Nienawidzę tego kraju! - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum plotkowe

Notka

Forum plotkowe Zapraszamy do plotkowania. Na forum plotkowym nie musisz się trzymać tematyki urodowej. Tutaj porozmawiasz o wszystkim co cię interesuje, denerwuje i zadziwia.

Pokaż wyniki sondy: Czy lepiej...
zostawić studia i wyjechać 4 7,41%
dokończyć studia i wyjechać w czerwcu 50 92,59%
Głosujący: 54. Nie możesz głosować w tej sondzie

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2011-10-15, 16:24   #1
LifUnia
Zadomowienie
 
Avatar LifUnia
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 1 033

Nienawidzę tego kraju!


Nie jestem patriotką zdecydowanie. Całe życie chciałam wyjechać, odkąd byłam małą dziewczynką, zawsze powtarzałam, że wyjadę. Oczywiście nikt nie brał tego na poważnie, ale z każdym kolejnym rokiem mojego życia coraz bardziej nienawidziłam tego kraju. Nie wiem dlaczego, może w innym wcieleniu byłam podróżniczką? W każdym razie chciałam się wyżalić. Jestem teraz w totalnej rozsypce, w ogóle nie mogę sobie ze sobą poradzić. Ciągle myślę tylko o wyjeździe.
W tym roku byłam 4 miesiące za granicą i było cudownie. Celebrowałam każdy dzień, choć nic szczególnego się nie działo ja cieszyłam się ze wszystkiego, nie było momentu smutku. Już w dniu wyjazdu były łzy i załamanie. Musiałam wrócić ze względu na mamę, która całe życie wpajała mi że nauka jest najważniejsza i dzięki niej osiągnę wszystko. Moje zdanie jest takie, że kończąc studia w tym kraju nic mnie wielkiego nie czeka. Nie chcę pracować za 1200 zł i ledwie wiązać koniec z końcem. Prawda jest taka, że w każdym innym kraju sąsiednim zarobię 5 razy więcej i będę mogła żyć!
I teraz największy problem. Jestem na 3 roku studiów których nienawidzę, na które poszłam tylko ze względu na mamę, co było moim największym błędem. Powiecie tylko rok, wytrzymasz! Ale ja czuje że jeśli tutaj zostanę to się wykończę psychicznie do reszty. Nie mogę się skupić ciągle myślę o tym żeby wrócić do Francji. Zawsze chciałam wyjechać, ale teraz, gdy poznałam co to naprawdę znaczy, już nie potrafię bez tego żyć, jest to dla mnie jak narkotyk. Na samą myśl o wyjeździe mam uśmiech na twarzy. gdy moi rodzice słyszą o rzuceniu studiów wpadają w furię, mówią, że jeśli to zrobię mogę już się im więcej na oczy nie pokazywać. Nie wiem co robić. Czuję, że jeśli nie wyjadę wpadnę prędko w jakiś nałóg, robiąc wszystko byle tylko o tym nie myśleć.
Nie wiem co robić, nikt nie potrafi tego zrozumieć, w jaki sposób tak chorobliwie chcę wyjechać, potrzebuje tego żeby się nie dusić....

__________________
Biotin Challenge - 27/60
Kwas Foliowy - 27/120
Active Woman (Multivitamina) - 27/?
LifUnia jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-10-15, 16:39   #2
Stokrotek90
Wtajemniczenie
 
Avatar Stokrotek90
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Dziki Wschód
Wiadomości: 2 303
Dot.: Nienawidzę tego kraju!

Po 1. Twoje życie i nikt za Ciebie go nie przeżyje, Twoi rodzice także.
Po 2. Myśl racjonalnie. Może skończ studia, które wybrałaś jako pełnoletnia i świadoma własnych wyborów osoba (mimo że ze względów na naciski mamy).
Po 3. Francja nie ucieknie.
Po 4. Czasem właśnie takie odległe cele (jak tu - rok) są w stanie utrzymać nas w tym zdrowiu psychicznym, o którym wspominasz.
Po 5. Możesz tam wyjechać i pracować/uczyć sie, biorąc na studiach IOS, wtedy przyjeżdżasz tylko na sesję (jeśli Twoja uczelnia daje takie możliwości).

Co studiujesz?
__________________
Stokrotek90 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-10-15, 16:41   #3
mm444
Władca Wizażu
 
Avatar mm444
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 17 366
Dot.: Nienawidzę tego kraju!

Treść usunięta
mm444 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-10-15, 16:43   #4
Romanaccia
Zakorzenienie
 
Avatar Romanaccia
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Buenos Aires
Wiadomości: 4 902
Dot.: Nienawidzę tego kraju!

