Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 4 - Strona 78 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-09-23, 12:45   #2311
Hosenka*
Zakorzenienie
 
Avatar Hosenka*
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 50 457
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 4

Cytat:
Napisane przez J0zefina Pokaż wiadomość
brr, no właśnie to częsty "efekt" magnezu
Obawiałam się co to będzie po kroplówce z 6g magnezu, a było wręcz odwrotnie
__________________

Instagram

W zapisanych relacjach - wyprzedaż kosmetyków pielęgnacyjnych i do makijażu
Hosenka* jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-23, 12:45   #2312
perfuzja
Zakorzenienie
 
Avatar perfuzja
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 11 672
Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 4

Cytat:
Napisane przez nattalli Pokaż wiadomość
Wiesz ja do tej pory powtarzam że nie raz i nie dwa wolałam dostać zamiast słyszeć te krzyki, widzieć wytrzeszczone ze złości oczy na mnie i słuchać tekstu "patrz mi w oczy gdy do Ciebie mówię" do tej pory unikam dłuższego kontaktu wzrokowego z ludźmi nie lubię tego, jest to dla mnie okropnie krepujące
No ale co począc. Tak wyglądało wychowanie mojej mamy która uważała że dziewczynek się nie biję a chłopcom powinno się przywalić raz na tydzień żeby mieli dyscyplinę. No i tak moi bracia dostawali po tyłku średnio 300razy w ciągu dnia, klęczeli (nawet po 4-5h z rękami uniesionym do góry) mama co chwilę się podkradała do nich do pokoju i sprawdzała czy ręce wiszą przepisowo jak ktoryś spuścił ręce to dostawał znowu lanie...albo kazała się im całować po gołych tyłkach żeby się bardziej szanowali...Potrafiła wyjść do sąsiadki na kawe i ich zostawić w domu kleczących a oni ani razu nie siedli na podłodze bo spodziewali się lada chwila mamy wyskakującej z pokoju obok. Wiecie co jest najgorsze u mnie rodzina się śmieje z tego wychowania, opowiadają to każdemu kto chce słuchać. Dla mnie było to poniżające, odbierała godność swoim dzieciom dla nich jest to jedyny słuszny sposób wychowania swoich dzieci.
Ja wiem jedno przez to co przeżyłam nie uderzę swojego dziecka, krzyknąc zabronić czegoś, dac karę adekwantną do zbrodni ok rozumiem i jak najbardziej pochwalam ale bicie jest dla mnie zbrodnią bo za dużo tego widziałam. Moi bracia potrafili przyjść do mamy przepraszać ją i całować żeby tylko im zniosła klęczenie a słyszeli od niej tylko "nie wybaczam"
A teraz siedzi kobieta w domu i beczy że ja mieszkam daleko że z synami kontaktu nie ma bo co prawda w domu mieszkają ale nie wie jakie mają zainteresowania, że czuje się samotna w domu pełnym ludzi.
Zawsze człowiek dostanie od życia to co sam zasiał, zawsze.

---------- Dopisano o 13:38 ---------- Poprzedni post napisano o 13:36 ----------




męzulo ma rosół z wczoraj, ja POMIDOROWA
O kurde To jest masakra współczuje Ci bardzo...
Ja dostawałam w tyłek, ale jakos złe tego nie wspominam. Po pierwsze zawsze byłam ostrzeżona: ("jesli jeszcze raz tak zrobisz to dostaniesz w tyłek"), a po drugie to był zawsze szybki klaps z zaskoczenia (w sensie bez opodlającego "zdejmij spodnie, teraz dostaniesz po pupie"). I dostawałam tylko jak naprawdę przesadzilam.
__________________
perfuzja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-23, 12:45   #2313
magnusia
Zakorzenienie
 
Avatar magnusia
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 7 496
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 4

Cytat:
Napisane przez perfuzja Pokaż wiadomość
Jak to co? Pomidorowka

---------- Dopisano o 13:36 ---------- Poprzedni post napisano o 13:33 ----------

Wlasnie napisała co mnie kobieta od ktorej kupiłam ciuszki na allegro przepraszajac, ze gdzies zgubily jej się jedne niedrapki, ktore miały byc w zestawie i czy nie mam nic przeciwko temu, ze w zamian dorzuci 2 bodziaki

POMIDORÓWKA

Co do all- bardzo miło ze strony sprzedającego
__________________
16.06.2012
magnusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-23, 12:46   #2314
Le La
Zadomowienie
 
Avatar Le La
 
Zarejestrowany: 2013-07
Lokalizacja: Pl
Wiadomości: 1 285
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 4

Cytat:
Napisane przez magnusia Pokaż wiadomość
dawno nie padło to newralgiczne pytanie więc ja odważę się je zadać:

co na obiad?
Barszczyk ukrainski z wczoraj, a na drugie mielone i ziemniczki z parowaru (pyyyycha) i sos grzybowy do polania..... juz mi slina cieknie

natalii wspolczuje, masakra jakas..... mnie rodzice nigdy w zyciu nie uderzyli , moj brat dostal raz w zyciu pasem, zabral mojej mamie pieniadze z portfela na gre, ktorej nie chciala mu kupic. Oczywiscie wiecej tego nie zrobil... I tyle, nie rozumiem jak mozna znecac sie nad dzieckiem, czy to psychicznie czy fizycznie..

