|
|||||||
| Notka |
|
| Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#1351 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 730
|
Dot.: OD WALENTYNEK DO MIKOŁAJA - czyli Listopadowo-Grudniowych 2008 bobasów zgraja c
lisey - ja tez sie zastanawialam naad takim lezaczkiem, tylko on chyba duzy jest? musi stac na podlodze?
|
|
|
|
#1352 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 373
|
Dot.: OD WALENTYNEK DO MIKOŁAJA - czyli Listopadowo-Grudniowych 2008 bobasów zgraja c
A my dzisiaj niestety po odwiedzinach na pogotowiu
![]() Moja Mała od urodzenia miała problem z jednym ropiejącym oczkiem, już w szpitalu jej go zakrapiali, potem jakoś się to wyciszyło i w domku już tylko wodą przegotowaną jej przemywałam. Ale wczoraj nagle po popołudniowej drzemce Moje Dziecko nie było w stanie oka otworzyć, więc dzisiaj stwierdziłam że nie czekam do poniedziałku tylko idziemy to skonsultować. Na razie dostała kropelki i maść (antybiotyk), podobno to niedrożność kanalików łzowych, dość częsta wśród noworodków. Jeśli nie uda się tego wyleczyć to czeka nas wizyta u okulisty i udrażnianie za pomocą jakiejs rureczki czy coś takiego. Aż przykro patrzeć na tą moją Kruszynę, bo to oczko takie zmęczone...
|
|
|
|
#1353 |
|
Rozeznanie
|
Dot.: OD WALENTYNEK DO MIKOŁAJA - czyli Listopadowo-Grudniowych 2008 bobasów zgraja c
hej dziewczyny
Super fotki, my cos bardzo malo zdjec robimy nasza mala strasznie wyglada a na zdjeciach wyglada to jeszcze gorzej, kiedy jej to wreszcie zejdzie ![]() nieuwierzycie ale moja mala przespaa dzis w ciagu dnia 3 godziny teraz oczywiscie nieobylo sie bez suszary ale chyba sie udalo, no i dzis wreszcie w nocy bede miala wsparcie bo tz skonczyl maraton nockowy, to znaczy dzis pierwsza noc w domu od 24 dni, teraz bedzie mial tydzien wolnego normalnie zaczynam widziec swiatelko w tunelu ![]() Szamanka rozumie cie dobrze mi tez sie serce kraje jak patrze na moje borajstwo, bo ma cala buzie w krostach a ciagle slysze tylko jedno ze to samo zejdzie
__________________
Edytowane przez "Magdalena" Czas edycji: 2009-01-11 o 22:27 Powód: dopisek |
|
|
|
#1354 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 5 618
|
Dot.: OD WALENTYNEK DO MIKOŁAJA - czyli Listopadowo-Grudniowych 2008 bobasów zgraja c
Cytat:
![]() Wit. D sie juz nie podaje bo jest w mleku modyfikowanym w wystarczajacej ilosci. Co do witaminy K to u mnie dzieci dostaja z niej zastrzyk po porodzie i pozniej sie juz nie podaje wiec nie pomoge... Cytat:
|
||
|
|
|
#1355 |
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: OD WALENTYNEK DO MIKOŁAJA - czyli Listopadowo-Grudniowych 2008 bobasów zgraja c
czesc dziewczyny!!! przepraszam, mze tak sie wtrace w watek, ale mam do sprzedania za grosze ubranka po moim synku - glownie 62 i 68, ale i wieksze. np 14par spodenek (w tym nowe) za 49zl. zebral mi sie tego caly wor i z racji braku miejsca chce sie tego pozbyc. mam porobione fotki jesli ktos bedzie zainteresowany to wysle. zapraszam na priv. Ania
__________________
zapuszczam i dbam o włosy ![]() nie farbuję od 20.12.2012 |
|
|
|
#1356 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 343
|
Dot.: OD WALENTYNEK DO MIKOŁAJA - czyli Listopadowo-Grudniowych 2008 bobasów zgraja c
Cytat:
szamanka i Magdalena wasze maleństwa na pewno niedługo wydobrzeją i szybko zapomnicie o tym, że w ogóle był jakiś kłopot ![]() A ja zaraz zmykam na szczepienie... już się boję co to będzie. |
|
|
|
|
#1357 | |
|
Rozeznanie
|
