Tu katarek, tam ząbek, mama biega i robi porządek - Mamy maj -czerwiec 2012 - Strona 113 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Pokaż wyniki sondy: wybieramy tytuł nowego wątku
Mija zima, idzie wiosna, każda mama jest radosna 1 1,59%
Pod serduszkiem sie chowały, teraz roczek będą miały 33 52,38%
Pierwsze kroki stawiają, mamom radość dają 1 1,59%
Pierwsze kroki stawiają, mamom odpocząć nie dają 0 0%
Wczoraj świat witały, jutro będą roczek miały 3 4,76%
Zaraz pierwszy kroczek, zaraz będzie roczek 0 0%
Piłka, lalka, czy kopara? Pierwsze urodziny zaraz! 23 36,51%
Pierwsze urodziny zaraz, więc prezentów będzie chmara... 0 0%
Wczoraj bóle porodowe, dziś przyjęcie urodzinowe. 2 3,17%
Głosujący: 63. Nie możesz głosować w tej sondzie

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-01-26, 22:48   #3361
Timii
Rozeznanie
 
Avatar Timii
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 884
Dot.: Tu katarek, tam ząbek, mama biega i robi porządek - Mamy maj -czerwiec 2012

Cytat:
Napisane przez _agata Pokaż wiadomość
Nie widziałam bo jak czytam na telefonie to później zapominam
Wydaje mi się, że jajco się ścięło od zbyt wysokiej temperatury i zbyt długiego podgrzewania. Ja bym zrobiła ten sos bez jajka. Po prostu do łososia włóż śmietanę, przyprawy i podgrzewaj. Też niewskazane żeby ta śmietana się długo gotowała, bo może się zwarzyć

Timii jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-27, 00:25   #3362
kism
Wtajemniczenie
 
Avatar kism
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 2 179
Dot.: Tu katarek, tam ząbek, mama biega i robi porządek - Mamy maj -czerwiec 2012

Cytat:
Napisane przez Timii Pokaż wiadomość
kism gdzie jesteś? melduj się
Jestem , żyję
Pokłóciłam się z tż dwa dni temu... Bardzo... Nawet, proszę, nie pytajcie, o co poszło - zaczęło się od małych spraw, skończyło na dużych. Próbujemy rozmawiać, ale jakoś nie możemy do niczego dojść...
Nie mam na nic ochoty, cały dzień sprzątam i robię cokolwiek w domu, żeby się czymś zająć, i rozmyślam, próbuję to jakoś ogarnąć...
Czytam Was wybiórczo
__________________
2006.03.28 ur. Maksymilian
2012.05.15 ur. Kajetan
tp 2016.12.31 Kruszynka
kism jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-27, 08:48   #3363
Timii
Rozeznanie
 
Avatar Timii
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 884
Dot.: Tu katarek, tam ząbek, mama biega i robi porządek - Mamy maj -czerwiec 2012

Cytat:
Napisane przez kism Pokaż wiadomość
Jestem , żyję
Pokłóciłam się z tż dwa dni temu... Bardzo... Nawet, proszę, nie pytajcie, o co poszło - zaczęło się od małych spraw, skończyło na dużych. Próbujemy rozmawiać, ale jakoś nie możemy do niczego dojść...
Nie mam na nic ochoty, cały dzień sprzątam i robię cokolwiek w domu, żeby się czymś zająć, i rozmyślam, próbuję to jakoś ogarnąć...
Czytam Was wybiórczo
będzie dobrze! kryzysy się zdarzają. może po prostu potrzeba czasu...
kciuki za szybki rozejm

Timii jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-27, 08:52   #3364
stokroteczka777
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: T.G.
Wiadomości: 2 996
GG do stokroteczka777
Dot.: Tu katarek, tam ząbek, mama biega i robi porządek - Mamy maj -czerwiec 2012

bry...

My po sniadanku, siedzimy sobie, pijemy kawunie. Moze dzis bedzie lepszy dzien...

KISM trzymam kciuki, bedzie dobrze.
__________________
Nasz skarb:
http://www.suwaczki.com/tickers/klz9mg7ydcco6bvx.png

Nasz ślub:
http://s3.suwaczek.com/20100922640113.png

Jesteśmy razem od:
http://s1.suwaczek.com/200706022338.png


"Jest bowiem kilka odmian ciszy; najlepsza jest ta, która zapada z wyboru człowieka, a nie przeciw niemu"
stokroteczka777 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-27, 09:22   #3365
doris888
Rozeznanie
 
Avatar doris888
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 909
Dot.: Tu katarek, tam ząbek, mama biega i robi porządek - Mamy maj -czerwiec 2012

KISM- również trzymam kciuki!

u nas też jest różnie, ale ostatnio tyle się wokół nas dzieje że też mam sporo do rozmyslania... na temat wsparcia i rozmowy w małżeństwie przede wszytskim bo tego najbardziej mi brakuje...

Wczoraj byliśmy na pogrzebie mamy mojej przyjaciółki, trzy tyg temu wykryli u niej raka i w tym tyg zmarła.... Straszna sytuacja , nikt się nie spodziewał...
może to głupie porównanie i że w takiej chwili o tym, ale właśnie wczorajszy dzień pokazał mi jakie ona ma wsparcie w mężu przede wszystkim, ale i w teściach... ja zostałabym sama ze wszystkim...
z drugiej strony jakie życie jest kruche, dopiero co była z mamą na wczasach w gdańsku... miały świetny kontakt , a teraz nie wiadomo co jej powiedzieć, dzwonić/nie dzownić....pierwszy raz jestem w takiej sytuacji i nie umiem się zachować a to najlepsza kumpela... po drugie starają się o dzidziusia już ponad 3 lata, widzę że ostatnio kontakt z naszą małą z jednej strony ją cieszy, a z drugiej dołuje... co też mnie stawia w kropce...
ale się wygadałam... buuu...
doris888 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-27, 10:00   #3366
benka99
Rozeznanie
 
Avatar benka99
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: podkarpacie
Wiadomości: 654
Dot.: Tu katarek, tam ząbek, mama biega i robi porządek - Mamy maj -czerwiec 2012

Cytat:
Napisane przez Timii Pokaż wiadomość

Benka i jak ten sernik? udał się? wygląda smakowicie

mieliłaś twaróg? ja też bym go zrobiła ale nie mam maszynki do mielenia mięsa
Też nie mam maszynki a że jestem trochę leń to zrobiłam z tego sera http://www.lactalis.pl/product,products,234.html
narazie wyjęłam go z tortownicy i wydaje się, że wyszedł. Oblizałam tortownicę i w smaku chyba też ok ale będziemy próbować popołudniu to wieczorem napiszę więcej.