Edytowane przez Le La
Czas edycji: 2013-09-23 o 12:53
Le La jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-23, 12:49   #2315
mezaga
Zakorzenienie
 
Avatar mezaga
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 10 169
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 4

Cytat:
Napisane przez magnusia Pokaż wiadomość
dawno nie padło to newralgiczne pytanie więc ja odważę się je zadać:

co na obiad?
Placki z jabłkami ( racuchy?)
__________________
Twory - powrót do życia - kilka dłubanek
Zaproszenia - odkurzamy wątek - zaproszenia na Chrzest
mezaga jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-23, 12:51   #2316
lolita25
Zakorzenienie
 
Avatar lolita25
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 5 111
GG do lolita25
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 4

Kupiłam znowu body na allegro 4 szt białe i różowe ja mam jakiegoś bzika wyobrażcie sobie że naliczyłam 9 pajacyków (bawełna + welur) na 62
Potrzebuje jeszcze jakiś ładniutki komplecik dla dziewczynki na 56 i 62, jakieś wystrzałowe body,dresik na 62,68,getry i bluzeczki na 68 i sukienki na 68,rajstopki i to już koniec z kupowaniem ciuszków bo zbankrutuje
Idę do kuchni
__________________
ŻONA
MAMA LENKI
lolita25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-23, 12:57   #2317
perfuzja
Zakorzenienie
 
Avatar perfuzja
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 11 672
Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 4

Cytat:
Napisane przez lolita25 Pokaż wiadomość
Kupiłam znowu body na allegro 4 szt białe i różowe ja mam jakiegoś bzika wyobrażcie sobie że naliczyłam 9 pajacyków (bawełna + welur) na 62
Potrzebuje jeszcze jakiś ładniutki komplecik dla dziewczynki na 56 i 62, jakieś wystrzałowe body,dresik na 62,68,getry i bluzeczki na 68 i sukienki na 68,rajstopki i to już koniec z kupowaniem ciuszków bo zbankrutuje
Idę do kuchni
9 pajacykow to jeszcze nie jakos strasznie duzo Ja wlasnie kupiłam 14, a mam juz z 8 (chociaż te, ktore mam wydają mi się jakieś duże).

Kupowalyscie juz skarpetki dla maluchów? Jakos nie mogę znaleźć sensownego miejsca, wszędzie wydają mi się albo drogie, albo badziewne
__________________
perfuzja jest offline Zgłoś do moderatora  

Najlepsze Promocje i Wyprzedaże

REKLAMA
Stary 2013-09-23, 13:00   #2318
marieee
Zadomowienie
 
Avatar marieee
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: L-c
Wiadomości: 1 890
GG do marieee
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 4

magnusia - ryż z jabłkami i cynamonem )))))))))

nattalli - to co napisałaś, jest po prostu straszne... A to że teraz jest tak jak jest.. to tylko zasługa osób które "pracowały" na to tak długo...

Jak to czytałam przypomniała mi się historia z mojej rodziny... tam było trochę inaczej.
Moja starsza ciocia przepisała dom na swoja córkę. Nie zaznaczyła tego, iż może zamieszkiwać tam do końca swoich dni. Po jakimś czasie, córka wyrzuciła ją z domu. Spakowała i wystawiła za drzwi. Mój dziadek ją przygarnął do siebie, była to nasza daleka rodzina. Wkrótce potem, ciocia zachorowała na raka, i w wieku 85[!] lat zmarła. Córka nie postawiła jej nawet pomnika...... I co się okazuje... jakieś 5 lat temu sytuacja się powtórzyła, i ta owa córka/ciotka.. również została wyrzucona przez swoją rodzinę z domu.. Mój dziadek już nie żył. Nikt jej nie pomógł i teraz mieszka w domu kombatanta.
Wierzę w stwierdzenie, że co damy z siebie.. to do nas wróci, z wielką siłą.

Lecicie z tymi postami
Nadrabiałam i nadrabiałam.
Zuzanna tęskniła chyba za tatusiem, bo jak tylko mąż się pojawił, córcia przeszła do normalnego trybu rozrabiania )) Na szczęście.

---------- Dopisano o 14:00 ---------- Poprzedni post napisano o 13:58 ----------

perfuzja - kupiłam w tesco na jakiejś przecenie, pakowane po 5. Wiem, że nie były drogie, ale nie pamiętam dokładnie.
__________________
Niebo jest limitem...!
Włosomaniaczka

________
9.01.14 Zuzanka
1.03.18 Igusia

marieee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-23, 13:06   #2319
830b3402b90be91bee3a8a4ac8547146eb396896_6583840e13f22
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 702
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 4

Cytat:
Napisane przez perfuzja Pokaż wiadomość
Tez mi sie to zdarza niestety, juz od jakiegoś czasu. Ćwiczenia pomagają na szczęście, wyrobilam juz sobie odruch - najpierw scisniecie, potem kichniecie od tego czasu "wpadki" są duzo rzadsze.
Mnie też się to zdarza czasami, pomimo ćwiczeń

Cytat:
Napisane przez magnusia Pokaż wiadomość
dawno nie padło to newralgiczne pytanie więc ja odważę się je zadać:

co na obiad?
Wróciłam właśnie z obiadu, jadłam oczywiście pomidorową i krokiety z kapustą

