to aby nie zatoki.

Miałam telefon ze sklepu, że dziś lub jutro wysyłają zakupiony wózek Mam nadzieję, że do końca tygodnia się nim tutaj pochwalę.

Jak dobrze pójdzie, to do końca tygodnia będę miała też całą wyprawkę ciuszkową dla malucha.


Mam ochotę upiec ciacho ze śliwkami. Ma któraś was jakiś ciekawy przepis?
Czesc aleska

Ja ostatnio robiłam z poniższego przepisu.Jest bardzo prosty i szybki a ciasto mnie i Tż bardzo smakowało więc mogę polecić

http://www.pieczarkamysia.pl/kruche-...i-i-kruszonka/
dysia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-26, 18:58   #1830
czekoladka21
Zakorzenienie
 
Avatar czekoladka21
 
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 12 861
GG do czekoladka21
Dot.: Listopad- Grudzień 2014- część IV :)

Cytat:
Napisane przez aleksandrettaa Pokaż wiadomość
Ale pyszne schabowe mi dziś wyszły Najlepsze jest to, że ja niezbyt lubię i robię tak raz do roku a dziś mnie strasznie naszło na schabowego. Jutro będzie rosół bo chodzi za mną od kilku dni. Coś mam sezon na kuchnię polską
tez dzisiaj mialam schaboszczaki z koscia, pyszne , duzo lepsze niz zwykle bez kosci
__________________
Weronika 30.07.2009



Dominika 04.11.2014
czekoladka21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-09-15 14:33:39


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 09:02.






© 2000 - 2025 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.