![]() |
#1 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 73
|
Biżuteria Asfo
Od mniej więcej tygodnia trenuję nawijanie drutu. Na razie idzie to trochę niezdarnie, ale widzę, że z każdą sztuką coraz sprawniej. Zaczęłam od drutu miedzianego 0,25 i szkiełek, teraz przerzucam się na posrebrzany.
Pod koniec tygodnia planuję zaopatrzyć się w jakieś niedrogie kamyki w hurtowni. Drut srebrny próby 999 już zamówiłam. Pewnie niedługo zacznę się rozglądać za lutownicą. Fotki takie sobie, zabrałam się za nie za późno i słońce było już niedobre. Ogólnie bardzo wciągająca sprawa, w nocy śnią mi się nowe projekty. ;-) Edytowane przez Asfodelia Czas edycji: 2010-03-17 o 10:32 |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#2 |
Zakorzenienie
|
Dot.: Biżuteria Asfo
Koniecznie popracuj nad loopami.
Owijania nie są najgorsze, ale zdecydowanie bardziej razi pozostała część... czyli niekształtne loopy, kanciate i nierówne zawijasy. Ja bym jeszcze poćwiczyła technikę na posrebrzakach/ miedzi. No ale jak wolisz. Tu mocowanie tych czerwonych koralików jest niebardzo. Drucik ucięłaś za długi i nie mieści się w ramce no i loopy... Edytowane przez M0N1K4 Czas edycji: 2010-03-17 o 10:40 |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#3 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 73
|
Dot.: Biżuteria Asfo
Fakt, wyginanie podstawy sprawia mi na razie trudność. Nawijanie poprawia się szybciej, bo podczas produkcji więcej się nawija niż wygina. Mam nadzieję, że niebawem to opanuję.
Mam jeszcze sporo miedzianego drutu i zamierzam go zużyć, zanim przejdę na serio do srebra. Nie bardzo się co prawda opłaca robić nie ze srebra, bo trzeba dawać cenę która słabo wychodzi za godzinę (mam możliwość dawać rzeczy od razu do sklepu). No ale takie są koszta nauki - trzeba wydać pieniądze i stracić sporo czasu na pierwsze, niewprawne próby. |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#4 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Świętochłowice
Wiadomości: 255
|
Dot.: Biżuteria Asfo
Z pierwszymi wyrobami raczej wstrzymałabym się jeśli chodzi o dawanie do sklepu- jak sama mówisz to są próby.. nic na siłę- w sensie zarobku czy dorabiania takim sposobem (tak odebrałam Twój zamysł biżuteryjny- kasa)... A na pewno to rzuci jakiś cień na Twoją dalszą twórczość, o ile będziesz nadal to robić.
Technicznie się nie wypowiadam bo się nie znam, ale jako potencjalny odbiorca- estetycznie padają. Krzywe, ostre druty w każdym kolczyku wygięte inaczej raczej do kupna nie zachęcają. Poćwicz, a jak sama widzisz z każdą parą pójdzie łatwiej ![]() ![]()
__________________
mój wątek ____________________ ..So never mind the darkness We still can find a way 'Cause nothin' lasts forever Even cold November Rain.. |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#5 |
Zadomowienie
|
Dot.: Biżuteria Asfo
Popatrzyłam na Twoje pierwsze twory i przyznam że masz odwagę by dawać je od razu do sprzedaży....tak jak stwierdziła koleżanka powyżej technicznie jeszcze są baaardzo słabe niestety. Na twoim miejscu wstrzymałabym się do chwili, kiedy prace bedą dopracowane i estetyczne zamiast rzucac się z motyką na słonce i inwestowac w drogie materiały- srebro i kamienie.
Pokrótce napiszę jakie widzę błędy: 1. kolczyki powinny byc lustrzanym odbiciem, loopy do poprawienia, owinięcie również 2. bazy sa nieco pokrzywione, owinięcie do poprawy 3. jeden jest mniejszy drugi większy, w owinieciu widac sztukowanie, splot gorsetowy nieco pokrzywiony 4. takie same błędy jak w poz 1 5. bazy baaaardzo nierówne 6. w centralnym elemencie szpilka byłaby lepsza, bazy niesymetryczne Nie odbieraj tego jako krytyke tylko wyciagnij wnioski....czy wg Ciebie te prace rzeczywiście nadają już się do tego, by je sprzedawać?