Z innej beczki - czy zdarza Wam się że przy kichnięciu, czy śmianiu, boli was brzuch - takie jakby lekkie kłucie/rwanie. Tak mi się czasami zdarza. Muszę o tym powiedzieć lekarzowi przy najbliższej wizycie.
830b3402b90be91bee3a8a4ac8547146eb396896_6583840e13f22 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-23, 13:08   #2320
perfuzja
Zakorzenienie
 
Avatar perfuzja
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 11 672
Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 4

A w ogole to (siedzę w domu sama z psem, wiec przychodzą mi rożne dziwne rzeczy do głowy,cstrach pomyśleć, co bedzie jutro, kiedy będę jeszcze bardziej znudzona ) po co pierze się dziecięce rzeczy w innym proszku niz dorosły? W sensie: rozumiem, ze jest delikatniejszy, ale czy to naprawdę niezbędne? Nie można wyprać w normalnym i dopiero jesli cos się bedzie dzialo to przerzucić na dziecięcy? Nasza mnie taka refleksja, bo syn mojej koleżanki dostawać wysypki od wszystkich proszkow, nawet dziecięcych z wyjątkiem jakiegoś jednego. Wiec to chyba i tak loteria, a moze akurat trafi mi się egzemplarz, któremu bedzie wszystko jedno w jakim proszku piorę?
__________________
perfuzja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-23, 13:08   #2321
malaMigotkAaa
Zakorzenienie
 
Avatar malaMigotkAaa
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Chorzów
Wiadomości: 3 979
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 4

Cytat:
Napisane przez magnusia Pokaż wiadomość
dawno nie padło to newralgiczne pytanie więc ja odważę się je zadać:

co na obiad?
POMIDORÓWKA !! hahahaha
na drugie kurczak w sosie z grzybków i ziemniaczki
Cytat:
Napisane przez perfuzja Pokaż wiadomość
Jak to co? Pomidorowka



---------- Dopisano o 13:36 ---------- Poprzedni post napisano o 13:33 ----------

Wlasnie napisała co mnie kobieta od ktorej kupiłam ciuszki na allegro przepraszajac, ze gdzies zgubily jej się jedne niedrapki, ktore miały byc w zestawie i czy nie mam nic przeciwko temu, ze w zamian dorzuci 2 bodziaki
ooo

Cytat:
Napisane przez nattalli Pokaż wiadomość
Wiesz ja do tej pory powtarzam że nie raz i nie dwa wolałam dostać zamiast słyszeć te krzyki, widzieć wytrzeszczone ze złości oczy na mnie i słuchać tekstu "patrz mi w oczy gdy do Ciebie mówię" do tej pory unikam dłuższego kontaktu wzrokowego z ludźmi nie lubię tego, jest to dla mnie okropnie krepujące
No ale co począc. Tak wyglądało wychowanie mojej mamy która uważała że dziewczynek się nie biję a chłopcom powinno się przywalić raz na tydzień żeby mieli dyscyplinę. No i tak moi bracia dostawali po tyłku średnio 300razy w ciągu dnia, klęczeli (nawet po 4-5h z rękami uniesionym do góry) mama co chwilę się podkradała do nich do pokoju i sprawdzała czy ręce wiszą przepisowo jak ktoryś spuścił ręce to dostawał znowu lanie...albo kazała się im całować po gołych tyłkach żeby się bardziej szanowali...Potrafiła wyjść do sąsiadki na kawe i ich zostawić w domu kleczących a oni ani razu nie siedli na podłodze bo spodziewali się lada chwila mamy wyskakującej z pokoju obok. Wiecie co jest najgorsze u mnie rodzina się śmieje z tego wychowania, opowiadają to każdemu kto chce słuchać. Dla mnie było to poniżające, odbierała godność swoim dzieciom dla nich jest to jedyny słuszny sposób wychowania swoich dzieci.
Ja wiem jedno przez to co przeżyłam nie uderzę swojego dziecka, krzyknąc zabronić czegoś, dac karę adekwantną do zbrodni ok rozumiem i jak najbardziej pochwalam ale bicie jest dla mnie zbrodnią bo za dużo tego widziałam. Moi bracia potrafili przyjść do mamy przepraszać ją i całować żeby tylko im zniosła klęczenie a słyszeli od niej tylko "nie wybaczam"
A teraz siedzi kobieta w domu i beczy że ja mieszkam daleko że z synami kontaktu nie ma bo co prawda w domu mieszkają ale nie wie jakie mają zainteresowania, że czuje się samotna w domu pełnym ludzi.
Zawsze człowiek dostanie od życia to co sam zasiał, zawsze.

