nocować u TŻta bez żadnych wyrzutów sumienia... - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2009-02-11, 14:58   #1
FruityFish
Raczkowanie
 
Avatar FruityFish
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 95
Question

nocować u TŻta bez żadnych wyrzutów sumienia...


Hej dziewczyny! Mam pytanie - po jakim czasie zaczęłyście sypiać u swojego TŻta? Tzn nie chodzi mi o seks tylko zwyczajnie zostać na noc. Czy wasi rodzice uważają to za niestosowne żeby dziewczyna spała u chłopaka.. Czy tylko moi są tacy?

Niedawno nocowałam pierwszy raz u mojego TŻta, wyszło tak nieplanowanie, po prostu uciekł mi ostatni autobus. Zadzwoniłam do domu żeby powiedziec rodzicom i przyjęli to ok, w sumie wszystko dobrze. Ale tylko przez telefon. Rano wróciłam do domu i zaraz od progu mama naskoczyła ze to nie pasuje zebym ja spała u chłopaka, co jego rodzice powiedzą itp... I powiedziała jeszcze ze bede żałowac... Ale niby czego.. wpadki? czy tego że on mnie zostawi? Jego rodzice są bardzo mili, mama zrobiła nam śniadanie, i nie czepiała sie nic a nic ze zostałam na noc. No a ja mam już swoje latka więc wiem co robie

Dodam tylko że to on zwykle nocował u mnie kiedy np nie miał po niego kto przyjechać (bo TŻ nie ma prawka) a wtedy moi rodzice nic nie mieli do niego. Na początku naszego związku utrzymywaliśmy ze śpimy osobno (on na materacu a ja na łóżku), potem mama juz nie pytała kto gdzie spi, ale myślałam ze po ponad pół roku to oczywiste że wolimy spać obok siebie, przytulać się.. (seks jeszcze nie wchodzi w gre). I tak pomyślałam ze moze dlatego tak naskoczyli ze dopiero teraz uświadomili sobie ze spaliśmy na jednym łózku, obok siebie? Co wy o tym myslicie?? Bo ja już nie wiem. Wiem tylko że trudno się z nimi dogadać, bo nie przyjmują zadnych moich argumentów a oni nie mają żadnych powodów żeby mi nie ufać.
__________________

Show me how to do like you
Show me how to do it.
- STEVIE WONDER
FruityFish jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-02-11, 15:16   #2
miphuhiz
Zakorzenienie
 
Avatar miphuhiz
 
Zarejestrowany: 2006-09
Wiadomości: 3 033
Dot.: nocować u TŻta bez żadnych wyrzutów sumienia...

Cytat:
Napisane przez FruityFish Pokaż wiadomość
Hej dziewczyny! Mam pytanie - po jakim czasie zaczęłyście sypiać u swojego TŻta? Tzn nie chodzi mi o seks tylko zwyczajnie zostać na noc. Czy wasi rodzice uważają to za niestosowne żeby dziewczyna spała u chłopaka.. Czy tylko moi są tacy?
.
hehe. ja bylam z tym moim 5 lat i pierwszy raz u niego nocowalam... po naszym zerwaniu
__________________
Rzadko inteligencja idzie w parze z urodą, ale u mnie się tak jakoś złożyło
miphuhiz jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-02-11, 15:17   #3
iza243
Zakorzenienie
 
Avatar iza243
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
Dot.: nocować u TŻta bez żadnych wyrzutów sumienia...

Wiesz ja uważam że i tak masz super sytuacje.Bo on mógł spać u ciebie,i jego rodzice nie robili problemu że ty u niego spałaś.Kiedy ja chodziłam z moim tż nie było tak fajnie.U mnie on nie mógł zostwać bo mieszkałam z dziadkiem i z mamą,a mieszkanie dziadka i on nie pozwalał.Mama to co innego,mam bardzo toleracyjną mame.Ale moi teściowie są tak zacofani że masakraByliśmy już oboje dorośli a im sie nie podobało że jedziemy gdzieś razem bo tam bedziemy razem spać a sex dopiero po ślubieCzasem jak oni gdzieś wyjeżdzali to spałam u niego ale po jakimś czasie sie zaczeli domyślać i zostwiali SPECJALNIE jego młodszego brata żeby go pilonował.Jak pojechali nad morze też nie wzieli brata tż temu zebym tam nie spała!!!!I codziennie dzwonili na kontrole czy na pewno u niego nie spie!Masakara,nie wiem jak można być tak chorym jak oni.
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze.


