|
|
#1 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 377
|
Boję się sama zasnąć!
Ciekawa jestem, czy też macie takie problemy?
Ja ogólnie jestem mocno pokręconą (co by nie powiedzieć po prostu chorą :p) osobą i lęki towarzyszą mi nieustannie... Jednak o tyle, o ile z większością potrafię już sobie jako tako radzić to najwięcej trudności (i skutków z tym związanych) przynosi mi pozostanie samotnie w domu po zmroku i zaśnięcie. Ba! Mogę po prostu powiedzieć otwarcie, że w takiej sytuacji po prostu czekam do świtu! Mam lat 23 także... Gdy jest ciemno i zostanę sama (mieszkam z TŻem) koniecznie musi być coś włączone (najlepiej TV - tylko wtedy się przydaje). Światło to oczywiście konieczność - wolę nie myśleć co bym przeżyła, gdyby prądu nagle zabrakło, albo wysadziło korki - zawał gwarantowany. Niestety nawet połączenie TV + światło nie jest w stanie pozwolić mi spokojnie zasnąć w samotności. Lecę z nóg, powieki ciężkie, ogólnie przymulona, ale ni cholery nie pozwolę sobie na sen dopóki nie zrobi się jasno... I jak tu żyć?Poracha.
|
|
|
|
|
#2 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2015-04
Wiadomości: 789
|
Dot.: Boję się sama zasnąć!
Spróbuj przed snem napić się melisy lub ciepłego mleka, albo weź jakieś środki uspokajające.
|
|
|
|
|
#3 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 43 611
|
Dot.: Boję się sama zasnąć!
Cytat:
|
|
|
|
|
|
#4 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 377
|
Dot.: Boję się sama zasnąć!
|
|
|
|
|
#5 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 43 611
|
Dot.: Boję się sama zasnąć!
Tylko wiesz co, z tym trzeba walczyć i naprawdę na Twoim miejscu poważnie podeszłabym do tematu. Bo dzisiaj jesteś bojącą się młodą kobietą, ale za ileś tam lat będziesz strachliwą starszą panią, która nie będzie umiała normalnie funkcjonować sama. Wiem, że to brzmi jak przesada, ale ostatnio miałam z kimś takim styczność. To właśnie byłą pani, która zawsze się czegoś bała, wyolbrzymiała itd. Inne koleżanki w jej wieku nadal są aktywne, radzą sobie, a ona? Obraz nędzy i rozpaczy, zahukana, bojąca się wszystkiego. Bo takie rzeczy się z wiekiem nasilają. Dlatego nie pielęgnuj tego w sobie, tylko walcz z całych sił, aby to jednak w sobie zmienić.
|
|
|
|
|
#6 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2003-04
Wiadomości: 1 940
|
Dot.: Boję się sama zasnąć!
Mam tak samo a jestem dużo starsza. Też tak mam od dzieciństwa bez lampy nocnej nie zasnę, tylko tv pozbyłam się z pokoju bo i tak nie oglądałam. Nie wiem czy jest na to jakaś rada.
Edytowane przez 201606201122 Czas edycji: 2015-10-10 o 00:08 |
|
|
|
|
#7 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 315
|
Dot.: Boję się sama zasnąć!
Cytat:
Wyjścia masz trzy: - walczysz sama, starając się ze wszystkich sił ignorować swoje lęki, wspomagając się naturalnymi metodami: melisa, ciepłe mleko, gorąca kąpiel, - idziesz do lekarza (nawet niekoniecznie psychiatry) i dostajesz leki uspokajające/nasenne, a jeśli problem jest głębszy zaczynasz psychoterapię, - kupujesz/adoptujesz sobie zwierzaka (mnie pomogło) Powodzenia! |
|
|
|
|
|
#8 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 43 611
|
Dot.: Boję się sama zasnąć!
|
|
|
|
|
#9 | ||
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 377
|
Dot.: Boję się sama zasnąć!