---------- Dopisano o 13:38 ---------- Poprzedni post napisano o 13:36 ----------




męzulo ma rosół z wczoraj, ja POMIDOROWA
Aż ciężko się czyta... straszna historia
__________________
wymiana

Edytowane przez malaMigotkAaa
Czas edycji: 2013-09-23 o 13:17
malaMigotkAaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-23, 13:10   #2322
Shizu48
Raczkowanie
 
Avatar Shizu48
 
Zarejestrowany: 2013-09
Wiadomości: 442
Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 4

Dziewczyny, tylko mały update, a poznym wieczorem już was ze wszystkim nadrobię. Po wizycie, tętno mojego synka bardzo dobre, ja tylko troszkę za niską hemoglobinę mam więc dostałam jak wiele z was żelazo, ale wszystko w normie

Do tego miałam zabawną sytuację, bo mój gin BARDZO szybko bo już na początku trzeciego miesiąca określił mi ze to chłopiec. Zaskoczona taką prędkością pytam czy na pewno a on bez zartowania mi odpowiedział "no chyba ze ma przerośniętą łechtaczkę co też się zdarza". Przez prawie dwa miesiące się tym martwilam szczerze mówiąc i dziś zapytałam czy mógł by mi sprawdzić płeć, on ze nie, dopiero na połówkowym za dwa tygodnie.. Po czym podczas zwykłych badań moje Maleństwo słysząc zmartwienia mamy tak sie idealnie ułożyło ze mamy pierwsze genialne zdjęcie do ramki z ciąży - widok wielkiego susiaka którego nie można już z niczym pomylić a więc dziewczyny: 10000% mężczyzna

I jeszcze jedno pytanie ale to dopiero wejdę wieczorem sprawdzić odpowiedzi - czy jest to poważnie zbadane jak stres psychiczny matki wpływa na dziecko w środku? Czy ma powaznie bardzo duzy wplyw? Niestety ostatnio mam ciężką sytuacje w rodzinie i nie mogę od tego uciec i trochę mnie martwi czy to się jakoś nie odbije na Guciu moim.


Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Shizu48 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-23, 13:12   #2323
perfuzja
Zakorzenienie
 
Avatar perfuzja
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 11 672
Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 4

[1=830b3402b90be91bee3a8a4 ac8547146eb396896_6583840 e13f22;42949862]
Z innej beczki - czy zdarza Wam się że przy kichnięciu, czy śmianiu, boli was brzuch - takie jakby lekkie kłucie/rwanie. Tak mi się czasami zdarza. Muszę o tym powiedzieć lekarzowi przy najbliższej wizycie.[/QUOTE]

Zdarzyło mi się parę razy, po kichnieciu wlasnie. Ale szybko przechodziło.

W sobotę spotkałam koleżankę mojej mamy - wariatkę, mówię Wam. Tłumaczyła mi długo i namiętnie, ze przez pierwszy miesiac po urodzeniu dziecka wolno mi jest TYLKO ryż, w drugim mogę włączyć marchewkę, a w trzecim gotowane jabłka Juz to widzę, 3 miesiace bez żadnego białka i zachwalala, ze tylko dzięki tej "diecie" jej dzieci nie miały kolek i spaly po 20 godzin na dobę. Dziękuje, postoje.
Juz nie mówiąc o tym, ze wmawiala mi, ze porodem sn ryzykuje zycie dziecka i jestem nieodpowiedzialna, bo każda rozsądna kobieta wybiera cc.
__________________
perfuzja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-23, 13:12   #2324
830b3402b90be91bee3a8a4ac8547146eb396896_6583840e13f22
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 702
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 4

Cytat:
Napisane przez perfuzja Pokaż wiadomość
A w ogole to (siedzę w domu sama z psem, wiec przychodzą mi rożne dziwne rzeczy do głowy,cstrach pomyśleć, co bedzie jutro, kiedy będę jeszcze bardziej znudzona ) po co pierze się dziecięce rzeczy w innym proszku niz dorosły? W sensie: rozumiem, ze jest delikatniejszy, ale czy to naprawdę niezbędne? Nie można wyprać w normalnym i dopiero jesli cos się bedzie dzialo to przerzucić na dziecięcy? Nasza mnie taka refleksja, bo syn mojej koleżanki dostawać wysypki od wszystkich proszkow, nawet dziecięcych z wyjątkiem jakiegoś jednego. Wiec to chyba i tak loteria, a moze akurat trafi mi się egzemplarz, któremu bedzie wszystko jedno w jakim proszku piorę?
To chyba jest kwestia reakcji skóry na proszek. Może niech wypowiedzą się dziewczyny które już mają dzieci - ja wiem że moja przyjaciółka jak prała w normalnym proszku, to dziecko miało zaczerwienioną skórę i drobne krostki.
830b3402b90be91bee3a8a4ac8547146eb396896_6583840e13f22 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-23, 13:13   #2325
gosia261282
Gang Iren
 
Avatar gosia261282
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań/UK
Wiadomości: 52 313
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 4

Cytat:
Napisane przez perfuzja Pokaż wiadomość
A w ogole to (siedzę w domu sama z psem, wiec przychodzą mi rożne dziwne rzeczy do głowy,cstrach pomyśleć, co bedzie jutro, kiedy będę jeszcze bardziej znudzona ) po co pierze się dziecięce rzeczy w innym proszku niz dorosły? W sensie: rozumiem, ze jest delikatniejszy, ale czy to naprawdę niezbędne? Nie można wyprać w normalnym i dopiero jesli cos się bedzie dzialo to przerzucić na dziecięcy? Nasza mnie taka refleksja, bo syn mojej koleżanki dostawać wysypki od wszystkich proszkow, nawet dziecięcych z wyjątkiem jakiegoś jednego. Wiec to chyba i tak loteria, a moze akurat trafi mi się egzemplarz, któremu bedzie wszystko jedno w jakim proszku piorę?

