Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie" - Strona 116 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2009-01-04, 22:44   #3451
Konczita
Zakorzenienie
 
Avatar Konczita
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: aglomeracja
Wiadomości: 8 607
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

DOosiek gratuluje wiedziałam ze fasolka sie szykuje

Zuziu przykro mi ze Nowy Rok tak niefajnie sie zaczyna .... tez to przechodziłam ale pamietaj ze warto walczyc ale dwie strony musza tego chciec ...

Roxi zycze szybkiego rozpakowania ... trzymam za was kciuki ....

a u mnie masakra .... stanelam dzisiaj na wage ostatni miesiac to jakas porazka - przechodze na diete .... tz wyjezdza na 3 miesiace wiec staranka beda w zawieszeniu ... troszke mi przykro ale wiem ze to dla naszego dobra ...
nie tak miało być ... ale nikt nie mowił ze bedzie łatwo i z górki ...
__________________
Adunia
13.08.2012 godz 15:01
2532g i 50 cm naszej miłości
[*] .. dzieli nas już tylko czas ...
Konczita jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-04, 23:20   #3452
ukrycior
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 9 378
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Cytat:
Napisane przez agusia8524 Pokaż wiadomość
Czesc dziewczyny czytam troszke z ukrycia i mam pytanie w zwiazku z badaniami tarczycy, otoz czy na poczatek wytarczy jak przy podwyzszonej PRL zrobie tylko TSH czy co jeszcze powinnam oznaczyc, bo czytam post Modzio, a tam madre nazwy przeciwcial i nie wiem czy tez je robic(juz jestem taka narwana i do lekarza chce isc z kompletem wynikow)
Olivko wyczekane skarby sa cenniejsze
Echh nie mialam pojecia, ze zajcie w ciaze moze byc tak skomplikowane...
Miłej niedzieli wszystkim
a jutro do pracy uhhhhh:P
Przeciwciała to dość specjalistyczne testy (nie rutynowe badania), kieruje się na nie przy jakiś konkretnych podejrzeniach, u mnie akurat po usg. Myślę, że PLR i TSH jako wstępna diagnostyka w zupełności wystarczą.
ukrycior jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-04, 23:22   #3453
karenina19
Zakorzenienie
 
Avatar karenina19
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: Niedersachsen
Wiadomości: 6 895
Send a message via Skype™ to karenina19
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Cytat:
Napisane przez roxi1980 Pokaż wiadomość


Jednego fluidka podkradam No i zycze jak najlzejszej "Dostawy" No i oczywiscie chetnie zglaszam sie na zajecie twojego miejsca na liscie... kurcze, jak tak teraz patrze to jestem tu od 3 czesci, to wlasciwie prawie weteranka ze mnie juz...

Cytat:
Napisane przez evuncia Pokaż wiadomość
Bede informowac. Mialam dzisiaj w nocy sen ze robie test i wychodza dwie kreski, to byl bardzo rzeczywisty sen dlatego postanowilam zrobic ten test naprawde, wlasnie dlatego mnie podkusilo. Mam dziwne przeczucie ze to ciaza.
To czekanie jest najgorsze. Ostatnio plakalm i myslalam sobie ze wlasnie zaczelabym 4 miesiac, mialam poczatki depresji. A tu taka nowina.
Kochana, trzymam taaaakie kciuki

Cytat:
Napisane przez Konczita Pokaż wiadomość

a u mnie masakra .... stanelam dzisiaj na wage ostatni miesiac to jakas porazka - przechodze na diete .... tz wyjezdza na 3 miesiace wiec staranka beda w zawieszeniu ... troszke mi przykro ale wiem ze to dla naszego dobra ...
nie tak miało być ... ale nikt nie mowił ze bedzie łatwo i z górki ...