Dot.: OD WALENTYNEK DO MIKOŁAJA - czyli Listopadowo-Grudniowych 2008 bobasów zgraja c
Cytat:
Szamanka, mieliśmy to samo. My byliśmy u okulisty. Szymek tez dostał kropelki i niby przeszło ale p. doktor powiedziała że to że nie ropieje to nie znaczy że kanalik sie odetkał tylko że bakterie wykurzyliśmy. Kazała masować 4 razy na dzień i powiedziała że ten masaż to 80% sukcesu żeby nie trzeba było udrażniać. A to udrażnianie to baaardzo nieprzyjemny zabieg... Ja mam potworne wyrzuty sumienia bo z tym masowaniem to mnie kiepsko. Zapominam, albo mały śpi, albo nie chcę go drażnić i tak w kółko. A masuje się tak: -podchodzisz do dziecka od tyłu (czyli za główką jak leży) -jesli to np. lewe oczko to prawą ręką przytrzymujesz główkę a małym palcem lewej ręki masujesz kącik oka (ten przy spojówce) -najpierw 10 razy góra dół -potem 10 razy pulsująco uciskasz -trzeba to rocic 4xna dzień, dosyć mocno przyciskając (oczko zaczyna się kawałek dalej i nic nie uszkodzisz- nie martw sie) To tyle. Może ty będziesz miała większe samozaparcie. Mam nadzieję że się przydałam. Całujemy! |
|
|
|
|
#1358 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: "Na peryferiach miasta, gdzie asfalt trawą zarasta..."
Wiadomości: 6 543
|
Dot.: OD WALENTYNEK DO MIKOŁAJA - czyli Listopadowo-Grudniowych 2008 bobasów zgraja c
jaga A mi sie zdaje ze to wit D nie podaje sie karmiąc butlą.. a wit K nadal sie podaje...
szamanka dobrze ze poszliście do lekarza teraz juz tylko lepiej będzie mbu ale rośnie ta twoja kruszyna .. w oczach normalnie mnie wczoraj teściowa wyprowadziła z równowagi.. zadzwoniła do tz, ze przyjdzie mi pomóc (nie zadzwonila do mnie mimo iz wiedziala ze tz nie ma caly dzień w domu bo mial szkolenie..pewnie wiedzial ze ja jej podziękuje za pomoc to specjalnie to zrobila) tz postawil mnie przed faktem dokonanym wys smsm ze mama do mnie przyjdzie ![]() przylazla o 10 rano... i chyba znów jest na kuracji czosnkowej bo ciągneło ze hej.. mala w tym czasie zabawiala sie pod karuzelką (trenujemy by nauczyla sie sama ze soba troche czasu spędzić). teściowa odrazu (nawet nie dotykając malej) stwierdzila ze trzeba ją przykryć.. ja na to ze nie trzeba i wyszlam wyrzucić pampersa... wracam mala przykryta pod nos kocem zacisnelam zeby i znów wyszlam na chwilke.. wracam a ona juz malą na rekach trzyma (bo sie oslinila i zeby sie ni zakrztusiła ehe juz to widze) wkurzylam sie strasznie bo nie luie jak obcy biora moje dziecko a po drugie powinna zapytac.. ale pewnie wiedzial ze wolalabym nie i wyczaiła jak wyszlam i specjalnie wtedy ją wziela..potem polozylm mala na lezaczku zeby pospala (bujam wtedy lekko lezaczek nie gadając do niej i nie dotykajac jej i szybko zasypia) oczywiscie tesciowa za mna i dawaj ciągać mala za nóżki to za rączki i gada do niej..to jej mowie ze to nie sprzyja usypianiu dziecka (pomijając woń czosnku) ona nic ..dalej swoje potem sie mnie pyta o ktorej tz wroci.. mowie ze wieczorem..to ona ze obiad zrobi.. ja mowie ze nie bo on zje w miescie.. to ona zebym zadzwonila zeby nie jadl w miescie bo to drogo ze ona zrobi obiad.. no co za baba!! ponad to ona uwaza ze ja mala za czesto i za duzo karmię (co 3h) bo tz jakbyl maly to w pierwszym miesiąću nic nie przytyl(a nasza ponad kilo) dodam ze tesciowa to chodzaca anoreksja wazy ze 45 kilo.. i jak bylam w ciazy to glownie ja interesowalo ile przytylam a tydzien po porodzie juz chciala zebym cwiczyla i na rowerze jeździla ![]() i siedziala z nami tak do 15 (5 godzin!!) w miedzy czasie przypomnialo jej sie ze mial pomagac to pyta czy moze jest cos do prasowania? dalam jej pościel i inne gadzety co zle sie prasują ![]() mala tak wykończyla ze zasnela dopiero o 12.30 w nocy ja wkur..... jeszcze poźniej..ja sie pokłócilam z tz ze nastepnym razem ma se mamusie zapraszac jak on bedzie w domu i po konsultacji ze mna niedziela zmarnowana.. ale sie wyzaliłam to mi lepiej
