Rodzice singielki - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2014-09-06, 20:54   #1
Normotonia
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 377

Rodzice singielki


Moi rodzice męczą mnie od dobrych trzech lat pytaniami typu: czy masz kawalera (w domyśle chłopaka), jak słyszą, że nie mam i dobrze mi z tym to się oburzają mówią: to trzeba znaleźć bo lata lecą, co zostaniesz starą panną, skończyłaś studia masz pracę to trzeba wyjść za mąż. Co przyjeżdżam do domu to słyszę taką gatke. Mój tata nawet zaproponował mi żebym poszukała w internecie. Kiedyś to szukałam rozpaczliwie faceta w internecie, umawiałam się z kilkoma, dołowałam się myślą, ze nikogo nie znajdę, wmawiałam sobie, że jestem brzydka, że nikt mnie nie chcę (normalnie deprecha). Od 10 miesięcy jestem sama i nie żałuję roztania, jestem szczęśliwą 25-latką, mam prace (która lubię), hobby, przyjaciół - nigdy nie jest mi nudno.
Tylko już nie wiem co odpowiadać rodzicom - miałyście/macie podobne doświadczenia?
Normotonia jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-09-06, 21:16   #2
pffe
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 18 155
Dot.: Rodzice singielki

Cytat:
Napisane przez Normotonia Pokaż wiadomość
Moi rodzice męczą mnie od dobrych trzech lat pytaniami typu: czy masz kawalera (w domyśle chłopaka), jak słyszą, że nie mam i dobrze mi z tym to się oburzają mówią: to trzeba znaleźć bo lata lecą, co zostaniesz starą panną, skończyłaś studia masz pracę to trzeba wyjść za mąż. Co przyjeżdżam do domu to słyszę taką gatke. Mój tata nawet zaproponował mi żebym poszukała w internecie. Kiedyś to szukałam rozpaczliwie faceta w internecie, umawiałam się z kilkoma, dołowałam się myślą, ze nikogo nie znajdę, wmawiałam sobie, że jestem brzydka, że nikt mnie nie chcę (normalnie deprecha). Od 10 miesięcy jestem sama i nie żałuję roztania, jestem szczęśliwą 25-latką, mam prace (która lubię), hobby, przyjaciół - nigdy nie jest mi nudno.
Tylko już nie wiem co odpowiadać rodzicom - miałyście/macie podobne doświadczenia?
Rodzice, dziadkowie tak mają. Mówią takie rzeczy. Aczkolwiek uważam, że mają rację, bo w tym wieku nie mieć nikogo i nie chcieć mieć to bardzo dziwne. Nie chodzi zaraz o wychodzenie za mąż rodzenie dzieci ale o partnerstwo. Przyjaciele się pożenią, będą mieli dzieci i już nie będą mieli tak dla Ciebie czasu. Jak chcesz całe życie tylko pracować i mieć hobby, okej, ale serio chcesz być sama? Budzić się i zasypiać w pustym mieszkaniu? Jeść przy tv, bo z kim innym?
pffe jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-09-06, 21:27   #3
Verri
Raczkowanie
 
Avatar Verri
 
Zarejestrowany: 2012-03
Lokalizacja: Inny Świat
Wiadomości: 289
Dot.: Rodzice singielki

wiesz jak to jest, kiedy nie masz faceta pytają kiedy będziesz go miała; kiedy masz faceta pytaja kiedy ślub; po ślubie kiedy dziecko; jak masz dziecko to pytanie kiedy drugie... znam z autopsji, moi znajomi i rodzina są na pytaniu o dzieci. Wkurza mnie to niesamowicie, bo znajomi, nie przyjaciele, nie rodzina ale osoby mi znane jak np. sąsiadki mojej babci pytają kiedy w końcu będziemy mieli dziecko. Sorry ale nie mam ochoty tłumaczyć wszystkim wścibskim osobom "jestem bezpłodna, nigdy nie będę miała dzieci, to największa tragedia w moim życiu". Nie rozumiem czemu osoby obce są tak cholernie zaangażowane w nie swoje życie. Czy ludziom aż tak nudzi się w domu? ale odbiegłam strasznie od tematu autorko Tobie radzę zrobić to co zrobiłam ja, grzecznie poprosić o zaprzestanie tego typu pytań bo zdajesz sobie sprawę, ze pytają Cie o to bo się martwią, ale skutek jest odwrotny i bardzo Cię to denerwuje.