Bedzie dobrze Trzy miesiace szybko mina i do dziela
__________________
>> I nga wa o mua << Timszel...
"The world is getting so hypersensitive. Soon I won´t be able to make fun of mysel without offending someone"

karenina19 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-05, 08:19   #3454
kropka75
Zakorzenienie
 
Avatar kropka75
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Ślunsk :)
Wiadomości: 27 468
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Witam kochane. Miłego dnia życzę.
__________________

"Masz świra to go hoduj."



kropka75 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-05, 08:38   #3455
karenina19
Zakorzenienie
 
Avatar karenina19
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: Niedersachsen
Wiadomości: 6 895
Send a message via Skype™ to karenina19
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Dzien doberek wszystkim
Witam sie szybko i lece na zajecia...dzisiaj maraton czyli do 18.15... Zycze milego dnia
__________________
>> I nga wa o mua << Timszel...
"The world is getting so hypersensitive. Soon I won´t be able to make fun of mysel without offending someone"

karenina19 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-05, 09:01   #3456
Zuziunia
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 12 327
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Cytat:
Napisane przez Konczita Pokaż wiadomość

Zuziu przykro mi ze Nowy Rok tak niefajnie sie zaczyna .... tez to przechodziłam ale pamietaj ze warto walczyc ale dwie strony musza tego chciec ...
Juz prawie 5 dzień nic nie jem, czuje się osłabiona, a nie wiem jak zacząć rozmowę.

Dostałam @ i chyba nigdy sie z niej tak nie cieszyłam, mimo że tempke rano miałam 36,8 wiec nie spadła...tylko coś dziwnie obfita i skrzepy, zawsze mam tylko lekkie plamienie, ale to pewnie przez te nerwy.


Boże nie wiem co robić, tż pewnie dopiero wróci wieczorem...jestem zakropkowana.

Proszę o wykreślenie mnie z listy starających!
Zuziunia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-05, 09:17   #3457
olivka_7
Zakorzenienie
 
Avatar olivka_7
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 5 590
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Cześć.

Zuzia cieszę się ze @ przyszła do Ciebie
A chcesz się już teraz wyprowadzić?.
__________________
Niech nasza nadzieja będzie większa od wszystkiego, co się tej nadziei może sprzeciwiać.
— Jan Paweł II (Karol Wojtyła)

Kornelcia

ZĘBALE
olivka_7 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-05, 09:38   #3458
Zuziunia
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 12 327
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Cytat:
Napisane przez olivka_7 Pokaż wiadomość
Cześć.

Zuzia cieszę się ze @ przyszła do Ciebie
A chcesz się już teraz wyprowadzić?.
Pow wszystko swojej mamie...ona przypuszczała że coś jest nie tak.
Płakałam właśnie, nie wiem jak to załatwię, nie chcę nikogo ranić...
ale mój czas się skończył....
starania o dziecko na początku nas zbliżyły, jednak potem oddaliły...
chyba nie ma tkwić w czyś co jest jak mgła....

Boli mnie to strasznie wszystko, wole nie myśleć jak jego będzie....
to nie jego wina, zasługuje na miłość ale ja jej mu dac nie umiem i nie potrafię...to nie to jest!

A w wąteczku będę...bo bliskie jesteście dla mnie.
Zuziunia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-05, 09:53   #3459
olivka_7
Zakorzenienie
 
Avatar olivka_7
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 5 590
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Jej Zuzia strasznie mi przykro
Ale myślę że powinnaś zrobić tak jak czujesz. Nie ma sensu się męczyć na siłę. Ta rozmowa na pewno nie będzie dla Was łatwa. Jestem z Tobą myślami
__________________
Niech nasza nadzieja będzie większa od wszystkiego, co się tej nadziei może sprzeciwiać.
— Jan Paweł II (Karol Wojtyła)

Kornelcia

ZĘBALE
olivka_7 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-05, 09:55   #3460
Tequillla
Zadomowienie
 
Avatar Tequillla
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 1 235
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Cytat:
Napisane przez Konczita Pokaż wiadomość
DOosiek gratuluje wiedziałam ze fasolka sie szykuje

Zuziu przykro mi ze Nowy Rok tak niefajnie sie zaczyna .... tez to przechodziłam ale pamietaj ze warto walczyc ale dwie strony musza tego chciec ...

