|
|
#1 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 950
|
Gdy dziecko jest chore
Kiedy byłam dzieckiem, niespecjalnie w domu się przelewało. A i czasy inne - półki często świeciły pustkami. Może właśnie dlatego, gdy przytrafiło się zapalenie ucha czy angina łączyło się to z małym świętem
Miałam wówczas przyzwolenie na naciągnięcie mamy na jakąś zabawkę ![]() I tak się akurat złożyło, że me dziewczę zaniemogło, i od razu mi się przypomniała ta moja tradycja z dzieciństwa I - tak sobie myślę, że swojej córce też wprowadzę tę tradycję Ot, taka okazja do rozpieszczenia usprawiedliwionego A wy pocieszacie jakoś chore dzieci? |
|
|
|
|
#2 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Gdy dziecko jest chore
[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;21039774]Kiedy byłam dzieckiem, niespecjalnie w domu się przelewało. A i czasy inne - półki często świeciły pustkami. Może właśnie dlatego, gdy przytrafiło się zapalenie ucha czy angina łączyło się to z małym świętem
Miałam wówczas przyzwolenie na naciągnięcie mamy na jakąś zabawkę ![]() I tak się akurat złożyło, że me dziewczę zaniemogło, i od razu mi się przypomniała ta moja tradycja z dzieciństwa I - tak sobie myślę, że swojej córce też wprowadzę tę tradycję Ot, taka okazja do rozpieszczenia usprawiedliwionego A wy pocieszacie jakoś chore dzieci?[/QUOTE] zdrówka życzę! hihi, pamiętam, że zawsze jak byłam chora to dzwoniłam do taty do pracy żeby mi kupił jakąś zabawkę to "tatusiu wtedy na pewno wyzdrowieję" ![]() ja natomiast jeszcze nie miałam okazji (na całe szczęście) pocieszać córki - wprawdzie miała trzydniówkę jak miała 7 miesięcy, ale całą przespała . Uważam, że była za mała, ale teraz pewnie bym jakoś "pocieszała". Ale dodam, że wtedy jak była chora to moja mama przyła ją pocieszyć pluszakiem ![]() Aha córka ma 15 m-cy.
__________________
Live long and prosper |
|
|
|
|
#3 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Gdy dziecko jest chore
ja nie pamietam czegos takiego zebym dostawala jakiegos pocieszacza z powodu choroby w kratke - rozne odcienie fioletuA co sie malej stalo ? co jej jest |
|
|
|
|
#4 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-12
Lokalizacja: Podbeskidzie/BB
Wiadomości: 4 739
|
Dot.: Gdy dziecko jest chore
Łączę się w bólu
Zapalenie oka + górnych dróg oddechowych z tej strony![]() Też do dziś pamiętam z dzieciństwa różne miłe aspekty jak byłam chora Nie było co prawda ustalonej tradycji (bardzo fajny pomysł), ale różne drobiazgi sprawiające, że mimo wszystko bardzo ciepło to wspominam![]() Teraz spełniam akurat zachcianki kulinarne mojej słabizny, juz dwa razy dziś robiłam naleśniki z miodem Zdrówka dla małej.
