klub recenzentki wizaz klub recenzentki wizaz Wejdź
Styl życia

Długie karmienie piersią – co na ten temat myślą Wizażanki?

Długie karmienie piersią, jak i karmienie piersią w miejscach publicznych, wzbudza wiele, często negatywnych, emocji. Postanowiłyśmy więc zajrzeć na nasze forum i sprawdzić, jak do tematu mam karmiących przez 1,5 roku i dłużej podchodzą Wizażanki.
Aleksandra Wójcik
lipiec 22, 2016

Zaspokajają potrzeby własne czy dzieci? To jedno z pytań, które nasuwa się na myśl, kiedy słyszymy o matkach, które karmią nawet dzieci w wieku szkolnym. Za przykład niech posłuży Ann Sinnott, autorka książki "Breastfeeding Older Children", która swoją córkę karmiła piersią ponad sześć lat.

Jej badania do książki wykazały ponadto, że nie brakuje kobiet, które stosują taką formę podawania posiłków nawet do 11. roku życia dziecka. Wszak kiedy na świat przychodzi młodsze rodzeństwo latorośli, laktacja trwa.

Czytaj też:  Ile zarabiają gwiazdy w mediach społecznościowych?

Aby przekonać się, jak długo karmią piersią mamy z naszego forum, przejrzałyśmy wypowiedzi skupione w wątku "Karmienie piersią - wątek wsparcia", który doczekał się już drugiej części. Okazuje się, że wiele mam planowało karmić dziecko do 6. miesiąca lub pierwszego roku życia dziecka. Kiedy jednak dotarły do tego momentu, było im szkoda i często przedłużały ten okres do co najmniej 1,5 roku, a nawet do 2,5 czy 3 lat. Wizażanki nie ukrywają przy tym, że często są za to krytykowane. Jak twierdzi jedna z użytkowniczek, terroryzm laktacyjny jest nieszkodliwy, a przynajmniej nie tak nachalny jak przekonywanie do karmienia dziecka mlekiem modyfikowanym.

„Jakiś czas temu czytałam wiarygodny artykuł, zgodnie z którym karmi naprawdę niewielki procent Polek, a jeszcze mniejszy karmi dłużej niż 3, a potem 6 miesięcy. Sama bez przerwy słyszę brednie w stylu: przecież to woda. Nie wiem, czy tylko w moim otoczeniu tak się złożyło, ale jestem jedyną mamą nie tylko dkp, ale w ogóle mamą, która kp więcej niż 3 miesiące. W realnym życiu nikogo do kp nie przekonywałam, bo nastawienie jest bardzo negatywne i po prostu szkoda na to życia, to w druga stronę dzięki powszechnemu terrorowi mm bez przerwy ktoś mnie przekonywał do mm, albo "jest w szoku", że "karmię półtoraroczniaka” - pisze na forum użytkowniczka o nicku wika82.

Czytaj też:  10 urodowych LIFEHACKÓW, które ułatwią Ci życie

Takich mam karmiących przez 1,5 roku i dłużej jest znacznie więcej. Dla większości z nich to, że liczbę przespanych nocy przez dwa lata mogą policzyć na palcach jednej ręki, jest oczywiste, potrzebne i zupełnie naturalne. Do długiego karmienia piersią zdają się podchodzić praktycznie. Użytkowniczki obaliły argument mówiący o tym, że jest ono utrudnieniem. Jak podkreśla jedna z nich, mleko mamy zawsze ze sobą, a mleko modyfikowane wymaga więcej pracy przy przygotowaniu. Jest to również spora oszczędność finansowa. „Dziecko potrzebuje mleka do rozwoju do ok. 3 lat. Doszłam do wniosku, że skoro potrzebuje, a ja mam możliwość karmić, to dlaczego nie?” - dodaje kolejna z nich, Rzabba.

Więcej wątpliwości budzi już karmienie dzieci w wieku przedszkolnym, czyli np. 5-letnich. „Nie oszukujmy się, jest to zjawisko b. rzadko spotykane w naszej kulturze, a przez to budzące zdziwienie i raczej negatywne emocje. Mnie nic do tego, że ktoś karmi 5-latka, nie uważam, że to zboczone, ale dziwne już tak. I osobiście nie chciałabym być świadkiem karmienia piersią dziecka w takim wieku” - ocenia pani-jesień. „Dla mnie nigdy kp nie kojarzy się z niczym seksualnym i zawsze dziwią mnie takie porównania. Po prostu dla mnie nie, 5-latek już nie, ale jeśli ktoś chce, to proszę bardzo. Pytanie tylko, czy to realna potrzeba dziecka, czy może już tylko matki” - dodaje Persephone_.