Roxi zycze szybkiego rozpakowania ... trzymam za was kciuki ....

a u mnie masakra .... stanelam dzisiaj na wage ostatni miesiac to jakas porazka - przechodze na diete .... tz wyjezdza na 3 miesiace wiec staranka beda w zawieszeniu ... troszke mi przykro ale wiem ze to dla naszego dobra ...
nie tak miało być ... ale nikt nie mowił ze bedzie łatwo i z górki ...
Konczitko kochana, tak rzadko nas odwiedzasz ostatnio.. Mam nadzieję, że przez te 3 miesiące "w zawieszeniu" nie znikniesz z wątku? 3 miesiące miną szybko, a wiosna będzie Twoja. BYLE DO WIOSNY!!!
__________________
. . . . .
Basia i Mikołaj
Tequillla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-05, 10:18   #3461
symbio
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 115
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Witajcie Dziewczyny.
Wzytkiego Najlepszego w NOwym Roku!!

Gratuluje nowych fasolek


Ja jestem teraz w 34 dniu cyklu, zazwyczaj w 30 gora do 32 przychodzi @.
Robilam test w 28i byla jedna kreska.
A teraz to ja juz nie wiem czy robic czy jeszcze czekac.
symbio jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-05, 10:25   #3462
Tequillla
Zadomowienie
 
Avatar Tequillla
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 1 235
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

rób
Jeśli jesteś już po terminie @ to większe prawdopodobieństwo, że 2 kreseczka się objawi
__________________
. . . . .
Basia i Mikołaj
Tequillla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-05, 10:25   #3463
DDosiek
Wtajemniczenie
 
Avatar DDosiek
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Podlasie
Wiadomości: 2 310
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Dzień dobry wszystkim!

Zuzia, postaraj sie jednak coś zjeść, bo nie dość, ze wykończysz się psychicznie, to jeszcze fizycznie. Czasami tak jest , że wydaje się, ze wszystko się wali i nic sie nie poprawi, a tu nagle staje się coś takiego, ze życie odwraca się o 180 stopni. Różne to są rzeczy. czasami dostrzegalne od razu, czasami po czasie. Ale wierzę, ze po burzy zawsze wyjdzie słońce, a po nocy nastaje dzień. I cokolwiek by to miało oznaczać w Twoim zyciu, to wierzę, ze wszystko ułoży sie tak, ze będziesz się czuła sczęśliwa i spełniona. Nie wiem czy w związku, czy nie. Ale bardzo Ci tego życzę, żeby wszystko ułozyło się tak, żebyś była szczęśliwa.
I uważam, ze nie ma sensu ukrywać w sobie emocji, czasami musimy znaleźć w sobie odwagę i zdecydować się na rozmowę. Może przyniesie rozstanie (ale jestes jeszcze młodziutka, całę życie przed Tobą, a obecna sytuacja będzie dla Ciebi ewielka nauką), albo niespodziewanie wszystko sie ułoży w małżeństwie (czasami partnierzy prze brak rozmowy myślą, ze ten drugi partner myśli inaczej i z tego się biorą konflikty).
Jakbys się chciała wypłakać, to pamiętaj, ze niedaleko Ciebie mieszka wizażanka, która mocno trzyma za Ciebie kciuki

Cytat:
Napisane przez evuncia Pokaż wiadomość
Nie chce zbyt wczesnie. W pierwszej ciazy usg zrobilam w 6 tyg zarodeczek byl taki malutki mial niecale 3mm a dzien po tym poronilam, chce przeczekac ten najgorszy okres, jesli @ nie bedzie dlugo przchodzic to umowie sie na USG pod koniec stycznia.
Kurcze ja sie jeszcze do konca nie pozbieralam po tamtej stracie, wciaz zdaza mi sie plakac, jak sie okaze na 100% ze to ciaza oszaleje z radoci

Zuziunia ostatnio sie nie udzielalam ale Was podczytywalam, strasznie mi przykro z powodu Twoich problemow. Trzymaj sie slonko.
Evuncia, to ja z całej siły trzymam kciuki, zebys razem ze mnaudała sie szczęśliwie na wątek wrześniowy. nawet Ci fluidka prześlę, choć będzie to mój drugi wysyłany. jakoś jeszcze sama boję sie zapeszyć. Ale groszek potwierdzony badaniami, więc fluidek w pełni sprawny


