![]() |
#2851 |
Joanna Małgorzata
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Złocieniec
Wiadomości: 618
|
Dot.: Mikołajkowe dzieciaczki 2007
ale słodkości a waży tyle samo i taka długa jak mój Norbiś się urodził a Miko nieco ponad 3 miesiące temu taki był hihi a teraz wielki chłop
__________________
Joanna Małgorzata |
![]() ![]() |
![]() |
#2852 | |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: wcześniej Mysłowice, teraz Jaworzno
Wiadomości: 12 812
|
Dot.: Mikołajkowe dzieciaczki 2007
Cytat:
![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
#2853 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: Wrocław i okolice
Wiadomości: 6 594
|
Dot.: Mikołajkowe dzieciaczki 2007
celko - po części cię rozumiem, bo u nas sytuacja wygląda bardzo podobnie. No, może ostatnio się zmieniła. Moja teściowa mieszka 4 min spacerkiem od nas - i jak była na Boże Narodzenie, tak się przez 2 miesiące nie pokazywała. My cały czas zapraszamy, przypominamy i w ogóle... W końcu jej powiedziałam, że pokazuję ją Hubertowi na zdjęciu, żeby wiedział, że ma dwie babcie
![]() ![]() ![]() Ech, czuję że tak jak ostatnio wzięłyśmy tż na tapetę, tak teraz nadeszła kolej na teściowe ![]() Za to dla "równowagi w przyrodzie" moja mama interesuje się wnukiem aż za bardzo ![]() Tak mnie tym zdenerwowała, że powiedziałam, że to przez nią Hubert jest chory (bo była przeziębiona a caowała go po rękach, na co jej zwracałam uwagę, żeby tego nie robiła - "no ale ona go tak kocha"). Wie, wredne, no ale cóż ![]() Na szczęście do mamy mam śmiałość i jej mówię, co mi nie pasuje ![]() Odnośnie pisków - to Hubert nie piszczy, ale śpiewa. Normalnie tak zawodzi, intonuje ![]() No i mamy nową zabawę - w straszenie. Hubert krzyczy a ja udaję, że się przestraszyłam. On się wtedy śmieje że hej i pokrzykuje jeszcze bardziej, uderzając rączkami w boki dla większego efektu ![]() A ja już się lepiej czuje, co zapewne widać po długości posta ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
#2854 | |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 4 778
|
Dot.: Mikołajkowe dzieciaczki 2007
Cytat:
Poprosilam mame i faktycznie przyjechala i pomagala. Sprzatala, gotowala, opiekowala sie malym, itd... To byla pomoc. A nie gadanie do malego i przynoszenie zabawek raz na 2 miesiace... Nie wiem czy ich naciskac i mobilizowac zeby sie malym zajmowali, czy odpuscic. ![]() Edit: primavera - co do temperatury to moja Adasiek ma zawsze 37,0 - 37,2. Chyba nigdy nie mial nizszej. |
|
![]() ![]() |
![]() |
#2855 |
Joanna Małgorzata
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Złocieniec
Wiadomości: 618
|
Dot.: Mikołajkowe dzieciaczki 2007
Celko ja jestem uparta baba i bym dziadków na rozmowę wzioneła Może za bardzo narwana (za co teść mnie nie lubi) ale co w sercu to na języku
Tak jak piszesz co dziadki to dziadki anie obcy ktoś chyba ze inaczej się nie da to lepszy obcy ktoś pomocny niż swój bez użyteczny ![]() ach mam pytanie do mam które nie karmią piersią jak zasuszyłyście pokarm? drugie do tych które karmią piersią co ile dzieciaczki jedzą w ciągu dnia i nocy mój miku w dzień je co godzinę a w nocy ostatnio 3 - 5 razy. To chyba nie normalne by jak był młodszy jadł mniej niż teraz? Śmieją się ze mnie że na kruszynkę on nie wygląda ale kurcze nie chce go utuczyć ale i zagłodzić. Może dla jego potrzeb cyc to za mało
__________________
Joanna Małgorzata |
![]() ![]() |
![]() |
#2856 |
Zakorzenienie
|
Dot.: Mikołajkowe dzieciaczki 2007
Celka, Primavera moi teściowie też za dużo z małą nie przebywają. Po porodzie odwiedzili nas może ze 2 razy. Raz po powrocie ze szpitala, bo przecież trzeba było opić przyjscie wnuczki na świat, a drugi raz to głównie po to by cos zmierzyć na naszym balkonie, bo teścio to taki majsterkowicz amator jak sobie coś wymysli to musi to zrobic aby kogos na siłe uszczęśliwić. Planował zbudować na naszym balkonie jakąs rozkładaną konstrukcję, żebyśmy mieli gdziewegiel chować. I po to przyjechał, a wnuczka to tak przy okazji.