Domiś-30.12.13 godz 11:05



Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek
iza243 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-02-11, 15:23   #4
martynka89
Zakorzenienie
 
Avatar martynka89
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 6 788
Dot.: nocować u TŻta bez żadnych wyrzutów sumienia...

Cytat:
Napisane przez FruityFish Pokaż wiadomość
Hej dziewczyny! Mam pytanie - po jakim czasie zaczęłyście sypiać u swojego TŻta? Tzn nie chodzi mi o seks tylko zwyczajnie zostać na noc. Czy wasi rodzice uważają to za niestosowne żeby dziewczyna spała u chłopaka.. Czy tylko moi są tacy?

Niedawno nocowałam pierwszy raz u mojego TŻta, wyszło tak nieplanowanie, po prostu uciekł mi ostatni autobus. Zadzwoniłam do domu żeby powiedziec rodzicom i przyjęli to ok, w sumie wszystko dobrze. Ale tylko przez telefon. Rano wróciłam do domu i zaraz od progu mama naskoczyła ze to nie pasuje zebym ja spała u chłopaka, co jego rodzice powiedzą itp... I powiedziała jeszcze ze bede żałowac... Ale niby czego.. wpadki? czy tego że on mnie zostawi? Jego rodzice są bardzo mili, mama zrobiła nam śniadanie, i nie czepiała sie nic a nic ze zostałam na noc. No a ja mam już swoje latka więc wiem co robie

Dodam tylko że to on zwykle nocował u mnie kiedy np nie miał po niego kto przyjechać (bo TŻ nie ma prawka) a wtedy moi rodzice nic nie mieli do niego. Na początku naszego związku utrzymywaliśmy ze śpimy osobno (on na materacu a ja na łóżku), potem mama juz nie pytała kto gdzie spi, ale myślałam ze po ponad pół roku to oczywiste że wolimy spać obok siebie, przytulać się.. (seks jeszcze nie wchodzi w gre). I tak pomyślałam ze moze dlatego tak naskoczyli ze dopiero teraz uświadomili sobie ze spaliśmy na jednym łózku, obok siebie? Co wy o tym myslicie?? Bo ja już nie wiem. Wiem tylko że trudno się z nimi dogadać, bo nie przyjmują zadnych moich argumentów a oni nie mają żadnych powodów żeby mi nie ufać.
Nie tylko Twoi rodzice tacy sa. Poprostu sie martwia, moze mysla ze juz uprawiacie sex i boja sie ze zaliczysz wpade.
Kiedy Twoj chlopak nocowal u Ciebie to Twoi rodzice mogli sie czuc tak jakby mieli nad wszystkim kontrole, sama napisalas ze jak byl u Ciebie to spal na materacu, rodzice byli przekonani ze tak bylo caly czas wiec wiedzieli ze dopuki jestes w domu to jestes bezpieczna. Poprostu sie martwia i nie ma w tym nic dziwnego. Sprobuj z nimi szczerze porozmawiac i wyjasnij ze nie uprawiacie sexu i jeszcze nawet o tym nie myslice. A czy Twoi rodzice znaja sie z rodzicami chlopaka?
martynka89 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-02-11, 15:26   #5
justynkavip
Zadomowienie
 
Avatar justynkavip
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 881
Dot.: nocować u TŻta bez żadnych wyrzutów sumienia...

Twoi rodzice się martwią, ale wiem jakie to moze byc meczace. Twoja mama przynajmniej delikatnie Ci powiedziala swoje zdanie. Moje skwitowała to następująco: "puszczasz się"
__________________
A jeśli słowa - to banalne.
Takie dla których brakło stronnic.
Moja, Jedyna - Ukochana
Tak jakby Ci chodziło o nic.
#Kora
justynkavip jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-02-11, 15:28   #6
FruityFish
Raczkowanie
 
Avatar FruityFish
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 95
Dot.: nocować u TŻta bez żadnych wyrzutów sumienia...

hehe dzieki za odpowiedzi do tej pory byłam bardzo szczesliwa i w ogole ze spał u mnie i nie było zadnych kazan ani nic ale ta ostatnia sytuacja troche mnie zdziwiła, bo wychodzi na to ze nie ufają mi kiedy jestem poza domem czy co.. [?]