|
|
|
|
#1359 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 373
|
Dot.: OD WALENTYNEK DO MIKOŁAJA - czyli Listopadowo-Grudniowych 2008 bobasów zgraja c
Cytat:
Na pogotowiu Pani Doktor tez mi jakiś masaż pokazywała, ale twój opis zdecydowanie dokładniejszy, wczoraj raz juz masowałam, ale nie powiedziałabym żeby Zuźce sięto szczególnie podobało... Ale nie ma zmiłuj, byle uniknąć udrażniania |
|
|
|
|
#1360 | |
|
Zadomowienie
|
Dot.: OD WALENTYNEK DO MIKOŁAJA - czyli Listopadowo-Grudniowych 2008 bobasów zgraja c
Cytat:
__________________
Gabrielek Fasolinka
Edytowane przez lisey Czas edycji: 2009-01-25 o 19:31 |
|
|
|
|
#1361 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 2 011
|
Dot.: OD WALENTYNEK DO MIKOŁAJA - czyli Listopadowo-Grudniowych 2008 bobasów zgraja c
Cytat:
Nie zazdroszcze takiej tesciowej, ale moglo byc gorzej, bo moglibyscie mieszkac razem ![]() Ciesze sie, ze moja tesciowa mieszka kilkaset kilometrow ode mnie Szkoda tylko, ze nie mamy nikogo z rodziny blisko siebie, bo jestesmy uziemieni narazie z dzieckiem w domu i nie mozemy za bardzo nigdzie wyjsc z tz
Edytowane przez skylie Czas edycji: 2009-01-12 o 14:37 |
|
|
|
|
#1362 | ||||
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2006-07
Wiadomości: 525
|
Dot.: OD WALENTYNEK DO MIKOŁAJA - czyli Listopadowo-Grudniowych 2008 bobasów zgraja c
Cytat:
.Cytat:
![]() Tak czy siak z tej jednej piersi musze odciagać bo mała jej nie trawi i zostaje pełna . Mam nadzieje że w końcu to sie jakoś unormuje i ona będzie silniejsza żeby całą pierś wydoić, i jakoś sie przekona do tej drugiej,ehhh.A to moja złośnica:[/quote] A co to ten przykurcz? Maja też nie chce jeść z prawej piersi bo nie lubi leżeć na lewym boku. No ale my mamy podejrzenie asymertii prawostronnej i to pewnie od tego . 3 lutego mamy wizytę u pani doktor. Przez pewien czas prawą pierś miałam mniejszą niż lewą i prawie nie było w niej mleka za to lewa napakowana po brzegi. Ale udało mi się oszukać moją łobuzicę i przystawiam ją do tej piersi z pozycji spod pachy. Teraz ssie jak szalona i pierś wraca do formy . No i obyło się bez nakładek bo sutek już wyciągnęła od efektywnego ssania.Cytat:
Cytat:
|
||||
|
|
|
#1363 | |
|
Zadomowienie
|
Dot.: OD WALENTYNEK DO MIKOŁAJA - czyli Listopadowo-Grudniowych 2008 bobasów zgraja c
Cytat:
mi sie tez przyda - zaczne masowac malej, ale w czwartek do okulisty idziemy i zobaczymy co powie chyba taki masaz nie zaszkodzi wspolczuje takiej niedzieli ja wrocilam dzis ze spaceru tak zmarznieta jak nigdy do tej pory, normanie musialam szybko wraca do domu, bo nie wytrzymalabym na dworze ani minuty dluzej a temp wcale nie taka niska bo -3
__________________
...zabij wszystkie moje demony, a moje anioły też mogą umrzeć... |
|
|
|
|
#1364 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: Bydgoszcz
Wiadomości: 1 486
|
Dot.: OD WALENTYNEK DO MIKOŁAJA - czyli Listopadowo-Grudniowych 2008 bobasów zgraja c
nie było mnie przez weekend i znowu mam zaległości ale obiecuję że zaraz nadrobię