Co lepsze moi rodzice i teściowie mieszkaja w jednym bloku i na dodatek na tym samym piętrze. Z moim rodzicami maja bardzo dobre stosunki, jak jesteśmy u rodziców to oczywiście małą zabieram do swoich a tesciowie jak chcą ją zobaczyć to przychodzą. Wpadaja tylko na chwilkę, jeszcze teść na troszke dłużej ale jak małą wytelepie (zero delikatoności) to az się poplacze, a teściowa to tylko tititit z daleka ewentualnie złapie za palec i komentuje o jak mocno sciska, jaka silna i zawsze mam najwiecej do powiedzenia nawet nie na temat. Wizyty trwają max 5 minut. Czasami przynosimy małą na chwilę do nich ale na dłużej to bym sie bała zostawić. U nich zawsze ryczy telewizor albo nawet dwa, a po drugie wiecznie jest napalone i smierdzi papierochami, nawet wietrzenie nie pomaga. Nie wspomnę już, że nawet żadnej zabawki ani pampersa nie kupili, ale to akurat nie najważniejsze, choć wkurzające, bo teścio ciągle sie chwali ile to ma pieniedzy i macha pełnym portfelem. echh i ja sie wyzaliłam Primavera super, że już lepiej ![]() a adatkowa Marcelinka śliczna ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
#2857 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: wcześniej Mysłowice, teraz Jaworzno
Wiadomości: 12 812
|
Dot.: Mikołajkowe dzieciaczki 2007
niciekawie z tymi waszymi teściowami... ja to mam skarb a nie teściową. Wiadomo jak każdy człowiek nieraz coś tam mnie zdenerwuje, ale nie jest to nic takiego... bo prawda jest,ze nie ma ludzi wkolo nas ktorzy choc raz nas czyms nie zdenerwowali,nawet nieswiadomie. Teściowa moja to nie wiem skad sie urwala. Ale dla dziecka jest przekochana, pomaga mi przy niej jak tylko moze, gdy remont był, to bez problemu moglam mala do nich podrzucic, i pranie mi porobila,bo lazienke remontowalismy, i po wszystkim przyleciala pomoc sprzatac... i chrzest ona caly przygotowala, zapieprzala jak dziki wol, a gdy chcialam pomoc, mowila,ze i tak mam co robic przy dziecku i jeszcze prace licencjacka pisac, a ona sobie powoli powoli wszystko zrobi... a jak w podziekowaniu za pomoc,a raczej przygotowanie wszystkiego na 14 osob kupilismy jej ogromnego kwiatka to sie poplakala i cieszyla jak glupia... poza tym moge w kazdej chwili na nią liczyć, czesto nam pomaga, nieraz podrzuci jakies mieso, bo oni kartki z kopalni mieli, nieraz jakies jaja, mleko itd... ogolnie tak by troche nas odciazyc... poza tym duzo jest takich rzeczy gdzie moglabym ja chwalic i chwalic
![]() tak dla odmiany,ze nie kazda tesciowa jest zmora ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
#2858 | |
Joanna Małgorzata
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Złocieniec
Wiadomości: 618
|
Dot.: Mikołajkowe dzieciaczki 2007
Cytat:
![]()
__________________
Joanna Małgorzata |
|
![]() ![]() |
![]() |
#2859 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: wcześniej Mysłowice, teraz Jaworzno
Wiadomości: 12 812
|
Dot.: Mikołajkowe dzieciaczki 2007
no to nie jest tak zle z tymi tesciowymi... niektore sie calkiem ludzkie trafiaja
![]() |
![]() ![]() |
![]() |
#2860 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2003-09
Lokalizacja: południe
Wiadomości: 236
|
Dot.: Mikołajkowe dzieciaczki 2007
Ja mam taka tesciową jak Basieńka..ale i jak Wy kochane tez. Bardzo jest dwoista i o wszystko sie obraza. Teraz sie obraziła o to ze Mareczka chorego chrzić nie bedę( tak dobrze rozumeicie, mam chrzcić mim ze chory!!!) i ze nie uzgadniam tego z nimi. A uzgadniam wszystko. Stwarza problem tam gdzie go nie ma. To najgorsze jest własnie. Mówie jej ze Mareczek ma gile po kolana i ze musze go zaszczepić, nie da rady chrzcić go teraz 24 marca. Musze miec pewnsoc ze dziecko jest zdrowe aby go brac do koscioła, tym bardziej ze musi byc najpierw zaszczepiony! Wstępnie chcialam 13 kwietnia, o czym informuje a ona mi wmawia ze je chrzić nie chce i o niczym ich nie nformuje.. Jakis absurd. no brak słow.
