|
|||||||
| Notka |
|
| Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#2551 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"
__________________
>> I nga wa o mua << Timszel... "The world is getting so hypersensitive. Soon I won´t be able to make fun of mysel without offending someone" |
|
|
|
#2552 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 3 675
|
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"
Dzięki Kropeczko za odpowiedź
staram się nie stresować...ale idzie mi tak hmmm średnio, tzn przeczucia mam średnie, a pupa boli dalej czy to tak powinno być po tym leku?? kurcze dziwnie się czuję... wczoraj ciągle płakałam i generalnie gorsza się czuję taka, że jak to, zawsze chciałam mieć dzidzie a tu taki zonk![]() hmmm trzeba poczekać(miałam nadzieję, że przed świętami się wyjaśni, ale to jeszcze będzie za wcześnie )i się uspokoić(a to mi idzie średnio![]() Nigdy nie sądziłam, że aż tak mnie strzeli na dzidziulka...i że aż tak mnie pokręci najchętniej to bym te myśli a jeszcze chłopie moje pojechało i do piątku będę sama uhhhhhhh![]() ale cóż musi być dobrze (o widzicie jaki mam zmienny nastrój...sama mam siebie dość Fakt cichutko tu dziś jak nigdy.... Kareninko gratulacje
Edytowane przez agusia8524 Czas edycji: 2008-12-14 o 20:39 |
|
|
|
#2553 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 446
|
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"
Nie napisałam wcześniej, że żeby wyprosić prezent u Mikołaja, napisałam list, że bardzo proszę o dzidziusia i położyłam na parapecie za oknem
. Rano go już nie było...Mąż zabrał. Dziękuję Wam za kciuki
__________________
O nadziejo przedziwna... |
|
|
|
#2555 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 3 675
|
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"
Nie no Jota, dobra jesteś
no zobacz, że na to nie wpadłam![]() w takim wypadku prezent murowany
|
|
|
|
#2556 | ||
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"
Cytat:
Dziekuje Tez mialam takie same mysli jak ty...zreszta co jakis czas je miewam...tak jak pewnie kazda z nas tutaj...Zawsze wydawalo mi sie, ze sama decyzja o dziecku jest taaaka powazna, ze jak juz sie ja podejmie to powinno sie udac a tutaj...nic i nic i nic.... I czlowiek nie rozumie dlaczego i chodzi zly na siebie, na tz'ta, na koleznaki, ktore juz maja dzieci albo sa w ciazy i w ogole na caly swiat...po zlosci przychodza lzy...potem znow zlosc i tak na przemian, ale wiesz, co jest w tym najwazniejsze? To, ze my kobiety zawsze znajdujemy w koncu ta sile, zeby isc dalej i na koncu tej drogi czeka na nas nasza fasolka...wczesniej czy pozniej, ale czeka Cytat:
__________________
>> I nga wa o mua << Timszel... "The world is getting so hypersensitive. Soon I won´t be able to make fun of mysel without offending someone" |
||
|
|
|
#2557 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 3 675
|
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"
Dziękuję Kareninko za te słowa, poryczałam trochę, ale dały siłę
![]() ![]() ![]() heheh ja wczoraj tak ryczałam(bez większych powodów)że mój tż nawet przez sen mówił "nie płacz już, będzie dobrze, nie płacz" heh no jak nigdy normalnie... Mnie chyba tak ruszył sam fakt tego zastrzyku, dotarło do mnie, że nie wszystko jest ok, że sama do końca nie mogę, że to się poniekąd wiąże się z bezpłodnością, której się tak cholernie boję....to mnie totalnie rozbiło.. i tak bardzo boję się, że się nie uda, że faktycznie może się przez to nie udać...zwłaszcza, że jak tak szukam po necie, to mało komu udało się za pierwszym razem...a ja już wymiękam...a za chwilę myślę sobie, jak już tak nabiadole) że muszę się uśmiechnąć i myśleć pozytywnie, żeby dać choć najmniejszą szansę mojemu dzidziusiowi ... może trzeba oswoić ten strach po prostu?? Poczułam właśnie ból jajnika i tak jakoś cieszyć mi się zachciało(ależ ja piszę po polskiemu ) no i jak tu z taką babą wytrzymać hihihi![]() ![]() Edytowane przez agusia8524 Czas edycji: 2008-12-15 o 00:12 |
|
|
|
#2558 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: małopolska
Wiadomości: 281
|
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"
Cześć Dziewczynki
Rumianeczku poproszę o zmianę Mikant (Gośka, 33 lata)~~~~~~~@ 14.12 / małopolska 1 IUI ![]() Przyszła @ i nie dała żadnych szans, to tyle w temacie dzieci pod choinkę.... W tym miesiącu musimy odpuścić IUI bo wszystko wypadało by w okolicach świąt, za dużo komplikacji. Cholera tak bardzo wierzyłam... Do tego mam zepsutego kompa i nie miałam jak zaglądnąć co u Was, na razie korzystam z "gościny" u koleżanki, może później uda mi sie poczytać co u Was bo nic nie wiem kompletnie co się dzieje
__________________
Decyzja oswojenia niesie ze sobą niebezpieczeństwo łez... Moje deko decu ![]() Serwetki na wymiankę
|
|
|
|
#2559 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Ślunsk :)
Wiadomości: 27 468
|
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"
Cytat:
Mikant - Słonko, przytulam Cię mocno. Szkoda, że te święta Wam przeszkadzają. Ale może skorzystaj z nich, odpocznij, odetnij się od tego. Wiem, że ciężko, ale spróbuj. Oddech przez styczniową IUI dobrze Ci zrobi i zwiększy szanse. ____________ Moja temp. dalej dziczy... Przez dwa dni spadała, teraz o kreskę w górę. Zwariuję.