__________________
Moje próby z drucikami Moje decoupage blog ,,Rób to co lubisz a nigdy nie będziesz pracował"Konfucjusz |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#6 |
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: małopolska
Wiadomości: 820
|
Dot.: Biżuteria Asfo
Pomysły masz ciekawe
![]() Jednak technicznie - jeszcze dużo pracy przed tobą ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#7 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 73
|
Dot.: Biżuteria Asfo
Oczywiście, że technicznie nie są jeszcze doskonałe i wiele pracy przede mną. Po tygodniu trudno się spodziewać rewelacji.
Danie ich do sklepu nic mnie nie kosztuje - co najwyżej poleżą i nikt ich nie kupi. Nie muszę się w żaden sposób starać, aby umieścić je w sklepie, więc nie ma powodu trzymać w szufladzie - a nóż przynajmniej materiał się zwróci. W handlu jest dużo znacznie gorszych rzeczy. Nie wiem też dlaczego robienie czegoś z myślą o sprzedaniu miałoby kłaść się cieniem. Raczej nie potrzebuję 120-tu par kolczyków do osobistego użytku. ;-) Kamienie półszlachetne w hurtowni wychodzą w cenach podobnych co szkło w internetowych sklepach detalicznych, więc też się nie ma czego bać. Co więcej - jeśli się weźmie średnią stawkę na godzinę 20 zł i założy, że jedna sztuka czegoś zajmuje ~ 3 godziny, a potem doda do tego podatki, to nawet koszty srebra, nawet kupowanego w detalu wychodzą niskie w porównaniu do kosztu pracy. Jedyne co mnie w tym momencie powstrzymuje, to świadomość niskich umiejętności - szkoda psuć materiał. Mimo to już na tym etapie warto sprawdzić jaki surowiec jest dostępny w którym sklepie i przetestować próbki, żeby wiedzieć, gdzie kupić większą ilość, kiedy już przyjdzie na to pora. |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#8 | |
Zadomowienie
|
Dot.: Biżuteria Asfo
Prawde mówiąc nadal nie rozumiem osób z takim podejściem jak twoje, choc pojawiało ich się na forum i równie szybko znikało z niego już mnóstwo. Nie wystarczy obudzić się któregoś dnia i swierdzić- bede robić biżuterię i zarobię na tym mase kasy. To tak niestety nie wygląda w praktyce. Jak sama stwierdziłaś zajmujesz się tym od tygodnia wiec owszem- trudno oczekiwac rewelacji. Chodzi jednak o to że tworzenie bizuterii to nauka cierpliwości i pokory- i jesli na samym poczatku Ci ich brakuje to warto się zastanowić czego własciwie oczekujesz- jesli szybkiego zarobku to nie tędy droga. Każda z nas na poczatku tworzyła do szuflady lub znajomych- by nabrać wprawy i precyzji.
Cytat:
- rozleciały sie po tygodniu - zniszczyły mój ulubiony sweterek, szaliczek czy co tam jeszcze -skaleczyły mnie w szyję, dekolt, nadgarstek Może cos się i sprzeda na poczatku- ale fama że to kiepska jakość rozchodzi się szybko i kolejnych sprzedazy nie będzie- nawet jak już podszkolisz swój warsztat. Zresztą to samo tyczy sie galerii internetowych- wile osób radośnie rozsyła kiepskie zdjęcia swoich pierwszych tworów i dziwi się dlaczego nie zostali przyjęci....Tylko że jak juz dojdziesz do wprawy i wyslesz kolejne ponowne zgłoszenia może się okazac, że nikt nawet nie otworzy maila pamietając poprzednią twoją twórczość jako kiepską i niegodną uwagi. To jest własnie to co kładzie się cieniem na osobach w gorącej wodzie kąpanych. Zakładasz optymistycznie zarobek 20 zł na godzinę już na wstępie. To co narazie pokazałaś nie jest warte więcej niż koszt materiałów niestety. Tworząc biżuterię powinnas założyć raczej że na początku zainwestujesz steki złotych w materiały które nieprędko zaczną się zwracać, godziny pracy w naukę rzeczy które nigdy nie powinny trafic do klienta, w metry drutu który będziesz musiała spisac na straty zanim zaczniesz cokolwiek na tym zarabiać. Tak to wyglada niestety w praktyce- tworzenie biżuterii to lekcja cierpliwości jak już wspomniałam wcześniej.
