Dwie przykre sytuacje w związku - czy zareagowałem adekwatnie? - Strona 4 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Nasze emocje, uczucia, związki, intymne zwierzenia i pytania. Tutaj uzyskasz wsparcie i porady.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2018-03-23, 11:56   #91
Adrianna_8
Moderator
 
Avatar Adrianna_8
 
Zarejestrowany: 2014-02
Wiadomości: 9 250
Dot.: Dwie przykre sytuacje w związku - czy zareagowałem adekwatnie?

Nie traktujemy Cię poważnie, bo bije od Ciebie przesada. Do tego nie zachowujesz się, jakbyś chciał się z nią dogadać, tylko jakbyś chciał jej dodatkowo dowalić i szukasz potwierdzenia swoich racji na forum. Dodatkowo sprawiasz wrażenie manipulanta.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
mikroREKLAMA
moja reklama
Opis reklamy

Ta reklama pokazywana jest pod 9 250 postami tego użytkownika na forum. Jak założyć taką reklamę? (klik!)
Adrianna_8 jest offline  
Stary 2018-03-23, 11:57   #92
Hjortonek
Raczkowanie
 
Avatar Hjortonek
 
Zarejestrowany: 2018-03
Wiadomości: 118
Dot.: Dwie przykre sytuacje w związku - czy zareagowałem adekwatnie?

Cytat:
Napisane przez elliotsmith Pokaż wiadomość
Tylko wszystko piszecie to tak, jakbyście miały mi do przekazania w skrócie "chłopie wyluzuj, takie rzeczy to norma, w ogóle nie ogarniam o co ci chodzi" i jakoś nie pojawił się głos typu "weź pogadaj z dziewczyną, może po prostu nie wiedziała że te sytuacje są dla ciebie tak ważne i tak zareagujesz, a na przyszłość jednak też się zastanów, bo według mnie to wszystko dało się wyjaśnić na spokojnie".
No bo wlasnie to mamy Ci do przekazania. Te sytuacje obiektywnie rzecz biorac nie byly wazne. Jedyny powazniejszy problem jaki ja widze ze strony dziewczyny to problem z komunkacja dlatego z podkreslonym sie zgadzam (tzn wg mnie nie bylo czego wyjasniac ale ok, sprobuje sobie to wyobrazic).
Hjortonek jest offline  
Stary 2018-03-23, 11:58   #93
elliotsmith
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2018-03
Wiadomości: 24
Dot.: Dwie przykre sytuacje w związku - czy zareagowałem adekwatnie?

Wiecie, tak naprawdę jestem kobietą. Ta opisana sytuacja spotkała mnie ze strony mojego TŻ przy jego kolegach.

Jak myślicie, czy on traktuje mnie poważnie? Czy facet, któremu zależy na kobiecie, pozwala jej odejść samej i wybiera swoich kolegów, w momencie gdy umówił się z nią na spacer po spotkaniu z kumplami?

Czy on nie mógł się domyślić, że gdy chciał zapalić z kumplami papierosa, to ja mówiąc "rób jak uważasz" tak naprawdę nie chciałam żeby palił, tylko nie chciałam też żeby jego koledzy pomyśleli, że jest wobec mnie zbyt uległy?
A później jeszcze ten pokaz wyższości przy kumplu, który dał mu fajkę do potrzymania, a on się zaciągnął.
Mam wrażenie, że jego koledzy są ważniejsi dla niego ode mnie.

Czy jestem histeryczką?

Edytowane przez elliotsmith
Czas edycji: 2018-03-23 o 12:00
elliotsmith jest offline  
Stary 2018-03-23, 12:01   #94
Hjortonek
Raczkowanie
 
Avatar Hjortonek
 
Zarejestrowany: 2018-03
Wiadomości: 118
Dot.: Dwie przykre sytuacje w związku - czy zareagowałem adekwatnie?

Cytat:
Napisane przez elliotsmith Pokaż wiadomość
Wiecie, tak naprawdę jestem kobietą. Ta opisana sytuacja spotkała mnie ze strony mojego TŻ przy jego kolegach.

Jak myślicie, czy on traktuje mnie poważnie? Czy facet, któremu zależy na kobiecie, pozwala jej odejść samej i wybiera swoich kolegów, w momencie gdy umówił się z nią na spacer po spotkaniu z kumplami?

Czy on nie mógł się domyślić, że gdy chciał zapalić z kumplami papierosa, to ja mówiąc "rób jak uważasz" chciałam mu zasugerować, że nie powinien palić? A później jeszcze ten pokaz wyższości przy kumplu, który dał mu fajkę do potrzymania, a on się zaciągnął.
Mam wrażenie, że jego koledzy są ważniejsi dla niego ode mnie.

Czy jestem histeryczką?
przepraszam ale mam teraz tzw majndfak
Hjortonek jest offline  
Stary 2018-03-23, 12:02   #95
Mon_Cherry
secret.
 
Avatar Mon_Cherry
 
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 20 218
Dot.: Dwie przykre sytuacje w związku - czy zareagowałem adekwatnie?

Cytat:
Napisane przez elliotsmith Pokaż wiadomość
Dzięki za Wasza odpowiedzi i zaangażowanie w temat.

Dopiszę jeszcze dosłownie krótko o rzeczach, które w 1. i 2. sytuacji albo nie zostały przeze mnie wspomniane, albo w gąszczu tekstu chyba umknęły, a które wg mnie mogą zmieniać postać rzeczy.