Cytat:
Napisane przez rumiankowa Pokaż wiadomość
ja korzystam z kalendarza na gazeta.pl (http://www.edziecko.pl/ciaza_i_porod/0,79533.html) - można na bieżąco poczytać o tym, co się dzieje z dzieckiem, są też odnośniki do artykułów w tym serwisie.
i korzystałam z mailowego kursu dotyczącego ciąży na zapytajpolozna.pl
jeśli znasz angielski to proponuję też http://pregnancy.baby-gaga.com/calendar/ ja sobie zaglądałam czasem
jeśli chodzi o gazety, to masz rację - ta jest o ciąży a nie o niemowlakach
z książek czytam "W oczekiwaniu na dziecko" A.Eisenberg, H. Murkoff, S.E.Hathaway - z tym, że radziłabym pożyczyć a nie kupować
Dzięki. Kalendarz tez juz czytałam i czytam na bierząco. a do zapytaj położną chciałam się dziś zapisać, ale nie będę miała czasu. A wiem, ze jak się dziś zapiszę, to sie nie wyrobię z zadaniami na dziś ptrzed pracą. a za książką rozejrze sie w bibliotece.

No właśnie, dziś pierwszy dzień do pracy po 2 tygodniach... Jak się nie chce...
__________________
Nadia Anastazja 06.09.2009 godz. 02.10 (2550g, 52cm)


moje różności
moje decoupage
preferencje
serwetki na wymianę
DDosiek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-05, 10:26   #3464
Zuziunia
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 12 327
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Cytat:
Napisane przez olivka_7 Pokaż wiadomość
Jej Zuzia strasznie mi przykro
Ale myślę że powinnaś zrobić tak jak czujesz. Nie ma sensu się męczyć na siłę. Ta rozmowa na pewno nie będzie dla Was łatwa. Jestem z Tobą myślami
ale w końcu muszę bo z głodu umrę...brzucha już nie mam.

Na bank schudłam, już po twarzy widać.

Nie wiem co mu powiedzieć, jak zacząć...
wtedy było szybko i emocjonalnie, teraz tych emocji już nie ma.
Nie ma nic.

Dorotko pamiętam...ale tego małżeństwa już się nie uratuje, wiem co siedzi mi w sercu...jedynie szacunek i nic więcej.

Edytowane przez Zuziunia
Czas edycji: 2009-01-05 o 10:28
Zuziunia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-05, 10:30   #3465
DDosiek
Wtajemniczenie
 
Avatar DDosiek
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Podlasie
Wiadomości: 2 310
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Cytat:
Napisane przez symbio Pokaż wiadomość
Witajcie Dziewczyny.
Wzytkiego Najlepszego w NOwym Roku!!

Gratuluje nowych fasolek


Ja jestem teraz w 34 dniu cyklu, zazwyczaj w 30 gora do 32 przychodzi @.
Robilam test w 28i byla jedna kreska.
A teraz to ja juz nie wiem czy robic czy jeszcze czekac.
Rób, rób! albo jedź na betę. jeste co prawda droższa, ale pewniejsza.
a wykrey robisz?

Konczitka, dziekuje bardzo
Powiem egoistycznie, ze nawet dobrze, ze na te 3 miesiące będziesz bez tża. Przynajmniej będziesz ans częściej odwiedzać
a tak serio, to ten czas szybko minie, a Ty bedziesz mogła sie spokojnie soba zająć. i nikt nie będzie Ci marudził, ze za długo w łazience siedzisz
No i jak tż wróci, to pomyśl, z jaką radością wrózicie do staranek. A taka tęsknota musi coś zdziałać.
__________________
Nadia Anastazja 06.09.2009 godz. 02.10 (2550g, 52cm)


moje różności
moje decoupage
preferencje
serwetki na wymianę
DDosiek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-05, 10:32   #3466
olivka_7
Zakorzenienie
 
Avatar olivka_7
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 5 590
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Zuziu nie mam pojęcia jak powinnaś zacząć- chyba nie ma konkretnego na to przepisu. Po prostu szczerze powiedz mężowi jak się czujesz ale daj mu też szansę wyrażenia swoich uczuć.
__________________
Niech nasza nadzieja będzie większa od wszystkiego, co się tej nadziei może sprzeciwiać.
— Jan Paweł II (Karol Wojtyła)

Kornelcia

ZĘBALE
olivka_7 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-05, 10:32   #3467
DDosiek
Wtajemniczenie
 
Avatar DDosiek
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Podlasie
Wiadomości: 2 310
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Cytat:
Napisane przez Zuziunia Pokaż wiadomość
ale w końcu muszę bo z głodu umrę...brzucha już nie mam.

