Czas spędzany razem - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2026-01-08, 00:41   #1
carrie87
Przyczajenie
 
Avatar carrie87
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 29

Czas spędzany razem


Długo się zastanawiam nad tym tematem, i wiem, że każda para i każdy związek jest inny i nie ma jednej poprawnej odpowiedzi na to pytanie ani jednego poprawnego modelu. Jednak z moim partnerem mamy tak odmienne wyobrażenia na ten temat, że chciałabym wiedzieć jak to wygląda u innych. Oboje mamy 38 lat, mieszkamy razem od 8 lat.
Otóż z domu wyniosłam model, że praktycznie cały wolny czas się spędza razem. W poprzednich związkach miałam podobnie. Większość wolnego czasu razem, poza momentami, gdzie ktoś chce zrobić coś samemu lub wyjść gdzieś samemu. W obecnym związku jest totalnie na odwrót. Domyślnie każdy robi swoje, no chyba że akurat mamy ochotę (oboje) zrobić coś razem.
Wiem, że mam problem z wielkim lękiem przed odrzuceniem i samotnością, z czym chodzę już od lat na terapię i staram się z tym jakoś radzić, z mniejszym lub większym skutkiem. Jestem też mocno emocjonalnie zależna od partnera, z czym też staram sobie radzić na terapii. Całe też życie czułam, że jestem sama - nie miałam nigdy satysfakcjonujących relacji, takich przyjaźni prawdziwych. A w tym wieku już ciężko takie relacje znaleźć. Mam parę znajomych, ale nie są to wielkie przyjaźnie i częste spotkania. Każdy ma już swój świat i swoje życie i czasem wyjdzie się spotkać i tyle. Mam też swoje hobby, którymi się zajmuje sama, także nie muszę się generalnie.
W obecnym związku, partner jest introwertykiem (ja też, ale chyba mniejszym), i bardzo potrzebuje czasu dla siebie. Jest to pierwszy w moim życiu partner, który mi stawia granice i dba o swoją autonomię. Nauczyłam się dzięki niemu sporo rzeczy robić samej i nie uzależniać się od innych. On lubi być blisko siebie, ale niekoniecznie ciągle robić coś razem. I ja się czuję w tym związku często samotna. Partner nie raz mi mówił, że to jest głęboki problem we mnie. Że tak jakbym miała "kubeczek" ten relacyjny w sobie dziurawy, i niezależnie ile on (czy ktoś inny) tam wleje, to i tak wszystko wyleci i nie sposób tego zapełnić. Że to jest coś, czym ja sama muszę się zaopiekować, bo to nie jego rola, by mi tą potrzebę w całości zaspokoić. Po części się zgadzam. Ale mam wrażenie, przeglądając internet, czytając różne fora, patrząc na Instagrama (tak, wiem, słabe źródło wiedzy), że związki innych ludzi są "intensywniejsze", że więcej mają bliskości i czasu razem, że my jesteśmy na naprawdę dolnej granicy. Z kolei partner mówi mi, że mam nierealistyczne wyobrażenia na temat związku. Dlatego wiedząc, że każdy ma inaczej, chciałam tylko zrobić taki "reality check" by dowiedzieć się, co inni sądzą o naszym modelu i zapytać, jak to wygląda u innych.