Sytuacja nr 1:
1. Dziewczyna powiedziała przed wyjściem na spotkanie, że nie chce jakoś długo z tymi koleżankami siedzieć, tak do 21-21.30, a do tego spóźniła się pół godziny i zastanawiała się przez moment, czy faktycznie ma iść.

2. Umówiliśmy się na konkretną godzinę, powiedziała że dokończy piwo i wraca. Nie narzucałem się, tylko zapytałem czy nie chce, abym przyszedł. A jeżeli plany się w międzyczasie zmieniły to nie tak trudno było do mnie zadzwonić chyba i nawet zatrzymać w środku drogi?

3. Dziewczyna doskonale wiedziała, że nie będę skory do tego aby tam z nimi siedzieć, ponieważ wcześniej sami się zastanawialiśmy, czy może mam z nimi iść (znam się z tymi koleżankami właśnie z takich wspólnych spotkań) i ustaliliśmy, że jednak nie idę. Czego więc się spodziewała?

4. Wolałem po nią wyjść, bo poprzednim razem z podobnego spotkania dziewczyna wracała sama to wracała tak pijana jak nigdy; jak usłyszałem przez okno kobiece kroki (buty na obcasie), to pomyślałem "o Boże, co to za kobieta się tak urządziła" no i po chwili okazało się, że to moja dziewczyna. Do tego przyniosła ze sobą znak drogowy do domu w przypływie entuzjazmu z tego alkoholowego upojenia (!)

No to chyba w miarę zrozumiałe, że wolałem aby tym razem sama nie wracała i ponadto jasno ustaliliśmy, że o konkretnej godzinie mam być (bo tyle mniej więcej zajmie jej to jedno piwo), co i tak było grubo ponad godzinę po jej pierwotnych zamierzeniach sprzed spotkania.



Sytuacja nr 2:

1. To nie ja sobie postanawiam, że palę czy nie, tylko razem sobie to ustaliliśmy, że razem nie palimy. Taki wyskok to po prostu złamanie danego słowa, bo jak inaczej to nazwać?

2. Za pierwszym razem kiedy zapaliła, mogłem dać jej jaśniej do zrozumienia, że mi się to nie spodoba, więc ok, tu trochę sam jestem sobie winien. Ale jak wspomniałem, zamieniliśmy jeszcze o tym słowo przed koncertem i ona wiedziała, że mi się to bardzo nie spodobało (wiedziała że mi się nie spodoba jeszcze przed faktem).
W takim razie, czy po koncercie, trzymając papieros koleżanki przez chwilę, nie mogła się powstrzymać przed tymi dwoma-trzema zaciągnięciami? Przecież to było zrobione z premedytacją, ona wiedziała że zrobi mi tym na złość.

Bardziej nie chodzi o sam fakt, że paliła, tylko właśnie o tą całą otoczę, o to że ona sobie ze mnie zadrwiła, lekceważąc to co ustalaliśmy wcześniej między sobą i lekceważąc, że liczyłem na nią że będzie konsekwentna, a ona w taki sposób po koncercie z premedytacją tuż przy mnie zaciągnęła się fajką, którą miała przez kilka sekund potrzymać.

I bardziej chodzi również o to, że nie potrafiła zrozumieć, że mnie oszukała. W ogóle nie zdawała sobie sprawy z tego jak jej to tłumaczyłem, nie rozumiała że mam prawo czuć się oszukany.


Ja tez kiedyś poszłam na piwo z koleżankami - miałam iść na godzinę, dwie a skończyło sie na 5 piwach i 6 godzinach w pubie 🤣
Nikt do mnie nie dzwonił, nie pisał. Jakbym chciała aby ktos mnie odebrał to sama zadzwonię i poproszę.
Życie. Jak sie dobrze bawisz to czas szybko leci.


Ja teraz nie pale wcale ale był taki okres w życiu gdzie paliłam tylko jak wypiłam. I jakoś nikt mi nic nie mówił. Chciałam to paliłam.
Mój maz nie był zadowolony.

Podawał mi argumenty itd.
__________________
Blog kosmetyczny
Mon_Cherry jest offline  
Stary 2018-03-23, 12:05   #96
Adrianna_8
Moderator
 
Avatar Adrianna_8
 
Zarejestrowany: 2014-02
Wiadomości: 9 250
Dot.: Dwie przykre sytuacje w związku - czy zareagowałem adekwatnie?

Cytat:
Napisane przez elliotsmith Pokaż wiadomość
Wiecie, tak naprawdę jestem kobietą. Ta opisana sytuacja spotkała mnie ze strony mojego TŻ przy jego kolegach.

Jak myślicie, czy on traktuje mnie poważnie? Czy facet, któremu zależy na kobiecie, pozwala jej odejść samej i wybiera swoich kolegów, w momencie gdy umówił się z nią na spacer po spotkaniu z kumplami?

Czy on nie mógł się domyślić, że gdy chciał zapalić z kumplami papierosa, to ja mówiąc "rób jak uważasz" tak naprawdę nie chciałam żeby palił, tylko nie chciałam też żeby jego koledzy pomyśleli, że jest wobec mnie zbyt uległy?
A później jeszcze ten pokaz wyższości przy kumplu, który dał mu fajkę do potrzymania, a on się zaciągnął.
Mam wrażenie, że jego koledzy są ważniejsi dla niego ode mnie.