Gada się jak "dziad z obrazem"bardzo mnie dziś zdenerwowała hasłem ze traktujemy ich przedmiotowo... to juz szczyt wszystkich wymysłow . ech.... odreagowałam. Caluje Was. |
![]() ![]() |
![]() |
#2861 | |||
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: Wrocław i okolice
Wiadomości: 6 594
|
Dot.: Mikołajkowe dzieciaczki 2007
Cytat:
![]() Cytat:
Wiem, że są jakieś tabletki na spalanie pokarmu ![]() Cytat:
![]() Przed porodem jak się przeprowadzaliśmy to też nic mi nie pomogła. Moja rodzina pomogła mi sprzątać, bo sporo tego było- a ona tylko nic. Jak byłam w szpitalu po porodzie i tż kursował cały czas szpital-praca-dom to nawet nie zaprosiła go na obiad, żeby nie musiał sobie ugotować, bo średnio miał czas i siłę. Ot, taki typ - myślę tylko o sobie. W pełni oddaje jej charakter przykład jej zachowania - jej mąż przez 8 miesięcy był w śpiączce w szpitalu, a ona go ani razu nie odwiedziła. Nie, nie było między nimi źle, nie byli pokłóceni, ot normalne kochające się małżeństwo. Teść traktował ją jak królową, wszystko jej kupował co chciała, a ona... tak go olała ![]() |
|||
![]() ![]() |
Okazje i pomysĹy na prezent
![]() |
#2862 | |
Zakorzenienie
|
Dot.: Mikołajkowe dzieciaczki 2007
Cytat:
|
|
![]() ![]() |
![]() |
#2863 |
Rozeznanie
|
Dot.: Mikołajkowe dzieciaczki 2007
Moja teściowa ma bardzo cenną umiejętność - nie daje rad niepytana. I dlatego jest miedzy nami dobrze. Jest kobietą, ktora lubi podporządkowywać sobie ludzi, ale nasza relacja jest bardzo udana właśnie dlatego, że jesli o mnie chodzi zaciska zęby i nie wtrąca się. bardzo ją za to cenię
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Ale za to teściu to cala historia ![]() ![]() Natomiast moim rodzice są zakochani we wnuczku, mój tata mówi, że Oskar to jego najmniejsza i najlepsza cząsteczka ![]() Własnie ta cząsteczka sie obudzila i gada do misiów w łóżeczku ![]() ![]() ![]() ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
#2864 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2003-09
Lokalizacja: południe
Wiadomości: 236
|
Dot.: Mikołajkowe dzieciaczki 2007
Inko, ja karmie tylko piersią w dzień róznie co godzine, co dwie, a nawet 3. w nocy tak z 4 razy.Zalezy do dnia i humorku synka i jego potrzeb i tego jak sie mu to poustawiało aktualnie.
