![]() |
#1 |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 1 318
|
Dziecko, czy 'myslenie o sobie' ? Wyrodna matka?
Moj Syn mial rok, jak poszlam do pracy.
Pracowalam kolejny rok, po czym z pracy zrezygnowalam. Mimo, ze prace uwielbialam... Rzucilam prace, bo: Czułam sie jak wyrodna matka. Mama, znajomi, tesciowa - wszyscy mowili ze spedzam za malo czasu z dzieckiem. I złobek tez był zły... ![]() Od wrzesnia "siedze" z dzieckiem w domu,od rana do nocy - bo tak powinnam. Bo matka powinna byc z dzieckiem. Minelo 4 miesiace. Teraz Syn ma 2,5 roku a ja znowu chce pracowac. Ja już tak nie moge... Jak dostaje telefon w sprawie pracy, to prababcia, czy mama mówią, ze niewazne ile dostane, ale powinnam siedziec w domu z dzieckiem... Ze dziecko powinno byc wychowywane przez matke, a nie przez zlobek... I zastanawiam sie czy warto sie teraz tak poswiecac dla dziecka, siedziec z Nim w domu, odmawiac sobie wielu rzeczy, czy lepiej zainwestowac "w siebie"... i po prostu isc do pracy??? |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#2 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 3 705
|
Dot.: Dziecko, czy 'myslenie o sobie' ? Wyrodna matka?
Jak mama i prababcia takie mądre to niech ci posiedzą z dzieckiem... nie będziesz go musiała oddawać do żłobka i będzie w "pewnych rękach"...
Moim zdaniem młoda kobieta, jeśli tylko ma możliwość i chęć to powinna pracować. Oczywiście nie powinno się to odbywać kosztem czasu spędzonego z dzieckiem. Każdego dnia powinien być czas poświęcony tylko dziecku. Ale kobieta nie jest tylko matką, powinna realizować także swoje pragnienia, bo jeśli tego nie będzie robić to w końcu bedzie zestresowana "kurą domową" i tyle. A nieszczęśliwa mama to nieszczęśliwe dziecko.
__________________
![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#3 | |
Zakorzenienie
|
Dot.: Dziecko, czy 'myslenie o sobie' ? Wyrodna matka?
Cytat:
__________________
|
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#4 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 32 059
|
Dot.: Dziecko, czy 'myslenie o sobie' ? Wyrodna matka?
Nie powinnas się sugerować tym, co mówi Twoja rodzina tylko robić to, co TY uważasz za słuszne. Moja mama wróciła do pracy jak miałam chyba roczek, ja zostawałam z babcią i krzywda mi się nie stała
![]() ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#5 |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 1 709
|
Dot.: Dziecko, czy 'myslenie o sobie' ? Wyrodna matka?
Iść do pracy.
Jednak mnie nie słuchaj. Ja nie mam dziecka i jestem jeszcze podlotkiem ![]() Myślę jednak, że powinnaś robić to, na co masz ochotę i w czym się spełniasz. Nie uważam, by pójście do pracy oznaczało, że jesteś wyrodną matką ![]() To Twoje życie, nie słuchaj mamy, babci, teściowej. |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#6 |
Zadomowienie
|
Dot.: Dziecko, czy 'myslenie o sobie' ? Wyrodna matka?
Moim zdaniem powinnaś iść do pracy jeśli uważasz że dasz rade pogodzić pracę z obowiązkami mamy. Nie wiemy o jakiej pracy mówi shiava. Jesli będzie to praca gdzie kończysz o np. 15 to myślę że nie byłoby problemu. Byłabyś spełniona zawodowo, zadowolona z życia a co z tym idzie w lepszym nasroju, co będzie pozytywnie wpływać na samopoczucie dziecka. Żłobek do nie jest zbrodnia w wychowaniu małego dziecka i jeśli rodzice "po" żlobku poświęcają swoją uwagę na szeroko pojęte życie rodzinne, dla mnie nie w tym żadnego konfliktu.
