Zabieg ginekologiczny a praca.. - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2026-03-28, 15:54   #1
evvaa_
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2026-03
Wiadomości: 2
Exclamation

Zabieg ginekologiczny a praca..


Witam,

założyłam wątek na dziale intymnym bo z tego co widzę ma dość dużo odwiedzających (148 przeglądających), ale jeśli nie zakładam go do odpowiedniego działu, to proszę Moderację o jego przeniesienie bo nie wiem czy powinien znaleźć się mój wątek na dziale ''Ginekologia'', ''Praca i biznes'' czy jeszcze na innym bo mój wątek jest związany zarówno ze zdrowiem jak i z pracą zarobkową...

Napisze jak najbardziej w skrócie, ale chyba w skrócie się nie da.
Przyznam, że potrzebuję porady, a nie mam kogo się tego poradzić (żadnej ogarniętej kobiety w mojej rodzinie). Mam problem i nie wiem czy da się wyjść jakoś z tej sytuacji, a chciałabym, żeby wątek trafił do dużej ilości kobiet, bo liczę na to, że może dzięki temu dostanę jakieś konkretne odpowiedzi. Dzisiaj już wypłakałam się koledze gdy się zobaczyliśmy i jest mi łatwiej, bo jednak to emocje i potrzebowałam dać im upustu i pod tym kątem jest mi lżej, ale nadal mój problem nie został rozwiązany...

We wtorek (24 marca 2026) byłam u ginekologa, żeby wykonać cytologię płynna (drugi raz w moim życiu) bo znalazłam w mediach społecznościowych informację, że można ją wykonać ze względu na to, że MZ wprowadziło taki program bezpłatnej cytologii (może zawsze była bezpłatna, nie mam pojęcia), ale chyba było/jest o tym głośno i jak szybko się zapisałam, tak szybko doszło do wizyty u ginekologa (nawet na Facebooku na profilu MZ to jest napisane, że można się zarejestrować na to w swojej przychodni). Nie pamiętam ile tam spędziłam czasu na tej wizycie, ale zakładam, że więcej niż 30 minut. Przed wizytą wypełniłam kwestionariusz i dowiedziałam na kilkanaście pytań. Na wizycie lekarz porozmawiał ze mną, coś wpisał w moją kartę, postukał w klawiaturę i też zadał kilka pytań. Generalnie zarzutów do niego nie mam, uważam, że był miły i kompetentny. Wiadomo wizyta ginekologiczna nie może odbyć się bez badania USG. Chyba nazywa się to transwaginalne albo dopochwowe badanie (albo ja je tak nazywam) (uprzedzam, że to nie była moja pierwsza wizyta ginekologiczna w życiu) i najpierw pobrał wymaz z szyjki macicy w kierunku HPV, a potem wykonał badanie USG i zobaczył, że na lewym jajniku jest jakoś guzek. Dodam że mam jajniki policystyczne bo choruje na PCOS (zespół policystycznych jajników), które stwierdzono u mnie w wieku 27 lat (mam 31 lat obecnie), bo wtedy pierwszy raz odważyłam się bez strachu pójść pierwszy raz do ginekologa. U tego ginekologa na tej wizycie we wtorek stwierdzono teen guzek i jest to napiszę "choroba" o klasyfikacji D27 czyli niezłośliwy nowotwór jajnika i chodzi o to, żeby wyciąć ten przydatek aby dowiedzieć się co to jest i czy jest to poważne, ale clue problemu zaczyna się z moją pracą, a mianowicie od 10 miesięcy (1 kwietnia minie 11 miesięcy) pracuję na magazynie logistycznym Amazonu. Jest to patologiczne miejsce ze względu na brak higieny pracy, ze względu na to, że jest to tzw obóz pracy (bo tak jest, bo to prawda) i że względu na to, że ludzie, którzy nie pracują tam pod zakładem pracy, pod Amazonem są pod agencją pracy, a agencja pracy w porozumieniu z Amazonem (a raczej powinnam napisać odwrotnie) daje 1 miesięczne umowy...