Na bank schudłam, już po twarzy widać.

Nie wiem co mu powiedzieć, jak zacząć...
wtedy było szybko i emocjonalnie, teraz tych emocji już nie ma.
Nie ma nic.

Dorotko pamiętam...ale tego małżeństwa już się nie uratuje, wiem co siedzi mi w sercu...jedynie szacunek i nic więcej.
w związku z tym, im szybciej tym lepiej. Choć wiem, że taka rozmowa nie będzie łatwa. Ale takie przeciąganie sprawy nie jest dobre ani dla Ciebie, ani dla niego. Jeśli wiesz, ze uczucie wygasło, to trzeba się odważyć na jedną decyzję. I najlepiej jak najszybciej.Będzie mniej bolało.
__________________
Nadia Anastazja 06.09.2009 godz. 02.10 (2550g, 52cm)


moje różności
moje decoupage
preferencje
serwetki na wymianę
DDosiek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-05, 10:34   #3468
Zuziunia
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 12 327
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Cytat:
Napisane przez olivka_7 Pokaż wiadomość
Zuziu nie mam pojęcia jak powinnaś zacząć- chyba nie ma konkretnego na to przepisu. Po prostu szczerze powiedz mężowi jak się czujesz ale daj mu też szansę wyrażenia swoich uczuć.
Owszem...porozmawiam z nim ale nie w domu...

idę sprzątać...a potem może coś w siebie wcisnę...może

Myślę że dzisiaj albo jutro powiem mu na czym stoimy...
Zuziunia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-05, 10:44   #3469
kropka75
Zakorzenienie
 
Avatar kropka75
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Ślunsk :)
Wiadomości: 27 468
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Cytat:
Napisane przez Zuziunia Pokaż wiadomość
starania o dziecko na początku nas zbliżyły, jednak potem oddaliły...
chyba nie ma tkwić w czyś co jest jak mgła....
To jakoś tak jest dziwnie chyba...

Nas też zbliżyły, a teraz czuję, że to już nie to. Mnie wkurza, że muszę pamiętać by brał tabletki, jak z dzieckiem. Wstaje od śniadania, leżą przed nim i nic... nie widzi. Dopiero jak powiem to weźmie. Czuję się jakbym go zmuszała do czegoś.

Jemu się wydaje, że to wystarczy raz i już. Ja mówię: to dziś. Idziemy do łóżka i jest. Nie umiem mu tego wszystkiego wytłumaczyć, a im mniej on ma czasu, tym ja mniej już tego chcę. Mając coś w rodzaju alergii na spermę nie zajdę w ciążę idąc do łóżka na parę dni przed i w czasie owu. I nie umiem mu tego wyjaśnić. On niby rozumie, ale nic to nie zmienia. Kończy się czas płodny i on znowu rysuje jakieś dupsy samochodowe w autocadzie i nie jarzy, że ta przerwa znowu da ten sam efekt - moje ciało usunie lub zabije plemniki w kolejnym cyklu, bo naprodukuje przeciwciał.

Odechciało mi się starań. Tylko ja się staram, denerwuję się w środku cyklu i wpadam w dołek gdy przychodzi @. Paranoja jakaś.

Zuzia
__________________

"Masz świra to go hoduj."



kropka75 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-05, 10:51   #3470
symbio
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 115
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Cytat:
Napisane przez DDosiek Pokaż wiadomość
Rób, rób! albo jedź na betę. jeste co prawda droższa, ale pewniejsza.
a wykrey robisz?
Nie wykresów nie robie.
srednio co 15 min sprawdzam czy nie ma @. To uz jakas choroba, natrectwo jakies mi sie wlaczylo

MOze jeszcze poczekam z tymi testami...
Oj głowa mnie boli od myslenia.

