|
|
#1 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 56
|
mój narzeczony nie ma pracy
Witajcie!
Postanowiłam napisać, ponieważ mam pewien problem. Termin mojego ślubu jest coraz bliżej - za kilka miesięcy. Ustaliliśmy już go dużo wcześniej. Teraz widzę, że pochopnie. Nie wiem, co mam myśleć, ponieważ mój narzeczony od dłuższego czasu nie ma pracy. Nieustannie czegoś szuka, ale większość cv wysyła mailem, trochę osobiście i moim zdaniem za mało. Nie wiem, co robić, bo sama jestem ambitna i nie chce mieć niezaradnego męża. Co do stosunku wobec mnie nie mam mu nic do zarzucenia. Dba o mnie i pomaga mi we wszystkim, ale wolałabym, aby pracował. Problemem jest dla mnie to, że nie układają mi się stosunki między mną a jego rodzicami i siostrą. Nie wiem, co powinnam zrobić ... |
|
|
|
|
#2 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 905
|
Dot.: mój narzeczony nie ma pracy
Cytat:
Po 2, kiepsko to widzę, skoro masz wątpliwości. Z jedenj strony CIę rozumiem, że chcesz mieć stabilność życiową, ale z drugiej nie powinnaś go wpsierać i mu pomagać? Napisałaś, że szuka. A Ty pracujesz? Czy to on ma Ciebie utrzymywać? Ile macie lat? DLaczego zgodziłaś się na ślub, miałaś aż tak pewną sytuację życiową wtedy? I obyś nie była maetrialistką (nie mówie ze jestęś) - postawa kocham misia jak misiu ma pieniążki ("jest zaradny") jest słaba. Pracuj ZAWSZE na siebie i się od nikogo nie uzależniaj.
__________________
więcej w wiary w siebie! ![]() 50 kg 75B -> 65E/F |
|
|
|
|
|
#3 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 552
|
Dot.: mój narzeczony nie ma pracy
Cytat:
2) Szuka, szuka i co - nie zapraszają go na rozmowy / zapraszają, ale nic z nich nie wynika? 3) Ile czasu szuka pracy? Sama napisałaś, że facet NIEUSTANNIE szuka pracy. Rozumiem, ze jesteś ambitna i pewnie pracujesz, ale bardzo nieładnie nazywać swojego narzeczonego "niezaradnym". Wejdź na wątek dla osób bezrobotnych i zobacz, jak ciężko i jak długo szuka się pracy. Jest ogromne bezrobocie i rynek pracodawcy. Bez obrazy, ale nie masz pojecia o szukania pracy i bezrobociu. Wspieraj narzeczonego - prędzej czy później znajdzie robotę. Piszesz tak, jakby facet od kilku lat siedział bez pracy i nie kwapił się do wzięcia spraw w swoje ręce. No kobieto - wykaż trochę wyrozumiałości. Tobie też może się przydarzyć długotrwałe szukanie pracy... czego nie życzę. |
|
|
|
|
|
#4 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 56
|
Dot.: mój narzeczony nie ma pracy
Sama pracuję, ale wiem, że jest ciężko na rynku pracy i dlatego podczas szukania dawałam z siebie wszystko i staram się go wspierać. Tylko nie wyobrażam sobie, że miałabym go utrzymywać. Nie zależy mi, aby zarabiał nie wiadomo jak dużo, ale żeby wystarczyło na podstawowe rzeczy.
A on ma 30 lat, wykształcenie wyższe pedagogiczne, ale przepracował ok 5 lat, mimo że studiował zaocznie. Liczę, że znajdzie cokolwiek. Tylko się martwię się o przyszłość. |
|
|
|
|
#5 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 4 716
|
Dot.: mój narzeczony nie ma pracy
A ja autorkę w 100% rozumiem, bo mam podobną sytuację. Tylko jeszcze nie zwariowałam, żeby z tym facetem brać ślub.
|
|
|
|
|
#6 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 487
|
Dot.: mój narzeczony nie ma pracy
Cytat:
A ja nie zgadzam się z dziewczynami. Zależy ile czasu twój narzeczony szuka pracy? Kto go teraz utrzymuje? Ja nie wzięłabym ślubu bez pewności, że będziemy mieli prace. A jaka jest ta pewność, że znajdzie ją po ślubie? Chyba, że zamierzasz go utrzymywać. Jest duże bezrobocie, ale chłop 30 lat na karku, a przepracowane 5?! Ja mam 22 lata i przepracowane 3 lata. I nie w jednej pracy...
