Chamskie pytanie, kto ma rację? - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2013-11-14, 18:40   #1
smutnaja88
Rozeznanie
 
Avatar smutnaja88
 
Zarejestrowany: 2013-11
Wiadomości: 889
Exclamation

Chamskie pytanie, kto ma rację?


Słuchajcie, mam takie pytanie... co uważacie na temat tej sytuacji...
Mój chłopak miał operację 3 tygodnie temu. Mieszka z Mamą w mieście oddalonym od mojego 40 km. Jest na zwolnieniu. Od pierwszego dnia jak wyszedł ze szpitala jeżdżę do niego minimum co drugi dzień, bo wiem że się nudzi - ile można oglądać filmów i czytać (musi leżeć). Mój każdy dzień wygląda tak, że lecę do pracy z mojego mieszkania z torbą ubrań i komputerem, po pracy wsiadam w autobus, gnam pół miasta, tam przesiadam się w busa i jadę do niego (w korkach) ponad godzinę. Dojeżdżam na wieczór, pogadam z nim, poprzytulam się, idziemy spać i wstaję 2h wcześniej niż normalnie (kiedy jestem u siebie) i znów tę trasę pokonuję do domu. I tak co 2 dzień.
Obiecałam przyjeżdżać w każdy poniedziałek, środę i piątek (i zostawać na sobotę) i tak też rozkładam wszystkie plany. Nawet jak miał przyjść pan z gazowni to poprosiłam by zmienił dzień (za dodatkową opłatą) bo mnie nie było w domu - nie chciałam zawieść faceta.
Wczoraj (w środę) napisał do mnie, że w piątek wpadnie do niego kolega (którego dobrze znam). Zapytałam czy mam nie przychodzić. Powiedział że mam wpaść, że przecież się lubimy i nie ma problemu. Powiedziałam że będę później niż zwykle by mogli trochę razem posiedzieć w męskim gronie (jakieś 4h). Dziś rano jak od niego wychodziłam to jeszcze porobiliśmy plany na piątek i sobotę i pojechałam.
Poczym napisał właśnie do mnie czy mogę w piątek nie przyjeżdżać, bo oprócz tego kolegi wpadnie jeszcze 1-2 i ... "będzie ciasno".... Dodam że żaden z nich przez 3 nawet smsa mu nie wysłał z pytaniem jak się czuje po operacji. Po prostu dowiedzieli się że jeden jdzie, że będzie piwko i postanowili się zabrać. Zrobiło mi się mega przykro. Napsiałam mu spokojnie, że ok...ale że mi przykro. Ponieważ nie uważam że osoba z klasą będąc umówiona z dziewczyną pyta ją czy może nie przyjeżdżać, bo będzie ciasno....
Dla mnie nie ma problemu żeby koledzy do niego wpadli. Ale uważam że osoba z klasą powinna albo umówić się z nimi na dzien kiedy nie ma naszego spotkania w planach, albo umówić się wówczas wspólnie. A nie mnie, która się poświęca "wywalać"z grafiku bo koledzy się nie pomieszczą...
Powiedzcie szczerze...mam rację, czy nie? Może przesadzam?
Efekt jest taki że napisałam mu co o tym sądzę, obraził się, powiedział że przy mnie nigdy nie można planów zmienić i przecież zapytał CZY MOGĘ nie przychodzić a nie stwierdził, że mam nie przychodzić, poczym powieidział ze więcej rozmawiać o tym nie będzie i zamilkł..... I tak już kilka ładnych godzin.
smutnaja88 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-11-14, 18:45   #2
c640cdfa886255292692728c9c3f51a456c1754b_657ce90228a24
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 4 716
Dot.: Chamskie pytanie, kto ma rację?