Cytat:
Napisane przez martynka89 Pokaż wiadomość
A czy Twoi rodzice znaja sie z rodzicami chlopaka?
Nie, nie znają się. Mieszkamy w innych miastach, a poza tym to nie było jeszcze okazji.
__________________

Show me how to do like you
Show me how to do it.
- STEVIE WONDER
FruityFish jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-02-11, 15:30   #7
FruityFish
Raczkowanie
 
Avatar FruityFish
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 95
Dot.: nocować u TŻta bez żadnych wyrzutów sumienia...

Cytat:
Napisane przez justynkavip Pokaż wiadomość
Twoi rodzice się martwią, ale wiem jakie to moze byc meczace. Twoja mama przynajmniej delikatnie Ci powiedziala swoje zdanie. Moje skwitowała to następująco: "puszczasz się"
__________________

Show me how to do like you
Show me how to do it.
- STEVIE WONDER
FruityFish jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-02-11, 15:34   #8
martynka89
Zakorzenienie
 
Avatar martynka89
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 6 788
Dot.: nocować u TŻta bez żadnych wyrzutów sumienia...

Cytat:
Napisane przez FruityFish Pokaż wiadomość
Nie, nie znają się. Mieszkamy w innych miastach, a poza tym to nie było jeszcze okazji.
To tym bardziej Twoi rodzice sie martwia. Nie znaja jego rodzicow wiec nie wiedza co sobie pomysla jego rodzice o dziewczynie, ktora zostaje na noc (wiem ze to bez sensu ale tacy juz sa rodzice ze panikuja). Moze gdyby znali rodzicow Twojego chlopaka wiedzieliby ze jestes u niego w domu "bezpieczna", ze oni dopilnuja zebyscie nie spali w jednym lozku itd.
martynka89 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-02-11, 15:43   #9
buulina
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 5 337
Dot.: nocować u TŻta bez żadnych wyrzutów sumienia...

Cytat:
Napisane przez martynka89 Pokaż wiadomość
Nie tylko Twoi rodzice tacy sa. Poprostu sie martwia, moze mysla ze juz uprawiacie sex i boja sie ze zaliczysz wpade.
Kiedy Twoj chlopak nocowal u Ciebie to Twoi rodzice mogli sie czuc tak jakby mieli nad wszystkim kontrole, sama napisalas ze jak byl u Ciebie to spal na materacu, rodzice byli przekonani ze tak bylo caly czas wiec wiedzieli ze dopuki jestes w domu to jestes bezpieczna. Poprostu sie martwia i nie ma w tym nic dziwnego. Sprobuj z nimi szczerze porozmawiac i wyjasnij ze nie uprawiacie sexu i jeszcze nawet o tym nie myslice. A czy Twoi rodzice znaja sie z rodzicami chlopaka?
Dokładnie Jeśli oboje mieszkacie z rodzicami to jednak powiedzmy maja prawo wymagac przestrzegania pewnych zasad.. jak widac jedni to akceptują inni nie.. Myslę, że zostanie na noc w sytuacji 'uciekł mi autobus' nie powinno byc niczym złym.. A porozmawiac tak zawsze mozna
Cytat:
Napisane przez justynkavip Pokaż wiadomość
Twoi rodzice się martwią, ale wiem jakie to moze byc meczace. Twoja mama przynajmniej delikatnie Ci powiedziala swoje zdanie. Moje skwitowała to następująco: "puszczasz się"
Cytat:
Napisane przez FruityFish Pokaż wiadomość
dokładnie:
__________________
similia similibus curantur.
"Racjonalizacje, to kłamstwa, które mówimy, by samemu poczuć się lepiej."
buulina jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-02-11, 15:44   #10
Kira87
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 2 670
Dot.: nocować u TŻta bez żadnych wyrzutów sumienia...

Mogę być wścibska i spytać się Ciebie ile masz lat i jak długo jesteś ze swoim chłopakiem? Dużo od tej kwestii zależy

PS: mi niebawem stuknie 22 rok życia, z moim chłopakiem jestem ponad 4 lata i nie sypiamy u siebie...no chyba, że u znajomych, gdy jest wyjątkowa sytuacja w postaci całonocnej imprezy z jakiejś poważniejszej okazji. Zdarza się to bardzo rzadko. A u mnie czy u niego nie nocujemy (przez te 4 lata zdarzyło się to tylko w sylwestra i na mojej/jego studniówce...ale spaliśmy w oddzielnych łóżkach).

