Gdzie one mają głowę?! - Strona 8 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum plotkowe

Notka

Forum plotkowe Zapraszamy do plotkowania. Na forum plotkowym nie musisz się trzymać tematyki urodowej. Tutaj porozmawiasz o wszystkim co cię interesuje, denerwuje i zadziwia.

Pokaż wyniki sondy: Co myślisz o kobietach, które opalają się w ciąży? Tym bardziej zaawansowanej?
Głupota ludzka nie zna granic. 139 75,54%
Przecież to nic takiego. 15 8,15%
Nie mam zdania. 30 16,30%
Głosujący: 184. Nie możesz głosować w tej sondzie

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2010-07-09, 16:42   #211
Hultaj
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 27 877
Dot.: Gdzie one mają głowę?!

Cytat:
Napisane przez Karolina2211 Pokaż wiadomość
Jak to jak?Wyobraź sobie że jestes zamknięta w bańce. Dzicko się nagrzewa i tez jest mu gorąco. Jak rośnie temperatura wód płodowych może się to źle skończyć. I lekarz mój mi powiedział że nawet we wczesnej ciąży już nie powinno się opalać ponieważ z przegrzania można poronić. Po za tym dziecko odczuwa w brzuszku troszkę większą temperaturę niż my więc wystawianie brzucha na upał jest naprawde niestosowne i dzicko czuje się jak w saunie. i z pewnością każdy połoznik czy ginekolog odradzi intensywne opalanie na plaży tylko siedzenie w cieniu!!
no nareszcie postęp.
a to Ci gin położnik powiedział?
Hultaj jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-07-09, 16:58   #212
Klarissa
Zakorzenienie
 
Avatar Klarissa
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 16 431
Smile Dot.: Gdzie one mają głowę?!

Cytat:
Napisane przez Luba Pokaż wiadomość
A ja tłumaczę po raz kolejny, że ciężarne nie odpowiadają tylko za siebie i nie podejmują decyzji dotyczących tylko siebie.
Dlatego ludzi to rusza. I dlatego własnie watek jest o ciezarnych i dlatego też piszą tu dziewczyny także o wystawianiu na słońce malutkich dzieci. Bo ludzi, generalnie tych normalnych, nie rusza to co inny dorosły robi ze swoim ciałem, a pojazdy zaczynają się, kiedy chodzi o to co dzieje się z ciałem dziecka uzależnionym od dorosłego człowieka.
Ludzi rusza wiele spraw, ale to nie oznacza, że mają rację tylko dlatego, że coś ich poruszyło. Wiele z tych "ruszających spraw" to wynik tradycji lub zabobonów, które się tak mocno zakorzeniły, że już nawet nikt nie pamięta skąd się wzięły. A ciążą jest szczególnym tematem bo się ludziom wydaje, że w przypadku kobiety w ciąży to każdy ma prawo ją pouczać - nie wiem, może to jakiś pradawny instynkt karze innym chronić ciężarną "na siłę" nawet wtedy, gdy tego nie potrzebują i nie chcą.

Ginekolog Cavy nie widział problemu w opalaniu, ja pytałam 2 różnych lekarzy i oni również nie widzą żadnego problemu (tak - w opalaniu a więc w przebywaniu na otwartym słońcu przy zachowaniu takich środków ostrożności jak i poza ciążą - czyli krem z filtrem, czapka i dużo wody). Ale ty widzisz i wydaje ci się, że masz rację, niestety nie masz na to żadnych dowodów. Luba ja nie mówię, że nie masz prawa do własnego zdania jakie by ono nie było i może ci się opalanie ciężarnych nie podobać, ale tak z ciekawości zapytam - ty w ogóle dopuszczasz taką możliwość, że w kwestii opalania możesz nie mieć racji?

Cytat:
Ależ oczywiście, że dziecko jest chronione, każdy to wie.
Ale brzuch to nie jest czarodziejska szkatułka, która chroni w każdych warunkach.
O ile przyznaję, chroni doskonale, kiedy mama siedzi w cieniu to uważam, że zwyczajnie nie da rady ochronić, kiedy mama wystawia brzuch na godzinę na otwarte słońce. I nie mówię tu tylko o promieniowaniu, ale przede wszystkim o zwiększonej ciepłocie.
Powiedz mi jak to się dzieje, że w Afryce dzieci nie rodzą się upieczone, ale nad Polskim morzem już podobno tak? Właśnie ta teoria mnie tak zdumiewa u ciebie. No bo skoro skóra matki nie chroni przed ciepłem to mieszkańcy tamtych terenów (chodzi mi głównie o białych mieszkańców tamtych terenów) powinni wydawać na świat małe skwarki.

Cytat:
Och, ach, jasne, ze nikt nie pisał. Tylko pytał o to, skąd w ogóle krwotok, czy są na to jakies dowody, badania, czy tylko sobie tak baby wymyśliły.
Ja akurat nie negowałam istnienia krwotoków i nie przypominam sobie, żeby ktoś coś takiego pisał, ale może nie pamiętam już tak dokładnie... Natomiast pisałam i nadal napiszę, że to iż coś może się wydarzyć nie jest wg mnie "dowodem". Bo widzisz moje dziecko może być chore - może, ale nie musi. Więc nie zakładam, że na pewno będzie chore a wręcz dokładnie odwrotnie liczę na to, że będzie się cieszyło dobrym zdrowiem.
__________________
Mam dwoje okruszków - jeden większy, a drugi całkiem malutki

Edytowane przez Klarissa
Czas edycji: 2010-07-09 o 17:00
Klarissa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-07-09, 17:10   #213
laisla
Zakorzenienie
 
Avatar laisla
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 21 825
Dot.: Gdzie one mają głowę?!