Cytat:
Napisane przez LifUnia Pokaż wiadomość
Nie jestem patriotką zdecydowanie. Całe życie chciałam wyjechać, odkąd byłam małą dziewczynką, zawsze powtarzałam, że wyjadę. Oczywiście nikt nie brał tego na poważnie, ale z każdym kolejnym rokiem mojego życia coraz bardziej nienawidziłam tego kraju. Nie wiem dlaczego, może w innym wcieleniu byłam podróżniczką? W każdym razie chciałam się wyżalić. Jestem teraz w totalnej rozsypce, w ogóle nie mogę sobie ze sobą poradzić. Ciągle myślę tylko o wyjeździe.
W tym roku byłam 4 miesiące za granicą i było cudownie. Celebrowałam każdy dzień, choć nic szczególnego się nie działo ja cieszyłam się ze wszystkiego, nie było momentu smutku. Już w dniu wyjazdu były łzy i załamanie. Musiałam wrócić ze względu na mamę, która całe życie wpajała mi że nauka jest najważniejsza i dzięki niej osiągnę wszystko. Moje zdanie jest takie, że kończąc studia w tym kraju nic mnie wielkiego nie czeka. Nie chcę pracować za 1200 zł i ledwie wiązać koniec z końcem. Prawda jest taka, że w każdym innym kraju sąsiednim zarobię 5 razy więcej i będę mogła żyć!
I teraz największy problem. Jestem na 3 roku studiów których nienawidzę, na które poszłam tylko ze względu na mamę, co było moim największym błędem. Powiecie tylko rok, wytrzymasz! Ale ja czuje że jeśli tutaj zostanę to się wykończę psychicznie do reszty. Nie mogę się skupić ciągle myślę o tym żeby wrócić do Francji. Zawsze chciałam wyjechać, ale teraz, gdy poznałam co to naprawdę znaczy, już nie potrafię bez tego żyć, jest to dla mnie jak narkotyk. Na samą myśl o wyjeździe mam uśmiech na twarzy. gdy moi rodzice słyszą o rzuceniu studiów wpadają w furię, mówią, że jeśli to zrobię mogę już się im więcej na oczy nie pokazywać. Nie wiem co robić. Czuję, że jeśli nie wyjadę wpadnę prędko w jakiś nałóg, robiąc wszystko byle tylko o tym nie myśleć.
Nie wiem co robić, nikt nie potrafi tego zrozumieć, w jaki sposób tak chorobliwie chcę wyjechać, potrzebuje tego żeby się nie dusić....

Ja rowniez od dziecka marzylam o wyjezdzie z kraju,marzylam o podrozach,ojczyzny nie nienawidze,bo nie mam ku temu zadnych powodow,ale jestem bardziej zwiazana z krajem,w ktorym teraz mieszkam.

Masz bledne rozumowanie,mam wrazenie,ze wydaje Ci sie iz wszedzie byloby lepiej niz w Polsce,co nie jest absolutnie prawda,nie ma raju na ziemi,nie istnieja miejsca doskonale z idealnymi ludzmi ,gdzie wszystko wspaniale funkcjonuje.
Kilku miesieczny pobyt za granica to zdecydowanie za malo do tego,aby stwierdzic,ze tam gdzie sie bylo zyje sie wspaniale,bo krotki pobyt ,a zycie gdzies,codziennosc,praca. .. to cos zupelnie innego,pozatym w tak krotkim czasie nie poznasz dobrze kraju i ludzi oraz ich mentalnosci.

ja od 9 lat mieszkam za granica i ciagle dowiaduje sie czegos nowego na temat ludzi i kraju,w ktorym zyje.

Za granica tez sie kokosow nie zarabia (to zalezy dokad wyjedziesz),ale np. na poludniu Europy nie zarobisz za wiele,super pracy tez nie znajdziesz,a przynajmniej nie odrazu.....
licz sie z tym,ze za granica zawsze bedziesz "obca" w urzedach przy zalatwianiu pozwolen i innych papierow w wielu krajach moge Cie delikatnie mowiac niefajnie potraktowac,moge myslec o Tobie jako o polce stereotypowo,mozesz sie spotkac z rasizmem i dyskryminacja,nie dostac dobrej pracy,bo jestes cudoziemka lub z tego samego powodu mniej zarabiac....

pewnie zaraz powiesz,ze tam gdzie bylas nikt Cie nigdy nie dyskryminowal,nie traktowaz z gory itp. itd.,ale powtarzam,kilkumiesieczny pobyt to nie to samo co zycie gdzies,nawet jesli tam przez jakis czas pracowalas.

Zamiast tak bardzo nienawidziec Polski,otworz oczy,bo raju na ziemi nie ma.....

oczywiscie bardzo wazne jest to jak sie gdzies czujemy ,jakich ludzi tam spotkamy i jak nam sie zycie tam ulozy,jesli wszystko ulozy sie pomyslnie,to czujemy sie wspaniale zagranica,ale to nie znaczy ,ze jest tam lepiej i wszysko jest duzo lepsze.
__________________
"Some are born to sweet delight ,Some are born to endless night ..." - William Blake
Romanaccia jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-10-15, 16:54   #5
hollywood
Raczkowanie
 
Avatar hollywood
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: Gdynia
Wiadomości: 191
Dot.: Nienawidzę tego kraju!

Chyba jesteśmy siostrami...

Przechodziłam to samo ze studiami - ze względu na mamę i wielkie marzenia o mieszkaniu we Francji (co jest nadal aktualne ).
Studiowałam historię sztuki. Wybrałam ten kierunek bo wydawał się najciekawszy. Niestety okazał się wielkim rozczarowaniem...
Ciągnęłam to przez kilka miesięcy bo gdy tylko zaczynałam z mamą temat zrezygnowania ze studiów, słychać było tylko krzyki i mój płacz, że nikt mnie nie rozumie. Kilka miesięcy temu nawet rozmawiałam z koleżanką, która studiowała ze mną i sama przyznała, że było widać że te studia bardziej mnie męczyły niż sprawiały radość. Po pół roku batalii z własną mamą, postanowiłam to wszystko rzucić. Nie na złość mamie, ale dla znalezienia równowagi samej siebie. Nigdy nie żałowałam tej decyzji bo czułam się w końcu szczęśliwa i nie zmuszana do niczego.
Oczywiście, nie namawiam Cię do rzucenia studiów ale do rozpatrzenia tego co będzie najlepsze nie dla mamy, taty, psa czy sąsiada ale dla samej siebie. Wydaje mi się, że czasami trzeba być egoistką dla uzyskania szczęścia i pogody ducha.

Bisou bisou!
__________________

Jeśli chcesz rozśmieszyć Boga,
opowiedz mu o twoich planach na przyszłość.

Marzenia nigdy nie są passe'

hollywood jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-10-15, 16:59   #6
tarji
Zadomowienie
 
Avatar tarji
 
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: pl
Wiadomości: 1 335
Dot.: Nienawidzę tego kraju!

