|
|
#1 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: ck ;-))
Wiadomości: 1 420
|
szczęśliwa w związku
No wiec postanowilam zalozyc ten watek bo takiego dotychczas nie znalazlam. Ktora z was Wizazanek jest szczesliwa w zwiazku, jest z miloscia swojego zycia, czuje ze to jest ten na cale zycie?
Ja jestem najszczesliwsza na swiecie ze swoim TZ, jestesmy ze soba 2,5 roku (tyle samo mieszkamy razem), nigdy nie bylo mi lepiej, nie zamienilabym go na innego nigdy w zyciu, wiedzialam ze to TEN odkad go zobaczylam. Wiadomo ze czasem sie klocimy ale nie trwa to dluzej niz 5 min. Dopasowalismy sie idealnie i dogadujemy sie super. Czy sa tu takie Wizazanki jak ja?Czy wy tez macie swoich wymarzonych facetow u swojego boku?
__________________
Przyjaciele są jak ciche anioły, które podnoszą nas, gdy nasze skrzydła zapomniały jak latać. |
|
|
|
|
#2 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 82
|
Dot.: szczesliwa w zwiazku
Ja też należę do tych najszczęśliwszych. Poznaliśmy się 15 lat temu (nie jestem taka stara tylko miałam wtedy niespełna 16 lat) i cały czas jesteśmy razem, od 7 lat po ślubie. Mamy dwóch cudownych synków (6 lat i 2 latka).
Gdy byłam nastolatką namiętnie czytałam romansidła i też chciałam przeżyć taką cudowną miłość. Teraz wiem że mam przy sobie tego najcudowniejszego faceta pod słońcem. Czasami mam wrażenie, że jesteśmy razem od zawsze. Nawet żartuję że w poprzednich wcieleniach też byliśmy parą. Dla mnie najważniejsze jest to ze zawsze możemy na siebie liczyć. Był przy mnie zawsze w najgorszych momentach mojego życia, zna wszystkie moje sekrety. A najwspanialsze w tym wszystkim jest to że mam wrażenie że z każdym dniem spędzonym razem kocham go jeszcze bardziej. Im dłużej jesteśmy razem tym bardziej nie potrafię życ bez niego. Przeczytałam to co napisałam wyżej i nie myślcie sobie że mój mąż jest jakiś wspaniały. Ma mnóstwo wad jak każdy facet co doprowadza mnie do szału. Czasami potrafi mnie tak wyprowadzić z równowagi że mam ochotę żeby zniknął mi z oczu. Ale jak go nie ma przez chwile to już tęsknię. A teraz przed nami bardzo długie rozstanie. |
|
|
|
|
#3 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2005-05
Wiadomości: 1 867
|
Dot.: szczesliwa w zwiazku
Dolączam do grona szczesliwcow
Nasz historia jest tak magiczna, ze do dzis trudno mi uwierzyc, ze nasze drogi w koncu sie spotkaly.... Niesamowite- po 5 latach dziwi mnie to tak samo, jak na poczatku naszej historii. Za 4 miesiace slub- mam nadzieje, ze zawsze bede taka szczesliwa, juz jako ŻONA
|
|
|
|
|
#4 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 26 535
|
Dot.: szczesliwa w zwiazku
Cytat:
ha, kiedyś tak mialam, wiedzialam ze to TEN ale potem życie pokazało ze nie TEN od tamtej pory jestem singielką i nie szukam już![]() życzę zeby tak bajkowo juz u Ciebie pozostało
__________________
[*] 11.09.2012 jeszcze się kiedyś spotkamy... |
|
|
|
|
|
#5 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-01
Wiadomości: 15 515
|
Dot.: szczesliwa w zwiazku
ja naleze do grona szczesliocow. jestesmy z TZem razem od 6 lat. slub wezmiemy dopiero po studiach, ale juz niebawem polaczy nas wspolnie kupiony samochod, wiec slub juz bedzie tylko formalnoscia
|
|
|
|
|
#6 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Pyrlandia :)
Wiadomości: 7 095
|
Dot.: szczesliwa w zwiazku
U mnie jest identycznie. Czuję się najszczęśliwsza na świecie dzięki Niemu i piszę te słowa z pełną odpowiedzialnością.