Cytat:
Staram się jak mogę to zwalczyć, za każdym razem jak zostaję sama. Próbuję posiedzieć w ciszy w takiej sytuacji to zaraz mi brzęczy w uszach. :P Gaszenie światła z pozostawieniem włączonego TV jest ciut lepszą opcją, ale też czuję ten lęk. Zamykam oczy, czuję, że odlatuję, ale zaraz się otrząsam i rozglądam po pokoju jak paranoik, w poszukiwaniu zagrożenia. No i jeszcze jeden element - kokon z kołdry, mogę się w nim dusić i pocić - nie ważne, ważne że stanowi jakąś barierę przed... no właśnie nie wiem czym. I zawsze śpię od ściany, nie ma opcji by inaczej. Czasami zastanawiam się czy istnieje na świecie osoba bardziej ☠☠☠nięta ode mnie. ![]() ---------- Dopisano o 00:18 ---------- Poprzedni post napisano o 00:17 ---------- Cytat:
---------- Dopisano o 00:19 ---------- Poprzedni post napisano o 00:18 ---------- Zwierz mi też bardzo pomaga. Jak mieszkaliśmy z parą, która miała koty było mi wówczas raźniej z nimi. Swojego niestety nie posiadam i niestety na razie nie mogę sobie pozwolić.
|
||
|
|
|
|
#10 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2015-09
Wiadomości: 359
|
Dot.: Boję się sama zasnąć!
Mi pomaga to,że śpię z moim kotem, wiem głupie,ale skuteczne. Przytulam się do niej,mruczy i to mnie uspokaja lepiej niż melisa. No,bo co? Duchy? Kot mruczy więc jakie duchy, gdyby widział to by reagował (tak,wiem,że to głupie strasznie). Dźwięki mieszkania? Można zwalić na kota,że gdzieś łazi. Włamywacz? Kot by usłyszał pierwszy
(kot zapewnia mi poczucie bezpieczeństwa hahahaha |
|
|
|
|
#11 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 43 611
|
Dot.: Boję się sama zasnąć!
Cytat:
|
|
|
|
|
|
#12 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 377
|
Dot.: Boję się sama zasnąć!
|
|
|
|
|
#13 | |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2015-07
Wiadomości: 13
|
Dot.: Boję się sama zasnąć!
Cytat:
|
|
|
|
|
|
#14 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2013-04
Wiadomości: 6 583
|
Dot.: Boję się sama zasnąć!
Moj TZ pracuje na nocki, wiec sie przyzwyczailam. Powiem wiecej, jak on te dwa dni w tygodniu spi w weekend w nocy, to mi przeszkadza
Nie boje sie absolutnie sama spac, zawsze to ja pilnowalam mieszkania jak rodzice byli na urlopie. Jak boisz sie sama spac, to po pierwsze nie siedz do 1-2 w nocy, tylko idz spac o jakiejs przyzwoitej porze i nie opijaj sie przed snem, zeby nie wstawac na siku. Pozamykaj okna i drzwi przed spaniem, wylacz komputer, zeby nagle Ci nie zawyl w srodku nocy. I przede wszystkim wyluzuj, nic zlego sie nie stanie.---------- Dopisano o 23:45 ---------- Poprzedni post napisano o 23:44 ---------- Tak, to prawda. Moj tez czesto ma wywalone na dzwieki, wiec nic strasznego sie nie dzieje. |
|
|
|
|
#15 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 377
|
Dot.: Boję się sama zasnąć!
No tak jest w istocie.
w końcu zwierz by pierwszy wyczul zagrozenie! Tyle ze ja niestety nie posiadam jeszcze warunkow by moc przygarnac jakiegos. swoja droga to jedne Z moich marzeń od dzieciaka.
|
|
|
|
|
#16 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2015-06
Wiadomości: 141
|
Dot.: Boję się sama zasnąć!
Miewałam tak, wracają te lęki gdy obejrzę jakiś horror lub naczytam się strasznych opowieści, więc lepiej się tego wystrzegać
![]() Warto też racjonalizować sobie odgłosy itp. - to skrzypnela podłoga bo okno otwarte, coś stuka ale to u sąsiada z góry itp. Podobno duchy nie przyjdą do ludzi którzy się ich boją, a Ty sie ich boisz wiec nie przyjdą Złodzieje też nie przyjda bo jestes zamknieta na klucz. Więc luzik
|
|
|
|
|
#17 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 21 812
|
Dot.: Boję się sama zasnąć!