Cytat:
Napisane przez kism Pokaż wiadomość
Jestem , żyję
Pokłóciłam się z tż dwa dni temu... Bardzo... Nawet, proszę, nie pytajcie, o co poszło - zaczęło się od małych spraw, skończyło na dużych. Próbujemy rozmawiać, ale jakoś nie możemy do niczego dojść...
Nie mam na nic ochoty, cały dzień sprzątam i robię cokolwiek w domu, żeby się czymś zająć, i rozmyślam, próbuję to jakoś ogarnąć...
Czytam Was wybiórczo
będzie dobrze.
U nas też ostatnio różnie...
__________________
Nasz ślub 27.08.2011r.
Maksio - 31.05.2012
benka99 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-27, 12:48   #3367
stokroteczka777
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: T.G.
Wiadomości: 2 996
GG do stokroteczka777
Dot.: Tu katarek, tam ząbek, mama biega i robi porządek - Mamy maj -czerwiec 2012

BENKA ja czesto uzywalam tego twarogu ale ostatnio sie zawiozlam, ciapa straszna i lekko kwasny, a termin dlugi byl. Moze zle w sklepie przechowywali?!
__________________
Nasz skarb:
http://www.suwaczki.com/tickers/klz9mg7ydcco6bvx.png

Nasz ślub:
http://s3.suwaczek.com/20100922640113.png

Jesteśmy razem od:
http://s1.suwaczek.com/200706022338.png


"Jest bowiem kilka odmian ciszy; najlepsza jest ta, która zapada z wyboru człowieka, a nie przeciw niemu"
stokroteczka777 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-27, 13:31   #3368
Renatka89
Zakorzenienie
 
Avatar Renatka89
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 6 072
Dot.: Tu katarek, tam ząbek, mama biega i robi porządek - Mamy maj -czerwiec 2012

kism! dobrze bedzie!

MY idziemy w srode do psychologa.
__________________
Dalia Milena ur. 6.06.2012r.
Renatka89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-27, 14:27   #3369
8ewus8
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 1 389
Dot.: Tu katarek, tam ząbek, mama biega i robi porządek - Mamy maj -czerwiec 2012

Cytat:
Napisane przez doris888 Pokaż wiadomość
KISM- również trzymam kciuki!

u nas też jest różnie, ale ostatnio tyle się wokół nas dzieje że też mam sporo do rozmyslania... na temat wsparcia i rozmowy w małżeństwie przede wszytskim bo tego najbardziej mi brakuje...

Wczoraj byliśmy na pogrzebie mamy mojej przyjaciółki, trzy tyg temu wykryli u niej raka i w tym tyg zmarła.... Straszna sytuacja , nikt się nie spodziewał...
może to głupie porównanie i że w takiej chwili o tym, ale właśnie wczorajszy dzień pokazał mi jakie ona ma wsparcie w mężu przede wszystkim, ale i w teściach... ja zostałabym sama ze wszystkim...
z drugiej strony jakie życie jest kruche, dopiero co była z mamą na wczasach w gdańsku... miały świetny kontakt , a teraz nie wiadomo co jej powiedzieć, dzwonić/nie dzownić....pierwszy raz jestem w takiej sytuacji i nie umiem się zachować a to najlepsza kumpela... po drugie starają się o dzidziusia już ponad 3 lata, widzę że ostatnio kontakt z naszą małą z jednej strony ją cieszy, a z drugiej dołuje... co też mnie stawia w kropce...
ale się wygadałam... buuu...
ja miałam taką sytuację w wakacje. Mama mojej przyjaciółki zmarła nagle, pojechała na wczasy z mężem i znad morza wrocił sam...
Do tego ona była w zagrożnej ciąży, miała nakaz leżenia, na pogrzeb poszła jednak, siedziała biedna na krzesełku na cmentarzu...
2 tyg później urodziła, w 7 miesiącu bliźniaki, na szczęście zdrowe.
Sama nie wiedziałam co robić, tak strasznie było mi jej żal, bo też były problemy z ciążą a kiedy się udało, umiera mama.
Odczekałam chwilę i zadzwoniłam, z jednej strony dobrze, że pojawiły się dzieci, bo to one zajęły jej umysł, serce i na pewno lepiej to przeszła niż gdyby ich nie było (o ile można mówić, że da się lepiej przeżyć śmierć rodzica).

Kism, kryzys każdej parze się zdarza, chociaż czasami wydaje się, że to mega kryzys i nie ma opcji porozumienia to potem jakoś zazwyczaj się dogadują. Czego i Tobie życzę!
8ewus8 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-27, 14:44   #3370
Gaabbi
Wtajemniczenie
 
Avatar Gaabbi
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 2 875
Dot.: Tu katarek, tam ząbek, mama biega i robi porządek - Mamy maj -czerwiec 2012

Cytat:
Napisane przez benka99 Pokaż wiadomość
Dziękujemy za wszystkie miłe słowa o Maksiu



Widzę, że już coś wybrałaś. Ja dziś upiekłam http://www.mojewypieki.com/przepis/sernik-marmurkowy ale narazie jeszcze stygnie.
dzięki Też się nad nim zastanawiałam.
Ja zrobiłam to (wyczachowało mi ostatnio. Dam link ze spacją) http ://☠☠☠☠☠☠☠☠☠☠/przepisy/ciasta-i-desery/banoffee-pie,58629
Wyszeło dobre, ale trochę za słodkie. Następnym razem dam góra 1 łyżkę cukru.

Cytat:
Napisane przez Timii Pokaż wiadomość


Benka i jak ten sernik? udał się? wygląda smakowicie

mieliłaś twaróg? ja też bym go zrobiła ale nie mam maszynki do mielenia mięsa
Można kupić ser już zmielony

Cytat:
Napisane przez kism Pokaż wiadomość
Jestem , żyję
Pokłóciłam się z tż dwa dni temu... Bardzo... Nawet, proszę, nie pytajcie, o co poszło - zaczęło się od małych spraw, skończyło na dużych. Próbujemy rozmawiać, ale jakoś nie możemy do niczego dojść...
Nie mam na nic ochoty, cały dzień sprzątam i robię cokolwiek w domu, żeby się czymś zająć, i rozmyślam, próbuję to jakoś ogarnąć...
Czytam Was wybiórczo
Kism, trzymaj się Na pewno znajdziecie jakieś wyjście z sytuacji.
Wiem, że to u Was niecodzienna sytuacja, ale dacie radę. Czasami oczyszczenie atmosfery, nawet poprzez kłótnię, jest potrzebne

Cytat:
Napisane przez doris888 Pokaż wiadomość
u nas też jest różnie, ale ostatnio tyle się wokół nas dzieje że też mam sporo do rozmyslania... na temat wsparcia i rozmowy w małżeństwie przede wszytskim bo tego najbardziej mi brakuje...