Przykładowy dzień roboczy u nas w domu: oboje pracujemy z domu, więc w trakcie dnia mamy ze sobą kontakt, czasem mniejszy, czasem większy, ale na bieżąco mówimy jak coś się dzieje ciekawego / ważnego. Czasem zjemy lunch razem (10-15min) w trakcie. Po pracy jedno z nas gotuje obiad (rzadziej gotujemy razem), i ten obiad razem zjadamy. Czasem rozmawiamy w trakcie, czasem ogladniemy serial. Więc to może byc 20min rozmowy i koniec, albo 1-2h serialu i koniec. I potem każdy się rozchodzi do swoich czynności i tak już zostaje do końca dnia, do pójścia spać. Partner zazwyczaj czyta coś, słucha podcastów, ogląda coś, gra sobie. Odpoczywa po prostu na łóżku albo u siebie w pokoju. Między czasie zagadujemy coś czasem do siebie czy się przytulimy, ale to raczej krótkie chwile. Tak wygląda większość dni po pracy. Raz na czas wyjdziemy do restauracji czy zamówimy coś do domu do jedzenia albo pojedziemy na zakupy czy coś załatwić.
Jeśli chodzi o weekendy, to są dwa "rodzaje" weekendów. W okresie cieplejszym często jest tak, że gdzieś razem pojedziemy - na rowery, w góry czy coś zwiedzić, ale nie jest to nigdy cały dzień, raczej parę godzin, po powrocie razem jemy, i wieczór już partner spędza sobie sam odpoczywając (książka / komputer). Czyli np od godziny 19 do północy już zajmuje się swoimi sprawami.
Ale w okresie zimniejszym tak jak teraz, takich dni jest o wiele mniej, i większość weekendów spędzamy w domu. Wyjazd / wyjście do restauracji / kina / na spacer zdarza się raz na 2-3 tygodnie wtedy, a reszta to po prostu weekend w domu. I wtedy to wygląda tak, że wstajemy późno, jemy razem śniadanie, rozmawiamy, i potem koło południa partner idzie do swoich spraw odpoczywać sobie (znowu, książka / komputer itp). Między czasie mamy kontakt, ale taki krótki, gdzie ktoś przyjdzie, przytuli się, coś zapyta, raczej krótkie chwile. Ponownie spotykamy się przy obiadokolacji koło godziny 18, jemy razem i np oglądamy film albo rozmawiamy, a potem znowu każdy wraca do swoich spraw na 2-3h i idziemy spać. Czasem zdarzy się w te dni pojechanie po coś razem do sklepu czy króciutki 30min spacer albo coś podobnego.
Jeździmy razem na urlopy też, i tam wygląda to tak, że większość dnia aktywnie spędzamy razem, ale koło 19-20 wracamy (np do hotelu) i resztę wieczoru do pójścia spać partner już sobie sam odpoczywa (gdzie ja mogłabym spędzić wieczór nadal razem).
Partner nie lubi żadnych gier planszowych czy puzzli czy tego typu rzeczy, które moglibyśmy razem robić w domu. Także chyba najwięcej aktywność wspólnych kręci się wokół sportu, a w domu to głównie rozmowy / posiłki / serial.
Ja poza tym oczywiście mam swoje zajęcia, uprawiam sport sama, spotykam się czasem ze znajomymi, nie nudze się generalnie. Aczkolwiek mogłabym mieć tego czasu wspólnego o wiele więcej. Partner z kolei mówi, że mamy go bardzo dużo, nigdy nikomu tyle czasu nie poświęcał co mi, i że jak będzie go więcej to on "zniknie".

Czy to brzmi dla Was "normalnie", jak typowy związek, czy razem jak bliżej dolnej granicy? Czy ja naprawdę przesadzam i powinnam bardziej docenić to co mam?

Proszę, powiedzcie, jak u Was wygląda wspólny czas? Ile go faktycznie spędzacie razem? A ile to jest po prostu przebywanie razem w domu i robienie swoich rzeczy? Jak się różnią dni w tygodniu od weekendów?

Pomóżcie mi, bo mi to nie daje spać w nocy
carrie87 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2026-01-09, 11:48   #2
skara
Zakorzenienie
 
Avatar skara
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: Hiszpania
Wiadomości: 5 592
Dot.: Czas spędzany razem

Moim zdaniem to normalne, że ktoś chce poczytać w spokoju książkę. Jesteście w zasadzie cały dzień w domu razem, a że przez jakiś czas w innych pokojach, to przecież nic dziwnego. Po początkowym opisie myślałam że widujesz go raz w tygodniu!

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
skara jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2026-01-09, 18:22   #3
Camillie32
Rozeznanie
 
Avatar Camillie32
 
Zarejestrowany: 2022-12
Wiadomości: 761
Dot.: Czas spędzany razem

Zupełnie normalne, nie wyobrażam sobie nie mieć chociaż chwili dla siebie np na urlopie i ciągle robić coś z partnerem. Możemy być razem, obok siebie i robić swoje rzeczy. Nie każe mu przecież robić ze mną na drutach, a ja nie będę mu czytać książek przez ramię

---------- Dopisano o 17:22 ---------- Poprzedni post napisano o 17:20 ----------

