|
|||||||
| Notka |
|
| Pielęgnacja - pytania do kosmetyczki Miejsce, w którym rozmawiamy o pielęgnacji twarzy i ciała oraz sprawdzonych kosmetykach. Masz pytanie? Zadaj je kosmetyczce. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#1 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2003-09
Lokalizacja: ostr
Wiadomości: 10 117
|
oksybenzon - wpływ na skórę - do Beatki :)
Właśnie wpadła mi w ręce poszukiwana próbka kremu Avon Anew Retroactive Day Defense, na który właśnie mam chrapkę... Przestudiowałam sobie skład, aby się upewnić czy aby na pewno zawiera filtry UVA i UVB (zawiera!!), ale jednym z nich jest właśnie oksybenzon i to jeszcze nie jest takie dziwne, jak to, że ma nawet specjalną informację o zawartości tegoż składnika. Stąd moje pytanie: czy oksybenzon jest szkodliwy dla skóry? W artykułach Basi znalazłam tylko tyle, że może uczulać i pewnie bym się tym nie przejęła zbytnio (w końcu mam próbke), gdyby nie to, co przeczytałam później na kafeterii odnośnie kosmetyków Avonu. Pozwolę sobie zacytować:
"Nie zamawiam zadnych kosmetykow odkad cera uzaleznila sie od jednego i po odstawieniu go mialam na twarzy cos w rodzaju liszaju - wysuszona skore wizyta u kosmetyczki i dermatologa potwierdzily moje obawy: otoz do kremow dodawany jest oxybenzon - po dluzszym uzywaniu skora przyzwyczaja - uzaleznia sie od niego - i po odstawieniu buntuje sie" Czy to prawda czy lekka przesada? Jak to w końcu z tym oksybenzonem jest? Proszę o odpowiedź, bo jak na razie kremik mi się podoba, ale nadal boję się go zamówić... |
|
|
|
|
#2 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2003-09
Lokalizacja: ostr
Wiadomości: 10 117
|
Re: oksybenzon - wpływ na skórę - do Beatki i nie tylko ;)
A może któraś z Wizażanek coś wie na ten temat?
|
|
|
|
|
#3 |
|
Zakorzenienie
|
Re: oksybenzon - wpływ na skórę - do Beatki :)
Przyzwyczaja się i uzależnia?! E to jakieś mało przekonywujące dla mnie... Dla mnie te wszystkei mity o przyzwyaczjaniu się skóry są trochę niepoważne. Czasem skóra przyzwyczaja sie do leku - np, antybiotyku, bo wytwarza się odporność. Ale do zwykłych składników kosmetycznych? Czasem skóra bierze to czego potrzebuje, a potem już ma dość, i dlatego zdaje sie nam że nie ma efektów bo skóra się przyzwyczaiła. Oxybenzone to - o ile się dobrze orientuję - filtr chemiczny chroniący skórę głównie przed UVB, i zdaje się ze w ograniczonym zakresie też przed UVA. Może podrażniać wrażliwą skórę, tak jak inne filtry chemiczne. Ten liszaj opisany przez kogoś to raczej jakieś podrażnienie, byc moze reakcja na ten składnik, ale równie dobrze mogło to byc wywołane przez milion innych rzeczy - wodę z kranu, nowy tonik, albo proszek w którym wyprała poszewkę, albo coś pokarmowego (mówię z własnego doswiadczenia, u mnie tak objawiły się alergie na słonce, proszek do prania, oraz własnie pokarmowe).
MagJa, na Twoim miejscu wzięłabym tę próbkę, zuzyła i jeśli krem Ci służy to bym kupiła. Oczywiscie z pełną świadomością że krem nie chroni w pełni przed UVA...
__________________
|
|
|
|
|
#4 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2003-09
Lokalizacja: ostr
Wiadomości: 10 117
|
Re: oksybenzon - wpływ na skórę - do Beatki :)
Smoczyca napisał(a):
> MagJa, na Twoim miejscu wzięłabym tę próbkę, zuzyła i jeśli krem Ci służy to bym kupiła. Oczywiscie z pełną świadomością że krem nie chroni w pełni przed UVA... > Próbkę powoli zużywam, żadnych sensacji na skórze póki co nie zauważyłam |
|
|
|
|
#5 |
|
Zakorzenienie
|
Re: oksybenzon - wpływ na skórę - do Beatki :)
Ach no widzisz, każda skóra reaguje inaczej... Buthyl Methoxydibenzoylmethane to zdaje sie awobenzon, skuteczny filtr chemiczny, chroni przed UVA
Przypomniałaś mi, że mam jeszcze trochę składów do przepisania
__________________
|
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Pielęgnacja - pytania do kosmetyczki
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 17:58.