|
|
|
|
|
#7 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Górny Śląsk
Wiadomości: 5 029
|
Dot.: szczesliwa w zwiazku
To ja też się dopisuję
. Jestem przeszczęśliwa z mężczyzną mojego życia. Już tu gdzieś pisałam, że on jest spełnieniem moich dziewczęcych marzeń o księciu z bajki Jesteśmy zaręczeni, za dwa lata nasz ślub, a potem wspólne życie do grobowej deski. Tylko on i żaden inny! Pozdrawiam
|
|
|
|
|
#8 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: ck ;-))
Wiadomości: 1 420
|
Dot.: szczesliwa w zwiazku
Cytat:
__________________
Przyjaciele są jak ciche anioły, które podnoszą nas, gdy nasze skrzydła zapomniały jak latać. |
|
|
|
|
|
#9 | ||
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 1
|
Dot.: szczesliwa w zwiazku
Cytat:
![]() Cytat:
Ja choć miewam nieraz wątpliwości myśle, ze facet, z którym jestem juz od kilku lat jest tym jedynym, specjalnie dla mnie..Mam nadzieje, ze ułozy mi sie podobnie jak wam, że bede z nim szczesliwa do konca swych dni..
__________________
|
||
|
|
|
|
#10 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 82
|
Dot.: szczesliwa w zwiazku
Ostatnio mam natchnienie na takie myśli o miłości z powodu zbliżająceo się wielkimi krokami wyjazdu mojego szczęścia i dlatego ten wątek jest wręcz stworzony dla mnie.
Wydaje mi się że taką prawdziwą miłość łatwo poznać. Przynajmniej u nas tak było. Od samego początku czuliśmy się w swoim towarzystwie bardzo swobodnie i bez skrępowania. Miałam uczucie że znam go od zawsze. Chociaż nie zawsze było łatwo. Nie wierzę w to że istnieją pary, ktore nigdy się nie kłócą, nie wierzę też że istnieją idealni faceci. Dla mnie najważniejszymi oznakami tego że jest to miłość ponadczasowa jest to, że na powrót męża z pracy czekam tak samo jak kiedyś na randkę. Nieprawda, że miłość z czasem zmienia się w przyzwyczajenie. Ta prawdziwa rozkwita i wzmacnia się wraz z upływającym czasem. A czasami aż boli. Jest też druga strona medalu. Nic nie potrafi zranić tak mocno jak ukochana osoba. Życzę Wam wszystkim żebyście spotkały na swojej drodze właśnie tego faceta który jest Wam przeznaczony. Bo wierzę w przeznaczenie, ważne jest tylko żeby tą miłość zauważyć i nie przejsć obok. |
|
|
|
|
#11 |
|
Zadomowienie
|
Dot.: szczesliwa w zwiazku
ja tez spotkalam w koncu faceta, ktory daje mi wszytsko to czego potrzebuje i jest cudownie
co prawda nasz staz jest dosc krótki - niecale 2 lata to mamy duzo planow, idealnie sie uzupelniamy i chociaz troche przeszlismy kiepski chwil, to i tak trzymamy sie razem i to wlasnie dzieki niemu jestem najszczesliwsza na swiecie zycze wszytskim, zeby ta sielanka nigdy sie nie skonczyla
|
|
|
|
|
#12 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Ś:)
Wiadomości: 1 227
|
Dot.: szczesliwa w zwiazku
Dołączam się
![]() achh |
|
|
|
|
#13 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-07
Wiadomości: 9 648
|
Dot.: szczesliwa w zwiazku
ja tez sie nieskromnie dołączę
__________________
"Jeśli nie masz dzieci, to tak, jakby część twojego serca nigdy nie czuła. Jakby została na zawsze odłączona..."Gillian Flynn – Ostre przedmioty |
|
|
|
|
#14 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: Wlkp
Wiadomości: 7 120
|
Dot.: szczesliwa w zwiazku
I ja się dołączam
mój poprzedni związek był destrukcyjny i nie dawał mi szczę
__________________
31maj 2013 |
|
|
|
|
#15 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: Wlkp
Wiadomości: 7 120
|
Dot.: szczesliwa w zwiazku
I ja się dołączam
mój poprzedni związek był destrukcyjny i nie dawał mi szczęcia, niestety za późno to zauważyłam. Teraz jestem już 2 lata z TŻtem i mam nadzieję że bede zawsze. Nie wyobrażam sobie żeby mogło być jakoś inaczej.