Nie musisz prać w dziecięcym. Ja piorę,bo tak jakoś mniej chemii w nim,ale podejrzewam,że nic by dzieciakom moim nie było,nie mają skłonności do uczuleń i tak stykają się z moimi ubraniami czy np były u mnie w łóżku gdzie pościel wyprana normalnym proszkiem.
__________________
We all find time to do what we really want to do...
gosia261282 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-23, 13:14   #2326
lidkaa82
Zadomowienie
 
Avatar lidkaa82
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 1 201
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 4

gosia- kup sobie diosminex na poprawienie krązenia, bóle nóg, skórcze i żylaki. Lek jest bez recepty i został mi zapisany przez ginekologa (bierze sie dwie tabletki dziennie)

Jozefina- cieszę się że przepis sie sprawdził i że smakowało

U mnie na obiad pieczarkowa z makaronem bo mężuś ładnie prosił, a ja podkradłam trochę pieczarek i usmażyłam sobie jajecznice

Też uważam że znęcanie się psychiczne i dużo gorsze niż sporadyczny, zasłuzony klaps. Psychika dziecka jest bardzo wrażliwa i takie rzeczy zostaja do końca życia. Mi też sie zdarzyło dostac od mamy klapsa, ale też na zasadzie ostrzeżenia "przestań bo w dupe dostaniesz" a jak nie skutkowało to groźba została spełniona Ze dwa razy miało to miejsce i wystarczyło żebym rozpoznawała potem kiedy już mama nie zartuje i lepiej posłuchać
lidkaa82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-23, 13:21   #2327
gosia261282
Gang Iren
 
Avatar gosia261282
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań/UK
Wiadomości: 52 313
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 4

Shizu gratuluję potwierdzenia płci!
Co do stresu to na pewno nikt takich badań nie przeprowadzał,bo nie ma jak. Lepiej się nie denerwować,ale wiadomo że w życiu różnie bywa...

---------- Dopisano o 13:21 ---------- Poprzedni post napisano o 13:19 ----------

Cytat:
Napisane przez lidkaa82 Pokaż wiadomość
gosia- kup sobie diosminex na poprawienie krązenia, bóle nóg, skórcze i żylaki. Lek jest bez recepty i został mi zapisany przez ginekologa (bierze sie dwie tabletki dziennie)
Dzięki!
Ale to w ciąży miałaś przepisane,tak?
__________________
We all find time to do what we really want to do...
gosia261282 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-23, 13:21   #2328
nattalli
Rozeznanie
 
Avatar nattalli
 
Zarejestrowany: 2013-06
Lokalizacja: Oslo
Wiadomości: 531
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 4

Cytat:
Napisane przez gosia261282 Pokaż wiadomość
Nattalli Współczuję ci bardzo!
Przecież to co działo się w waszym domu to coś strasznego,nieludzkiego.
Jak można zrobić to swoim dzieciom??
I nikt się nie zainteresował wami,nikomu nie mówiliście poza domem o tym co przeżywacie? Przecież to były tortury!
Przepraszam,że tak piszę o twoich rodzicach,ale oni nie powinni mieć dzieci.
Wiesz ja sobie teraz zdaję z tego sprawę jako już dorosła osoba. Najgorsze jest to że my jako dzieci bylismy uczeni że to co w domu zostaje w domu i nie wolno nikomu opowiadac bo mamę i tatę do więzienia zamkna a nas do domu dziecka dadzą i tam nas kochac nikt nie będzie. A przeciez mama wszystko dla naszego dobra robi...Poza tym mała miejscowość, gdzie każdy się zna, nikt by dziecku nie uwierzył a tym bardziej na policję by nie zadzwonił. Moj tata nie brał w tym udziału. On jest typem człowieka który nigdy złego słowa mi nie powiedział i chyba nawet nigdy na mnie nie krzyknął. To mama zajmowała się wychowywaniem dzieci, tata pracował wracał do domu późno jadł coś i do spania. Poza tym on nie miał u nas jako rodzic żadnego autorytetu bo być podobnym do ojca lub zachowywać się jak ojciec było u nas w domu karanym przestępstwem... łatwego zycia nie miałam, ale ciagle słysze teraz że nigdy nie głodowaliśmy, zawsze czysci chodziliśmy, nagrody w szkole w konkursach czystości, najlepsze oceny w klasie musiały być, za 4 to sie dostawało opieprz. I według mojej rodziny mama wyprowadziła nas na ludzi. Szkoda że nie wiedza ile kosztuje nasz teraz życie, jak ciężko jest podjąc jakąkolwiek decyzję, jak ciagle ma się w głowie że i tak nic nie potrafimy i nie osiągniemy bez mamy. Bo rodzina najważniejsza. Wiem jedno swojego dziecka z moją mamą nigdy nie zostawię. Przykre że może nas krzywdzić najbliższa na świecie osoba
__________________
28.02.2011:ksiadz :

26.05.2013 II kreseczki

http://www.suwaczki.com/tickers/c55fs65gkig2xlf5.png
nattalli jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-23, 13:25   #2329
malaMigotkAaa
Zakorzenienie
 
Avatar malaMigotkAaa
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Chorzów
Wiadomości: 3 979
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 4

Cytat:
Napisane przez Shizu48 Pokaż wiadomość
Dziewczyny, tylko mały update, a poznym wieczorem już was ze wszystkim nadrobię. Po wizycie, tętno mojego synka bardzo dobre, ja tylko troszkę za niską hemoglobinę mam więc dostałam jak wiele z was żelazo, ale wszystko w normie