Wczoraj byliśmy na pogrzebie mamy mojej przyjaciółki, trzy tyg temu wykryli u niej raka i w tym tyg zmarła.... Straszna sytuacja , nikt się nie spodziewał...
może to głupie porównanie i że w takiej chwili o tym, ale właśnie wczorajszy dzień pokazał mi jakie ona ma wsparcie w mężu przede wszystkim, ale i w teściach... ja zostałabym sama ze wszystkim...
z drugiej strony jakie życie jest kruche, dopiero co była z mamą na wczasach w gdańsku... miały świetny kontakt , a teraz nie wiadomo co jej powiedzieć, dzwonić/nie dzownić....pierwszy raz jestem w takiej sytuacji i nie umiem się zachować a to najlepsza kumpela... po drugie starają się o dzidziusia już ponad 3 lata, widzę że ostatnio kontakt z naszą małą z jednej strony ją cieszy, a z drugiej dołuje... co też mnie stawia w kropce...
ale się wygadałam... buuu...
każdy jest inny, ale na podstawie własnego doświadczenia- dzwonić.

edit. znowu wyczachowało Robiłam Banoffee pie, a przepis znalazłam na smaker pe el (strona interii)

Edytowane przez Gaabbi
Czas edycji: 2013-01-27 o 14:47
Gaabbi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-27, 16:00   #3371
Maddy84
Zadomowienie
 
Avatar Maddy84
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: małopolska
Wiadomości: 949
Send a message via Skype™ to Maddy84
Dot.: Tu katarek, tam ząbek, mama biega i robi porządek - Mamy maj -czerwiec 2012

Cytat:
Napisane przez doris888 Pokaż wiadomość
KISM- również trzymam kciuki!

u nas też jest różnie, ale ostatnio tyle się wokół nas dzieje że też mam sporo do rozmyslania... na temat wsparcia i rozmowy w małżeństwie przede wszytskim bo tego najbardziej mi brakuje...

Wczoraj byliśmy na pogrzebie mamy mojej przyjaciółki, trzy tyg temu wykryli u niej raka i w tym tyg zmarła.... Straszna sytuacja , nikt się nie spodziewał...
może to głupie porównanie i że w takiej chwili o tym, ale właśnie wczorajszy dzień pokazał mi jakie ona ma wsparcie w mężu przede wszystkim, ale i w teściach... ja zostałabym sama ze wszystkim...
z drugiej strony jakie życie jest kruche, dopiero co była z mamą na wczasach w gdańsku... miały świetny kontakt , a teraz nie wiadomo co jej powiedzieć, dzwonić/nie dzownić....pierwszy raz jestem w takiej sytuacji i nie umiem się zachować a to najlepsza kumpela... po drugie starają się o dzidziusia już ponad 3 lata, widzę że ostatnio kontakt z naszą małą z jednej strony ją cieszy, a z drugiej dołuje... co też mnie stawia w kropce...
ale się wygadałam... buuu...
Kilkanaście dni temu była 1 rocznica śmierci mojej przyjaciółki mamy. Tak jak Ty miałam problem z odnalezieniem się w tej sytuacji. Nie chciałam się narzucać, a z drugiej strony nie wyobrażałam sobie by mnie przy niej nie było. Wtedy moją teściowa powiedziała, że nie jest ważne czy teraz do niej zadzwonię bądź pójdę raz, dwa czy piętnaście. Ważne żeby czuła, że ją wspieram i żebym przy niej była wtedy kiedy wszyscy przestaną się emocjonować tą sytuacją. Ona jako 28-latka została wdową z trójką dzieci (najmłodszy tż miał 10 miesięcy) i początkowo było koło niej masę ludzi bliższych lub dalszych oferujących się do pomocy, ale dopiero po 3 miesiącach gdy proza życia zagnała ich do innych spraw poczuła się w tym wszystkim sama... Skorzystałam z jej rady i rzeczywiście. Całkiem niedawno przyjaciółka powiedziała mi że jest wdzięczna za to że mogła sobie przyjść pomilczeć bo pogadać o bzdurach, po prostu na chwilę zaprzatnąć myśli czymś innym. Wszyscy inni dawali 'wsparcie' wzamian oczekując wałkowania bolesnego tematu. Tak więc wydaje mi się, że teraz możesz trochę odpuścić bo Twoja rola dopiero się zacznie.
__________________
Всеки вижда как изглеждаш, но малко чувстват какъв си.
Maddy84 jest offline Zgłoś do moderatora  

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2013-01-27, 16:44   #3372
stokroteczka777
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: T.G.
Wiadomości: 2 996
GG do stokroteczka777
Dot.: Tu katarek, tam ząbek, mama biega i robi porządek - Mamy maj -czerwiec 2012

U Was ciastowo u nas frytowo robimy fryty z prawdziwych ziemniakow

Gotowalam wczoraj Pauli zupe na dwa dni, dalam dwie male rozyczki kalafiora...

---------- Dopisano o 17:42 ---------- Poprzedni post napisano o 17:40 ----------

...no i dalam tego kalafiora i wczorajsza zupa byla jarzynowa a dzisiejsza kalafiorowa wszystko przeszlo zapachem i smakiem tego kalafiora.