Moi rodzice nie są przeciwni, natomiast ja sama nie do końca jestem przekonana do takich sytuacji (staroświecki dinozaur ze mnie)
__________________
"Wszechświat dopuszcza liczne sposoby straszliwego przebudzenia, na przykład ryk tłumu wyłamującego drzwi frontowe, wycie syren straży pożarnej czy nagła świadomość, że dziś jest właśnie poniedziałek, który jeszcze w piątek wieczorem wydawał się przyjemnie odległy."
~Lineage2 & Sigur Ros fan
Kira87 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-02-11, 15:46   #11
aneczka240
Wtajemniczenie
 
Avatar aneczka240
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 2 104
Dot.: nocować u TŻta bez żadnych wyrzutów sumienia...

ja pierwszy raz spałam u mojego TŻ-ta 6 miesięcy po tym, jak zaczęliśmy ze sobą być. Była to noc po mojej studniówce. Znamy się bardzo długo i jakoś tak wyszło. Mama TŻ-ta się tym nie przejęła, też nam zrobiła śniadanie, a potem obiad i było wszystko ok., babbcia TŻ-ta trochę była zaskoczona, gdy zobaczyła moje buty w przedpokoju, ale nie złosciła się. teraz jak mamy wolny następny dzień: ja nie musze isć do sqll a on do pracy to śpimy razem. Moja mam nie batrdzo na początku była zadowolona,a le teraz jest ok. Zwłaszcza ze mamy 50 m do siebie
__________________


15

aneczka240 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-02-11, 15:49   #12
buulina
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 5 337
Dot.: nocować u TŻta bez żadnych wyrzutów sumienia...

Cytat:
Napisane przez Kira87 Pokaż wiadomość
Moi rodzice nie są przeciwni, natomiast ja sama nie do końca jestem przekonana do takich sytuacji (staroświecki dinozaur ze mnie)
nie jesteś osamotniona bo szczerze mówiąc ja tez bym sie czuła nieswojo i narazie różnież nie zostajemy u siebie na noc
__________________
similia similibus curantur.
"Racjonalizacje, to kłamstwa, które mówimy, by samemu poczuć się lepiej."
buulina jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-02-11, 15:50   #13
Kira87
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 2 670
Dot.: nocować u TŻta bez żadnych wyrzutów sumienia...

Cytat:
Napisane przez buulina Pokaż wiadomość
nie jesteś osamotniona bo szczerze mówiąc ja tez bym sie czuła nieswojo i narazie różnież nie zostajemy u siebie na noc
Miło wiedzieć, że nie jestem sama
__________________
"Wszechświat dopuszcza liczne sposoby straszliwego przebudzenia, na przykład ryk tłumu wyłamującego drzwi frontowe, wycie syren straży pożarnej czy nagła świadomość, że dziś jest właśnie poniedziałek, który jeszcze w piątek wieczorem wydawał się przyjemnie odległy."
~Lineage2 & Sigur Ros fan
Kira87 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-02-11, 15:51   #14
Dotka90
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: stąd
Wiadomości: 36 821
Dot.: nocować u TŻta bez żadnych wyrzutów sumienia...

Hmm.. No to ja tu mogę coś powiedzieć
Poznałam mojego TZa przez internet, on mieszka w Katowicach, ja w Krakowie. Kiedy pierwszy raz się spotkaliśmy umówiliśmy się na 14 na spacer, łaziliśmy z moim psem po parku chyba ze 3 godziny, potem zapytałam, czy nie chciałby wpaść do mnie na obiad (ale bez podtekstów, po prostu miło się gadało i nic więcej ). Nie chciałam, żeby zostawał u mnie, bo stwierdziłam, że to nie wypada, mimo, że byliśmy sami w domu i mógł spać u mojej mamy w pokoju na łóżku gościnnym :P
Wyszło w końcu tak, że siedzieliśmy razem do 6.30, oglądaliśmy filmy, rozmawialiśmy, śmialiśmy się, a on o tej 6.30 pojechał do domu (a ja, o zgrozo! Nawet mu śniadania nie dałam ).
Tydzień później ja pojechałam do niego i w zasadzie sprawa nocowania była dośc otwarta (tzn on chciał, żebym została, mówił, że kupi jakieś martini, napijemy się, pogadamy, no a to = że zostaję na noc, bo jechałam samochodem, więc mogę wracać dopiero następnego dnia

Tak więc odpowiadając na pytanie: po tygodniu znajomości w realu i jakimś miesiącu znajomości wirtualnej spałam u mojego TZa (i to nawet w jednym łóżku ).