Cytat:
Napisane przez Romanaccia Pokaż wiadomość
Ja rowniez od dziecka marzylam o wyjezdzie z kraju,marzylam o podrozach,ojczyzny nie nienawidze,bo nie mam ku temu zadnych powodow,ale jestem bardziej zwiazana z krajem,w ktorym teraz mieszkam.

Masz bledne rozumowanie,mam wrazenie,ze wydaje Ci sie iz wszedzie byloby lepiej niz w Polsce,co nie jest absolutnie prawda,nie ma raju na ziemi,nie istnieja miejsca doskonale z idealnymi ludzmi ,gdzie wszystko wspaniale funkcjonuje.
Kilku miesieczny pobyt za granica to zdecydowanie za malo do tego,aby stwierdzic,ze tam gdzie sie bylo zyje sie wspaniale,bo krotki pobyt ,a zycie gdzies,codziennosc,praca. .. to cos zupelnie innego,pozatym w tak krotkim czasie nie poznasz dobrze kraju i ludzi oraz ich mentalnosci.

ja od 9 lat mieszkam za granica i ciagle dowiaduje sie czegos nowego na temat ludzi i kraju,w ktorym zyje.

Za granica tez sie kokosow nie zarabia (to zalezy dokad wyjedziesz),ale np. na poludniu Europy nie zarobisz za wiele,super pracy tez nie znajdziesz,a przynajmniej nie odrazu.....
licz sie z tym,ze za granica zawsze bedziesz "obca" w urzedach przy zalatwianiu pozwolen i innych papierow w wielu krajach moge Cie delikatnie mowiac niefajnie potraktowac,moge myslec o Tobie jako o polce stereotypowo,mozesz sie spotkac z rasizmem i dyskryminacja,nie dostac dobrej pracy,bo jestes cudoziemka lub z tego samego powodu mniej zarabiac....

pewnie zaraz powiesz,ze tam gdzie bylas nikt Cie nigdy nie dyskryminowal,nie traktowaz z gory itp. itd.,ale powtarzam,kilkumiesieczny pobyt to nie to samo co zycie gdzies,nawet jesli tam przez jakis czas pracowalas.

Zamiast tak bardzo nienawidziec Polski,otworz oczy,bo raju na ziemi nie ma.....

oczywiscie bardzo wazne jest to jak sie gdzies czujemy ,jakich ludzi tam spotkamy i jak nam sie zycie tam ulozy,jesli wszystko ulozy sie pomyslnie,to czujemy sie wspaniale zagranica,ale to nie znaczy ,ze jest tam lepiej i wszysko jest duzo lepsze.
zgadzam się I taka rada ode mnie: postaraj się skończyć te studia, to naprawdę tylko rok, na pewno dasz sobie radę, jak będziesz sobie odliczać, że jeszcze 'tyle' i 'tyle Jak skończysz studia, to będziesz mogła wyjechać i nie będziesz zaczynać od zera, bez wykształcenia, a tak to kto wie, może okaże się ono plusem?
Ja również mam zamiar wyjechać Ale na początku chcę zakończyć tu na miejscu parę rzeczy
Buziaki
__________________

“I know what I have to do, and I’m going to do whatever it takes. If I do it, I’ll come out a winner, and it doesn’t matter what anyone else does.”
-Florence Griffith Joyner-
tarji jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-10-15, 17:40   #7
LifUnia
Zadomowienie
 
Avatar LifUnia
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 1 033
Dot.: Nienawidzę tego kraju!

Na Korsyce było cudownie. Cudowni ludzie, dobrze płatna praca, imprezy. Miałam wszystko czego potrzebowałam.
Nagraną mam pracę od 1 czerwca. Więc to 239 dni
Niby niedużo przeżyłam już ponad 20 razy tyle.
Ale kompletnie nadal nie wiem co robić. Może zaszyję się w książkach, nie będę spoglądała na kalendarz i jakoś minie te koszmarne 239 dni?
Może powinnam sobie znaleźć faceta to jakoś to przetrwam?
nie wiem
__________________
Biotin Challenge - 27/60
Kwas Foliowy - 27/120
Active Woman (Multivitamina) - 27/?
LifUnia jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując

Najlepsze Promocje i Wyprzedaże

REKLAMA
Stary 2011-10-15, 17:47   #8
dzustam
Zakorzenienie
 
Avatar dzustam
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Przylądek Zieleni
Wiadomości: 6 764
Dot.: Nienawidzę tego kraju!

Mówisz, że przez ten rok mogą zwinąć drogę do Francji?

dokończ studia dziewczyno i hulaj sobie po świecie, albo je rzuć i ciesz się chwilą, tylko potem się nie dziw, że jakaś okazja przejdzie Ci koło nosa, bo się poddałaś prawie na mecie.
__________________

dzustam jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-10-15, 17:52   #9
invisible_01
Zakorzeniona
 
Avatar invisible_01
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 23 947
Dot.: Nienawidzę tego kraju!

Skoro studiujesz i kochasz Francję, to czemu nie wyjechałaś tam na Erasmusa? Mogłabyś studiować tam wtedy semestr albo cały rok.
invisible_01 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-10-15, 18:02   #10
Hortencja
Zadomowienie
 
Avatar Hortencja
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 1 692
Dot.: Nienawidzę tego kraju!

Do czerwca zostało trochę ponad pół roku, czyli w zasadzie kilka miesięcy. skończ licencjat i wyjedź
__________________

2 more months...
Hortencja jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-10-15, 18:03   #11
Romanaccia
Zakorzenienie
 
Avatar Romanaccia
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Buenos Aires
Wiadomości: 4 902
Dot.: Nienawidzę tego kraju!

