|
|
#1 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2014-06
Lokalizacja: Nibylandia
Wiadomości: 472
|
hostessa = cicha prostytutka?
Wątek założyłam bo zastanawiam się skąd taka opinia o hostessach.. studiowałam dziennie 5 lat - nie mogłam sobie pozwolić na "normalną" prace, bo miałam masę zajęć. Dorabiałam sobie jako hostessa, głównie przez agencje, czasami przez ogłoszenia typu pracuj czy gumtree, ale były to głównie słynne poznańskie MTP targi lub konferencje. Zadania miałam różne - najczęściej była to obsługa zaplecza kuchennego na stoisku, typu robić kawę i herbate gościom firmy i to potem posprzatać, czasami częstowanie słodkościami z nazwą firmy, rozdawanie katalogów/ulotek firmowych a kilka razy miałam tak, że po prostu musiałam być obecna na stoisku i mówić "dzien dobry", "do widzenia" i ładnie sie uśmiechać. Nigdy nie musiałam robić niczego poniżającego czy dwuznacznego i zawsze byłam zadowolona ze zleceń (no moze 2x naciełam sie na strój, raz była to mini która ledwo co zakrywała a raz lateksowy dres, ale nauczona doświadczeniem zawsze później pytałam o strój). Generalnie wspominam to fajnie, bo w sumie nie robiłam nic, a kasa wpadała i to niezła, jak na kieszen studenta dziennego.
Co mnie zastanawia - opinia ludzi. Gdy gdzies bylam pytana o moja osobe (poznawanie np rodziny exa, znajomych znajomych itp) i mowilam ze studiuje to i to i dorabiam sobie jako hostessa to prawie zawsze spotykałam sie z dziwna reakcja, typu "mmmmmmmm hostessa" i jakies dziwne porozumiewawcze spojrzenia, wypytywanie co musze robic po godzinach (!), albo dwuznaczne pytania o podrywanie czy klepanie w tyłek . Co gorsza zauwazylam ze np na targach odwiedzajacy maja podobny stosunek. Pracodawcy i ich goscie/klienci nigdy, zawsze traktowali mnie jak osobe ktora po prostu robi kawe/rozdaje ulotki i ma byc miła. Ale goscie co innego - zdarzyly mi sie dwuznaczne spojrzenia z ich strony, złowrogie mierzenie albo zlosliwe pytania ile zarabiam i co robie po targach..dlaczego hostessy maja taka fatalna opinie? co prawda skonczyłam studia i pozegnałam sie z tym "zawodem" ale tak zaczełam sie ostatnio zastanawiac, skad opinia hostessa = dorabia wiadomo jak po godzinach sie wzieła..? dlaczego waszym zdaniem tak jest? teraz az boje sie czasem przyznac ze dorabiałam tak na studiach....
|
|
|
|
|
#2 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 16 560
|
Dot.: hostessa = cicha prostytutka?
|
|
|
|
|
#3 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 23 788
|
Dot.: hostessa = cicha prostytutka?
W życiu nie słyszałam żeby ktoś tak uważał więc nie odpowiem skąd.
|
|
|
|
|
#4 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-07
Lokalizacja: Bochnia
Wiadomości: 335
|
Dot.: hostessa = cicha prostytutka?
być może dlatego, że ludziom kojarzy się to z hostessami w klubie go go. Mam znajomą, która właśnie pracuje w takim miejscu i jej zadaniem jest namawianie do kupna jak największej ilości drinków. Oczywiście wymóg numer jeden - skąpy strój. Takie zajęcie może kojarzyć się właśnie z cichą prostytutką, bo dziewczyna musi kusić, uwodzić, żeby sprzedać jak najwięcej drinków, bo od tego zależy jej wypłata.
__________________
Insta |
|
|
|
|
#5 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Holandia
Wiadomości: 1 734
|
Dot.: hostessa = cicha prostytutka?