---------- Dopisano o 20:27 ---------- Poprzedni post napisano o 20:25 ----------

Cytat:
Napisane przez pffe Pokaż wiadomość
Rodzice, dziadkowie tak mają. Mówią takie rzeczy. Aczkolwiek uważam, że mają rację, bo w tym wieku nie mieć nikogo i nie chcieć mieć to bardzo dziwne. Nie chodzi zaraz o wychodzenie za mąż rodzenie dzieci ale o partnerstwo. Przyjaciele się pożenią, będą mieli dzieci i już nie będą mieli tak dla Ciebie czasu. Jak chcesz całe życie tylko pracować i mieć hobby, okej, ale serio chcesz być sama? Budzić się i zasypiać w pustym mieszkaniu? Jeść przy tv, bo z kim innym?

ona ma dopiero 25 lat. co z tego, że jest sama? nie spotkała tego jednego jedynego a ma wystarczająco szacunku do siebie innych żeby nie pakować się w związki z góry skazane na niepowodzenie. Szkoda i jej i facetów czasu na plany które i tak nigdy nie zostaną zrealizowane. Do tego nie wiem czy ktokolwiek chciałby być "zapchajdziurą" bo akurat nikt inny się nie napatoczył.
Verri jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-09-06, 21:37   #4
Normotonia
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 377
Dot.: Rodzice singielki

Cytat:
Napisane przez pffe Pokaż wiadomość
Rodzice, dziadkowie tak mają. Mówią takie rzeczy. Aczkolwiek uważam, że mają rację, bo w tym wieku nie mieć nikogo i nie chcieć mieć to bardzo dziwne. Nie chodzi zaraz o wychodzenie za mąż rodzenie dzieci ale o partnerstwo. Przyjaciele się pożenią, będą mieli dzieci i już nie będą mieli tak dla Ciebie czasu. Jak chcesz całe życie tylko pracować i mieć hobby, okej, ale serio chcesz być sama? Budzić się i zasypiać w pustym mieszkaniu? Jeść przy tv, bo z kim innym?
Nie pisałam nic, że chce być całe życie sama. Obecnie jestem szczęśliwa, nie szukam faceta na siłę, nie wiążę się z kimś tylko dlatego żeby kogoś mieć.
Normotonia jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-09-06, 21:44   #5
bernikula
Zakorzenienie
 
Avatar bernikula
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 10 308
Dot.: Rodzice singielki

Cytat:
Napisane przez Verri Pokaż wiadomość
wiesz jak to jest, kiedy nie masz faceta pytają kiedy będziesz go miała; kiedy masz faceta pytaja kiedy ślub; po ślubie kiedy dziecko; jak masz dziecko to pytanie kiedy drugie... znam z autopsji, moi znajomi i rodzina są na pytaniu o dzieci. Wkurza mnie to niesamowicie, bo znajomi, nie przyjaciele, nie rodzina ale osoby mi znane jak np. sąsiadki mojej babci pytają kiedy w końcu będziemy mieli dziecko. Sorry ale nie mam ochoty tłumaczyć wszystkim wścibskim osobom "jestem bezpłodna, nigdy nie będę miała dzieci, to największa tragedia w moim życiu". Nie rozumiem czemu osoby obce są tak cholernie zaangażowane w nie swoje życie. Czy ludziom aż tak nudzi się w domu? ale odbiegłam strasznie od tematu autorko Tobie radzę zrobić to co zrobiłam ja, grzecznie poprosić o zaprzestanie tego typu pytań bo zdajesz sobie sprawę, ze pytają Cie o to bo się martwią, ale skutek jest odwrotny i bardzo Cię to denerwuje.

---------- Dopisano o 20:27 ---------- Poprzedni post napisano o 20:25 ----------




ona ma dopiero 25 lat
. co z tego, że jest sama? nie spotkała tego jednego jedynego a ma wystarczająco szacunku do siebie innych żeby nie pakować się w związki z góry skazane na niepowodzenie. Szkoda i jej i facetów czasu na plany które i tak nigdy nie zostaną zrealizowane. Do tego nie wiem czy ktokolwiek chciałby być "zapchajdziurą" bo akurat nikt inny się nie napatoczył.
Hmmm. dopiero... W ten sposób można powiedzieć o nastolatkach, natomiast w wieku 25 lat to jest ciężej znaleźć kogoś, bo "rynek już przebrany". A jak Autorka chce zostać sama to jej sprawa, ale jak to śpiewał Rysiek Riedel "najgorzej to- to samotnym być".
__________________


Insta
bernikula jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-09-06, 21:46   #6
ville
Zakorzenienie
 
Avatar ville
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 9 384
Dot.: Rodzice singielki

Cytat:
Napisane przez Normotonia Pokaż wiadomość
Tylko już nie wiem co odpowiadać rodzicom - miałyście/macie podobne doświadczenia?
Moi rodzice nigdy w sumie nie zwracali się do mnie w ten sposób, najczęściej babcie. Tata czasem coś żartował, inni członkowie rodziny też. Ale na szczęście rzadko. Teraz tematu w ogóle nie ma, wszyscy chyba odpuścili (może stracili nadzieję ).