__________________
Moje próby z drucikami Moje decoupage blog ,,Rób to co lubisz a nigdy nie będziesz pracował"Konfucjusz |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#9 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 73
|
Dot.: Biżuteria Asfo
Sugerujesz mi mnóstwo rzeczy których nie napisałam. Mi by się na Twoim miejscu nie chciało aż tyle pisać.
I nie napiszę. |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#10 |
Zakorzenienie
|
Dot.: Biżuteria Asfo
Popieram Reverie.
Dodam jeszcze,że sprzedając takie produkty szkodzisz nie tylko sobie ale i innym osobom robiącym biżuterię. Klientka, która nacięła się na rękodzieło będzie robić rękodziełu antyreklamę i rozpowiadać koleżankom, że to jest bubel za który każą płacić sobie spore pieniądze. Owszem, nie płacisz nic za wystawienie w sklepie, ale potem za to możesz zapłacić zerową sprzedażą... Niestety, nauka kosztuje i daje po kieszeni... |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#11 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Świętochłowice
Wiadomości: 255
|
Dot.: Biżuteria Asfo
Żadne hobby nie jest tanie- tak mawiają. Gdzieś w tv ktoś, kogo raczej nie darzę sympatią, dziś mówił, że gdyby każdy uczył się w sekundę byliby sami mistrzowie... A cień w sensie, właśnie takim jak wspomniała poprzedniczka, a drugie- jak już dojdziesz do wprawy osoby kojarzące Twój nick czy markę jaką sobie nadasz nie będą miały dobrego zdania... nt Twojej biżu oczywiście i zamiast promować dalej udany zakup odradzą innym. No chyba, że to tylko chwilowy pomysł na zajęcie czasu.. Nie wiem. Pozdrawiam
__________________
mój wątek ____________________ ..So never mind the darkness We still can find a way 'Cause nothin' lasts forever Even cold November Rain.. |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#12 |
Zadomowienie
|
Dot.: Biżuteria Asfo
hmm... do czasu, kiedy nie podszkoli się warsztatu to o sprzedaży nie ma co nawet myśleć. Chyba, że masz ochotę sprzedawac to w cenach i JAKOŚCI chińszczyzny. Niestety, musze zgasić Twój zapał. Jeśli uważasz, że tworzenie bizuterii to szybki sposób na zarobienie pieniędzy hmm.... szybko wyprowadzisz się z błędu.
Nie jesteś pierwszą osobą, która tworząc zaledwie tydzien myśli już o sprzedaży i widzi spore cyferki przed oczami. I nie będziesz pierwszą, której rzeczywistość zweryfikuje ten zapał.
__________________
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#13 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Świętochłowice
Wiadomości: 407
|
Dot.: Biżuteria Asfo
Wiesz, Twoje prace nie są takie złe jak na początek, może są nawet lepsze niż były moje początki, ale nie są też znowu aż tak dobre, żeby je sprzedawać. I jak to już niektóre wizażanki napisały - chyba zbyt duże cyferki widzisz przed oczami.