Do tego miałam zabawną sytuację, bo mój gin BARDZO szybko bo już na początku trzeciego miesiąca określił mi ze to chłopiec. Zaskoczona taką prędkością pytam czy na pewno a on bez zartowania mi odpowiedział "no chyba ze ma przerośniętą łechtaczkę co też się zdarza". Przez prawie dwa miesiące się tym martwilam szczerze mówiąc i dziś zapytałam czy mógł by mi sprawdzić płeć, on ze nie, dopiero na połówkowym za dwa tygodnie.. Po czym podczas zwykłych badań moje Maleństwo słysząc zmartwienia mamy tak sie idealnie ułożyło ze mamy pierwsze genialne zdjęcie do ramki z ciąży - widok wielkiego susiaka którego nie można już z niczym pomylić a więc dziewczyny: 10000% mężczyzna

I jeszcze jedno pytanie ale to dopiero wejdę wieczorem sprawdzić odpowiedzi - czy jest to poważnie zbadane jak stres psychiczny matki wpływa na dziecko w środku? Czy ma powaznie bardzo duzy wplyw? Niestety ostatnio mam ciężką sytuacje w rodzinie i nie mogę od tego uciec i trochę mnie martwi czy to się jakoś nie odbije na Guciu moim.


Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.

Nikt tego nie zbadał tak, żeby móc potwierdzić na 100% ostatnio też o tym czytałam. Silniej reaguje na sytuacje stresowe i też o tym myślałam. Pamiętaj, że bezsensem jest stresowanie się czy stres nie zaszkodzi maluszkowi

Gratuluje chłopaka!

Cytat:
Napisane przez perfuzja Pokaż wiadomość
Zdarzyło mi się parę razy, po kichnieciu wlasnie. Ale szybko przechodziło.

W sobotę spotkałam koleżankę mojej mamy - wariatkę, mówię Wam. Tłumaczyła mi długo i namiętnie, ze przez pierwszy miesiac po urodzeniu dziecka wolno mi jest TYLKO ryż, w drugim mogę włączyć marchewkę, a w trzecim gotowane jabłka Juz to widzę, 3 miesiace bez żadnego białka i zachwalala, ze tylko dzięki tej "diecie" jej dzieci nie miały kolek i spaly po 20 godzin na dobę. Dziękuje, postoje.
Juz nie mówiąc o tym, ze wmawiala mi, ze porodem sn ryzykuje zycie dziecka i jestem nieodpowiedzialna, bo każda rozsądna kobieta wybiera cc.
O krystyno wariatka! przecież ja bym zemdlała po dwóch dniach
__________________
wymiana
malaMigotkAaa jest offline Zgłoś do moderatora  

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2013-09-23, 13:27   #2330
lidkaa82
Zadomowienie
 
Avatar lidkaa82
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 1 201
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 4

Cytat:
Napisane przez gosia261282 Pokaż wiadomość

---------- Dopisano o 13:21 ---------- Poprzedni post napisano o 13:19 ----------



Dzięki!
Ale to w ciąży miałaś przepisane,tak?
Tak, lekarz przepisał mi to na ostatniej wizycie ze względu na hemoroidy. Powiedział ze hemoroidy, żylaki i bóle nóg to efekt ucisku dziecka i macicy na naczynia krwionośne co zaburza krążenie. Diosminex ma to krązenie poprawić i jest bezpieczny w ciąży. Jeśli to nie pomoże to dopiero przepisze jakies silniejsze leki.
lidkaa82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-23, 13:29   #2331
jin
Raczkowanie
 
Avatar jin
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 243
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 4

Cytat:
Napisane przez perfuzja Pokaż wiadomość
A w ogole to (siedzę w domu sama z psem, wiec przychodzą mi rożne dziwne rzeczy do głowy,cstrach pomyśleć, co bedzie jutro, kiedy będę jeszcze bardziej znudzona ) po co pierze się dziecięce rzeczy w innym proszku niz dorosły? W sensie: rozumiem, ze jest delikatniejszy, ale czy to naprawdę niezbędne? Nie można wyprać w normalnym i dopiero jesli cos się bedzie dzialo to przerzucić na dziecięcy? Nasza mnie taka refleksja, bo syn mojej koleżanki dostawać wysypki od wszystkich proszkow, nawet dziecięcych z wyjątkiem jakiegoś jednego. Wiec to chyba i tak loteria, a moze akurat trafi mi się egzemplarz, któremu bedzie wszystko jedno w jakim proszku piorę?
Ja na początku prałam tylko w dziecięcym, lub w płatkach mydlanych, później przerzuciłam sie na normalny proszek, ale cały czas myślę czy nie spróbować tych orzechów piorących. Używacie??? Na pewno nie używałabym żadnych pachnących płynów do płukania, zresztą uważam, że te wszystkie proszki to sama chemia.
jin jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-23, 13:34   #2332
lidkaa82
Zadomowienie
 
Avatar lidkaa82
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 1 201
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 4

Ja to w ogóle prałam w lovelli ale w płynie a nie w proszku żeby sie lepiej wypłukał. Maleństwo ma taka delikatną skóre że wolałam nie ryzykować podrażnienia po zwykłym proszku. Ale nie prałam tak długo, może z 4 miesiące, a potem juz normalnie tylko z dodatkowym płukaniem.
lidkaa82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-23, 13:36   #2333
malaMigotkAaa
Zakorzenienie
 