__________________
Nie trzeba słów żeby bolało wystarczy widzieć jak patrzy na inną.... |
|
|
|
|
|
#7 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-07
Lokalizacja: Paris
Wiadomości: 28 816
|
Dot.: mój narzeczony nie ma pracy
Cytat:
|
|
|
|
|
|
#8 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2004-12
Wiadomości: 16 080
|
Dot.: mój narzeczony nie ma pracy
ja bym przelozyla slub.to wszystko co napisalas nie rokuje dobrze,jesli nie znajdzie pracy bedzie wam ciezko sie utrzymac a wiadomo ze jak sa problemy z pieniedzmi to zaczynaja sie klotnie itp.do tego nie dogadujesz sie z jego rodzina.
skoro masz jakies watpliwosci powinnas sie wstrzymac. ja nauczona swoim zyciowym doswiadczeniem wiem ze twoja intuicja podpowiada ci dobrze. w prawdzie zawsze mozna sie rozwiesc ale lepiej zapobiegac niz leczyc ![]() ps.gdzie mieszkacie teraz i jak sie utrzymujecie? |
|
|
|
|
#9 | |
|
wańka wstańka
Zarejestrowany: 2012-12
Wiadomości: 12 455
|
Dot.: mój narzeczony nie ma pracy
Cytat:
Dlaczego wcześniej nie pracował? Rozumiem, że obawiasz się tego, ze przyszly mąż będzie na twoim utrzymaniu. Co byś zrobiła, gdyby Twój mąż (od lat kilku) straciłby pracę i nie mógł jej znaleźć? Rozwiodłabyś się? Polska to kraj, gdzie nawet zaradne osoby mogę mieć problem ze znalezieniem pracy.
__________________
nauczycielu, zajrzyj
|
|
|
|
|
|
#10 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 6 589
|
Dot.: mój narzeczony nie ma pracy
30 lat na karku, studia zaoczne i 5 lat przepracowanych? To co on robił resztę czasu?
Faktycznie stara się i szuka tej pracy intensywnie, czy wysyła po 2-3 CV raz na jakiś czas i to nazywa szukaniem?
__________________
"Z uśmiechem traktuj siebie, swoje niedociągnięcia, swoją duchową nieporadność. Miej poczucie humoru." Hume G.B.
|
|
|
|
|
#11 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 56
|
Dot.: mój narzeczony nie ma pracy
Utrzymują go rodzice, ja się sama utrzymuję, ale mieszkam z mamą, ale dlatego, żeby jej pomóc w obowiązkach i też w sprawach finansowych. Mam chorego brata i nie chcę ich samych zostawić, również po ślubie, dlatego zamierzamy mieszkać razem z nimi. Powiedziałam mu, że jak nie będzie pracował, to niestety moja rodzina nie zgodzi się na wspólne mieszkanie.
Dojeżdżam do pracy do miasta oddalonego od mojego miejsca zamieszkania o 60 km. Moim zdaniem zawsze można coś znaleźć i moi znajomi są tego dowodem. Mój narzeczony szuka czegoś od listopada, ślub ma być w sierpniu. A co do jego pracy - to raz pracował, potem przez pewien czas szukał pracy i tak było cały czas, dlatego uzbierało się tylko 5 lat. |
|
|
|
|
#12 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 27 783
|
Dot.: mój narzeczony nie ma pracy
bardzo nielojalnie moim zdaniem jest opowiadać na forum o perypetiach zawodowych swojego narzeczonego i narażać go tym samym na obelgi i kpiny ze strony internautów.