Ziuziunia
symbio jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-05, 11:02   #3471
Tequillla
Zadomowienie
 
Avatar Tequillla
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 1 235
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Cytat:
Napisane przez kropka75 Pokaż wiadomość
To jakoś tak jest dziwnie chyba...

Nas też zbliżyły, a teraz czuję, że to już nie to. Mnie wkurza, że muszę pamiętać by brał tabletki, jak z dzieckiem. Wstaje od śniadania, leżą przed nim i nic... nie widzi. Dopiero jak powiem to weźmie. Czuję się jakbym go zmuszała do czegoś.

Jemu się wydaje, że to wystarczy raz i już. Ja mówię: to dziś. Idziemy do łóżka i jest. Nie umiem mu tego wszystkiego wytłumaczyć, a im mniej on ma czasu, tym ja mniej już tego chcę. Mając coś w rodzaju alergii na spermę nie zajdę w ciążę idąc do łóżka na parę dni przed i w czasie owu. I nie umiem mu tego wyjaśnić. On niby rozumie, ale nic to nie zmienia. Kończy się czas płodny i on znowu rysuje jakieś dupsy samochodowe w autocadzie i nie jarzy, że ta przerwa znowu da ten sam efekt - moje ciało usunie lub zabije plemniki w kolejnym cyklu, bo naprodukuje przeciwciał.

Odechciało mi się starań. Tylko ja się staram, denerwuję się w środku cyklu i wpadam w dołek gdy przychodzi @. Paranoja jakaś.
Byłam w podobnej sytuacji mniej więcej po roku starań. Często wtedy płakałam i czułam, że on mnie nigdy nie zrozumie.
Zmieniło się w momencie, gdy TZ poszedł wreszcie na badania. Wynik był zły i to nim potrząsnęło. Coś zaskoczyło. Może poczuł się winny. Zrozumiał, że powinien wziąć sprawy w swoje ręce. Sam sobie narzucił ostry reżim, zero alkoholu, coli, fast foodów itp.. wyszukiwał w necie, co może zrobić, by poprawić sytuację.
Oni chyba dłużej "dojrzewają"... ale jednak jest to możliwe

Za chwilę będę miała 500 postów na koncie, wieczorem zapraszam na imprezkę
__________________
. . . . .
Basia i Mikołaj

Edytowane przez Tequillla
Czas edycji: 2009-01-05 o 11:09
Tequillla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-05, 11:31   #3472
ModzioZ
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 125
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Cytat:
Napisane przez ukrycior Pokaż wiadomość
Twoje wyniki wskazują na Hashimoto. Zapisali Ci leki na tarczycę? Warto byłoby zrobić usg, żeby zobaczyć jak duże są zmiany w miąższu i ew. biopsję. Hashi nie jest samo w sobie przyczyną niepłodności, jeśli tarczyca jest wyrównana lekami, czyli hormony są w normie, i cała reszta (czyli hormony przysadkowe, płciowe i nadnerczowe) też są wyrównane to powinno być wszystko ok. W ciąży, a zwłaszcza w pierwszym trymestrze trzeba pilnować leków (ewentualne skoki TSH mogą się odbić na systemie nerwowym dzieciaczka) i kontrolować TSH. Duże wspomaganie folikiem. Trzeba znaleźć dobrego endokrynologa (o to niełatwo, najlepiej poszukać takiego, co przyjmuje prywatnie, a dodatkowo ma zaplecze szpitalne w postaci bycia ordynatorem oddziału, to mi się zawsze najlepiej sprawdza). Powodzenia. Aha i te przeciwciała też trzeba sprawdzać, bo na razie jest przekroczenie, ale wskazujące na początek choroby, potem może być gwałtowny wzrost w tysiącach.
Dziękuje za inf. USG już zrobiłam i w tarczycy wg. opisu są jakieś złogi i przewlekły stan zapalny. Zawsze wydawało mi się że jeżeli hormony sa w normie to wszystko jest OK, ale widać nie. Kolejną wizytę mam dopiero 19.01. Lekarka wydaje mi się dość rozsądna szczególnie że zasugerowała żebym również poszła do endokrynologa-ginekologa, bo ona jest endokrynologiem-internistą. Ale Do gina prywatnie zresztą zapisywałam się w grudniu na 11.02!!
ModzioZ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-05, 11:34   #3473
olivka_7
Zakorzenienie
 