Może i szybko, ale jakoś nie widziałam w tym nic niestosownego
Z tym, że on mieszka w mieszkaniu studenckim (poza tym 2 osoby, więc to też inaczej). Ale on tydzień po tym spał u mnie i moja mama nie miała nic przeciwko (ale moja mama jest baaaaaardzo liberalną osobą )


EDIT:
Ale zupełnie nie rozumiem tekstu o 'puszczaniu się'... Bez przesady, wspólny sen (nikt nie mówi o seksie) to nie znaczy, że ktoś się puszcza i że czyjaś mama może tak pomyśleć.. (zakładam, że mama szanuje swoją córkę).

Moja mama po prostu wie, że ja szanuję samą siebie, że jestem osobą dojrzałą jak na swój wiek, myślącą i że nie zrobię nic głupiego, ani nic takiego, po czym miałaby mnie nie szanować..

Edytowane przez Dotka90
Czas edycji: 2009-02-11 o 15:55
Dotka90 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-02-11, 15:52   #15
marcia45
Zadomowienie
 
Avatar marcia45
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Wawa
Wiadomości: 1 508
Dot.: nocować u TŻta bez żadnych wyrzutów sumienia...

Moi rodzice nie pozwolaja mi nocowac u TZ, jak wracamy do naszego rodzinnego miasteczka na weekend, mimo, ze na codzien mieszkamy razem
Raz mi sie zdarzylo u niego przenocowac, bo poprostu zasnelismy u niego a nikt nas nie obudzil, a mama sie pozniej do mnie nie odzywala.
Mi sie zdaje, ze jej nie chodzi o uprawianie seksu, ale o to co ludzie powiedza. Mieszkamy w dosc malym miasteczku, wiec chca uniknac plotek. A najsmieszniejsze jest to, ze wnuczki tych babc, ktore tak wszystkich obgaduja to najwieksze ziolka w calej okolicy.
__________________

Tak to jest zawsze było,że za złotem goni cały świat. A ja wiem Twoja miłość -To jest skarb jedyny jaki znam


7.7.2012 godz 17
7.3.2015 moje druga miłość

Anioły nie mają przecież chandry, gorszego dnia, zmarszczek i okresu
marcia45 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-02-11, 15:58   #16
FruityFish
Raczkowanie
 
Avatar FruityFish
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 95
Dot.: nocować u TŻta bez żadnych wyrzutów sumienia...

Cytat:
Napisane przez Kira87 Pokaż wiadomość
Mogę być wścibska i spytać się Ciebie ile masz lat i jak długo jesteś ze swoim chłopakiem? Dużo od tej kwestii zależy
Ja mam prawie 22 lata, TŻ - 24.
A razem jesteśmy od ponad pół roku, jednak znamy sie od 3 lat.

Cytat:
Napisane przez marcia45
Mi sie zdaje, ze jej nie chodzi o uprawianie seksu, ale o to co ludzie powiedza. Mieszkamy w dosc malym miasteczku, wiec chca uniknac plotek. A najsmieszniejsze jest to, ze wnuczki tych babc, ktore tak wszystkich obgaduja to najwieksze ziolka w calej okolicy.
Dokładnie u nas tez tak jest.
__________________

Show me how to do like you
Show me how to do it.
- STEVIE WONDER
FruityFish jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-02-11, 16:05   #17
pzs1
Zadomowienie
 
Avatar pzs1
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: z mojego pokoju
Wiadomości: 1 235
GG do pzs1
Dot.: nocować u TŻta bez żadnych wyrzutów sumienia...

Ja bardzo często nocuje u TŻ-ta, jak idziemy na imprezę, w okresie wakacyjnym to praktycznie co tydzień, jak mamy wolne itp. Moja mama nigdy nie miała żadnego "ale" a pierwszy raz nocowałam u TŻ-ta po ok pół roku naszego związku. Ona po prostu mi ufa i wie, że jestem odpowiedzialna i dziecka do domu nie przyniosę. A odkąd zaczęłam stosować plastry to w ogóle nie ma tematu.