|
|
|
|
|
#13 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2004-12
Wiadomości: 16 080
|
Dot.: mój narzeczony nie ma pracy
Cytat:
poza tym za duzo bierzesz sobie na glowe i do tego ten chory pomysl mieszkania z mama i bratem.sorry ale naprawde zastanow sie powaznie bo szykujesz sobie sznur na szyje. to nie moze skoczyc sie dobrze. zakladac rodzine powinno sie kiedy sie jest samodzielnym i przygotowanym finansowo.na ta chwile nie widze zadnego sensu brania slubu.nie macie gdzie mieszkac,nie macie za co sie utrzymac.po co ten slub skoro nie ma zadnych perspektyw rozwiniecia tego zwiazku w cos samodzielnego. gdyubym byla twoja mama staralabym powstrzymac cie od tego kroku Edytowane przez 7623cb0b746b4d40e529fc123bf669aade741778_65822f07d8014 Czas edycji: 2013-03-31 o 13:06 |
|
|
|
|
|
#14 | ||
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 3 353
|
Dot.: mój narzeczony nie ma pracy
Cytat:
---------- Dopisano o 13:32 ---------- Poprzedni post napisano o 13:30 ---------- Cytat:
|
||
|
|
|
|
#15 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 7 332
|
Dot.: mój narzeczony nie ma pracy
Cytat:
Facet szuka pracy od listopada, mamy praktycznie kwiecień. Słabo szuka, ja bym się zastanowiła nad przełożeniem ślubu. Skąd weźmiecie na niego kasę?
__________________
|
|
|
|
|
|
#16 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 6 910
|
Dot.: mój narzeczony nie ma pracy
Cytat:
|
|
|
|
|
|
#17 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 3 353
|
Dot.: mój narzeczony nie ma pracy
|
|
|
|
|
#18 | |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 27 783
|
Dot.: mój narzeczony nie ma pracy
Cytat:
![]() Szkoda mi trochę chłopaka, praca przecież leży na ulicy, on jest rozchwytywanym na rynku pracy pedagogiem, jeśli przeczytałby ten temat to z pewnością zaraz powstanie jeszcze wiele pokrzepiających postów, że jest nierobem. Autorko. Skoro Twój chłopak ma tylko tę drobną wadę, że nie umie znaleźć sobie zatrudnienia, to mu pomóż i je znajdź. Związek to także wspieranie się, a nie jedynie stawianie żądań i wymagań.
Edytowane przez Hultaj Czas edycji: 2013-03-31 o 13:39 |
|
|
|
|
|
#19 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 47 526
|
Dot.: mój narzeczony nie ma pracy
A na pewno rozumiecie się w sprawie zamieszkania u twoich rodziców?
|
|
|
|
|
#20 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 3 353
|
Dot.: mój narzeczony nie ma pracy
|
|
|
|
|
#21 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 47 526
|
Dot.: mój narzeczony nie ma pracy
Bo wiesz upatrywałabym tam psa pogrzebanego - skoro facet ma do roboty 60 km dojeżdżać, mieszkać z teściową i absorbującym niestety bratem, zastanawiałabym się czy on tego celowo nie spowalnia? To tylko luźna myśl bo musisz mieć 1500% pewności że on się zgadza na taki układ...
|
|
|
|
|
#22 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 56
|
Dot.: mój narzeczony nie ma pracy
Dziękuję Wam za rady i opinię, zarówno te pozytywne, jak i negatywne, ale teraz już wiem, że pomogę mu coś znaleźć.