Ja nigdy na takie teksty nie reagowałam, odmruknęłam w odpowiedzi najwyżej, ale nie wdawałam się w dyskusje. Może próbuj właśnie nie reagować, nie odpowiadać. U mnie działało, tylko podkreślam - w przypadku mojej rodziny zagadywanie nie było jakieś nieznośne, ot, takie żarty bądź mała ciekawość babci.
ville jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-09-06, 21:51   #7
pffe
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 18 155
Dot.: Rodzice singielki

Cytat:
Napisane przez Normotonia Pokaż wiadomość
Nie pisałam nic, że chce być całe życie sama. Obecnie jestem szczęśliwa, nie szukam faceta na siłę, nie wiążę się z kimś tylko dlatego żeby kogoś mieć.
Nie jesteś pierwszą ani ostatnią 25-latką, która ma wszystko tylko nie kochającego faceta a wszystkiego mieć się nie da
nie przejmuj się takimi pytaniami i już ale jak Ci dobrze w samotności to już Twoja sprawa, ja sobie nie wyobrażam, ale ja jestem z TŻ 7 lat więc i bez niego sobie nie wyobrażam.

---------- Dopisano o 21:51 ---------- Poprzedni post napisano o 21:51 ----------

Cytat:
Napisane przez bernikula Pokaż wiadomość
Hmmm. dopiero... W ten sposób można powiedzieć o nastolatkach, natomiast w wieku 25 lat to jest ciężej znaleźć kogoś, bo "rynek już przebrany". A jak Autorka chce zostać sama to jej sprawa, ale jak to śpiewał Rysiek Riedel "najgorzej to- to samotnym być".
Też tak uważam.
pffe jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-09-06, 21:53   #8
f36f09c64670dbbf8506d7b7195631196fb4f2ce_65c2c8198d77a
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 16 384
Dot.: Rodzice singielki

Cytat:
Napisane przez bernikula Pokaż wiadomość
Hmmm. dopiero... W ten sposób można powiedzieć o nastolatkach, natomiast w wieku 25 lat to jest ciężej znaleźć kogoś, bo "rynek już przebrany". A jak Autorka chce zostać sama to jej sprawa, ale jak to śpiewał Rysiek Riedel "najgorzej to- to samotnym być".
więc poczeka na powrót na rynek tych co ''wżenili'' się niefortunnie.

Autorko, baw się, mam wiecej lat niż ty i żyje podobnie, szczęśliwa.
f36f09c64670dbbf8506d7b7195631196fb4f2ce_65c2c8198d77a jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-09-06, 21:55   #9
pffe
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 18 155
Dot.: Rodzice singielki

[1=f36f09c64670dbbf8506d7b 7195631196fb4f2ce_65c2c81 98d77a;48032910]więc poczeka na powrót na rynek tych co ''wżenili'' się niefortunnie.

Autorko, baw się, mam wiecej lat niż ty i żyje podobnie, szczęśliwa.[/QUOTE]
I co, fajnie przebierać takich, którzy są po rozwodach, mają dzieci? nie sądzę.
pffe jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-09-06, 22:13   #10
7623cb0b746b4d40e529fc123bf669aade741778_65822f07d8014
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2004-12
Wiadomości: 16 080
Dot.: Rodzice singielki

Nie koniecznie po rozwodzie i z dziećmi.
moim zdaniem 25 lat to jeszcze bardzo młoda osoba.
Mój mąż miał 34 lata jak go poznałam i nie miał dzieci ani rozwodu(zakończył 7letni związek rok przed naszym spotkaniem).
Jest pełno wartościowych ciekawych mężczyzn starszych niż 25 lat bez balastu typu dzieci i rozwód . często w tym wieku ludzie kończą długoletnie młodzieńcze związki i są singlami i wcale nie oznacza to że jest z nimi coś nie tak poprostu nie spotkali jeszcze kogoś z kim naprawdę chcieli się związać na stałe.
Głowa do góry masz jeszcze wiele czasu aby znaleźć odpowiedniego człowieka na całe życie.
7623cb0b746b4d40e529fc123bf669aade741778_65822f07d8014 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-09-06, 22:24   #11
Dziwactwo
Raczkowanie
 
Avatar Dziwactwo
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: Poznań/Szczecin
Wiadomości: 238
GG do Dziwactwo
Dot.: Rodzice singielki

Cytat:
Napisane przez pffe Pokaż wiadomość
I co, fajnie przebierać takich, którzy są po rozwodach, mają dzieci? nie sądzę.
A co, fajnie jest się na siłę przed ślubny kobierzec ładować bo czas nagli i... potem puszczać na rynek wtórny?