Cytat:
Napisane przez smutnaja88 Pokaż wiadomość
Słuchajcie, mam takie pytanie... co uważacie na temat tej sytuacji...
Mój chłopak miał operację 3 tygodnie temu. Mieszka z Mamą w mieście oddalonym od mojego 40 km. Jest na zwolnieniu. Od pierwszego dnia jak wyszedł ze szpitala jeżdżę do niego minimum co drugi dzień, bo wiem że się nudzi - ile można oglądać filmów i czytać (musi leżeć). Mój każdy dzień wygląda tak, że lecę do pracy z mojego mieszkania z torbą ubrań i komputerem, po pracy wsiadam w autobus, gnam pół miasta, tam przesiadam się w busa i jadę do niego (w korkach) ponad godzinę. Dojeżdżam na wieczór, pogadam z nim, poprzytulam się, idziemy spać i wstaję 2h wcześniej niż normalnie (kiedy jestem u siebie) i znów tę trasę pokonuję do domu. I tak co 2 dzień.
Obiecałam przyjeżdżać w każdy poniedziałek, środę i piątek (i zostawać na sobotę) i tak też rozkładam wszystkie plany. Nawet jak miał przyjść pan z gazowni to poprosiłam by zmienił dzień (za dodatkową opłatą) bo mnie nie było w domu - nie chciałam zawieść faceta.
Wczoraj (w środę) napisał do mnie, że w piątek wpadnie do niego kolega (którego dobrze znam). Zapytałam czy mam nie przychodzić. Powiedział że mam wpaść, że przecież się lubimy i nie ma problemu. Powiedziałam że będę później niż zwykle by mogli trochę razem posiedzieć w męskim gronie (jakieś 4h). Dziś rano jak od niego wychodziłam to jeszcze porobiliśmy plany na piątek i sobotę i pojechałam.
Poczym napisał właśnie do mnie czy mogę w piątek nie przyjeżdżać, bo oprócz tego kolegi wpadnie jeszcze 1-2 i ... "będzie ciasno".... Dodam że żaden z nich przez 3 nawet smsa mu nie wysłał z pytaniem jak się czuje po operacji. Po prostu dowiedzieli się że jeden jdzie, że będzie piwko i postanowili się zabrać. Zrobiło mi się mega przykro. Napsiałam mu spokojnie, że ok...ale że mi przykro. Ponieważ nie uważam że osoba z klasą będąc umówiona z dziewczyną pyta ją czy może nie przyjeżdżać, bo będzie ciasno....
Dla mnie nie ma problemu żeby koledzy do niego wpadli. Ale uważam że osoba z klasą powinna albo umówić się z nimi na dzien kiedy nie ma naszego spotkania w planach, albo umówić się wówczas wspólnie. A nie mnie, która się poświęca "wywalać"z grafiku bo koledzy się nie pomieszczą...
Powiedzcie szczerze...mam rację, czy nie? Może przesadzam?
Efekt jest taki że napisałam mu co o tym sądzę, obraził się, powiedział że przy mnie nigdy nie można planów zmienić i przecież zapytał CZY MOGĘ nie przychodzić a nie stwierdził, że mam nie przychodzić, poczym powieidział ze więcej rozmawiać o tym nie będzie i zamilkł..... I tak już kilka ładnych godzin.
Moim zdaniem przesadziłaś i to zdrowo. 3 razy w tygodniu do niego jeździsz, to możesz raz nie przyjechać, poza tym jak sam napisał: zapytał Cię, a nie postawił przed faktem dokonanym.
c640cdfa886255292692728c9c3f51a456c1754b_657ce90228a24 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-11-14, 18:47   #3
201604181004
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 47 526
Dot.: Chamskie pytanie, kto ma rację?

kobieto halo spokojnie.

Przesadziłaś
201604181004 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-11-14, 18:47   #4
amico
Raczkowanie
 
Avatar amico
 
Zarejestrowany: 2013-10
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 78
Dot.: Chamskie pytanie, kto ma rację?

Z czego wogole robisz jazdę? ja bym sie cieszyła, ze mam dzien wolny.
Daj chłopakowi odsapnąć, po co miałaś tam jechać skoro byłoby tam trzech kumpli?
Za bardzo się wczuwasz i go niańczysz.
amico jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-11-14, 18:50   #5
smutnaja88
Rozeznanie
 
Avatar smutnaja88
 
Zarejestrowany: 2013-11
Wiadomości: 889
Dot.: Chamskie pytanie, kto ma rację?

Chciałam ponieważ:

1. ustaliliśmy pewne plany na ten wieczór (i to dziś rano)
2. ciągle mnie pyta kiedy wyjdę z pracy ,prosi bym się wcześniej zwalniała albo nawet sugeruje żebym wzięła urlop na żądanie bo chce żebym z nim siedziała... bo mu nudno, bo tęskni a jak pojawia się alternatywa w postaci kolegów to mam spadać
3. nie widzę dużej różnicy pomiędzy "możesz w piątek nie przyjeżdżać?" a "nie przyjeżdżaj"...

Ale widocznie jestem dziwna
smutnaja88 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-11-14, 18:51   #6
niebieskie_oczko
Zakorzenienie
 
Avatar niebieskie_oczko
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: całe życie na walizkach ;-)
Wiadomości: 6 289
Dot.: Chamskie pytanie, kto ma rację?