I też pracujemy zdalnie i dokładnie tak samo to u nas wygląda i bardzo mi to pasuje, że każdy ma czas dla siebie. Myślę, że u Ciebie problemem jest po prostu nieprzepracowany typ przywiązania i masz tendencję do bycia bluszczem tak zwanym. A jeśli tak jest, to nigdy nie będziesz zaspokojona.
Camillie32 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2026-01-09, 19:57   #4
Aelora
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2021-09
Wiadomości: 2 720
Dot.: Czas spędzany razem

Raczej normalnie, u mnie też tak jest, że w wolnym czasie każde z nas ma swoją przestrzeń i czas dla siebie. Np. mąż gra, a ja dyskutuję na Wizażu xd
Trochę też biorę pod uwagę czynnik wieku i Wasze poprzednie doświadczenia. Osoby dojrzalsze często przywykły już do własnych nawyków, swojej strefy i bywają mniej skore do częstego dzielenia jej z innymi. Poza tym Ty jesteś przyzwyczajona do większej bliskości w relacjach niż obecnie, a Twój partner może mieć inny model relacji.
Jednak jeśli mówisz, że w tygodniu Wasza interakcja to dosłownie 20 minut dziennie (serial tak średnio się liczy bo chyba raczej skupiacie się na oglądaniu niż realnej komunikacji i wymianie myśli) przyznaję, że to naprawdę mało.
Gdy miewałam podobne wątpliwości w moich relacjach, zastanawiałam się: czy to jeszcze realnie związek i bliskość, czy już raczej interakcja jak ze współlokatorem? Czy z moimi znajomymi albo lokatorami nie miałam więcej swobody i kontaktu niż z własnym partnerem? Jeśli stwierdzałam, że tak jest, rezygnowałam z takiej chłodnej relacji.
Aelora jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2026-01-11, 13:07   #5
Ellen_Ripley
Zakorzenienie
 
Avatar Ellen_Ripley
 
Zarejestrowany: 2018-04
Wiadomości: 21 353
Dot.: Czas spędzany razem

Ale Wy przecież fizycznie spędzacie sporo czasu razem. Myślę, że jakimś tam problemem jest jakość tego spędzanego razem czasu. Może też fakt, że chyba (?) nie macie zbyt wielu wspólnych zainteresowań (coś więcej, niż spacerowanie...), czy chociażby jednej pasji. W sensie "problemem", bo to niekoniecznie dla każdej pary jakiś problem. Więcej godzin razem nie zmieni faktu, że Ty chciałabyś chyba być bardziej... może zaopiekowana? Może trochę też adorowana przez faceta?

Chodzicie na randki? Takie prawdziwe, że on by Cię gdzieś zaprosił, ładnie ubrani itd.? Może czas zacząć coś takiego bardziej ekscytującego organizować i postawić na jakość, nie ilość.
__________________
Żegnaj Wizaż Forum. Tyle lat za nami. Witaj Życie po Wizażu (Discord). Wszystko przed nami.

Edytowane przez Ellen_Ripley
Czas edycji: 2026-01-12 o 15:08
Ellen_Ripley jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2026-01-11, 14:25   #6
MisiekBydyniowy
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2025-03
Wiadomości: 319
Dot.: Czas spędzany razem

Dla mnie to brzmi jak bardzo zdrowy związek gdzie mnóstwo rzeczy robicie razem- dla mnie aż za dużo ale co kto lubi
Mam wrażenie że chcesz żeby partner cały czas odstawiał performance i cię zabawiał i to nie jest normalne
Nie wyobrażam sobie nie móc sobie poczytać książki czy posłuchać muzyki bo mój partner wymaga atencji bez przerwy
Znajdź sobie zajęcie bo zmęczysz zdaję się dobrego porządnego faceta

Edytowane przez MisiekBydyniowy
Czas edycji: 2026-01-11 o 14:26
MisiekBydyniowy jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2026-01-11, 16:31   #7
Margi93
Raczkowanie
 
Avatar Margi93
 
Zarejestrowany: 2025-11
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 38
Dot.: Czas spędzany razem