Autorko, ja także byłam baaardzo długo sama - z wyboru, a może i z naiwności. Nie chciałam związku na siłę - bo wiek 20+ - ani dlatego, że się absztyfikant trafił. I tak sobie nie chcąc nikogo, odpychając się od związków, męcząc się z pytaniami rodzinki swojej... Zakochałam - pierwszy i jedyny raz. I z całą pewnością nie żałuję.

Poza tym mamy inne czasy. Teraz wielu ludzi wpierw rozwija karierę, a następnie myśli o poważnych związkach. Może nie jest to zdrowe. Ale jeśli wychodzą na tym dobrze, to na co to oceniać?
__________________
Zaobserwowane na tym forum...

Edytowane przez Dziwactwo
Czas edycji: 2014-09-06 o 22:27
Dziwactwo jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-09-06, 22:27   #12
Mijanou
Wizażowy Kot Igor
 
Avatar Mijanou
 
Zarejestrowany: 2012-08
Lokalizacja: po drugiej stronie lustra
Wiadomości: 17 426
Dot.: Rodzice singielki

Cytat:
Napisane przez pffe Pokaż wiadomość
Rodzice, dziadkowie tak mają. Mówią takie rzeczy. Aczkolwiek uważam, że mają rację, bo w tym wieku nie mieć nikogo i nie chcieć mieć to bardzo dziwne. Nie chodzi zaraz o wychodzenie za mąż rodzenie dzieci ale o partnerstwo. Przyjaciele się pożenią, będą mieli dzieci i już nie będą mieli tak dla Ciebie czasu. Jak chcesz całe życie tylko pracować i mieć hobby, okej, ale serio chcesz być sama? Budzić się i zasypiać w pustym mieszkaniu? Jeść przy tv, bo z kim innym?
Na szczęście nie wszyscy
Moi nie komentują ani nie próbują mnie pospieszać. Tylko wszelakie ciotki i kuzynki czasem jeszcze coś palną, ale już coraz mniej, odkąd jednej z młodszych odcięłam się słowami, że jej małżeństwo chyba nie bardzo służy skoro wygląda jak moja starsza siostra.

I chyba nie przekonują mnie Twoje argumenty. Nie będę na siłę z kimś być, skoro nie czuję takiej potrzeby (związki nie bardzo mi wychodzą, jestem zbyt bezkompromisowa i robię to, co chcę). Póki co studia, praca i pasje mi całkowicie wystarczają. Nie wiem, co będzie dalej. Chciałabym jednak kiedyś (ale nieprędko!) mieć kogoś, kto przed śmiercią poda popielniczkę.

---------- Dopisano o 22:27 ---------- Poprzedni post napisano o 22:25 ----------

Cytat:
Napisane przez pffe Pokaż wiadomość
I co, fajnie przebierać takich, którzy są po rozwodach, mają dzieci? nie sądzę.
Bez różnicy. Jak się kogoś kocha to się bierze z całym dobrodziejstwem inwentarza.
__________________
I don't have time for that! I'm a cat. We are rather busy you know?



Zanim założysz wątek, zajrzyj tu: https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=1269209


Warto wsłuchać się w Słowo: https://www.youtube.com/channel/UC5n...oyrF8xorb-IqVw

No pasaran!
Mijanou jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-09-06, 22:35   #13
basssiek
Raczkowanie
 
Avatar basssiek
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 245
Dot.: Rodzice singielki

O cholera czyli wystarczy mieć już 25 lat i być singielką żeby pojawiło się widmo staropanieństwa... A ja myślałam, że to do "magicznej 30" można żyć bez większych stresów W takim razie przegrałam życie
__________________
cold is the night, cold is my heart
basssiek jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-09-06, 22:38   #14
Mijanou
Wizażowy Kot Igor
 
Avatar Mijanou
 
Zarejestrowany: 2012-08
Lokalizacja: po drugiej stronie lustra
Wiadomości: 17 426
Dot.: Rodzice singielki

Cytat:
Napisane przez basssiek Pokaż wiadomość
O cholera czyli wystarczy mieć już 25 lat i być singielką żeby pojawiło się widmo staropanieństwa... A ja myślałam, że to do "magicznej 30" można żyć bez większych stresów W takim razie przegrałam życie
No właśnie też tego nie rozumiem.
Moim zdaniem- nie ma magicznej granicy wieku, kiedy powinno się zaczynać poważniejszy związek. Odpowiedni czas jest wtedy, gdy jesteśmy na to psychicznie gotowi. Jedna będzie gotowa w wieku 20 lat a druga nawet nie w wieku 40.