Tak więc pracuję tam z dnia na dzień, z tygodnia na tydzień pracując tak aby wyrabiać normę i aby przedłużali mi te chore miesięczne umowy i teraz problem jest w tym, że moje wykonanie zabiegu, a potem pójście na L4 chociażby krótkie zwiastować może moim zwolnieniem (na co nie chcę i nie mogę sobie pozwolić), a przyjęć na razie nowych do Amazonu nie ma, po prostu ma chwilę obecną Amazon nie rekrutuje nowych pracowników tylko ewentualnie zwalnia jeśli ktoś tej normy nie wyrabia i nie jest wydajny...etc). Zabieg jest ważny mimo, że jest to niezłośliwy nowotwór jajnika, ale przecież ten przydatek, ten guzek może urosnąć, więc nie mogę, nie powinnam czekać nie wiadomo jak długo z tym (na razie nowych CV nie wysyłam odkąd pracuje w Amazon bo teraz chyba że 2 lata się szuka pracy na naszym "wspaniałym" rynku pracy (wciąż jest kryzys) (ostatnio GUS podobno podawał, że jest 6% bezrobocie czy coś w tym stylu, ale myślę, że to nieprawda i że jest większe - wyczytałam z wiedzy bezużytecznej, że teraz bezrobocie jest w chuj wysokie i tak nie było od 2021 roku) i nie wiem czy dam radę psychicznie wysyłać miliony CV i wciąż być odrzucana (oczywiście musiałabym dalej mieć pracę, to logiczne), bo też chcę dostać się do digital marketingu i zacząć z Amazon merch I Amazon KDP (ale jeszcze się tam nie dostałam) (to działa w formie praw autorskich za tworzenie prostych zeszytów, kolorowanek lub nadruków na koszulki dla Amazonu i skalowaniu biznesu w ten sposób) i dlatego tych CV odkąd pracuje w Amazon nie wysłałam, a może powinnam w wolnych chwilach od tamtego roku wysyłać (czego chyba zaczynam żałować) bo wiem, że teraz znaleźć czy zmienić pracę nie jest lekko/łatwo i pewnie szuka się co najmniej 1 rok...) Po prostu dramat.

No więc reasumując nie wiem co zrobić, bo mam niekorzystną dla mnie sytuację z pracą zawodową, które może się dla mnie skończyć zwolnieniem jeśli pójdę zrobić ten zabieg i pójdę na L4...Dodam, że mieszkam sama z psem (cierpię też na zaburzenia lękowe o podłożu depresyjnym stąd mam psa i jest mi on potrzeby) i wynajmuję mieszkanie od 2 lat (w tym roku miną 3 lata) i nie mam nikogo kto mógłby wesprzeć mnie finansowo. Nie mam partnera, ojciec nie żyje (był alkoholikiem), a matka dla mnie jest toksyczna (mam też rok młodszego brata dla tego taka oczywiście nie jest), sama pracuje na 0,5 etatu bo nikt nie chce dać jej całego i nie jest w stanie mi pomóc finansowo w żaden sposób...

Czuję po prostu że mam nóż na gardle, a je mogę przestać płacić za mieszkanie bo spółdzielnia mieszkaniowa mnie wyrzuci (mieszkam w wynajmowanym mieszkaniu od spółdzielni na górnym Śląsku).

Pytanie kieruję do kobiet, co byście zrobiły na moim miejscu?

Wiem, że nie mogę chodzić z takim guzkiem na jajniku bo może urosnąć i może przekształcić się w na przykład nowotworów złośliwy, ale czy naprawdę mam wybierać praca vs zdrowie?

Nie wiem co począć i przyznam, że nigdy nie byłam w tak ciężkiej życiowo i psychicznie sytuacji...

Do MOPSu mogę zawsze się zwrócić, ale MOPS mi nie pomoże i nie sfinansuje mi wielomiesięcznego czynszu dla spółdzielni, a jedynie mogłby dać jakieś może dofinansowanie 200 zł...a ze znalezieniem pracy teraz jest dramat w kraju i nie wiem co robić, ale może znacie jakieś strony z ofertami pracy na już, czy tam też jest posucha?

Mam jedynie przyjaciela, który mógłby mi pomóc finansowo, ale to w formie jednego miesiąca (na przykład mógłby mi pożyczyć trochę kafli na przykład może ze 2 tysiące), ale to i tak nie ratuje mnie na kolejne miesiące tylko na jeden miesiąc...(poza pracą zawodową jeszcze przyjmuje zlecenia na naprawę komputerów, stawianie systemów itd)

Jest jedynie taka aplikacja Tikrow się nazywa, która oferuje oferty pracy, ale jest to zupełnie niekorzystne finansowo bo są to oferty pracy praca fizycznych 1 dniowych zleceń (chyba w całej Polsce) i trzeba by jeździć tam gdzie ta praca jest wydając na pociągi (nie posiadam prawa jazdy), więc ile bym miała przyjąć takich zleceń, żeby zarobić na czynsz + spożywka? To się kompletnie nie opłaca...