Rodzice TŻ też nigdy nic nie mówili. No a poza tym wyjeżdżamy razem kilka razy w roku choćby na weekend więc nie robi im to różnicy. No ale w sumie ja jestem z nim juz bardzo długo i może też inaczej wszyscy na to patrzą
__________________
Ilo
pzs1 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-02-11, 16:08   #18
trihomonas
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Utrecht
Wiadomości: 1 498
Dot.: nocować u TŻta bez żadnych wyrzutów sumienia...

Ja jestem ze swoim Tz 3 lata i w tym roku bierzemy slub ale kiedy zdarza sie,ze zostaje u niego na noc,to spimy w osobnych pokojach.Tz pochodzi z baaaardzo poboznej rodziny i nie ma mowy o spaniu w jednym lózku przed slubem Raz pamietam,ze przyjechala ciotka Tz (zakonnica tak tak ma az dwie) na tydzien w odwiedziny...Mialam nie nocowac ale Tz mnie prosil zebym go z ciotka i matka nie zostawiala wiec sie zlitowalam Stresowalam sie i pol nocy nie spalam,bo caly czas myslalam,ze za sciana spi zakonnica i rozmyslalam co ona teraz sobie o mnie mysli Rano zasiedlismy do sniadanka i spodziewalam sie dlugiego kazania ale ciocia byla mila i uprzejma,usmiechnieta
trihomonas jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-02-11, 16:08   #19
SdC
Zakorzenienie
 
Avatar SdC
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 5 692
Dot.: nocować u TŻta bez żadnych wyrzutów sumienia...

Cytat:
Napisane przez Dotka90 Pokaż wiadomość
EDIT:
Ale zupełnie nie rozumiem tekstu o 'puszczaniu się'... Bez przesady, wspólny sen (nikt nie mówi o seksie) to nie znaczy, że ktoś się puszcza i że czyjaś mama może tak pomyśleć.. (zakładam, że mama szanuje swoją córkę).
Tylko dla rodziców pewnie nie jest to takie oczywiste i dla nich wspólna noc = seks. W końcu nikt nie mówi: "Mamo zostaję, żeby się kochać." .
SdC jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-02-11, 16:09   #20
Kira87
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 2 670
Dot.: nocować u TŻta bez żadnych wyrzutów sumienia...

Cytat:
Napisane przez FruityFish Pokaż wiadomość
Ja mam prawie 22 lata, TŻ - 24.
A razem jesteśmy od ponad pół roku, jednak znamy sie od 3 lat.
Nie jesteście już nastolatkami, znacie się stosunkowo długo...zatem teoretycznie rodzice nie powinni się obawiać "wspólnych nocy". A skoro mimo to, są krytycznie nastawieni, to oznacza, że mają jakiś "swój" powód. To jednak żadna anomalia - z zasłyszanych rozmów wiem, że wielu rodziców do tych spraw podchodzi w podobny sposób jak twoi
__________________
"Wszechświat dopuszcza liczne sposoby straszliwego przebudzenia, na przykład ryk tłumu wyłamującego drzwi frontowe, wycie syren straży pożarnej czy nagła świadomość, że dziś jest właśnie poniedziałek, który jeszcze w piątek wieczorem wydawał się przyjemnie odległy."
~Lineage2 & Sigur Ros fan
Kira87 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-02-11, 16:20   #21
Dotka90
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: stąd
Wiadomości: 36 821
Dot.: nocować u TŻta bez żadnych wyrzutów sumienia...

Cytat:
Napisane przez SdC Pokaż wiadomość
Tylko dla rodziców pewnie nie jest to takie oczywiste i dla nich wspólna noc = seks. W końcu nikt nie mówi: "Mamo zostaję, żeby się kochać." .
Wiesz, to zalezy od rodziców Ja mam z mamą świetny kontakt, rozmawiamy o wielu sprawach i ja jej otwarcie powiedziałam, że to, że śpię z TZem w jednym łóżku, to nie oznacza, że od razu będę z nim uprawiać seks
Ona wie, że ja się szanuję, a wie też, że jeśli ten seks będziemy chcieli uprawiać, to możemy to zrobić gdziekolwiek, a ona się nawet nie dowie...
Dotka90 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-02-11, 16:21   #22
FruityFish
Raczkowanie
 
Avatar FruityFish
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 95
Dot.: nocować u TŻta bez żadnych wyrzutów sumienia...