Avatar olivka_7
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 5 590
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Kropka ja się też tak czuję ze on mnie nie rozumie.
Muszę go pilnować z lekami, alkoholu nie pije ale dlatego że ja mu głowę suszę, z pepsi muszę go pilnować i w ogóle najwolałby bez poświęceń ze swojej strony a nie zauważa jak ja się poświęcam.
__________________
Niech nasza nadzieja będzie większa od wszystkiego, co się tej nadziei może sprzeciwiać.
— Jan Paweł II (Karol Wojtyła)

Kornelcia

ZĘBALE
olivka_7 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-05, 11:58   #3474
_Kasia23_
Wtajemniczenie
 
Avatar _Kasia23_
 
Zarejestrowany: 2003-01
Lokalizacja: ... Baltic Sea ...
Wiadomości: 2 723
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Dzień doberek,

i Szczęśliwego Roku 2009 wszystkim, bo nie miałam okazji wcześniej Wiadomo jakiego szczęścia wam życzę...
_Kasia23_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-05, 12:03   #3475
dafreen
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 855
GG do dafreen
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

witajcie Kochane Słoneczka

zuzia , w życiu sa takie chwile, kiedy musimy podjąć decyzję najlepszą dla nas i dla naszej przyszłosci., choć to boli nie mozemy oglądać się stale na innych, czasem trzeba byc trochę egoistą, samemu zadbać o siebie i swoje szczęście bo mamy prawo być szczęśliwe tak po prostu... ja wiem jak to jest kiedy starasz się, wkładasz wszystko w zwiazek i z dnia na dzień co raz bardziej czujesz, że wszystko przecieka Ci przez palce, że walczysz z wiatrakami i co bys nie robiła to nic się nie zmienia i wypalasz się od środka, czujesz jakbys odbijała się od ściany, którą starasz się rozbic... takie decyzje powodują, że często same cierpimy, ale tak jak Ddosiek napisała po każdej burzy wychodzi słońce... w takich decyzjach nikt Ci nie pomoze a "dobre rady" czasem wnoszą wiecej złego niz dobrego... ja całym sercem jestem z Tobą i wierzę, że podejmiesz świadoma i dobrą decyzję, a z czasem Twoje życie nabierze rumieńców i będziesz szczęśliwą i spełniona kobietą...

Ddosiek, gratuluję , bardzo się cieszę

ja też czuję się samotna w tej walce o dziecko... własnie mija w zasadzie rok od początku naszych starań... i przy każdej próbie rozmowy słyszę tylko "bo my sie za mało kochamy..." prosiłam, żeby zrobiła badania i słyszę tylko "dobrze, dobrze"... od pół roku, jak nie wcisne tabletek niemalze do gradła to nie weźmie... ja juz nie mam 20 lat i za chwilę może być za póxno na to żebyśmy mogli mieć dziecko...

rumianku, proszę o zmianę danych ostatnia @ 05.01.09
__________________
..... przyjaciele są jak anioły, które podnoszą nas kiedy nasze skrzydła nie chcą już dłużej latać.....