Avatar malaMigotkAaa
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Chorzów
Wiadomości: 3 979
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 4

Cytat:
Napisane przez nattalli Pokaż wiadomość
Wiesz ja sobie teraz zdaję z tego sprawę jako już dorosła osoba. Najgorsze jest to że my jako dzieci bylismy uczeni że to co w domu zostaje w domu i nie wolno nikomu opowiadac bo mamę i tatę do więzienia zamkna a nas do domu dziecka dadzą i tam nas kochac nikt nie będzie. A przeciez mama wszystko dla naszego dobra robi...Poza tym mała miejscowość, gdzie każdy się zna, nikt by dziecku nie uwierzył a tym bardziej na policję by nie zadzwonił. Moj tata nie brał w tym udziału. On jest typem człowieka który nigdy złego słowa mi nie powiedział i chyba nawet nigdy na mnie nie krzyknął. To mama zajmowała się wychowywaniem dzieci, tata pracował wracał do domu późno jadł coś i do spania. Poza tym on nie miał u nas jako rodzic żadnego autorytetu bo być podobnym do ojca lub zachowywać się jak ojciec było u nas w domu karanym przestępstwem... łatwego zycia nie miałam, ale ciagle słysze teraz że nigdy nie głodowaliśmy, zawsze czysci chodziliśmy, nagrody w szkole w konkursach czystości, najlepsze oceny w klasie musiały być, za 4 to sie dostawało opieprz. I według mojej rodziny mama wyprowadziła nas na ludzi. Szkoda że nie wiedza ile kosztuje nasz teraz życie, jak ciężko jest podjąc jakąkolwiek decyzję, jak ciagle ma się w głowie że i tak nic nie potrafimy i nie osiągniemy bez mamy. Bo rodzina najważniejsza. Wiem jedno swojego dziecka z moją mamą nigdy nie zostawię. Przykre że może nas krzywdzić najbliższa na świecie osoba

Przykre, to mało powiedziane. Myślałaś, żeby iść do psychologa to "widmo mamy" będzie się za Tobą ciągnęło całe życie

---------- Dopisano o 14:36 ---------- Poprzedni post napisano o 14:35 ----------

Chyba wciągne drugi talerz pomidorówki....
__________________
wymiana
malaMigotkAaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-23, 13:38   #2334
magnusia
Zakorzenienie
 
Avatar magnusia
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 7 496
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 4

Cytat:
Napisane przez nattalli Pokaż wiadomość
Wiesz ja do tej pory powtarzam że nie raz i nie dwa wolałam dostać zamiast słyszeć te krzyki, widzieć wytrzeszczone ze złości oczy na mnie i słuchać tekstu "patrz mi w oczy gdy do Ciebie mówię" do tej pory unikam dłuższego kontaktu wzrokowego z ludźmi nie lubię tego, jest to dla mnie okropnie krepujące
No ale co począc. Tak wyglądało wychowanie mojej mamy która uważała że dziewczynek się nie biję a chłopcom powinno się przywalić raz na tydzień żeby mieli dyscyplinę.

jestem w szoku po przeczytaniu Twojego posta... zupełnie nie wiem co powiedzieć.
Bardzo Ci współczuję takich wspomnień- nikt nie powinien przechodzić takich rzeczy jako dziecko
__________________
16.06.2012
magnusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-23, 13:42   #2335
gosia261282
Gang Iren
 
Avatar gosia261282
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań/UK
Wiadomości: 52 313
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 4

Cytat:
Napisane przez lidkaa82 Pokaż wiadomość
Tak, lekarz przepisał mi to na ostatniej wizycie ze względu na hemoroidy. Powiedział ze hemoroidy, żylaki i bóle nóg to efekt ucisku dziecka i macicy na naczynia krwionośne co zaburza krążenie. Diosminex ma to krązenie poprawić i jest bezpieczny w ciąży. Jeśli to nie pomoże to dopiero przepisze jakies silniejsze leki.

O to dzięki. Trochę się cykam na własną rękę,no ale co mam zrobić.
Sprawdziłam na eBayu brytyjskim,że ktoś sprzedaje te tabletki,ale wstrzymam się jeszcze z kupnem do wizyty u lekarza,bo może cud się zdarzy i coś mi zaleci.

---------- Dopisano o 13:42 ---------- Poprzedni post napisano o 13:40 ----------

Nattalli też uważam jak Migotka,że przydałaby ci się pomoc psychologiczna ( chyba,że chodzisz ? ). Coś takiego pozostawia ślad na całe życie i tutaj to tylko specjalista może coś pomóc.
__________________
We all find time to do what we really want to do...
gosia261282 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-23, 13:45   #2336
PawMaj13
Rozeznanie
 
Avatar PawMaj13
 
Zarejestrowany: 2013-05
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 512
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 4

Cytat:
Napisane przez san_g Pokaż wiadomość
Zastanawiam się jak to jest, że matki wyrodne tzn w ogóle o siebie i dziecko w ciąży nie dbające, mające wszystko w nosie przechodzą ciążę i poród bez problemowo a matki, które chcą jak najlepiej zawsze maja jakieś problemy i dolegliwości Nie zrozumcie mnie źle ale tym co bardzo chcą zawsze wiatr w oczy albo po prostu bardziej panikujemy i się martwimy i to jest problem.
To chyba działa tak, że one nie odbierają niepokojących sygnałów, bo nawet nie wiedzą, że coś powinno je zaniepokoić.
A my to nawet jeśli wszystko jest OK to robimy z igły widły i dlatego się wydaje, że ciągle coś się dzieje, chociaż zasadniczo może się nie dziać nic złego.