__________________
31maj 2013 |
|
|
|
|
#16 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 48 138
|
Dot.: szczesliwa w zwiazku
Ja chyba też do was dołacze
![]() Mojego TŻ poznałam 9.09.2006 na slubie naszych znajomych a "razem" jesteśmy od 10.09.2006 Z tym, że niestety, niby razem ale osobno - bo juz tydzień po tym ślubie (17.09) musiał wracać do Anglii i tam sobie mieszka i pracuje. Przed jego wylotem spedzilismy jednak piękny weekend w Krakowie, w przytulnym hostelu przy samym rynku. Spędziliśmy go cudownie, spacer nad Wisłą, piwko, obowiązkowe zapiekanki na Kazimierzu Gdy w październiku wróciłam do Krakowa na 5 rok studiów, to omijałam rynek jak tylko sie dało, bo mi się przypominał weekend z TŻ Kolejlny raz zobaczyliśmy się dopiero w listopadzie, kiedy to poleciałam do niego na tydzień, potem on przyleciał do Polski na święta, przyjechał do mnie do Nowego Sącza na 2 dni, po czym pojechaliśmy na tydzień do niego do Stalowej Woli. Niestety 7.01 musiał juz wracać do Anglii 02.02 przyleciał znowu do Krakowa a 4.02 polecielismy razem do Anglii - tym razem byłam 2 tygodnie. Ostatni raz widzieliśmy sie 16.02 ![]() Czy to TEN?? Myślę że tak, mimo tego że zdarzały nam się kłótnie i fochy, chociażby kłótnia w Walentynki, w wyniku której ja poszłam spać a TŻ grał na komputerze Ostatnio oświadczył, że wraca do Polski, a poneiważ wojsko go ściga, chce zacząć studia (ja kończę a on zacznie - jesteśmy z tego samego rocznika ). Szuka cjakiegoś fajnego kierunku i mieszkania w moim mieście, ale nie wiem co z tego wyjdzie bo w Stalowej jest taniej. Nie wiem wiec też co bedzie z nami bo ja nei chce sie przenosić do Stalowej bo bardzo nie podoba mi sie to miasto, poza tym w Sączu mam wieksze szanse znalezienia pracy (ach te znajomości ). Mam jednak nadzieje, że wszystko się JAKOŚ ułoży i będziemy razem
__________________
W zapisanych relacjach - wyprzedaż kosmetyków pielęgnacyjnych i do makijażu |
|
|
|
|
#17 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: ZAGRANICO
Wiadomości: 10 481
|
Dot.: szczesliwa w zwiazku
To i ja może się dołączę
![]() Staż krótki, bo tylko roczek, ale mnie wystarczy, żeby sie przekonać co do osoby. Podobnie jak Hosenka i jej Tż, żyjemy osobno, bo M. nie jest z Polski i tak sobie podróżujemy. Z tym człowiekiem nawet nie da się pokłócić
__________________
Petersburski bogacz uchodzący za mecenasa sztuki, zaprosił kiedyś na filiżankę herbaty Henryka Wieniawskiego i jakby mimochodem, dodał: - Może pan także wziąć ze sobą skrzypce. - Dziękuję w imieniu skrzypiec, ale one herbaty nie piją! PRZYNAJMNIEJ ≠ BYNAJMNIEJ
|
|
|
|
|
#18 |
|
Raczkowanie
|
Dot.: szczesliwa w zwiazku
ah wspaniały wątek!! cudownie czyta się o Waszym szczęściu. wokól otaczają mnie same smutasy. tak wiele osób które spotykam czują się nieszczesliwe, tak mało mamy takich pozytywnych bodźców jak tutaj. mówie się tylko o smutku, nieszczęściu, żalu a trzeba bardzo glośno mowić o tym ze jest sie szczesliwym i rozdawać to szczescie innym. to wlasnie dzieje sie na tym wątku
iwONKA595 jestem z moim Kochaniem od ponad 3 lat i też łączy nas cudowna Miłosc. mimo wszystkich przeciwnosci jestesmy dalej razem i juz bedziemy na zawsze. gdy go poznalam nie wiedzialam ze jest tym jedynym ale po krotkim czasie przekonalam sie ze jest SPELNIENIEM MOICH MARZEN. oczywiscie brzmi to banalnie ale tak sie w nim zakochalam ze naprawde tak myslalam i mysle do dzisiaj. nie wyobrazam sobie ze moglabym życ bez niego i mam nadzieje ze On mysli tak samo zabawne jest to ze jak sie zakochujemy i kochamy prawdziwie to mamy wrazenie ze nikt na swiecie nie jest tak szczesliwy jak my i nikt nie kocha tak bardzo.nikt!! a dzis mozemy przeczytac ze jednak inni tez doswiadczaja tego najcudowniejszego daru od Losu. ależ mnie to cieszy!! |
|
|
|
|
#19 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-09
Wiadomości: 4 500
|
Dot.: szczesliwa w zwiazku
Cytat:
o... widze Stalową Wolę dlaczego ci się nie podoba to miasto? ;> chociaż perspektyw narazie nie ma tu żadnych, też na studia się sta wynoszę ![]() życzę wam powodzenia
__________________
studia ![]() |
|
|
|
|
|
#20 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 48 138
|
Dot.: szczesliwa w zwiazku
Cytat:
Byłam tam tylko raz na tydzień u TŻ i jego rodzinki. Osiedle na którym mieszka mi sie podoba (Hutnik) ale reszta... sama nie wiem. Stalowa to młode miasto (chyba po wojnie powstało), żadnych zabytków, takiej "atmosfery"...
