|
|
#1 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Habana
Wiadomości: 1 304
|
Obaj "moi" chłopcy...
Kilka razy wspominałam już o tym w różnych postach na forum i spotykałam się z różnymi, chociaż często - nazwijmy to - negatywnymi opiniami i zastanawia mnie, skąd taka reakcja.
Mam dwóch partnerów. Z chronologicznie pierwszym jesteśmy razem od wakacji ubiegłego roku, od września mieszkamy razem. Kiedy razem zamieszkaliśmy i kiedy już jako tako się ulokowałam w Poznaniu, tj. zbudowałam sobie jakąś sieć znajomych, wspólnie z nimi zaczęliśmy organizować takie tam spotkania, co tydzień w niedziele spotykamy się nas i oglądamy różne zaangażowane filmy (wszyscy jesteśmy dość zaangażowani w działalność społeczną, tę lewacką). I na tych spotkaniach, na zasadzie znajomy przyprowadza znajomego, poznałam mojego chronologicznie drugiego chłopaka, z którym jesteśmy razem od jakichś dwóch miesięcy, czy już nawet dłużej, w sumie niełatwo to określić. Kiedy o tym wspominam w różnych postach spotykam się z opiniami, że się - delikatnie mówiąc - puszczam. Co mnie śmieszy niesamowicie, gdyż obaj moi chłopacy znają się, lubią i wiedzą. Żadne z nas nikogo nie zdradza. Żeby nie było tak łatwo, 'pierwszy' spotyka się nie tylko ze mną, co często bywa dla niego powodem frustracji, poniewaz ma swoją 'radę nadzorczą' - ja te dziewczyny znam i w gruncie rzeczy również lubię. To jest związek poliamoryczny, w którym każda strona dopuszcza możliwość kochania więcej niż jednej osoby i jednocześnie nie wymaga wyłączności. Przyznaję, że trochę mi zajęło, zanim przekonałam się do tego rodzaju związku, jednak teraz wiem, że nie chciałabym wrócić do życia w monogamii. Nie piszę tego dlatego, że mam z tym problem - oczywiście , zdarzają się konflikty, jak wszędzie - ale dlatego, że nazywanie osób 'poli' ☠☠☠☠iszonami jest bardzo mocno nie fajne. Bo to, co robimy, jest zaprzeczeniem '☠☠☠☠ienia' - taki związek opiera się na szczerości z pozostałymi, czego - co widzę po postach na tym forum chociażby - w 'standardowych' monozwiązkach często brakuje. Poza tym chętnie poznałabym Wasze zdanie na temat poliamorii i pogadała o tym z Wami, jeśli macie ochotę
Edytowane przez milionmalychkawalkow Czas edycji: 2012-04-04 o 19:32 |
|
|
|
|
#2 |
|
po drugiej stronie szafy
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
|
Dot.: Obaj moi chłopcy...
Ja się dzielić partnerem nie lubię, nie chcę i nie mam zamiaru, ale jak komuś pasuje, jak nikt w tym układzie nie narzeka, wszyscy usatysfakcjonowani, dopieszczeni fizycznie i mentalnie, to mnie nic do tego.
Tylko z ewentualnymi dziećmi problem.
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
|
|
|
|
|
#3 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2012-03
Lokalizacja: Szczecin :D
Wiadomości: 1 732
|
Dot.: Obaj moi chłopcy...
Jeśli nikt nie czuje się pokrzywdzony będąc w takim związku to niech sobie żyje i robi co chce
to jest moje motto życioweJa osobiście nie potrafiłabym żyć w ten sposób, ze względu na strach przed chorobami - wirusy i bakterie przenoszone drogą płciową. Wolę jednego partnera seksualnego niż wielu, bo uważam że jeśli jest dobry w te klocki to więcej mi ich do szczęścia nie potrzeba ![]() a co do uczuć nie potrafię obdarzyć chyba miłością więcej niż jednego faceta, przynajmniej do tej pory mi się to nie przytrafiło mimo że jako punk żyję w dosyć specyficznym środowisku
|
|
|
|
|
#4 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 1 865
|
Dot.: Obaj moi chłopcy...