Choć użytkowniczki nie widzą w karmieniu starszych dzieci niczego zboczonego, zastanawiają się, czy dziecko na pewno chce w przyszłości pamiętać, jak przystawiało się do piersi matki. „Ja sama nie chciałabym pamiętać bycia karmioną. Chociaż kp nie kojarzy mi się w żaden sposób z seksualnością, jakoś mnie takim dyskomfortem napawa myśl o tym, że mogłabym mieć takie wspomnienia. Być może jest to kwestia relacji z matką. Dlatego sama nie chciałam nigdy karmić dłużej niż jakieś 3 lata. A to, że ktoś inny tak robi, raczej mnie nie rusza. Wydaje mi się jedynie dziwne, ale na pewno nie zboczone” - pisze użytkowniczka o nicku vretka.

Czytaj też:  Znane pary dawniej i dziś

Powodów, dla których niektóre matki szybko rezygnują z karmienia piersią może być wiele. Niektórzy je rozumieją, inni – wręcz przeciwnie, zarzucają im bycie złymi matkami. W sieci krąży grafika, która pokazuje, jak postrzega się inne matki. I tak kobieta, która rodzi przez cesarskie cięcie i karmi mlekiem modyfikowanym jest „niematką”, a jeśli karmi piersią - „prawie matką”. Kobieta, która rodzi naturalnie i karmi mlekiem modyfikowanym jest „złą matką”, a prawdziwa matka Polka? Cóż, na to trzeba sobie zasłużyć – urodzić naturalnie i karmić piersią.

A teraz już całkiem serio. Na temat matek długo karmiących piersią można dyskutować godzinami, ale jednego nie uda im się odmówić – samozaparcia. Przyznajcie, że nie każda z nas byłaby w stanie na kilka lat zrezygnować z przesypiania nocy, spokojnego korzystania z toalety i... właściwie wszystkich swoich potrzeb, poza potrzebą bliskości dziecka.

Czytaj też:  Gwiazdorskie mamuśki okiem Celeste Barber

Komentarze
gluten
Fotolia
Styl życia Jak wprowadzić gluten do diety dziecka?
W którym miesiącu życia zacząć podawać dziecku gluten? W jakich dawkach? Sprawdź, jak w bezpieczny sposób wprowadzić gluten do diety niemowlaka.
Lena Grabowska
listopad 05, 2015

Czym jest gluten? Gluten to wspólna, umowna nazwa dla białek zawartych w zbożach. Według badań opublikowanych pod koniec 2014 1 roku zachorowanie na celiakię , chorobę immunologiczną która charakteryzuje się nietolerancją glutenu, jest zależne od genetycznych predyspozycji. Najnowsze zalecenia dotyczące obecności glutenu w diecie dziecka, mówią że powinien być on wprowadzany do jadłospisu malca, tak jak pozostałe produkty uzupełniające. Kiedy zacząć wprowadzać gluten do diety dziecka? Ekspert ds. żywienia marki HiPP, Izabela Wójcik informuje, że : "Nowe posiłki, w tym również te zawierające gluten, należy wprowadzić w okresie pomiędzy ukończonym 17. a 26. tygodniem życia dziecka. Rodzice nie muszą w tej kwestii trzymać się sztywnych zasad. Należy jednak pamiętać by robić to stopniowo, wprowadzając pojedynczo każdą nowość i zaczynając zawsze od niewielkich porcji. Takie postępowanie pozwala zaobserwować m.in. czy wprowadzane produkty nie wywołują u maluszka reakcji alergicznych oraz przyzwyczaić malutki organizm do nowych składników w diecie". W jaki sposób wprowadzać gluten do diety dziecka? Dzieciom karmionym piersią pierwsze dawki glutenu można podawać łącząc je z mlekiem matki. Pół łyżeczki ugotowanej wcześniej kaszy manny należy dodać do odciągniętego wcześniej z piersi mamy mleka, następnie dokończyć karmienie przystawiając dziecko do piersi. Dzieciom karmionym mlekiem modyfikowanym włączamy gluten w podobny sposób, dodając niewielkie ilości kaszy manny do butelki z mlekiem. Jeśli po kilku dniach od wprowadzenia glutenu nie zauważymy objawów alergii , można spokojnie włączać gluten do kolejnych dań oraz stopniowo zwiększać jego ilość. 1. Sabine L. Vriezinga, M.D., Renata Auricchio, M.D I et al. “Randomized Feeding Intervention in Infants at High Risk for Celiac Disease” N Engl J Med 2014; 371:1304-1315 October 2, 2014.  ...