Cytat:
Napisane przez Amani Pokaż wiadomość
Dokładnie, ja też nie znam takich przypadków (oprócz wspomnianej przedtem dziewczynki, ale to moim zdaniem już skrajny ewenement) i absolutnie nie uważam tego za normę.
Proste:
kiedyś - nie było filtrów, nie było takiej świadomości o szkodliwości promieni słonecznych = matki o ile były świadome dbały o dzieci jak umiały (czapeczka) i chroniły na tyle, na ile pozwalała wtedy medycyna.
(z punktu widzenia obecnych czasów - niewielka ochrona, ale nie można się temu dziwić z powodów, które przytoczyłam wyżej)

teraz - są filtry, jest świadomość = matki stosują się do zaleceń specjalistów, by chronić swoje dzieci.
Dokładnie tak. Z tym że ja takie niejednostkowe przypadki matek wystawiających kiedyś dzieci na słońce doskonale pamiętam. Na początku lat osiemdziesiątych wszyscy chodzili spaleni na skwarki (dzieci również)

---------- Dopisano o 18:10 ---------- Poprzedni post napisano o 18:04 ----------

Cytat:
Napisane przez Karolina2211 Pokaż wiadomość
[QUOTE=laisla;20549156]Wracamy do punktu wyjścia..skoro nikt nie pozbawił cięzarnych prawa do głosowania na przykład to znaczy, że są w pełni władz umysłowych i mogą podejmować decyzje same za siebie, jak każdy inny człowiek. A że niekoniecznie mądre decyzje to fakt Klarissa przytaczała tutaj artykuł o specyficznym traktowaniu kobiet w ciąży, jakby ciąża szła w parze z upośledzeniem. Nie sądzę abyś była uszczęśliwiona Karolino gdyby ktoś traktował Ciebie w ten sposób gdy byłaś w ciąży..

---------- Dopisano o 13:19 ---------- Poprzedni post napisano o 13:15 ----------


To nie jest zły pomysł..ja poważnie zastanawiam się nad klimatyzacją (taką przenośną) do domu w przyszlym roku. Ostatnio koleżanka opowiadała jak to w takie upaly siedzi sobie w chłodku i trochę jej pozazdrościłam


widać że nie umiesz czytać ze zrozumieniem!czy ja powiedziałąm że kobiety w ciąży są upośledzone?NIE!!To twoje zdanie!
Gdy byłam w ciąży liczyło się tylko to żeby dziecko było zdrowe. Więc kobiety które jakkolwiek narażają swoje dziecko już w brzuchu na niemiłe doświadczenie tak widocznie według Twojego myślenia widocznie są upośledzone. Ja uważam je poprostu za bezmyślne!!
Upośledzone to była oczywiście metafora, to raczej oczywiste I nie bulwersuj się tak Karolino bez powodu
laisla jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-07-09, 17:12   #214
749d3470e67da5a340716cf11c99d98c9d41692a_5eab587331573
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 5 514
Dot.: Gdzie one mają głowę?!

Cytat:
Napisane przez Karolina2211 Pokaż wiadomość
Jak to jak?Wyobraź sobie że jestes zamknięta w bańce. Dzicko się nagrzewa i tez jest mu gorąco. Jak rośnie temperatura wód płodowych może się to źle skończyć. I lekarz mój mi powiedział że nawet we wczesnej ciąży już nie powinno się opalać ponieważ z przegrzania można poronić. Po za tym dziecko odczuwa w brzuszku troszkę większą temperaturę niż my więc wystawianie brzucha na upał jest naprawde niestosowne i dzicko czuje się jak w saunie. i z pewnością każdy połoznik czy ginekolog odradzi intensywne opalanie na plaży tylko siedzenie w cieniu!!
Jak wystawię twarz do słońca to język też mi nagrzewa i sam czuje się jak w saunie ?
749d3470e67da5a340716cf11c99d98c9d41692a_5eab587331573 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-07-09, 17:14   #215
Karolina2211
Raczkowanie
 
Avatar Karolina2211
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: kujawy
Wiadomości: 489
GG do Karolina2211
Dot.: Gdzie one mają głowę?!

Cytat:
Napisane przez Klarissa Pokaż wiadomość
Ludzi rusza wiele spraw, ale to nie oznacza, że mają rację tylko dlatego, że coś ich poruszyło. Wiele z tych "ruszających spraw" to wynik tradycji lub zabobonów, które się tak mocno zakorzeniły, że już nawet nikt nie pamięta skąd się wzięły. A ciążą jest szczególnym tematem bo się ludziom wydaje, że w przypadku kobiety w ciąży to każdy ma prawo ją pouczać - nie wiem, może to jakiś pradawny instynkt karze innym chronić ciężarną "na siłę" nawet wtedy, gdy tego nie potrzebują i nie chcą.

Ginekolog Cavy nie widział problemu w opalaniu, ja pytałam 2 różnych lekarzy i oni również nie widzą żadnego problemu (tak - w opalaniu a więc w przebywaniu na otwartym słońcu przy zachowaniu takich środków ostrożności jak i poza ciążą - czyli krem z filtrem, czapka i dużo wody). Ale ty widzisz i wydaje ci się, że masz rację, niestety nie masz na to żadnych dowodów. Luba ja nie mówię, że nie masz prawa do własnego zdania jakie by ono nie było i może ci się opalanie ciężarnych nie podobać, ale tak z ciekawości zapytam - ty w ogóle dopuszczasz taką możliwość, że w kwestii opalania możesz nie mieć racji?

Powiedz mi jak to się dzieje, że w Afryce dzieci nie rodzą się upieczone, ale nad Polskim morzem już podobno tak? Właśnie ta teoria mnie tak zdumiewa u ciebie. No bo skoro skóra matki nie chroni przed ciepłem to mieszkańcy tamtych terenów (chodzi mi głównie o białych mieszkańców tamtych terenów) powinni wydawać na świat małe skwarki.

Ja akurat nie negowałam istnienia krwotoków i nie przypominam sobie, żeby ktoś coś takiego pisał, ale może nie pamiętam już tak dokładnie... Natomiast pisałam i nadal napiszę, że to iż coś może się wydarzyć nie jest wg mnie "dowodem". Bo widzisz moje dziecko może być chore - może, ale nie musi. Więc nie zakładam, że na pewno będzie chore a wręcz dokładnie odwrotnie liczę na to, że będzie się cieszyło dobrym zdrowiem.
Afrykańskie dzieci to nie polskie dzieci. Amnie się wydaje że afrykanki mają skórę przystosowaną do słońca. Tak samo jak Eskimosi do zimna. wieć według mnie dziwne to porównanie.
__________________
Some say love it is a river
That drowns the tender reed.
Some say love it is a razor
That leaves your soul to bleed.
Some say love it is a hunger
An endless, aching need
I say love it is a flower,
And you it's only seed...........



-The Rose-
Karolina2211 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-07-09, 17:21   #216
laisla
Zakorzenienie
 
Avatar laisla
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 21 825
Dot.: Gdzie one mają głowę?!

Karolino..czy moje słowa cyt."Klarissa przytaczała tutaj artykuł o specyficznym traktowaniu kobiet w ciąży jakby ciaża szła w parze z upośledzeniem" znaczy że sądzę, iż kobiety w ciąży są upośledzone czy wręcz przeciwnie?