A poczucie winy w jakie wpędzają Cię mama, teściowa, znajomi olej, bo ty najlepiej będziesz widzieć i wiedzieć czy twoje dziecko jest szcześliwe, a ono nie będzie szcześliwe jeśli ty też nie będziesz.
__________________
![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#7 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 7 911
|
Dot.: Dziecko, czy 'myslenie o sobie' ? Wyrodna matka?
Iść do pracy
![]() Ja sama dzieci nie mam, ale wiem, że jeśli się trafi, to na pewno będę chciała wrócić do pracy. Wiem też, że czeka mnie przeprawa podobna do Twojej, bo chyba jest taki stereotyp, że mama będąca w domu z dzieckiem to mama najlepsza na świecie. Moja mama też to przechodziła, bo zdecydowała się wrócić do pracy dość szybko po urodzeniu siostry i mnie (mała różnica wieku jest między nami). Ostatnio o tym nawet rozmawiałyśmy ![]() ![]()
__________________
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#8 |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: duży pokój;)
Wiadomości: 1 389
|
Dot.: Dziecko, czy 'myslenie o sobie' ? Wyrodna matka?
siedzisz z synkiem w domu zła i sfrustrowana, myślę, że i dla dziecka i dla Ciebie będzie lepiej gdy będziesz szczęśliwa i spełniona. wtedy każda chwila z dzieckiem będzie radością a nie męczarnią
![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#9 |
BAN stały
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 27 877
|
Dot.: Dziecko, czy 'myslenie o sobie' ? Wyrodna matka?
do pracy idź, ale takiej, która Cie nie zajeździ od rana do wieczora.
![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#10 |
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 4 164
|
Dot.: Dziecko, czy 'myslenie o sobie' ? Wyrodna matka?
Idź do pracy, serio.
Mam podobną sytuacje i wiem że w domu idzie zwariować. Jak tylko masz możliwość to się spełniaj. |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#11 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: U.K.
Wiadomości: 7 128
|
Dot.: Dziecko, czy 'myslenie o sobie' ? Wyrodna matka?
Idz do pracy...zobaczysz ze naprawde warto! Ja mam corke 7 miesieczna i od miesiaca pracuje...na dodatek dosyc spoo godzin casem z do 12...ale radosc jest tak wielka jak wracam do domu...i wyobraz sobie ze moje dziecko na mnie czeka nawet do 11 w nocy a gdy przychodze do domu to sie cieszy obcaluj mnie gada po swojemu...dla takich momentow chce sie zyc
![]() ![]() Pozdrawiam ![]()
__________________
|
![]() ![]() |
![]() |
Okazje i pomysĹy na prezent
![]() |
#12 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 8 299
|
Dot.: Dziecko, czy 'myslenie o sobie' ? Wyrodna matka?
No wiesz, zalezy jaka praca. Jak np od rana do wieczora, to uwazam, ze maja racje.
A nie mozesz isc np na pol etatu? |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#13 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: stąd
Wiadomości: 36 831
|
Dot.: Dziecko, czy 'myslenie o sobie' ? Wyrodna matka?
Iść do pracy. Jesteś nieszczęśliwa, a to rodzi frustracje, które z kolei są przelewane na najbliższych. Możesz później świadomie, bądź nie, wyładowywać je np. na dziecku, czy mężu. Dziecku w żłobku się wcale krzywda nie stanie. Mało tego - i żłobek i przedszkole to (abstrahując od minusów) taka socjalizacja, której Ty dziecku nie zapewnisz sama.
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#14 |
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 4 727
|
Dot.: Dziecko, czy 'myslenie o sobie' ? Wyrodna matka?
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#15 |
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 997
|
Dot.: Dziecko, czy 'myslenie o sobie' ? Wyrodna matka?
Wracaj do pracy. Ani matka, ani babka za Ciebie życia nie przeżyją - za ich czasów było inaczej, teraz jest inaczej.