Cytat:
Napisane przez smutnaja88 Pokaż wiadomość
Słuchajcie, mam takie pytanie... co uważacie na temat tej sytuacji...
Mój chłopak miał operację 3 tygodnie temu. Mieszka z Mamą w mieście oddalonym od mojego 40 km. Jest na zwolnieniu. Od pierwszego dnia jak wyszedł ze szpitala jeżdżę do niego minimum co drugi dzień, bo wiem że się nudzi - ile można oglądać filmów i czytać (musi leżeć). Mój każdy dzień wygląda tak, że lecę do pracy z mojego mieszkania z torbą ubrań i komputerem, po pracy wsiadam w autobus, gnam pół miasta, tam przesiadam się w busa i jadę do niego (w korkach) ponad godzinę. Dojeżdżam na wieczór, pogadam z nim, poprzytulam się, idziemy spać i wstaję 2h wcześniej niż normalnie (kiedy jestem u siebie) i znów tę trasę pokonuję do domu. I tak co 2 dzień.
Obiecałam przyjeżdżać w każdy poniedziałek, środę i piątek (i zostawać na sobotę) i tak też rozkładam wszystkie plany. Nawet jak miał przyjść pan z gazowni to poprosiłam by zmienił dzień (za dodatkową opłatą) bo mnie nie było w domu - nie chciałam zawieść faceta.
Wczoraj (w środę) napisał do mnie, że w piątek wpadnie do niego kolega (którego dobrze znam). Zapytałam czy mam nie przychodzić. Powiedział że mam wpaść, że przecież się lubimy i nie ma problemu. Powiedziałam że będę później niż zwykle by mogli trochę razem posiedzieć w męskim gronie (jakieś 4h). Dziś rano jak od niego wychodziłam to jeszcze porobiliśmy plany na piątek i sobotę i pojechałam.
Poczym napisał właśnie do mnie czy mogę w piątek nie przyjeżdżać, bo oprócz tego kolegi wpadnie jeszcze 1-2 i ... "będzie ciasno".... Dodam że żaden z nich przez 3 nawet smsa mu nie wysłał z pytaniem jak się czuje po operacji. Po prostu dowiedzieli się że jeden jdzie, że będzie piwko i postanowili się zabrać. Zrobiło mi się mega przykro. Napsiałam mu spokojnie, że ok...ale że mi przykro. Ponieważ nie uważam że osoba z klasą będąc umówiona z dziewczyną pyta ją czy może nie przyjeżdżać, bo będzie ciasno....
Dla mnie nie ma problemu żeby koledzy do niego wpadli. Ale uważam że osoba z klasą powinna albo umówić się z nimi na dzien kiedy nie ma naszego spotkania w planach, albo umówić się wówczas wspólnie. A nie mnie, która się poświęca "wywalać"z grafiku bo koledzy się nie pomieszczą...
Powiedzcie szczerze...mam rację, czy nie? Może przesadzam?
Efekt jest taki że napisałam mu co o tym sądzę, obraził się, powiedział że przy mnie nigdy nie można planów zmienić i przecież zapytał CZY MOGĘ nie przychodzić a nie stwierdził, że mam nie przychodzić, poczym powieidział ze więcej rozmawiać o tym nie będzie i zamilkł..... I tak już kilka ładnych godzin.
Rozumiem, że może być ci przykro, ale jak dla mnie trochę przesadzasz. Skąd koledzy mają wiedzieć, że macie jakiś grafik? Albo że ty taki sobie stworzyłaś. Piątek to koniec tygodnia, więc może kumple mają wtedy czas, aby odwiedzić znajomego. To chyba nic złego. Mógł napisać ci po prostu wcześniej.
__________________
Postanowienie: jeździć, latać, zwiedzać za grosze!
2016: Berlin, Monachium, Erfurt, Budapeszt, Chicago, Nowy Jork
Podróże 2015: Praga, Bolonia, Oslo, Rodos, Kijów, Kos
Podróże 2014: Wiedeń, Bratysława, Londyn, Lwów, Budapeszt, Ostrava, Berlin, Budva, Paryż
K&K
niebieskie_oczko jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-11-14, 18:52   #7
201604181004
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 47 526
Dot.: Chamskie pytanie, kto ma rację?

kumple, to kumple, mają prace najczęściej i akurat wypadło im tak ż mogą przyjść w piątek - zdecydowanie bardzo zrozumiałe, a ty robisz jazdy bo macie grafik

dafuq
201604181004 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-11-14, 18:52   #8
201706190936
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 4 108
Dot.: Chamskie pytanie, kto ma rację?

Dramatyzujesz.
Co z tego że żaden się nie odezwał do niego podczas choroby? To już nawet odwiedzić nie może?
Jesteś tam co drugi dzień, już nie przesadzaj.
201706190936 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-11-14, 18:57   #9
eibhlin87
Zakorzenienie
 
Avatar eibhlin87
 
Zarejestrowany: 2012-12
Wiadomości: 5 317
Dot.: Chamskie pytanie, kto ma rację?

Gdyby mnie facet przeprosił i powiedział, że sobie ten zaplanowany wieczór odbijemy to pewnie uznałabym, że nie ma sprawy.
A to kumple bedą u niego spać czy coś? Dlaczego nei możesz przyjechać poźniej i u niego zostać? Hm, ciasno na 5 osób tzn. ile metrów? Zdarzało się, że spotykaliśmy się w bardzo licznym gronie w bardzo mikroskopijnym pokoju w akademiku i w sumie dla każdego znalazło się i piwko i miejsce
eibhlin87 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-11-14, 18:58   #10
smutnaja88
Rozeznanie
 
Avatar smutnaja88
 
Zarejestrowany: 2013-11
Wiadomości: 889
Dot.: Chamskie pytanie, kto ma rację?