Szczerze to nie rozumiem tego pędu przed ołtarze bo komus się wydaje, że to już jest to a potem korowody rozwodowe, gdy jednak się okaże, że to było nieco za wcześnie.
__________________
I don't have time for that! I'm a cat. We are rather busy you know?



Zanim założysz wątek, zajrzyj tu: https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=1269209


Warto wsłuchać się w Słowo: https://www.youtube.com/channel/UC5n...oyrF8xorb-IqVw

No pasaran!
Mijanou jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-09-06, 23:05   #15
Niebieskooka arystokratka
Marszałkini II RP
 
Avatar Niebieskooka arystokratka
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 5 505
Dot.: Rodzice singielki

Autorko, powinnaś powiedzieć rodzicom, że takie pytania Cię irytują. W końcu z kim jak nie z rodzicami można szczerze pogadać.
Mam 28 lat i mało kto mnie pyta o takie sprawy, ale to pewnie dlatego, że w mojej rodzinie ludzie późno się żenią i jeszcze później mają dzieci.
A co do tego, że "rynek już przebrany" to znam wielu facetów po 30 bez małżeństwa i dzieci na koncie, fajnych i normalnych kolesi.
Powodzenia

Edytowane przez Niebieskooka arystokratka
Czas edycji: 2014-09-06 o 23:07
Niebieskooka arystokratka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-09-06, 23:19   #16
liselotta
lise-kotta
 
Avatar liselotta
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 10 214
Dot.: Rodzice singielki

Cytat:
Napisane przez bernikula Pokaż wiadomość
Hmmm. dopiero... W ten sposób można powiedzieć o nastolatkach, natomiast w wieku 25 lat to jest ciężej znaleźć kogoś, bo "rynek już przebrany". A jak Autorka chce zostać sama to jej sprawa, ale jak to śpiewał Rysiek Riedel "najgorzej to- to samotnym być".
ty chyba nie na serio?
w życiu nie słyszałam większej bzdury! i to gadanie, że "no jak ona sobie życzy być sama do końca świata to jej sprawa, ale jak ma JUŻ (!) 25 lat, to w zasadzie do grobu się można składać albo na rynku wtórnym szukać."

autorko: mam 32 lata, mój narzeczony 35. i oboje jesteśmy z "pierwszego rzutu" szok! da się!
zatem polecam serdecznie olać całą głupią gadaninę rodziców i wmawianie tutaj na wątku, że nie masz prawa być szczęśliwa bez faceta.
__________________
Cytat:
Napisane przez cukier_bialy2 Pokaż wiadomość
W skrócie: jeśli są jakieś granice desperacji, to już je przekroczyłaś i jesteś zagranico.
liselotta jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-09-06, 23:19   #17
laisla
Zakorzenienie
 
Avatar laisla
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 21 812
Dot.: Rodzice singielki

Skoro Tobie jest na tym etapie życia dobrze, czujesz, że jesteś we właściwym miejscu i żyjesz wartościowo, to najważniejszy problem masz z głowy A rodzicom powiedziałabym wprost, że gdy ktoś się pojawi, to pierwsi się dowiedzą, obiecujesz, ale póki co to prosiłabyś aby darowali sobie wchodzenie z butami w Twoje życie bo jesteś bliska ograniczenia z nimi kontaktu. Tak, tak, wiem, że usłyszysz, że oni chcą dobrze i w ogóle, wiadomo
Dobrze, że desperacko nie próbujesz szukać pragnąc ich zadowolić.

A czy co ciekawsi faceci są przebrani po 30? Niestety byłabym skłonna przychylić się do tej tezy. Choć i wyjątki się zdarzają, oczywiście. Jednak skoro to wyjątki to i trudniej na nie trafić
laisla jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-09-06, 23:23   #18
201604191001
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 16 615
Dot.: Rodzice singielki

O mój borze, masz JUŻ 25 lat i jesteś sama?! Dziewczyno, zlituj się nad sobą, nie masz już lat nastu. Potem trafi ci się jakiś odpad po rozwodzie z gromadą dzieci!
A nie, sorry, nie sama tylko samotna Najgorzej to samotnym być, ach. Przyjaciele się pożenią i już nie będzie ci wolno się z nimi spotykać. A oni nie będą chcieli bo jak ma się męża/żonę to już nie przyjaźnie w głowie, wiesz.