dziecko karmione piersią samo sobie reguluje co je i jaki pokarm ma leciec- czy ten tresciwy czy tez bardziej lekki, jak napój Przez to jak długo ssie. Czasami che tylko pic, stad króciutkie ssanie.Nie ma słabego pokarmu , złego czy jakiegos tam. Nie utyje na cycku. Toż to najlepsze co mozesz mu dac i samo sie reguluje doskonale. Tylko karm go kiedy głodny a bedzie dobrze. Je więcej bo i zoładek ma więszke rozmiary, on sam jest aktywniejszy , wiecej spala kalorii. Wyciąga szybciej i ssie efektywniej ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
#2865 | |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 1 574
|
Dot.: Mikołajkowe dzieciaczki 2007
Cytat:
![]() U nas pobudka o 4, 6 i jak słoneczko świeci i za jasno jest to potem od 7 już piski. Trzeba będzie w rolety zewnętrzne zainwestować. Widzę że na teściówki weszłyśmy ![]() Ja mam różnie. Źle nie jest, ale generalnie denerwuje mnie jak moja teściówka krzyczy Jezus Maria za każdym razem kiedy ja biorę małego na ręce ![]() A obietnice pomocy przy małym to już druga sprawa. Generalnie najwięcej pomaga mi mama. Ale też kiedy potrzebuję pomocy to do niej się zwracam, więc może trochę w tym mojej winy. Ann kawciunia jak najbardziej, daj znać potem.
__________________
Marcelek ![]() |
|
![]() ![]() |
Najlepsze Promocje i WyprzedaĹźe
![]() |
#2866 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: wariatkowo
Wiadomości: 3 978
|
Dot.: Mikołajkowe dzieciaczki 2007
Hej
![]() Tesciowe na tapecie? ![]() ![]() Ineczko, my z karmieniem tez nadal mamy mnostwo watpliwosci.. Hania nawet jak nie je kilka godzin, to pozniej niby rzuca sie na ta butelke jakby serio wyglodzona byla, ale zjada tylko troche i pozniej przez godzine probuje "zmusic" ja do skonczenia tej porcji. W sumie juz od pewnego czasu jest duzo lepiej (od zmiany smoczkow) ale nadal idzie jej to strasznie wolno, na raty.. moze tak sie przyzwyczaila? Co do przewracanek dzieciaczkow - Hani ani to w glowie.. ![]()
__________________
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
#2867 |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 1 574
|
Dot.: Mikołajkowe dzieciaczki 2007
Aha, zapomniałam.
Dopisuję się do klubu łysiejących!!!!
__________________
Marcelek ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
#2868 | |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 4 778
|
Dot.: Mikołajkowe dzieciaczki 2007
Cytat:
![]() A ja wiedzialam ze Adas sie obrocil tylko na pokaz dla mamusi. Bo juz wiecej nie ma ochoty ![]() ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
#2869 | |
Zakorzenienie
|
Dot.: Mikołajkowe dzieciaczki 2007
Cytat:
![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
#2870 | |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: wariatkowo
Wiadomości: 3 978
|
Dot.: Mikołajkowe dzieciaczki 2007
Cytat:
![]() Teraz juz najchetniej by stala - jak juz sie wkurza, to podaje jej palce do siadania, a ona ciach, nogi proste na maxa i podciaga sie do pozycji stojacej ![]() ![]() Celka, Primavera, pewnie to glupie i niepotrzebne pytanie, ale przetestowalyscie swoje termometry na sobie? Pokazuja rowne 36.6C? I jeszcze wkleje Wam cos dotyczacego wprowadzania pokarmow stalych, niestety po angielsku, bo nie moge nic na ten temat znalezc po polsku.. W kazdym razie: obecnie zaleca sie wprowadzanie dodatkowych pokarmow od 6go miesiaca, ale w sposob, jaki byl zalecany dla mlodszych dzieci. A przeciez, jesli zacznie sie dopiero jak dziecko ma 5-6 miesiecy, to zamiast robic papki i przecierki, mozna od razu podac kawalki jedzenia, ktore dzieciaczki same moga sobie wziac z talerzyka i wlozyc do buzi, np. surowe lub gotowane kawalki warzyw i owocow. Dziecko w tym wieku powinno juz siedziec bez problemow i w takiej tez pozycji jesc bez znacznego ryzyka zadlawienia sie.. Zaleta tej metody wprowadzania stalych pokarmow jest to, ze dziacko bardzo wczesnie zacznie jesc razem z rodzina, przy stole, to co jedza inni ![]() ![]() http://www.babycentre.co.uk/baby/sta...abyledweaning/
__________________
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
#2871 |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 1 574
|
Dot.: Mikołajkowe dzieciaczki 2007
Szkoda że mnie nie widziałyście jak w śnieżycy darłam z wózkiem do domu
![]()
__________________
Marcelek ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
#2872 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 4 778
|
Dot.: Mikołajkowe dzieciaczki 2007
szperrr - czy to oznacza ze nie trzeba dopajac dziecka karmionego piersia jak mu sie wprowadzi pokarmy stale, bo ono i tak pije z cyca?