Zastanów się kim chcesz być - rzemieślnikiem robiącym biżuterie tylko dla zysku, czy artystką? Jeśli wybierasz pierwszą wersję to moim zdaniem nie ma w tym nic złego, ale radziłabym wtedy zrezygnować z wrapków i robić składaczki, obojętnie czy posrebrzaki ze szkłem czy z bardziej szlachetnych materiałów. Możesz wtedy robić je masowo, a i może technicznie pójdzie Ci lepiej. Siostry mojego chłopaka tak robią - posrebrzany drucik, bigle kupowane po sto par, koraliki szklane, a nawet plastikowe i sprzedają wśród znajomych po 5zł. Kilka ładnych stówek już zarobiły, a na krzywe loopy nikt - prócz mnie - jeszcze nie zwrócił uwagi. Ale sztuka to to nie jest i też do pokazywania na wizażu średnio się nadaje. Tutaj są osoby tworzące z pasją i chcące się doskonalić. No, a jeśli jednak chciałabyś nazywać się artystką - więcej pracy, mniej myślenia o zyskach i więcej pokory. A może być z Ciebie artystka, to zależy tylko od podejścia i chęci ![]()
__________________
http://www.projektrodzina.blogspot.com/ ![]() Książki na wymianę: https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=754989 |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#14 | ||
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 73
|
Dot.: Biżuteria Asfo
Cytat:
Cytat:
Dwadzieścia złotych za godzinę to sporo mniej niż wynosi np. standardowa godzina pracy grafika komputerowego. Użyłam tej kwoty przykładowo, aby napisać jak kształtuje się koszt materiału w stosunku do kosztu pracy hipotetycznego pracownika, a nie aby zadeklarować spodziewane własne zarobki. |
||
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#15 |
Zadomowienie
|
Dot.: Biżuteria Asfo
Angellek89 takie rozwiązanie jest ok dla nastolatki sprzedającej w szkole ale autorka watku ma 34 lata
![]() Uczepiłyśmy się sprzedaży prac bo to Ty sama wspomniałaś o sklepie. Nie będę juz wałkować kolejny raz tego co napisała Monika- czyli że puszczając w świat niedopracowaną bizu przypinasz negatywna metkę wszystkim tworzacym rękodzieło. Zatem może bardziej podejdę do tematu sprzedażny biżuterii od bardziej praktycznej i codziennej strony. Skoro chcesz dac swoje wyroby do sklepu w celach sprzedażowych, jako sprzedawca biżuterii z udziałem metali szlachetnych ( dla urzędu skarbowego zdaje się posrebrzana też w to się liczy- zależny od interpretacji) musisz mieć zarejestrowaną działalność gospodarczą i być płatnikiem VATu oraz musisz mieć kasę fiskalną zanim cokolwiek sprzedasz. O kosztach prowadzenia działlnosci, cenach kas oraz ewentualnych karach za brak wypełnienia tego obowiazku możesz poczytać sobie w wątku "biżuteryjna DG". Kolejna kwestia która w sprzedaży internetowej często umyka ale wychodzi przy sprzedazy w sklepach przy pierwszej kontroli- cechowanie wyrobów. O ile przy sprzedaży nudnych i monotonnych składaczków (które nota bene w celach zarobkowych ja np robię w dużych ilościach po mimo że sa tak nuuuuudne) mozna się trzymać minimalnej masy Ag w wyrobie i nie trzeba z kazdą sztuką latać do Urzędu Probierniczego, o tyle raczej nie przechodzi to juz we wrapkach które trzeba do cechowania oddać. Co wiecej w przypadku kontroli w sklepie kazdy produkt srebrny, nawet jeśli nie wymaga cechowania powinien byc zgodnie z zaleceniami Urzedu Probierniczego opisany by być dopuszczony do obrotu- w przeciwnym przypadku produkt zostaje zabrany do ekspertyzy na Twój koszt a Ty dodatkowo płacisz wysoką karę. Wyroby z metali nieszlachetnych to inna para kaloszy- one też zgodnie z Polskim prawem probierniczym powinny miec nabity odpowiedni znacznik- inaczej mogą być zabrane do ekspertyzy j/w. Reasumując- chcesz sprzedawać swoje wyroby- ok. Ale musisz skalkulowac sobie koszty które jesteś prawnie zobowiązana ponieść by sprzedawać je legalnie, wyznaczyć sobie minimalny poziom sprzedaży który pozwoli Ci je pokryć. Generalnie w takim rozliczeniu koszt nauki i zużytych na ten cel materiałów i czasu by doprowadzić swoje wyroby do perfekcji i mieć pewność że się sprzedadzą jest niewspółmiernie niższy niż wprowadzanie na rynek bubla, sprzedaż na poziomie zerowym i zastanawianie się skąd wytrzasnąć kasę na ZUS.