Prostytucja jest w Polsce nielegalna i czesto dziewczyny sa zatrudniane oficjalnie jako hostessy a trudnia sie prostytucja. Ogłoszenia w gazecie tez nie brzmią "szukamy prostututki" tylko "zatrudnimy atrakcyjne hostessy w klubie, wysokie zarobki". Moze wiec stad sie to wzięło, ludzie zaczęli kojarzyć hostessy jako prostytutki pod przykrywka.
|
|
|
|
|
#6 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 2 493
|
Dot.: hostessa = cicha prostytutka?
Może ludzie kojarzą hostessę jako dziewczynę z targów np. motoryzacyjnych, a jak wiadomo tam paradują odziane bardzo skąpo. Z drugiej strony byłam w tym roku na targach tworzyw sztucznych i dwie dziewczyny wyglądały jakby faktycznie się zajmowały czymś po godzinach - miały kombinezon taką mgiełkę, że stringi im prześwitywały i biustonosze. Oczywiście Panowie się oglądali
|
|
|
|
|
#7 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 10 536
|
Dot.: hostessa = cicha prostytutka?
Cytat:
Zgadzam się. |
|
|
|
|
|
#8 |
|
Zasiedzenie
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 5 612
|
Dot.: hostessa = cicha prostytutka?
Też pierwsze o czym pomyślałam to to, że ludzie kojarzą z taką hostessą co w lateksie rozpłaszcza się na samochodzie, a nie taką co stoi na degustacji sera w supermarkecie :p Nie wiem czy tak jest, bo znam sporo dziewczyn, które dorabiają lub dorabiały jako hostessy, sama mam za sobą epizod, i nigdy się nie spotkałam z negatywnym ocenianiem.
__________________
Nie ma złych roślin, są tylko źli ludzie. |
|
|
|
|
#9 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-09
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 272
|
Dot.: hostessa = cicha prostytutka?
Choć ja sama nigdy nie postrzegałam hostess w taki sposób, to właśnie wydaje mi się, że duży wpływ na postrzeganie ich przez ludzi mają ogłoszenia "aaatrakcyjnej hostessy do klubu nocnego- wysokie zarobki".
Babcia koleżanki, gdy dowiedziała się, że wnuczka będzie sobie dorabiać jako hostessa właśnie, mało zawału nie dostała, bo "olaboga, na złą drogę zeszła, z chłopami za pieniądze będzie się prowadzać"
|
|
|
|
|
#10 |
|
ReklaMO(D)żerca.
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 9 866
|
Dot.: hostessa = cicha prostytutka?
pierwsze słyszę. Mnie się taka hostessa kojarzy właśnie z dziewczyną promującą chipsy, czy piwo w tesco, albo rozdającą ulotki i gadżety na różnych branżowych spędach
|
|
|
|
|
#11 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 43 611
|
Dot.: hostessa = cicha prostytutka?
Ja również.
---------- Dopisano o 08:11 ---------- Poprzedni post napisano o 08:06 ---------- Cytat:
|
|
|
|
|
|
#12 |
|
Marszałkini II RP
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 5 505
|
Dot.: hostessa = cicha prostytutka?
Nigdy nic takiego nie słyszałam o hostessach.
|
|
|
|
|
#13 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 4 264
|
Dot.: hostessa = cicha prostytutka?
Cytat:
Cytat:
|
||
|
|
|
|
#14 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 1 466
|
Dot.: hostessa = cicha prostytutka?
ja tez, szczerze . A tez pracowalam jako hostessa i ze strony klientow moze czasem jakies dwuznaczne propozycje i gladzenie po ramieniu...
ale jak mowilam to ludziom to z porozumniewawczymi spojrzeniami sie nie spotkalam, raczej wiedzieli ze chodzi tylko o stanie usmiechanie sie i wciskanie ulotek/probek jakiegos produktu...