![]() However, there does not appear to be any reason why a bottle-fed baby couldn't be weaned onto solids in this way. If your baby is formula-fed, you should offer him several drinks of water in between milk feeds and at mealtimes. Breastfed babies do not need to be given water because breastmilk is a drink as well as a food. Edit: dowcip Przed ślubem : ona: Cześć!!! On: No nareszcie, już tak długo czekam! Ona: Może chcesz, żebym poszła? On: Nie! Co ci przyszło do głowy? Ona: Kochasz mnie? On: Oczywiście o każdej porze dnia i nocy! Ona: Czy mnie kiedyś zdradziłeś? On: Nie! Nigdy! Dlaczego pytasz? Ona: Chcesz mnie pocałować? On: Tak, za każdym razem i przy każdej okazji! Ona: Czy byś mnie kiedykolwiek uderzył? On: Zwariowałaś? Przecież wiesz, jaki jestem! Ona: Czy mogę ci zaufać? On: Tak. Ona: Kochanie... Siedem lat po ślubie: czytaj od dołu w górę |
![]() ![]() |
![]() |
#2873 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: wariatkowo
Wiadomości: 3 978
|
Dot.: Mikołajkowe dzieciaczki 2007
![]() ![]() ![]() Celka, wydaje mi sie, ze wlasnie na tym polega dostosowywanie sie jakosci i rodzaju mleka do potrzeb - jedzac coraz wiecej pokarmow stalych, z piersi bedzie glownie pilo, nie jadlo. Ale nie wiem ![]()
__________________
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
![]() ![]() |
Najlepsze Promocje i WyprzedaĹźe
![]() |
#2874 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: Wrocław i okolice
Wiadomości: 6 594
|
Dot.: Mikołajkowe dzieciaczki 2007
szperrr - sprawdzałam termometr i działa ok
![]() My dzis mieliśmy drugie podejście do soczku marchewkowego - za pierwszym razem Hubert pluł że szok i wypluł wszystko, dziś już ładnie połykał, chociaż oczywiście w marchewce jest wszystko ![]() Aż się boję, co to będzie, jak zaczniemy jeść; chyba będę musiała na siebie worek na śmieci wkładać, żeby mógł mnie opluwać swobodnie ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
#2875 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 9 268
|
Dot.: Mikołajkowe dzieciaczki 2007
ciekawe rzeczy Ci angole wymyślają
![]() ale nie powiem,żeby to było głupie ![]() ja też ogólnie nie dopajam,ale chciałabym,żeby jednak te kupy robiła częściej to wciskam herbatki...które i tak często sama wypijam,bo znowu ma fazę na nie piję z butelki... śmiechowa ta Marcelina Adatki ![]() jejq...a dopiero się chwaliła,że jest w ciąży!!! jeśli chodzi o teściowe i mamy to temat rzeka ![]() ale kocham obie i wiem,że chcą dobrze jedyne co mnie chyba wyprowadza z równowagi to powtarzane przez nie zabobońskie rady i wierzenia typu: chudy pokarm,pusta pierś,przyzwyczajenie dziecka,zimne rączki etc. no,ale biorę głęboki oddech i z uśmiechem poraz stopięćdziesiąty powtarzam co wiem ![]() moja jest daleko,więc ten plus ![]() aaaa...i jeszcze tzręsienie się nad Zu podniesionym głosikiem i powtarzanie w kółko ciaćkających się zdań (no do kogo psijechałaś do kogo?śmakują ci rąćki,śmakują? titititit ....) ![]() wtedy mi się włos na tyłku jeży ![]() jednak naprawdę każda ze stron pomaga jak może ![]() i finansowo bardzo i fizycznie również ![]() więc grzechem by było gdybym narzekała Celko,Prim-dobrze,ze już się lepiej czujecie,a jak chłopaki? odczuły coś? Martko-a właśnie jak zaczęło sypać to się podśmiechiwałam z jednej babci jak drałowała z wózkiem i wyglądała jak bałwan ![]() ja nie zdążyłam wyjść,ale to chyba dobrze ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
