|
|||||||
| Notka |
|
| Szkoła i edukacja Szkoła i edukacja, to forum dla osób, które chcą się uczyć. Tu dowiesz się wszystkiego o szkołach, uczelniach, kursach. Na forum NIE odrabiamy prac domowych! |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#1 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 106
|
Powtarzanie przedmiotu. Jak to załatwić?
Powinnam skończyć studia, ale oblałam przedmiot (przedmiot trwał trzy semestry, ćwiczenia mam zaliczone, oblałam egzamin). Byłam ze sprawą u p. Dziekan. Powinnam napisać podanie o powtarzanie przedmiotu, ale dostanę odpowiedź, że nie ma takiej możliwości, bo nie ma roku niżej. Nie ma też możliwości, żebym zrealizowała przedmiot ze studentami dziennymi (musiałabym wtedy robić różnice programowe). Dziekan powiedziała mi, że jedyne rozwiązania to: urlop dziekański w tym roku i powtarzanie przedmiotu w następnym roku lub skreślenie z listy studentów i powtarzanie roku w następnym roku. Dziekan wyraźnie powiedziała mi, że wyjścia są dwa. Ja jednak pomyślałam, że być może ktoś wyrazi zgodę na eksternistyczne zaliczenie przedmiotu (Kierownik Katedry wyznaczyłby osobę odpowiedzialną za taki tryb). Moje pytanie brzmi: jak to załatwić najsensowniej? Napisać podanie o powtarzanie przedmiotu do dziekan, a po odmowie napisać podanie o powtarzanie w sposób eksternistyczny? Czy jeśli mimo to odmówi pisać do rektora? Wydaje mi się to najrozsądniejsze.
Regulamin studiów nie mówi nic o takich przypadkach (no, chyba, że źle szukałam regulamin) Ogólnie, uważam, że to trochę nie fair, że nie mogę powtarzać przedmiotu i staram się z tego jakoś wybrnąć. Wiem, że na innych uczelniach są różne możliwości, znajomi powtarzali nawet przedmiot, którego już nie było w toku studiów. Szkoda mi tracić aż dwa lata. |
|
|
|
|
#2 |
|
Władca Wizażu
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 17 296
|
Dot.: Powtarzanie przedmiotu. Jak to załatwić?
Treść usunięta
|
|
|
|
|
#3 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 106
|
Dot.: Powtarzanie przedmiotu. Jak to załatwić?
Dziękuję Ci za odpowiedź
Wiadomo, że jeśli miałabym wybór, to wolałabym dziekankę (swoją drogą, na dziekance podbijają legitymację? )Jak pisałam, dziekan dała mi dwa wyjścia - urlop lub skreślenie, nie brałam pod uwagę możliwości egzaminu komisyjnego. Egzamin jest ustny W sumie to nie ma znaczenia, czy ja zaliczę ten przedmiot teraz, czy za rok - i tak, jeśli wyślą mnie na dziekankę, mam dwa lata w plecy. Ale ogólnie myślę, że w sesji zimowej mogłabym podejść do egzaminu. Jednak, jak mówię, to nie ma znaczenia... |
|
|
|
|
#4 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 1 390
|
Dot.: Powtarzanie przedmiotu. Jak to załatwić?
Cytat:
A jeżeli to był egza ustny to tym bardziej można na komisa iść, bo z pisemnego to po prostu Ci znowu ta samą prace sprawdzą a z ustnego od nowa przepytają, a poziom jest raczej żenujący na takim komisie.
__________________
Przeciętność daje poczucie bezpieczeństwa, ale tylko podejmując ryzyko można spełniać swoje marzenia Edytowane przez Bea_91 Czas edycji: 2013-10-19 o 13:12 |
|
|
|
|
|
#5 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 3 134
|
Dot.: Powtarzanie przedmiotu. Jak to załatwić?
Myślę, że byłaby też opcja, aby przenieść się na inną uczelnię i zaliczać tylko ten przedmiot, jeśli jest on w programie i ma podobną ilość ECTS-ow. Znam sytuację, gdzie zlikwidowali na jednej uczelni całkiem kierunek i ktoś w Twojej sytuacji przeniósł się na inna powtarzał tylko ten jeden przedmiot i też seminarium magisterskie, miał dyplom innej uczelni, ale to była jego jedyna szansa, aby skończyć studia. No i w takim przypadku, trzeba aby zaliczyli wszelkie różnice programowe.