Cytat:
__________________
Dziś jesteś starszy niż wczoraj, ale czy lepszy?
"Tak więc trwają wiara, nadzieja, miłość - te trzy: z nich zaś największa jest miłość." |
|
|
|
|
|
#5 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 18 345
|
Dot.: Obaj moi chłopcy...
Cytat:
Jednak ja sobie takiego nie wyobrazam.
__________________
Kiedy kobiety kogoś poznają to myślą, że to fajny facet. Jest już wstępnie zaakceptowany jako partner, a później może to tylko zepsuć lub nie. Kiedy mężczyźni kogoś poznają to myślą: „Ma niezłe nogi”. |
|
|
|
|
|
#6 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 87
|
Dot.: Obaj moi chłopcy...
Pierwsze co sobie pomyślałam to, że to jakaś sekta xD Moje zdanie jest takie, że jesteś nienormalna, że w takie układy weszłaś. Mnie to się w głowie nie mieści jak tak można żyć.. Naprawdę dobrze się z tym czujesz? Może nie jestem tolerancyjna, ale jak słysze o takich chorych układach,dziwactwach to poprostu mnie skręca
Przemyśl sobie to wszystko może jeszcze raz.
|
|
|
|
|
#7 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2012-03
Lokalizacja: Szczecin :D
Wiadomości: 1 732
|
Dot.: Obaj moi chłopcy...
Ludzie bardzo szybko lubią kogoś określić mianem puszczalskiej i chętnie zaglądają innym do łóżka
![]() Mnie również tak określali gdy zaczęłam się spotykać z moim TŻ ze względu na to że jest o 11 lat ode mnie starszy i "dziwnie się ubieramy" także takimi opiniami nie ma się co przejmować jak samemu się dobrze z tym czuje
|
|
|
|
|
#8 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Mazowieckie
Wiadomości: 1 634
|
Dot.: Obaj moi chłopcy...
Co kto lubi. Nie interesuje mnie kto i z jaką ilością partnerów/partnerek na jeden raz chodzi do łóżka.
Ja czegoś takiego nie akceptuję, bo nie lubię się dzielić swoim facetem, a mój facet mną ![]() Wydaje mi się, że coś takiego na dłuższą metę byłoby dla mnie męczące. nie wiem czy potrafiłabym ogarnąć z kim mam się teraz spotkać, albo do której ze swoich oblubienic wychodzi mężczyzna, z którym mieszkam. Ponadto bałabym się różnych chorób, chyba nie zaprzeczysz autorko, że taka rotacja partnerów seksualnych zwiększa ryzyko chorób przenoszonych drogą płciową? |
|
|
|
|
#9 |
|
po drugiej stronie szafy
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
|
Dot.: Obaj moi chłopcy...
Albo prowo, kolejne "badanie"
![]() Ale pogadać można, na wizażu nie takie związki są opisywane, są masochistki, są swingersi, może sobie i ten wątek trochę powisi
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
|
|
|
|
|
#10 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Obaj moi chłopcy...
Cytat:
W podobnym związku jest chyba Tilda Swinton - dopóki żadna ze stron nie czuje się zazdrosna, że nie ma Cię na wyłączność, wszystko okej. Chociaż dla mnie to taki układ "otwarty", nawet nie związek, bo związek kojarzy mi się jednak z kimś na wyłączność, z odrobiną zazdrości. Czy możesz powiedzieć o obu, że kochasz ich tak samo - że w ogóle ich kochasz, czy nie włączasz do tego uczuć wyższych?
__________________
CZERWCOWE NOWOŚCI KOSMETYCZNE KSIĄŻKOWE NOWOŚCI W WĄTKU - KLIK! Biżu i ciuchy M, L, XL "Bo gdy Bóg zamyka drzwi, otwiera okno..." Edytowane przez ulicznica Czas edycji: 2012-04-04 o 10:59 |
|
|
|
|
|
#11 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 18 345
|
Dot.: Obaj moi chłopcy...
Kiedys ogladalam film o takim trojkacie. Bardzo fajny, dziewczyna i dwoch chlopakow ktorzy byli w niej zakochani.