Pamiętam jak ja panikowałam, że się Młody nie rusza długo, chyba w 22 czy 23 tyg poczułam wyraźne kopanie. teraz mamy taki układ: ja przykładam ciepłą rękę do brzucha a wtedy on na znak, że z nim OK, kopie mnie tam, gdzie mam rękę na początku myślałam, że to przypadek, ale wcale nie, działa z 90% skutecznością

Cytat:
Napisane przez magnusia Pokaż wiadomość
dawno nie padło to newralgiczne pytanie więc ja odważę się je zadać:

co na obiad?
Śląskie z gulaszem i kalafiorem. Oraz ogórkowa
Ale zamawiane, nie robione własnoręcznie

Co do metod wychowawczych:
W dupę dostałam raz, jak nieświadomie targnęłam się na własne życie (zjeżdżając sobie z górki wprost na przejazd kolejowy). Milczenie - to była dla mnie najdotkliwsza kara. Nie lubiłam, jak moja mama milczała. Bolał mnie jej ból, kiedy widziałam, ze kocha mnie nad życie i zazwyczaj jest przy mnie radosna, a jak narozrabiałam to milczała i była dla mnie "zimna". Oczywiście po przeproszeniu było ściskanie i całowanie, a nie "nie wybaczam"...
__________________

2013-04-30
II kreski

Co komu przeznaczone, stoi na drodze rozkraczone
PawMaj13 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-23, 13:46   #2337
magnusia
Zakorzenienie
 
Avatar magnusia
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 7 496
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 4

Shizu gratuluję synka

rany wszystkie pomidorówkowe jesteście ja będę musiała zrobić w przyszłym tygodniu znowu

a u nas na obiad pierogi z mięsem odsmażane na tłuszczyku i surówka z kapusty, ja jeszcze majonezu sobie dodam do pierogów
__________________
16.06.2012
magnusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-23, 13:47   #2338
lidkaa82
Zadomowienie
 
Avatar lidkaa82
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 1 201
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 4

Cytat:
Napisane przez gosia261282 Pokaż wiadomość
O to dzięki. Trochę się cykam na własną rękę,no ale co mam zrobić.
Sprawdziłam na eBayu brytyjskim,że ktoś sprzedaje te tabletki,ale wstrzymam się jeszcze z kupnem do wizyty u lekarza,bo może cud się zdarzy i coś mi zaleci.

.
Ja to w ogóle jestem antytabletkowa. Biore jak już nie mam wyjścia. Jestem tak nawiedzona pod tym względem że nawet pigułek antykoncepcyjnych nie biore bo przeraża mnie zaburzanie naturalnych funkcji organizmu Żeby wziąć tabletke przeciwbólową to musze naprawde cierpieć katusze. Mój mąż sie ze mnie nabija z tego powodu. No ale wizja przewlekłych, przykrych problemów z żylakami spowodowała ze ten diosminex biore jak przykładny pacjent. Nie wiem tylko na ile mi to pomoże :/ Na razie zauważyłam jedynie że problem się nie pogłębia, ale czy jest lepiej to cieżko mi ocenić.
lidkaa82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-23, 13:51   #2339
malaMigotkAaa
Zakorzenienie
 
Avatar malaMigotkAaa
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Chorzów
Wiadomości: 3 979
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 4

Chyba oszaleje z moim tż.


O 13 mówi będę za godzinę do póltorej...

14:15 dzwonię - " za pół godziny będę...."
14:50 - za 10 min..


Wszystko spoko luzik guzik, gdyby nie obiad...
__________________
wymiana
malaMigotkAaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-23, 13:52   #2340
lidkaa82
Zadomowienie
 
Avatar lidkaa82
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 1 201
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 4

Cytat:
Napisane przez PawMaj13 Pokaż wiadomość



Co do metod wychowawczych:
W dupę dostałam raz, jak nieświadomie targnęłam się na własne życie (zjeżdżając sobie z górki wprost na przejazd kolejowy). Milczenie - to była dla mnie najdotkliwsza kara. Nie lubiłam, jak moja mama milczała. Bolał mnie jej ból, kiedy widziałam, ze kocha mnie nad życie i zazwyczaj jest przy mnie radosna, a jak narozrabiałam to milczała i była dla mnie "zimna". Oczywiście po przeproszeniu było ściskanie i całowanie, a nie "nie wybaczam"...
O rany...moja mamcia też się "obrażała" jak była na mnie bardzo zła to się nie odzywała i też wspominam to jako najdotkliwszą karę. Myślę że nie robiła tego złośliwie tylko jak się bardzo wkurzyła to musiała ochłonąć. Moja mama to jednak fantastyczna kobitka, ale przy naszej czwórce musiała sie nieźle nagimnastykować bo tata w wychowaniu też był raczej bierny
lidkaa82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 01:44.






© 2000 - 2025 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.