|
|
#1 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2015-03
Wiadomości: 7
|
Ślub a rodzina
Dziewczyny i chłopaki potrzebuję pomocy. Wiem, że może nie w porę zadaję pytanie ale lepiej teraz niż za późno. Za MIESIĄC biorę ślub. Jesteśmy parą od czterech lat, oboje mamy dobrą pracę, mój przyszły mąż jest nauczycielem, lub dzieci, jest pracowity. Mieszkamy razem, on pomocy w domu, nie mam nic do zarzucenia poza jego RODZINĄ.
Ślub zaplanowany na 150 osób, po zaproszeniu Gości ze strony męża pojawi się tylko 15 osób. Siostra męża jest osobą nieogarniętą życiowo, mieszka z mężem alkoholikiem. Czy jego rodzina może mieć negatywny wpływ na nasze małżeństwo? Rozmawiamy na ten temat, narzeczony słusznie uważa że rodziny się nie wybiera, że on też chciałby mieć pełną i wykształconą rodzinę ale nie ma na to wspływu. Mnie przeraża dzień naszego Ślubu i wesela. Moja Rodzina to ludzie szukający sensacji, ludzie bogaci ale nie wyrozumiali. Dociekają z jakiej Rodziny pochodzi mój Narzeczony. Chyba wpadłam w depresję. Pomóżcie. |
|
|
|
|
#2 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 781
|
Dot.: Ślub a rodzina
Może mieć negatywny wpływ, jeśli on albo Wy do tego dopuścicie. Po 4 latach sama powinnaś wiedzieć, jakie ma tendencje.
Edytowane przez ssnn Czas edycji: 2015-05-25 o 10:19 |
|
|
|
|
#3 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2013-09
Wiadomości: 6 560
|
Dot.: Ślub a rodzina
Cytat:
Twój narzeczony ma rację - rodziny się nie wybiera, ma się taką jaką się ma, tak jak Ty masz śledczych w rodzinie, on ma alkoholika. I co z tego? Zaciśnij zęby i przetrwaj bo za późno na odkręcenie wystawnego wesela. |
|
|
|
|
|
#4 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 10 795
|
Dot.: Ślub a rodzina
Cytat:
W kwestii Twojej rodziny - jeśli będzie ich 135 osób to po pierwsze nie sądzę, by każdy od A do Z był dla Ciebie na tyle bliski i ważny, po drugie nie musisz im się spowiadać. Popracuj nad swoją asertywnością zamiast wpadać w depresję, bo wścibski wujek Zenek nie ma o czym gadać wieczorami na tarasie swojej drogiej willi. |
|
|
|
|
|
#5 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 4 592
|
Dot.: Ślub a rodzina
Biedny ten twój facet. Rodziny się nie wybiera ale żonę /męża już tak, ty z takim podejściem nie jesteś go warta.Facet naprawdę do rzeczy i ogarnięty a ty się przejmujesz rodziną ,którą może widujesz raz do roku? Co powiedzą? A co ich obchodzi rodzina twojego tż?
|
|
|
|
|
#6 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 43 611
|
Dot.: Ślub a rodzina
Po 4 latach związku takie pytanie zadajesz obcym ludziom na forum? Serio? Ty to już dawno powinnaś wiedzieć.
|
|
|
|
|
#7 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 2 198
|
Dot.: Ślub a rodzina
Ja nie rozumiem dokładnie problemu. Najpierw pytasz o to, czy rodzina narzeczonego może mieć jakiś wpływ na Twoje małżeństwo, a potem piszesz, że przeraża się dzień ślubu, bo masz "niewyrozumiałą" rodzinę. Co więc jest sednem problemu?