__________________
Edytowane przez taszkin Czas edycji: 2010-07-30 o 21:15 |
|
|
|
|
#5 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Zurich
Wiadomości: 1 580
|
Dot.: Gdy dziecko jest chore
Córka - obecnie prawie 3 lata na pocieszenie:
- może oglądać więcej bajek w tv albo teledyskow na youtube -nie musi myć glowy (nie znosi tego) -jest usypiana przez jedno z nas (normalnie zasypia sama po wieczornym czytaniu bajek) -robie jej ulubione dania Synek - prawie 2,5 m-ca - dotychczas byl chory tylko raz, w szpitalu po prodzie spedzilismy 2 tyg z zoltaczka i zapaleniem ucha: -miał dostęp do piersi bez zadnych ograniczen i mogl ze mna spac nic mu wiecej do szczescia nie tzreba bylo:P
|
|
|
|
|
#6 |
|
kobieta za ladą
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: z czarnej..dziury
Wiadomości: 11 696
|
Dot.: Gdy dziecko jest chore
ja jak bylam"mala" i chora(miałam z 10-11 lat daawno temu
)naciągnełam mamę na magnetofon kasetowy z możliwością nagrywania )lub naleśniczki z powidłami ![]() moje dziecie w sumie 2 razy miało goraczke i 2 razy katar więc jedzeniowo mogłam ją "rozpieścić"poza tym ma 2 lata więc grubsza rzecz nie wchodziła w rachubę ![]() tylko..moje dziecko nie uznaje słodyczy ani słodkich dań,usmażylam jej naleśniczki zjadlam sama a ona z tatą ziemniaki jajo sadzone i buraczki![]() ---------- Dopisano o 21:11 ---------- Poprzedni post napisano o 21:08 ---------- buziaczekk mnie pielęgniarka w domu wokól stołu ze strzykawką ganiała
__________________
9 lipca 2014 godzina 2 .00 -------- 20.04 2015---świat się zatrzymał ![]() trzeba dzisiaj nie mieć czasu Edytowane przez dudipopka Czas edycji: 2010-07-30 o 21:13 |
|
|
|
|
#7 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: tam, tam
Wiadomości: 3 320
|
Dot.: Gdy dziecko jest chore
A my jesteśmy ok. 2 tygodnie po zakończeniu ospy - najgorszy okres - wysyp - był w czasie niedawnych upałów.
Mała ma 4lata. Nigdy bym nie wpadła na to, żeby kupować jej coś extra z powodu choroby. Zgodzę się, że dawniej były inne czasy, ale teraz dzieci mają zdecydowanie więcej okazji i możliwości do prezentów, więc ja nie dokładam kolejnej ![]() Jak przechodzimy chorobę to pozwalam na więcej bajek i kanapek z nutellą... to chyba tyle. |
|
|
|
|
#8 | |||
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 950
|
Dot.: Gdy dziecko jest chore
Cytat:
Nie, po prostu dostawałam jakiś drobiazg (pamiętam taką malutką małpeczkę, którą można było łapkami przyczepić do ubrania - dawno temu szał na to był), coby było mi miło, że np. tyłek pokłuty Zresztą, ja nie histeryzowałam, a na pociechę po zastrzykach zawsze ampułki i strzykawki dostawałam dla lalek A dziewczę jakąś infekcję moczową ma, ale - odpukać - ciut lepiej jest po furaginie ![]() Cytat:
![]() Cytat:
|
|||
|
|
|
|
#9 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-12
Lokalizacja: Podbeskidzie/BB
Wiadomości: 4 739
|
Dot.: Gdy dziecko jest chore
OT: tak czytam, wszystkie miałyście jako dzieci zastrzyki? ja pierwszy w życiu (oprócz szczepień) to jak poszłam na cesarkę
__________________
|
|
|
|
|
#10 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 950
|
Dot.: Gdy dziecko jest chore
Taszkin, ja ogólnie rzadko chorowałam (różyczka, ospa, raz angina i kilka razy zapalenie ucha), ale właśnie ta ostatnia dolegliwość kończyła się zastrzykami zawsze
Bo takie paskudne ropne miałam.
|
|
|
|
|
#11 |
|
kobieta za ladą
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: z czarnej..dziury
Wiadomości: 11 696
|
Dot.: Gdy dziecko jest chore
ja oprocz zastrzykow pamiętam straszne bóle brzucha takie ze chodzić nie mogłam i zwiążku z tym pobyty w szpitalu
i sie zgadzam to były inne czasy ,człowiek nawet nie wiedzial, ze moze być takie cuś jak nutella
__________________
9 lipca 2014 godzina 2 .00 -------- 20.04 2015---świat się zatrzymał ![]() trzeba dzisiaj nie mieć czasu |
|
|
|
|
#12 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Gdy dziecko jest chore
Cytat:
ja pierwszy zastrzyk dostałam parę dni po porodzie z oxytocyny na obkurczanie macicy.
