|
|||||||
| Notka |
|
| Forum plotkowe Zapraszamy do plotkowania. Na forum plotkowym nie musisz się trzymać tematyki urodowej. Tutaj porozmawiasz o wszystkim co cię interesuje, denerwuje i zadziwia. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#1 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2002-09
Lokalizacja: Rzeszow
Wiadomości: 29
|
Przeprowadzka - rok przestępny
Otóż na wiosnę 2004 , możemy przeprowadzić się do nowego domu
(narazie wynajmujemy mieszkanie w bloku) ale Niestety rodzina i nie tylko, twierdzi,że nie należy się przeprowadzać w roku przestępnym a jak już to należy jeszcze w tym roku przespać się tak 2 albo 3 razy w nowym domku. Wiem, że to zabobony ale już sama nie wiem co mam otym wszystkim myśleć i robić Co mi radzicie? |
|
|
|
|
#2 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2002-07
Wiadomości: 790
|
Re: Przeprowadzka - rok przestępny
O rany
Odpowiem Ci przytaczając moje historie: 1) po studniówce, a jeszcze przed maturą włosy ścinałam 2 razy --> matura zdana śpiewająco (nie chcę się chwalić, ale obalić zabobon) 2) na maturze czerwonych gatków nie miałam, efekt jak wyżej 3) na sukni ślubnej miałam perełki (ponoć przynoszą płacz i smutek przyszłej mężatce)--> jestem bardzo szczęśliwą męzatką. Na dodatek ślub brałam w lipcu, czyli bez litery "r" 4) mam gdzieś kominiarzy, czarne koty, pod drabiną uwielbiam przechodzić na przekór tym, co przestrzegają Gdyby człowiek miał o tym wszystkim pamiętać... A co powiesz o ludziach, którzy mieli "nieszczęście" urodzić się w dniu, który przypada raz na 4 lata Pozdrawiam serdecznie. Ciesz się przeprowadzką, zapomnij o zabobonach Niewierząca w zabobony Komi |
|
|
|
|
#3 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2003-10
Wiadomości: 527
|
Re: Przeprowadzka - rok przestępny
ja sie przesądów nie boję!
Wszystko zaczęło się od tego, że jak byłam mała (ok 8 lat miałam wtedy) przygarnęłam kotka- CALUSIEŃKIEGO CZARNEGO! Był super! Do szkół przez 12 lat (podstawówka + liceum) jeździłam autobusem nr 13. Najlepsze oceny miałam, póki w dzienniku byłam 13ta. Włosy ścięłam między studniówką, a maturą co zaowocwało piątkami na maturze Pod drabiną nie chodzę, to fakt. Ale nie ze względu na przesądy- po prostu gapa jestem, mogłabym ją zahaczyć i coś by mi na główkę spadło ahaj, przypomniało mi się, że w Anglii wierzą, że czarne koty przynoszą SZCZĘŚCIE! Nie daj się zabobonom! |
|
|
|
|
#4 |
|
Rzabbocop
|
Re: Przeprowadzka - rok przestępny
Komi napisał(a):
> O rany Ja też > Odpowiem Ci przytaczając moje historie: > 1) po studniówce, a jeszcze przed maturą włosy ścinałam 2 razy --> matura zdana śpiewająco (nie chcę się chwalić, ale obalić zabobon) Ja raz - wynik podobny > 2) na maturze czerwonych gatków nie miałam, efekt jak wyżej Też nie małam, na studniówce tak samo > 3) na sukni ślubnej miałam perełki (ponoć przynoszą płacz i smutek przyszłej mężatce)--> jestem bardzo szczęśliwą męzatką Moi rodzice brali ślub w maju, mama miała perełki przy sukni, bukiet z konwalii, do ślubu wiozła ich baba w dodatku białym samochodem i jeszcze pewnie kilka innych zabobonów zahaczyli > 4) mam gdzieś kominiarzy, czarne koty, pod drabiną uwielbiam przechodzić na przekór tym, co przestrzegają Jakbym siebie widziała > Gdyby człowiek miał o tym wszystkim pamiętać... Ja jeszcze profilaktycznie |
|
|
|
|
#5 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2003-02
Wiadomości: 5 030
|
Re: Przeprowadzka - rok przestępny
Z zabobonami to jest tak - jeśli wierzysz, to potem cokolwiek Ci się zdarzy podciągasz pod skutek zrobienia lub nie zrobienia czegoś.
Np. rozsypiesz sól: - jak nie wierzysz, to kłótnia, która nastąpi za kilka dni np. z chłopakiem, nie będzie miała dla Ciebie z tym związku - jak wierzysz - kłótnia będzie wynikiem rozsypania soli W ten sposób można sobie wmówić cokolwiek Nie wierzę w moc sprawczą czarnych kotów, czerwonych majtek (chyba, ze przy ciąży Ja sobie wmówisz, że przeprowadzka w roku przestępnym jest szczęśliwa, to tak będzie
__________________
liberalny <tolerancyjny, nie stosujący przymusu, wolnościowy, nierygorystyczny> (Słownik Języka Polskiego PWN) Jędrek ma... |
|
|
|
|
#6 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2003-01
Wiadomości: 3 084
|
Re: Przeprowadzka - rok przestępny
Daj spokój nina7 i wyluzuj, toż to Ciemnogród, nie wierz w takie bzdury, myślę, że ludzie prości, którzy nie mają nic ciekawego do roboty interesują się takimi zabobonami.
Szczerze mówiąc to nawet nie wiedziałam o zabobonach o jakich piszecie. Ja brałam ślub gdy padał deszcz, jechałam czarnym samochodem i miałam bukiet z białych kalii i jesteśmy szczęśliwym i wciąż zakochanym w sobie małżeństwem.
__________________
Kobiety szanujcie prywatność swoich partnerów! Nie dotykajcie ich telefonów! Nie czytajcie komunikatorów, maili. Nie szukajcie na siłę problemów! Słodka niewiedza i szacunek to spokój w związku. |
|
|
|
|
#7 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2003-01
Wiadomości: 323
|
Re: Przeprowadzka - rok przestępny
pewnie!
Nie wierzyc i juz ja na studniowce wywijalam na bosaka (a nie powinno sie butow zdejmowac) i bez problemu na czworeczki i piateczki zdalam Teraz na kazdej imprezie sciagam na chwile butki bo wierze ze to mi przynosi szczescie np w sylwestra na nowy rok :P albo nie zatrzymuje znalezionego pieniazka - od razu go wydaje bo paradoksalnie wtedy mam szczescie wiec to kwestia dogadania sie ze swoim pozytywnym nastawieniem
__________________
Julita104 |
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Forum plotkowe
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 14:15.



(narazie wynajmujemy mieszkanie w bloku) ale 



