|
|||||||
| Notka |
|
| Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#3451 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: aglomeracja
Wiadomości: 8 607
|
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"
wiedziałam ze fasolka sie szykuje Zuziu przykro mi ze Nowy Rok tak niefajnie sie zaczyna .... tez to przechodziłam ale pamietaj ze warto walczyc ale dwie strony musza tego chciec ... ![]() Roxi a u mnie masakra .... stanelam dzisiaj na wage ostatni miesiac to jakas porazka - przechodze na diete .... tz wyjezdza na 3 miesiace wiec staranka beda w zawieszeniu ... troszke mi przykro ale wiem ze to dla naszego dobra ... nie tak miało być ... ale nikt nie mowił ze bedzie łatwo i z górki ...
__________________
[*] .. dzieli nas już tylko czas ... |
|
|
|
#3452 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 9 378
|
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"
Cytat:
|
|
|
|
|
#3453 | ||
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"
Jednego fluidka podkradam
No i zycze jak najlzejszej "Dostawy" kurcze, jak tak teraz patrze to jestem tu od 3 czesci, to wlasciwie prawie weteranka ze mnie juz... ![]() Cytat:
![]() Cytat:
Bedzie dobrze Trzy miesiace szybko mina i do dziela
__________________
>> I nga wa o mua << Timszel... "The world is getting so hypersensitive. Soon I won´t be able to make fun of mysel without offending someone" |
||
|
|
|
#3454 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Ślunsk :)
Wiadomości: 27 468
|
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"
Witam kochane. Miłego dnia życzę.
|
|
|
|
#3455 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"
Dzien doberek wszystkim
Witam sie szybko i lece na zajecia...dzisiaj maraton czyli do 18.15... Zycze milego dnia
__________________
>> I nga wa o mua << Timszel... "The world is getting so hypersensitive. Soon I won´t be able to make fun of mysel without offending someone" |
|
|
|
#3456 | |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 12 327
|
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"
Cytat:
Dostałam @ Boże nie wiem co robić, tż pewnie dopiero wróci wieczorem...jestem zakropkowana. Proszę o wykreślenie mnie z listy starających! |
|
|
|
|
#3457 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 5 590
|
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"
Cześć.
Zuzia cieszę się ze @ przyszła do Ciebie ![]() A chcesz się już teraz wyprowadzić?. |
|
|
|
#3458 | |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 12 327
|
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"
Cytat:
Płakałam właśnie, nie wiem jak to załatwię, nie chcę nikogo ranić... ale mój czas się skończył.... starania o dziecko na początku nas zbliżyły, jednak potem oddaliły... chyba nie ma tkwić w czyś co jest jak mgła.... Boli mnie to strasznie wszystko, wole nie myśleć jak jego będzie.... to nie jego wina, zasługuje na miłość ale ja jej mu dac nie umiem i nie potrafię...to nie to jest! A w wąteczku będę...bo bliskie jesteście dla mnie. |
|
|
|
|
#3459 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 5 590
|
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"
Jej Zuzia strasznie mi przykro
Ale myślę że powinnaś zrobić tak jak czujesz. Nie ma sensu się męczyć na siłę. Ta rozmowa na pewno nie będzie dla Was łatwa. Jestem z Tobą myślami |
|
|
|
#3460 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 1 235
|
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"
Cytat:
|
|
|
|
|
#3461 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 115
|
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"
Witajcie Dziewczyny.
Wzytkiego Najlepszego w NOwym Roku!! Gratuluje nowych fasolek ![]() Ja jestem teraz w 34 dniu cyklu, zazwyczaj w 30 gora do 32 przychodzi @. Robilam test w 28i byla jedna kreska. A teraz to ja juz nie wiem czy robic czy jeszcze czekac.
|
|
|
|
#3462 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 1 235
|
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"
rób
Jeśli jesteś już po terminie @ to większe prawdopodobieństwo, że 2 kreseczka się objawi
|
|
|
|
#3463 | ||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Podlasie
Wiadomości: 2 310
|
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"
Dzień dobry wszystkim!
Zuzia, postaraj sie jednak coś zjeść, bo nie dość, ze wykończysz się psychicznie, to jeszcze fizycznie. Czasami tak jest , że wydaje się, ze wszystko się wali i nic sie nie poprawi, a tu nagle staje się coś takiego, ze życie odwraca się o 180 stopni. Różne to są rzeczy. czasami dostrzegalne od razu, czasami po czasie. Ale wierzę, ze po burzy zawsze wyjdzie słońce, a po nocy nastaje dzień. I cokolwiek by to miało oznaczać w Twoim zyciu, to wierzę, ze wszystko ułoży sie tak, ze będziesz się czuła sczęśliwa i spełniona. Nie wiem czy w związku, czy nie. Ale bardzo Ci tego życzę, żeby wszystko ułozyło się tak, żebyś była szczęśliwa. I uważam, ze nie ma sensu ukrywać w sobie emocji, czasami musimy znaleźć w sobie odwagę i zdecydować się na rozmowę. Może przyniesie rozstanie (ale jestes jeszcze młodziutka, całę życie przed Tobą, a obecna sytuacja będzie dla Ciebi ewielka nauką), albo niespodziewanie wszystko sie ułoży w małżeństwie (czasami partnierzy prze brak rozmowy myślą, ze ten drugi partner myśli inaczej i z tego się biorą konflikty). Jakbys się chciała wypłakać, to pamiętaj, ze niedaleko Ciebie mieszka wizażanka, która mocno trzyma za Ciebie kciuki Cytat:
![]() Cytat:
No właśnie, dziś pierwszy dzień do pracy po 2 tygodniach... Jak się nie chce...