__________________
Moje próby z drucikami Moje decoupage blog ,,Rób to co lubisz a nigdy nie będziesz pracował"Konfucjusz |
![]() ![]() |
![]() |
Najlepsze Promocje i WyprzedaĹźe
![]() |
#16 | |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 73
|
Dot.: Biżuteria Asfo
Cytat:
|
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#17 | |||||
Przyczajenie
|
Dot.: Biżuteria Asfo
Cytat:
![]() Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Oczywiście, że tak - ale można to testować nie narażając siebie na straty - choćby w wizerunku - nauka kosztuje i będzie zawsze kosztować. Na początku trzeba zawsze ponieść odpowiednie koszty, żeby w przyszłości się to zwróciło - nie od razu droga będzie złotem usłana.
__________________
Miło pomilczeć z przyjacielem, Nie mówić nic, mówiąc tak wiele To jak wiatru rozmowa z drzewem Słyszy ją wielu, ale rozumie niewiele. |
|||||
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#18 |
www.dulcedo.pl
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: Łajski
Wiadomości: 3 059
|
Dot.: Biżuteria Asfo
Dziewczyny ja czasem się dziwię, że sie tak Ciśniecie. Jak ktoś zechce kupić to czemu mu bronić widziałam gorsze rzeczy w sprzedaży nie mówiąc, że w uszach też u wielu klientek wiszą czasem takie rzeczy, że się zastanawiam czy one w mają jakikolwiek gust. Klient kupuje je w sklepie ogląda i maca jak mu będą pasować to niech będzie.
Co do Twoich prac Asfodelia jeszcze trochę pracy przed Tobą, ale walcz duża większość z nas tak zaczynała jak Ty, ja sama sprzedawałam takie kolce i byłam zadowolona z siebie, oczywiście za odpowiednią marną cenę, ale zawsze. Mam do tej pory całą michę takich cudeniek teraz je praktycznie rozdaję jak się jakiejs koleżance spodoba, ale biorą i są szczęśliwe.
__________________
ZAPRASZAM do mojego świata. |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#19 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 73
|
Dot.: Biżuteria Asfo
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#20 | |
Przyczajenie
|
Dot.: Biżuteria Asfo
Cytat:
![]() ![]() A że sprzedają się u nas w Polsce nawet Chińskie Buble - to oczywiście można oferować wszystko - kwestia czy warto i o to się wyłącznie rozchodzi.
__________________
Miło pomilczeć z przyjacielem, Nie mówić nic, mówiąc tak wiele To jak wiatru rozmowa z drzewem Słyszy ją wielu, ale rozumie niewiele. |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#21 |
www.dulcedo.pl
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: Łajski
Wiadomości: 3 059
|
Dot.: Biżuteria Asfo
Z punktu widzenia sprzedawcy, a także mojego jeśli się sprzedaje, a babeczka wychodzi uśmiechnięta to warto. Zapotrzebowanie na rynku jest różne, to tak omijając już kwestję czy by się samemu kupiło. Czasem babki mówią, że niemożliwe, że ja zrobiłam sama i bardziej doceniają krzywulca jako hand made, dziwne ale prawdziwe.
__________________
ZAPRASZAM do mojego świata. |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#22 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Wiadomości: 371
|
Dot.: Biżuteria Asfo
Asfodelia, Twoje prace nie są takie złe jak na początek. I zgadzam się z Lubomirką, jak ktoś chce kupić, to dlaczego nie sprzedać - robienie biżuterii to drogie hobby
![]()
__________________
Mój wątek biżuteryjny |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#23 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie
Wiadomości: 19 655
|
Dot.: Biżuteria Asfo
https://wizaz.pl/forum/attachment.ph...9&d=1268821805 - te są ładne, ale "drut" jest za długi. Skróć.