Co Cię obchodzi co będzie mówić jakaś tam Twoja ciocia Zdzisia czy wujek Franek? Naprawdę tak przejmujesz się ludzkim gadaniem? ludzie mają to do siebie, że zawsze będą gadać. Jak masz taką niesympatyczną rodzinkę to nie unikniesz plotek, jak nie na temat rodziny narzeczonego to na temat swojej sukni/wystroju sali/jedzenia na weselu. Temat zawsze się znajdzie. Co do rodziny Twojego narzeczonego, to dziewczyny już napisały: wpływ będą mieć na tyle, na ile Wy im na to pozwolicie. Z opisu wynika, że Twój narzeczony to fajny, rozgarnięty chłopak, który widzi, że jego rodzina nie jest idealna. Myślę, że sobie jakoś poradzicie. |
|
|
|
|
#8 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 22 108
|
Dot.: Ślub a rodzina
Cytat:
Ty jesteś poważna? Na miejscu Twojego partnera to bym się Tobą załamała. Serio taka jesteś pewna ze w Twojej rodzinie nie ma alkoholików? Co z tego ze bogatszych? Alkoholik to alkoholik. Jak się jedno z drugim wujek Józek ze stryjeczną kuzynką Halinką będą za bardzo dopytywać, to powidz zeby coś zjedli, wypili i zatańczyli, bo to wesele a nie sala przesłuchań. Po jakiego szwanca zapraszałaś 135 osób których się boisz i przed nimi tyłkiem trzęsiesz? Mamusia kazała, czy o co chodzi? I weź nie wmawiaj że to Twoja najbliższa rodzina. Nazapraszałaś jakichś 7 woda po kisielu, prababkę ciotki szwagra kochanki, a teraz odwalasz cyrk z depresją. Jak _TOBIE_ nie odpowiada Twój własny partner, bo jest nauczycielem i ma siostrę pijaczkę, to nie zawracaj chłopu głowy, tylko daj mu szansę żeby sobie znalazł jakąś normalną babkę. A nie księżniczkę od weselicha na 150 osób z tyłka wziętych. Jego siostra na pewno nie zniszczy waszego związku- natomiast twoja durnota, owszem! Watek masakra, naprawdę. Perełka roku normalnie.
__________________
Cava Z salamandrą w dłoni szedłem przez powierzchnię komety. Liz Williams |
|
|
|
|
|
#9 |
|
.
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: koniec świata
Wiadomości: 28 052
|
Dot.: Ślub a rodzina
Lol. Wspolczuje narzeczonemu takiego dzieciaka zamiast partnerki.
__________________
-27,9 kg |
|
|
|
|
#10 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2014-02
Wiadomości: 9 831
|
Dot.: Ślub a rodzina
Cytat:
Autorko, weź daj sobie na luz. Edytowane przez dfdce9ad473ee3ba4bd9426289ac63cb58eb8552 Czas edycji: 2015-05-25 o 11:04 |
|
|
|
|
|
#11 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 4 538
|
Dot.: Ślub a rodzina
Przykre jest to, że Autorka bardziej boi się tego, co jej szanowna rodzinka powie, niż zajmuje się uczuciami własnego zaraz-męża
Dobry związek, to związek dwójki ludzi, którzy stoją za sobą murem, niezależnie od tego, co sądzi o tym wujek, ciotka czy inna kuzynka. Szkoda chłopa. |
|
|
|
|
#12 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2013-01
Lokalizacja: Z Internetów.
Wiadomości: 666
|
Dot.: Ślub a rodzina
Cytat:
Jestem DDA, mój ojciec był alkoholikiem, brat jest i jak pomyśle, że kiedyś trafi mi sie taki chłop jak Ty, to cóż ![]() I odpowiedz sobie na proste pytanie: Czy przez te 4 lata związku jego rodzina miała negatywny wpływ na Wasz związek?
__________________
Żyję w zawieszeniu.