Edytowane przez kropka75 Czas edycji: 2008-12-15 o 07:48 |
|
|
|
|
#2560 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: małopolska
Wiadomości: 281
|
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"
Cytat:
Muszę kompa oddawać wpadnę później (tak myślę)
__________________
Decyzja oswojenia niesie ze sobą niebezpieczeństwo łez... Moje deko decu ![]() Serwetki na wymiankę
|
|
|
|
|
#2561 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: podkarpacie
Wiadomości: 4 895
|
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"
cześć dziewczynki
ale śpiąco ![]() Cytat:
Cytat:
|
||
|
|
|
#2562 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"
Witam poniedzialkowo
jakis mam dzisiaj nastroj wisielczy... cala noc nie moglam spac i jeszcze zoladek mnie bolal a jak juz przysnelam to mialam sny o tym, ze byl juz Nowy Rok a glupia @ caly czas nie przychodzila i poszlam do lekarza, on chcial robic stymulacje a ja sie z nim klocilam, ze nie powienien bo to niedobre na endo itp.....Eeehhh....a przede mna caly dzien na uczelni...chyba odpuszcze sobie dzisiaj "Kreatywne pisanie" na 16:45...![]() mikanciku ![]() kropka to pozwole sobie niesmialo aniu moze kawka na rozbudzenie??
__________________
>> I nga wa o mua << Timszel... "The world is getting so hypersensitive. Soon I won´t be able to make fun of mysel without offending someone" Edytowane przez karenina19 Czas edycji: 2008-12-15 o 08:21 |
|
|
|
#2563 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 5 590
|
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"
Mikant wiem co czujesz mi pierwsza IUI też zakończyła się porażką, niby statystyki właśnie nie dają szans dużych na to że się za pierwszym rzem uda - ale jak tu się nie nastawiać.
Będzie dobrze następna się uda ![]() Ja jestem w trakcie brania Gonalu i przed kolejną drugą IUI- mam nadzieję ze będzie dla mnie szczęśliwa. Ale to się okaże. A ty miałaś IUI na naturalnym cyklu czy miałaś stymulację? Kropka ja wiem swoje a już niejednej wizażance przepowiedziałam dzidzię
|
|
|
|
#2564 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Ślunsk :)
Wiadomości: 27 468
|
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"
Cytat:
Nie mów nic, nie mów. Po wczorajszym spadku i pryszczach, które mi wyskoczyły już się przestawiłam, że nic nie będzie. Cytat:
![]() Cytat:
Edytowane przez kropka75 Czas edycji: 2008-12-15 o 08:33 |
|||
|
|
|
#2565 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: podkarpacie
Wiadomości: 4 895
|
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"
a bardzo chętnie
Cytat:
hihi
|
|
|
|
|
#2566 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 1 235
|
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"
mikant, bardzo mi przykro
![]() Ja rano byłam na becie, wynik wieczorem. Ale nie potrafię się opędzić od złych myśli, mimo że pielęgniarka w przychodni powiedziała, że "bedzie niunia" |
|
|
|
#2567 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Ślunsk :)
Wiadomości: 27 468
|
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"
Ano zobaczymy.
Test już mam, bo jak się zaczęło z pęcznieniem piersi to się nakręciłam i kupiłam od razu, jak durna. Cytat:
kochana.
|
|
|
|
|
#2568 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-09
Wiadomości: 18 255
|
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"
Cześć kobitki
Cytat:
. Nie wiem, co napisać . Bardzo mi przykro Cytat:
![]() Tequilllka, trzymamy kciuki . Kiedy będzie wynik?
__________________
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ ~~~~~~~~~~~ Nigdy nie porównuj tego, co masz w środku, z tym, co ktoś inny ma na zewnątrz. H. MacLeod .
