|
|||||||
| Notka |
|
| Wspólne odchudzanie Forum dla osób, które się odchudzają grupowo. Pamiętaj: diety muszą być zgodne z zasadami zdrowego odżywiania. Pisz o dietach powyżej 1000 kcal. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#1 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2015-06
Wiadomości: 4 913
|
Dieta Doktora Davisa
Treść usunięta, wypowiedzenie licencji przez użytkownika
Użytkowniczka zapytała o porady dotyczące diety oraz książkę o diecie którą polecił jej lekarz, prosi o porady Wizażanek Edytowane przez 67660fbe4431ef874c547a9fe9d74590b5092d2a_69337201e3f4a Czas edycji: 2019-05-24 o 13:21 |
|
|
|
|
#2 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Dieta Doktora Davisa
Fajnie, że są dietetycy, którzy rozsądnie podchodzą do tematu
![]() Nie czytałam książek dr Davisa, ale on chyba proponuje dietę paleo? Jeśli tak, to bardzo polecam! Sama na niej byłam i czułam się doskonale, a tak naprawdę jest bardzo prosta, tylko trzeba trochę zmienić myślenie i pozbyć się przekonania, że nie da się żyć bez chleba. Na śniadanie jem jajka z warzywami - omlet, jajecznicę albo sadzone. Jajka smażę na oleju kokosowym, a do warzyw dorzucam dobrej jakości olej lniany. Po takim śniadaniu jestem najedzona do obiadu, na który zjadam mięso/rybę z warzywami. Na kolację baardzo różnie, ale zawsze jem wtedy węglowodany, bo lepiej śpię i jednak czuję się dobrze, jeśli jem ich 200g dziennie i więcej, ale to już kwestia indywidualna. Musisz przede wszystkim pilnować, żeby jeść nieprzetworzone jedzenie i żeby pilnować tłuszczu. Na początku możesz czuć się trochę gorzej, ale po paru dniach to minie, a jeśli nie, to może znaczyć, że warto wprowadzić np. bezglutenowe kasze. Ogólnie bardzo polecam. Przestałam mieć chroniczne bóle brzucha, chudłam jedząc 1800-2000kcal dziennie, miałam więcej energii. Święta i sylwester sprawiły, że poległam, momentalnie wróciły bóle brzucha i zgaga |
|
|
|
|
#3 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Shmalzberg
Wiadomości: 6 977
|
Dot.: Dieta Doktora Davisa
2,5 roku temu przeszłam na dietę bezglutenową i bez kitu- to była najlepsza decyzja w moim życiu.
Przestawiłam też na nią swojego opornego dietetycznie chopa i dziecię w wieku lat dwóch (wtedy).Poza dietą typowo bezglutenową przeszłam wtedy tak zwany protokół autoimmunologiczny przez 3 miesiące (wygooglaj sobie bloga tłusteżycie to będziesz wiedzieć czym ten protokół jest). Zaleczyłam w ten sposób rozwijające się Hashimoto i rozwinięty PCOs (dwie choroby których podobno nie sposób wyleczyć). Skutki jakie zaobserwowałam u nas: -schudłam 20 kg bez zmiany trybu życia i odstawiania słodyczy ( 10 kg mi wróciło...no ale to juz ewidentnie moja wina, bo przestałam ćwiczyć i żarłam ogromne ilości lodów, czasem nawet po 0,7litra na wieczór) -mój TŻ schudł 8 kg (tylko z brzucha), ogólnie przed dietą był z niego szczupły facet z lekkim zarysem "mięśnia piwnego", aktualnie ma widoczny 6-pak (nadal objada się słodyczami). -dziecię zaczęło przybierać na wadze (obecnie od września znów jest na "normalnej' diecie i przestał przybierać, wręcz aktualnie znów chudnie). Dodam tylko, że jak zaczynaliśmy dietę syn miał niedowagę, potem ładnie przybierał, teraz je gluten w przedszkolu i widzę, że znów jest "mizerny" -zaleczyłam(nie wyleczyłam, bo podobno się tego nie wyleczy) Hashimoto i PCOs ( dopóki sobie nie folguję z pewnymi produktami typu mleko, psiankowate, kawa, to mam bardzo ładne wyniki tarczycy i hormonów płciowych) -wyleczyłam trądzik (ale to pewnie idzie w parze z zaleczonym PCOs) -przestały mi wypadać włosy-zdiagnozowane łysienie androgeniczne "samo się cofnęło", aczkolwiek to też najpewniej idzie w parze z zaleczonych PCOs i Hashi. -TŻowi "wyleczyło się" samo stłuszczenie wątroby (tzn. miał zdiagnozowane...a po roku na diecie nie miał żadnych objawów i w badaniach do tej pory czysto - TŻ nie używa i nie używał żadnych leków). a z takich mniej imponujących skutków- nie przelewa mi się w brzuchu i o ile nie piję kawy z mlekiem nie mam wcale wzdęć, brzuch w miarę płaski i mało chorujemy (zdecydowanie mniej niż na diecie pszennej). Ogólnie samopoczucie się poprawia (TŻ też to zaobserwował), nie czuje się taki zamulony. Gorąco Ci polecam rezygnację z glutenu, mleka też. Oprócz książek Davies'a są też w podobnym tonie wydane specjalnie na rynek polski książki "święta bez pszenicy" i "kuchnia polska bez pszenicy" pań Marty Szloser i Wandy Gąsiorowskiej. Sporo w nich przepisów mniej odjechanych niż te Davies'owe. Jego książkę też mam, uwielbiam z niej niektóre przepisy, ale niestety większość jest wymyślona z takich kosmicznych składników jak np. skrobia z tapioki, albo mega droga mąka z orzechów pekan. Książki Szloser i Gąsiorowskiej są bardziej dostosowane do tego, co można dostać w naszych polskich marketach czy sklepach Eco, no i przepisy nie ograbiają kieszeni przeciętnego Kowalskiego . Zarówno DAvies jak i te polskie autorki proponują diety paleo-podobne. Takie soft-paleo bym powiedziała, bo jednak kasze są w nich w dużych ilościach używane (zmielona kasza gryczana po podstawa wielu wypieków), tak samo zmielone na mąkę orzechy, kokos, cieciorka itp. Poza tym wszędzie gdzie mogę polecam blog tlustezycie (wygooglaj sobie, to już ściśle dieta paleo), kobita mi włosy uratowała i uchroniła mnie przed braniem leków do końca życia. Za co chwała jej po dzień sądny niech będzie więc poczytaj co mądrego tam jest napisane, co to protokół autoimmunologiczny bo może Tobie też pomoże. a...zamiast cukru- ksylitol jak się bardzo chce np. herbatę posłodzić
__________________
jedyne miejsce gdzie sukces jest wcześniej niż wysiłek, to słownik jak chłopu zależy, to żeby skały srały, a mury pękały, to znajdzie czas i sposób, żeby się z Tobą skontaktować...
Edytowane przez la'Mbria Czas edycji: 2016-01-04 o 21:43 |
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Wspólne odchudzanie
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 19:31.







i dziecię w wieku lat dwóch (wtedy).
jak chłopu zależy, to żeby skały srały, a mury pękały, to znajdzie czas i sposób, żeby się z Tobą skontaktować...