__________________
Nadia Anastazja 06.09.2009 godz. 02.10 (2550g, 52cm) moje różności moje decoupage preferencje serwetki na wymianę |
||
|
|
|
#3464 | |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 12 327
|
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"
Cytat:
Na bank schudłam, już po twarzy widać. Nie wiem co mu powiedzieć, jak zacząć... wtedy było szybko i emocjonalnie, teraz tych emocji już nie ma. Nie ma nic. Dorotko Edytowane przez Zuziunia Czas edycji: 2009-01-05 o 10:28 |
|
|
|
|
#3465 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Podlasie
Wiadomości: 2 310
|
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"
Cytat:
a wykrey robisz? Konczitka, dziekuje bardzo ![]() Powiem egoistycznie, ze nawet dobrze, ze na te 3 miesiące będziesz bez tża. Przynajmniej będziesz ans częściej odwiedzać ![]() a tak serio, to ten czas szybko minie, a Ty bedziesz mogła sie spokojnie soba zająć. i nikt nie będzie Ci marudził, ze za długo w łazience siedzisz ![]() No i jak tż wróci, to pomyśl, z jaką radością wrózicie do staranek. A taka tęsknota musi coś zdziałać.
__________________
Nadia Anastazja 06.09.2009 godz. 02.10 (2550g, 52cm) moje różności moje decoupage preferencje serwetki na wymianę |
|
|
|
|
#3466 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 5 590
|
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"
Zuziu nie mam pojęcia jak powinnaś zacząć- chyba nie ma konkretnego na to przepisu. Po prostu szczerze powiedz mężowi jak się czujesz ale daj mu też szansę wyrażenia swoich uczuć.
|
|
|
|
#3467 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Podlasie
Wiadomości: 2 310
|
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"
Cytat:
__________________
Nadia Anastazja 06.09.2009 godz. 02.10 (2550g, 52cm) moje różności moje decoupage preferencje serwetki na wymianę |
|
|
|
|
#3468 | |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 12 327
|
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"
Cytat:
idę sprzątać...a potem może coś w siebie wcisnę...może ![]() Myślę że dzisiaj albo jutro powiem mu na czym stoimy... |
|
|
|
|
#3469 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Ślunsk :)
Wiadomości: 27 468
|
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"
Cytat:
Nas też zbliżyły, a teraz czuję, że to już nie to. Mnie wkurza, że muszę pamiętać by brał tabletki, jak z dzieckiem. Wstaje od śniadania, leżą przed nim i nic... nie widzi. Dopiero jak powiem to weźmie. Czuję się jakbym go zmuszała do czegoś. Jemu się wydaje, że to wystarczy raz i już. Ja mówię: to dziś. Idziemy do łóżka i jest. Nie umiem mu tego wszystkiego wytłumaczyć, a im mniej on ma czasu, tym ja mniej już tego chcę. Mając coś w rodzaju alergii na spermę nie zajdę w ciążę idąc do łóżka na parę dni przed i w czasie owu. I nie umiem mu tego wyjaśnić. On niby rozumie, ale nic to nie zmienia. Kończy się czas płodny i on znowu rysuje jakieś dupsy samochodowe w autocadzie i nie jarzy, że ta przerwa znowu da ten sam efekt - moje ciało usunie lub zabije plemniki w kolejnym cyklu, bo naprodukuje przeciwciał. ![]() Odechciało mi się starań. Tylko ja się staram, denerwuję się w środku cyklu i wpadam w dołek gdy przychodzi @. Paranoja jakaś. Zuzia
|
|
|
|
|
#3470 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 115
|
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"
Cytat:
srednio co 15 min sprawdzam czy nie ma @. To uz jakas choroba, natrectwo jakies mi sie wlaczylo ![]() MOze jeszcze poczekam z tymi testami... Oj głowa mnie boli od myslenia. Ziuziunia
|
|
|
|
|
#3471 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 1 235
|
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"
Cytat:
Zmieniło się w momencie, gdy TZ poszedł wreszcie na badania. Wynik był zły i to nim potrząsnęło. Coś zaskoczyło. Może poczuł się winny. Zrozumiał, że powinien wziąć sprawy w swoje ręce. Sam sobie narzucił ostry reżim, zero alkoholu, coli, fast foodów itp.. wyszukiwał w necie, co może zrobić, by poprawić sytuację. Oni chyba dłużej "dojrzewają"... ale jednak jest to możliwe ![]() Za chwilę będę miała 500 postów na koncie, wieczorem zapraszam na imprezkę
Edytowane przez Tequillla Czas edycji: 2009-01-05 o 11:09 |
|
|
|
|
#3472 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 125
|
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"
Cytat:
|
|
|
|
|
#3473 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 5 590
|
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"
Kropka ja się też tak czuję ze on mnie nie rozumie.