niestety w weekend miałam zjazd w szkole i po raz pierwszy musiałam małego na tak długo zostawić co prawda z tata ale tak bardzo to przezywałam! na szczęście poradzili sobie świetnie !!!!!widziałam że piszecie o leżaczkach naszego malucha i nas spotkała niespodzianka!przyszli do nas znajomi taka nasza paczka od lat zlożyli się na prezent dla małego żeby nie przynosić osobno i kupili małemu taki leżaczek jak ma lisley )) jest super mały już go pokochał i się ciągle w nim wyleguje!wasze maluszki są śliczne! widzę że macie problemy z oczkami u maleństw też słyszałam o tych niedrożnych kanalikach ale mam nadzieję że obędzie się bez zabiegu bardzo mocno trzyam za to kciuki! scorpioniec współczuje teściowej a to foty małego na leżaczku |
|
|
|
#1365 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: Bydgoszcz
Wiadomości: 1 486
|
Dot.: OD WALENTYNEK DO MIKOŁAJA - czyli Listopadowo-Grudniowych 2008 bobasów zgraja c
jescze jedno zdjątko zapomniałam załączyć
|
|
|
|
#1366 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: Bydgoszcz
Wiadomości: 1 486
|
Dot.: OD WALENTYNEK DO MIKOŁAJA - czyli Listopadowo-Grudniowych 2008 bobasów zgraja c
coś namieszłam później jak znajdę chwilkę pozałączam zdjątka
|
|
|
|
#1367 |
|
Raczkowanie
|
Dot.: OD WALENTYNEK DO MIKOŁAJA - czyli Listopadowo-Grudniowych 2008 bobasów zgraja c
Witam!!
Wpadłam tylko na chwileczkę żeby się pochwalić. No i znowu mieliśmy mega kupe na całych plecach - no ale jak piszą niektóre z Was to się zdarza - ale to musi być ciśnienie.... Teściowa też nas raczyła wczoraj odwiedzić, jest prawie w każdą niedzielę, bo mieszkamy w tej samej miejscowości - na szczęście żadnych rad mi nie udziela i się pyta, czy może małą wziąć na ręce, więc najgorzej nie jest. ![]() Pozdrawiam!! |
|
|
|
#1368 |
|
Rozeznanie
|
Dot.: OD WALENTYNEK DO MIKOŁAJA - czyli Listopadowo-Grudniowych 2008 bobasów zgraja c
Kurcze, wiec nadal nie wiem co z tymi witaminami - zdania są sprzeczne
Teściowa Ja niestety mam teściową tak namolną jak Scorpioniec... Ale szkoda mi wizażowego wykradzionego czasu zeby o tym pisać... Najgorsze ze mieszka 5 min. od nas i wpada najrzadziej co drugi dzień. Zawsze pod pretekstem - a to coś mi ugotowała, a to jabłuszka ususzyła, a to czapeczke małemu kupiła... To jej metoda bo wtedy nie musi sie pytać czy może przyjść. Bo niby na minutke...ale zostaje zawsze pare godzin. Masakra. Choróbsko Mam problem - już drugi raz dopadło mnie grypisko albo cóś podobnego... Dwa tyg temu sie zaczeło, kaszel, ból miesni, temp. 38, potem gardło i katar. Trwało tydzień, ja bez leków (bo niby co moge brac) i drżałam o maluszka. Po tygodniu przeszło, tydzień był spokoju i dziś znów... Od rana ból gardła i teraz doszła gorączka - mam 38,6 ![]() I znów drże o maluszka... Nie wierze w lekarzy ale chyba jutro już pójde...bo nie wiem czym moge sie leczyć. Ale antybiotyku i tak nie wezme...bo już zupełnie rozwali mi odporność...której chyba nie mam...Błędne koło... Najgorsze ze mąż pracuje całymi dniami (poza tym tez dzis bolało go gardło), jak na złość marudna teściowa też przychorowała...Musze zajmować się dzidziusiem. Aczuje się podle i nie mam nawet siły uśmiechac sie do maluszka... Nie wiecie co mogłabym wziąśc? Wzięłam juz Ibuprom na gorączke i wit. C...Ale czy cioś jeszcze? Chyba lekarza nie uniknę... |
|
|
|
#1369 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 3 429
|
Dot.: OD WALENTYNEK DO MIKOŁAJA - czyli Listopadowo-Grudniowych 2008 bobasów zgraja c
Cześć Dziewczyny!