---------- Dopisano o 18:21 ---------- Poprzedni post napisano o 18:19 ----------

Cytat:
Napisane przez Karolina2211 Pokaż wiadomość
Afrykańskie dzieci to nie polskie dzieci. Amnie się wydaje że afrykanki mają skórę przystosowaną do słońca. Tak samo jak Eskimosi do zimna. wieć według mnie dziwne to porównanie.
I to ma być argumentacja?? Macica Afrykanek i Polek jest zbudowana tak samo i tak samo chroni płód.
laisla jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-07-09, 17:30   #217
Klarissa
Zakorzenienie
 
Avatar Klarissa
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 16 431
Dot.: Gdzie one mają głowę?!

Cytat:
Napisane przez Karolina2211 Pokaż wiadomość
Afrykańskie dzieci to nie polskie dzieci. Amnie się wydaje że afrykanki mają skórę przystosowaną do słońca. Tak samo jak Eskimosi do zimna. wieć według mnie dziwne to porównanie.
Pisałam przecież, że chodzi mi o białe kobiety mieszkające w Afryce, czyli np. Europejki które tam wyjechały i tam zostały. Im raczej skóra nie zmieniła się po wyjeździe i raczej nie są genetycznie przystosowane a mimo wszystko nie rodzą upieczonych dzieci, pomimo wysokich temperatur.
__________________
Mam dwoje okruszków - jeden większy, a drugi całkiem malutki

Edytowane przez Klarissa
Czas edycji: 2010-07-09 o 17:36
Klarissa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-07-09, 17:46   #218
Luba
Zakorzenienie
 
Avatar Luba
 
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: Bawaria
Wiadomości: 24 548
Dot.: Gdzie one mają głowę?!

Cytat:
Napisane przez Klarissa Pokaż wiadomość
Luba ja nie mówię, że nie masz prawa do własnego zdania jakie by ono nie było i może ci się opalanie ciężarnych nie podobać, ale tak z ciekawości zapytam - ty w ogóle dopuszczasz taką możliwość, że w kwestii opalania możesz nie mieć racji?
Nie.
Bo po mojej stronie monitora racja jest najmojsza, pisałam juz o tym.

Cytat:
Napisane przez Klarissa Pokaż wiadomość
Powiedz mi jak to się dzieje, że w Afryce dzieci nie rodzą się upieczone, ale nad Polskim morzem już podobno tak? Właśnie ta teoria mnie tak zdumiewa u ciebie. No bo skoro skóra matki nie chroni przed ciepłem to mieszkańcy tamtych terenów (chodzi mi głównie o białych mieszkańców tamtych terenów) powinni wydawać na świat małe skwarki.
Bo moze te matki nie opalają się na plaży a raczej starają się/starały się siedzieć w cieniu/klimatyzowanych pomieszczeniach/wachlowane przez niewolników/nie przyszło im do głów, żeby wywalać brzuch na plaży w momencie kiedy nawet piasek parzy?
Już pisałam tu o Włoszkach, Hiszpankach, które żyją w cieplejszym klimacie i jakoś do głowy im nie przychodzi (generalnie, bo wyjątki są, jak wszędzie ) żeby brzuchy eksponowac na słonce.
Zresztą. Ja sobie piszę, piszę, piszę. a mam wrażenie, że nikt tego nie czyta. Te same pytania ciagle a ja ciagle te same odpowiedzi.
Się zegnam, bo ide własnie na basen.
Akurat własnie można sie nie spalić.

Gdybym była w ciaży nie zrobiłabym świadomie niczego co tylko mogłoby w jakikolwiek sposób im zaszkodzić. Oczywiscie miałabym nadzieję na to, że nie zachorują ale też chciałabym swoim zachowanie jak najbardziej zminimalizować niebezpieczeństwo.
Nie, nie twierdziałybm: nie ma to badań, dowodów, hejka na plażę.
Nie, zwyczajnie bym się bała. I dlatego nie dopuszczam możliwości, że się mylę. Ze zwyczajnego strachu.
__________________
Nie jestem na tyle młody żeby wiedzieć wszystko
J.M. Barrie


Afazja, darmowa strona z cwiczeniami!
Luba jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-07-09, 18:31   #219
Amani
Zakorzenienie
 
Avatar Amani
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 3 563
Dot.: Gdzie one mają głowę?!

Cytat:
Napisane przez laisla Pokaż wiadomość
Dokładnie tak. Z tym że ja takie niejednostkowe przypadki matek wystawiających kiedyś dzieci na słońce doskonale pamiętam. Na początku lat osiemdziesiątych wszyscy chodzili spaleni na skwarki (dzieci również)
Tak, tak... wszyscy bez wyjątku



Co do Afrykanek Wydaje mi się, że ludzie na przestrzeni wieków przystosowali się do warunków klimatycznych, które zamieszkują. Jeśli chodzi o emigrantki, nie sądzę, żeby w ciąży wybierały się na safari, a nawet jeśli, to raczej nie paradują w bikini. Przypominam, że temat wątku jest o OPALANIU SIĘ (celowe przebywanie na słońcu, "smażenie się") a nie przebywanie na świeżym powietrzu latem, bo dojdziemy do tego, że ciężarne w upały powinny się zamknąć w mieszkaniu, a najlepiej zamieszkać pod prysznicem...
__________________
' DIET IS „DIE” WITH A „T” '
- Garfield -

-26kg


Edytowane przez Amani
Czas edycji: 2010-07-09 o 18:42
Amani jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-07-09, 18:53   #220
Klarissa
Zakorzenienie
 
Avatar Klarissa
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 16 431
Smile Dot.: Gdzie one mają głowę?!

Cytat:
Napisane przez Luba Pokaż wiadomość
Nie.
Bo po mojej stronie monitora racja jest najmojsza, pisałam juz o tym.

Bo moze te matki nie opalają się na plaży a raczej starają się/starały się siedzieć w cieniu/klimatyzowanych pomieszczeniach/wachlowane przez niewolników/nie przyszło im do głów, żeby wywalać brzuch na plaży w momencie kiedy nawet piasek parzy?
Już pisałam tu o Włoszkach, Hiszpankach, które żyją w cieplejszym klimacie i jakoś do głowy im nie przychodzi (generalnie, bo wyjątki są, jak wszędzie ) żeby brzuchy eksponowac na słonce.
Zresztą. Ja sobie piszę, piszę, piszę. a mam wrażenie, że nikt tego nie czyta. Te same pytania ciagle a ja ciagle te same odpowiedzi.
Się zegnam, bo ide własnie na basen.
Akurat własnie można sie nie spalić.

Gdybym była w ciaży nie zrobiłabym świadomie niczego co tylko mogłoby w jakikolwiek sposób im zaszkodzić. Oczywiscie miałabym nadzieję na to, że nie zachorują ale też chciałabym swoim zachowanie jak najbardziej zminimalizować niebezpieczeństwo.
Nie, nie twierdziałybm: nie ma to badań, dowodów, hejka na plażę.
Nie, zwyczajnie bym się bała. I dlatego nie dopuszczam możliwości, że się mylę. Ze zwyczajnego strachu.
Nie no ja cię czytam przecież cały czas nie powinnaś czuć się ignorowana Miłego basenu. Skoro twoja racja jest najtwojsza to chyba nie ma sensu więcej rozmawiać na ten temat, bo rozumiem, że zmiana zdania nie wchodzi w grę, również z tych powodów opisanych poniżej jak strach

------------------------
Ja akurat dopuszczam możliwość, że nie mam racji w tym temacie, także jak on się jeszcze jakoś "naukowo" rozwinie to chętnie poczytam

Cytat:
Napisane przez Amani Pokaż wiadomość
Co do Afrykanek Wydaje mi się, że ludzie na przestrzeni wieków przystosowali się do warunków klimatycznych, które zamieszkują. Jeśli chodzi o emigrantki, nie sądzę, żeby w ciąży wybierały się na safari, a nawet jeśli, to raczej nie paradują w bikini. Przypominam, że temat wątku jest o OPALANIU SIĘ (celowe przebywanie na słońcu, "smażenie się") a nie przebywanie na świeżym powietrzu latem, bo dojdziemy do tego, że ciężarne w upały powinny się zamknąć w mieszkaniu, a najlepiej zamieszkać pod prysznicem...
Jeśli chodzi o rdzennych mieszkańców to na pewno i z tym się zgadzam. Ja tak sobie dywaguję na temat kobiet, które lubią przebywać na plaży a nie są "genetycznie" przystosowane do tego, a mimo to nic im się nie dzieje i nawet dzieci potem rodzą zdrowe.

Co do pogrubionego, to ja zostaję przy tej ladzie chłodniczej ...
__________________
Mam dwoje okruszków - jeden większy, a drugi całkiem malutki

Edytowane przez Klarissa
Czas edycji: 2010-07-09 o 18:54
Klarissa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-07-09, 18:58   #221
WhiteCherry
Zakorzenienie
 
Avatar WhiteCherry
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 19 328
Dot.: Gdzie one mają głowę?!

akurat ten artykuł wyświetlił mi się jako reklama na wizażu ...

https://mamotoja.pl/ciaza_i_porod_ci...ykul,7201.html

''- Nie leż na słońcu. To bardzo niezdrowe dla ciebie i dziecka w brzuszku – wysoka temperatura może czasami powodować skurcze macicy.''

''3. Opalanie. Można, ale z umiarem! Leżenie plackiem zabronione. Posmaruj się kremem przeciwsłonecznym. Trzeba też unikać pór dnia, gdy słońce praży niemiłosiernie, czyli od godz. 10 do 14. I pamiętać, że wysoka temperatura nie służy ani przyszłej mamie, ani malcowi w brzuszku.''

no właśnie, a nam cały czas rozchodzi się o to leżenie plackiem, czyli opalanie takie, jakie zresztą CytrynowaPannica opisała w głównym poście.


może i dla Was to nic, ale można sobie odpuścić, by potem nie żałować ?

ja nadal uważam, że nic by się nie stało, jeśli jednego lata pochodziłabym sobie bledsza niż zwykle (gdybym akurat była w ciąży ;]). Bo podejrzewam, że będąc w ciąży pewnie byłabym bardziej podatna na różne dolegliwości w stylu zasłabnięcie z powodu nadmiaru gorąca ;], czy chociażby ta opuchlizna - taki komfort tą opuchliznę dodatkowo nagrzewać?
teraz opalam się bez ograniczeń, ale gdybym była w ciąży - zastanowiłabym się dwa razy nad tym, czy jest jakikolwiek sens.


ale Wy i tak mi napiszecie, że pewnie siedziałabym 9 miesięcy w domu a ja kolejny raz nie mam zamiaru pisać, że ciągle mam na myśli opalanie się w pełnym tego słowa znaczeniu, a nie spacerek po plaży/leżenie w cieniu etc.
__________________
sun goes down

Edytowane przez WhiteCherry
Czas edycji: 2010-07-09 o 19:01
WhiteCherry jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2010-07-09, 20:27   #222
laisla
Zakorzenienie
 
Avatar laisla
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 21 825
Dot.: Gdzie one mają głowę?!

Cytat:
Napisane przez WhiteCherry Pokaż wiadomość

ja nadal uważam, że nic by się nie stało, jeśli jednego lata pochodziłabym sobie bledsza niż zwykle (gdybym akurat była w ciąży ;]).
Zgadzam się, poza tym są coraz lepsze samoopalacze, balsamy brązujące jeśli ktoś czuje się źle będąc białym jak mąka (nie potrafię jednak powiedzieć czy szkodzą jakoś dzidziusiowi, domyślać się mogę, że nie) A podsumowując to ja tam bym się nie opalała bez ograniczeń ani będąc ani nie będąc w ciąży.
laisla jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-07-10, 17:39   #223
201604250941
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 22 811
Dot.: Gdzie one mają głowę?!

Pewnie wlasnie one sobie myslaly ze jak sie posmaruja filtrem to wystarczy. Nie wpadly na to, ze nie chodzi o cere tylko o temperature.

Ktos pisal o dzieciach w Afryce- w ogole ludzie w Afryce nie umieraja na wiele rzeczy, od ktorych bialy czlowiek umarl by w pare minut. Sa przystosowani do swoich warunkow a my do swoich. Afrykanka w ciazy w srodku zimy polskiej moglaby poronic tak samo jak Polka na sloncu.

To ze jakis lekarz nie widzial problemu w opalaniu to znaczy, ze mial na mysli takie opalanie, o jakim go uczono na studiach, czyli 15 minut codziennie na sloncu przed albo po poludniu, a nie w pelnym sloncu.
201604250941 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-07-10, 21:05   #224
Seona
Zakorzenienie
 
Avatar Seona
 
Zarejestrowany: 2005-03
Lokalizacja: Rzeszów
Wiadomości: 10 537
Dot.: Gdzie one mają głowę?!

Całego wątku nie przeczytałam, ale wypowiem się jako matka, która z wielgachnym brzuchem chodziła w największe upały Do głowy mi nie przyszło żeby opalać się
1. Po pierwsze to bałam się przebarwień, na które skóra w ciąży jest niezwykle podatna i tu żadne filtry nie pomogą
2. A po drugie, to trudno mi było się ruszać z 17 kg nadwagą i 110 cm w pasie, w łóżku ledwo mogłam w jednej pozycji wyleżeć a co dopiero smażyć się jak naleśnik na ręczniku Nawet jak brzuszek miałam jeszcze malutki to i tak słońca unikałam, właśnie ze względu na potencjalne przebarwienia.
3. W upał nawet zdrowy może zasłabnąć jak mu się głowa nagrzeje, a co dopiero taka ciężarna

Szczerze powiedziawszy to ja jako miłośniczka smażenia się i odwiedzania kurortów wakacyjnych nie widziałam NIGDY i NIGDZIE kobiet w zaawansowanej ciąży na plaży Wieczorami w knajpkach, tak, ale na plaży nie.
__________________

Ślub
Pati
Lili

Edytowane przez Seona
Czas edycji: 2010-07-10 o 21:06
Seona jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-07-11, 12:43   #225
BrigitteBardot
Zadomowienie
 
Avatar BrigitteBardot
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 1 144
Dot.: Gdzie one mają głowę?!

Cytat:
Napisane przez Seona Pokaż wiadomość
Szczerze powiedziawszy to ja jako miłośniczka smażenia się i odwiedzania kurortów wakacyjnych nie widziałam NIGDY i NIGDZIE kobiet w zaawansowanej ciąży na plaży
Właśnie ja też nie. Wczoraj byłam na odkrytym basenie i na sztucznej plaży było bardzo dużo cienia i nawet tam nie dojrzałam żadnej kobiety w ciąży (a rozglądnęłam się z ciekawości).



Autorka to chyba jakaś przewrażliwiona, z jednej czy dwóch kobiet robi zjawisko na skalę masową (a przecież to nic dziwnego, że jest mnóstwo nierozsądnych ludzi i ciąża nie sprawia, że kobieta lekkomyślna taką być przestaje), do tego niezdrowo się czyimś zachowaniem podnieca, przy okazji zapominając, że ona też się nie wykazuje rozsądkiem leżąc na słońcu przez kilka godzin.

Generalnie miło by było, jakby się każdy zajmował sobą, no chyba że ktoś rzeczywiście tak się martwi o innych, że jak widzi opalającą się ciężarną, to zwróci jej uwagę, ale tak jak tu czytam, to wiele dziewczyn się oburza, autorka bezlitośnie skrytykowała te przyszłe matki, ale chyba żeby uświadomić nieuświadomione to już jej odwagi zabrakło.
__________________
https://wizaz.pl/forum/showthread.ph...3#post45174983 LUTY wymienię
BrigitteBardot jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-07-12, 08:49   #226
Klarissa
Zakorzenienie
 
Avatar Klarissa
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 16 431
Smile Dot.: Gdzie one mają głowę?!

Cytat:
Napisane przez laisla Pokaż wiadomość
A podsumowując to ja tam bym się nie opalała bez ograniczeń ani będąc ani nie będąc w ciąży.

Mnie się tż-cik spalił na raka biedak w ciągu weekendu, a on jest ostatnią osobą, która chciałaby się opalać, mimo, że ma ciemną karnację i teoretycznie (do tej pory) nic mu się na słońcu nie działo. Temperatury są zbyt wysokie i póki co to należy z tego słońca uciekać i to jak najdalej ... a nie wysmażać się

Cytat:
Napisane przez Seona Pokaż wiadomość
Szczerze powiedziawszy to ja jako miłośniczka smażenia się i odwiedzania kurortów wakacyjnych nie widziałam NIGDY i NIGDZIE kobiet w zaawansowanej ciąży na plaży Wieczorami w knajpkach, tak, ale na plaży nie.
Ja wprawdzie w przeciwieństwie do ciebie nie biegam po plażach niemniej jednak parę razy w życiu się zdarzyło być tu czy tam i prawdę mówiąc to raz na Mazurach wieczorem widziałam dziewczynę w ciąży pływającą w jeziorze, i to była jedyna ciężarna kobieta jaką w swoim życiu widziałam "na plaży" Ale też przyznaję, że do tej pory temat mnie nie interesował i nie rozglądałam się pod tym kątem. Po drugie czasem na "ciężarną" wyglądają kobiety, które mają zwyczajnie spasione brzuchy (mam kilka takich koleżanek, które mają większy brzuch niż ja teraz w 7 miesiącu). Także one mogą być zwyczajnie niesłusznie podejrzane

Cytat:
Napisane przez BrigitteBardot Pokaż wiadomość
Autorka to chyba jakaś przewrażliwiona, z jednej czy dwóch kobiet robi zjawisko na skalę masową (a przecież to nic dziwnego, że jest mnóstwo nierozsądnych ludzi i ciąża nie sprawia, że kobieta lekkomyślna taką być przestaje), do tego niezdrowo się czyimś zachowaniem podnieca, przy okazji zapominając, że ona też się nie wykazuje rozsądkiem leżąc na słońcu przez kilka godzin.

Generalnie miło by było, jakby się każdy zajmował sobą, no chyba że ktoś rzeczywiście tak się martwi o innych, że jak widzi opalającą się ciężarną, to zwróci jej uwagę, ale tak jak tu czytam, to wiele dziewczyn się oburza, autorka bezlitośnie skrytykowała te przyszłe matki, ale chyba żeby uświadomić nieuświadomione to już jej odwagi zabrakło.
Zgadzam się z tobą

Mnie z kolei dodatkowo śmieszy, że "opalające się ciężarne" są często krytykowane przez kobiety, które również opalały się w ciąży, ale nakrywały brzuch podkoszulkiem i były przekonane, że to jest ochrona przed słońcem dla dziecka. Także nie ma to jak krytykować kogoś za coś, co się dokładnie tak samo robiło
__________________
Mam dwoje okruszków - jeden większy, a drugi całkiem malutki

Edytowane przez Klarissa
Czas edycji: 2010-07-12 o 08:50
Klarissa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-07-12, 10:13   #227
Seona
Zakorzenienie
 
Avatar Seona
 
Zarejestrowany: 2005-03
Lokalizacja: Rzeszów
Wiadomości: 10 537
Dot.: Gdzie one mają głowę?!

Cytat:
Napisane przez Klarissa Pokaż wiadomość
Ja wprawdzie w przeciwieństwie do ciebie nie biegam po plażach niemniej jednak parę razy w życiu się zdarzyło być tu czy tam i prawdę mówiąc to raz na Mazurach wieczorem widziałam dziewczynę w ciąży pływającą w jeziorze, i to była jedyna ciężarna kobieta jaką w swoim życiu widziałam "na plaży" Ale też przyznaję, że do tej pory temat mnie nie interesował i nie rozglądałam się pod tym kątem. Po drugie czasem na "ciężarną" wyglądają kobiety, które mają zwyczajnie spasione brzuchy (mam kilka takich koleżanek, które mają większy brzuch niż ja teraz w 7 miesiącu). Także one mogą być zwyczajnie niesłusznie podejrzane
Ee tam, ja jeszcze nigdy nie pomyliłam na plaży ciężarnej z otyłą kobieta A kobieta w ciąży zawsze mi się w oczy rzucała i nie mogłam odciągnąć wzroku od brzucha Teraz też tak mam I jakoś te ciężarne widziałam wieczorami na promenadach czy tylko w lobby w hotelach przy basenach sobie siedziały. Na plaży plackiem czy przy basenach na słońcu nigdy
__________________

Ślub
Pati
Lili
Seona jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-07-12, 10:45   #228
Hultaj
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 27 877
Dot.: Gdzie one mają głowę?!

tak po prawdzie to są grubsze panie, które wyglądają jak w ciąży. No, ale to tak przy okazji btw. Mnie troszkę dziwi, że mówi się nieraz i nie 2, że w ciąży kiedy się zmienia ciało, ciężko się podobnież przyzwyczaić do sylwetki małego słonika (na pewno bardzo by się wtedy chciało pokazywać światu z bandziochem i paroma kg ekstra tu i ówdzie), do tego wysokie ryzyko przebarwnień ciala (twarzy) i wizja realnego bycia w ciapki szczegolnie nie zachęca, do tego zmęczenie, dolegliwości, i tyle kobit miałoby się pchać chętnie na patelkę. No nic, podobno różne rzeczy się filozofom nie śnią.
Hultaj jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-07-12, 13:02   #229
Klarissa
Zakorzenienie
 
Avatar Klarissa
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 16 431
Smile Dot.: Gdzie one mają głowę?!

Cytat:
Napisane przez Hultaj Pokaż wiadomość
tak po prawdzie to są grubsze panie, które wyglądają jak w ciąży. No, ale to tak przy okazji btw. Mnie troszkę dziwi, że mówi się nieraz i nie 2, że w ciąży kiedy się zmienia ciało, ciężko się podobnież przyzwyczaić do sylwetki małego słonika (na pewno bardzo by się wtedy chciało pokazywać światu z bandziochem i paroma kg ekstra tu i ówdzie), do tego wysokie ryzyko przebarwnień ciala (twarzy) i wizja realnego bycia w ciapki szczegolnie nie zachęca, do tego zmęczenie, dolegliwości, i tyle kobit miałoby się pchać chętnie na patelkę. No nic, podobno różne rzeczy się filozofom nie śnią.
Ja się z twoją teorią zgadzam bo prawdę mówiąc ostatnią rzeczą jaką bym chciała robić obecnie to rozbierać się publicznie nawet jeśli miało by to być tylko do kostiumu kąpielowego... Jakoś nie czuję się komfortowo i nawet powiem szczerze, że ubrana jakoś tak lepiej wyglądam moim zdaniem i zdecydowanie lepiej się czuję

Cytat:
Napisane przez Seona Pokaż wiadomość
Ee tam, ja jeszcze nigdy nie pomyliłam na plaży ciężarnej z otyłą kobieta A kobieta w ciąży zawsze mi się w oczy rzucała i nie mogłam odciągnąć wzroku od brzucha Teraz też tak mam I jakoś te ciężarne widziałam wieczorami na promenadach czy tylko w lobby w hotelach przy basenach sobie siedziały. Na plaży plackiem czy przy basenach na słońcu nigdy
Wiesz, ja nie mówię, że nie ma, ale ja po prostu nie widywałam - tyle, że też się nie przyglądałam. Ja jakoś ogólnie nie obserwuję ludzi zbyt uważnie, z reguły zainteresowana jestem sobą i najbliższymi mi osobami, obcy ludzie mnie tak mało obchodzą toteż pewnie wielu rzeczy nie zauważam

Natomiast co do pomylenia ciężarnej z otyłą to był taki czas, że miałam nadwagę i nagminnie mi gratulowano ciąży, w której nie byłam więc jednak sporo ludzi utożsamia "mało płaski brzuch" z byciem w ciąży Ja akurat zazwyczaj widzę różnicę między brzuchem ciążowym a brzuchem "tłuszczowym", ale nie u każdej kobiety to widać
__________________
Mam dwoje okruszków - jeden większy, a drugi całkiem malutki
Klarissa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2010-07-16, 07:40   #230
karolynka90
Zakorzenienie
 
Avatar karolynka90
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 12 542
Dot.: Gdzie one mają głowę?!

http://www.dobramama.pl/pokaz/53977/opalanie_w_ciazy

__________________
Welcome to Earth
https://www.youtube.com/watch?v=p_abkDLAF5Q
karolynka90 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-07-25, 12:03   #231
BrigitteBardot
Zadomowienie
 
Avatar BrigitteBardot
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 1 144
Dot.: Gdzie one mają głowę?!

Tak jeszcze odnośnie tego przykrywania brzucha bluzką, gdyby ktoś miał wątpliwości...

Cytat:
Napisane przez muszynianka Pokaż wiadomość
3) opalanie się kobiet w ciąży jest tak skrajnie durne, z tego co wiem brzuszek powinien być przykryty powinno się nosić bluzkę
Cytat:
Napisane przez Renatka_2108 Pokaż wiadomość
Ja jak wychodze na plaże, to po prostu przykrywam brzuch, siedze w koszulce i przykrywam, a jak za goraco to tlyko bluzke sciagam i przykrywam.

... wczoraj mnie "oświeciło".

Najlepszym dowodem na to, że ubranie nie chroni przed słońcem są PIEPRZYKI. Każdy człowiek rodzi się bez pieprzyków. Powstają po wystawieniu skóry na słońce, tak? To obejrzyjcie się dokładnie i powiedzcie - nie macie pieprzyków w miejscach, których na codzień nie wystawiacie na słońce?

Ja wczoraj zauważyłam u siebie nowego, świeżego pieprzyka na biodrze, a nigdy go nie odsłaniam - nawet kostium kąpielowy mam z "bokserkami", a na plaży byłam w tym roku max. 3 razy. Dla mnie wniosek prosty - promienie słoneczne spokojnie przenikają przez ubrania.

Krytykowanie kobiet, które wystawiają brzuch na słońce przy jednoczesnym zalecaniu przykrywania brzucha jakąś koszulką czy chustką to hipokryzja do kwadratu.

__________________
https://wizaz.pl/forum/showthread.ph...3#post45174983 LUTY wymienię
BrigitteBardot jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-07-25, 13:04   #232
749d3470e67da5a340716cf11c99d98c9d41692a_5eab587331573
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 5 514
Dot.: Gdzie one mają głowę?!

Cytat:
Napisane przez muszynianka
3) opalanie się kobiet w ciąży jest tak skrajnie durne, z tego co wiem brzuszek powinien być przykryty powinno się nosić bluzkę

Cytat:
Napisane przez Renatka_2108
Ja jak wychodze na plaże, to po prostu przykrywam brzuch, siedze w koszulce i przykrywam, a jak za goraco to tlyko bluzke sciagam i przykrywam.

Chodziłam z odkrytym brzuchem, siedziałam u mamy na podwórku, w pełnym słońcu, odsłaniałam brzuch i obierałam fasolkę do mrożenia. Potrzebowałam tego słońca i tego wiatru, choć mama wyganiała mnie do cienia. W bluzce było mi strasznie niewygodnie. Rodziłam we wrześniu, 5 lat temu, przebarwień do dziś nie stwierdziłam.
749d3470e67da5a340716cf11c99d98c9d41692a_5eab587331573 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-07-25, 14:22   #233
Luba
Zakorzenienie
 
Avatar Luba
 
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: Bawaria
Wiadomości: 24 548
Dot.: Gdzie one mają głowę?!

Cytat:
Napisane przez BrigitteBardot Pokaż wiadomość

... wczoraj mnie "oświeciło".

Najlepszym dowodem na to, że ubranie nie chroni przed słońcem są PIEPRZYKI. Każdy człowiek rodzi się bez pieprzyków. Powstają po wystawieniu skóry na słońce, tak? To obejrzyjcie się dokładnie i powiedzcie - nie macie pieprzyków w miejscach, których na codzień nie wystawiacie na słońce?

Ja wczoraj zauważyłam u siebie nowego, świeżego pieprzyka na biodrze, a nigdy go nie odsłaniam - nawet kostium kąpielowy mam z "bokserkami", a na plaży byłam w tym roku max. 3 razy. Dla mnie wniosek prosty - promienie słoneczne spokojnie przenikają przez ubrania.

Krytykowanie kobiet, które wystawiają brzuch na słońce przy jednoczesnym zalecaniu przykrywania brzucha jakąś koszulką czy chustką to hipokryzja do kwadratu.

No to niech cie odświeci , bo pieprzyki to sprawa genetyczna. I czasem ludzie się juz z nimi rodzą

Tu od razu daje linka, żeby nie było.
http://www.edziecko.pl/zdrowie_dziec...0,2149417.html
__________________
Nie jestem na tyle młody żeby wiedzieć wszystko
J.M. Barrie


Afazja, darmowa strona z cwiczeniami!

Edytowane przez Luba
Czas edycji: 2010-07-25 o 14:24
Luba jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-07-25, 22:10   #234
Klarissa
Zakorzenienie
 
Avatar Klarissa
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 16 431
Smile Dot.: Gdzie one mają głowę?!

Cytat:
Napisane przez BrigitteBardot Pokaż wiadomość
Tak jeszcze odnośnie tego przykrywania brzucha bluzką, gdyby ktoś miał wątpliwości...

... wczoraj mnie "oświeciło".

Najlepszym dowodem na to, że ubranie nie chroni przed słońcem są PIEPRZYKI. Każdy człowiek rodzi się bez pieprzyków. Powstają po wystawieniu skóry na słońce, tak? To obejrzyjcie się dokładnie i powiedzcie - nie macie pieprzyków w miejscach, których na codzień nie wystawiacie na słońce?

Ja wczoraj zauważyłam u siebie nowego, świeżego pieprzyka na biodrze, a nigdy go nie odsłaniam - nawet kostium kąpielowy mam z "bokserkami", a na plaży byłam w tym roku max. 3 razy. Dla mnie wniosek prosty - promienie słoneczne spokojnie przenikają przez ubrania.

Krytykowanie kobiet, które wystawiają brzuch na słońce przy jednoczesnym zalecaniu przykrywania brzucha jakąś koszulką czy chustką to hipokryzja do kwadratu.

Przykro mi, ale jako osoba skrajnie "popieprzona" z problemami na tym tle stwierdzam, że teoria jest błędna. Próbowałam wraz z lekarzami dociec skąd się biorą te pieprzyki bo słońca unikam od ponad 10 lat a co roku mam nowych "lokatorów" na swoim ciele i jest wiele możliwych przyczyn min. przebyte choroby, poziom hormonów w organizmie, tendencje dziedziczne, grubość skóry, przebyte choroby wirusowe i jeszcze wiele innych. Nasłonecznienie jest jednym z czynników, ale nie jest jedynym
__________________
Mam dwoje okruszków - jeden większy, a drugi całkiem malutki
Klarissa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-07-26, 01:03   #235
carolinascotties
Zakorzenienie
 
Avatar carolinascotties
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 8 448
Dot.: Gdzie one mają głowę?!

jak kazda wizazowa biochemiczka stwierdzam, ze ubranie nie chroni przed promieniami UV

"Pamiętajmy, że promieniowanie UVA, przenika również przez ubranie, szczególnie przez cienkie materiały. Również mokre kostiumy kąpielowe nie zatrzymują w 100% promieniowania UV"
ze strony - http://www.bio-med.pl/promieniowanie_uv.html

ponizszy fragment kopiuje ze strony - http://www.*******/czytelnia/a1281-K...pnia_dla_kosci