Przeczytaj
Fotolia
Styl życia Karmienie piersią w miejscach publicznych - jakim typem mamy jesteś?
Noworodek czy kilkumiesięczne niemowlę jest głodne co 2-3 godziny, a nawet częściej. To oznacza, że także na spacerze, w urzędzie czy w sklepie może nagle zacząć głośno domagać się piersi. Co zrobić, gdy maluch chce jeść, a do domu daleko? Jak karmić w miejscach publicznych?
Katarzyna Brasiak
październik 17, 2011

Karmienie w miejscu publicznym? Naturalne, a jednak krępujące Karmienie piersią to jedna z najbardziej naturalnych ludzkich czynności: do tego przecież służą piersi, aby nimi karmić. Jednak robienie tego w miejscach publicznych, poza zaciszem domowym, może się spotkać nie tylko z niepochlebnymi spojrzeniami, ale także niewybrednymi komentarzami czy nawet szczerym oburzeniem. Mimo wszystko, czasem jednak musimy nakarmić niemowlę poza domem i nie zawsze uda nam się znaleźć pokój dla matki karmiącej. Warto przy tym zdawać sobie sprawę, że jeśli nawet dla nas samych nie jest to krępujące, to może być żenujące dla innych – i należy wziąć to pod uwagę. Karmienie w miejscach publicznych a typ mamy Większość mam posiada zdecydowane poglądy na temat publicznego karmienia piersią. Można wyróżnić trzy najczęstsze typy zachowań: mama wstydliwa : uważa karmienie piersią przy innych za wstydliwe, nie robi tego także przy innych osobach z rodziny – mamie, cioci, czy nawet przy mężu. Nigdy nie karmi dziecka piersią, jeśli nie może się gdzieś schować. Jeśli maluch musi zjeść poza domem, odciąga pokarm wcześniej laktatorem i podaje mleko butelką, albo cierpliwe znosi płacz głodnego niemowlaka, starając się jak najszybciej wrócić do domu. mama naturalna : uważa, że karmienie piersią to najbardziej naturalna rzecz pod słońcem. Rzadko rozstaje się z dzieckiem, więc karmi je wszędzie: w parku, w sklepie, na imieninach u cioci. Sądzi, że kobiety powinny mieć prawo do karmienia malucha piersią wszędzie, rzadko kiedy jest skrępowana podczas podawania dziecku piersi publicznie, a widok mamy karmiącej uważa za ogromnie wzruszający. mama ostrożna : przyznaje, że karmienie piersią jest sprawą naturalną, ale obawia się, że może to krępować innych. Stara się karmić dziecko w miejscach ustronnych, jednak gdy maluch gwałtownie domaga się jedzenia, karmi również publicznie,...

Przeczytaj
Jak zacząć karmić piersią
Fotolia
Styl życia Jak rozpocząć udane karmienie piersią?
Świeżo upieczone mamy często niepokoją się, czy będą umiały karmić maluszka, czy rozpoznają, kiedy jest głodny i czy jest najedzony. Na początek podpowiadamy, o czym warto pamiętać przy karmieniu piersią. Nie martw się, szybko nauczysz się, czego potrzebuje twoje dziecko.
Łucja Zbieniewska
czerwiec 22, 2011