__________________
Live long and prosper |
|
|
|
|
|
#13 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Gdy dziecko jest chore
Cytat:
bo to najwiecej pamietam, ze czesto jak bylam chora to mi walili zastrzyki bo niby lepsze dla dziecka....a pielegniarka byla mama kolegi z rocznika i czesto ja widywalam i zawsze sie jej balam
|
|
|
|
|
|
#14 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Gdy dziecko jest chore
Cytat:
A zeby nie offtopować to jakoś specjalnie nie traktuję synka podczas choroby. Pewnie przyjdzie to z wiekiem jak zacznie sobie zdawać sprawę, ze chory jest
__________________
If you're out on the road Feeling lonely and so cold All you have to do is call my name And I'll be there on the next train |
|
|
|
|
|
#15 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 5 505
|
Dot.: Gdy dziecko jest chore
|
|
|
|
|
#16 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Gdy dziecko jest chore
Cytat:
narazie to chyba za wczesnie....zreszta on czesto dostaje bez okazji jakas zabawke czy ciuchy jak nie od nas to od kogos, Ja sie bardzo balam pobierania krwi z reki ale przeszlo mi w pierwszej ciazy jak co miesiac mnie kluli i nieraz po kilka razy Edytowane przez buziaczekk Czas edycji: 2010-07-30 o 22:01 |
|
|
|
|
|
#17 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-12
Lokalizacja: Podbeskidzie/BB
Wiadomości: 4 739
|
Dot.: Gdy dziecko jest chore
[1=749d3470e67da5a340716cf 11c99d98c9d41692a_5eab587 331573;21042195]był czekoladowo-orzechowy krem z wiewiórką[/QUOTE]
No właśnie! I taka reklama była "tarrra ta-ta, tarra ta-ta" z tą samą wiewiórką. I polopirynę można było dawać dzieciom za moich czasów, rozgniecioną na łyżce. dobra koniec, bo się wątek prlowski zrobi
__________________
|
|
|
|
|
#18 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 950
|
Dot.: Gdy dziecko jest chore
Moje drogie, jak ja byłam mała, to żadnych reklam nie było
Kremu z wiewiórą też nie Ile wy macie lat ![]() Buziaczku, no widzisz, a ja wolę dać upominek z okazji
|
|
|
|
|
#19 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Gdy dziecko jest chore
[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;21043359]Moje drogie, jak ja byłam mała, to żadnych reklam nie było
Kremu z wiewiórą też nie Ile wy macie lat ![]() Buziaczku, no widzisz, a ja wolę dać upominek z okazji [/QUOTE]Za moich czasów też reklam nie było sama nie jesteś
__________________
If you're out on the road Feeling lonely and so cold All you have to do is call my name And I'll be there on the next train |
|
|
|
|
#20 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-12
Lokalizacja: Podbeskidzie/BB
Wiadomości: 4 739
|
Dot.: Gdy dziecko jest chore
Ja jestem 83, miałam kilka lat jak był krem z wiewiórką. Ale wiem, że już mój o 5 lat starszy kuzyn pamięta pierwszą reklamę w polskiej tv (środka na owady dla rolników).