---------- Dopisano o 17:44 ---------- Poprzedni post napisano o 17:42 ----------

Alez naduzylam slowa "kalafior" ;-D

Kalafior moze powodowac wzdecia, to prawda? ...znowu "kalafior" :-D
__________________
Nasz skarb:
http://www.suwaczki.com/tickers/klz9mg7ydcco6bvx.png

Nasz ślub:
http://s3.suwaczek.com/20100922640113.png

Jesteśmy razem od:
http://s1.suwaczek.com/200706022338.png


"Jest bowiem kilka odmian ciszy; najlepsza jest ta, która zapada z wyboru człowieka, a nie przeciw niemu"
stokroteczka777 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-27, 17:01   #3373
kism
Wtajemniczenie
 
Avatar kism
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 2 179
Kochane, dziękuję Wam za miłe odpowiedzi! Cieszę się, że Wy w nas wierzycie
Dla Was piszących, że jest różnie, też kciuki ode mnie

U mnie póki co bez zmian. W dzień zachowujemy się normalnie (o tyle, o ile... ) i nie wałkujemy trudnych tematów, bo nie chcę, żeby Maks to widział i słyszał. Nic mnie tak nie wnerwiało w kłótniach moich rodziców, kiedy byłam dzieckiem, jak "idź, powiedz tacie to i to", "idź, powiedz mamie, że..."
__________________
2006.03.28 ur. Maksymilian
2012.05.15 ur. Kajetan
tp 2016.12.31 Kruszynka
kism jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-27, 17:30   #3374
Timii
Rozeznanie
 
Avatar Timii
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 884
Dot.: Tu katarek, tam ząbek, mama biega i robi porządek - Mamy maj -czerwiec 2012

Cytat:
Napisane przez doris888 Pokaż wiadomość
KISM- również trzymam kciuki!

u nas też jest różnie, ale ostatnio tyle się wokół nas dzieje że też mam sporo do rozmyslania... na temat wsparcia i rozmowy w małżeństwie przede wszytskim bo tego najbardziej mi brakuje...

Wczoraj byliśmy na pogrzebie mamy mojej przyjaciółki, trzy tyg temu wykryli u niej raka i w tym tyg zmarła.... Straszna sytuacja , nikt się nie spodziewał...
może to głupie porównanie i że w takiej chwili o tym, ale właśnie wczorajszy dzień pokazał mi jakie ona ma wsparcie w mężu przede wszystkim, ale i w teściach... ja zostałabym sama ze wszystkim...
z drugiej strony jakie życie jest kruche, dopiero co była z mamą na wczasach w gdańsku... miały świetny kontakt , a teraz nie wiadomo co jej powiedzieć, dzwonić/nie dzownić....pierwszy raz jestem w takiej sytuacji i nie umiem się zachować a to najlepsza kumpela... po drugie starają się o dzidziusia już ponad 3 lata, widzę że ostatnio kontakt z naszą małą z jednej strony ją cieszy, a z drugiej dołuje... co też mnie stawia w kropce...
ale się wygadałam... buuu...

ale smutno się tu dziś zrobiło
współczuję przeżyć koleżance, oby szybko się pozbierała bidulka!

Cytat:
Napisane przez kism Pokaż wiadomość
Kochane, dziękuję Wam za miłe odpowiedzi! Cieszę się, że Wy w nas wierzycie
Dla Was piszących, że jest różnie, też kciuki ode mnie

U mnie póki co bez zmian. W dzień zachowujemy się normalnie (o tyle, o ile... ) i nie wałkujemy trudnych tematów, bo nie chcę, żeby Maks to widział i słyszał. Nic mnie tak nie wnerwiało w kłótniach moich rodziców, kiedy byłam dzieckiem, jak "idź, powiedz tacie to i to", "idź, powiedz mamie, że..."
no właśnie tak sobie pomyślałam dziś że musimy za wszelką cenę unikać kłótni przy Martusi.
my w sumie mało się kłócimy ale jak już to będę starać się pamiętać żeby powstrzymać emocje i zacząć dopiero jak mała pójdzie spać.
dzieci, nawet takie małe, doskonale wyczuwają nasze emocje. a większe dzieciaki to już w ogóle sporo rozumieją...
ja pamiętam jedną kłótnię moich rodziców..tak to przeżywałam..myślałam że się rozwiodą i już płakałam z tego powodu a im za parę dni przeszło!
Timii jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-27, 19:25   #3375
8ewus8
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 1 389
Dot.: Tu katarek, tam ząbek, mama biega i robi porządek - Mamy maj -czerwiec 2012

Ale jestem padnięta. Byliśmy u znajomych właśnie, mają malutką córeczkę (ma 2 miesiące, ale to wcześniak) niby waży teraz 4 kg, ale ja nie pamiętam żeby Adaś był taki malutki. Natomiast włosów tak czarnych i gęstych to chyba nie widziałam u żadnego dziecka. Adaś nie był zainteresowany koleżanką.

Co do kłótni to my sie nauczyliśmy kłócić po cichu hahaha, jak Adaś śpi, ostatnio coś tam musiałam mojemu M wygarnąć to cicho na niego "wrzeszczałam" Jednak posiadanie jednego pokoju ma swoje plusy
8ewus8 jest offline Zgłoś do moderatora  

Najlepsze Promocje i WyprzedaĹźe

REKLAMA
Stary 2013-01-27, 19:59   #3376
doris888
Rozeznanie
 
Avatar doris888
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 909
Dot.: Tu katarek, tam ząbek, mama biega i robi porządek - Mamy maj -czerwiec 2012

Cytat:
Napisane przez 8ewus8 Pokaż wiadomość
ja miałam taką sytuację w wakacje. Mama mojej przyjaciółki zmarła nagle, pojechała na wczasy z mężem i znad morza wrocił sam...
Do tego ona była w zagrożnej ciąży, miała nakaz leżenia, na pogrzeb poszła jednak, siedziała biedna na krzesełku na cmentarzu...
2 tyg później urodziła, w 7 miesiącu bliźniaki, na szczęście zdrowe.
Sama nie wiedziałam co robić, tak strasznie było mi jej żal, bo też były problemy z ciążą a kiedy się udało, umiera mama.
Odczekałam chwilę i zadzwoniłam, z jednej strony dobrze, że pojawiły się dzieci, bo to one zajęły jej umysł, serce i na pewno lepiej to przeszła niż gdyby ich nie było (o ile można mówić, że da się lepiej przeżyć śmierć rodzica).
jak zmarła jej mama to tak sobie pomyślałam że może akurat teraz okaże się że jest w ciąży- taki cień nadzieji że jednak życie nie jest takie całkiem bezsensu, bo tak sobie pewnie teraz myśli....
ale jak zobaczyłam ją wczoraj przed pogrzebem- tą spłakaną dziewczynę wtuloną a to w ojca, a to w męża czy brata to od razu doszło do mnie że to dla dziecka byłoby chyba zabójcze na wczesnym etapie ciąży...