Cytat:
Napisane przez LifUnia Pokaż wiadomość
Na Korsyce było cudownie. Cudowni ludzie, dobrze płatna praca, imprezy. Miałam wszystko czego potrzebowałam.
Nagraną mam pracę od 1 czerwca. Więc to 239 dni
Niby niedużo przeżyłam już ponad 20 razy tyle.
Ale kompletnie nadal nie wiem co robić. Może zaszyję się w książkach, nie będę spoglądała na kalendarz i jakoś minie te koszmarne 239 dni?
Może powinnam sobie znaleźć faceta to jakoś to przetrwam?
nie wiem
Krotki pobyt za granica zarobkowy czy tez nie,nie daje Ci duzych mozliwosci do poznania ludzi i ich mentalnosci,a zycie codzienne to nie impreza,o czym moze bedziesz miala sie okazje przekonac,ja mialam dosc podobny sposob myslenia,kiedy pierwszy raz jechalam za granice,ale bardzo sie rozczarowalam,a to dlatego,ze za bardzo idealizowalam ,wszystko wydawalao mi sie wspaniale i cudowne,ludzie,zycie ,kraj..... ale rzeczywistosc jest zupelnie inna,po pierwszym duzym rozczarowaniu,kiedy spadlam z chmur na ziemie zaakceptowalam realia i sie zakochalam i w tych ,i kocham kraj w ktorym zyje i ludzi tu mieszkajacych z wszystkimi ich wadami i zaletami

a Tobie sie wydaje,ze tam jest raj na ziemi,a wcale tak nie jest....
__________________
"Some are born to sweet delight ,Some are born to endless night ..." - William Blake
Romanaccia jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-10-15, 18:43   #12
Mila 23
Rozeznanie
 
Avatar Mila 23
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: K.....
Wiadomości: 728
Dot.: Nienawidzę tego kraju!

Ja tez zaczekalam z wyjazdem i to 3 lata!! za granica mialam chlopaka.. przyjezdzal do mnie co miesiac czasem co dwa. wytrzymalismy. Nie bylo nam latwo ale koniecznie chcialam skonczyc studia. skonczylam. dzieki temu mam ,,jakis papier" moze niewiele warty ale jest. kilka miesiecy w porownaniu do 3 lat to nie jest duzo.... wytrzymasz. a potem swiat nalezy do ciebie!!.

a pozatym poczytaj moze ninne watki... zobaczysz ze nie zawsze jest super i milo. mnie przy zalatwianiu zameldowania kobieta potraktowala jak psie odchody.... uwierz mi to nie bylo mile.... a bedzie sie dzarzalo nawet we Francji.
Mila 23 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-10-15, 19:28   #13
Nimfa20
Elwirka-Elmirka :D
 
Avatar Nimfa20
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Dolina Pałaców i Ogrodów :)
Wiadomości: 11 216
Dot.: Nienawidzę tego kraju!

Zgadzam się ze wszystkim w 100 % co napisała Romanaccia

Spójrz teraz na te osoby, które ileś lat mieszkają w Anglii/Irlandii. Jeszcze do niedawna Anglia czy Irlandia był dla Polaków rajem. Do czasu kryzysu.
Druga sprawa: Grecja. O 'zaciśnięciu pasa' pewnie niejednokrotnie słyszałaś.
Dalej: Włochy... Też nie jest fajnie.


Nigdy nic nie trwa wiecznie. Ja kiedyś marzyłam o Hiszpanii. Nie było cudowniejszego miejsca dla mnie...



Cytat:
Napisane przez LifUnia Pokaż wiadomość
Musiałam wrócić ze względu na mamę, która całe życie wpajała mi że nauka jest najważniejsza i dzięki niej osiągnę wszystko. Moje zdanie jest takie, że kończąc studia w tym kraju nic mnie wielkiego nie czeka. Nie chcę pracować za 1200 zł i ledwie wiązać koniec z końcem. Prawda jest taka, że w każdym innym kraju sąsiednim zarobię 5 razy więcej i będę mogła żyć!
Dobrze, załóżmy , że wyjedziesz do Francji. Nie mając żadnej szkoły, z czego chcesz żyć, utrzymywać się? Z ładnych oczu? Tu zgadzam się z mamą. Moim zdaniem powinnaś mieć jakąś szkołę, zawód.

Tak szczerze, gdzie zarobisz 5 razy więcej? W Czechach?

Jak będziesz żyć? Kochana, żeby mieć kasę, trzeba pracować, niestety, czasem kosztem wyrzeczeń...

Podam swój przykład: mam 2 koty, bardzo chciałam mieć jeszcze norweskiego leśnego . Pracowałam w systemie trzyzmianowym. Stać by mnie było na niego. Przemyślałam dokładnie sytuację i doszłam do wniosku, że muszę zrezygnować. Powód? M.in. czas. Mam persa i pół persa, 2 psy i papugi. Stać byłoby mnie na utrzymanie kolejnego kota, ale czy to wszystko? Nie oszukujmy się, zwierzęta potrzebują zainteresowania, pielęgnacji itd. Czasem po pracy byłam tak zmęczona, że nie miałam siły wyjść z psami... Mam papugi na ogródku. Ostatnio byłam tak chora, że ledwo się podniosłam z łóżka. Czy moje papugi to interesowało? Pewnie, że nie. Trzeba było dać im jeść i pić. Było mi ciężko, ale cóż...

Poza tym, rozumiem, że francuski znasz bardzo dobrze, aby móc się porozumieć w urzędzie, szpitalu itd? Nie ma co się pchać za granicę, nie znając języka

Hmm... Może ten post Cię zniechęci, ale wierz nam, życie nie jest tak różowe, jak to jest w katalogach, na pocztówkach. Trzeba brać pod uwagę realia.
Nimfa20 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-10-15, 19:45   #14
Romanaccia
Zakorzenienie
 
Avatar Romanaccia
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Buenos Aires
Wiadomości: 4 902
Dot.: Nienawidzę tego kraju!

Droga autorko,gdzie zarobisz 5 razy wiecej ? pokaz mi ten kraj
gdzie on lezy ?