__________________
|
|
|
|
|
#21 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Gdy dziecko jest chore
Ja jestem 80, reklam jako takich nie pamiętam, ale wiem że na pewno były bo pamiętam tabliczkę z napisem "reklama" i że mnie to strasznie złościło, że owe reklamy nie są uwzględnione w programie telewizyjnym w gazecie
__________________
Live long and prosper |
|
|
|
|
#22 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Gdy dziecko jest chore
[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;21043359]Moje drogie, jak ja byłam mała, to żadnych reklam nie było
Kremu z wiewiórą też nie Ile wy macie lat ![]() Buziaczku, no widzisz, a ja wolę dać upominek z okazji [/QUOTE]Ja tez nie pamietam reklam a jestem rocznik 82Ja tez zamierzalam dawac upominki z okazji ale zawsze jak mi sie cos spodoba to kupuje (oczywiscie tania rzecz) ale jeszcze chwila i to sie skonczy bo nie moge go uczyc dostawania rzeczy bez okazji, narazie jest niekumaty jeszcze ciut ale czas najwyzszy przestac no i sie rodzenstwo pojawi wiec beda zabawki odziedziczone i kupowane na specjalne okazje bo i finanse sie zmniejsza i miejsca mi braknie w pokojach na te pier.doly![]() Ja to mialam kilka zabawek i musialam sie nimi nacieszyc i to jeszcze dostalam tylko ze 2-3 a reszta byla schowana, a potem wyciagnela mi mama te schowane a tamte schowala i ja jak glupia sie cieszylam ze mam nowe Edytowane przez buziaczekk Czas edycji: 2010-07-30 o 22:53 |
|
|
|
|
#23 |
|
kobieta za ladą
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: z czarnej..dziury
Wiadomości: 11 696
|
Dot.: Gdy dziecko jest chore
ee jaki krem z wiewiorką??
![]() ja jestem rocznik 74 więc wybaczta staruszce
__________________
9 lipca 2014 godzina 2 .00 -------- 20.04 2015---świat się zatrzymał ![]() trzeba dzisiaj nie mieć czasu |
|
|
|
|
#24 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 5 505
|
Dot.: Gdy dziecko jest chore
[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;21043359]Moje drogie, jak ja byłam mała, to żadnych reklam nie było
Kremu z wiewiórą też nie Ile wy macie lat ![]() Buziaczku, no widzisz, a ja wolę dać upominek z okazji [/QUOTE]34 prusakolep reklamowali i chyba testy owulacyjne: "jestem czy nie jestem - sprawdz angielskim testem" |
|
|
|
|
#25 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: bedlam
Wiadomości: 5 322
|
Dot.: Gdy dziecko jest chore
u nas dziecie jak chore to moze okupowac kanape, wtedy kladzie sie na swojej podusi z kocykiem, a my koczujemy na podlodze
![]() a te malpki przyczepiane do ubran pamietam! ehhhh |
|
|
|
|
#26 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 1 301
|
Dot.: Gdy dziecko jest chore
Ja zadnych nie stosuje upominkow, czy niespodzianek jak dziecko jest chore. Przebywam z nim długo az nie zasnie, opowiadam bajki i glaskam. Dluzej niz zwykle.
Moj to wyczul - teraz symuluje choroby ![]() Wola mnie, ze nozka boli, i mam masowac. Albo ze mam naklejac plasterek. Albo kaszle - udaje i mowi ze musi spac ze mną.
|
|
|
|
|
#27 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2003-11
Wiadomości: 4 014
|
Dot.: Gdy dziecko jest chore
ja staram sie mojej Oliwce umilic jakos czas choroby, zawsze jakis drobiazg dostaje, w koncu kto nie lubi małych pocieszaczy i umilaczy ?
. moje dziecinstwo przypadło na lata prl-u, w sklepach nic nie było, jednak jak byłam chora rodzice starali sie jakos mi dogodzic . Do dzis pamietam doskonale smoka-pacynke, którego dostałam z okazji cięzkiej anginy i pamiętam jaka byłam wtedy szcześliwa .
|
|
|
|
|
#28 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: podlaskie
Wiadomości: 6 657
|
Dot.: Gdy dziecko jest chore
Ja nie traktuję jakoś specjalnie dziecka podczas choroby, no za wyjątkiem bardzo częstego przytulania, głaskania po głowie. Ola zbyt często mi nie choruje.
Natomiast ja często chorowałam, zapalenie ucha łapałam non stop. Pamiętam zastrzyki, babcię, która mi różne specjały gotowała i smażyła ![]() no i mój polepszacz humoru podczas choroby VIBOVIT, zawsze lekarz go przypisywał nawet podczas najmniejszej dupereli, ja i brat uwielbialiśmy go
|
|
|
|
|
#29 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-05
Wiadomości: 4 182
|
Dot.: Gdy dziecko jest chore
Moja córcia pamięta swoje pierwsze zastrzyki i chyba zapadły jej w pamięci na tyle mocno, że dziś szczepienie czy pobieranie krwi to jest orgia i makabra. Ma uraz do pielęgniarek, nienawidziła testów alergicznych, inhalacji- co ja się natańczyłam żeby to zneutralizować, aby zająć ją czymś innym. Z resztą uważam że niektóre pielęgniarki czy lekarki nie potrafią nawiązać kontaktu z dzieckiem które świetnie wyczuwa i przez to podwójnie się boi. Pani biała z igiełką, która nie potrafi pobrać dziecku kriw za 3 razem, tylko pokrzykuje i zwiększa stres i nerwy to obłęd. Zaprzestałam pobierań krwi w osrodku ze względu na dzieka horror, juz w poczekalni było zawsze słychać rozdzierające serce wrzaski dzieci które miały kontakt z panią igiełką. Niestety mam jeszcze nieprzyjemność bilansów i szczepień z tymi profesjonalistkami, no chyba ze zmienię przychodnię do czego się przymierzam ze względu właśnie na sceny horroru z zabiegowego. Leczenie domowe czyli chorowanie w domu nie niosło jakiś specjalnych stresów, leki pastylki nie smakują jakoś strasznie więc to można przemycić. Gorzej z wytłumaczeniem dziecku że czegoś nie może zjeść, czy wyjść na dwór do dzieci, moja zawsze rwie się do dzieci kiedy jest chora, nie mówiac o marudzeniu. Żeby jej to uprzyjemnić zawsze kupuję jakaś nawet mała zabawkę, gazetę, wycinanka, drobiazg ale cokolwiek na chorowanie.
__________________
"Biorąc pod uwagę ile kosmetyków YR przewinęło się przez moje ręce, to powinnam już biegle mówić po francusku."Junebug Edytowane przez Rapsodia Czas edycji: 2010-07-31 o 15:40 |
|
|
|
|
#30 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 8 184
|
Dot.: Gdy dziecko jest chore
[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;21039774]Kiedy byłam dzieckiem, niespecjalnie w domu się przelewało. A i czasy inne - półki często świeciły pustkami. Może właśnie dlatego, gdy przytrafiło się zapalenie ucha czy angina łączyło się to z małym świętem
Miałam wówczas przyzwolenie na naciągnięcie mamy na jakąś zabawkę ![]() I tak się akurat złożyło, że me dziewczę zaniemogło, i od razu mi się przypomniała ta moja tradycja z dzieciństwa I - tak sobie myślę, że swojej córce też wprowadzę tę tradycję Ot, taka okazja do rozpieszczenia usprawiedliwionego A wy pocieszacie jakoś chore dzieci?[/QUOTE] Jak dziecko chore to człowiek zrobi wiele by mu ulżyć. Zwykle nie dostaje jakiś nowych zabawek itd. Inna sprawa szpital: kiedy dziecko trzeba czymś zająć za wszelką cenę: sprawić przyjemność by zapomniało o codziennych kłuciach itd., umilić pobyt, odwrócić uwagę. Wtedy można kupić jakieś nowe książeczki, drobne zabawki...
__________________
Blogi są dwa ![]() blogowo: poradnik emigranta nowy post: 14/10/2012 Obyście tego postu nie potrzebowali blogowo: aktywnie nowy post 12/09/2012 Veni Vidi Vici
|
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Być rodzicem
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 15:41.



Miałam wówczas przyzwolenie na naciągnięcie mamy na jakąś zabawkę 
I - tak sobie myślę, że swojej córce też wprowadzę tę tradycję 



ja nie pamietam czegos takiego zebym dostawala jakiegos pocieszacza z powodu choroby
w kratke - rozne odcienie fioletu
a ona z tatą ziemniaki jajo sadzone i buraczki






Ile wy macie lat 