Cytat:
Napisane przez Gaabbi Pokaż wiadomość
każdy jest inny, ale na podstawie własnego doświadczenia- dzwonić.



Cytat:
Napisane przez Maddy84 Pokaż wiadomość
Kilkanaście dni temu była 1 rocznica śmierci mojej przyjaciółki mamy. Tak jak Ty miałam problem z odnalezieniem się w tej sytuacji. Nie chciałam się narzucać, a z drugiej strony nie wyobrażałam sobie by mnie przy niej nie było. Wtedy moją teściowa powiedziała, że nie jest ważne czy teraz do niej zadzwonię bądź pójdę raz, dwa czy piętnaście. Ważne żeby czuła, że ją wspieram i żebym przy niej była wtedy kiedy wszyscy przestaną się emocjonować tą sytuacją. Ona jako 28-latka została wdową z trójką dzieci (najmłodszy tż miał 10 miesięcy) i początkowo było koło niej masę ludzi bliższych lub dalszych oferujących się do pomocy, ale dopiero po 3 miesiącach gdy proza życia zagnała ich do innych spraw poczuła się w tym wszystkim sama... Skorzystałam z jej rady i rzeczywiście. Całkiem niedawno przyjaciółka powiedziała mi że jest wdzięczna za to że mogła sobie przyjść pomilczeć bo pogadać o bzdurach, po prostu na chwilę zaprzatnąć myśli czymś innym. Wszyscy inni dawali 'wsparcie' wzamian oczekując wałkowania bolesnego tematu. Tak więc wydaje mi się, że teraz możesz trochę odpuścić bo Twoja rola dopiero się zacznie.
i to jest najgorsze że każdy potrzebuje czegoś innego... myślę że właśnie odczekam może do środy i potem zaproponuję kawę na mieście a małą podrzucę do mamy- teraz na pewno mąż będzie w domu, rodzina wokół... a jeżeli nie wyrazi chęci to odpuszczę na dłużej.. Choć teraz myślę że kawa na mieście to też głupi pomysł...
myślę też że nie każdy potrafi wyczuć czy ktoś chce "wałkować" ten bolesny temat- wygadać się, czy może gadać o wszystkim innym a nie o tym co się wydarzyło czy może pomilczeć... właśnie tak jak napisała Gabbi- każdy jest inny i mam nadzieję że tak jak napisała Maddy uda mi się ją wspierać nie tylko "teraz" ale i "póżniej"...

Cytat:
Napisane przez kism Pokaż wiadomość

U mnie póki co bez zmian. W dzień zachowujemy się normalnie (o tyle, o ile... ) i nie wałkujemy trudnych tematów, bo nie chcę, żeby Maks to widział i słyszał. Nic mnie tak nie wnerwiało w kłótniach moich rodziców, kiedy byłam dzieckiem, jak "idź, powiedz tacie to i to", "idź, powiedz mamie, że..."


Cytat:
Napisane przez Timii Pokaż wiadomość
no właśnie tak sobie pomyślałam dziś że musimy za wszelką cenę unikać kłótni przy Martusi.
my w sumie mało się kłócimy ale jak już to będę starać się pamiętać żeby powstrzymać emocje i zacząć dopiero jak mała pójdzie spać.
dzieci, nawet takie małe, doskonale wyczuwają nasze emocje. a większe dzieciaki to już w ogóle sporo rozumieją...
ja pamiętam jedną kłótnię moich rodziców..tak to przeżywałam..myślałam że się rozwiodą i już płakałam z tego powodu a im za parę dni przeszło!
ja też pamiętam kłótnie rodziców, najczęściej właśnie jak przebudziłam się w nocy moi też się zaraz godzili, a ja pamiętam do dziś
doris888 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-27, 20:01   #3377
benka99
Rozeznanie
 
Avatar benka99
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: podkarpacie
Wiadomości: 654
Dot.: Tu katarek, tam ząbek, mama biega i robi porządek - Mamy maj -czerwiec 2012

Sernik bardzo polecam!! Jest przepyszny
Tylko jak dla mnie mógłby być trochę slodszy. Zrobiłam z 1kg sera, 250 mascarpone, 4 jaj i puszki mleka, więc pewnie gdybym trzymała się oryginalnych proporcji byłoby akurat. Do sera dodałam mleczną czekoladę.
Napewno jeszcze nie raz go zrobię.

Byli u nas znajomi, mają synka 2,5 letniego i w maju będą mieć kolejnego dzidziusia...i tak jakoś im pozazdrościłam. Gdybyśmy tylko mieli lepszą sytuację finansową to chciałabym już się zacząć starać. Chociaż Tż jeszcze nie chce o tym słyszeć... ale wiem, że jakoś dałabym radę z dwójką
__________________
Nasz ślub 27.08.2011r.
Maksio - 31.05.2012
benka99 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-27, 20:02   #3378
doris888
Rozeznanie
 
Avatar doris888
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 909
Dot.: Tu katarek, tam ząbek, mama biega i robi porządek - Mamy maj -czerwiec 2012


http://www.facebook.com/home.php#!/p...type=1&theater
doris888 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-27, 20:14   #3379
śliweńka
Zakorzenienie
 
Avatar śliweńka
 
Zarejestrowany: 2004-11
Lokalizacja: w poduchowie:)
Wiadomości: 12 503
Dot.: Tu katarek, tam ząbek, mama biega i robi porządek - Mamy maj -czerwiec 2012

Cytat:
Napisane przez kism Pokaż wiadomość
Jestem , żyję
Pokłóciłam się z tż dwa dni temu... Bardzo... Nawet, proszę, nie pytajcie, o co poszło - zaczęło się od małych spraw, skończyło na dużych. Próbujemy rozmawiać, ale jakoś nie możemy do niczego dojść...
Nie mam na nic ochoty, cały dzień sprzątam i robię cokolwiek w domu, żeby się czymś zająć, i rozmyślam, próbuję to jakoś ogarnąć...
Czytam Was wybiórczo


---------- Dopisano o 21:14 ---------- Poprzedni post napisano o 21:12 ----------

Cytat:
Napisane przez Gaabbi Pokaż wiadomość
Ja też jestem szczupła, ale nigdy do mnie nikt obcy nie podszedł i nie zapytało o anoreksję Gdzie Ty mieszkasz, że takich ludzi spotykasz??? Nie spotkałam się też nigdy z tym, żeby ktoś podszedł do osoby otyłej i zapytał, czy nie ma nadwagi. Dziwne spojrzenia, to co innego

Poza tym, co to za problem? Taki problem, to nie problem.