Cytat:
Napisane przez niebieskie_oczko Pokaż wiadomość
Rozumiem, że może być ci przykro, ale jak dla mnie trochę przesadzasz. Skąd koledzy mają wiedzieć, że macie jakiś grafik? Albo że ty taki sobie stworzyłaś. Piątek to koniec tygodnia, więc może kumple mają wtedy czas, aby odwiedzić znajomego. To chyba nic złego. Mógł napisać ci po prostu wcześniej.
Koledzy nie muszą wiedzieć. Po prostu kurcze..ja widocznie jestem z innego świata... Powiem jak ja bym to rozegrała (choć już trochę o tym napisałam)....

Umówił się z kolegą X na piątek i mi o tym wczoraj powiedział. Zapytałam czy mam nie przyjeżdżać, bo może chce mieć wieczór z kumplem. Powiedział, że nie, że zaraz mu napisze że będę ale nie widzi problemu bo kolega X jak i wszyscy inni mnie mega lubi. Napisał do niego i kolega X mówi "super, spotkajmy się w 3". Miał do niego wpaść na 16, więc zaproponowałam że będę około 19 żeby sobie pogadali,przyjadę, wypiję piwko czy coś z nimi i tyle. Wszystko super ustalone. I nagle koledzy się dowiedzieli że kolega X jedzie do niego (wiedzą że ja będę!) i zaproponowali że oni też wpadną. To mój LUBY pomyślał że 4 osoby w pokoju to dużo i żebym w ogóle nie przyjeżdżała bo się nie zmieścimy... No i dlatego mi przykro...

Dlatego uważam że "ładnie by było" gdyby powiedział "chcę jednak się z nimi spotkać sam na sam... może być piątek czy wolisz jednak przyjechać w piątek a ich zaproszę na niedzielę", albo "Wiem, że miał być X, ale będzie jeszcze Y i X...będzie ciasno ale damy radę".

A tu my mamy poplanowane od tygodnia i mam spadać bo nagle 2 kolegów też zamarzyło wpaść na piwko. Poza tym dodam że to nie jacyś przyjaciele czy coś. Ot ludzie których widzi raz na 2 tygodnie tylko na studiach.... i może raz na 3 miesiące w pubie....

Nawet jak przyjaciel chciał go odwiedzić to stwierdził że "eeee nie.... bo taki jestem w łóżku leżący" i go olał....
smutnaja88 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-11-14, 18:58   #11
201604181004
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 47 526
Dot.: Chamskie pytanie, kto ma rację?

o matko no ale przecież tu nie o miejsce chodzi, choćby miała na lampie siedzieć, to fizycznie się zmieści ;D
201604181004 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-11-14, 19:01   #12
smutnaja88
Rozeznanie
 
Avatar smutnaja88
 
Zarejestrowany: 2013-11
Wiadomości: 889
Dot.: Chamskie pytanie, kto ma rację?

Cytat:
Napisane przez eibhlin87 Pokaż wiadomość
Gdyby mnie facet przeprosił i powiedział, że sobie ten zaplanowany wieczór odbijemy to pewnie uznałabym, że nie ma sprawy.
A to kumple bedą u niego spać czy coś? Dlaczego nei możesz przyjechać poźniej i u niego zostać? Hm, ciasno na 5 osób tzn. ile metrów? Zdarzało się, że spotykaliśmy się w bardzo licznym gronie w bardzo mikroskopijnym pokoju w akademiku i w sumie dla każdego znalazło się i piwko i miejsce
No właśnie o to chodzi :/ tu nie było "misiek jutro to oni wpadną, ale za tydzień to coś tam". Ba! Za tydzień to on będzie na chodzie i już sie z nimi ustawił na cały weekend na jakiś wypad więc oczywiście ja będę out,ale przyjęłam to bez piśnięcia najmniejszego! No bo takie coś rozumiem....
Do tego koledzy mają być o 16.... ja planowałam być o 19... Mógłby nawet napisać "przyjedź troszkę później" czy coś... Miałam u niego spać by wreszcie w sobotę się wyspać (nie muszę o 6 sie zrywać do pracy) a tak to znów będę leciała jak głupia na busa... :/
smutnaja88 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-11-14, 19:01   #13
_ema_
Zakorzenienie
 
Avatar _ema_
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 8 974
Dot.: Chamskie pytanie, kto ma rację?