__________________
Książki 2015 5/52 |
|
|
|
|
#15 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 8 550
|
Dot.: hostessa = cicha prostytutka?
ojej, a dla mnie hostessa to hostessa a nie żadna cicha prostytutka, ludzie naprawdę mają przedziwne skojarzenia. Podobnie jak ktoś zaczyna wypowiadać zdanie: Pracuję w agencji.... i zanim doda, że nieruchomości, reklamowej, pośrednictwa pracy, etc to już na twarzach widać dziwne miny.
Są po prostu osoby którym się wszystko kojarzy z jednym tematem i tyle. |
|
|
|
|
#16 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 4 164
|
Dot.: hostessa = cicha prostytutka?
Cytat:
wiadomo z góry co to za praca na prywatnej imprezie w domu. no ale to samo jest z modelkami, był dokument z Masą (a nawet i książka) i chłop opowiedział trochę o modelkach chociażby z konkursów Miss Polski co one wyprawiały. i właśnie przez takie osoby i hostessy i modelki obrywają po głowie przez takie cichodajki udające hostessy czy modelki bo w ten sposób łatwiej im o klientów z forsą. |
|
|
|
|
|
#17 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 8 550
|
Dot.: hostessa = cicha prostytutka?
książkę Masy przeczytałam i chociaż nie od dziś chodzę po świecie i słyszałam różne rzeczy, którym nie do końca dowierzałam to byłam lekko zniesmaczona zachowaniem tych dziewczyn, ale cóż.
a co do imprez zamkniętych to też nie generalizujmy, ale przez jednostki które tak a siak robią, zła opinia się przekłada na wszystkich. Ale podobnie jest też z innymi zawodami. |
|
|
|
|
#18 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 4 164
|
Dot.: hostessa = cicha prostytutka?
a i dzięki tej książce i dokumentowi łatwo sprawdzić która z tych pań dawała tyłka Masie i reszcie, bo nie zapomniał podać dat wyborów
|
|
|
|
|
#19 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 8 550
|
Dot.: hostessa = cicha prostytutka?
hehe
, jest jeszcze jedna dość ciekawa książka z przeróżnymi smaczkami - Spowiedź Selekcjonera o jednym nieistniejącym już klubie w Warszawie
|
|
|
Okazje i pomysły na prezent
|
|
#20 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 16 615
|
Dot.: hostessa = cicha prostytutka?
Cytat:
Nigdy nie spotkałam się z takimi reakcjami a pracowałam jako hostessa. Chociaż było to już 10 lat temu. |
|
|
|
|
|
#21 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 4 164
|
Dot.: hostessa = cicha prostytutka?
Cytat:
http://www.ipla.tv/Meskie-rozmowy-ma...ii/vod-5932457 a tu taka mała zapowiedź: |
|
|
|
|
|
#22 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 16 615
|
Dot.: hostessa = cicha prostytutka?
Dzięki
|
|
|
|
|
#23 |
|
Zakorzeniona
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 23 916
|
Dot.: hostessa = cicha prostytutka?
Mam takie samo zdanie. Dodam, że przez 3 lata z mniejszą lub większą częstotliwością pracowałam jako hostessa, mówiłam o tym normalnie i wpisywałam w CV i nigdy w życiu nie spotkałam się z taką reakcją.
|
|
|
|
|
#24 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 3 530
|
Dot.: hostessa = cicha prostytutka?
Jeśli już komuś hostessa może źle się kojarzyć to chyba przez skąpy i wyzywający strój. Widziałam dziewczyny w MTP przy maszynach rolniczych i autentycznie wyglądały jak panie lekkich obyczajów.
Nic do tych dziewczyn nie mam, bo pewnie specjalnie zostały wybrane panny o takiej aparycji a potem dostały strój służbowy ale całkoształt jest moim zdaniem niesmaczny. Różowe szpilki, długie blond włosy, mocna opalenizna, neonowe tipsy i skąpe wdzianko w panterkę z nazwą fimy na piersi. Tatusiowaci panowie nie mogli się napatrzeć. Osobiście wolałabym elegancką hostessę z klasą, ale firma sama wybiera swoje przedstawicielki. Mimo to podsumowując nie ma podstaw do tego aby twierdzić, ze skąpo odziane panie szukają klientów dla siebie
__________________
Nikt nie śledzi tak bacznie postępowania innych jak ten, komu nic do tego. (V.Hugo) Kobieta nigdy nie wie czego chce, ale nie spocznie, dopóki nie osiągnie celu.
|
|
|
|
|
#25 | |
|
wasza koleżanka
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 1 138
|
Dot.: hostessa = cicha prostytutka?