A robiłaś sobie badania na tarczycę? Może warto się zainteresować tym, dlaczego nie możesz przytyć. To normalne nie jest

Dobra, robię to ciasto http://☠☠☠☠☠☠☠☠☠☠/przepisy/ciasta-i-...ffee-pie,58629 i piekę cynamonowe Jestem przed @ i mam ochotę na słodkie

ja już się przekonałam że warto zbadać tarczyce po ciąży
__________________
12.09.2009



09.04.2012 córa
19.04.2017
31.01.2018
06.02.2019 Kropek http://fajnamama.pl/suwaczki/kw05lel.png
śliweńka jest offline Zgłoś do moderatora  

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2013-01-27, 20:30   #3380
8ewus8
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 1 389
Dot.: Tu katarek, tam ząbek, mama biega i robi porządek - Mamy maj -czerwiec 2012

benka, dopiero teraz obejrzałam filmik! Alez on już dużo potrafi!Słodki jest, zwłaszcza z tym rapem.
Adaś natomiast odkrył kilka dni temu, że potrafi kręcić głową na boki i robi to bardzo często, zauważyłam, że zwłaszcza jak jest zmęczony, wygląda wtedy jak mały świr
Sernik sobie zapisałam!
8ewus8 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-27, 20:42   #3381
Timii
Rozeznanie
 
Avatar Timii
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 884
Dot.: Tu katarek, tam ząbek, mama biega i robi porządek - Mamy maj -czerwiec 2012

o rany! popłakałam się ze śmiechu najlepsze jest to że ktoś w komentarzach napisał "nogom powinna jeszcze kotlety tłuc"

nawiasem mówiąc ktoś kto cyka pani zdjęcie mógłby pomóc
Timii jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-27, 21:00   #3382
benka99
Rozeznanie
 
Avatar benka99
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: podkarpacie
Wiadomości: 654
Dot.: Tu katarek, tam ząbek, mama biega i robi porządek - Mamy maj -czerwiec 2012

Cytat:
Napisane przez 8ewus8 Pokaż wiadomość
benka, dopiero teraz obejrzałam filmik! Alez on już dużo potrafi!Słodki jest, zwłaszcza z tym rapem.
Adaś natomiast odkrył kilka dni temu, że potrafi kręcić głową na boki i robi to bardzo często, zauważyłam, że zwłaszcza jak jest zmęczony, wygląda wtedy jak mały świr
Sernik sobie zapisałam!
dzięki
hehe, Maks też tak kręci głową i chyba rozumie, że to jest "nie" bo jak np. nie chce już jeść to tak kręci. A jak mówimy, żeby powiedział nie, to też tak kręci.
__________________
Nasz ślub 27.08.2011r.
Maksio - 31.05.2012
benka99 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-27, 21:18   #3383
8ewus8
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 1 389
Dot.: Tu katarek, tam ząbek, mama biega i robi porządek - Mamy maj -czerwiec 2012

Cytat:
Napisane przez benka99 Pokaż wiadomość
dzięki
hehe, Maks też tak kręci głową i chyba rozumie, że to jest "nie" bo jak np. nie chce już jeść to tak kręci. A jak mówimy, żeby powiedział nie, to też tak kręci.
Ooo jak zupę je to kręci obraca prawie o 360 stopni, żeby tylko nie wsadzić mu łyżeczki śmiesznie to wygląda, bo on nie zrobi tego raz czy dwa tylko wpada w trans, ostatnio kręcił sobie tak z minutę siedząc na dywanie po czym padł na twarz, bo mu się w głowie zakręciło i w płacz oczywiście

---------- Dopisano o 22:18 ---------- Poprzedni post napisano o 22:15 ----------

Cytat:
Napisane przez Timii Pokaż wiadomość
o rany! popłakałam się ze śmiechu najlepsze jest to że ktoś w komentarzach napisał "nogom powinna jeszcze kotlety tłuc"

nawiasem mówiąc ktoś kto cyka pani zdjęcie mógłby pomóc
haha dobre
8ewus8 jest offline Zgłoś do moderatora  

Najlepsze Promocje i WyprzedaĹźe

REKLAMA
Stary 2013-01-27, 21:43   #3384
martula007
Raczkowanie
 
Avatar martula007
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 456
Dot.: Tu katarek, tam ząbek, mama biega i robi porządek - Mamy maj -czerwiec 2012

Cytat:
Napisane przez kism Pokaż wiadomość
Jestem , żyję
Pokłóciłam się z tż dwa dni temu... Bardzo... Nawet, proszę, nie pytajcie, o co poszło - zaczęło się od małych spraw, skończyło na dużych. Próbujemy rozmawiać, ale jakoś nie możemy do niczego dojść...
Nie mam na nic ochoty, cały dzień sprzątam i robię cokolwiek w domu, żeby się czymś zająć, i rozmyślam, próbuję to jakoś ogarnąć...
Czytam Was wybiórczo
Wszystko sie ulozy Czasami potrzebna jest klotnia dla oczyszczenia atmosfery... a jak fajnie jest sie potem godzic!

doris888- moim zdaniem najlepiej byloby zadzwonic i spytac sie czy Cie teraz potrzebuje, czy chce porozmawiac, wyjsc na spacer, a moze obejrzec wspolnie film. Otwarta i szczera rozmowa zawsze jest najlepsza i chyba nie ma potrzeby czekac nie wiadomo ile. Moze umknac Ci moment i pomysli, ze nie bylo Cie przy niej, kiedy tego potrzebowala. Oczywiscie to jest tylko moje opinia

benka- Maks super chlopak Oliwka ogladajac filmik powtarzala niektore dzwieki za nim

pola- nie wiem czy jeszcze odczytasz moja wiadomosc, ale zycze Wam powodzenia i uwazajcie sie siebie! Oczywiscie bezpiecznej i szczesliwej podrozy!