Lepiej być samemu i mieć poczucie zwycięstwa, niż być z kimś, z kim się nie uda. - Meredith Grey |
|
|
|
|
|
#13 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 4 592
|
Dot.: Ślub a rodzina
W ogóle nie rozumiem ,że po czterech latach nagle rodzina zaczyna przeszkadzać.A ślub tuż,tuż. Przecież chyba nic się nie zmieniło w ciągu paru dni a raczej jest to stan zastany? Autorko ogarnia cię panika przedślubna. Skup się na rzeczach ważnych,na przyszłym mężu ,który cię kocha i będzie wam wspaniale a nic wam nie przeszkodzi. Po prostu idź do przodu i nie oglądaj się za siebie ani na boki bo facet wart jest tego.
|
|
|
|
|
#14 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 22 728
|
Dot.: Ślub a rodzina
ale sie czepiacie, rodzina potrafi zatruc zycie z takiego powodu
spokojnie autorko, to tylko jeden dzien i pewnie rodzina sie jakos zachowa a poza tym to niestety sie trzeba przyzwyczaic mam podobna sytuacje na kazde swieta i niestety, trzeba to przelknac, bedzie jakies pierwsze wow co to za ludzie, a potem jak juz wszystko bedzie wiadomo to wyluzuja, jak sie siostry maz nawet wstawi to tez nie beda zwracac takiej uwagi na to |
|
|
|
|
#15 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2015-03
Wiadomości: 7
|
Dot.: Ślub a rodzina
trochę mnie pocieszyłyście. Może faktycznie jest to stres przedślubny. Macie rację, to on powinien po tym poście wstydzić się mnie, a nie ja jego i jego Rodziny.
---------- Dopisano o 11:02 ---------- Poprzedni post napisano o 09:38 ---------- czy ktoś jeszcze wypowie się na ten temat??? ((
|
|
|
|
|
#16 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 22 728
|
Dot.: Ślub a rodzina
no tak kolorowo to nie ma, ale musisz po prostu pamietac, ze on nie jest swoja rodzina i moze nie ma z tym nic wspolnego, co tam sie dzieje, nie jego wina, poza tym dla niego to tez bedzie stres z tego powodu, wiec musisz go wspierac
|
|
|
|
|
#17 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 3 381
|
Dot.: Ślub a rodzina
Twój mąż nie odpowiada za zachowanie i życie swojej rodziny, i nie powinien być przez ten pryzmat osądzany ani wyśmiewany (a to mi się nasuwa na myśl przy komentarzu o rodzince szukającej sensacji).
Wg mnie powinnaś się przygotować psychicznie do bycia asertywną i ewentualnego odpierania ataków w kierunku swojego męża. |
|
|
|
|
#18 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2013-09
Wiadomości: 6 560
|
Dot.: Ślub a rodzina
Cytat:
|
|
|
|
|
|
#19 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 876
|
Dot.: Ślub a rodzina
Zgadzam się z poprzednikami i wyrażam zdziwienie, że z powodu "co ludzie powiedzą" wpadasz w depresję, zamiast cieszyć się ze ślubu z ukochanym.
A co będzie jak przyjdą poważniejsze problemy w życiu, niż zorganizowanie dużej imprezy, dla tej dość nieprzyjemnej rodzinki? Z tego co tu piszesz, Twoja rodzina też jest nie za ciekawa i jakoś TŻ musi to znieść. |
|
|
|
|
#20 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 1 268
|
Dot.: Ślub a rodzina
A Ty bierzesz ślub z nim, czy z jego rodziną? Współczuję facetowi takiej infantylnej narzeczonej.
I ja bym się prędzej zastanowiła, czy Twoja rodzina i jej durne poglądy nie będą miały wpływu na Wasze małżeństwo. Bo mąż może zachowań swojej rodziny nie przenosić na związek, ale Ty swoją dziecinadę owszem. I dlaczego piszesz ślub i rodzina duża literą? I jak to po 4 latach dociekają? To oni po 4 latach nie wiedzą? Nie rozumiem tego wątku. Nie rozumiem jak można pozwolić rodzinie mieć tak duży wpływ na związek i jak można tak bardzo się jej bać. Dorosła baba. Edytowane przez 2011607111034 Czas edycji: 2015-05-25 o 14:15 |
|
|
|
|
#21 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 47 526
|
Dot.: Ślub a rodzina
yyyyyyyyyyyyy.
to po co robisz weseleeeee |
|
|
|
|
#22 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 4 264
|
Dot.: Ślub a rodzina
Z pierwszego postu w ogóle nie wynika, żeby rodzina narzeczonego przeszkadzała ci sama w sobie, problem pojawił się dopiero teraz, gdy twoja rodzina (na pewno nie bliska tylko ta dalsza czyli ciotki, wujkowie, kuzyni) zaczynają zadawać pytania i będą oceniać, czy złapałaś wystarczająco dobrą partię. To trochę nieładnie, szczególnie, że twój narzeczony jest świadom sytuacji i słusznie mówi, że nie ma to wpływu. Serio przejmujesz się zdaniem jakiejś ciotki w momencie, gdy ranisz najbliższą ci osobę? Przecież on widzi, że się wstydzisz.