Jak to dobrze, że ja mam normalnych znajomych...
A tak serio to porozmawiaj z nimi na spokojnie, ale stanowczo. Wyjaśnij swój punkt widzenia, że jest ci dobrze i wyjaśnij jak się czujesz kiedy pytają o takie rzeczy. Może zrozumieją. Moja babcia nie zrozumiała, więc zagroziłam bezczelnie, że jak się w kimś zakocham to się nie dowie i to brzydkie zagranie poskutkowało. Nie wiem czy do niej dotarło, że ja jestem zadowolona z tego jak jest, ale nie zadaje ciągle głupich pytań.

Pozdrawiam, dwudziestosiedmioletnia, dwa czy trzy lata po zakończeniu siedmioletniego związku, zadowolona z obecnego stanu rzeczy, czyli braku partnera/partnerki.
201604191001 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-09-06, 23:35   #19
Paszczurek666
Zakorzenienie
 
Avatar Paszczurek666
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: Piernikowo
Wiadomości: 4 258
Dot.: Rodzice singielki

Ohoho, wizaż jak zawsze prawdę powie. W zasadzie jak przed magiczną granicą piętnastu lat nie znajdzie się chłopa, to można zapomnieć o jakimkolwiek 'życiu we dwoje'. Tyle przegrać.
__________________
Nie wydaję pieniędzy na głupoty (tysięczna para butów NIE JEST głupotą)
Miłośniczka butów wszelakich

Podskakuję z Mel B.
Joga

Jem czekoladę aż uszy mi się trzęsą.
----------------------------
Używasz poprawnie?
'Szlak prowadzi na wschód.'
'Szlag mnie trafia.'
Paszczurek666 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-09-06, 23:51   #20
girl99
Zakorzenienie
 
Avatar girl99
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 11 025
Dot.: Rodzice singielki

Cytat:
Napisane przez Paszczurek666 Pokaż wiadomość
Ohoho, wizaż jak zawsze prawdę powie. W zasadzie jak przed magiczną granicą piętnastu lat nie znajdzie się chłopa, to można zapomnieć o jakimkolwiek 'życiu we dwoje'. Tyle przegrać.
Mówisz?? W sumie niektórzy, to już w przedszkolu ciągną za włosy, biją łopatką po głowie i w ten sposób ,,zaklepują towar". Potem po ptokach.
Ja niedługo 24 i singielka. Przegrałam życie



Autorko- musisz niestety zbywać rodziców. Tłumacz im jak krowie na rowie, że jeżeli znajdzie się ktoś odpowiedni, to z pewnością ich o tym poinformujesz. A teraz rób, to co wcześniej- poświęcaj czas przyjaciołom, pasji i ciesz się życiem
__________________
W walce zjednoczeni!!!


Vamos España

Edytowane przez girl99
Czas edycji: 2014-09-06 o 23:54
girl99 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-09-07, 00:33   #21
spaghettii
Wtajemniczenie
 
Avatar spaghettii
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Oslo/Sopot
Wiadomości: 2 949
Dot.: Rodzice singielki

Nie no straszne, 25 lat i byc singlem ja mam 24 lata, faceta i dziecko i jestem jedna z naprawde niewielu osob z mojego otoczenia (a sa to osoby ok ok 22 do ponad 30 r zycia) ktore maja staly zwiazek juz nie mowiac o dziecku. Smiesza mnie komentaze , ze to AZ 25 lat. Teraz malo kto w tym wieku mysli o rodzinie wiec nie widze w tym nic dziwnego. Autorko nie przejmuj sie , a komentarze rodziny hmm powied, ze w swoim czasie znajdzie sie i facet. I tyle


Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________





Moj blog
_________________________ ___

ZAPUSZCZAM WLOSY

pije pokrzywe-12.08.2012
lotion seboradin-25.08.2012
drozdze w tabletkach-28.08.2012
Cel I - do ramion



cwicze:
6.01.2013
spaghettii jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-09-07, 02:51   #22
_Mia
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 3 119
Dot.: Rodzice singielki

Niektóre z Was są naprawdę straszne z tą pragmatycznością. Rynek wtórny, przebrany, zużyty facet... Ja wiem, że to są skróty myślowe i nawet bym nie czepiała, ale widzę, że to się łączy z pewnymi poglądami.
Jak się rozstaniesz po latach na kocią łapę, to okej, jest jeszcze dla ciebie nadzieja.
Jak rozwiedziesz się po roku małżeństwa- zużyty, wtórny towar, ble.