Szybki sposob na deser
Bezy ( kupne lub wlasnorecznie zrobione) przelozone maskarpone lub ubita kremowka ( bez dodatku cukru) to polane goracymi malinami i ewentualnie sosem czekoladowym, na wszystko listek miety... mmmm pychotka i jak szybko sie robi

Musze sie pochwalic... dzisiejsza noc Oliwka przespala cala! doslownie Miala jedna pobudke tylko na smoka. Z tego wszystkiego zamiast okazje wykorzystac i spac to ja co chwile podchodzilam do lozeczka sprawdzalam czy nie jest odkryta, czy oddycha, czy wszystko z nia okey.. bo az mi sie nie chcialo wierzyc, ze tak spi. Ostatnio taka przespana noc miala ponad 4 miesiace temu

---------- Dopisano o 23:43 ---------- Poprzedni post napisano o 23:36 ----------

Cytat:
Napisane przez Renatka89 Pokaż wiadomość
kism! dobrze bedzie!

MY idziemy w srode do psychologa.
a w jakim celu? jesli mozna wiedziec
Cytat:
Napisane przez stokroteczka777 Pokaż wiadomość
PAULINA tez nie miesci sie juz w nosidelku, tez sie prezy i krzyczy, a jak jedziemy na badania to godzine w nim musi siedziec. Szczerze to jej wspolczuje. Postanowilismy 13 lutego na kolejne badanie zabrac ja juz w tym duzym, ale jak teraz piszecie ze to za wczesnie...to sie waham. Przeciez ten fotelik jest od 9kg...

Mi tez szkoda Oliwki jak jest upchnieta w kurtce w foteliku. Jak jezdzimy gdzies blisko ( np. do sklepu) to jedzie w tej kurtce, ale jak gdzies dalej to zawsze w samochodzie zdjemuje jej kurtke i nakladam bluze.. ma wtedy wygodnie i nie za goraco Tyle, ze ona wazy dopiero 8kg wiec do 13 jeszcze sporo brakuje.. podejrzewam, ze szybciej z niego wyrosnie na dlugosc A wlasnie.. ostatnio widzialam malzenstwo z dzieckiem w nosidelku.. a dziecko takie wielkie, ze koniec fotelika mialo w polowie uda! te nogi tak dyndaly, ze nawet moj maz, co sie nie orientuje w tych sprawach, stwierdzil, ze chyba to dziecko jest sporo za duze na nosidelko.

Edytowane przez martula007
Czas edycji: 2013-01-27 o 21:50
martula007 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-27, 21:46   #3385
ladybird_1987
Rozeznanie
 
Avatar ladybird_1987
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 698
Dot.: Tu katarek, tam ząbek, mama biega i robi porządek - Mamy maj -czerwiec 2012

Hej!
Jutro wracam do pracy. Jestem podekscytowana a jednocześnie pełna obaw. Trzymajcie kciuki.

Z nowości u nas Hania mówi tata. Nie wie o co chodzi ale ślicznie jej to wychodzi. Dziś u dziadków był wielki popis. I pytania: ale Ty nie jesteś zła że pierwsze nie powiedziała mama? No pewnie, jestem wściekła jak osa.
Już to wykorzystuję. Pytam Hanię: kto ma pozmywać naczynia. A ona pięknie: tata.

My też byłyśmy uwięzione przez chorobę w domu, teraz duże mrozy. Jak się troszkę ociepli to zaczynamy ponowne spacery. Tym razem rodzinka będzie mnie wyręczać.

Kism trzymam kciuki żebyście sobie wszystko na spokojnie wyjaśnili. Mądrze robicie że przy Maksiu zachowujecie spokój. Pamiętam jak w dzieciństwie strasznie mnie stresowały kłótnie rodziców. Taki wewnętrzny strach się wtedy pojawiał. A o podniesione głosy było nietrudno bo mój tata jest cholerykiem. Ale i do tego można się przyzwyczaić.

A tak poza tym to znalazłam świetnego bloga. Super się czyta. Polecam!
http://dzieciowo.pl/

Dobrej nocy!
__________________
ladybird_1987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-27, 23:29   #3386
Timii
Rozeznanie
 
Avatar Timii
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 884
Dot.: Tu katarek, tam ząbek, mama biega i robi porządek - Mamy maj -czerwiec 2012

Cytat:
Napisane przez martula007 Pokaż wiadomość



Musze sie pochwalic... dzisiejsza noc Oliwka przespala cala! doslownie Miala jedna pobudke tylko na smoka. Z tego wszystkiego zamiast okazje wykorzystac i spac to ja co chwile podchodzilam do lozeczka sprawdzalam czy nie jest odkryta, czy oddycha, czy wszystko z nia okey.. bo az mi sie nie chcialo wierzyc, ze tak spi. Ostatnio taka przespana noc miala ponad 4 miesiace temu

---------- Dopisano o 23:43 ---------- Poprzedni post napisano o 23:36 ----------





Mi tez szkoda Oliwki jak jest upchnieta w kurtce w foteliku. Jak jezdzimy gdzies blisko ( np. do sklepu) to jedzie w tej kurtce, ale jak gdzies dalej to zawsze w samochodzie zdjemuje jej kurtke i nakladam bluze.. ma wtedy wygodnie i nie za goraco Tyle, ze ona wazy dopiero 8kg wiec do 13 jeszcze sporo brakuje.. podejrzewam, ze szybciej z niego wyrosnie na dlugosc A wlasnie.. ostatnio widzialam malzenstwo z dzieckiem w nosidelku.. a dziecko takie wielkie, ze koniec fotelika mialo w polowie uda! te nogi tak dyndaly, ze nawet moj maz, co sie nie orientuje w tych sprawach, stwierdzil, ze chyba to dziecko jest sporo za duze na nosidelko.
brawa dla Oliwki za nocke!

a z tym dzieciakiem to niezłe jaja! ludzie mu krzywdę zrobią.

Cytat:
Napisane przez ladybird_1987 Pokaż wiadomość
Hej!
Jutro wracam do pracy. Jestem podekscytowana a jednocześnie pełna obaw. Trzymajcie kciuki.

Z nowości u nas Hania mówi tata. Nie wie o co chodzi ale ślicznie jej to wychodzi. Dziś u dziadków był wielki popis. I pytania: ale Ty nie jesteś zła że pierwsze nie powiedziała mama? No pewnie, jestem wściekła jak osa.
Już to wykorzystuję. Pytam Hanię: kto ma pozmywać naczynia. A ona pięknie: tata.

My też byłyśmy uwięzione przez chorobę w domu, teraz duże mrozy. Jak się troszkę ociepli to zaczynamy ponowne spacery. Tym razem rodzinka będzie mnie wyręczać.

