|
|||||||
| Notka |
|
| Pielęgnacja - pytania do kosmetyczki Miejsce, w którym rozmawiamy o pielęgnacji twarzy i ciała oraz sprawdzonych kosmetykach. Masz pytanie? Zadaj je kosmetyczce. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#1 |
|
Rozeznanie
|
Ratunku-naderwałam pieprzyk
Poradźcie proszę co mam zrobić.Odkąd pamiętam mam dosyć dużego(wielkości ziarna ziela angielskiego), jasno brązowego, wypukłego pieprzyka na prawej łopatce.Nigdy z nim nie miałam kłopotów i nie sądziłam, że kiedykolwiek będę miała, bo jest w takim miejscu, że nie powinnam, ale jednak...Kilka dni temu "nurkując" pod zbyt nisko opuszczoną roleta metalową, bardzo mocno uderzyłam w nia plecami, jak się okazało przy okazji zerwałam do połowy tego mojego pieprzyka
Napiszcie co myślicie, czy mam się martwić, czy iść do lekarza (jeśli tak to jakiego) czy wystarczy obserwacja. W sumie to nie chciała bym go usuwać, ale jesli będzie taka potrzeba to trudno może ktoś miał taką "przygodę". Proszę piszcie, bo bardzo się martwię.Pozdrawiam
__________________
"Lata człowieka zaczynamy liczyć dopiero wtedy, kiedy w jego życiu nie liczy się nic prócz lat" Emerson |
|
|
|
|
#2 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-09
Lokalizacja: Silesia
Wiadomości: 3 418
|
Dot.: Ratunku-naderwałam pieprzyk
lepiej niczym nie smaruj,zaklejaj plastrem i idz do lekarza być może usunie Ci ten pieprzyk i bedziesz miała problem z głowy,takie duże znamiona lepiej usuwać.
__________________
Szukam twarzy do portretów - foto ---->https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=365223 |
|
|
|
|
#3 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Siódme Niebo Nienawiści
Wiadomości: 3 503
|
Dot.: Ratunku-naderwałam pieprzyk
Ja dawno temu też naderwałam:/ Nie leciała krew,ale naokoło zrobiło się czerwone i bolało.Zakleiłam tylko plastrem i po jakimś czasie(nie pamiętam,bo to było dobrych parę lat temu)się zagoiło.Niczym nie smarowałam,nie dezynfekowałam nawet
Jeśli będzie Cię bardzo boleć czy coś to idź koniecznie do dermatologa,nie wiem czy internista cos poradzi. Zdrówka życzę
__________________
|
|
|
|
|
#4 |
|
Rozeznanie
|
Dot.: Ratunku-naderwałam pieprzyk
Dziękuję Kochane za tak szybkie odpowiedzi. Jak na razie mój biedny pieprzyk ma się coraz lepiej, już nie boli i strupek odpadł więc będę go obserwować, jakby coś się niepokojacego działo lecę do lekarza, całusy.
__________________
"Lata człowieka zaczynamy liczyć dopiero wtedy, kiedy w jego życiu nie liczy się nic prócz lat" Emerson |
|
|
|
|
#5 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2004-04
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 208
|
Dot.: Ratunku-naderwałam pieprzyk
Byłam lepsza. Zcięłam sobie kiedyś pieprzyk jednorazową maszynką do golenia, pieprzyk był pod pachą. Krew się lała, ale nic się nie stało, bardzo bolało, potem zagoiło się. Później zabrałam sie za usuwanie ich z całego ciała.
__________________
efka |
|
|
|
|
#6 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 12 631
|
Mój narzeczony ma takiego małego wystającego pieprzyka koloru ciała, mowie małego bo z wyglądu przypomina ziarenko ryżu.
Kiedys podczas ściągania czy zakładania spodni lekko go naderwał, zrobił sie cały czerwony, az w koncu sam "odpadł". Zaczeliśmy sie martwić, ale tylko na martwieniu sie skonczyło, nic z ty nie robiliśmy a z czasem zapomnieliśmy o całej sprawie.I po jakimś czasie zaobserwowaliśmy, że pieprzyk odnowił sie i jest taki sam jak przedtem. pozdrawiam serdecznie
__________________
Zmieniaj swoje życie
|
|
|
|
|
#7 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 303
|
Dot.: Ratunku-naderwałam pieprzyk
Moja mama miala taki duzy odstający pieprzyk na obojczyku i jeden pod pachą - często się zadzierał np przy ubieraniu się. Najlepszym sposobem jest usunięcie go w sposób chirurgiczny. Jesli się ma coS takiego trzeba to zrobić jeszcze zanim zdarzy się z nim coś przykrego.
|
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Pielęgnacja - pytania do kosmetyczki
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 05:06.




może ktoś miał taką "przygodę". Proszę piszcie, bo bardzo się martwię.Pozdrawiam


Kiedys podczas ściągania czy zakładania spodni lekko go naderwał, zrobił sie cały czerwony, az w koncu sam "odpadł". Zaczeliśmy sie martwić, ale tylko na martwieniu sie skonczyło, nic z ty nie robiliśmy a z czasem zapomnieliśmy o całej sprawie.I po jakimś czasie zaobserwowaliśmy, że pieprzyk odnowił sie i jest taki sam jak przedtem.