Kiedy karmić piersią po raz pierwszy? Doradcy laktacyjni twierdzą zgodnie: jak najszybciej. Zgodnie ze standardami WHO (Światowa Organizacja Zdrowia) oraz nowymi standardami opieki poporodowej w polskich szpitalach, noworodek powinien być przystawiony do piersi w ciągu pierwszej godzinie po porodzie , jeszcze na sali porodowej. Najlepiej, aby pierwszy kontakt matki z dzieckiem odbywał się na zasadzie „skóra do skóry”, czyli nie ubrany jeszcze maluszek zostaje położony na nagiej piersi mamy. Noworodka przykrywa się pieluszką i kołderką, tak ułożone może leżeć blisko ciebie nawet przez dwie godziny. Zwykle noworodek ma już wykształcony odruch ssania, więc bez problemu powinien jeść. Ale jeśli urodziłaś wcześniaka, miałaś cesarskie cięcie, dziecko urodziło się chore albo nie miało ochoty ssać, to pierwsze karmienie może nastąpić później. Jak rozpoznać, że dziecko jest głodne? Głodny noworodek zwykle płacze, jest pobudzony: macha rączkami, szuka piersi odwracając główkę w bok. Czasami mlaszcze i cmoka, otwiera buzię i wysuwa języczek, domagając się mleka. Ale są też dzieci, które w widoczny sposób nie okazują tego, że są głodne: większość czasu śpią i nie domagają się jedzenia. Zdarza się więc, że trzeba budzić maluszka, aby trochę zjadł. Pozycja do karmienia piersią Przede wszystkim powinnaś przyjąć wygodną dla siebie pozycję , czy to leżącą, czy też siedzącą. Po porodzie zapewne będziesz zmęczona i osłabiona, wygodniej więc będzie ci karmić na leżąco. Ułóż się na jednym boku tak, aby pierś swobodnie układała się na poziomie buzi noworodka, połóż głowę na poduszce. Maluszek powinien także leżeć na boku, przodem do twojego brzucha. Jeśli chcesz karmić na siedząco, usiądź wygodnie i podeprzyj plecy: możesz ułożyć się na łóżku, na fotelu albo na krześle. Zegnij jedną rękę i ułóż dziecko na przedramieniu. Możesz...

Przeczytaj
Problemy z karmieniem piersią
Fotolia
Styl życia Problemy z karmieniem piersią - co robić?
Wydaje się, że karmienie piersią to jedna z najbardziej naturalnych czynności, którą podejmuje mama noworodka. Jednak także tego musimy się po prostu nauczyć, a w razie wystąpienia trudności nie poddawać się i próbować je przezwyciężać.
Łucja Zbieniewska
kwiecień 18, 2012

Każde przeciwności na drodze do udanego karmienia piersią wymagają siły i determinacji, ale warto je pokonać! Jakie problemy mogą się pojawić podczas karmienia piersią i jak możemy sobie z nimi radzić? Dziecko nie chce ssać Zdarza się, że dziecko nie chce jeść. Co może być tego przyczyną? Noworodek przez pierwsze dwie doby po narodzeniu może jeszcze nie odczuwać głodu – trzeba po prostu poczekać. Starsze niemowlę może się niecierpliwić, gdy mleko zbyt wolno leci, dlatego staraj się zawsze zrelaksować przed karmieniem – gdy jesteś zestresowana, wypływ pokarmu jest zaburzony. Dziecku może być też niewygodnie – spróbuj zmienić pozycję karmienia. Niektórym maluchom może też nie odpowiadać nowy zapach (jeżeli np. użyłaś perfum albo innego niż zwykle dezodorantu) lub też smak czy woń mleka, jeśli zjadłaś coś o intensywnym aromacie (cebula, czosnek, imbir). Dziecko przesypia pory posiłków Jeżeli noworodek przesypia ciągle pory posiłków, powinnaś budzić go na karmienie – przerwy pomiędzy posiłkami nie powinny być dłuższe niż 3 godziny w ciągu dnia i 6 godzin w nocy. Starsze niemowlę (od 7 tygodnia życia) może jeść trochę rzadziej (co 4 godziny w ciągu dnia, co 7 w nocy). Dziecka od 4 miesiąca życia nie musisz już budzić na posiłki. Niemowlę zasypia przy jedzeniu Niektóre dzieci po chwili ssania zasypiają podczas jedzenia – to nie jest dobry zwyczaj. Jeśli niemowlę zasypia, staraj się je delikatnie obudzić (np. stukając palcem w policzek), mów do niego. Gdy mimo tego zaśnie, odłóż dziecko do łóżeczka. Lepiej nie przyzwyczajać maluszka do spania przy piersi, bo potem będzie miał problem i z jedzeniem, i ze spaniem. Mleka jest za mało Po urodzeniu dziecka mechanizm laktacji nie uruchamia się automatycznie – potrzeba na to czasu: czasem kilku godzin, czasem kilku dni. Jeśli więc dziecko jest głodne, a ty nie masz pokarmu – nie...

Przeczytaj