A ja Cię rozumiem - Ty umiesz układać swoje życie pod jego wygodę, on także powinien coś dać w zamian. No chyba, że te Twoje wieczne wyjazdy do niego były tylko i wyłącznie Twoją inicjatywą i wiesz o tym, że on tego nie chciał, to ok. Natomiast jeśli sam o to Cię prosił, to uważam, że też powinien w zamian uszanować Twoje plany i Twój czas.
__________________
Cytat:
Napisane przez mpt Pokaż wiadomość
CSI Wizaż, proszę przyjechać na wątek!
_ema_ jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-11-14, 19:01   #14
201604181004
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 47 526
Dot.: Chamskie pytanie, kto ma rację?

halo, tu ziemia, nie jesteś jego mamusią żeby wydzielać mu czas "oho 3 godziny z kolegami i 3 godziny z dziewczyną, grafik się zgadza"
201604181004 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-11-14, 19:07   #15
HealthOne
Zadomowienie
 
Avatar HealthOne
 
Zarejestrowany: 2013-08
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 165
Dot.: Chamskie pytanie, kto ma rację?

Myślę że przesadzasz trochę. Sama piszesz że niezłą logistyką jest twoja jazda do niego, kosztuje cię sporo czasu, musisz później wcześniej wstawać etc. Chłopak niech się spotka z kumplami dla swojego psychicznego zdrowia tym bardziej że cię o tym uprzedził i w ogóle.

Mam wrażenie że jakoś go tak za mocno opiekujesz po tej operacji.
__________________
''Bóg ustanowił granice ludzkiej mądrości, nie zakreślił jedynie granic jej głupocie - a to nie jest uczciwe'' - Konrad Adenauer
HealthOne jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-11-14, 19:08   #16
I am Rock
lokalna gwiazda
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Mazury
Wiadomości: 19 785
Dot.: Chamskie pytanie, kto ma rację?

Kobieto, niańczysz go bez przerwy, a chłopak ma ochotę po prostu na męski wieczór. Daj mu odetchnąć trochę od siebie, a i chłopakom trochę luzu. Chciałabyś, żeby na babskim spotkaniu zalegał czyjś chłopak? Możesz go na maksa lubić, ale pewnych tematów przy facecie nie poruszysz.
I am Rock jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-11-14, 19:08   #17
niebieskie_oczko
Zakorzenienie
 
Avatar niebieskie_oczko
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: całe życie na walizkach ;-)
Wiadomości: 6 289
Dot.: Chamskie pytanie, kto ma rację?

No a nie uważasz, że te twoje odwiedziny są tak zaplanowane, wszystko zapięte na ostatni guzik, że każda zmiana planu, by cię rozczarowała? Przecież jak odpuścisz sobie jeden dzień to nic się nie stanie.

Poza tym nie wiesz jak to jest? Ostatnio mój sąsiad miał poważny wypadek i po wyjściu ze szpitala postanowiłam go odwiedzić. W rozmowie z innymi znajomymi rzucałam hasło "jutro nie mogę, bo idę odwiedzić X" i była reakcja "mogę wybrać się z tobą?" czy coś w ten deseń. I w efekcie przyszłam do niego z 5 osobami gratis (oczywiście po wcześniejszym zapytaniu go, czy wyraża zgodę).
Poza tym postaw się na miejscu swojego faceta. Miał operację, musiał tyle i tyle leżeć. W konkretne dni mógł liczyć na ciebie, to super, ale pewnie też męczy go to, że musi siedzieć w domu, że nuda itp. A odwiedziny kumpli to jakaś tam jednak odmiana.
No i to facet jest. Oni są prości. Napisał smsa, czy MOŻESZ nie przyjeżdżać, a ty zamiast robić aferę, mogłas mu napisać, że możesz nie wpadać, ale nastawiałaś się, że będziesz u niego nocować itp. Może jego propozycja byłaby już inna.
__________________
Postanowienie: jeździć, latać, zwiedzać za grosze!
2016: Berlin, Monachium, Erfurt, Budapeszt, Chicago, Nowy Jork
Podróże 2015: Praga, Bolonia, Oslo, Rodos, Kijów, Kos
Podróże 2014: Wiedeń, Bratysława, Londyn, Lwów, Budapeszt, Ostrava, Berlin, Budva, Paryż
K&K
niebieskie_oczko jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-11-14, 19:15   #18
eyo
Zakorzenienie
 
Avatar eyo
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 16 947
Dot.: Chamskie pytanie, kto ma rację?

Przesadzasz.
1) Ok, mieliście plany - no ale chyba cię za wczasu uprzedził, że będzie zmiana planów.
2) Kumple mu nawet sms'a nie napisali - no zbrodnia, ale w końcu kumple a nie przyjaciele na śmierć i życie.
3) Przy okazji jak dla mnie ta twoja fantazja z tymi wizytami to jakaś chora jest. Zachowujesz się jak jego matka, co najmniej dziwnie a potem masz pretensje, że misio non stop siedząc w domu i widując ciebie ma śmiałość spędzić wieczór w męskim gronie.
4) Znajdź sobie jakieś ciekawe zajęcie na wieczór. Chłopaka możesz odwiedzić w sobotę?