Jak tak można mówić o ludziach, tego nie pojmę.
_Mia jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-09-07, 02:52   #23
spaghettii
Wtajemniczenie
 
Avatar spaghettii
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Oslo/Sopot
Wiadomości: 2 949
Rodzice singielki

Tak naprawde chyba kazda dorosla osoba to "wtorny towar" bo przeciez faceta/dziewczyne wiekszosc osob mialo.. Czasem tez dzieci.. Wiec co za roznica czy po rozwodzie czy nie? Jesli autorka teraz kogos znajdzie to tez prawdopodobnie on bedzie jakies zwiazki mial za soba..


Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________





Moj blog
_________________________ ___

ZAPUSZCZAM WLOSY

pije pokrzywe-12.08.2012
lotion seboradin-25.08.2012
drozdze w tabletkach-28.08.2012
Cel I - do ramion



cwicze:
6.01.2013

Edytowane przez spaghettii
Czas edycji: 2014-09-07 o 02:54
spaghettii jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-09-07, 03:25   #24
201604191001
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 16 615
Dot.: Rodzice singielki

Cytat:
Napisane przez spaghettii Pokaż wiadomość
Tak naprawde chyba kazda dorosla osoba to "wtorny towar" bo przeciez faceta/dziewczyne wiekszosc osob mialo.. Czasem tez dzieci.. Wiec co za roznica czy po rozwodzie czy nie? Jesli autorka teraz kogos znajdzie to tez prawdopodobnie on bedzie jakies zwiazki mial za soba..


Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Omg, fuj, nie chciałabym takiego, ble, ble, bleeee.
201604191001 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-09-07, 07:57   #25
8c5e47fe6e48fd89bc9c227f1239fe5b9f79e095_5edd71729ccf0
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 3 667
Dot.: Rodzice singielki

Cytat:
Napisane przez spaghettii Pokaż wiadomość
Tak naprawde chyba kazda dorosla osoba to "wtorny towar" bo przeciez faceta/dziewczyne wiekszosc osob mialo.. Czasem tez dzieci.. Wiec co za roznica czy po rozwodzie czy nie? Jesli autorka teraz kogos znajdzie to tez prawdopodobnie on bedzie jakies zwiazki mial za soba..


Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Fajne określenie ;p
Nie rozumiem takiej upierdliwości rodziny, która ciśnie, mówi iż tyle związków za tobą a zero faceta. To nie jest wg mnie troska a niemiłe szyderstwo.
8c5e47fe6e48fd89bc9c227f1239fe5b9f79e095_5edd71729ccf0 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-09-07, 09:33   #26
gingerbre
Zakorzenienie
 
Avatar gingerbre
 
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 3 361
Dot.: Rodzice singielki

Ja swojego obecnego poznałam w wieku 25 lat i ne był z rynku wtórnego

Moi rodzice nigdy mi nie wypominali tego, że jestem sama. Raczej ostrzegali, żebym nigdy nie podejmowała zbyt pochopnych decyzji i się nie spieszyla w pewnych kwestiach. Jestem im za to bardzo wdzięczna
__________________
"Terapeuta powiedział mi, że sposobem na prawdziwy wewnętrzny spokój jest kończenie tego, co się zaczęło.
Jak na razie skończyłem dwie paczki M&M’sów i czekoladowe ciasto.
Od razu czuję się lepiej."
gingerbre jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-09-07, 10:16   #27
Mijanou
Wizażowy Kot Igor
 
Avatar Mijanou
 
Zarejestrowany: 2012-08
Lokalizacja: po drugiej stronie lustra
Wiadomości: 17 426
Dot.: Rodzice singielki

Cytat:
Napisane przez _Mia Pokaż wiadomość
Niektóre z Was są naprawdę straszne z tą pragmatycznością. Rynek wtórny, przebrany, zużyty facet... Ja wiem, że to są skróty myślowe i nawet bym nie czepiała, ale widzę, że to się łączy z pewnymi poglądami.
Jak się rozstaniesz po latach na kocią łapę, to okej, jest jeszcze dla ciebie nadzieja.
Jak rozwiedziesz się po roku małżeństwa- zużyty, wtórny towar, ble.