Szczerze samo przebywanie w jednym pokoju jest czasem razem, gdy tak naprawdę on np. gra na kompie, a ty na łóżku czytasz książkę, czy oglądasz serial.
Dla każdego jest ważne to by z kimś spędzać czas, ale to też musi zostać w "zdrowej" relacji, bo można kogoś sobą stłamsić. Wiesz czas w związku po tylu latach jest normalne, że nie spędzacie tyle czasu. Taka jest kolej rzeczy, że nie zawsze chcemy spędzać czas z drugą połówką. Jak dla mnie powinnaś się cieszyć, że Twój facet siedzi w domu, gra, czyta książkę, czy ogląda z Tobą serial niż np. wypada bez przerwy do kolegów, albo wychodzi i nie mówi gdzie i kiedy będzie, a tacy partnerzy też potrafią się zdarzyć. Dlatego nawet krótkie chwile razem też powinnaś doceniać.
Ja np. aktualnie żyję sama w Polsce od ponad roku, a mój partner pracuje w Norwegii. Widujemy się co 2-3 miesiące na tydzień/dwa, wymieniamy może 2-3 wiadomości w ciągu dnia, i rozmawiamy przez telefon wieczorem. Co prawda w tym roku zjedzie już na stałe, ale to że go nie widzę codziennie, czy nie dotykam nie sprawia, że popadam w jakieś depresje czy inne smutki. Oboje jesteśmy szczęśliwi, i za niedługo będziemy już razem na stałe, bo też rodzę w Lipcu. Ważne właśnie jest to, żeby rozumieć przestrzeń drugiej strony i pamiętać o komforcie psychicznym. A jeśli chcesz mieć z nim coś wspólnego i on lubi sport. To może zapiszcie się np. na basen, a jak nie lubi z ludźmi to np. na Squasha i chodźcie raz w tygodniu.
W związku kochana pamiętaj że tak jest, że ma się czas z partnerem jak i bez partnera. Ale jeśli odczuwasz, że to za mało to pogadaj z partnerem byście znaleźli wspólne zainteresowanie
Margi93 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2026-01-12, 12:11   #8
Eveen
Rozeznanie
 
Avatar Eveen
 
Zarejestrowany: 2019-04
Wiadomości: 564
Dot.: Czas spędzany razem

Spędzacie praktycznie cały czas razem w domu, to raczej nic dziwnego że po pracy można mieć ochotę na trochę czasu tylko dla siebie.
Eveen jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2026-01-19, 12:06   #9
Lillie95
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2026-01
Wiadomości: 132
Dot.: Czas spędzany razem

Cytat:
Napisane przez Margi93 Pokaż wiadomość
Szczerze samo przebywanie w jednym pokoju jest czasem razem, gdy tak naprawdę on np. gra na kompie, a ty na łóżku czytasz książkę, czy oglądasz serial.
Dla każdego jest ważne to by z kimś spędzać czas, ale to też musi zostać w "zdrowej" relacji, bo można kogoś sobą stłamsić.
Dokładnie, każdy potrzebuje mieć i fizycznie i psychicznie moment na pobycie samemu, wieczne przebywanie wspólnie, nawet robiac inne rzeczy, nie zapewnia tego.
Lillie95 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2026-01-21, 12:14   #10
Basiulex94
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2026-01
Wiadomości: 83
Dot.: Czas spędzany razem

Nie wytrzymałabym w związku gdzie przebywamy ze sobą fizycznie praktycznie cały czas.
Basiulex94 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2026-01-29, 10:17   #11
Bee_Queen
Raczkowanie
 
Avatar Bee_Queen
 
Zarejestrowany: 2026-01
Wiadomości: 115
Dot.: Czas spędzany razem

Też nie wyobrażam sobie takiej ilości czasu razem. Są takie dni, kiedy potrafię przesiedzieć je całe sama w swoim pokoju ze swoimi zajęciami bo po prostu potrzebuje podładowania baterii zamiast wiecznego ogarniania "wspólnych aktywności". Nie wyobrażam sobie funkcjonować tak cały czas.
Bee_Queen jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2026-02-04, 12:08   #12
Willka
Raczkowanie
 
Avatar Willka
 
Zarejestrowany: 2026-02
Wiadomości: 63
Dot.: Czas spędzany razem

Moja opinia jest taka, że każdy związek potrzebuje buforu na odpoczęcie od siebie i lekkie zatęsknienie.
Willka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2026-02-04 12:08:37


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 20:53.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.