![]()
__________________
Każdy problem da się rozwiązać, o ile ma się odpowiednio duży plastikowy worek. OkiemJulii FB Insta FAQ1 - Jak szybko zapuścić włosy? FAQ2- dekoloryzacja, kąpiel rozjaśniająca, likwidacja odcieni, numery farb |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#24 | |
Zadomowienie
|
Dot.: Biżuteria Asfo
Cytat:
drodzy moi... 20 zł za godzinę? to ja bym musiała brać za kolczyki niektóre nawet po 1-2 tysiące. a potrafię nad jedną pracą kilka dni siedzieć....więc litości. jak ktoś robi sam ręcznie od podstaw wszystko - lutuje bazy, młotkuje, szlifuje, oksyduje i poleruje to to jest naprawdę pracochłonne [chociaż ja robię tylko najprostrze bazy - w skomplikowańszych niestety mam problemy z lutem - jak chwycić. musiałabym kupić trzecią rękę.]. i do tego naprawdę należy z pasją a nie chęcią zarobku. bo się szybko znudzi. nieraz się śmieję że sprzedaję kumpelom taniej niż chińczycy pracują za miskę ryżu dziennie. bo zdarza się po kosztach i czasami nawet poniżej zejść. i co? robię długi czas a problem istnieje. a mam nadzieję że chociaz troszkę, troszeńkę 'markę' sobie wyrobiłam. wracając do sedna rzeczy czyli do twoich biżutów. jako ćwiczenie polecam porobić zwykłe hand-madowe kolczyki bo na nich: 1. można sobie siako-taki gust wyrobić i załapać ogólnie pojętą estetykę. 2. poznaje się gusta i potrzeby klientów 3. i najważniejsze zarazem! loopy się człowiek uczy proste robić! i wywijać drut tak samo. a tego się trzeba nauczyć musowo. nikt przecież baz do wrapów nie kupuje tylko sam wygina drucik bazowy - niejednokrotnie samymi paliszkami - bez użycia żadnych narzędzi i wzorników. niepolecam tak samo jak dziewczyny wcześniej startować z niedokładnymi bądź słabymi biżutkami do sklepu. psuje się renomę nie tylko sobie ale i innym - dużo lepszym w tym osobom. i proźba jeszcze jedna. ![]() zachowujesz się troszkę jakbyśmy na ciebie bezpodstawnie najechały - gdzie tam! 'niestety' sama się podłożyłaś - takie są zasady funkcjonowania forów publicznych. ustawa o wolności słowa pozwala nam wyrażać swoją opinnię ![]() ![]() sama założyłas ten wątek po to właśnie ![]() więc sumując wszystko do kupy: praca po pierwsze, praca po drugie, praca po trzecie,...,praca po raz n-ty. a coś z tego będzie ![]() i nie ma co sie od razu porywać na srebro i lutowanie. po kolei. podstaw się też należy nauczyć. bo bez oparcia o podstawy daleko nie zajedziesz.
__________________
------------------------------------------ my world , my love, my wire [czyli mój wąteczek z biżuterią.]- wymienię: https://wizaz.pl/forum/showthread.ph...5#post30284685 |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#25 |
Rozeznanie
|
Dot.: Biżuteria Asfo
Postanowiłam wypowiedzieć się wyłącznie w sprawach technicznych.
Rozumiem, że przykro Ci to czytać, ale przyznaję rację dziewczynom: Twoje prace są koślawe, nierówne i niestaranne (jestem głęboko przekonana, że się starałaś, ale efekt jest jaki jest). Drut jeszcze Cię nie słucha, palce nie potrafią z nim współpracować. Mam nadzieję, że pocieszy Cię fakt, że mój pierwszy wrapek był tak słaby, że wstydziłam się go tu pokazać ![]() Rady, które już otrzymałaś są naprawdę konkretne i pochodzą od doświadczonych osób (nie mówię o sobie, ja popełniłam raptem cztery wrapki), warto się do nich dostosować. Chętnie zobaczę Twoje lepsze prace ![]()
__________________
A teraz, drogie dzieci, księżniczka opuszcza bajkę, otwiera zimne piwo i zapala fajkę. Mój wątek |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#26 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 430
|
Dot.: Biżuteria Asfo
Wszystkie ładne, ale nie kupiłabym ze względu na wykonanie:
- druciki nie dociśnięte dokładnie na końcach oplotów (moje bidne włosy, szaliki, chusty i.t.p) - ostre końcówki wywijasków i pętelek (j.w.) - kolczyki niesymetryczne dziwnie wyglądają na uszach gdy nie stanowią lustrzanego odbicia Ale pomysły na kolczyki mi się baaardzo podobają ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#27 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 73
|
Dot.: Biżuteria Asfo
ooo
|
![]() ![]() |
![]() |
Najlepsze Promocje i WyprzedaĹźe
![]() |
#28 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 73
|
Dot.: Biżuteria Asfo
A teraz coś z całkiem innej beczki.
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#29 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 73
|
Dot.: Biżuteria Asfo
I jeszcze trochę.
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|



Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 17:59.