Kism trzymam kciuki żebyście sobie wszystko na spokojnie wyjaśnili. Mądrze robicie że przy Maksiu zachowujecie spokój. Pamiętam jak w dzieciństwie strasznie mnie stresowały kłótnie rodziców. Taki wewnętrzny strach się wtedy pojawiał. A o podniesione głosy było nietrudno bo mój tata jest cholerykiem. Ale i do tego można się przyzwyczaić.

A tak poza tym to znalazłam świetnego bloga. Super się czyta. Polecam!
http://dzieciowo.pl/

Dobrej nocy!
lady faktycznie fajny ten blog
powodzenia w pracy
Timii jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-28, 06:17   #3387
Renatka89
Zakorzenienie
 
Avatar Renatka89
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 6 072
Dot.: Tu katarek, tam ząbek, mama biega i robi porządek - Mamy maj -czerwiec 2012

Cytat:
Napisane przez kism Pokaż wiadomość
Kochane, dziękuję Wam za miłe odpowiedzi! Cieszę się, że Wy w nas wierzycie
Dla Was piszących, że jest różnie, też kciuki ode mnie

U mnie póki co bez zmian. W dzień zachowujemy się normalnie (o tyle, o ile... ) i nie wałkujemy trudnych tematów, bo nie chcę, żeby Maks to widział i słyszał. Nic mnie tak nie wnerwiało w kłótniach moich rodziców, kiedy byłam dzieckiem, jak "idź, powiedz tacie to i to", "idź, powiedz mamie, że..."
''ciche dni'' tez są czasami bardzo pomocne.
Wszystko się unormuje , zobaczysz


hahaha, nieźle.
Biedna kobieta, mąż pewnie cyka fote

Cytat:
Napisane przez martula007 Pokaż wiadomość
Wszystko sie ulozy Czasami potrzebna jest klotnia dla oczyszczenia atmosfery... a jak fajnie jest sie potem godzic!

doris888-

[/COLOR]
a w jakim celu? jesli mozna wiedziec

.
mozna jest kilka spraw, z ktorymi nie umiemy dojsc do porozumienia- mam wrazenie, ze TZ nawet nie probuje mnie zrozumiec w nich, a on,ze ja nie chce zrozumiec jego.. i tak juz dosyc długo nie umiemy z tymi tematami dac sobie rady.. rozmowy sam na sam nie wychodza.. zgodził sie na psychologa- wiec idziemy

ja ''naduzywam'' psychologa chyba, mam swoja ulubiona Panią, ktora w wielu sytuacjach juz mi pomogła

Cytat:
Napisane przez ladybird_1987 Pokaż wiadomość
Hej!
Jutro wracam do pracy. Jestem podekscytowana a jednocześnie pełna obaw. Trzymajcie kciuki.

Z nowości u nas Hania mówi tata. Nie wie o co chodzi ale ślicznie jej to wychodzi. Dziś u dziadków był wielki popis. I pytania: ale Ty nie jesteś zła że pierwsze nie powiedziała mama? No pewnie, jestem wściekła jak osa.
Już to wykorzystuję. Pytam Hanię: kto ma pozmywać naczynia. A ona pięknie: tata.

My też byłyśmy uwięzione przez chorobę w domu, teraz duże mrozy. Jak się troszkę ociepli to zaczynamy ponowne spacery. Tym razem rodzinka będzie mnie wyręczać.

Kism trzymam kciuki żebyście sobie wszystko na spokojnie wyjaśnili. Mądrze robicie że przy Maksiu zachowujecie spokój. Pamiętam jak w dzieciństwie strasznie mnie stresowały kłótnie rodziców. Taki wewnętrzny strach się wtedy pojawiał. A o podniesione głosy było nietrudno bo mój tata jest cholerykiem. Ale i do tego można się przyzwyczaić.

A tak poza tym to znalazłam świetnego bloga. Super się czyta. Polecam!
http://dzieciowo.pl/

Dobrej nocy!
Powodzenia w powrocie do pracy!

Moja mała tez juz jakis dluzszy czas mówi tata, a od wczoraj baba- i łaczy to z tymi osobami.
DO mamy to tylko rece wyciaga



Dzien dobry
__________________
Dalia Milena ur. 6.06.2012r.
Renatka89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-28, 07:10   #3388
niunia32
Zakorzenienie
 
Avatar niunia32
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Tychy
Wiadomości: 5 987
Dot.: Tu katarek, tam ząbek, mama biega i robi porządek - Mamy maj -czerwiec 2012

u mnie dzisiaj miesiąc odkąd wróciłam do pracy.

Malwina się obudziła o 4:40 i spać nie chciała. dopiero przed 7 zasnęła przy cycku i pospała jakieś 30 min.

dzisiaj ugotuję zupkę wg przepisu Agaty
__________________
Nasz Ślub 27.08.2011

Malinka

Haniusia
niunia32 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-28, 08:12   #3389
_agata
Zakorzenienie
 
Avatar _agata
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Civitas Kielcensis
Wiadomości: 4 039
Dot.: Tu katarek, tam ząbek, mama biega i robi porządek - Mamy maj -czerwiec 2012

Cytat:
Napisane przez ladybird_1987 Pokaż wiadomość
Hej!
Jutro wracam do pracy. Jestem podekscytowana a jednocześnie pełna obaw. Trzymajcie kciuki.
Trzymam!



Cytat:
Napisane przez niunia32 Pokaż wiadomość
u mnie dzisiaj miesiąc odkąd wróciłam do pracy.

Malwina się obudziła o 4:40 i spać nie chciała. dopiero przed 7 zasnęła przy cycku i pospała jakieś 30 min.

dzisiaj ugotuję zupkę wg przepisu Agaty
Smacznego
__________________
Deklinacja
  • celownik (komu? czemu?) -> kobietOM i mężczyznOM
  • narzędnik ((z) kim? (z) czym?) -> (z) kobietĄ i (z) mężczyznĄ

o
_agata jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-28, 08:48   #3390
pola_m
Wtajemniczenie
 
Avatar pola_m
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: Lyon
Wiadomości: 2 305
Dot.: Tu katarek, tam ząbek, mama biega i robi porządek - Mamy maj -czerwiec 2012

cześc dziewczyny.
Ja tak na szybko. Chciałam się pożegnać na jakiś czas. Już mamy mocno pusto w domu, dzisiaj kompa tez nie będzie. Idę się brać dalej za skłądanie i pakowanie i inne (już mam dosyć trochę )
Trzymajcie kciuki! I do zgadania
pola_m jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 19:41.






© 2000 - 2025 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.