Dziękuję wam wszystkim

Troche mnie pocieszyłyście, ze nie tylko ja mam taką sytuacje. No i już myslalam ze tylko moi rodzice sa niezadowoleni kiedy spie u chlopaka.. Gdyby od początku byli przeciwni ze spimy razem w pokoju to ok, rozumiem. Ale teraz to tak nagle, wracam do domu i bum! takie kazanie.. zdziwiłam sie.
__________________

Show me how to do like you
Show me how to do it.
- STEVIE WONDER
FruityFish jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-02-11, 16:31   #23
ewelciaaa1
Raczkowanie
 
Avatar ewelciaaa1
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 33
Dot.: nocować u TŻta bez żadnych wyrzutów sumienia...

a ja to w ogóle mogę zapomnieć o wspólnym spaniu nawet w jednym pokoju he oczywiście mój TŻ ląduje w gościnnym piętro niżej ;/ Zawsze rodzice dziewczyn coś wymyślają i sobie coś wkręcają bo chłopaka to są bardziej spoko ;/ taki nasz los dziewczynki ;/
ewelciaaa1 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-02-11, 16:44   #24
buulina
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 5 337
Dot.: nocować u TŻta bez żadnych wyrzutów sumienia...

Cytat:
Napisane przez FruityFish Pokaż wiadomość
Dziękuję wam wszystkim

Troche mnie pocieszyłyście, ze nie tylko ja mam taką sytuacje. No i już myslalam ze tylko moi rodzice sa niezadowoleni kiedy spie u chlopaka.. Gdyby od początku byli przeciwni ze spimy razem w pokoju to ok, rozumiem. Ale teraz to tak nagle, wracam do domu i bum! takie kazanie.. zdziwiłam sie.
no bo co mieli zrobić jak juz autobus odjechał, mogli by jedynie po Ciebie przyjechać
Ogólnie też nie wiem co złego jest w zwykłym nocowaniu u kogos, zwłaszcza gdy sytuacja tego wymaga bo tak mi tez sie zdarzyło, nie jestesmy w stanie wszystkiego przwidzieć. Ale faktycznie te zasady cześciej stosuja rodzice dziewcząt
__________________
similia similibus curantur.
"Racjonalizacje, to kłamstwa, które mówimy, by samemu poczuć się lepiej."
buulina jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-02-11, 16:50   #25
moooniaaaa
Zakorzenienie
 
Avatar moooniaaaa
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 16 599
Dot.: nocować u TŻta bez żadnych wyrzutów sumienia...

Pójdziecie na swoje to będziecie nocować z TŻ ile będziecie chciały. Nie ma co robić pretensji rodzicom-to ich dom,ich zasady.

Ja u TŻ śpię w wyjątkowych okazjach, czyt. po Sylwestrze, weselu itp. albo jak nie ma innych domowników.
moooniaaaa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-02-11, 17:47   #26
LilyHoney
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 1 981
Dot.: nocować u TŻta bez żadnych wyrzutów sumienia...

Tak wtrące się do dyskusji nie na temat ale mnie bawi w tym jedna rzecz. Że rodzice myślą, że ich córka/syn będąc z kimś nie uprawia seksu Czy oni sa tacy naiwni czy próbują oszukać samych siebie? Przecież chyba 99% par to robi. I stwierdzam to z dystansu, bo sama jestem singielką, więc z nikim nie sypiam.
LilyHoney jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-02-11, 17:51   #27
Kira87
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 2 670
Dot.: nocować u TŻta bez żadnych wyrzutów sumienia...