Cytat:
Wolę, ale nie jest to warunek konieczny. Póki co skoro piszecie, ze z wiekiem dziwactwa się nasilają. A z drugiej strony nie znoszę spać z kimś w jednym łóżku tak więc pociesz się autorko, że bywają gorsze przypadki
Edytowane przez laisla Czas edycji: 2015-10-10 o 03:02 |
|
|
|
|
|
#18 |
|
sentimental animal
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 285
|
Dot.: Boję się sama zasnąć!
mam tak samo, kokon z kołdry jako bariera ochronna przed duchami
__________________
You may think he's a sleepy-type guy Always takes his time Soon I know you'll be changing your mind When you've seen him use a gun, boy When you've seen him use a gun |
|
|
|
|
#19 | ||
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2015-10
Wiadomości: 48
|
Dot.: Boję się sama zasnąć!
Cytat:
![]() I również dolegliwości zdarzają się po jakimś strasznym przeżyciu, filmie, opowieści. Kiedyś dostawałam palpitacji serca. Teraz raczej już z tego wyrosłam (chociaż wstyd mi było przed samą sobą - dorosła baba, a boi się takich rzeczy), więc wydaje mi się, że może jeszcze jest nadzieja. Również polecam meliskę, jakąś spokojną, ulubioną muzykę na dobranoc. A gdy już łapie zmęczenie... gaszę światło, otulam się kołdrą i myślę o samych miłych rzeczach, bo myślenie o tym, co straszne tylko nas nakręca. Na szczęście rzadko bywam sama w domu i jak już naprawdę mam wrażenie, że coś będzie nie tak. to tłumaczę sobie, że jak będzie się coś działo, to ucieknę do sąsiadów. ![]() ---------- Dopisano o 10:19 ---------- Poprzedni post napisano o 10:18 ---------- Cytat:
Ale dziewczyny...duchy nas nie złapią. Przecież one nic nie mogą
|
||
|
|
|
|
#20 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2015-10
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 5
|
Dot.: Boję się sama zasnąć!
Spokojnie, to nie jest takie nienormalne jak myślisz, sporo osób tak ma
Ja niestety na własne życzenie bo naogladam się horrorów i potem wszystko mnie przeraża. U mnie faktycznie działa obecność kota bo wszystkie dźwięki które słyszę automatycznie interpretuje jako futrzaka Jak bylam młodsza to czekałam zawsze jak tata wracał z pracy o północy, nawet jeśli mama była w domu to lepiej się czułam jak tatusiek już był. Chyba z czasem trochę mija, przynajmniej mam nadzieję. W każdym razie jeśli cie to pocieszy nie ty jedyna
__________________
Własność pana M. od 2 lat , 11 miesięcy. ♡ |
|
|
|
|
#21 | |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 377
|
Dot.: Boję się sama zasnąć!
Cytat:
No i lustra, olaboga, jak mam iść do łazienki to mnie krew zalewa... Także z tym nieopijaniem się przed snem to bardzo ważna rada. ![]() ---------- Dopisano o 11:00 ---------- Poprzedni post napisano o 10:59 ---------- Aha no i oczywiście u mnie tak samo to chyba efekt oglądania horrorów... Jestem masochistką.
|
|
|
|
|
|
#22 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 43 611
|
Dot.: Boję się sama zasnąć!
Cytat:
|
|
|
|
|
|
#23 |
|
Naczelna Nastolatka
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: Podkarpacie
Wiadomości: 25 768
|
Dot.: Boję się sama zasnąć!
Mam 40 lat i doskonale rozumiem Ciebie, autorko. Ja dopiero od kilku lat zasypiam bez strachu. Już dziewczyny pisały, że zwierzęta są idealnymi uspokajaczami.
Jeśli nie możesz sobie pozwolić na zwierzę, to możesz zrobić inne rzeczy. Nie oglądaj niepokojących/strasznych rzeczy przed snem. Kup sobie w aptece Kalms, to jest środek ziołowy, ale działa bardzo dobrze. Zostaw sobie na noc jakieś źródło światła, małą lampkę. Zasłoń zasłony/rolety, żeby jakieś migające za oknem światła Cię nie przestraszyły. Możesz włączyć radio, cichutko, żeby tylko szemrało, albo spokojną muzyczkę. Przed położeniem się spać przejdź się po mieszkaniu, sprawdź, że drzwi są zamknięte, że w szafie nikogo nie ma, że pod łóżkiem nic nie siedzi. Zajrzyj do łazienki itp. Może to dla kogoś brzmi idiotycznie, ale Tobie taki obchód może pomóc.
__________________
Małgorzata i spółka. Matka natura to suka. |
|
|
|
|
#24 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2015-10
Wiadomości: 48
|
Dot.: Boję się sama zasnąć!