Muszę go pilnować z lekami, alkoholu nie pije ale dlatego że ja mu głowę suszę, z pepsi muszę go pilnować i w ogóle najwolałby bez poświęceń ze swojej strony a nie zauważa jak ja się poświęcam. |
|
|
|
#3474 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2003-01
Lokalizacja: ... Baltic Sea ...
Wiadomości: 2 723
|
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"
Dzień doberek,
i Szczęśliwego Roku 2009 wszystkim, bo nie miałam okazji wcześniej Wiadomo jakiego szczęścia wam życzę...
|
|
|
|
#3475 |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"
witajcie Kochane Słoneczka
zuzia , w życiu sa takie chwile, kiedy musimy podjąć decyzję najlepszą dla nas i dla naszej przyszłosci., choć to boli nie mozemy oglądać się stale na innych, czasem trzeba byc trochę egoistą, samemu zadbać o siebie i swoje szczęście bo mamy prawo być szczęśliwe tak po prostu... ja wiem jak to jest kiedy starasz się, wkładasz wszystko w zwiazek i z dnia na dzień co raz bardziej czujesz, że wszystko przecieka Ci przez palce, że walczysz z wiatrakami i co bys nie robiła to nic się nie zmienia i wypalasz się od środka, czujesz jakbys odbijała się od ściany, którą starasz się rozbic... takie decyzje powodują, że często same cierpimy, ale tak jak Ddosiek napisała po każdej burzy wychodzi słońce... w takich decyzjach nikt Ci nie pomoze a "dobre rady" czasem wnoszą wiecej złego niz dobrego... ja całym sercem jestem z Tobą i wierzę, że podejmiesz świadoma i dobrą decyzję, a z czasem Twoje życie nabierze rumieńców i będziesz szczęśliwą i spełniona kobietą... Ddosiek, gratuluję ja też czuję się samotna w tej walce o dziecko... własnie mija w zasadzie rok od początku naszych starań... i przy każdej próbie rozmowy słyszę tylko "bo my sie za mało kochamy..." prosiłam, żeby zrobiła badania i słyszę tylko "dobrze, dobrze"... od pół roku, jak nie wcisne tabletek niemalze do gradła to nie weźmie... ja juz nie mam 20 lat i za chwilę może być za póxno na to żebyśmy mogli mieć dziecko... rumianku, proszę o zmianę danych ostatnia @ 05.01.09
__________________
..... przyjaciele są jak anioły, które podnoszą nas kiedy nasze skrzydła nie chcą już dłużej latać..... Bruno już w domku |
|
|
|
#3476 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 9 378
|
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"
Cytat:
|
|
|
|
|
#3477 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 125
|
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"
[
Modzio, nieładnie znikać na tak długo OBIECUJĘ POPRAWĘ |
|
|
|
#3478 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 125
|
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"
Cytat:
Bo mój gin ( w INVIMEDZIE) powiedział że tylko in vitro i nic innego. Ale skoro mam wydać 18 tys to wolę być pewna ze wszystko mam zdrowe i nic nie będzie przeszkadzało. Mój tz się cieszy z tych wyników....wreszcie to nie jego żołnierze są najgorsi....a moja tarczyca też nam utrudniażycie |
|
|
|
|
#3479 | |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"
Cytat:
ModzioZ najważniejsza jest diagnoza Wiesz dziwię się lekarzam, że od razu tak stawiają sprawę, powinni sobie zdawać sprawę, że decyzja o in vitro nie jest łatwa ani psychicznie ani finansowo. Dobrze, że wzięłaś sprawy w swoje ręce ![]() Zuziu mam nadzieję, że życie Ci się ułoży i będziesz szczęśliwa, bo każda z nas na to zasługuje
__________________
Powiedziałam "TAK" Gabriel przyszedł na świat 11 stycznia 2011 |
|
|
|
|
#3480 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 125
|
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"
anusia_82 ta inf. o 3 miesiącach i ciąży to balsam na moje zbolałe serducho i nieustającą depresję....
Już nie chcę kolejnych świąt i nowego roku z życzeniami potomstwa... |
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 18:35.



wiedziałam ze fasolka sie szykuje 
ostatni miesiac to jakas porazka - przechodze na diete .... tz wyjezdza na 3 miesiace wiec staranka beda w zawieszeniu ... troszke mi przykro ale wiem ze to dla naszego dobra ...


czytam troszke z ukrycia i mam pytanie w zwiazku z badaniami tarczycy, otoz czy na poczatek wytarczy jak przy podwyzszonej PRL zrobie tylko TSH czy co jeszcze powinnam oznaczyc, bo czytam post Modzio, a tam madre nazwy przeciwcial i nie wiem czy tez je robic(juz jestem taka narwana i do lekarza chce isc z kompletem wynikow
)
No i zycze jak najlzejszej "Dostawy" 


Zycze milego dnia 