Odpowiedz sobie na pytanie: czy faktycznie dziecku dzieje się krzywda? Nie, prawda? To tak się utarło, że dla dziecka najlepsze jest, gdy stale jest z mamą - ale jakoś nikt nie wpadnie na to, że wówczas dziecko nie rozwija się społecznie (a tego uczy i żłobek, i przedszkole). |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#16 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 4 646
|
Dot.: Dziecko, czy 'myslenie o sobie' ? Wyrodna matka?
może na początku 1/2 lub 3/4 etatu skoro chcesz mieć więcej czasu dla niego .. ale dziecko duże już jest i masz prawo wrócić do pracy
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#17 |
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 2 036
|
Dot.: Dziecko, czy 'myslenie o sobie' ? Wyrodna matka?
Ale przecież twoj synek jest juz na tyle ,,duży" ze to nie powinien byc problem. 2,5 roku to wiek odpowiedni na żłobek a może nawet już przedszkole bo wiem, że niektóre przyjmują młodsze dzieci( ja np poszła do przedszkola przed 3 urodzinami). Wydaje mi sie, że to dobre dla dziecka i jego rozwoju, zwłaszcza jak jest jedynakiem i nie ma stałego kontaktu z innymi dziećmi . Ja uwielbialam przedszkole, moja mam sie smiała ze jak pod koniec dnia wszystkie dzieci biegły z radoscia do rodziców to ja marudziłam, że chce jeszcze zostać i się bawić
![]() Poza tym i tak długo siedziałaś z dzieckiem sporo kobiet wraca do pracy tuż po macierzyńskim i są dobrymi matkami Nie wiem jaki masz zawód ale przecież praca nie musi oznaczać siedzenie w biurze 12 godzin dziennie. Może poł etatu byłoby dobre dla ciebie? Uważam, że powinnaś sie rozwijać także w innych dziedzinach życia niż macierzyństwo, będziesz szczęśliwsza i bardziej spełniona a na tym wszyscy dobrze wyjdą ![]()
__________________
Postanowienie na 2015: nauczę się grac na gitarze
![]() i nie będę już farbować włosów ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#18 |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 1 318
|
Dot.: Dziecko, czy 'myslenie o sobie' ? Wyrodna matka?
No wlasnie pracowalam od 10-18.30. W domu bylam pozno, przed 20. Czulam troche wyrzuty sumienia, ze dziecko caly dzien spedza z obca kobieta. Do zlobka nie moglam go zapisac (brak miejsc) a w prywatnych zlobkach ceny byly takie same jak u opiekunek...
Maly byl 2 miesiace w takim wlasnie prywatnym zlobku, a potem tydzien spedzilismy w szpitalu. Dlatego wlasnie zdycydowalam sie na opiekunke. Nie wiem czy ja po prostu trafiam na takie oferty czy nic innego nie ma, ale w wiekszosci przypadkow godziny pracy to wlasnie 9-17.30 czy 10-18 itp. Faktycznie, moze powinnam na pol etatu cos znalezc, to chyba bedzie najlepsze rozwiazanie. |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#19 | |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 5 749
|
Dot.: Dziecko, czy 'myslenie o sobie' ? Wyrodna matka?
Cytat:
Ale przede wszystkim nie przeżywaj życia tak jak chcą tego inni tylko jak Ty sama tego chcesz. Jeśli czujesz się nieszczęśliwa cały dzień siedząc w domu z dzieckiem, to nie możesz tego robić. Ani Ty zadowolona nie będziesz, ani dziecko, bo wyczuje, że się męczysz i że mama nie jest szczęśliwa. Znowu wiadomo, że masz wyrzuty sumienia wobec dziecka, bo rzeczywiście dość późno wracałaś z pracy. Wypośrodkowanie jest dobre, a więc praca na pół etatu to świetny pomysł ![]() A jak dziecko jeszcze trochę podrośnie, to wyślesz je do przedszkola. Moi rodzice mnie rano zaprowadzali do przedszkola, a odbierali o 17 i nie czułam się jakoś zaniedbana - w końcu synek nie będzie tam sam, tylko z dziećmi ![]()
__________________
Edytowane przez bura kocurka Czas edycji: 2009-12-05 o 10:02 |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#20 | |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 393
|
Dot.: Dziecko, czy 'myslenie o sobie' ? Wyrodna matka?