Cytat:
Dosłownie jakbym czytała o sobie kilka lat temu. Teraz to już nie jest tak nasilone, no chyba, że tak jak mówiłam czegoś się naoglądam albo naczytam, ale doprowadzam się do porządku. Nie pij przed snem. Skończ z horrorami. Znajdź jakieś nowe, przyjemne piosenki, które będą siedziały Ci w głowie. Pij melisę, jakiś lek na uspokojenie też się przyda. Tak jak poprzedniczka...radio z cichutko nastawioną muzyką też może być. Dom też sprawdź (kiedyś w trakcie obchodu po horrorze wzięłam do ręki widelec, żeby wydłubać potencjalnemu złodziejowi lub duchowi oczy ![]()
|
|
|
|
|
|
#25 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2015-01
Wiadomości: 284
|
Dot.: Boję się sama zasnąć!
Nie ma sie czego bac. Chociaz jak byłam tydzien sama w domu rozne rzeczy przychodzily na mysl...Jakis czas temu bałam sie w ogole zasnac, i nie bylam sama w domu. Mialam prazliz senny, wrazenie, ze ktos,cos mnie dusi, krzyczalam i glosu nie bylo slychac to byl dopiero horror w sumie caly czas spieteraz z wlaczonym telewizorem.
|
|
|
|
|
#26 |
|
Przyjaciel wizaz.pl
Zarejestrowany: 2004-06
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 33 576
|
Dot.: Boję się sama zasnąć!
Autorko, a miałaś kiedyś taki okres w życiu, że mieszkałaś sama/spałaś sama w pokoju? W domu rodzinnym miałaś swój pokój, czy z kimś?
Może to jest kwestia związana z przyzwyczajeniem? U siebie też zauważam trudności ze snem kiedy TŻ wyjedzie (ha, właśnie wyjechał na dwie noce, więc będę spała sama). Wcześniej, jak miałam swój pokój, to tego nie było, a potem przywykłam do spania z kimś i samej mi jakoś źle. Piszesz też, że ten lęk to nie jest jedyny, jaki Ci towarzyszy. Może przydałoby Ci się nauczyć technik relaksacji na przykład? Żeby na co dzień być spokojniejszą? Jeśli chcesz, obejrzyj sobie kurs: https://courses.edx.org/courses/cour...1x+2T2015/info Trzeba założyć konto, ale to darmowe. Obejrzałąm połowę i uważam ten kurs za całkiem fajny, o radzeniu sobie ze stresami i ogólnym "wellbeing". Jest trochę mowy o panowaniu nad swoimi myślami, o emocjach, o priorytetach w życiu. Możesz też poszukać sobie treningu autogennego schultza. To dość łatwy trening, praktykowany regularnie pomaga się relaksować. Możesz też spróbować medytacji albo jakiejś czynności ją przypominającej - ostatnio modne są kolorowanki dla dorosłych, trochę do medytacji podobne - skupiasz się na kolorowaniu, zamiast na swoich strachach. Może kup sobie jakąś małą lampkę (są takie małe ledowe wtykane w kontakt - mają fotokomórkę i zapalają się same jak gasisz światło. Nie dają dużo światła, ale nie jest już całkiem ciemno. Edytowane przez Lexie Czas edycji: 2015-10-10 o 16:49 |
|
|
|
|
#27 | |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 377
|
Dot.: Boję się sama zasnąć!
Cytat:
Możecie się śmiać, ale praktycznie do momentu wyprowadzki spałam zawsze z mamą. ![]() Generalnie to ja nie miałam ani własnego pokoju ani nawet własnego łóżka, także. Nie wyobrażam sobie mieszkania samemu, a powiem, że nawet bym chciała. |
|
|
|
|
|
#28 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 2 324
|
Dot.: Boję się sama zasnąć!
Ziom, podziwiam, że masz w nocy włączone tv.