A tak swoją drogą - jak ja nienawidzę postawy pt. "to ja się tak poświęcam a on sobie kpiny z tego robi". Jak się kogoś kocha to chce się dla niego dobrze a nie "o jezu, ciuchy muszę targać, godzinę dojeżdzać ble ble ble". No wiadomo - jest niewygodnie ale chyba nie jeździsz do obcej osoby tylko z właśnej nieprzymuszonej woli odwiedzasz chłopaka którego kochasz. Nie znoszę takiego wypominania (wiem, nie mówisz mu tego prosto w twarz tylko anonimowo piszesz na formu ale mi chodzi o samą postawę a nie o to czy zainteresowany to usłyszy czy nie).
__________________
...

Prędzej czy później cmentarze są pełne wszystkich.

15.02.2017 ♥
eyo jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-11-14, 19:18   #19
Dzikun
Zakorzenienie
 
Avatar Dzikun
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 5 450
Dot.: Chamskie pytanie, kto ma rację?

Ciesz się, że odpoczniesz i że nie będziesz musiała się tłuc znowu busami przez 80 km w dwie strony, urywając się z pracy z językiem na wierzchu i że rano pośpisz sobie 2h dłużej
Dzikun jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-11-14, 19:19   #20
panna mati_
Zakorzenienie
 
Avatar panna mati_
 
Zarejestrowany: 2012-12
Lokalizacja: Płońsk
Wiadomości: 7 828
Dot.: Chamskie pytanie, kto ma rację?

Podstawowe pytanie: czy Twój chłopak poprosił Cię żebyś odwiedzała go tak często? Czy sama stwierdziłaś, że tak będzie i już. Bo to takie trochę osaczające jest
__________________
Każdego dnia, z każdą godziną rośnie liczba osób, które mogą pocałować mnie w d...
panna mati_ jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-11-14, 19:24   #21
smutnaja88
Rozeznanie
 
Avatar smutnaja88
 
Zarejestrowany: 2013-11
Wiadomości: 889
Dot.: Chamskie pytanie, kto ma rację?

Ja mu napisałam, że mogę nie przyjeżdżać... tylko że mi przykro bo uważam , że osoba z klasą nie tak załatwia sprawę. Nie robiłam afery, nie krzyczałam że nie ma prawa itp...


Jedna z Was pisała że wpadła do chorego z 5 osobami.... A myślisz że ten kolega by nie pozwolił być wtedy swojej dziewczynie bo plany się zmieniły i bierzesz więcej osób?

Poza tym on nie ma argumentu że chce męski wieczór...tylko...że się nie zmieszczę i musieli by siedzieć w tłoku i niewygodzie :/

---------- Dopisano o 19:24 ---------- Poprzedni post napisano o 19:21 ----------

Cytat:
Napisane przez panna mati_ Pokaż wiadomość
Podstawowe pytanie: czy Twój chłopak poprosił Cię żebyś odwiedzała go tak często? Czy sama stwierdziłaś, że tak będzie i już. Bo to takie trochę osaczające jest
Prosił. Jak Wychodziłam przykładowo w poniedziałek rano do pracy (od niego) i pytałam kiedy mam przyjechać, czy środa jest ok to mówił "Dzisiaj!"... Jak idę do pracy rano to już o 11 pisze smsa czy wiem o której wyjdę i czy mogę jak najszybciej bo tęskni. Jak powiedziałam (tydzień temu już) że w niedzielę muszę wyjść od niego wcześniej niż zwykle bo jadę na Chrzciny do innego miasta, o których nie wiedziałam to był cały smutny i pytał czy nie mogę później czy coś tam. Dzisiaj jak wychodziłam to namawiał, żebym zadzwoniła do pracy i powiedziała że jestem chora...
Dlatego poczułam się że jest cacy jak jestem bo nie ma co robić, ale jak pojawia sie najmniejsza alternatywa to mam spadać....
smutnaja88 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-11-14, 19:26   #22
Cherry Blossom Girl
nyan nyan ^^
 
Avatar Cherry Blossom Girl
 
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 2 955
Dot.: Chamskie pytanie, kto ma rację?

Przesadzasz.
Cherry Blossom Girl jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-11-14, 19:27   #23
niebieskie_oczko
Zakorzenienie
 
Avatar niebieskie_oczko
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: całe życie na walizkach ;-)
Wiadomości: 6 289
Dot.: Chamskie pytanie, kto ma rację?