Cytat:
![]() ![]() Przynajmniej na początku. Teraz Twoje dziecko ma 2,5 roku nie jest już malutkie. Własciwie to okres wytwarzania się przywiązania do opiekuna ma już za sobą ![]() To da się pogodzić ![]()
__________________
***Distract me, please...***
|
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#21 | |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 9 732
|
Dot.: Dziecko, czy 'myslenie o sobie' ? Wyrodna matka?
Twoje dziecko jest zdrowe i nie wymaga opieki 24 godziny na dobę. Poza dzieckiem powinnaś mieć jakieś swoje życie, bo idzie oszaleć. Poszukaj pracy na pół etatu, zacznij trochę myśleć o sobie. Znam kobiety które po urodzeniu dziecka, nie robią nic. Nie pracują, przestały myśleć o sobie, dbać o siebie, bo dzidzia bo dzidzia. Nie pogadasz z nią, bo jej ulubiony temat to dziecko i jakie postępy ostatnio robi. Umawiasz się na kawę to wyciąga telefon i "patrz a tutaj antoś głaszcze pieska sąsiadów" - siedzi taka mamusia zamknięta w czterech ścianach przez cały dzień i bawi się z synkiem klockami od rana do wieczora ... Teraz jest chyba najodpowiedniejszy moment żeby załatwić dla niego żłobek, przez kontakt z innymi dziećmi zacznie się rozwijać.
W tym momencie największa krzywda dzieje się tobie, nie dziecku. Cytat:
![]() Gdybym słuchała rad rodziny, pewnie skończyłabym na politechnice z pierścieniem czystości na palcu. Nie zawsze to co nam radzą życzliwe osoby jest dla nas dobre ![]()
__________________
Kto sieje wiatr ten zbiera burze
![]() Edytowane przez rapifen Czas edycji: 2009-12-05 o 12:09 |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#22 |
Rozeznanie
|
Dot.: Dziecko, czy 'myslenie o sobie' ? Wyrodna matka?
Już wystarczy siedzenia w domu z dzieckiem. Pracuj rozwijaj się, czas dle dziecka jest rano, po pracy i w weekendy. Nie słuchaj takich mądrych podpowiedzi, jak "matka powinna być na okrągła z dzieckiem".
__________________
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#23 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 343
|
Dot.: Dziecko, czy 'myslenie o sobie' ? Wyrodna matka?
moja mama poszla do pracy jak skonczylam 3 lata i poszlam do przedszkola i jakos wyszlam na ludzi....idz do pracy jesli trafila Ci sie warta zachodu..
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#24 |
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 2 434
|
Dot.: Dziecko, czy 'myslenie o sobie' ? Wyrodna matka?
Moja mama po narodzinach mojej siostry do pracy nie wróciła. Trochę ze względu na stan zdrowia siostry, a trochę dlatego, bo uważała, że tak być powinno.
Jej zdanie jest takie, że matka jest po to, by być z dzieckiem cały czas, a nie "podrzucać "je babkom, ciotkom... ![]() Ja uważam inaczej - na pewno nie zostałabym w domu, tylko szorowałabym do pracy tak szybko, jak tylko to możliwe. Dlatego idź do pracy i nie oglądaj się na nic! Powiem Ci, że czasami żałuję, że nie poszłam do przedszkola jako czterolatek czy nawet trzylatek. Krzywda by mi się nie stała, a chyba szybciej nauczyłabym się jako takiej "samodzielnosci". |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#25 |
zielony stworek
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: z miasta Łodzi kot pochodzi :D
Wiadomości: 16 993
|
Dot.: Dziecko, czy 'myslenie o sobie' ? Wyrodna matka?