Czy jestem histeryczką?
Jesteś!!!!! Niezależnie jakiej jesteś płci - przesadzasz!!!!!

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
mikroREKLAMA
moja reklama
Opis reklamy

Ta reklama pokazywana jest pod 9 250 postami tego użytkownika na forum. Jak założyć taką reklamę? (klik!)
Adrianna_8 jest offline  
Stary 2018-03-23, 12:05   #97
cava
Zakorzenienie
 
Avatar cava
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 16 220
Dot.: Dwie przykre sytuacje w związku - czy zareagowałem adekwatnie?

Cytat:
Napisane przez elliotsmith Pokaż wiadomość
Wiecie, tak naprawdę jestem kobietą. Ta opisana sytuacja spotkała mnie ze strony mojego TŻ przy jego kolegach.

Jak myślicie, czy on traktuje mnie poważnie? Czy facet, któremu zależy na kobiecie, pozwala jej odejść samej i wybiera swoich kolegów, w momencie gdy umówił się z nią na spacer po spotkaniu z kumplami?

Czy on nie mógł się domyślić, że gdy chciał zapalić z kumplami papierosa, to ja mówiąc "rób jak uważasz" tak naprawdę nie chciałam żeby palił, tylko nie chciałam też żeby jego koledzy pomyśleli, że jest wobec mnie zbyt uległy?
A później jeszcze ten pokaz wyższości przy kumplu, który dał mu fajkę do potrzymania, a on się zaciągnął.
Mam wrażenie, że jego koledzy są ważniejsi dla niego ode mnie.

Czy jestem histeryczką?
Tak.
W dodatku niekomunikatywną.
Jak komuś mówisz: "rób jak chcesz", to znaczy to ze ma robić jak chce, a nie jak Ty byś chciała.

BTW- poszłaś w nocy po chłopaka do klubu, żeby go w drodze powrotnej feministki nie zgwałciły?
__________________
Cava

sklerotnik funkcjonalny


Z salamandrą w dłoni szedłem przez powierzchnię komety.
Liz Williams
cava jest offline  
Stary 2018-03-23, 12:06   #98
elliotsmith
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2018-03
Wiadomości: 24
Dot.: Dwie przykre sytuacje w związku - czy zareagowałem adekwatnie?

Cytat:
Napisane przez Adrianna_8 Pokaż wiadomość
Jesteś!!!!! Niezależnie jakiej jesteś płci - przesadzasz!!!!!

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
No ale w jakiej sytuacji on mnie postawił przed swoimi kolegami? Kompletnie mnie olał, i w jednej i drugiej. Pozwoliłabyś sobie na takie coś?
elliotsmith jest offline  
Stary 2018-03-23, 12:08   #99
Adrianna_8
Moderator
 
Avatar Adrianna_8
 
Zarejestrowany: 2014-02
Wiadomości: 9 250
Dot.: Dwie przykre sytuacje w związku - czy zareagowałem adekwatnie?

Cytat:
Napisane przez elliotsmith Pokaż wiadomość
No ale w jakiej sytuacji on mnie postawił przed swoimi kolegami? Kompletnie mnie olał, i w jednej i drugiej. Pozwoliłabyś sobie na takie coś?
Jeny, nie wiem czy jesteś trollem, czy nie. Ale nie potrafisz zrozumieć, że on tam poszedł z kumplami, których długo nie widział i chciał się pobawić? A Ty księżniczka tam poszłaś i strzelałaś fochami. Dostałaś już odpowiedzi do męskiej wersji, damska jest taka sama.

I on Cię nie olał. Chciał, żebyś została.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
mikroREKLAMA
moja reklama
Opis reklamy

Ta reklama pokazywana jest pod 9 250 postami tego użytkownika na forum. Jak założyć taką reklamę? (klik!)
Adrianna_8 jest offline  
Stary 2018-03-23, 12:12   #100
cava
Zakorzenienie
 
Avatar cava
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 16 220
Dot.: Dwie przykre sytuacje w związku - czy zareagowałem adekwatnie?

Cytat:
Napisane przez elliotsmith Pokaż wiadomość
No ale w jakiej sytuacji on mnie postawił przed swoimi kolegami? Kompletnie mnie olał, i w jednej i drugiej. Pozwoliłabyś sobie na takie coś?

Masz jakieś przeraźliwe kompleksy. zacznij nad tym pracować bo jestes nie do zniesienia. Bez względu jakiej jesteś płci. :/
__________________
Cava

sklerotnik funkcjonalny


Z salamandrą w dłoni szedłem przez powierzchnię komety.
Liz Williams
cava jest offline  
Stary 2018-03-23, 12:15   #101
elliotsmith
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2018-03
Wiadomości: 24
Dot.: Dwie przykre sytuacje w związku - czy zareagowałem adekwatnie?

Cytat:
Napisane przez cava Pokaż wiadomość
Tak.
BTW- poszłaś w nocy po chłopaka do klubu, żeby go w drodze powrotnej feministki nie zgwałciły?
Nie, ta sytuacja z gwałtem to zamiennik sytuacji, w której koledzy mojego TŻ namawiali mnie żebym została, bo jak sobie pójdę to kto będzie ich oczarowywał swoim wdziękiem i urodą. Wiem, że jako kobieta nie powiedziałabym czegoś podobnego do faceta mojej przyjaciółki, i opis takiej sytuacji wyglądałby dziwnie, więc napisałam o tym gwałcie szukając czegoś adekwatnego, w każdym razie chodziło mi o to żeby pokazać fakt, że zostałam totalnie zlekceważona podczas namawiania mnie na pozostanie.