Cytat:
Napisane przez smutnaja88 Pokaż wiadomość
Jedna z Was pisała że wpadła do chorego z 5 osobami.... A myślisz że ten kolega by nie pozwolił być wtedy swojej dziewczynie bo plany się zmieniły i bierzesz więcej osób?
Pewnie nie, ale byliśmy mieszanym gronem. No ale jakbym była n amiejscu twojego faceta i by miały odwiedzić mnie 3-4 kumpele, to bym również spytałabym się swojego chłopaka, czy możemy sobie odpuścić dzisiaj. I nie dlatego, że ktoś go nie lubi albo że nie ma miejsca, ale no skoro miałam operacje i dawno nie widziałam koleżanek to też fajnie jest sobie babsko porozmawiać. Dlatego ja twojego chłopaka rozumiem.

No i odpowiedz proszę, jak to z wami jest. Czy razem wpadliście na te dni odwiedzin, czy po prostu sama taki system stworzyłaś?
__________________
Postanowienie: jeździć, latać, zwiedzać za grosze!
2016: Berlin, Monachium, Erfurt, Budapeszt, Chicago, Nowy Jork
Podróże 2015: Praga, Bolonia, Oslo, Rodos, Kijów, Kos
Podróże 2014: Wiedeń, Bratysława, Londyn, Lwów, Budapeszt, Ostrava, Berlin, Budva, Paryż
K&K
niebieskie_oczko jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-11-14, 19:31   #24
smutnaja88
Rozeznanie
 
Avatar smutnaja88
 
Zarejestrowany: 2013-11
Wiadomości: 889
Dot.: Chamskie pytanie, kto ma rację?

Cytat:
Napisane przez I am Rock Pokaż wiadomość
Kobieto, niańczysz go bez przerwy, a chłopak ma ochotę po prostu na męski wieczór. Daj mu odetchnąć trochę od siebie, a i chłopakom trochę luzu. Chciałabyś, żeby na babskim spotkaniu zalegał czyjś chłopak? Możesz go na maksa lubić, ale pewnych tematów przy facecie nie poruszysz.
Hmm jak ja idę gdzieś z moją przyjaciółką to on też zawsze chętnie, bo ją lubi... Jak mam spotkania z byłych studiów to on też zawsze chce iść , bo ich lubi... Poza tym na codzień my mieszkamy w sumie razem... tak 5-6 dni na 7. Na 1-2 każde z nas wraca do swoich domów. I nie raz on sobie spędzał czas z kolegami, ja szłam z koleżankami. On wychodzi, ja zostaję - nie ma problemu. Jak do mnie znajomi przychodzą to też jest przy tym i jest ok... Mimo że uściślając on mieszka u mnie, a nie mieszkamy razem (sytuacja jest taka formalnie ze ja płacę za mieszkanie więc on sam mówi że jest gościem, mimo że nigdy go tak nie traktowałam).... Nigdy by mi do głowy nie przyszło żeby mu powiedzieć żeby np. pojechał do Mamy do swojego pobliskiego miasta bo moja koleżanka do mnie wpada....

---------- Dopisano o 19:31 ---------- Poprzedni post napisano o 19:28 ----------

Cytat:
Napisane przez niebieskie_oczko Pokaż wiadomość
Pewnie nie, ale byliśmy mieszanym gronem. No ale jakbym była n amiejscu twojego faceta i by miały odwiedzić mnie 3-4 kumpele, to bym również spytałabym się swojego chłopaka, czy możemy sobie odpuścić dzisiaj. I nie dlatego, że ktoś go nie lubi albo że nie ma miejsca, ale no skoro miałam operacje i dawno nie widziałam koleżanek to też fajnie jest sobie babsko porozmawiać. Dlatego ja twojego chłopaka rozumiem.

No i odpowiedz proszę, jak to z wami jest. Czy razem wpadliście na te dni odwiedzin, czy po prostu sama taki system stworzyłaś?
Odpisalam juz Ale może przegapiłaś, więc powtórzę...

Początkowo zanim poszedł na operację ustaliliśmy że będę do niego przyjeżdżała "w miarę możliwości".... Ale potem w sumie nalegał żeby było codziennie, nie dawałam rady. Więc ja zaproponowałam co drugi dzień. I na tym stanęło.... I mimo ze odwiedzam go co 2 dzień to i tak słyszę w dni "niewidzenia"czy przyjadę... albo w te dni co do niego jeżdżę pyta czy mogę wcześniej przyjechać i urwać się z pracy, albo nastepnego dnia spóźnić żeby z nim poleniuchować rano....
smutnaja88 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-11-14, 19:38   #25
Hibiku
Zakorzenienie
 
Avatar Hibiku
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 4 467
Dot.: Chamskie pytanie, kto ma rację?

Chyba oboje nieco przesadzacie... Serio, namawianie do wzięcia urlopu na żądanie bo misio chce by z nim posiedzieć O.o? Postaw jakieś granice. Wcale nie musisz w sobotę zrywać się rano, by do niego jechać - możesz odpisać że nastawiałaś się na nocowanie u niego, ale skoro tak woli to planujesz jutro odespać zaległości i przyjedziesz np. po południu. Albo jedno albo drugie...
Hibiku jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-11-14, 19:38   #26
Fleur_D
Zakorzenienie
 
Avatar Fleur_D
 
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 4 264
Dot.: Chamskie pytanie, kto ma rację?