Cytat:
Napisane przez LilyHoney Pokaż wiadomość
Tak wtrące się do dyskusji nie na temat ale mnie bawi w tym jedna rzecz. Że rodzice myślą, że ich córka/syn będąc z kimś nie uprawia seksu Czy oni sa tacy naiwni czy próbują oszukać samych siebie? Przecież chyba 99% par to robi. I stwierdzam to z dystansu, bo sama jestem singielką, więc z nikim nie sypiam.
W tym przypadku się chyba sprawdza powiedzenie: czego oczy nie widzą, tego sercu nie żal

Zgoda na sypianie razem, to niby takie ciche przyzwolenie na seks
Tak ja to sobie tłumaczę.
No...i niektórzy rodziciele być może przejmują się "co ludzie powiedzą" - szczególnie w mniejszych miejscowościach lub w przypadku rodzin mieszkających w blokach (gdzie roi się od "babć plotkarek").
__________________
"Wszechświat dopuszcza liczne sposoby straszliwego przebudzenia, na przykład ryk tłumu wyłamującego drzwi frontowe, wycie syren straży pożarnej czy nagła świadomość, że dziś jest właśnie poniedziałek, który jeszcze w piątek wieczorem wydawał się przyjemnie odległy."
~Lineage2 & Sigur Ros fan
Kira87 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-02-11, 17:58   #28
Dotka90
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: stąd
Wiadomości: 36 821
Dot.: nocować u TŻta bez żadnych wyrzutów sumienia...

Cytat:
Napisane przez Kira87 Pokaż wiadomość
W tym przypadku się chyba sprawdza powiedzenie: czego oczy nie widzą, tego sercu nie żal

Zgoda na sypianie razem, to niby takie ciche przyzwolenie na seks
Tak ja to sobie tłumaczę.
No...i niektórzy rodziciele być może przejmują się "co ludzie powiedzą" - szczególnie w mniejszych miejscowościach lub w przypadku rodzin mieszkających w blokach (gdzie roi się od "babć plotkarek").
Zupelnie się z tym nie zgadzam.. Śpię z moim TZem za przyzwoleniem mojej mamy u mnie w domu i u niego, mimo, że to nie jest jego dom, to jego mama się domyśla, że jak przyjeżdzam, to nie śpimy w dwóch osobnych pokojach A mimo tego nie uprawiamy seksu.
Niektórym ciężko pojąć, że można spać ze sobą dla samego snu - przytulić się, pocałować, być ze sobą, a nie uprawiać seksu. To jakieś dziwne stereotypy.
I powtarzam - dużo zależy od rodziców, bo u mnie mama wie, że będę z nim uprawiać seks, kiedy będziemy oboje mieli na to ochotę, kiedy będziemy gotowi.
A nie musimy spać pod jednym dachem, żeby uprawiać seks. No i umówmy się - seks z rodzicami za ścianą to nie są wymarzone warunki do seksu, spokojnie można to robić, kiedy rodziców nie ma (a przecież wtedy nie śpimy razem )
Dotka90 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-02-11, 18:01   #29
Kira87
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 2 670
Dot.: nocować u TŻta bez żadnych wyrzutów sumienia...

Cytat:
Napisane przez Dotka90 Pokaż wiadomość
Zupelnie się z tym nie zgadzam.. Śpię z moim TZem za przyzwoleniem mojej mamy u mnie w domu i u niego, mimo, że to nie jest jego dom, to jego mama się domyśla, że jak przyjeżdzam, to nie śpimy w dwóch osobnych pokojach A mimo tego nie uprawiamy seksu.
Polecam czytać uważnie i nie wyrywać zdań z kontekstu
Przeczytaj jeszcze raz mój post wraz z zacytowaną przeze mnie wypowiedzą.
Mam nadzieję, że tym razem poprawnie odczytasz to, co chciałam przekazać
__________________
"Wszechświat dopuszcza liczne sposoby straszliwego przebudzenia, na przykład ryk tłumu wyłamującego drzwi frontowe, wycie syren straży pożarnej czy nagła świadomość, że dziś jest właśnie poniedziałek, który jeszcze w piątek wieczorem wydawał się przyjemnie odległy."
~Lineage2 & Sigur Ros fan
Kira87 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-02-11, 18:03   #30
ukrycior
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 9 378
Dot.: nocować u TŻta bez żadnych wyrzutów sumienia...

Spałam w domu TŻta pierwszy raz kiedy pierwszy raz do niego pojechałam. Mialam 17 lat i byliśmy w związku jakieś 3 miechy. Ale to byłoby niedorzeczne, gdybym pojechała 80 km i wróciła spowrotem. Chyba ciemną nocą. Więc to było naturalne. Mój TŻ został na noc w moim domu po tygodniu bycia razem. Z tych samych względów. Co nie oznaczało w jednym ani drugim przypadku spania w jednym łóżku. Co nie oznaczało w jednym i drugim przypadku nieuprawiania sexu...
ukrycior jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 07:09.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.