Bruno już w domku
dafreen jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-05, 12:05   #3476
ukrycior
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 9 378
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Cytat:
Napisane przez ModzioZ Pokaż wiadomość
Dziękuje za inf. USG już zrobiłam i w tarczycy wg. opisu są jakieś złogi i przewlekły stan zapalny. Zawsze wydawało mi się że jeżeli hormony sa w normie to wszystko jest OK, ale widać nie. Kolejną wizytę mam dopiero 19.01. Lekarka wydaje mi się dość rozsądna szczególnie że zasugerowała żebym również poszła do endokrynologa-ginekologa, bo ona jest endokrynologiem-internistą. Ale Do gina prywatnie zresztą zapisywałam się w grudniu na 11.02!!
No tak, czyli na usg wyszło Ci klasyczne Hashi. To choroba przewlekła, ale da się dobrze ustawiać lekami. Mam nadzieję, że trafisz na dobrych lekarzy i będą wiedzieć co dalej. Z endo już tak jest, ja zapisywałam się w listopadzie na marzec.
ukrycior jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-05, 12:09   #3477
ModzioZ
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 125
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

[

Modzio, nieładnie znikać na tak długo .[/quote]

OBIECUJĘ POPRAWĘ
ModzioZ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-05, 12:12   #3478
ModzioZ
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 125
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Cytat:
Napisane przez ukrycior Pokaż wiadomość
No tak, czyli na usg wyszło Ci klasyczne Hashi. To choroba przewlekła, ale da się dobrze ustawiać lekami. Mam nadzieję, że trafisz na dobrych lekarzy i będą wiedzieć co dalej. Z endo już tak jest, ja zapisywałam się w listopadzie na marzec.
ALe swoją drogą to ironia losu...4 lata starań o dzidzię.... tony leków, badań, inseminacje....a żaden lekarz nie zlecił przeciwciał tarczycy. To któraś z Was w zeszłym roku o nich pisała - więc - korzystając z waszej wiedzy - poszłam się przebadć godłębnie.
Bo mój gin ( w INVIMEDZIE) powiedział że tylko in vitro i nic innego.
Ale skoro mam wydać 18 tys to wolę być pewna ze wszystko mam zdrowe i nic nie będzie przeszkadzało.
Mój tz się cieszy z tych wyników....wreszcie to nie jego żołnierze są najgorsi....a moja tarczyca też nam utrudniażycie
ModzioZ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-05, 12:24   #3479
anusia_82
Zadomowienie
 
Avatar anusia_82
 
Zarejestrowany: 2003-08
Lokalizacja: z lasu
Wiadomości: 1 151
GG do anusia_82
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Cytat:
Napisane przez ModzioZ Pokaż wiadomość
ALe swoją drogą to ironia losu...4 lata starań o dzidzię.... tony leków, badań, inseminacje....a żaden lekarz nie zlecił przeciwciał tarczycy. To któraś z Was w zeszłym roku o nich pisała - więc - korzystając z waszej wiedzy - poszłam się przebadć godłębnie.
Bo mój gin ( w INVIMEDZIE) powiedział że tylko in vitro i nic innego.
Ale skoro mam wydać 18 tys to wolę być pewna ze wszystko mam zdrowe i nic nie będzie przeszkadzało.
Mój tz się cieszy z tych wyników....wreszcie to nie jego żołnierze są najgorsi....a moja tarczyca też nam utrudniażycie

ModzioZ najważniejsza jest diagnoza Wiesz sama mam problemy z tarczycą ale tylko lekka niedoczynność jednak lekarze od razu zlecili badania w kierunku hashimoto. Ale znam osobę, która po diagnozie tej choroby i dopasowaniu leków zaszła w ciąże w ciągu 3 miesięcy...pewnie miała dużo szczęścia ale grunt to myśleć pozytywnie!
Wiesz dziwię się lekarzam, że od razu tak stawiają sprawę, powinni sobie zdawać sprawę, że decyzja o in vitro nie jest łatwa ani psychicznie ani finansowo. Dobrze, że wzięłaś sprawy w swoje ręce Trzymam kciuki

Zuziu mam nadzieję, że życie Ci się ułoży i będziesz szczęśliwa, bo każda z nas na to zasługuje
__________________
Powiedziałam "TAK"

Serafinek przyszedł na świat 5 sierpnia 2009

Gabriel przyszedł na świat 11 stycznia 2011
anusia_82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-05, 12:38   #3480
ModzioZ
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 125
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

anusia_82 ta inf. o 3 miesiącach i ciąży to balsam na moje zbolałe serducho i nieustającą depresję....
Już nie chcę kolejnych świąt i nowego roku z życzeniami potomstwa...
ModzioZ jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 18:35.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.