Nie pisałam na tym wątku całe wieki. Ja nie wiem, kiedy Wy znajdujecie czas, żeby pisać. Normalnie Was podziwiam, bo ja chyba jakaś n iezorganizowana totalnie jestem albo mam jakieś specyficzne dziecko, które mnie aż tak absorbuje... ![]() Podejrzewamy kolki u Mikiego. Dziś była położna (po raz trzeci zresztą już) i potwierdziła, że to faktycznie mogą być kolki. Poza tym ma trądzik niemowlęcy. Póki co mam przemywać to tylko wodą. U pediatry jeszcze nie byliśmy, może wybierzemy się w przyszłym tygodniu. Strasznie jestem ciekawa, ile przytył, ale sądzę, że bardzo dużo, bo to mały obżartuch jest. Zje wszystko, co by mu nie podać, nigdy sam nie wypluje cycka. Nocki - tragedia. Tak jak pisały niektóre z Was: co wypadnie smok, to ja lecę, bo mały się drze, dziś w nocy chyba z 50 razy wstawałam. Masakra! Pozdrawiam wszystkie mamusie i ich dzidziusie!
__________________
|
|
|
|
#1370 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: Bydgoszcz
Wiadomości: 1 486
|
Dot.: OD WALENTYNEK DO MIKOŁAJA - czyli Listopadowo-Grudniowych 2008 bobasów zgraja c
JaGaaaa biedactwo ja na twoim miejscu poszłabym do lekarza bo będzie Ci się tak ciągnąć to wstretne chorubsko a może przepisze jakiś lek nie antybiotyk który pomoże i będziesz mogła brać
an.ka.b gartuluję pępuszka co chcę przeczytać do końca wątek hehe albo coś napisać to mały mnie woła hyba jest o Was zazdrosny a jak wezme go do pokoju gdzie mam kompa to ciągle mnie zaczepia żeby tylko się nim zajmować ![]() no i wreszcie jakieś zdjątka gdzie synuś jest z mamusią bo prawie nie mam z nim zdjęć |
|
|
|
#1371 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 730
|
Dot.: OD WALENTYNEK DO MIKOŁAJA - czyli Listopadowo-Grudniowych 2008 bobasów zgraja c
JaGaaa - ja polecam Bioparox. To jest antybiotyk, ale jest bezpieczny nawet w ciąży. Wpsikujesz go na gardło, albo do nosa, działa miejscowo i nie wchłania się, czyli dzidzia nic nie dostaje, a i Twój organizm tak bardzo nie ucierpi.
No ale na to też trzeba receptę. Mi kiedyś lekarz dał receptę na inny antybiotyk, ale w aptece mi ten sprzedali bo bezpieczniejszy. Pogadaj moze o tym z lekarzem. Co do leżaczków, to super jest ten lisey. A chodziło mi o stawianie wyżej, np. na wyspie w kuchni - jest duża, więc nawet jakby coś się przewróciło, to tak jak na podłodze. Mam pytanko do mam karmiacych - czy jecie dżemy? Jeżeli tak, to jakie? |
|
|
|
#1372 |
|
Rozeznanie
|
Dot.: OD WALENTYNEK DO MIKOŁAJA - czyli Listopadowo-Grudniowych 2008 bobasów zgraja c
Dżemy chyba można wszystkie poza truskawką, poziomką, pomarańczą...