Edytowane przez Miramej Czas edycji: 2008-12-15 o 09:17 Powód: Dopisek |
||
|
|
|
#2569 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: podkarpacie
Wiadomości: 4 895
|
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"
Cytat:
![]() ![]() ... no to ja wierze ze "będzie niunia" !!! Tempka śliczna, mimo tego chorobowego skoku Oj czuje ze będzie prezencik na święta |
|
|
|
|
#2570 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 1 235
|
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"
nie taka śliczna. Dziś rano spadła o 2 kreski. Fakt, że mierzyłam ponad 2 godziny wcześniej niż zwykle, bo od dziś pracuję wg nowego harmonogramu i muszę wstawać 2 godz. wcześniej
, no ale 3 kreski w dół -to dużo.
|
|
|
|
#2571 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Ślunsk :)
Wiadomości: 27 468
|
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"
Cytat:
|
|
|
|
|
#2572 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 3 675
|
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"
Kropeczko dziękuję bardzo
![]() jakoś teraz mi ciut lepiej choć tych statystyk się nadal troszkę obawiam , ale zaczynam powoli wierzyć, jutro idę sprawdzić czy pęcherzyk pękł , ale sądząc po bólu jajnika(prawego właśnie, a na nim był pęcherzyk ) to pękł echh stwierdziłam, że idę dziś do kościółka, wiem żem grzesznica, ale może jednak Bozia pomoże...![]() Mikant może jeśli teraz nie wyszło, to ta miesięczna przerwa może pomóc...odpocznie organizm i Ty...choć wiem, że to łatwo mówić...ale dzidzi będzie lepiej w wypoczętej i spokojniejszej mamusi (ja tu mądra rady daję zamiast sama się do nich stosować, ale już się poprawiam i zaczynam tak myśleć |
|
|
|
#2573 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: podkarpacie
Wiadomości: 4 895
|
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"
właśnie właśnie! Kropka ma rację! Jak zawsze zresztą
![]() Taki spadek to nie duzy spadek - no i temp dalej jest ponad 37 |
|
|
|
#2574 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: aglomeracja
Wiadomości: 8 607
|
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"
Cytat:
![]() Cytat:
cos kielkuje ... ![]() Cytat:
![]() ![]() czekamy na wieczorne wyniki
__________________
[*] .. dzieli nas już tylko czas ... |
|||
|
|
|
#2575 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 3 675
|
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"
No dziewczyny, ja tu jeszcze muszę dodać, że węszę dwie fasolki, a że niektórzy twierdzą żem czarownica...
także Kropka, Tequilla ![]() : kciuki:
|
|
|
|
#2576 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Podlasie
Wiadomości: 2 310
|
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"
Witam po paru dniach.
choróbsko mnie dopadło i nie chciało misie nawet przed komputerem siedzieć. Codzienne obowiązki na yle mnie wyczerpały, ze po pracy i zakupacxh miałam siłę tylko na wściubienie sie do wyrka. Choróbsko dalej męczy, ale już głowa tak nie boli, choć katar dalej paskudny. No i kaszel sie dołączył. Zabieram sie za nadrabianie zaległości, więc wrócę za parę godzin...
__________________
Nadia Anastazja 06.09.2009 godz. 02.10 (2550g, 52cm) moje różności moje decoupage preferencje serwetki na wymianę |
|
|
|
#2577 | ||||||
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: małopolska
Wiadomości: 281
|
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"
Cytat:
Cytat:
Olivko musi się nam udac nie ma innej opcji! Trzymam kciuki za Twoją IUI!! Koniecznie Ci sie musi udać!! Cytat:
![]() Cytat:
bo musisz podciągnąć statystyki!! No i jak pani mówiła, że bedzie niunia to bedzie!!Cytat:
Cytat:
Mocno będzie dobrze, zobaczysz Konczito Ania0104 DDosiek zdrowiej
__________________
Decyzja oswojenia niesie ze sobą niebezpieczeństwo łez... Moje deko decu ![]() Serwetki na wymiankę
|
||||||
|
|
|
#2579 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Ślunsk :)
Wiadomości: 27 468
|
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"
Prawda?
|
|
|
|
#2580 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 2 633
|
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"
Witam w ten piekny poniedzialek
. Nienawidze poniedzialkowMikant sciskam i przytulam mocno. Wydaje mi sie ze grudzien bedzie owocny bo w ferworze zakupow i calym zamieszaniu swiatecznym kazdy zapomnie i oderwie mysli od staranek, a wiadomo ze fasolki przychodza wtedy kiedy najmniej sie ich spodziewamy. Lubia robic niespodzianki skubane Trzymam kciukaski za bete Tequllki i za Kropke Pachnie fasolkami czego wam z calego serca zycze.Ddosiek a co to za chorobsko cie lapie? Tableteczki i do lozia U mnie znowu plamienie i nadzieja pomalu gasnie. Co i jak dowiem sie dopiero za tydzien na usg.
__________________
Nasze szczęście Lenka ur.18.08.2009 |
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 08:47.






staram się nie stresować...ale idzie mi tak hmmm średnio, tzn przeczucia mam średnie, a pupa boli dalej
czy to tak powinno być po tym leku?? kurcze dziwnie się czuję...
wczoraj ciągle płakałam i generalnie gorsza się czuję taka, że jak to, zawsze chciałam mieć dzidzie a tu taki zonk
hmmm trzeba poczekać(miałam nadzieję, że przed świętami się wyjaśni, ale to jeszcze będzie za wcześnie
)i się uspokoić(a to mi idzie średnio
najchętniej to bym te myśli
a jeszcze chłopie moje pojechało i do piątku będę sama uhhhhhhh













, no ale 3 kreski w dół -to dużo.