W ogóle przepraszam, że narobiłam tu taki chaos, ale mój TŻ wchodzi czasem na to forum, coś sobie czyta głównie o seksie, i wie jakie mam tutaj konto, więc chciałam napisać z innego konta i aby zminimalizować prawdopodobieństwo, że trafi na ten temat, zatytułować go w formie męskiej (i dalej też tak przedstawić sytuację), bo wtedy wątpię żeby w to wszedł. Wiem że to pokręcone, ale myślę że dzięki temu nie powinien się tym zainteresować, a poza tym za niedługo i tak zamierzam wykasować posty.

Edytowane przez elliotsmith
Czas edycji: 2018-03-23 o 12:16
elliotsmith jest offline  
Stary 2018-03-23, 12:15   #102
Mon_Cherry
secret.
 
Avatar Mon_Cherry
 
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 20 218
Dot.: Dwie przykre sytuacje w związku - czy zareagowałem adekwatnie?

Wracając do tych fajek.

Był były parter wymusił na mnie rzucenie a raczej ukrywanie palenia.


Ciagle truł mi dupe, ze śmierdzi, ze mogłabym rzucić itd. Itd. Az w koncu powiedziałam mu, ze sie postaram. I tak robiłam. Starałam sie ale lubiłam palić wiec paliłam i mu na początku powiedziałam a on nadal truł dupe i jego mama tez.

Wiec powiedziałam mu, ze juz nie pale dla świetego spokoju.

Ty jesteś tez takim typem.

Będziesz tak długo sie uprzykrzał az nie wyjdzie na Twoje.


Dlatego nie dziw sie takim komentarzom, ze jestem meczydupa
__________________
Blog kosmetyczny
Mon_Cherry jest offline  
Stary 2018-03-23, 12:18   #103
elliotsmith
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2018-03
Wiadomości: 24
Dot.: Dwie przykre sytuacje w związku - czy zareagowałem adekwatnie?

Cytat:
Napisane przez Adrianna_8 Pokaż wiadomość
I on Cię nie olał. Chciał, żebyś została.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Ale nie brał przy tym pod uwagę mojego zdania i wypominał mi później, jak to przed kolegami się musiał za mnie wstydzić, że jestem taką upartą jędzą, która robi cyrk o byle co. A ja nie chciałam siedzieć z facetami, których tak dobrze nie znam, i z którymi nie mam za bardzo wspólnych tematów itd. To nie moje towarzystwo tylko jego, więc skoro się umówił na wspólny powrót to powinien być konsekwentny a to jego oczekiwanie że sobie z nimi posiedzę i będę się dobrze bawić to nie wiem na jakiej podstawie, bo wcześniej już ustaliliśmy, że nie chcę tam z nim iść.

Po prostu chciałam, żeby wziął pod uwagę, co mogę czuć, miał w sobie jakieś zrozumienie, empatię, a nie bezwzględnie na całej linii trzymał stronę kumpli. Jak zobaczyłam, że na nic takiego nie mogę liczyć, to wyszłam...

Edytowane przez elliotsmith
Czas edycji: 2018-03-23 o 12:21
elliotsmith jest offline  
Stary 2018-03-23, 12:19   #104
Adrianna_8
Moderator
 
Avatar Adrianna_8
 
Zarejestrowany: 2014-02
Wiadomości: 9 250
Dot.: Dwie przykre sytuacje w związku - czy zareagowałem adekwatnie?

Cytat:
Napisane przez elliotsmith Pokaż wiadomość
Nie, ta sytuacja z gwałtem to zamiennik sytuacji, w której koledzy mojego TŻ namawiali mnie żebym została, bo jak sobie pójdę to kto będzie ich oczarowywał swoim wdziękiem i urodą. Wiem, że jako kobieta nie powiedziałabym czegoś podobnego do faceta mojej przyjaciółki, i opis takiej sytuacji wyglądałby dziwnie, więc napisałam o tym gwałcie szukając czegoś adekwatnego, w każdym razie chodziło mi o to żeby pokazać fakt, że zostałam totalnie zlekceważona podczas namawiania mnie na pozostanie.

W ogóle przepraszam, że narobiłam tu taki chaos, ale mój TŻ wchodzi czasem na to forum, coś sobie czyta głównie o seksie, i wie jakie mam tutaj konto, więc chciałam napisać z innego konta i aby zminimalizować prawdopodobieństwo, że trafi na ten temat, zatytułować go w formie męskiej (i dalej też tak przedstawić sytuację), bo wtedy wątpię żeby w to wszedł. Wiem że to pokręcone, ale myślę że dzięki temu nie powinien się tym zainteresować, a poza tym za niedługo i tak zamierzam wykasować posty.
Postów nie można kasować. Moderatorzy je wtedy przywrócą. Możesz co najwyżej zamknąć wątek. Z reszta większość Twoich postów była cytowana, więc kasowanie nic nie da.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
mikroREKLAMA
moja reklama
Opis reklamy

Ta reklama pokazywana jest pod 9 250 postami tego użytkownika na forum. Jak założyć taką reklamę? (klik!)
Adrianna_8 jest offline  
Stary 2018-03-23, 12:19   #105
Mon_Cherry
secret.
 
Avatar Mon_Cherry
 
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 20 218
Dot.: Dwie przykre sytuacje w związku - czy zareagowałem adekwatnie?