Cytat:
Napisane przez Nimfa20 Pokaż wiadomość
Zgadzam się ze wszystkim w 100 % co napisała Romanaccia

Spójrz teraz na te osoby, które ileś lat mieszkają w Anglii/Irlandii. Jeszcze do niedawna Anglia czy Irlandia był dla Polaków rajem. Do czasu kryzysu.
Druga sprawa: Grecja. O 'zaciśnięciu pasa' pewnie niejednokrotnie słyszałaś.
Dalej: Włochy... Też nie jest fajnie.


Nigdy nic nie trwa wiecznie. Ja kiedyś marzyłam o Hiszpanii. Nie było cudowniejszego miejsca dla mnie...




Dobrze, załóżmy , że wyjedziesz do Francji. Nie mając żadnej szkoły, z czego chcesz żyć, utrzymywać się? Z ładnych oczu? Tu zgadzam się z mamą. Moim zdaniem powinnaś mieć jakąś szkołę, zawód.

Tak szczerze, gdzie zarobisz 5 razy więcej? W Czechach?

Jak będziesz żyć? Kochana, żeby mieć kasę, trzeba pracować, niestety, czasem kosztem wyrzeczeń...

Podam swój przykład: mam 2 koty, bardzo chciałam mieć jeszcze norweskiego leśnego . Pracowałam w systemie trzyzmianowym. Stać by mnie było na niego. Przemyślałam dokładnie sytuację i doszłam do wniosku, że muszę zrezygnować. Powód? M.in. czas. Mam persa i pół persa, 2 psy i papugi. Stać byłoby mnie na utrzymanie kolejnego kota, ale czy to wszystko? Nie oszukujmy się, zwierzęta potrzebują zainteresowania, pielęgnacji itd. Czasem po pracy byłam tak zmęczona, że nie miałam siły wyjść z psami... Mam papugi na ogródku. Ostatnio byłam tak chora, że ledwo się podniosłam z łóżka. Czy moje papugi to interesowało? Pewnie, że nie. Trzeba było dać im jeść i pić. Było mi ciężko, ale cóż...

Poza tym, rozumiem, że francuski znasz bardzo dobrze, aby móc się porozumieć w urzędzie, szpitalu itd? Nie ma co się pchać za granicę, nie znając języka

Hmm... Może ten post Cię zniechęci, ale wierz nam, życie nie jest tak różowe, jak to jest w katalogach, na pocztówkach. Trzeba brać pod uwagę realia.

zgadzam sie z Toba.

Teraz praktycznie wszcedzie jest straszny kryzys,nigdzie nie zarobisz 5 razy wiecej niz w Polsce,wiez tez pod uwage fakt,ze za granica nie ma tylko innych zarobkow,ale tez inny standard zycia,wiec w sumie na jedno wychodzi .....

Tak jak napisala Nimfa,jesli nie znasz dobrze jezyka porywasz sie z motyka na slonce,bo bez dobrej znajomosci jezyka nikt nie da Ci dobrej i dobrze platnej pracy,poniewaz nie bedziesz potrafila sie porozumiec.
__________________
"Some are born to sweet delight ,Some are born to endless night ..." - William Blake
Romanaccia jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-10-15, 19:55   #15
LifUnia
Zadomowienie
 
Avatar LifUnia
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 1 033
Dot.: Nienawidzę tego kraju!

Przemyślę wszystkie opcje przez weekend. Powiem wam co zdecydowałam w poniedziałek. Będę cicho podczytywać w tym czasie..
__________________
Biotin Challenge - 27/60
Kwas Foliowy - 27/120
Active Woman (Multivitamina) - 27/?
LifUnia jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-10-15, 20:11   #16
gramwzielone
Wtajemniczenie
 
Avatar gramwzielone
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 2 275
Dot.: Nienawidzę tego kraju!

Cytat:
Napisane przez invisible_01 Pokaż wiadomość
Skoro studiujesz i kochasz Francję, to czemu nie wyjechałaś tam na Erasmusa? Mogłabyś studiować tam wtedy semestr albo cały rok.
Bo żeby wyjechać na Erasmusa, trzeba ruszyć pupsko do uczelnianego biura wymiany, uzupełnić trochę papierów, ewentualnie przejść jakiś test...

Łatwiej jest zachowywac się jak rozwydrzony bachor, który tupie nogą żeby coś dostać i ma dostać to już, natychmiast. Nie mówiąc o żałosnym syndromie Polaka, który wrócił zza granicy. Zapomniałaś Autorko polski czy tylko mówisz z francuskim akcentem?
gramwzielone jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-10-15, 20:12   #17
madana
Zakorzenienie
 
Avatar madana
 
Zarejestrowany: 2004-05
Wiadomości: 17 071
Dot.: Nienawidzę tego kraju!

Cytat:
. Prawda jest taka, że w każdym innym kraju sąsiednim zarobię 5 razy więcej i będę mogła żyć!
- koniecznie poinformuj o tym młodych Hiszpanów, gdzie bezrobocie wśród młodych do 25 roku życia jest największe w Unii; myślę, ze i młody Grek chętnie by o takim kraju usłyszał. A prawda jest taka, możesz marzyć o wyjeździe, nie chcieć mieszkać w Polsce, ale JAK można być tak naiwnym??? Bo się było 4 miesiące za granicą; no i te 5 razy więcej wydaje ci się w porównaniu do polskich warunków, cen (chociaż są rzeczy droższe w Polsce niż za granicą); nie bierzesz pod uwagę tzw. kosztów życia.
Moja szwagierka mieszka od 10 lat w Londynie, jest żoną Anglika- i wiem jedno: masz nierzeczywiste wyobrażania; a przemawia przez ciebie gorycz, bo wylądowałaś na studiach , których sobie nie wybrałaś, a poszłaś, bo mama kazała.
I jak ktoś wyżej napisał: zachowujesz się jak rozwydrzony bachor; już widzę, jak przy takim nastawieniu do życia, czeka na ciebie praca, w której zarobisz 5 razy tyle co w Polsce.