Co do kasy na wesele - to większość swojej części zaoszczędziłam, więc nie mówcie, że nie jestem w stanie się sama utrzymać, a z mamą mieszkam, bo to jej jest ciężko, a trzeba wspierać bliskich. |
|
|
|
|
#23 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: McKinsey’s Hellenic Office
Wiadomości: 1 698
|
Dot.: mój narzeczony nie ma pracy
Ciekawa jestem..jak to byłoby gdyby sytuacja byłaby odwrotna. Czyli facet pracujący i bezrobotna dziewczyna
![]() Ciekawe czy taki gościu żaliłby się na męskim forum- moja dziewczyna nie ma pracy...nie wiem czy brać z nią ślub...do tego jej matka jest gruba- a ja nie chcę by moja dziewczyna stałą sie taka jak ona ![]() Miłość a pieniądze to 2 różne sprawy. A co by było gdyby Twój facet miał wypadek i nie mógłby pracować, a dostawałby bardzo niska rentę? Co wtedy? Ja rozumiem, że najlepiej jak facet jest przystojny, bogaty, ma te 18cm w majtach i kocha nas, ale nie zawsze sie tak da. Nie wiem czy założycielka postu chciałaby byc na miejscu kobiety, której facet zarabia dużo ale ją np. nei szanuje? Takiego to się zaciąga przed ołtarz, ale jak bidny to już nieeee, co rodzice powiedzą- przeciez to żadna dobra partia...że inne to łowią grube ryby, a ty takiego gołodupca przyprowadziłaś Naprawdę, wydaje mi sie, że wciąż pokutuje przekonanie: jak kobieta nei pracuje to ok, ale jak facet! olaboga! zło! jak on tak może! powinien pracować w kamieniołomie żeby tylko mieć swoje pieniądze. Facet ma wykształcenie pedagogiczne- ciężko o dobrą i pewną pracę w Polsce z takim wykształceniem. Ja bym sie przekwalifikowała bo rynek pedagogów jest nasycony. |
|
|
|
|
#24 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2004-12
Wiadomości: 16 080
|
Dot.: mój narzeczony nie ma pracy
ja mam wrazenie ze osoby ktore tutaj tak bagatelizuja kwestie tego iz on nie pracuje chyba nie wiedza co to znaczy zyc z jednej pensji.
po co brac slub skoro w planie maja mieszkac z jej mama.skoro tylko ona bedzie na to wszystko zarabiac? szacunek,milosc jest wazny ale brak pracy,brak pieniedzy na utrzymanie rodziny potrafia rozwalic nie jedno malzenstwo.ja rozumiem wspieranie pomoc w znalezieniu pracy itp ale przeciez tak sie nie da cale zycie,sa takie sytuacje w zyciu gdzie niezaradnosc mezczyzny naprawde moze byc duzym problemem.zakladam ze autorka topiku w przyszlosci bedzie chciala miec dzieci czy facet ktoremu trzeba prace zalatwiac albo pomagac mu szukac bedzie dobrym wsparciem i czy bedzie w stanie utrzymac rodzine? ja bym slubu nie brala w tej sytuacji. nie mowie ze ma go zostawic ale sensu w braniu slubu w takiej sytuacji poprostu nie widze. |
|
|
|
|
#25 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 716
|
Dot.: mój narzeczony nie ma pracy
Hmmm , a co jakby stracił pracę już po ślubie to co rozwód?
Wiadomo , że ślub brać jak ma się stałe dochody, pracę, ale dziś nie ma nic stałego... i nie zagrzeje się miejsca na 30 lat w jednej pracy.
|
|
|
|
|
#26 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 3 912
|
Dot.: mój narzeczony nie ma pracy
wiecznie bezrobotny przecież nie będzie
__________________
24.02- Jantar+pokrzywa |
|
|
|
|
#27 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 7 332
|
Dot.: mój narzeczony nie ma pracy
Ja wychodzę z optymistycznego założenia, że jeśli jest się z kimś na tyle długo, że ma się wyznaczoną datę ślubu, to wie się czy facet nie pracuje, bo okoliczności, czy dlatego, że jest nierobotny. I myślę, że Autorka też to wie - stąd jej wątpliwości. Gdzieś pod skórą tli jej się poczucie, że facet za mało się stara, żeby znaleźć pracę, a życie z kimś, komu wystarczy byle co, z kimś, kto nie ma ambicji, żeby się rozwijać jest raczej średnio kolorową perspektywą. Więc nie zastanawiałabym się "co by było, gdyby stracił pracę po ślubie" i "czy pieniądze są najważniejsze?" a raczej "czy nie ma pracy, bo mu wygodnie siedzieć w domu".