Cytat:
Napisane przez elliotsmith Pokaż wiadomość
Nie no, wiecie, wydawało mi się że liczenie się ze zdaniem partnera to coś normalnego i oczywistego. Ani w pierwszej, ani w drugiej sytuacji dziewczyna się z moim zdaniem nie liczyła.

Powodzenia w Waszych związkach, jeżeli popieracie takie zagrywki.

Przecież nie chodzi mi o to, że dziewczyna musi robić wszystko tak jak ja chcę - choćby wskazuje na to fakt, że zostałbym na to karaoke, gdyby dawała mi wybór.
Przecież gdyby porozmawiała ze mną i stwierdziła, że raz na ruski rok sobie jednak zapali, to nie widzę opcji, żebyśmy się nie dogadali. Ale nie robi się tak, że zapewniasz o A, a robisz B.

Jeszcze raz, powodzenia w Waszych związkach, jeżeli popieracie takie zagrywki.


Czyli ona musiała Cie błagać na osobności abyś został bo prośby wszystkich plus jej nie wystarczyły.

🤣🤣

Czyli nie poprosiła tak jakbyś tego chciał.

A niby nie musi być po Twojemu.
__________________
Blog kosmetyczny
Mon_Cherry jest offline  
Stary 2018-03-23, 12:22   #106
Adrianna_8
Moderator
 
Avatar Adrianna_8
 
Zarejestrowany: 2014-02
Wiadomości: 9 250
Dot.: Dwie przykre sytuacje w związku - czy zareagowałem adekwatnie?

Cytat:
Napisane przez Mon_Cherry Pokaż wiadomość
Czyli ona musiała Cie błagać na osobności abyś został bo prośby wszystkich plus jej nie wystarczyły.

🤣🤣

Czyli nie poprosiła tak jakbyś tego chciał.

A niby nie musi być po Twojemu.
Mon Cherry, autor to jednak autorka .

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
mikroREKLAMA
moja reklama
Opis reklamy

Ta reklama pokazywana jest pod 9 250 postami tego użytkownika na forum. Jak założyć taką reklamę? (klik!)
Adrianna_8 jest offline  
Stary 2018-03-23, 12:23   #107
Mon_Cherry
secret.
 
Avatar Mon_Cherry
 
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 20 218
Dot.: Dwie przykre sytuacje w związku - czy zareagowałem adekwatnie?

Rob jak uważasz teraz maja nowe znaczenie
Rob jak ja chce 🤣 bo jak nie to bede płakać

---------- Dopisano o 12:23 ---------- Poprzedni post napisano o 12:22 ----------

Cytat:
Napisane przez Adrianna_8 Pokaż wiadomość
Mon Cherry, autor to jednak autorka .

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz


Serio? Hahaha to jeszcze nie doczytałam do tego momentu 🤣
__________________
Blog kosmetyczny
Mon_Cherry jest offline  
Stary 2018-03-23, 12:24   #108
elliotsmith
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2018-03
Wiadomości: 24
Dot.: Dwie przykre sytuacje w związku - czy zareagowałem adekwatnie?

Cytat:
Napisane przez Mon_Cherry Pokaż wiadomość
Czyli ona musiała Cie błagać na osobności abyś został bo prośby wszystkich plus jej nie wystarczyły.

����

Czyli nie poprosiła tak jakbyś tego chciał.

A niby nie musi być po Twojemu.
Jestem kobietą, więc odpowiem już jako kobieta (wyjaśnienie znajdziesz wyżej).
Nawet jak wyszedł po mnie kawałek, po to żebyśmy razem na chwilę usiedli bo miał dokończyć piwo, mówił że je dokończy i zaraz wracamy. A chwilę później jak jego koledzy rzucili pomysł karaoke to trzymał ich stronę i zapomniał, że przed chwilą mówił że zaraz wracamy.
Ja osobiście uważam, że to poniżej pasa i kurde, nie pozwolę na takie traktowanie, dlatego też (i ze względu na inne opisane powody) nie siedziałam tam z nimi i wyszłam.

Edytowane przez elliotsmith
Czas edycji: 2018-03-23 o 12:25
elliotsmith jest offline  
Stary 2018-03-23, 12:25   #109
Adrianna_8
Moderator
 
Avatar Adrianna_8
 
Zarejestrowany: 2014-02
Wiadomości: 9 250
Dot.: Dwie przykre sytuacje w związku - czy zareagowałem adekwatnie?

Cytat:
Napisane przez elliotsmith Pokaż wiadomość
Jestem kobietą, więc odpowiem już jako kobieta (wyjaśnienie znajdziesz wyżej).
Nawet jak wyszedł po mnie kawałek, po to żebyśmy razem na chwilę usiedli bo miał dokończyć piwo, mówił że je dokończy i zaraz wracamy. A chwilę później jak jego koledzy rzucili pomysł karaoke to trzymał ich stronę i zapomniał, że przed chwilą mówił że zaraz wracamy.
A po co tam się pchałaś w ogóle? Jak piąte koło u wozu.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
mikroREKLAMA
moja reklama
Opis reklamy

Ta reklama pokazywana jest pod 9 250 postami tego użytkownika na forum. Jak założyć taką reklamę? (klik!)
Adrianna_8 jest offline  
Stary 2018-03-23, 12:29   #110
Mon_Cherry
secret.
 
Avatar Mon_Cherry
 
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 20 218
Dot.: Dwie przykre sytuacje w związku - czy zareagowałem adekwatnie?