Niestety nie pamietam tytulu a chetnie obejrzalabym jeszcze raz.
__________________
Kiedy kobiety kogoś poznają to myślą, że to fajny facet. Jest już wstępnie zaakceptowany jako partner, a później może to tylko zepsuć lub nie. Kiedy mężczyźni kogoś poznają to myślą: „Ma niezłe nogi”. |
|
|
|
|
#12 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Obaj moi chłopcy...
"Marzyciele" z Evą Green? Klimat podobny jak u autorki
ale jeden z chłopaków był bratem tej dziewczyny, więc trochę patologia
__________________
CZERWCOWE NOWOŚCI KOSMETYCZNE KSIĄŻKOWE NOWOŚCI W WĄTKU - KLIK! Biżu i ciuchy M, L, XL "Bo gdy Bóg zamyka drzwi, otwiera okno..." |
|
|
|
|
#13 |
|
po drugiej stronie szafy
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
|
Dot.: Obaj moi chłopcy...
No tutaj ta figura geometryczna ma chyba więcej ramion niż trójkąt
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
|
|
|
|
|
#14 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 18 345
|
Dot.: Obaj moi chłopcy...
Cytat:
__________________
Kiedy kobiety kogoś poznają to myślą, że to fajny facet. Jest już wstępnie zaakceptowany jako partner, a później może to tylko zepsuć lub nie. Kiedy mężczyźni kogoś poznają to myślą: „Ma niezłe nogi”. |
|
|
|
|
|
#15 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Habana
Wiadomości: 1 304
|
Dot.: Obaj moi chłopcy...
Cytat:
A jeśli coś się dzieje u którejś/któregoś, to ta osoba czuje się zobowiązana resztę powiadomić. Wiem, że to może mało intymne, ale jednak niegłupie rozwiązanie. Cytat:
I tak, dobrze się z tym czuję, bo nie muszę przed żadnym z nich ukrywać uczuć I to nie są układy, to związki. I nie nie, to nie prowokacja Badanie, już bardziej, ale raczej takie tylko dla mnie. Bo własnie chcę się wyoutować przed moją bardziej konserwatywną częścią rodziny i chcę mniej więcej na to przygotować.
|
||
|
|
|
|
#16 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 1 533
|
Dot.: Obaj moi chłopcy...
Wiadomo- rób co chcesz
Problem się zacznie, gdy któreś z Was mimo swojego niesamowitego wyzwolenia seksualnego wpadnie w sidła miłości i nagle się okaże, że taki układ jednak nie do końca Wam pasuje ![]() Albo przyprowadzi kolejne 2 osoby chętne do dołączenia do Waszego układu, które zaczną coś mieszać ![]() Kolejna rzecz- Ty nie masz 2 chłopaków, Ty po prostu jesteś wolna i korzystasz z życia uprawiając seks z facetami bez zobowiązań. Mam taką koleżankę, ma może 4 "stałych partnerów", z którymi spotyka się co jakiś czas na seks, oglądanie filmów albo inne rozrywki. Ja osobiście mam takie a nie inne zasady, uznaję jedynie monogamię w moim życiu i nie chciałabym mieć partnera, który uważa, że bycie poli jest OK. A tak w ogóle to ile masz lat? Edytowane przez _Marta_M_ Czas edycji: 2012-04-04 o 11:10 |
|
|
|
|
#17 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 23
|
Dot.: Obaj moi chłopcy...
Ostatnio oglądałam dokument o rodzinie która żyje w trójkącie 2m+k. Mają ze sobą dzieci, faceci śpią razem z kobietą w jednym łóżku. Da się? Da. Byle nikogo "nieświadomego" nie skrzywdzić. Ponoć stoi za tym brak pewności siebie wokół osoby skupiającej partnerów...
Osobiście nigdy w życiu nie zgodziłabym się na taki układ.
__________________
A. i M. czyli koedukacyjna grupa wsparcia |
|
|
|
|
#18 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Obaj moi chłopcy...