__________________
W zapisanych relacjach - wyprzedaż kosmetyków pielęgnacyjnych i do makijażu |
|
|
|
|
|
#21 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-09
Wiadomości: 4 500
|
Dot.: szczesliwa w zwiazku
ja też żałuję, że takie młode... Najbdzrdziej szkoda mi, że nie ma tu starego rynku jak w krakowie czy innym starym mieście... Tam wieczorem tętni życiem, a u nas szaro, pusto i nudno ;(
__________________
studia ![]() |
|
|
|
|
#22 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 48 138
|
Dot.: szczesliwa w zwiazku
Cytat:
![]() aaa przepraszam: byłam 2 razy w stalowej - no bo jeszcze na weselu mojej koleżanki (wtedy byłam 4 dni 8.09-11.09)
__________________
W zapisanych relacjach - wyprzedaż kosmetyków pielęgnacyjnych i do makijażu |
|
|
|
|
|
#23 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 8 184
|
Dot.: szczesliwa w zwiazku
też sie dołaczam. Mój TŻ jest kochany, wspaniały, człowiek na każdy czas, taki wojownik o wilekim sercu
Przeszliśmy trochę trudnych chwil, ale razem... a jeszcze więcej tych pięknych i cudownych. W te wakacje się pobieramy, a od ponad tzrech miesięcy mamy cudownego synka. Dobrze jest kochac i byc kochaną
__________________
Blogi są dwa ![]() blogowo: poradnik emigranta nowy post: 14/10/2012 Obyście tego postu nie potrzebowali blogowo: aktywnie nowy post 12/09/2012 Veni Vidi Vici
|
|
|
|
|
#24 |
|
Zadomowienie
|
Dot.: szczesliwa w zwiazku
To ja sie dopisuję
Znalazłam miłość swojego życia w parę tygodni po tym jak zadecydowałam że nie ide do zakonu! Opatrzność!? Jesteśmy ze sobą już ponad 8 miesięcy I dzięki niemu jestem naszczęśliwszą kobietą na świecie - bynajmniej tak się czuję. To niesamowite ile mam w nim oparcia. Najgorszy był początek, gdyż po niecałym miesiącu związku ja musiałam sie wyprowadzić, ale odległość jeszcze bardziej nas wzmacnia i sprawia, że każda chwila spędzona razem jest świętem i niecodziennym doznaniem.Życze każdej z was takiego szczęścia !!!