__________________
|
|
|
|
|
#28 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2004-12
Wiadomości: 16 080
|
Dot.: mój narzeczony nie ma pracy
gdyby stracil prace po slubie to by to byla inna sytuacja.takich rzeczy nie da sie przewidziec.
ale ladowac sie w malzenstwo z bezrobotnym i z perspektywa mieszkania u mamy to jest to co innego. teraz ile z was by poradzilo corce,siostrze branie slubu w takiej sytuacji? ja swojej napewno nie. najlepszy jest jednak tekst ze jak on nie znajdzie pracy to jej rodzina nie zgodzi sie na jego zamieszkanie z nimi.a co jak po slubie prace straci? to beda mu sie kazali wyprowadzic? czy to jest naprawde dobry moment na branie slubu? Edytowane przez 7623cb0b746b4d40e529fc123bf669aade741778_65822f07d8014 Czas edycji: 2013-03-31 o 14:30 |
|
|
|
|
#29 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: McKinsey’s Hellenic Office
Wiadomości: 1 698
|
Dot.: mój narzeczony nie ma pracy
Niezaradność mężczyzny jest ogromnym problemem..a niezaradność kobiety już nie?
Kobieta może być niezaradna, ale facet już nie? Ja po prostu nie rozumiem decyzji autorki postu- czemu wcześniej podjęła decyzję o ślubie, a teraz ma wątpliwości. Wszystko sie sprowadza do tego, że slub nie bierze sie z miłości, ale z pobudek ekonomicznych. Za bogatego warto wyjśc za mąż, nieważne jaki on by nie był, ale za gołodupca to już nie bardzo. Anka1985 wiedziała kim jest jej facet, jakie ma doświadczenie, wykształcenie. Wzięła go takim jakim był. Jeżeli nei widzi się perspektyw na cos to po co to robić/ planować? Jeżeli ktoś chce mieć ślub, wesele itp. to niech robi je wtedy kiedy go na to stać- go lub ogólnie parę. Z drugiej strony- jak wspomniała drabineczka- gdybym miała taką przyszłość jaką ma opisany facet vel. niedoszły pan młody- czyli mieszkanie z tesciową, bratem wymagającym opieki, dojeżdzanie to też nie kwapiłabym się do pracy i ogólnie do tego ślubu. Praca jest, ale pewnie nie w tej branże, którą przedstawia omówiony wyżej narzeczony. Gdyby wchodził w rachubę wyjazd zagraniczny to sytuacja przedstawiałaby sie inaczej. Bo za granicami biało-czerwonego kraju praca związana z pedagogiką jest. Ale też trzeba sie troche ograrnąc, podszkolic język, zdobyc taki czy inny certyfikat, zrobic cos w ramach wolontariatu. |
|
|
|
|
#30 |
|
zuy mod
|
Odp: mój narzeczony nie ma pracy
Autorko - a jak Twoj facet zapatruje sie na kwestie mieszkania z Twoja mama? Tez mi sie wydaje ze moze nawet podswiadomie sie broni przed tym.
A co do dojezdzania 60 km - przy najnizszej krajowej to moze sie okazac sztuka dla sztuki, bo 120km dziennie x 20 bo lekko liczac 700 zl moze pojsc na paliwo. A po odliczeniu tego zostaje tyle, ze jak to mowi moj ojciec 'lepiej na rowku siedziec i auta liczyc'. To tez nalezy wziac pod uwage. A swoja droga - narzeczony szuka tylko pracy w zawodzie czy jakiejkolwiek? Mysli o przekwalifilowaniu? Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
L'amore scalda il cuore. Do. Or do not. There is no try. 23.05.2011
22.05.2017 02.12.2017 |
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Intymnie
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 00:47.














Wiadomo , że ślub brać jak ma się stałe dochody, pracę, ale dziś nie ma nic stałego... i nie zagrzeje się miejsca na 30 lat w jednej pracy.