Przesadzasz, ale z podporządkowaniem całego życia pod niego. Przyzwyczaił się, że jesteś na każde skinienie. Jak mu się nudzi, to niech książkę poczyta, puzzle poukłada lub popatrzy twórczo w sufit.
Fleur_D jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-11-14, 19:40   #27
201605090958
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 5 610
Dot.: Chamskie pytanie, kto ma rację?

Przesadzasz. Chłopakowi się wcale nie dziwię, ze po miesiącu oglądania tylko rodziców i dziewczyny ma ochotę oglądania kumpli. Zwyczajnie ileż można rozmawiać od miesiąca z tymi samymi osobami? to jak z oglądaniem filmów-po jakimś czasie człowiek potrzebuje odmiany. A Ty się obrazilaś i jeszcze tytułujesz wątek "chamskie"...Wyluzuj i naprawdę nie rób z igły widły
201605090958 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-11-14, 19:40   #28
niebieskie_oczko
Zakorzenienie
 
Avatar niebieskie_oczko
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: całe życie na walizkach ;-)
Wiadomości: 6 289
Dot.: Chamskie pytanie, kto ma rację?

Cytat:
Napisane przez smutnaja88 Pokaż wiadomość

Początkowo zanim poszedł na operację ustaliliśmy że będę do niego przyjeżdżała "w miarę możliwości".... Ale potem w sumie nalegał żeby było codziennie, nie dawałam rady. Więc ja zaproponowałam co drugi dzień. I na tym stanęło.... I mimo ze odwiedzam go co 2 dzień to i tak słyszę w dni "niewidzenia"czy przyjadę... albo w te dni co do niego jeżdżę pyta czy mogę wcześniej przyjechać i urwać się z pracy, albo nastepnego dnia spóźnić żeby z nim poleniuchować rano....
Dzięki za powtórkę
No cóż, przynajmniej widać, że nie osaczyłaś go tak jak któraś z osób to sugerowała
__________________
Postanowienie: jeździć, latać, zwiedzać za grosze!
2016: Berlin, Monachium, Erfurt, Budapeszt, Chicago, Nowy Jork
Podróże 2015: Praga, Bolonia, Oslo, Rodos, Kijów, Kos
Podróże 2014: Wiedeń, Bratysława, Londyn, Lwów, Budapeszt, Ostrava, Berlin, Budva, Paryż
K&K
niebieskie_oczko jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-11-14, 19:45   #29
smutnaja88
Rozeznanie
 
Avatar smutnaja88
 
Zarejestrowany: 2013-11
Wiadomości: 889
Dot.: Chamskie pytanie, kto ma rację?

Cytat:
Napisane przez danusiaes Pokaż wiadomość
Przesadzasz. Chłopakowi się wcale nie dziwię, ze po miesiącu oglądania tylko rodziców i dziewczyny ma ochotę oglądania kumpli. Zwyczajnie ileż można rozmawiać od miesiąca z tymi samymi osobami? to jak z oglądaniem filmów-po jakimś czasie człowiek potrzebuje odmiany. A Ty się obrazilaś i jeszcze tytułujesz wątek "chamskie"...Wyluzuj i naprawdę nie rób z igły widły
Ale to że nie było kolegów to na jego prośbę... Przyjaciel który mieszka koło niego kilka razy chciał go odwiedzić... Nie chciał. Ani na początku, ani później. Chciała wpaść koleżanka to też nie... Więc nie jest tak że biedny misio siedział w domku i był skazany na mnie i mamę....z 5 razy była u niego koleżanka z chłopakiem. Dwa razy jakiś kumpel. W sumie zawsze w te dni kiedy mnie nie ma to ktoś wpadnie.... A jak nie wpadnie to na jego życzenie.
smutnaja88 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-11-14, 19:47   #30
kas0
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2013-09
Wiadomości: 219
Dot.: Chamskie pytanie, kto ma rację?

No ma prawo być Ci przykro. Ty się poświęcasz, dostosowujesz plany a on je zmienia z dnia na dzień bo pojawili się kumple. No ale przecież to nie jest duży problem, po prostu o tym zapomnij Facet pewnie nawet nie zauważył, że postąpił nietaktownie, nie ma co się o to kłócić, popatrz z jego perspektywy- leżysz, nudzisz się całymi dniami, nigdzie nie wychodzisz, co dwa dni tylko przyjeżdża do Ciebie chłopak i to jedyna osoba którą widzisz. Rzucił się po prostu na pierwszą i możliwe, że jedyną okazje do jakiejś rozrywki, nie ma co roztrząsać.
kas0 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 17:11.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.