Ja jadam wiśniowy, brzoskwiniowy, ananasowy... Mleko A co do jedzenia...to czym się u Waszych dzieci objawia uczulenie na mleko? Zawsze jest wysypka? Bo mojego często boli brzuszek (gazy) i nie mogę zidentyfikowac czy to mleko czy tak po prostu... Bo poza małymi grzechami od czasu do czasu to ja jadam głównie chleb z wędliną (a niecierpię...) , dżemem, miodem... Ja strasznie nabiałowa jestem i tak żal mi twarożków, inki z mlekiem, jogurtów... Na razie tego nie jem bo zawsze były bączki ale zaczynam się łudzić ze to może przypadek był... i to coś innego zaszkodziło... Napiszcie czy jecie nabiał i w jakich ilościach. Poisone, dzięki za lek...pomyśle o tym...choć antybiotyków też nie uznaje...a w Polsce leczą nimi wszystko... Mój Maluszek dziś prawie cały dzień śpi...oby to nie był początek choroby... |
|
|
|
#1373 |
|
Zadomowienie
|
Dot.: OD WALENTYNEK DO MIKOŁAJA - czyli Listopadowo-Grudniowych 2008 bobasów zgraja c
Jagaa - wracaj do zdrowka szybko i najlepiej idz do lekarza jak nic ni bedzie pomagac
ja tylko na moment napisac co mozna na przexiebienie skopiowalam to z wrzesniowek - nie wiem ktora to wkelila za co z gory przepraszam: "ekspert forum Karmienie piersią pani Monika Staszewska podawała, że na gardło można brać: Tantum Verde, Septolete, Isla Mint, Tymianek z podbiałem, Propolki, Homeovox, Homeogene, Gardlox, syrop Stodal lub Drosetux, Tymsal aerozol, syrop prawoślazowy. Ogólnie na przeziębienie: "Pyrosal, witamina C, wapno, herbatki z lipy, malin, bzu czarnego plus sok malinowy, domowy syrop z cebuli, czosnek (sam lub z mlekiem i miodem, dodany do grzanki, sałatki lub gotowy w tabletkach), przeciw gorączkowo preparaty z paracetamolem, leki homeopatyczne (Occillococinum, Engystol, Gripp-Heel, Angin-Heel SD), Homeogene, syrop Stodal lub Drosetux, do nosa na katar Euphorbium compositum S. Poważniejsze przeziębienie warto skonsultować z lekarzem. Nawet jeśli trzeba uciec się do pomocy antybiotyków to na szczęście jest w czym wybierać i konieczność ich zastosowania nie oznacza odstawienia malucha od piersi. pozdrawiam i życzę zdrowia monika staszewska" Oprócz paracetamolu na gorączkę/ból/zapalenie można spokojnie wziąć ibuprofen" lisey, paula - sliczne Wasze chlopaki Paula slicznie wygladasz ja jadam dzemy - ostatnio kupilam sliwkowy, ale mam truskawkowy wlasnej roboty i musze sprobowac, bo jadlam czekolade truskawkowa i malej nic nie bylo
__________________
...zabij wszystkie moje demony, a moje anioły też mogą umrzeć... |
|
|
|
#1374 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 5 618
|
Dot.: OD WALENTYNEK DO MIKOŁAJA - czyli Listopadowo-Grudniowych 2008 bobasów zgraja c
Cytat:
Nigdy mi nikt nie mowil zeby wit. K podawac, jedynie wit. D jesli sie karmi tylko piersia... Dzieciom butelkowym i mieszanym nie podaje sie juz nic. Ktos zna inna wersje? |
|
|
|
|
#1375 |
|
Zadomowienie
|
Dot.: OD WALENTYNEK DO MIKOŁAJA - czyli Listopadowo-Grudniowych 2008 bobasów zgraja c
scorpionec wspolczuje, do mnie ma wlasnie przyjechac tesciowa na 2 tygodnie,ale mam w sumei spoko babke,zobaczymy jak bedzie
![]() niobe dzieki,czasem jak patrze na Gabrysia to se mysle ze przystojniejszy od meza ![]() poisone no jak jest jak na podlodze to mysle ze mozesz stawiac,ale babalym sie i tak,bo niby pasy sa ale wiesz,dziecko to dziecko,ja stawim swojego na podlodze w kuchni i jest ok paula fajnie wygladacie razem ![]() ![]() tola a czy twoje dziecie nie robi tego tak przed karmieniem? bo ja zauwazylam ze moj robi takie awantury jak ma wstawac tylko mu sie jeszcze nie chce,to go wtedy budze,mleczko i on jest spokojniejszy potem jaGaaa won do lekarza an.ka.b gratulacje,dlugo trzymala sie pepowinka
__________________
Gabrielek Fasolinka
|
|
|
|
#1376 | |
|
Zadomowienie
|
Dot.: OD WALENTYNEK DO MIKOŁAJA - czyli Listopadowo-Grudniowych 2008 bobasów zgraja c
Cytat:
__________________
Gabrielek Fasolinka
|
|
|
|
|
#1377 |
|
Rozeznanie
|
Dot.: OD WALENTYNEK DO MIKOŁAJA - czyli Listopadowo-Grudniowych 2008 bobasów zgraja c
Co do witaminek to K podaja zaraz po urodzeniu domięśniowo.
Karmiące piersią podają później K i D natomiast butelką tylko D. Co do tego mam pewność bo akurat moja znajoma przestała karmić piersią swoją 2,5 miesieczną córeczkę i dzisiaj przyniosła mi 20 kapsułek Vita K, których już nie wykorzystała. