|
|||||||
| Notka |
|
| Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#2881 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2015-02
Wiadomości: 8 983
|
Dot.: O dwie kreseczki sie staramy i na dzidziusia czekamy... (cz.5)
O właśnie.. Ania i Natka... Jak tu odejść z forum skoro my sie tak dobrze rozumiemy? Sorry ale to jest internet i może mam sie tu do czegoś ograniczać? O nie.. Przez miesiące razem plakalysmy, dzielismy sie wszystkim.. Od radości po mega doły. I teraz co? Jak urodze, mam sie zastanawiać czy kogoś nie uraze tym ze z dumą pochwale sie synkiem?
__________________
6 styczeń 11 luty |
|
|
|
#2882 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 1 161
|
Dot.: O dwie kreseczki sie staramy i na dzidziusia czekamy... (cz.5)
No dokładnie
to jest forum "wieloetapowe" od jajeczka do człowieczka
__________________
Julka 23.12.2008 Hania 20.01.2016 |
|
|
|
#2883 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2015-02
Wiadomości: 5 337
|
Dot.: O dwie kreseczki sie staramy i na dzidziusia czekamy... (cz.5)
Kropcia - to już przesada by była
__________________
Im bardziej Puchatek zaglądał do środka, tym bardziej Prosiaczka tam nie było. |
|
|
|
#2884 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2015-02
Wiadomości: 8 983
|
Dot.: O dwie kreseczki sie staramy i na dzidziusia czekamy... (cz.5)
Znam laske która jadla nalesniki z kotletem mielonym, posmarowane nutella
__________________
6 styczeń 11 luty |
|
|
|
#2885 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2015-02
Wiadomości: 5 337
|
Dot.: O dwie kreseczki sie staramy i na dzidziusia czekamy... (cz.5)
Ja chyba tez se idę, bo mój żołądek zaraz oszaleje
![]() Marta, teraz mi włączyłaś ochotę na klopsiki z pieczarkami i ogórkiem. Magia skojarzeń ;p
__________________
Im bardziej Puchatek zaglądał do środka, tym bardziej Prosiaczka tam nie było. |
|
|
|
#2886 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2014-08
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 2 055
|
Dot.: O dwie kreseczki sie staramy i na dzidziusia czekamy... (cz.5)
ej ja ostatnio zastanawialam jak smakuje karpatka z pasztetem ;p a w ciązy nie jestem;p a teraz mysle nad ogórkiem z czekolada;p
__________________
"Grzeczne dziewczynki idą do raju, a niegrzeczne tam gdzie chcą" |
|
|
|
#2887 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2015-02
Wiadomości: 5 337
|
Dot.: O dwie kreseczki sie staramy i na dzidziusia czekamy... (cz.5)
Jestem załamana swoja postawa.
__________________
Im bardziej Puchatek zaglądał do środka, tym bardziej Prosiaczka tam nie było. |
|
|
|
#2888 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 10 884
|
Dot.: O dwie kreseczki sie staramy i na dzidziusia czekamy... (cz.5)
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Wyszłam na zła matkę bo farbuje włosy i nosze żele.. a to przeciez sama chemia. Amoniak - chemia, zmywacz - chemia itd itd zdaniem niektórych najlepiej cała ciąże chodzić w worku pokutnym i nie malować sie bo tusz do rzęs może szkdzić dziecku Mam alergie na takie gadanie.. a już najbardziej na to jak mi ktoś wmawia, że moja mama sie nie zna na robocie bo 25 lat pracuje i jest fryzjerka w renomowanym salonie ... i TAM FARBUJA KOBIETY W CIAZY Moja mama ma bardzo dużo klientek lekarek położnych... nawet moja ciocia jest położna z 30 letnim doświadczeniem i ONA MI PZWOLIŁA FARBOWAC WŁOSY ale pewnie sie na tym nie zna internet sie zna lepiej, bo ktoś napisał że kosmetyczki sa narażone na poronienia ze wzgledu na szkodliwe substancje. NO TAK ale jak ktos dziennie 8-10 h wdycha opary to ok moze szkodzić... ale to sam jest z paliwem. a ja jeżdze dieslem... ukamieniowac mnie bo to złoooo i szkodliwe substancje
|
|||
|
|
|
#2889 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2014-08
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 2 055
|
Dot.: O dwie kreseczki sie staramy i na dzidziusia czekamy... (cz.5)
Misia tez sie kiedys nad tym zastanawialam. Jak ktos farbuje cale zycie wlosy, czy robi paznokcie to czemu w ciazy tego sobie odmawiac, nikt nikomu nei kaze codziennie wachac tej farby czy lakieru. A ciąza to nie choroba, tez kazda chce sie czuć atrakcyjnie. Znam takie gadanie, tak samo jak małe dziecko ogranicza całkowicie ze nie mozna nigdzie wyjsc, uziemioną się jest. Moze przez pierwsze tygodnie tak, ale nie ma co przesadzac.
---------- Dopisano o 20:21 ---------- Poprzedni post napisano o 20:19 ---------- Wiem ze moge sobie tak gadac, bede miala dzieci to zobacze jak bedzie.
__________________
"Grzeczne dziewczynki idą do raju, a niegrzeczne tam gdzie chcą" |
|
|
|
#2890 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 7 795
|
Dot.: O dwie kreseczki sie staramy i na dzidziusia czekamy... (cz.5)
Misia w samo sedno trafilas
Mnie tam takie gadki smiesza, przecież wszystko szkodzi, ta farba raz na jakis czas nie zrobi więcej szkody niz wdychanie spalin itp. Sama duzo jeżdżę i tez musiałabym zamknac sie w domu, najlepiej w lesnej gluszy i czekac na porod ;-)
__________________
|
|
|
|
#2891 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2015-02
Wiadomości: 5 337
|
Dot.: O dwie kreseczki sie staramy i na dzidziusia czekamy... (cz.5)
Kasia, ale w lesie masz robaki, wilgoc i grzyby ;]
__________________
Im bardziej Puchatek zaglądał do środka, tym bardziej Prosiaczka tam nie było. |
|
|
|
#2892 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 10 884
|
Dot.: O dwie kreseczki sie staramy i na dzidziusia czekamy... (cz.5)
w ogóle w lasach jest chemia bo odchody zwierząt a one jedza czesto jedzienie podawane przez leśników a tam też jest chemia. potem te kupy parują i las jest chemiczny
|
|
|
|
#2893 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2015-02
Wiadomości: 5 337
|
Dot.: O dwie kreseczki sie staramy i na dzidziusia czekamy... (cz.5)
No i jeszcze pewnie jakieś opryski...
__________________
Im bardziej Puchatek zaglądał do środka, tym bardziej Prosiaczka tam nie było. |
|
|
|
#2894 |
|
Erudycja
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 11 476
|
Dot.: O dwie kreseczki sie staramy i na dzidziusia czekamy... (cz.5)
Dziewczyny o czym wy mówicie, ja mam koleżankę, mamę 2,5letniej Mai i ona NIC nie może zrobić przy małej. Ostatnio jak do niej dzwonilam to szła na urodziny szwagra ale jeszcze się nie szykowała bo męża nie było a przy małej nawet głowy umyć nie może. Da się? Da :-D
__________________
Alicja ❤ Ur.28.09.2016 Największe szczęście mamusi ❤ |
|
|
|
#2895 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 293
|
Dot.: O dwie kreseczki sie staramy i na dzidziusia czekamy... (cz.5)
Cytat:
na to bym nie wpadła ![]()
__________________
Never lose hope!! Staranka z OvuFriend Mój wykres: http://ovufriend.pl/thumb/c68b76157f...fd34c38436.png |
|
|
|
|
#2896 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 10 884
|
Dot.: O dwie kreseczki sie staramy i na dzidziusia czekamy... (cz.5)
a moja kuzynka ma roczną dziewczynke i żywtonego 3 latka i robi wszystko z malowaniem, gotowaniem sprzataniem
wiec to nie reguła. Jak mała jest anuczona bycia ciągle z mama i ciągle ta mama ma dla niej czas i ani chwili dla siebie to potem mała się nauczyła i wykorzystuje
|
|
|
|
#2897 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 7 795
|
Dot.: O dwie kreseczki sie staramy i na dzidziusia czekamy... (cz.5)
Hahaha dobre z tym lasem i robaczkami
;-) to juz nie wiem gdzie by sie zamknac zeby bylo bez wdychania chemii ;-)
__________________
|
|
|
|
#2898 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2015-02
Wiadomości: 8 983
|
Dot.: O dwie kreseczki sie staramy i na dzidziusia czekamy... (cz.5)
Rozumiem, że ta laska co włosów nie farbuje nie myje też naczyń, wanny czy kibelka?
bo to przecież szkodzi! ;D
__________________
6 styczeń 11 luty |
|
|
|
#2899 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 7 795
|
Dot.: O dwie kreseczki sie staramy i na dzidziusia czekamy... (cz.5)
Ana ja tez mam koleżanke ktora ma dwuletnią dziewczynke i NIC nie moze przy niej zrobic i na nic czasu nie ma, wstaje o 4 rano zeby umyć wlosy albo cos ugotowac. Jak dla mnie to masakra, ale to tez pewnie kwestia wychowania i nauczenia dziecka, ze chwile musi zajac sie soba bo mama ma zajecia domowe. Mam nadzieję, ze uda mi sie swoje w miare okiełznać
Ale nie raz bylam nianią wiec jakies tam doświadczenie jest :-D
__________________
|
|
|
|
#2900 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2014-03
Wiadomości: 1 124
|
Dot.: O dwie kreseczki sie staramy i na dzidziusia czekamy... (cz.5)
Łooo w płynie do wc to dopiero chemia!! Chlor i kwas! Może ubiera skafander bezpieczenstwa?
__________________
Żona 8.11.2014 ZHDK |
|
|
|
#2901 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 10 884
|
Dot.: O dwie kreseczki sie staramy i na dzidziusia czekamy... (cz.5)
ja nie chce jej oceniać Broń Boże... nie chce, niech nie maluje nie farbuje i ma pewność że nie szkodzi dziecku.
Tylko wkurza mnie, że mówi... ŻE MOJA DECYZJA I TO MOJE DZIECKO... tak jakbym chciała i świadomie wiedząć że to szkodzi narażała własne maleństwo ![]() przykre. i tak mi własnie wpadło dl głowy... że skoro amoniak szkodzi a ja ide do fryzjera tylko się obciąć, to musze wczesniej informować fryzjerke żeby w zakładzie nie było żadnych innych klientek bo któraś z nich może mieć przecież nałożona farbe... albo płyn do trwałej.. |
|
|
|
#2902 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2014-08
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 2 055
|
Dot.: O dwie kreseczki sie staramy i na dzidziusia czekamy... (cz.5)
Ja podziwiam moja kuzynke, tak nauczyla swojego prawie 2 latka, ze o 21 on juz spi a ona na kanapie moze spokojnie spedzic czas ze swoim mezem. Ma czas na wszystko, ale to moze kwestia dobrego zorganizowania.
__________________
"Grzeczne dziewczynki idą do raju, a niegrzeczne tam gdzie chcą" |
|
|
|
#2903 | |
|
Erudycja
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 11 476
|
Dot.: O dwie kreseczki sie staramy i na dzidziusia czekamy... (cz.5)
Cytat:
---------- Dopisano o 21:05 ---------- Poprzedni post napisano o 21:02 ---------- Hmm ja często słyszę "piekłam ciasto o 22 jak mała poszła spać" "poszłam się umyć jak mała poszła spać" zrobisz mi włosy ale najpierw położę mała... Zawsze wieczór i noc. A w dzień nic. Nawet nie sprząta bo nie może
__________________
Alicja ❤ Ur.28.09.2016 Największe szczęście mamusi ❤ |
|
|
|
|
#2904 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 7 795
|
Dot.: O dwie kreseczki sie staramy i na dzidziusia czekamy... (cz.5)
No to niedobrze ze tak krok w krok za nia chodzi. Dziecku tez trzeba dac troche luzu i uczyc samodzielnosci, a tak nie ma czasu na nic na wlasne życzenie.
__________________
|
|
|
|
#2905 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2015-02
Wiadomości: 8 983
|
Dot.: O dwie kreseczki sie staramy i na dzidziusia czekamy... (cz.5)
Uwierzcie, dziecko też czasem musi upaść i poplakac i nie ma to nic wspólnego z byciem złą matką
__________________
6 styczeń 11 luty |
|
|
|
#2906 |
|
Erudycja
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 11 476
|
Dot.: O dwie kreseczki sie staramy i na dzidziusia czekamy... (cz.5)
Kiedyś coś o tym wspomniałam ale chyba puściła mimo uszu
także ciągle jest tak samo a nam kontakty słabna. TZ to jeszcze sobie pogada z jej mężem (dla odmiany wszystkie tematy oprócz domu, zony i dziecka) co też jest trochę dziwne
__________________
Alicja ❤ Ur.28.09.2016 Największe szczęście mamusi ❤ |
|
|
|
#2907 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2015-01
Wiadomości: 1 218
|
Dot.: O dwie kreseczki sie staramy i na dzidziusia czekamy... (cz.5)
Bo on ma pewnie dość. Bo też się na słucha w domu tylko o dziecku
![]() Ja mam nadzieję, że nie będę taką mamą. My pracujemy z TZ na zmiany więc dziecko będzie spędzać czas i ze mną i z nim. Do pracy też wracam już po pół roku więc może nie będzie tak źle z tym przywiązaniem
__________________
: |
|
|
|
#2908 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2014-09
Wiadomości: 9 195
|
Dot.: O dwie kreseczki sie staramy i na dzidziusia czekamy... (cz.5)
Z moim małym tez nie dało się za duzo zrobić w domu ale to nie dlatego ze usiadł i plakal bo mama poszła do kuchni, tylko to wynikało z jego charakteru, zywiolowe i ciekawskie dziecko, np. Jak chcialam umyć włosy to mały korzystal z okazji ze mam głowę w wannie i grzebal w kibelku, o umyciu podlogi moglam zapomnieć bo zaraz wiaderko z woda byłoby rozlane, trzeba było mieć go ciągle na oku bo broil jak opętany
na szczęście wyrósł z tego i rozumie ze nie mozna wylewac wody z wiadra ale chęć towarzyszenia mi we wszystkich czynnościach została co nieraz ciśnienie mi podnosi bo więcej przy tym bałaganu niz to wszystko warte
__________________
27.08.2011 SYNUŚ 05.11.2015 CÓRECZKA |
|
|
|
#2909 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 7 795
|
Dot.: O dwie kreseczki sie staramy i na dzidziusia czekamy... (cz.5)
Oj no chcial chłopak pomoc mamie
__________________
|
|
|
|
#2910 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2015-02
Wiadomości: 8 983
|
Dot.: O dwie kreseczki sie staramy i na dzidziusia czekamy... (cz.5)
A może za kilka lat, jak podrosnie przyjdzie do ciebie i powie "usiądź mamo, ja to zrobię"
__________________
6 styczeń 11 luty |
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 05:04.




to jest forum "wieloetapowe" od jajeczka do człowieczka 




Moja mama ma bardzo dużo klientek lekarek położnych... nawet moja ciocia jest położna z 30 letnim doświadczeniem i ONA MI PZWOLIŁA FARBOWAC WŁOSY ale pewnie sie na tym nie zna