Ja się boję, że nagle włączony ekran sam się zmieni na coś innego. Wyłączonego też się boję, że sam się włączy. Raz się mi tak zdarzyło (rano na szczęście, w środku nocy to byłby zawał murowany) i od tego czasu na każdą noc odłączam telewizor z kontaktu. :dJa sama stosuję niewystawianie stóp poza kołdrę, nieważne jak bardzo ciepło by było. I mam rytuał przed snem: wyłączanie telewizora, odwracanie fotela, żeby był bokiem (a nie, broń borze, tyłem) oraz odwrócenie bokiem lusterka, żebym niczego w nim nie mogła zobaczyć. I sprawdzanie za łóżkiem, czy pająków nie ma. I horrorów ani strasznych filmików nie oglądaj! Chociażbym chciała obejrzeć "American Horror Story", to się nie przemogę. Ledwo "The Walking Dead" mi idzie (przez palce), a po pierwszym odcinku przebudziłam się w nocy i poszłam spać do łóżka mamy (dobrze, że jej partnera akurat nie było ). I wyeliminuj wszystko co straszne - mnie nawet przerażała muzyczka z Simsów, kiedy wychodziły duchy, w ciągu simsowej nocy wyłączałam głośniki.
Edytowane przez 397c2675f3cdfd9a8d969495a6edd4aafb32f2d2_655aa1f83943f Czas edycji: 2015-10-10 o 19:18 |
|
|
|
|
#29 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-04
Lokalizacja: W-wa
Wiadomości: 342
|
Dot.: Boję się sama zasnąć!
jak ja zostaje sama to robie sobie drogę świetlna z lampek tzn gasze po kolei światła jak idę do sypialni. W sypialni oczywiście też jest lampka wiec jak w holu gasze za sobą to drzwi zamykam prawie że z prędkością światła i nie patrzę juz za siebie
muszą być zamknięte drzwi bo inaczej na bank w korytarzu bym coś wypatrzyla. no i zaslaniam zaslony bo mam lozko kolo dwuskrzydłowych drzwi na balkon. Od kiedy mamy alarm w domu i zalaczamy go na noc w tryb czuwania to jestem spokojniejsza. W prawdzie duchow nie wylapie ale juz prawdziwych zlodziei i mordercow tak no i w życiu nie poszła bym siku w środku nocy. Chodzę tylko jak jest w domu mąż. Ale też szybko i się nie rozglądam bo w nocy wszystko jest straszne od kiedy przyśniło mi się ze robie siku i wychodzę z łazienki a za drzwiami wyskakuje na mnie stara straszna baba rodem z horroru to nawet nie patrzę w tamtą stronę a do łóżka biegnę w podskokach mam 29 lat
__________________
GDY ROZMYŚLASZ O ŻYCIU MUSISZ PAMIĘTAĆ
O DWÓCH RZECZACH: ŻADNA ILOŚĆ POCZUCIA WINY NIE NAPRAWI BŁĘDÓW PRZESZŁOŚCI I ŻADNA ILOŚĆ NERWÓW NIE JEST W STANIE ZMIENIĆ PRZYSZŁOŚCI. |
|
|
|
|
#30 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2015-03
Wiadomości: 71
|
Dot.: Boję się sama zasnąć!
Dziewczyny, nie odbierzcie tego przypadkiem, jako złośliwość czy wyśmiewanie - ale dopóki nie natrafiłam na ten wątek pojęcia nie miałam, że lęk przed ciemnością jest aż tak powszechny.
Tak z przymrużeniem oka (zwłaszcza dla tych, którzy kojarzą pratchettowski Świat Dysku) - cytat z niezastąpionej Babci: - Czego tu się można bać? - Nas - odparła z dumą Babcia Weatherwax Może trzeba to sobie wziąć do serca. Przekonanie, że jest się najstraszniejszym, na co można natknąć się we własnym domu - i niech wszystkie duchy o tym pamiętają
Edytowane przez veirth Czas edycji: 2015-10-10 o 20:50 |
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Intymnie
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 07:41.



Lecę z nóg, powieki ciężkie, ogólnie przymulona, ale ni cholery nie pozwolę sobie na sen dopóki nie zrobi się jasno... I jak tu żyć?









Nie boje sie absolutnie sama spac, zawsze to ja pilnowalam mieszkania jak rodzice byli na urlopie. Jak boisz sie sama spac, to po pierwsze nie siedz do 1-2 w nocy, tylko idz spac o jakiejs przyzwoitej porze i nie opijaj sie przed snem, zeby nie wstawac na siku. Pozamykaj okna i drzwi przed spaniem, wylacz komputer, zeby nagle Ci nie zawyl w srodku nocy. I przede wszystkim wyluzuj, nic zlego sie nie stanie.
Wolę, ale nie jest to warunek konieczny. Póki co skoro piszecie, ze z wiekiem dziwactwa się nasilają.