Edytowane przez madana
Czas edycji: 2011-10-15 o 20:14
madana jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-10-15, 20:19   #18
Romanaccia
Zakorzenienie
 
Avatar Romanaccia
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Buenos Aires
Wiadomości: 4 902
Dot.: Nienawidzę tego kraju!

Cytat:
Napisane przez madana Pokaż wiadomość
- koniecznie poinformuj o tym młodych Hiszpanów, gdzie bezrobocie wśród młodych do 25 roku życia jest największe w Unii; myślę, ze i młody Grek chętnie by o takim kraju usłyszał. A prawda jest taka, możesz marzyć o wyjeździe, nie chcieć mieszkać w Polsce, ale JAK można być tak naiwnym??? Bo się było 4 miesiące za granicą; no i te 5 razy więcej wydaje ci się w porównaniu do polskich warunków, cen (chociaż są rzeczy droższe w Polsce niż za granicą); nie bierzesz pod uwagę tzw. kosztów życia.
Moja szwagierka mieszka od 10 lat w Londynie, jest żoną Anglika- i wiem jedno: masz nierzeczywiste wyobrażania; a przemawia przez ciebie gorycz, bo wylądowałaś na studiach , których sobie nie wybrałaś, a poszłaś, bo mama kazała.
I jak ktoś wyżej napisał: zachowujesz się jak rozwydrzony bachor; już widzę, jak przy takim nastawieniu do życia, czeka na ciebie praca, w której zarobisz 5 razy tyle co w Polsce.


obecna sytuacja we Wloszech jest prawie taka jak ta w Grecji ....
rowniez we Francji jest kryzys,chyba autorka o kraju do ktorego sie wybiera nie wie zbyt wiele,albo poprostu nic,a opiera sie tylko na marzeniach i wyobrazeniach czy tez wspomnieniach z wakacji.
__________________
"Some are born to sweet delight ,Some are born to endless night ..." - William Blake
Romanaccia jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-10-15, 20:23   #19
madana
Zakorzenienie
 
Avatar madana
 
Zarejestrowany: 2004-05
Wiadomości: 17 071
Dot.: Nienawidzę tego kraju!

Cytat:
Napisane przez Romanaccia Pokaż wiadomość


obecna sytuacja we Wloszech jest prawie taka jak ta w Grecji ....
rowniez we Francji jest kryzys,chyba autorka o kraju do ktorego sie wybiera nie wie zbyt wiele,albo poprostu nic,a opiera sie tylko na marzeniach i wyobrazeniach czy tez wspomnieniach z wakacji.
- bo pewnie była we Francji latem (fakt: jest tam wtedy cudnie), były imprezy, kasa, która zarabiała wtedy, wydawała się mega kasą; ALE: nie musiała myśleć o wynajmie mieszkania, opłatach , składce zdrowotnej itp. Były imprezy, było fajnie, szkoliła język.Tyle ze jednak od osoby na 3 roku studiów można oczekiwać większego rozsądku, bo tu zachwyty niczym u dzieciaka, którego wzięli do fabryki czekolady; a od nadmiaru czekolady można dostać mdłości.
Pomijam,że dziewczyna nie pamięta o jakże mądrej maksymie: trawa wydaje się bardziej zielona , a niebo bardziej niebieskie tam, gdzie nas nie ma.
madana jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-10-15, 20:27   #20
tarji
Zadomowienie
 
Avatar tarji
 
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: pl
Wiadomości: 1 335
Dot.: Nienawidzę tego kraju!

Cytat:
Napisane przez Romanaccia Pokaż wiadomość


obecna sytuacja we Wloszech jest prawie taka jak ta w Grecji ....
rowniez we Francji jest kryzys,chyba autorka o kraju do ktorego sie wybiera nie wie zbyt wiele,albo poprostu nic,a opiera sie tylko na marzeniach i wyobrazeniach czy tez wspomnieniach z wakacji.
ale wiecie dziewczyny, autorka pisze, że ma już nagraną pracę, obstawiam, że taką jak miała we wakacje, więc raczej ceny się tak horrendalnie nie zmienią Ale zejść na ziemię trzeba, prawda, prawda.
__________________

“I know what I have to do, and I’m going to do whatever it takes. If I do it, I’ll come out a winner, and it doesn’t matter what anyone else does.”
-Florence Griffith Joyner-
tarji jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-10-15, 20:32   #21
madana
Zakorzenienie
 
Avatar madana
 
Zarejestrowany: 2004-05
Wiadomości: 17 071
Dot.: Nienawidzę tego kraju!

Cytat:
Napisane przez tarji Pokaż wiadomość
ale wiecie dziewczyny, autorka pisze, że ma już nagraną pracę, obstawiam, że taką jak miała we wakacje, więc raczej ceny się tak horrendalnie nie zmienią Ale zejść na ziemię trzeba, prawda, prawda.
- tyle że JAK ta praca będzie miała się do REALNEGO życia we Francji na stałe; to zupełnie co innego niz pracować tam 4 miesiące, zarobić w euro i przywieźć tę kasę do Polski. Dlatego naiwność dziewczyny jest zabawna; zderzenie z rzeczywistością może już tak zabawne nie być.
madana jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-10-15, 20:43   #22
LifUnia
Zadomowienie
 
Avatar LifUnia
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 1 033
Dot.: Nienawidzę tego kraju!

Dziewczyny nie chodzi o samą pracę, w dniu dzisiejszym dobrze by mi było wyjechać i mieć na same opłaty. Nie jest to istotne w tej chwili. Myślałam o samym wyjedźcie po prostu nie o zarobieniu grubej kasy.
A pracę mam od czerwca pewną na stałe, na cały rok nie tylko na wakacje, nie płacę za jedzenie i mieszkanie bo tak na wyspie po prostu jest.