Cytat:
To pierwsze o czym pomyślałam. Raz pracowałam jako hostessa na otwarciu sklepu odzieżowego dla nastolatek i z przyczyn oczywistych nie musiałam wyglądać wyzywająco. Gdyby mi jednak kazano założyć szpilki, mini i bluzkę z dekoltem nie przyjęłabym tej pracy . Nie zmienia to faktu, że nie krzywię się gdy któraś z koleżanek mówi, że dorabia na hostessowaniu i nie kojarzy mi się to z prostytucją.
__________________
karmacoma
|
|
|
|
|
|
#26 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 8 550
|
Dot.: hostessa = cicha prostytutka?
ee na promocje samochodów to mi bardziej by pasował elegancki strój albo do maszyn i koparek jakiś roboczy hałacik który nie byłby wyzywający
|
|
|
|
|
#27 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Jaworzno
Wiadomości: 1 083
|
Dot.: hostessa = cicha prostytutka?
Cytat:
![]() Pozwolisz że spytam - a to panie, czy raczej panowie robili Ci takie aluzje? |
|
|
|
|
|
#28 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2014-06
Wiadomości: 3 042
|
Dot.: hostessa = cicha prostytutka?
Ja też pracowałam jako hostessa, ale przy promocji produktów, acgdyby ktoś mi coś zasugerował każda hostessa=prostytutka, to dostałby od razu w mordę
![]() Może to bierze się stąd, że hostessy można spotkać np. na imprezach Playboya, a w gazetach można znaleźć ogłoszenia typu: hostessa, masaże, towarzyskie itp. Mimo to chore myślenie. |
|
|
|
|
#29 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2015-03
Wiadomości: 1
|
Dot.: hostessa = cicha prostytutka?
BZDURA
Prostytucja nie jest zabroniona przez polskie prawo, jedynie z jej zjawiskiem związane są czyny zabronione. W kodeksie karnym z 1969 roku wymieniono trzy rodzaje przestępstw związanych z prostytucją: stręczycielstwo, sutenerstwo i kuplerstwo. Uprawianie prostytucji nie jest więc karalne. hostessa=hostytutka Edytowane przez Cocomo97 Czas edycji: 2015-03-19 o 01:23 Powód: . |
|
|
|
|
#30 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 16 542
|
Dot.: hostessa = cicha prostytutka?
Ja słyszałam od kilku kolegów, że kojarzy im się to trochę z prostytutką, bo zarabia wyglądem, musi założyć często skąpy strój i namawiać do zakupu pewnych produktów. Ja się z tym nie zgadzam, dla mnie praca jak praca, ale wiem, że niektórzy mają wyrobione zdanie i koniec
__________________
|
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Forum plotkowe
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 08:24.



. Co gorsza zauwazylam ze np na targach odwiedzajacy maja podobny stosunek. Pracodawcy i ich goscie/klienci nigdy, zawsze traktowali mnie jak osobe ktora po prostu robi kawe/rozdaje ulotki i ma byc miła. Ale goscie co innego - zdarzyly mi sie dwuznaczne spojrzenia z ich strony, złowrogie mierzenie albo zlosliwe pytania ile zarabiam i co robie po targach..
ale tak zaczełam sie ostatnio zastanawiac, skad opinia hostessa = dorabia wiadomo jak po godzinach sie wzieła..? dlaczego waszym zdaniem tak jest? teraz az boje sie czasem przyznac ze dorabiałam tak na studiach....