Ale myślę, że prościej będzie pogadać z koordynatorem przedmiotu, abyś mogła go zaliczać na dyżurach. I szczerze mówiąc, myślę, że dziekan robi Ci bardzo pod górę nie pozwalając zaliczać przedmiotu ze studentami dziennymi. Różnice programowe są zapewne niewielkie (pewnie dotyczą ilości godzin przedmiotów), no i jednak to ten sam kierunek, na tej samej uczelni. I myślę, że ona mogłaby Ci je zaliczyć. Albo nawet pozwolić go powtarzać jako studentce zaocznej. U mnie jeśli ktoś z dziennych nie mógł chodzić na zajęcia, mógł jakiś przedmiot zaliczyć na zajęciach dla zaocznych, a Ci zaoczni mogli pojedyńcze przedmioty robić na dziennych (np. właśnie gdy nie było roku niżej, a musieli powtarzać przedmiot). I nikt nie robił z tego wielkich problemów. Może jeszcze raz złóż podanie o to zaliczenie tego przedmiotu na dziennych, a w przypadku braku zgody, odwołaj się do rektora. Bo szczerze mówiąc pachnie to trochę wyciąganiem kasy np. przywrócenie na listę studentów, co tanie nie jest. A jeśli już zostaną Ci te dwie opcje, bierz dziekański. |
|
|
|
|
#6 |
|
Władca Wizażu
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 17 296
|
Dot.: Powtarzanie przedmiotu. Jak to załatwić?
Treść usunięta
|
|
|
|
|
#7 | ||
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 106
|
Dot.: Powtarzanie przedmiotu. Jak to załatwić?
Dziękuję za odpowiedzi
Cytat:
Nie wiem, jaka jest praktyka, ale zakładanie, że na egzaminie komisyjnym poziom jest żenujący jest po prostu głupie, moim zdaniem. Termin złożenia podania o egzamin komisyjny minął.Cytat:
Problemem nie jest to, że nauczyciel nie chce się zgodzić, żebym zaliczyła przedmiot na dyżurach. Chodzi o to, że według prawa nie zaliczyłam III roku. I tu już "góra" musi wyrazić zgodę na to, żebym mogła zdać indeks później. I o to mi chodzi, żebym mogła to zrobić do czerwca 2014, a nie do czerwca 2015. Dziekan mi nie robi problemu, żeby zaliczyć przedmiot ze studentami dziennymi, ale powiedziała, że musiałabym zrobić różnice programowe z trzech lat studiów. W takim przypadku wolę poczekać dwa lata Równi i równiejsi Wrócę do moich wariantów podania. Nie wiem, jak je sformułować, żeby jak najszybciej uzyskać jednoznaczną odpowiedź. Czy napisać: proszę o powtarzanie przedmiotu (tu dziekan może odpisać: urlop, skreślenie i powtarzanie za rok)? Czy napisać: proszę o powtarzanie przedmiotu, wiem, że III roku nie ma, ale może mogłabym z dziennymi lub eksternistycznie? Chodzi mi o to, żeby napisać jak najkonkretniej, ale żeby nie uznała, że jestem zbyt roszczeniowa. I żeby nie musiała pisać miliona podań (np.ja: proszę o powtarzanoie przedmiotu, dziekan: nie ma III roku, nie pozwalam na owtarzanie w tym roku, ja: ale może chociaż z dziennymi lub eksternistycznie). Nie chcę rozeźlić dziekan, gdy z nią rozmawiałam powiedziała mi, że są dwa wyjścia, ale regulamin studiów nie mówi nic o takich przypadkach, więc może można to załatwić inaczej. Może Wam się wydaje, że mnożę problemy, ale regulamin studiów nie mówi w tej kwestii zbyt wiele, chcę się przygotować. Nie brałam pod uwagę z różnych względów (teraz już nieistotnych), ale jak już wyżej napisałam - termin złożenia podania o egzamin komisyjny minął. Edytowane przez 201709071045 Czas edycji: 2013-10-20 o 18:49 |
||
|
|
|
|
#8 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 1 390
|
Dot.: Powtarzanie przedmiotu. Jak to załatwić?
Ale ja nigdzie nie napisałam że zakładam że komis jest prosty jak drut. To informacja potwierdzona przez wielu moich znajomych po komisie
__________________
Przeciętność daje poczucie bezpieczeństwa, ale tylko podejmując ryzyko można spełniać swoje marzenia Edytowane przez Bea_91 Czas edycji: 2013-10-20 o 20:08 |
|
|
|
|
#9 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 106
|
Dot.: Powtarzanie przedmiotu. Jak to załatwić?
Chodziło mi o to, że ja zakładając, że komis jest prosty jak drut popełniłabym głupstwo. Nie znam żadnej osoby, która zdawałaby egzamin komisyjny.
|
|
|
|
|
#10 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 1 390
|
Dot.: Powtarzanie przedmiotu. Jak to załatwić?
Cytat:
__________________
Przeciętność daje poczucie bezpieczeństwa, ale tylko podejmując ryzyko można spełniać swoje marzenia |
|
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Szkoła i edukacja
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 05:50.






)
W sumie to nie ma znaczenia, czy ja zaliczę ten przedmiot teraz, czy za rok - i tak, jeśli wyślą mnie na dziekankę, mam dwa lata w plecy. Ale ogólnie myślę, że w sesji zimowej mogłabym podejść do egzaminu. Jednak, jak mówię, to nie ma znaczenia...
Nie wiem, jaka jest praktyka, ale zakładanie, że na egzaminie komisyjnym poziom jest żenujący jest po prostu głupie, moim zdaniem. Termin złożenia podania o egzamin komisyjny minął.