Bede wdzięczna za każdą odpowiedź!

Reasumując czy z tej sytuacji ''da się wyjść'' czy mam wybierać między pracą a zdrowiem?
evvaa_ jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2026-03-29, 13:01   #2
Aelora
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2021-09
Wiadomości: 2 733
Dot.: Zabieg ginekologiczny a praca..

Patowa sytuacja, jaki jest orientacyjny czas oczekiwania na zabieg w pobliskich placówkach skoro nie jest to pilny zabieg?
Znalazłam, że spodziewany czas powrotu do zdrowia to 2 tygodnie do 1 miesiąca w zależności od metody zabiegu. Pewnie powinnaś to omówić z lekarzem, wiesz że Amazon nie przedłuży umowy po L4, zdarzyły się takie przypadki? Bo na razie trudno coś planować jeśli nie wiesz na pewno czy musiałabyś szukać nowej pracy. A jeśli wiesz, że nie miałabyś do czego wracać, musiałabyś zacząć poszukiwania nowej pracy już teraz. Faktycznie jest trudniej i czas poszukiwania jest dłuższy, ale z tymi poszukiwaniami przez rok też nie przesadzałabym. Nie ma co się nakręcać na zapas, bo siedzieć na miesięcznych umowach w Januszeksie i ryzykować własnym zdrowiem to też żadne wyjście z sytuacji.
Aelora jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2026-03-30, 03:00   #3
evvaa_
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2026-03
Wiadomości: 2
Dot.: Zabieg ginekologiczny a praca..

Cytat:
Napisane przez Aelora Pokaż wiadomość
Patowa sytuacja, jaki jest orientacyjny czas oczekiwania na zabieg w pobliskich placówkach skoro nie jest to pilny zabieg?
Znalazłam, że spodziewany czas powrotu do zdrowia to 2 tygodnie do 1 miesiąca w zależności od metody zabiegu. Pewnie powinnaś to omówić z lekarzem, wiesz że Amazon nie przedłuży umowy po L4, zdarzyły się takie przypadki? Bo na razie trudno coś planować jeśli nie wiesz na pewno czy musiałabyś szukać nowej pracy. A jeśli wiesz, że nie miałabyś do czego wracać, musiałabyś zacząć poszukiwania nowej pracy już teraz. Faktycznie jest trudniej i czas poszukiwania jest dłuższy, ale z tymi poszukiwaniami przez rok też nie przesadzałabym. Nie ma co się nakręcać na zapas, bo siedzieć na miesięcznych umowach w Januszeksie i ryzykować własnym zdrowiem to też żadne wyjście z sytuacji.
Dziękuję za odpowiedź bo też równie dobrze żadna dobra dusza mogła się nie wypowiedzieć i dalej byłabym w kropce.

Ogólnie to zabieg miałby być wykonany laparoskopowo (ginekolog może coś o tym wspominał, a nawet jeśli nie, to powiedzą mi jak zadzwonię na oddział do szpitala) i z tego co czytałam, pobyt w szpitalu trwa dosłownie 1-2 dni, tyle, że po prostu L4 jest długie, no a ja obecnie niestety pracuję fizycznie.

I tak, jak widziałam się w sobotę z kumplem to też podjęłam decyzję, że zacznę wysyłać CV. Nie ma co zwlekać, czekać, bo tylko tracę czas i podejmuję jakieś głupie decyzje. Pod koniec ubiegłego roku kupiłam w dobrej cenie (tanio) kurs o skutecznym szukaniu pracy. Oczywiście, ktoś mógłby powiedzieć, że to bujdy na resorach, że to tylko wyłudzanie kasy od ludzi, ale przerobię go i na jego podstawie będę szukać pracy, bo właśnie mi chodzi o to, żeby skutecznie szukać pracy i na przykład pisać dobre CV pod ATsy, a nie tak na odwal się, że do człowieka nie dojdzie to CV (no takie czasy mamy) i będę chciała jak najszybciej znaleźć inną pracę i tę pracę zmienić.

Oczywiście, masz rację - zdrowie jest najważniejsze, kasa również, ale zdrowie cenniejsze, więc nie mogę sobie pozwolić na jego niszczenie, niszczenie siebie i czekanie na nie wiadomo na co.

Rano będę dzwonić do szpitala jeszcze raz na oddział i będę się pytać co i jak, a jeśli chodzi o to jakie są terminy takich zabiegów, no to z tego co się pytałam, to wykonują je w dni robocze i praktycznie z dnia na dzień można się umówić na taki zabieg. Nie czeka się nawet kilku tygodni, tylko tak ''od strzała'', że tak napiszę.