#2876 |
Rozeznanie
|
Dot.: Mikołajkowe dzieciaczki 2007
oooooooo tesciowe
![]() Tak naprawde to za bardzo swojej nie znam ![]() Zaraz po naszej podrozy poslubnej dowiedzialam sie, ze moja tesciowa przyjezdza nas odwiedzic. Ucieszylam sie, ale nie trwalo to dlugo. Okazalo sie, ze zostanie az na 3 miesiace ![]() ![]() ![]() Pierwszy raz jak jechalam z mezem do Singapuru to nie chcialam za bardzo. Zle sie czulam, ale cale szczescie za czesto jej nie widzialam a jak juz sie widzialysmy to zachowywalysmy sie jakby nic sie nie stalo. Teraz cieszy sie bardzo na nasz przyjazd bo jedziemy z wnuczkiem ![]() A moja mama twierdzi, ze jest najlepsza tesciowa bo nie zna angielskiego wiec nidy sie nie pokloci z moim TZ ![]() A ja dzisiaj bardzo zmeczona bo wysprzatalismy caly garaz i nic mi sie nie chce. ide opoczywac ![]()
__________________
Nathaniel jest z nami od 24.11. 2007 ![]() ![]() ![]() 380 hp, Londyn - 09/07/2010 |
![]() ![]() |
![]() |
#2877 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: Wrocław i okolice
Wiadomości: 6 594
|
Dot.: Mikołajkowe dzieciaczki 2007
nie wiem, jak u was - ale u mnie jest biało
![]() Tyle śniegu napadało, że szok. Chyba wyjmę choinkę i zająca posadzę na czubku zamiast gwiazdki ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
#2878 | |||
Rozeznanie
|
Dot.: Mikołajkowe dzieciaczki 2007
Cytat:
![]() Cytat:
![]() ![]() ![]() Cytat:
![]() ***** A ja popijam piwko ![]() ![]() ![]() ![]() A piwko to z okazji, że w Norwegii świeta zaczynają się juz jutro więc mąż z piwkiem z pracy wrócił no i sie skusiłam niedobra... Autobicz: ![]() |
|||
![]() ![]() |
![]() |
#2879 |
Zadomowienie
|
Dot.: Mikołajkowe dzieciaczki 2007
Hmmm...Ja na temat teściów się nie wypowiem, poczekam aż przylecą w piątek i po tygodniu zdam relację
![]() Mamki z UK: Jakiego rozmiaru kupujecie ubranka dla bobasków? Jako, że Jaśko wyrósł z śpioszków w rozmiarze 3-6 miesięcy, założyłam mu na 6 miesięcy. I były za krótkie. Wyjęłam więc z szafki rozmiar 9 miesięcy, myśląc, że chyba się w tym utopi a tu szok ![]() ![]() ![]() ![]() Ja, przebywając na codzień z moim maleńkim, niestety nie zauważam pewnych rzeczy. No, z pewnym wyjątkiem: kilka dni temu gdy wstaliśmy rano mogłabym przysiądz, że Jaśko to chyba z centymetr mi urósł przez noc ![]()
__________________
![]() |
![]() ![]() |
![]() |
#2880 | ||||
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: wariatkowo
Wiadomości: 3 978
|
Dot.: Mikołajkowe dzieciaczki 2007
Ja tam pewnie bede tradycyjnie przecierala.. ale tez od poczatku postaram sie dawac jej takie kawalki w lapke
![]() Cytat:
![]() ![]() ![]() ![]() Cytat:
![]() ![]() Cytat:
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Jakie pijesz? ![]() Cytat:
![]() Hanka nadal w 3-6 ![]() ![]()
__________________
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
||||
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
|



Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
Narzędzia | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 16:13.