Jacek Rozenek i Roxi Gąska opowiedzieli o swoim związku: 'przypięli mi łatkę głupiej blondynki'
"Wygrałem los na loterii" - twierdzi Jacek Rozenek. Jego ukochana podkreśla, że nie jest słodką idiotką poszukującą sławy. Już pierwsze fragmentu wywiadu z nietypową parą są intrygujące...

- Natalia Kędra
Roxi Gąska nie miała w polskim show-biznesie łatwego startu. Mało kto wierzył w szczerość miłości wypięknionej u chirurga 25-latki do 49-letniego aktora, aktualnie znanego głównie jako były mąż Małgorzaty Rozenek-Majdan. Dziewczynie wypominano, że za bardzo "majstrowała" ze swoją urodą (rzeczywiście, kilka lat temu wyglądała znacznie bardziej naturalnie i... znacznie lepiej), a także że stara się upodobnić do Małgorzaty. Przede wszystkim zarzucano jej, że nowy związek ma na celu ją "wylansować".
Rozenek i Gąska o swoim związku
W wywiadzie okładkowym dla "Gali", para stanowczo temu zaprzecza.
Już przypięli mi łatkę głupiej blondynki, która przykleiła się do znanego aktora, by wejść w świat celebrytów. A ja wręcz nie lubię bywać w miejscach, gdzie strzelają flesze. Bardzo rzadko daję się Jackowi wyciągnąć na oficjalne imprezy - przekonuje Roxi.

Wtóruje jej Jacek Rozenek, który podkreśla, że mimo młodego wieku, jego ukochana ma bardzo poukładane w głowie. Twierdzi, że warszawskie salony jej wcale nie zepsuły!
Roksana jest chyba najmniej zepsutą osobą, jaką znam. Niesamowicie skromną. W warszawskim światku to rzadkość. A Roksanie już na pierwszym spotkaniu powiedziałem, że widać w niej niezwykłą wrażliwość - mówi Rozenek o Gąsce.
Wygląda na to, że aparycja fotomodelki jest tu bardzo myląca, a Roksana bardziej niż o sławie marzy o gromadce dzieci. Do pełnego szczęścia brakuje jej tylko świętego spokoju, bo para spotyka się z hejtem ze strony internautów.
Nasze poprzednie związki traktowaliśmy poważnie. Ale to nie było to. Teraz też budujemy poważny związek. I jest pięknie. Choć spotykamy się z hejtem ze strony ludzi, którzy nas nie znają - dodaje Rozenek.
Rzeczywiście, prapremiera okładki spotkała się z drwinami w mediach społecznościowych. Na profilu Gali komentowano np. cytat "Wygrałem los na loterii!" ("Gosia też wygrała lol"), a także sam wybór bohaterow sesji okładkowej:
Pozostawmy to bez komentarza .....To chyba ona wygrała los hahahahaŁadnie wyglądają. Tatuś i córeczkaNo okładka w Gali wiec wiadomo ze rozstanie niedługo. Taka klątwa. Co na pokaz to nie na zawsze - komentują czytelnicy na Instagramie.
Co sądzicie o wyznaniach Rozenka i Gąski? Przekonali was, że to miłość na zawsze?Zdj. główne: Instagram