Ale po co Twoja rodzina - skoro jest jaka jest - ma wiedzieć, z kim sypiasz? Liczysz na to, że to zaakceptują? Przyprowadzisz ich obu na niedzielny obiad?
__________________
CZERWCOWE NOWOŚCI KOSMETYCZNE KSIĄŻKOWE NOWOŚCI W WĄTKU - KLIK! Biżu i ciuchy M, L, XL "Bo gdy Bóg zamyka drzwi, otwiera okno..." |
|
|
|
|
#19 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Habana
Wiadomości: 1 304
|
Dot.: Obaj moi chłopcy...
Cytat:
Zazdrość jest, to moim zdaniem normalne uczucie, ale można je oswajać, panować nad nim. Moja zazdrość nie przekłada się na relacje między nami, tak sądzę. Kocham ich, owszem. Nie tak samo, ponieważ to dwoje różnych ludzi, trudno byłoby mi ich kochać tak samo. Ale różnica nie polega na tym, że któregoś bardziej. Tylko właśnie - inaczej I tak, zdaje się, że Tilda Swinton jest poli. Niedawno też wyszła po polsku ksiażka "Puszczalscy z zasadami", taki poradnik jakby. Z tym że to jest książka sprzed jakichś 10 lat, w Polsce dopiero miesiac temu ją przetłumaczono... |
|
|
|
|
|
#20 | |
|
po drugiej stronie szafy
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
|
Dot.: Obaj moi chłopcy...
Cytat:
![]() Przypomniała mi się scena z "oh Karol 2" , jak jego rodzice wpadli z niezapowiedzianą wizytą w ten wariacki poligamiczny układ, hehe.
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
Edytowane przez elvegirl Czas edycji: 2012-04-04 o 11:12 |
|
|
|
|
|
#21 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Obaj moi chłopcy...
@Kennedy - a może chodzi o Gorzkie gody Polańskiego? Tylko sytuacja była też nieco inna, i patologiczna.
http://www.filmweb.pl/film/Gorzkie+gody-1992-1108 - nie daje mi to spokoju
__________________
CZERWCOWE NOWOŚCI KOSMETYCZNE KSIĄŻKOWE NOWOŚCI W WĄTKU - KLIK! Biżu i ciuchy M, L, XL "Bo gdy Bóg zamyka drzwi, otwiera okno..." |
|
|
|
|
#22 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Habana
Wiadomości: 1 304
|
Dot.: Obaj moi chłopcy...
Cytat:
A rodzinę chcę uswiadomić, bo tu chodzi o moich rodziców. Jednego z nich już znają i bardzo lubią, chciałabym, by poznali również drugiego, ponieważ każdy z nich jest kim 'długoterminowym' w moim życiu. Mama 'chronologicznie pierwszego' zna nas wszystkie, wie, co między nami jest i zaprosiła nas na świąteczne śniadanie ;p A filmy - może "Tillsammans"? http://www.filmweb.pl/film/Tylko+razem-2000-1490 Film nie jest stary, ale akcja toczy się w Szwecji w latach 70. Edytowane przez milionmalychkawalkow Czas edycji: 2012-04-04 o 11:15 |
|
|
|
|
|
#23 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 11 687
|
Dot.: Obaj moi chłopcy...
A ja powtorze za elvegirl, ze tez sie partnerem dzielic nie lubie
![]() ---------- Dopisano o 10:17 ---------- Poprzedni post napisano o 10:15 ---------- Cytat:
Edytowane przez eae59dc78e1e9e84c064a10ad74dde2dd7f297a0_6313dc73a6c64 Czas edycji: 2012-04-04 o 11:16 |
|
|
|
|
|
#24 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 1 533
|
Dot.: Obaj moi chłopcy...
Cytat:
żadnemu nic nie obiecujesz, Oni nic nie obiecują Tobie, równie dobrze każdy może za rok zmienić zdanie i z poli stać się mono. Jakie sa te Wasze zobowiązania? Że razem prowadzicie działalność lewacką?a co kiedy pojawi się dziecko? |
|
|
|
|
|
#25 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 18 345
|
Dot.: Obaj moi chłopcy...
Cytat:
Cytat:
![]() dziekuje!