Jak tak można mówić o ludziach, tego nie pojmę.
Ja bym też uważała z tym rynkiem wtórnym i zużyciem faceta bo to działa w obie strony i facet też może zarzucić, że skoro dziewczyna nie jest dziewicą to jest z rynku wtórnego bo już z kimś była i ma za sobą jakiś tam związek. I tak dochodzimy do paranoi.

Ja uważam, że ludzie są omylni i nie zawsze pierwszy związek (formalny lub nieformalny) jest tym jedynym i na całe życie. Więc co z tego, że facet po rozwodzie i dzieciaty? Skoro się wiążesz z nim to bierzesz z dobrodziejstwem inwentarza (jak pisałam wyżej), tak samo, jak on Ciebie bierze z bagażem Twoich doswiadczeń.

Więc mówienie o rynku wtórnym jest pozbawione jakiegokolwiek sensu, chyba, że oboje są prawiczkami. Bądźcie sprawiedliwe i obiektywne. Także wobec siebie, dziewczyny. Ja jestem singlem, choć nie ukrywam, że mam na koncie kilka krótszych przygód związkowych. Więc i ja i wiele Was też jesteśmy z rynku wtórnego, skoro już mierzymy takimi kategoriami.
__________________
I don't have time for that! I'm a cat. We are rather busy you know?



Zanim założysz wątek, zajrzyj tu: https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=1269209


Warto wsłuchać się w Słowo: https://www.youtube.com/channel/UC5n...oyrF8xorb-IqVw

No pasaran!
Mijanou jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-09-07, 10:24   #28
khloe
Strzelaj lub emigruj!
 
Avatar khloe
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Medellin!
Wiadomości: 27 418
Dot.: Rodzice singielki

Cytat:
Napisane przez pffe Pokaż wiadomość
Rodzice, dziadkowie tak mają. Mówią takie rzeczy. Aczkolwiek uważam, że mają rację, bo w tym wieku nie mieć nikogo i nie chcieć mieć to bardzo dziwne. Nie chodzi zaraz o wychodzenie za mąż rodzenie dzieci ale o partnerstwo. Przyjaciele się pożenią, będą mieli dzieci i już nie będą mieli tak dla Ciebie czasu. Jak chcesz całe życie tylko pracować i mieć hobby, okej, ale serio chcesz być sama? Budzić się i zasypiać w pustym mieszkaniu? Jeść przy tv, bo z kim innym?

No tak, tak, masz rację. Jak człowiek ma 25 lat i nikogo nie ma to już mogiła. Nic, tylko się położyć do grobu i czekać na śmierć
__________________

Przejechane na rowerze w 2019: 2 762
km



mój INSTA
(napisz pw kim jesteś wizażanko
khloe jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-09-07, 10:54   #29
Tycikata
Wtajemniczenie
 
Avatar Tycikata
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 2 410
Dot.: Rodzice singielki

Hah ja miałam narzeczonego, akurat zaraz po mojej magicznej "25-tce" rozstaliśmy się.
Będąc z nim, rodzice zawsze gadali (w szczególności mama), że absolutnie nie chcą żadnego wnuka, że za wcześnie, że mama nie będzie bawiła wnuka bo nie ma na to siły

A rozstaliśmy się i co? Przychodzę, i słyszę: "jakiś wnuk nam by się przydał" "kieeeeedy jakiegoś zięcia nam przyprowadzisz?"

A mam dopiero 26 lat, rok jestem sama

Wnuka zawsze mogę im zrobić, co tam wpadka gorzej, z jakimś normalnym zięciem
Tycikata jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-09-07, 11:04   #30
HealthOne
Zadomowienie
 
Avatar HealthOne
 
Zarejestrowany: 2013-08
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 165
Dot.: Rodzice singielki

Powiedz im całkiem serio że chyba bardziej lubisz dziewczyny. Będą tak zaszokowani, że może przystopują z głupimi pytaniami.

U mnie w domu na szczęście tak nie jest. Moja młodsza siostra jest singielką (24lata) ale nigdy rodzice nie popychali ją żeby kogoś poszukała bo czas, co najwyżej dalsza rodzina czasem pytała czy się z kimś spotyka, ot tak z ciekawości, co nowego. Dla nas wszystkich (nawet mnie, bo to moja młodsza siostrzyczka:P ) jest jeszcze za młoda i ma czas ;P
__________________
''Bóg ustanowił granice ludzkiej mądrości, nie zakreślił jedynie granic jej głupocie - a to nie jest uczciwe'' - Konrad Adenauer
HealthOne jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-09-14 16:06:46


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 22:15.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.