Jeszcze raz bardzo dziękuję za odpowiedź
Nie pozostaje nic innego jak tylko przystąpić do działania, jak najszybciej znaleźć inną pracę, dostać ją i zrobić ten zabieg.
evvaa_ jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2026-03-30, 09:46   #4
Aelora
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2021-09
Wiadomości: 2 733
Dot.: Zabieg ginekologiczny a praca..

Tak, podejmujesz rozsądną decyzję zaczynając poszukiwania pracy biorąc pod uwagę że poszukiwania mogą trwać różną ilość czasu Dobrze, że masz możliwość zrobienia zabiegu praktycznie "od ręki", nie masz ultimatum że musisz coś znaleźć do ustalonego terminu. Z drugiej strony, dobrze rozumiem że martwisz się stanem zdrowia i żyjesz w niepewności. Sam czas oczekiwania na zabieg i diagnozę oraz związana z tym niepewność są dużym obciążeniem psychicznym, sama przez to przechodziłam więc solidaryzuję się i wspieram.

Decyzja o zakupie kursu jest dobrym krokiem, jeśli mogłabym jakoś pomóc, miałabyś jakieś pytania pisz śmiało. Za darmo, nie jestem rekruterem ani nie zarabiam na kursach i poradnikach, ale śledzę tematyczne grupki
Aelora jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2026-03-30, 11:01   #5
skara
Zakorzenienie
 
Avatar skara
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: Hiszpania
Wiadomości: 5 597
Dot.: Zabieg ginekologiczny a praca..

Zgadzam się, że warto już zacząć szukać nowej pracy. Wcale nie musi to aż tak długo trwać, nie ma sensu się negatywnie nastawiać.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
skara jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2026-03-30, 23:41   #6
Margi93
Raczkowanie
 
Avatar Margi93
 
Zarejestrowany: 2025-11
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 53
Dot.: Zabieg ginekologiczny a praca..

Można szukać nowej pracy, ale też nie wiadomo do końca czy faktycznie Cię zwolnią, możliwe że się okaże inaczej, ale zawsze jednak warto mieć koło ratunkowe.
Co do tego, że nawet jakby Cię wywalili, a dobrej pracy nie znajdziesz na już, to zawsze można gdzieś pracować na pół etatu, lub do marketu czy nawet fastfoodu tylko by się zaczepić gdzieś dosłownie na chwilę, by szukać pracy. Zawsze jakaś kasa wleci i nie będziesz bez grosza. Taki ratunek zawsze istnieje.
Co do wyboru czy praca czy zdrowie - zawsze powinno się wybierać zdrowie. Ze względu na sam fakt, że bez zdrowia nie ma się nic. Podupadniesz na zdrowiu, albo nie daj Boże zamieni się w to coś co może spowodować, że stracisz choćby szanse na dziecko, czy w ogóle szanse na normalne życie.
Dlatego choć masz obawy utraty pracy, to jednak walcz o siebie. Bo jak nie Ty to zrobisz, to nikt inny tego za Ciebie nie zrobi. Życzę zdrowia!
Margi93 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary Wczoraj, 16:09   #7
hasta_la_vista
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2020-04
Wiadomości: 292
Dot.: Zabieg ginekologiczny a praca..

Nie no pewne sprawy zdrowotne są pilne i nie ma co odkładać. Trzeba działać.

A masz opłacane ubezpieczenie chorobowe w ZUSie? Bo jeśli pracujesz na umowie-zlecenie to jest to opcjonalne ubezpieczenie i nie wiem czy masz takie. Jak jesteś ubezpieczona to nawet jakby ci się umowa skończyła to możesz przebywać na zasiłku chorobowym (80% pensji) do 3 miesięcy. Tylko z tego co kojarzę trzeba ten okres zwolnienia lekarskiego zacząć w trakcie umowy lub do 14 dni od zakończenia, trzeba pilnować czasu i papierologii.
I rzecz z którą trzeba się liczyć to że ZUS potrafi się ociągać z wypłatą zasiłku. Może przyjść np. dopiero po miesiącu.
hasta_la_vista jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary Dzisiaj, 08:20   #8
Evangelyne
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2026-03
Wiadomości: 62
Dot.: Zabieg ginekologiczny a praca..

Szukanie pracy juz teraz jest zdecydowanie rozsądną decyzją.
Evangelyne jest teraz online Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2026-04-01 09:20:52


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 08:41.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.