__________________
Kiedy kobiety kogoś poznają to myślą, że to fajny facet. Jest już wstępnie zaakceptowany jako partner, a później może to tylko zepsuć lub nie. Kiedy mężczyźni kogoś poznają to myślą: „Ma niezłe nogi”. |
||
|
|
|
|
#26 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 47 526
|
Dot.: Obaj moi chłopcy...
Moje zdanie: co mnie to obchodzi? Krzywdzisz kogoś? Nie. Ranisz? Nie. Robisz coś nielegalnego? Nie. Kontrowersyjnego? No ludzie, nie jest to nic czego świat wcześniej nie widział
jak dla mnie to odgrzewane kotlety a nie kontrowersja. Związki otwarte są stare jak świat. Niektórzy się w tym odnajdują.
|
|
|
|
|
#27 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 1 533
|
Dot.: Obaj moi chłopcy...
Cytat:
Autorka raczej pragnie abyśmy postawili się w roli jej rodziców. Ja bym z krzesła spadła, gdyby mi córka oznajmiła, że ma kilku facetów. Choć i tak jestem zdania, że w większości przypadków są to zwyczajne eksperymenty młodości, ale nie wiem ile autorka ma lat, więc trudno mi to z góry założyć. |
|
|
|
|
|
#28 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: z Nibylandii
Wiadomości: 885
|
Dot.: Obaj moi chłopcy...
oglądałam na tlc bodajże dokument o takich związkach.Tam już było dziecko i obaj faceci się nim opiekowali. osobiście dla mnie dość "dziwny" układ, mnie się w pale nie mieści jak sobie siebie wyobrażę w takim związku ale ci na filmie wyglądali na szczęśliwych. Nie jestem przekonana co do trwałości takich związków i ich przyszłości bo co się stanie jak ludzie zaczną się starzeć, seks już nie będzie tak istotny, zacznie brakować im siły i cierpliwości aby obdzielać partnerów równą uwagą? podejżewam ,że takie osoby na starość po prostu pozostają same a ja bym tak nie chciała. oczywiście to moje gdybanie ale myślę ,że trwają one góra kilka lat.
ja potrzebuje tylko jednego, jedynego misiaczka
__________________
"But you didn't have to cut me off Make out like it never happened And that we were nothing I don't even need your love But you treat me like a stranger"... |
|
|
|
|
#29 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 7 332
|
Dot.: Obaj moi chłopcy...
Nie wierzę w "poliamorię". Nie ma absolutnie żadnego uzasadnienia. Czymś innym jest przyjaźń, seks, a czymś innym miłość. Chciałabym poznać motywację osoby wiążącej się z kilkoma partnerami. Jaki jest powód, czego brakuje w związku z jednym partnerem i czego szuka się u kolejnych.
__________________
|
|
|
|
|
#30 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 62
|
Dot.: Obaj moi chłopcy...
Ja sama kiedys sie nad tym zastanawialam
... Ale troche to skomplikowane, bo ty mozesz miec kilku partnerow, oni kilku i tamci jeszcze kilku...jakbyscie chcieli razem zamieszkac to chyba bardzo duza chata bylaby potrzebna ![]() Jeszcze 2+1 oki, 2+2 itd, ale juz x+y niekoniecznie. I w takim razie nie bardzo powazne sa to zwiazki, bo jak sobie wyobrazasz zakladanie rodziny...ile was doroslych bedzie wchodzilo w jej sklad??Bron Boze tego nie neguje, sama rozwazalam 2m+1k swego czasu no ale panowie byli za bardzo o siebie zazdrosni No wlasnie przeciez faceci sa BARDZO TERYTORIALNI, to jak to u was dziala? I co na to rodzina?
|
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Intymnie
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 00:30.





to jest moje motto życiowe

także takimi opiniami nie ma się co przejmować jak samemu się dobrze z tym czuje





... Ale troche to skomplikowane, bo ty mozesz miec kilku partnerow, oni kilku i tamci jeszcze kilku...jakbyscie chcieli razem zamieszkac to chyba bardzo duza chata bylaby potrzebna 