Cytat:
Napisane przez elliotsmith Pokaż wiadomość
Jestem kobietą, więc odpowiem już jako kobieta (wyjaśnienie znajdziesz wyżej).
Nawet jak wyszedł po mnie kawałek, po to żebyśmy razem na chwilę usiedli bo miał dokończyć piwo, mówił że je dokończy i zaraz wracamy. A chwilę później jak jego koledzy rzucili pomysł karaoke to trzymał ich stronę i zapomniał, że przed chwilą mówił że zaraz wracamy.
Ja osobiście uważam, że to poniżej pasa i kurde, nie pozwolę na takie traktowanie, dlatego też (i ze względu na inne opisane powody) nie siedziałam tam z nimi i wyszłam.



Brak slow. Jak mój maz idzie na piwo z kumplami to ja nie lecę po niego do pubu. On zna drogę do domu. A ja sie zajmuje soba.


Na miejscu faceta bym zakończyła związek.

Zachowujesz sie jak niania która musi dziecko odebrać bo sam nie trafi.


A słowa rob jak uważasz oznaczają rob jak uważasz a nie „nie pal bo ja tego nie chce”
__________________
Blog kosmetyczny
Mon_Cherry jest offline  
Stary 2018-03-23, 12:30   #111
elliotsmith
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2018-03
Wiadomości: 24
Dot.: Dwie przykre sytuacje w związku - czy zareagowałem adekwatnie?

Cytat:
Napisane przez Adrianna_8 Pokaż wiadomość
A po co tam się pchałaś w ogóle? Jak piąte koło u wozu.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Lubimy chodzić wieczorami po mieście, więc zadzwoniłam z propozycją że może i tym razem możemy się przejść. Zgodził się, był z tego zadowolony, zaproponował mniej więcej godzinę, więc poszłam tam.
Jak byłam w drodze, to znów zadzwoniłam, bo mieliśmy się umówić nie w lokalu, a na mieście na rynku, więc dzwoniłam żeby powiedzieć że już jestem, no to się okazało że on musi dokończyć piwo, zaproponował że wyjdzie po mnie żebym nie stała na mrozie i nie czekała i zaproponował żebym usiadła na chwilę z nimi aż on dopije to piwo.
Równie dobrze mógł wcześniej powiedzieć, że woli sam wrócić, że to może się przeciągnąć itd. ale skoro już coś ustaliliśmy, to mógł się tego trzymać. Ale dał się namówić kumplom i właśnie mnie zaczął traktować jak piąte koło u wozu... Czy faktycznie źle zrobiłam wychodząc? Nie jestem kobietą, która będzie robić wszystko pod dyktando faceta, no...

Edytowane przez elliotsmith
Czas edycji: 2018-03-23 o 12:34
elliotsmith jest offline  
Stary 2018-03-23, 12:31   #112
Mon_Cherry
secret.
 
Avatar Mon_Cherry
 
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 20 218
Dot.: Dwie przykre sytuacje w związku - czy zareagowałem adekwatnie?

Cytat:
Napisane przez elliotsmith Pokaż wiadomość
Wiecie, tak naprawdę jestem kobietą. Ta opisana sytuacja spotkała mnie ze strony mojego TŻ przy jego kolegach.

Jak myślicie, czy on traktuje mnie poważnie? Czy facet, któremu zależy na kobiecie, pozwala jej odejść samej i wybiera swoich kolegów, w momencie gdy umówił się z nią na spacer po spotkaniu z kumplami?

Czy on nie mógł się domyślić, że gdy chciał zapalić z kumplami papierosa, to ja mówiąc "rób jak uważasz" tak naprawdę nie chciałam żeby palił, tylko nie chciałam też żeby jego koledzy pomyśleli, że jest wobec mnie zbyt uległy?
A później jeszcze ten pokaz wyższości przy kumplu, który dał mu fajkę do potrzymania, a on się zaciągnął.
Mam wrażenie, że jego koledzy są ważniejsi dla niego ode mnie.

Czy jestem histeryczką?


Jesteś histeryczka. Jak chcesz czegos to musisz to mowić a nie dawać wybor. Bo skad druga osoba moze sie domyślać, ze chcesz inaczej...

Psycholog potrzebny na wczoraj - serio.
__________________
Blog kosmetyczny
Mon_Cherry jest offline  
Stary 2018-03-23, 12:33   #113
201803290936
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 43 659
Wpisy w blogu: 1
Dot.: Dwie przykre sytuacje w związku - czy zareagowałem adekwatnie?

Cytat:
Napisane przez elliotsmith Pokaż wiadomość
Lubimy chodzić wieczorami po mieście, więc zadzwoniłam z propozycją że może i tym razem możemy się przejść. Zgodził się, był z tego zadowolony, zaproponował mniej więcej godzinę, więc poszłam tam. Równie dobrze mógł powiedzieć, że woli sam wrócić, że to może się przeciągnąć itd. ale skoro już coś ustaliliśmy, to mógł się tego trzymać. Ale dał się namówić kumplom i właśnie mnie zaczął traktować jak piąte koło u wozu...
No i nie ma się co dziwić, że wyszło, jak wyszło. Na przyszłość zapamiętaj, że tego typu spotkania towarzyskie mają swoją dynamikę, sytuacja lubi się zmieniać itd. Poza tym Twoja interpretacja to, że "traktował mnie jak 5. koło u wozu", a pewnie było tak, że owszem, poczułaś się jak 5. koło u wozy, ale sama z siebie, niekoniecznie przez to, że on Cię chciał tak potraktować. Dziewczyna nagle wpadająca na męski wypad, czy facet na babski, muszą liczyć się z tym, że poczują się nieco nie na miejscu. No nauczka na przyszłość. Przeżywasz dalej sytuację, która już dawno przeminęła i ten temat powinien być zamknięty. Wyciągnij wnioski na przyszłość i skończ rozbijać g... na atomy, bo zamęczysz siebie i swojego faceta.
201803290936 jest offline  
Stary 2018-03-23, 12:37   #114
Adrianna_8
Moderator
 
Avatar Adrianna_8
 
Zarejestrowany: 2014-02
Wiadomości: 9 250
Dot.: Dwie przykre sytuacje w związku - czy zareagowałem adekwatnie?

Cytat:
Napisane przez elliotsmith Pokaż wiadomość
Lubimy chodzić wieczorami po mieście, więc zadzwoniłam z propozycją że może i tym razem możemy się przejść. Zgodził się, był z tego zadowolony, zaproponował mniej więcej godzinę, więc poszłam tam.
Jak byłam w drodze, to znów zadzwoniłam, bo mieliśmy się umówić nie w lokalu, a na mieście na rynku, więc dzwoniłam żeby powiedzieć że już jestem, no to się okazało że on musi dokończyć piwo, zaproponował że wyjdzie po mnie żebym nie stała na mrozie i nie czekała i zaproponował żebym usiadła na chwilę z nimi aż on dopije to piwo.
Równie dobrze mógł wcześniej powiedzieć, że woli sam wrócić, że to może się przeciągnąć itd. ale skoro już coś ustaliliśmy, to mógł się tego trzymać. Ale dał się namówić kumplom i właśnie mnie zaczął traktować jak piąte koło u wozu... Czy faktycznie źle zrobiłam wychodząc? Nie jestem kobietą, która będzie robić wszystko pod dyktando faceta, no...
Tak, źle zrobiłaś i możesz mieć pretensje tylko do siebie. Wyciągnij z tego wniosek na przyszłość. Chłopak nie chciał źle, ale Ty się wolałaś sfochać. Histeryzujesz.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
mikroREKLAMA
moja reklama
Opis reklamy

Ta reklama pokazywana jest pod 9 250 postami tego użytkownika na forum. Jak założyć taką reklamę? (klik!)
Adrianna_8 jest offline  
Stary 2018-03-23, 12:38   #115
Mon_Cherry
secret.
 
Avatar Mon_Cherry
 
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 20 218
Dot.: Dwie przykre sytuacje w związku - czy zareagowałem adekwatnie?

Cytat:
Napisane przez elliotsmith Pokaż wiadomość
Lubimy chodzić wieczorami po mieście, więc zadzwoniłam z propozycją że może i tym razem możemy się przejść. Zgodził się, był z tego zadowolony, zaproponował mniej więcej godzinę, więc poszłam tam.
Jak byłam w drodze, to znów zadzwoniłam, bo mieliśmy się umówić nie w lokalu, a na mieście na rynku, więc dzwoniłam żeby powiedzieć że już jestem, no to się okazało że on musi dokończyć piwo, zaproponował że wyjdzie po mnie żebym nie stała na mrozie i nie czekała i zaproponował żebym usiadła na chwilę z nimi aż on dopije to piwo.
Równie dobrze mógł wcześniej powiedzieć, że woli sam wrócić, że to może się przeciągnąć itd. ale skoro już coś ustaliliśmy, to mógł się tego trzymać. Ale dał się namówić kumplom i właśnie mnie zaczął traktować jak piąte koło u wozu... Czy faktycznie źle zrobiłam wychodząc? Nie jestem kobietą, która będzie robić wszystko pod dyktando faceta, no...


Nie masz koleżanek?

Jesteś uzależniona od faceta. Jak mój maz idzie sobie w tango to ja mam co robic i nie zawracam mu dupy spacerami.

Tak samo miałam w innych związkach.

Tym bardziej, ze wiedziałam iz piwo nie musi sie kończyć na 1 ze moze ktos wyskoczyć z fajna propozycja i nagle plany sie zmieniają.

Sama potrafiłam z jednego miasta nagle jechać do drugiego aby iść do jakiegoś pubu


Wiec sama nie zawracałam dupy innym. Nie leciałam do faceta który był umówiony z kumplami. Na spacer mozna iść na drugi dzien
__________________
Blog kosmetyczny
Mon_Cherry jest offline  
Stary 2018-03-23, 12:44   #116
foreverago
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2014-12
Wiadomości: 73
Dot.: Dwie przykre sytuacje w związku - czy zareagowałem adekwatnie?

Cytat:
Napisane przez elliotsmith Pokaż wiadomość
Wiecie, tak naprawdę jestem kobietą. Ta opisana sytuacja spotkała mnie ze strony mojego TŻ przy jego kolegach.

Jak myślicie, czy on traktuje mnie poważnie? Czy facet, któremu zależy na kobiecie, pozwala jej odejść samej i wybiera swoich kolegów, w momencie gdy umówił się z nią na spacer po spotkaniu z kumplami?

Czy on nie mógł się domyślić, że gdy chciał zapalić z kumplami papierosa, to ja mówiąc "rób jak uważasz" tak naprawdę nie chciałam żeby palił, tylko nie chciałam też żeby jego koledzy pomyśleli, że jest wobec mnie zbyt uległy?
A później jeszcze ten pokaz wyższości przy kumplu, który dał mu fajkę do potrzymania, a on się zaciągnął.
Mam wrażenie, że jego koledzy są ważniejsi dla niego ode mnie.

Czy jestem histeryczką?
Nie, nie jesteś kobietą. Ale nice try.
__________________
If your dreams don't scare you, they're not big enough.
foreverago jest offline  
Stary 2018-03-23, 12:47   #117
Hjortonek
Raczkowanie
 
Avatar Hjortonek
 
Zarejestrowany: 2018-03
Wiadomości: 118
Dot.: Dwie przykre sytuacje w związku - czy zareagowałem adekwatnie?

Jak sobie wyobrazam taka sytuacje to mysle ze powiedzialabym, ze nie lubie karaoke (no bo nie cierpie ), zaproponowalabym jedno wspolne piwo w tym lokalu gdzie sie spotkaliscie albo jakies inne miejsce, ktore wszystkim bedzie odpowiadac(moze nawet te 300 metrow dalej, bo mialabym ochote sie kawelek przejsc). Jesli oni by sie upierali dalej przy karaoke to pewnie bym posiedziala ze 30 min dla towarzystwa i powiedziala ok to wy panowie sobie spiewajcie, ja ide do domu
A nastepnego dnia wyciagnela meza na spacer.
Hjortonek jest offline  
Stary 2018-03-23, 12:50   #118
SoFanny
not funny
 
Avatar SoFanny
 
Zarejestrowany: 2013-08
Wiadomości: 3 263
Dot.: Dwie przykre sytuacje w związku - czy zareagowałem adekwatnie?

Cytat:
Napisane przez Adrianna_8 Pokaż wiadomość
Mon Cherry, autor to jednak autorka .

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Szczerze wątpię. To Wizaż, pewnie próbował wyskoczyć z klasycznym "HA, a kobiety to byście broniły, mam was!"

Tak, jesteś histeryczką, autorze. Okropną.
SoFanny jest offline  
Stary 2018-03-23, 12:54   #119
Lisbeth
☠ ☢ ☠
 
Avatar Lisbeth
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 18 902
Dot.: Dwie przykre sytuacje w związku - czy zareagowałem adekwatnie?

Cytat:
Napisane przez elliotsmith Pokaż wiadomość
Wiecie, tak naprawdę jestem kobietą. Ta opisana sytuacja spotkała mnie ze strony mojego TŻ przy jego kolegach.

Jak myślicie, czy on traktuje mnie poważnie? Czy facet, któremu zależy na kobiecie, pozwala jej odejść samej i wybiera swoich kolegów, w momencie gdy umówił się z nią na spacer po spotkaniu z kumplami?

Czy on nie mógł się domyślić, że gdy chciał zapalić z kumplami papierosa, to ja mówiąc "rób jak uważasz" tak naprawdę nie chciałam żeby palił, tylko nie chciałam też żeby jego koledzy pomyśleli, że jest wobec mnie zbyt uległy?
A później jeszcze ten pokaz wyższości przy kumplu, który dał mu fajkę do potrzymania, a on się zaciągnął.
Mam wrażenie, że jego koledzy są ważniejsi dla niego ode mnie.

Czy jestem histeryczką?
Myślisz, że jak teraz opowiesz te same historyjki z zamienionymi płciami, to będzie mniej histerycznie?
Nie będzie
Cytat:
Napisane przez elliotsmith Pokaż wiadomość
Nie, ta sytuacja z gwałtem to zamiennik sytuacji, w której koledzy mojego TŻ namawiali mnie żebym została, bo jak sobie pójdę to kto będzie ich oczarowywał swoim wdziękiem i urodą. Wiem, że jako kobieta nie powiedziałabym czegoś podobnego do faceta mojej przyjaciółki, i opis takiej sytuacji wyglądałby dziwnie, więc napisałam o tym gwałcie szukając czegoś adekwatnego, w każdym razie chodziło mi o to żeby pokazać fakt, że zostałam totalnie zlekceważona podczas namawiania mnie na pozostanie.
Od kiedy to gadka o gwałcie jest adekwatna do gadki o jakimś oczarowywaniu urodą?
Ciekawa jestem co jeszcze zmyśliłaś żeby było zgodne z twoimi wyobrażeniami o tym co "wypada" kobietom/facetom.
Lisbeth jest offline  
Stary 2018-03-23, 12:58   #120
foreverago
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2014-12
Wiadomości: 73
Dot.: Dwie przykre sytuacje w związku - czy zareagowałem adekwatnie?

Cytat:
Napisane przez SoFanny Pokaż wiadomość
Szczerze wątpię. To Wizaż, pewnie próbował wyskoczyć z klasycznym "HA, a kobiety to byście broniły, mam was!"

Tak, jesteś histeryczką, autorze. Okropną.
Dziwię się, że kilka dziewczyn to łyknęło.
Której kobiecie by się chciało wymyślać takie epopeje z perspektywy faceta i w jakim celu? Książe zobaczył, że nikt się z nim nie zgadza, więc teraz chce udawać poszkodowaną dziewczynę.

Autorze serio polecam zastanowić się nad wizytą u psychologa.
__________________
If your dreams don't scare you, they're not big enough.
foreverago jest offline  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2018-03-23 15:21:43


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 18:47.