__________________
Nie chcę się skarżyć na swój los, Nie proszę więcej niż dać możesz I ciągle mam nadzieję, że, Że chyba wiesz co robisz Boże? Moje butelki i inne pierdołki ![]() |
|
|
|
|
#25 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 48 138
|
Dot.: szczesliwa w zwiazku
Cytat:
przepraszam, wiem ze sie tu na forum nie zwraca uwagi na błedy ale ... mam "hopla" na punkcie mylenia "przynajmniej" z "bynajmniej". Mogłabyś go użyć, gdybyś chciała napisać: bynajmniej tak się NIE czuję (bo bynajmniej najczęściej używa się z przeczeniem). Moja druga obsesja to dawanie kropkie po skrócie słowa numer, np. nr. 8 grrr
__________________
W zapisanych relacjach - wyprzedaż kosmetyków pielęgnacyjnych i do makijażu |
|
|
|
|
|
#26 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 12 631
|
Dot.: szczesliwa w zwiazku
Cytat:
,przygotowania idą pełną parą...Cytat:
__________________
Zmieniaj swoje życie
|
||
|
|
|
|
#27 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 2 311
|
Dot.: szczesliwa w zwiazku
Tez jestem szczesliwa
i planujemy wspolna przyszlosc Na poczatku naszego zwiazku klocilismy sie co tydzien, o glupstwa, wyzywalismy itp , ale oboje sie przekonalismy ze nie umiemy zyc bez siebie Zawsze moge na mojego TŻta liczyc, kiedy jest mi smutno przytula mnie, czesto pomaga w roznych sprawach i strasznie sie dopytuje co mi jest jak mam smutna mine
__________________
|
|
|
|
|
#28 | |
|
Raczkowanie
|
Dot.: szczesliwa w zwiazku
Cytat:
Diodko ))) życzę Ci, abyś dalej była taka szczęśliwa, w pełni na to zasługujesz i chyba Opatrzność - w habicie by Ci nie było do twarzy
__________________
"Archeolog to najlepszy kandydat na męża - im kobieta starsza, tym bardziej się nią interesuje" ;-) |
|
|
|
|
|
#29 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 8 287
|
Dot.: szczęśliwa w związku
jestem szczęśliwa...chociaż jest już ode mnie 400km dalej od 3 miesięcy
nie wiadomo czy wróci za tydzień, czy dwa, czy za pół roku...przechodzimy ciężkie chwile ...jak każdy facet ma wiele wad ale i bardzo wiele zalet. Nie jest ideałem dla nikogo, najważniejsze że dla mnie jest. Jest kochany, daje mi szczęście i to jest dla mnie najważniejsze...a czy to napewno TEN? Chciałabym...a nawet bardzo...czuje że to mógłby być TEN do końca życia...ale los może chcieć inaczej..!! Oby nie chciał ... bo sie na niego pogniewam
__________________
" To Twoje lęki - Ty je stworzyłaś, a to co stworzyłaś - możesz zniszczyć" ... |
|
|
|
|
#30 |
|
Raczkowanie
|
Dot.: szczęśliwa w związku
Ja z moim Ukochanym jestem już 2 lata.
Ja natomiast zdobyłam jego numer telefonu. Jednak nie odważyłam się zadzwonić Takiego uczucia, a co za tym idzie poczucia bezpieczeństwa, zaufania i oddania życzę każdej Wizażance
__________________
Drapieżna i słodka jak biały tygrys i czarna kotka....
|
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Intymnie
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 14:47.





Nasz historia jest tak magiczna, ze do dzis trudno mi uwierzyc, ze nasze drogi w koncu sie spotkaly.... Niesamowite- po 5 latach dziwi mnie to tak samo, jak na poczatku naszej historii. Za 4 miesiace slub- mam nadzieje, ze zawsze bede taka szczesliwa, juz jako ŻONA 
od tamtej pory jestem singielką i nie szukam już
Jesteśmy zaręczeni, za dwa lata nasz ślub, a potem wspólne życie do grobowej deski. Tylko on i żaden inny! Pozdrawiam






Kolejlny raz zobaczyliśmy się dopiero w listopadzie, kiedy to poleciałam do niego na tydzień, potem on przyleciał do Polski na święta, przyjechał do mnie do Nowego Sącza na 2 dni, po czym pojechaliśmy na tydzień do niego do Stalowej Woli. Niestety 7.01 musiał juz wracać do Anglii
). Szuka cjakiegoś fajnego kierunku i mieszkania w moim mieście, ale nie wiem co z tego wyjdzie bo w Stalowej jest taniej. Nie wiem wiec też co bedzie z nami bo ja nei chce sie przenosić do Stalowej bo bardzo nie podoba mi sie to miasto, poza tym w Sączu mam wieksze szanse znalezienia pracy (ach te znajomości 

...jak każdy facet ma wiele wad ale i bardzo wiele zalet. Nie jest ideałem dla nikogo, najważniejsze że dla mnie jest. Jest kochany, daje mi szczęście i to jest dla mnie najważniejsze...a czy to napewno TEN? Chciałabym...a nawet bardzo...czuje że to mógłby być TEN do końca życia...ale los może chcieć inaczej..!! Oby nie chciał ... bo sie na niego pogniewam
Ja natomiast zdobyłam jego numer telefonu. Jednak nie odważyłam się zadzwonić
Takiego uczucia, a co za tym idzie poczucia bezpieczeństwa, zaufania i oddania życzę każdej Wizażance 