Jakoś nigdy nie czułam się zaniedbywana tylko dlatego,że moja mama wróciła do pracy,a mnie do przedszkola wysłała.Co więcej, uważam,że to bardzo dobrze. Nie miałam 3 lat jak poszłam do przedszkola. Ona też bardzo kochała zawsze swoją pracę. Byłaby bardzo sfrustrowana gdyby została w domu,a ja na pewno nie poszłabym do szkoły tak dobrze przygoowana jak po przedszkolu, w którym dzieci mają wiele atrakcji przedstawienia, rytmikę, jezyki obce, zabawę i kontakt z innymi dziećmi cały czas,a nie tylko przez godzinkę na spacerze
![]() Wracaj do pracy. Nie wiem gdzie pracuje się 10-18, u mnie jest praca zmianowa lub 8-16 czy 7-15. |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#26 |
Raczkowanie
|
Dot.: Dziecko, czy 'myslenie o sobie' ? Wyrodna matka?
Jak masz sie meczyc to idz do pracy chociaz na te pol etatu. A mama i prababcia to mialy czas na wychowywanie swoich dzieci.
Ja nie chcialam chodzic do przedszkola ale w zamian za to spedzalam czas z dziadkami ktorzy mieszkaja 100 km ode mnie wiec z mama widywalam sie tylko w weekendy. Z tesknoty nie umarlam, zadnych zaburzen psychicznych ani innych tez nie mam wiec jak Twoje dziecko posiedzi kilka godzin dziennie z opiekunka albo w zlobku to chyba mu sie nic nie stanie
__________________
Kto nie ryzykuje ten nic nie ma |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#27 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: żółty domek
Wiadomości: 9 336
|
Dot.: Dziecko, czy 'myslenie o sobie' ? Wyrodna matka?
miliony kobiet łączy pracę z wychowaniem dziecka i jakos ich pociechom krzywda sie nie dzieje...życie Ci przez palce przeleci, idz do pracy, a matki i babki nie słuchaj-one miały inne czasy
![]()
__________________
65-64-63-62-61-60-59-58 ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#28 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Przylądek Zieleni
Wiadomości: 6 764
|
Dot.: Dziecko, czy 'myslenie o sobie' ? Wyrodna matka?
Godziny pracy 10-18.30 plus czas spędzony na dojazdach, to rzeczywiście trochę do dupy, bo w końcu ktoś musi się dzieckiem przez ten czas zajmować.
To trochę zwalanie odpowiedzialności, chyba, że zaraz po przyjściu ze żłobka obowiązki przejmuje drugie z rodziców, które kończy pracę wcześniej. Zrzucanie takiej odpowiedzialności na babcie i prababcie to skrajny egoizm, bo raczej ze złobka dzieci nie wychodza o 20 godzinie, chyba, ze ja sie nie znam ![]() A do pracy idź, takiej, z której bedziesz w stanie wyjść o ludzkiej porze ![]()
__________________
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#29 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 10 549
|
Dot.: Dziecko, czy 'myslenie o sobie' ? Wyrodna matka?
Hmmmm.
No dobrze. Czyli tak, wstajesz o 7, szykujesz się do pracy, wychodzisz - dziecko jeszcze śpi. Przychodzisz o 20 - dziecko już śpi. To kiedy jest czas, żeby je mieć? Nie jestem za tym, żeby siedzieć z dzieckiem 24/24, bo można zwariować, wiadomo, ale po coś się je rodziło chyba, nie tylko po to, żeby hodować gdzieś tam w weekendy? Trochę tego nie kumam, ale ja bezdzietna. No i gdzie w tym wszystkim jest ojciec dziecka?
__________________
Edytowane przez szugarbejb Czas edycji: 2009-12-05 o 18:17 |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#30 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 14 836
|
Dot.: Dziecko, czy 'myslenie o sobie' ? Wyrodna matka?
Odpowiedz sobie - czy mój syn chce miec nieszczęsliwa mamę?
Miliony dzieci uczęszcza do przedszkoli i żłobków i jakoś nie wyrastają z nich osoby uposledzone. Sama byłam w złobku i przedszkolu i uważam, że takie doświadczenie uczy dziecko samodzielności, kontaktu z innymi ludzmi, pozbawia egoizmu.
__________________
https://wizaz.pl/forum/showthread.ph...story by Elfir *** Kiedy stwórca składał ten świat, miał mnóstwo znakomitych pomysłów, jednak uczynienie go zrozumiałym jakoś nie przyszło mu do głowy. T.Pratchett |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|



Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 22:42.