Ale racja, skończę te studia, bo fakt, niewiele mi ich pozostało. Jedyne 7 miesięcy jakoś wytrzymam, zapełnię sobie czas nie będę miała czasu o tym myśleć. Wypełni mi ten czas kurs włoskiego i hiszpańskiego, jakoś języki mi łatwo wchodzą.

Owszem sprowadziłyście mnie na ziemię w kwesti wykształcenia. Skończone studia zawsze dają jakieś tam zabezpieczenie.
Ale w kwestii pracy mam swoje zdanie bo znam realia miejsca w którym pracowałam i dobrze wiem że kasę będę miała z tego dobrą. Tam jest dobra praca i dobra płaca.

Więc reasumując skończę te studia i dopiero wyjadę. Myślę, że tak będzie najlepiej. Ale będę tu nadal zaglądała jeśli by mi przyszło zmieniać zdanie w chwilach załamania
__________________
Biotin Challenge - 27/60
Kwas Foliowy - 27/120
Active Woman (Multivitamina) - 27/?
LifUnia jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-10-15, 20:45   #23
tarji
Zadomowienie
 
Avatar tarji
 
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: pl
Wiadomości: 1 335
Dot.: Nienawidzę tego kraju!

Cytat:
Napisane przez madana Pokaż wiadomość
- tyle że JAK ta praca będzie miała się do REALNEGO życia we Francji na stałe; to zupełnie co innego niz pracować tam 4 miesiące, zarobić w euro i przywieźć tę kasę do Polski. Dlatego naiwność dziewczyny jest zabawna; zderzenie z rzeczywistością może już tak zabawne nie być.
oczywiście, że tak, zgadzam się Euro w przeliczeniu na złoty to szał, ale jak już nie będzie się przeliczać, tylko robić zakupy w pierwszej walucie, to się okaże, że może zabraknąć.
Miałam tak, jak byłam w Anglii

---------- Dopisano o 21:45 ---------- Poprzedni post napisano o 21:44 ----------

Cytat:
Napisane przez LifUnia Pokaż wiadomość
Dziewczyny nie chodzi o samą pracę, w dniu dzisiejszym dobrze by mi było wyjechać i mieć na same opłaty. Nie jest to istotne w tej chwili. Myślałam o samym wyjedźcie po prostu nie o zarobieniu grubej kasy.
A pracę mam od czerwca pewną na stałe, na cały rok nie tylko na wakacje, nie płacę za jedzenie i mieszkanie bo tak na wyspie po prostu jest.

Ale racja, skończę te studia, bo fakt, niewiele mi ich pozostało. Jedyne 7 miesięcy jakoś wytrzymam, zapełnię sobie czas nie będę miała czasu o tym myśleć. Wypełni mi ten czas kurs włoskiego i hiszpańskiego, jakoś języki mi łatwo wchodzą.

Owszem sprowadziłyście mnie na ziemię w kwesti wykształcenia. Skończone studia zawsze dają jakieś tam zabezpieczenie.
Ale w kwestii pracy mam swoje zdanie bo znam realia miejsca w którym pracowałam i dobrze wiem że kasę będę miała z tego dobrą. Tam jest dobra praca i dobra płaca.

Więc reasumując skończę te studia i dopiero wyjadę. Myślę, że tak będzie najlepiej. Ale będę tu nadal zaglądała jeśli by mi przyszło zmieniać zdanie w chwilach załamania
jak coś to wal śmiało
__________________

“I know what I have to do, and I’m going to do whatever it takes. If I do it, I’ll come out a winner, and it doesn’t matter what anyone else does.”
-Florence Griffith Joyner-
tarji jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-10-15, 20:46   #24
madana
Zakorzenienie
 
Avatar madana
 
Zarejestrowany: 2004-05
Wiadomości: 17 071
Dot.: Nienawidzę tego kraju!

Cytat:
Napisane przez LifUnia Pokaż wiadomość
Dziewczyny nie chodzi o samą pracę, w dniu dzisiejszym dobrze by mi było wyjechać i mieć na same opłaty. Nie jest to istotne w tej chwili. Myślałam o samym wyjedźcie po prostu nie o zarobieniu grubej kasy.
A pracę mam od czerwca pewną na stałe, na cały rok nie tylko na wakacje, nie płacę za jedzenie i mieszkanie bo tak na wyspie po prostu jest.

Ale racja, skończę te studia, bo fakt, niewiele mi ich pozostało. Jedyne 7 miesięcy jakoś wytrzymam, zapełnię sobie czas nie będę miała czasu o tym myśleć. Wypełni mi ten czas kurs włoskiego i hiszpańskiego, jakoś języki mi łatwo wchodzą.

Owszem sprowadziłyście mnie na ziemię w kwesti wykształcenia. Skończone studia zawsze dają jakieś tam zabezpieczenie.
Ale w kwestii pracy mam swoje zdanie bo znam realia miejsca w którym pracowałam i dobrze wiem że kasę będę miała z tego dobrą. Tam jest dobra praca i dobra płaca.

Więc reasumując skończę te studia i dopiero wyjadę. Myślę, że tak będzie najlepiej. Ale będę tu nadal zaglądała jeśli by mi przyszło zmieniać zdanie w chwilach załamania
- a KTO płaci? Bo w normalnym, dorosłym życiu są to z reguły całkiem spore wydatki w budżecie. I czy to praca na stałe, taka z zabezpieczeniem emerytalnym? Bo jeśli wyjazd, to z pełną świadomością, z czym to się wiąże. Moja szwagierka pracując w Londynie, tam opłaca podatki, tam wyrabia sobie przyszłą emeryturę. JAK to byłoby u ciebie?
madana jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-10-15, 20:55   #25
LifUnia
Zadomowienie
 
Avatar LifUnia
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 1 033
Dot.: Nienawidzę tego kraju!