Pamiętaj, że dla wielu ludzi ty też pochodzisz z nieodpowiedniej rodziny- zbyt biednej, za mało obytej itd. |
|
|
|
|
#23 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-07
Lokalizacja: Paris
Wiadomości: 28 816
|
Dot.: Ślub a rodzina
150 osob? Ty placisz, a oni jeszcze marudza?
|
|
|
|
|
#24 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2015-03
Wiadomości: 7
|
Dot.: Ślub a rodzina
MACIE RACJĘ. a może macie jakieś rady jak przestać przejmować się opinią ludzi? jak nie czuć się ciągle obserwowana, krytykowana??
|
|
|
|
|
#25 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 4 538
|
Dot.: Ślub a rodzina
Cytat:
Druga sprawa to przemyślenie, na zimno co strasznego stanie się, jeśli wujek X wyrazi nawet niepochlebną opinię na Twój temat? Zapewne żadna z najgorszych do wyobrażenia rzeczy Cię nie spotka z tego powodu, więc? Jesteś dorosła i raczej wiesz, że nie wszyscy będą Cię kochać albo lubić; nie mam innej rady niż taka, żebyś sobie to wszystko przemyślała na spokojnie; poza tym to proces, w jeden dzień nie zmienisz swego myślenia. Powodzenia
|
|
|
|
|
|
#26 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-07
Lokalizacja: Paris
Wiadomości: 28 816
|
Dot.: Ślub a rodzina
|
|
|
|
|
#27 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2015-03
Wiadomości: 7
|
Dot.: Ślub a rodzina
ehhh muszę zdystansować się do otoczenia i do swoich myśli....
|
|
|
|
|
#28 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 22 728
|
Dot.: Ślub a rodzina
Cytat:
sama wiesz, ze gadac beda, trzeba im po prostu nie dawac zbyt wielu powodow do tego, im mniej wiedza co tam sie dzieje ty lepiej no i lepiej unikac spotkan obu rodzin, jezeli TŻ nie czuje sie wtedy komfortowo, wiadomo ze to nie jego wina, ale czlowiek jednak czuje sie odpowiedzialny za swoja rodzine jakos jak nie chcesz sie czuc obserwowana to unikaj mowienia o sprawach osobistych i ucinaj temat, kiedy ktos Ci opowiada o innych ludziach, powiedz, ze nie chcesz brac w tym udzialu, to sie moze troche uspokoisz jak slucham co sie wygaduje o innych ludziach i to w jakim tonie, to sie zastanawiam, co sie wygaduje o mnie jak tylko wyjde za drzwi, a tak to masz chociaz pozory spokoju a gdyby chcieli mu kiedys dogryzac to stoj za nim murem, tyle mozesz zrobic dla niego |
|
|
|
|
|
#29 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2015-03
Wiadomości: 7
|
Dot.: Ślub a rodzina
powiem Wam, że wasze posty otworzyły mi oczy. Spodziewałam się podzielonych komentarzy, ze pojawi się ktoś kto zrozumie i usprawiedliwi mój strach.. Ale faktycznie jest to dziecinne...
|
|
|
|
|
#30 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 4 264
|
Dot.: Ślub a rodzina
Cytat:
To najtrudniejszą sprawę masz już za sobą, teraz będzie z górki. Masz fajnego faceta, jesteście szczęśliwi, najlepiej skupić się na związku i wspólnym życiu. I pamiętaj, żeby dobrze bawić się na weselu
|
|
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Intymnie
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 11:17.














((


