|
|||||||
| Notka |
|
| Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#1 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2025-09
Wiadomości: 2
|
Faceci do bani z którymi nie chcielicie być
Hej.
Ma pytanie czy spotkaliście w życiu mężczyzn, którzy według was nie byli rokujący na związek z różnych powodów np. nieśmałość, brak zaangażowania, niepewność, strach przed kobietami, kompleksy lub nie wykorzystali okazji jaka im się przytrafiła ? Mężczyźni, których można nazwać totalnymi ciapami lub jak się teraz mówi przegrywami czy incelami. Wieczne prawiczki też się załapują pod te pytanie. Czy ci mężczyźni jeśli ich nadal znacie poradzili sobie w życiu lub może coś ich odmieniło, być może wy czy zostali nadal przegrani i zostali sami ? Opiszcie Wasze doświadczenia z takimi ludźmi.
|
|
|
|
|
#2 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2023-12
Wiadomości: 1 658
|
Dot.: Faceci do bani z którymi nie chcielicie być
nie sledze losow facetow z ktorymi nie chcialam byc ale wierze ze praktycznie kazdy czlowiek jest w stanie znalesc kogos dla siebie nawet jesli jest niesmialy czy ma kompleksy(praktycznie kazdy z nas ma jakies kompleksy)
znam wielu mezczyzn ktorzy wedlug mnie nie byli atrakcyjni a podobali sie innym .odrzucenie nie zawsze nastepuje z obiektywnie negatywnych powodow ,poprostu cos nam w kims przeszkadza co inna osoba moze uznac za zalete. Jeszcze cos... jesli ktos jest nie zaangazowany to chyba nie mozna mowic o tym ze zostal odrzucony ,sam nie mial ochoty na ten zwiazek (nie angazowal sie w niego) wiec o odrzuceniu tu raczej nie ma mowy a poprostu niekontynuowaniu czegos co nie kliknelo
__________________
z wizazem od 12.2004 Edytowane przez xfrida Czas edycji: 2026-01-27 o 17:06 |
|
|
|
|
#3 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2021-09
Wiadomości: 2 703
|
Dot.: Faceci do bani z którymi nie chcielicie być
Strasznie kategorycznie postawiony temat. W jednym miejscu natrafiłam na spore zgrupowanie takich samotnych facetów, ale to raczej z powodu ich "nerdowatości" i małej ilości kobiet, koleżanek w ich otoczeniu niż przegrywu. Z wyglądu normalni faceci, dziś większość z nich dalej samotna ale mają swoją pracę, hobby i nerdowate sprawy, więc nie cierpią specjalnie z tego powodu. Niektórzy w końcu znaleźli partnerki, założyli rodziny i troszczą się o nie, ot życie.
A Ty jakie masz doświadczenia? Historia za historię, może opisz swoją. Edytowane przez Aelora Czas edycji: 2026-01-27 o 15:20 |
|
|
|
|
#4 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: Hiszpania
Wiadomości: 5 586
|
Dot.: Faceci do bani z którymi nie chcielicie być
Ja nie znam totalnych ciap czy inceli. Z kolei osoby, z którymi sama nie chciałam wejść w związek, to zupełnie inna bajka. Mieli powodzenie i fajni z nich byli faceci, ale ze mną totalnie niekompatybilni.
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
|
#5 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2026-01
Wiadomości: 53
|
Dot.: Faceci do bani z którymi nie chcielicie być
Nigdy nie celowałam w takich facetów, ale mamy takiego jednego wśród znajomych jeszcze z czasów licealnych, podobno ostatnio w końcu sobie kogoś znalazł.
|
|
|
|
|
#6 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2025-11
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 31
|
Dot.: Faceci do bani z którymi nie chcielicie być
Kiedyś pewnej znajomej, która była już parę miesięcy singielką, poradziłam by poszukała faceta w pracy. Okazało się, że jest tam ktoś kto się jej podoba, ale jest introwertykiem - niestety za późno dowiedziałam się, że jest na dodatek bardzo nieśmiały i trudno mu nawiązać jakąś relację z kobietą - nawet zwykła rozmowa go krępowała. Dlaczego niestety, to nawiąże do tego na końcu mojego wpisu. Moja znajoma musiała sama zaproponować mu spotkanie, wybrała do kina. Niestety to nie był dobry wybór, bo w kinie nie da się rozmawiać, a po wyjściu z seansu głównie to Ona mówiła i nawiązywała dialog, a on przytakiwał i czasami coś tam odpowiadał. Bardzo się zniechęciła, no ogólnie źle o nim mówiła, że ciapa itp. i że nie chce już z nim się spotkać. Ja ze względu na to, że go jeszcze wtedy nie znałam, namówiłam jednak by zaprosiła go na jakiś spacer po pracy czy w wolny dzień. Po tym czasie zaczęła z nim się jednak spotykać częściej, i w końcu po miesiącu postanowili być razem. Niestety przez rok czasu była z nim, ale go nie kochała jak powinna. Mówiła, że to nie facet tylko za przeproszeniem Cipa, co mnie jako osobie w związku o swoim facecie by takie słowo przez gardło nie przeszło. Dopiero po roku z nim zaczęła się zakochiwać, ale wracając do tego jaki on był, a nie wiedziałam od początku, niestety postanowił ją od najbliższych znajomych - w tym mnie - odseparować jak tylko się da. Nie dość, że mieszkali razem, to i pracowali, więc jak udało mi się znaleźć czas by podejść do znajomej do pracy, on jakby to wyczuwał i przychodził. Nie dawał w ogóle możliwości spędzenia z nią czasu sam na sam, bez niego. To niestety spowodowało, że moja pomoc została wykorzystana przeciwko mnie, i nawet jak się dowiedział że gdyby nie Ja to by dalej był wiecznym singlem i pomagałam by ten związek przetrwał (nie miał nigdy dziewczyny, chłop po 25 roku życia, z tego co wiedziałam miał tylko dziewczynę która była z nim może 2 miesiące ale nie oficjalnie) to odpłacił mi tak, że nastawił ją przeciwko mnie i paru osobom, by mieć pewność, że nie będzie miała nikogo równie ważnego co on.
Udało to mu się. Przeżyłam na własnej skórze, że taka osoba jak już znajdzie kogoś kogo może kochać, niekoniecznie jest zadowolona że ktoś inny może być również ważny dla jej/jego ukochango/ej. Nie zadaje się już z takimi osobami, bo z nimi relacja jest bardzo trudna. |
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Intymnie
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 05:37.



? Mężczyźni, których można nazwać totalnymi ciapami lub jak się teraz mówi przegrywami czy incelami. Wieczne prawiczki też się załapują pod te pytanie. Czy ci mężczyźni jeśli ich nadal znacie poradzili sobie w życiu lub może coś ich odmieniło, być może wy czy zostali nadal przegrani i zostali sami ? Opiszcie Wasze doświadczenia z takimi ludźmi.