Praca legalna z normalną umową o pracę i wszystkim co potrzeba. Pracodawcy opłacają mieszkanie i jedzenie. Praca w restauracji więc jedzenie też w restauracji. Nie mam pojęcia dlaczego tak jest i jak się im to opłaca, no ale tak jest. Sama byłam tym wszystkim zdziwiona, i myślałam że tak jest tylko u mnie w restauracji, a okazało się że jest tak w większości miast.
__________________
Biotin Challenge - 27/60
Kwas Foliowy - 27/120
Active Woman (Multivitamina) - 27/?
LifUnia jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-10-15, 20:58   #26
tarji
Zadomowienie
 
Avatar tarji
 
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: pl
Wiadomości: 1 335
Dot.: Nienawidzę tego kraju!

Cytat:
Napisane przez LifUnia Pokaż wiadomość
Praca legalna z normalną umową o pracę i wszystkim co potrzeba. Pracodawcy opłacają mieszkanie i jedzenie. Praca w restauracji więc jedzenie też w restauracji. Nie mam pojęcia dlaczego tak jest i jak się im to opłaca, no ale tak jest. Sama byłam tym wszystkim zdziwiona, i myślałam że tak jest tylko u mnie w restauracji, a okazało się że jest tak w większości miast.
dla mnie to coś tak dziwnego, aż wprost uwierzyć nie mogę
__________________

“I know what I have to do, and I’m going to do whatever it takes. If I do it, I’ll come out a winner, and it doesn’t matter what anyone else does.”
-Florence Griffith Joyner-
tarji jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-10-15, 21:00   #27
LifUnia
Zadomowienie
 
Avatar LifUnia
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 1 033
Dot.: Nienawidzę tego kraju!

Cytat:
Napisane przez tarji Pokaż wiadomość
dla mnie to coś tak dziwnego, aż wprost uwierzyć nie mogę
Serio. Też bym nigdy w to nie uwierzyła Ale na korsyce tak jest. Większość restauracji otwarta jest tylko w sezonie. Większość ludzi która tam żyje ma swoje restauracje, więc zatrudniają obcokrajowców do pracy, bo tubylcy mają swoje knajpy, więc nie ma kto pracować. Co za tym idzie zapewniają dla pracowników mieszkanie
__________________
Biotin Challenge - 27/60
Kwas Foliowy - 27/120
Active Woman (Multivitamina) - 27/?
LifUnia jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując

Najlepsze Promocje i WyprzedaĹźe

REKLAMA
Stary 2011-10-15, 21:02   #28
madana
Zakorzenienie
 
Avatar madana
 
Zarejestrowany: 2004-05
Wiadomości: 17 071
Dot.: Nienawidzę tego kraju!

Cytat:
Napisane przez tarji Pokaż wiadomość
dla mnie to coś tak dziwnego, aż wprost uwierzyć nie mogę
- dla mnie praca w knajpie, nawet za kasę i wyżywienie, jest ok jako praca wakacyjna, dorywcza, ale nie na stałe. Ale ok, może tobie pasuje.
Z tym, że upewnij się, czy takie warunki byłyby cały czas, bo jeśli to wyspa to i turyści,, sezon nie trwa cały rok, knajpa zależy od ilości klientów, nikt tobie nie zrobi prezentu w postaci dobrej pensji, za darmo mieszkanie + wyżywienie, jeśli praca zależy od sezonu.
madana jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-10-15, 21:07   #29
LifUnia
Zadomowienie
 
Avatar LifUnia
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 1 033
Dot.: Nienawidzę tego kraju!

Pracę jak już wspominałam mam pewną z pewnymi warunkami. Mój znajomy pracuje w tej knajpie cały rok i cały rok warunki są te same (w sezonie i poza nim).
Nie chcę pracować całe życie w restauracji. Chcę wyjechać tam na 3-5 lat. Zarobić, odłożyć. Potem spełnić kolejne marzenie jakim jest zostanie stewardessą. Myślę ze z 4 językami obcymi jakoś dam radę.
__________________
Biotin Challenge - 27/60
Kwas Foliowy - 27/120
Active Woman (Multivitamina) - 27/?
LifUnia jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-10-15, 21:12   #30
Romanaccia
Zakorzenienie
 
Avatar Romanaccia
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Buenos Aires
Wiadomości: 4 902
Dot.: Nienawidzę tego kraju!

Cytat:
Napisane przez LifUnia Pokaż wiadomość
Praca legalna z normalną umową o pracę i wszystkim co potrzeba. Pracodawcy opłacają mieszkanie i jedzenie. Praca w restauracji więc jedzenie też w restauracji. Nie mam pojęcia dlaczego tak jest i jak się im to opłaca, no ale tak jest. Sama byłam tym wszystkim zdziwiona, i myślałam że tak jest tylko u mnie w restauracji, a okazało się że jest tak w większości miast.


Jakos bardzo trudno mi uwierzyc,ze pracodawcy oferuja Ci mieszkanie i wyrzywienie przez caly rok ,moim zdaniem czego niedopatrzylas,albo na miejscu dopiero sie okaze,we Wloszech jest dokladnie tak samo rowniez w Grecji czy Hiszpanii ,ale nie we wszystkicg przypadkach i tylko w pracy sezonowej nie we wszystkich miastach,tylko w miejscowosciach turystycznych.

Pracodawcy oferuja Ci nocleg (glownie jest to pokoj ,a nie cale mieszkanie tylko dla Ciebie,bedziesz je pewnie dzielic z innymi osobami) i jest tylko na sezon ,wyzywienie to jest przewaznie jeden posilek dziennie lub tez dwa

A tak z ciekawosci jak zalatwilas ta prace ?

Moim zdaniem jestes bardzo naiwna i bujasz w oblokach.
__________________
"Some are born to sweet delight ,Some are born to endless night ..." - William Blake
Romanaccia jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Forum plotkowe


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 01:11.






© 2000 - 2025 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.