"
OCHRONA PRZED SŁOŃCEM:
Zewnętrzna fotoochrona
Zewnętrzna fotoochrona powstrzymuje promienie ultrafioletowe przed przenikaniem w głąb do komórek skóry i oczu.
Fotoochrona dzięki ubraniom i dodatkom.
Noszenie ubrania i kapelusza jest konieczne, w szczególności u dzieci. Ubranie, które zapewnia skuteczną ochronę, zakrywa ramiona, z rąk i uda. Istnieją ubrania, które zawierają filtr słoneczny wbudowany w materiał o specyficznym dla ubrań faktorze: UPF (Ultra- violet Protector Factor). Ubranie fotoochronne ma faktor UPF > 40 a przepuszczalność promieni UVA < 5%. Kapelusz, który zapewnia maksymalną ochronę, ma szerokie rondo, zasłaniające kark i czoło. Okulary przeciwsłoneczne zatrzymujące 100% promieni UV (kategoria 4) o zakrywających oprawkach stanowią podstawową ochronę przed uszkodzeniami oczu powodowanymi przez słońce."
-----------
---------------


http://www.paternityangel.com/Articl...e/Sun/Sun1.htm
"Having said that, exposure to UV light has been linked to reduced folic acid levels. Folic acid is vital for the early development of the foetus during the first eight to ten weeks and it can be broken down by bright sunlight. Another issue to take into account is overheating and/or dehydration... Lying in the sun can cause the body to overheat, which is not safe for the baby, so if going out into the sun, never allow the body to heat up too much and drink plenty of fluids. "

---------------------------------------
Is it true that clothing always provides good UV protection?

__________________
USZKO {*}

Toksyczny związek? https://youtu.be/5bw4jeTxHGA

Edytowane przez carolinascotties
Czas edycji: 2010-07-26 o 01:04
carolinascotties jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-07-26, 08:37   #236
Klarissa
Zakorzenienie
 
Avatar Klarissa
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 16 431
Smile Dot.: Gdzie one mają głowę?!

Cytat:
Napisane przez carolinascotties Pokaż wiadomość
jak kazda wizazowa biochemiczka stwierdzam, ze ubranie nie chroni przed promieniami UV
Też warto o tym pamiętać. Bluzeczka na brzuszku do żadna ochrona więc zanim zwolenniczki bluzeczek skrytykują panie, które takowych nie miały powinny wiedzieć, że ich bluzeczki również nie zapewniały dzieciom ochrony.

------------------
A jeszcze w kwestii poruszanej wcześniej tzn. krwotoków - zapytałam o to na szkole rodzenia oraz zapytałam o to mojego lekarza. Uzyskałam od lekarza odpowiedź, że jest to bardzo rzadkie aby słońce stało się przyczyną krwotoku a od położnej, że szansa na krwotok od słońca jest poniżej 1% i tylko wtedy gdy doszło już do ciężkiego udaru słonecznego u kobiety (takiego będącego zagrożeniem jej życia). Pani powiedziała, że zasada jest prosta - dopóki matka czuje się na słońcu ok (to znaczy nie czuje, że się przegrzewa) dopóty dziecko też czuje się ok. Nie ma też możliwości przegrzania wód płodowych w brzuchu - one się po prostu od słońca nie nagrzewają a od temperatury ciała kobiety. Żeby dziecku było więc "zbyt gorąco" w brzuchu matka musiała być mieć podniesioną temperaturę ciała, zewnętrzna temp. powietrza nie ma tutaj nic do rzeczy.
__________________
Mam dwoje okruszków - jeden większy, a drugi całkiem malutki
Klarissa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-07-26, 08:39   #237
Luba
Zakorzenienie
 
Avatar Luba
 
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: Bawaria
Wiadomości: 24 548
Dot.: Gdzie one mają głowę?!

Caro, z tego co napisałaś ubranie jednak w jakims stopniu chroni przed promieniami UV
Mozna to wywnioskować z tego fragmentu:
""Pamiętajmy, że promieniowanie UVA, przenika również przez ubranie, szczególnie przez cienkie materiały. Również mokre kostiumy kąpielowe nie zatrzymują w 100% promieniowania UV""
Nie zatrzymuja całkowicie ale w jakims stopniu tak.
I tutaj:
"Noszenie ubrania i kapelusza jest konieczne, w szczególności u dzieci."
Jesli jest konieczne, to znaczy, że w jakimś stopniu przed tym promieniowaniem chroni.

Jest sprawą oczywistą, że nie chroni całkowicie (przynajmneij dla mnie jest) ale też nie można powiedzieć, ze nie chroni wcale.
A lepszy rydz niż nic



Co do tych pieprzyków, to tak sobie mysle, czy czasem BrigitteBardot nie chodziło o piegi.
__________________
Nie jestem na tyle młody żeby wiedzieć wszystko
J.M. Barrie


Afazja, darmowa strona z cwiczeniami!
Luba jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując

Najlepsze Promocje i WyprzedaĹźe

REKLAMA
Stary 2010-07-26, 09:15   #238
Klarissa
Zakorzenienie
 
Avatar Klarissa
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 16 431
Smile Dot.: Gdzie one mają głowę?!

Cytat:
Napisane przez Luba Pokaż wiadomość
Jest sprawą oczywistą, że nie chroni całkowicie (przynajmneij dla mnie jest) ale też nie można powiedzieć, ze nie chroni wcale.
A lepszy rydz niż nic
Mnie się wydaje, że ktoś już tutaj w tym wątku podawał, że ubranie to taka ochrona tak jak filtr 4 SPF - więc bardzo niewielka, przeciętne smarowidło do opalania ma o wiele większą.

Cytat:
Co do tych pieprzyków, to tak sobie mysle, czy czasem BrigitteBardot nie chodziło o piegi.
No jest pewna różnica między piegami a pieprzykami (znamionami skórnymi tak ściślej mówiąc bo to i kolor, i wielkość i strukturę może mieć różną - i do tego można mieć tak jak ja - 5 różnych rodzajów, które powstają z różnych przyczyn - to tak, żeby było "prościej" się przed tym chronić ... )
__________________
Mam dwoje okruszków - jeden większy, a drugi całkiem malutki
Klarissa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-07-28, 11:26   #239
BrigitteBardot
Zadomowienie
 
Avatar BrigitteBardot
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 1 144
Dot.: Gdzie one mają głowę?!

Cytat:
Napisane przez Luba Pokaż wiadomość
No to niech cie odświeci
__________________
https://wizaz.pl/forum/showthread.ph...3#post45174983 LUTY wymienię
BrigitteBardot jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Forum plotkowe


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 21:27.






© 2000 - 2025 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.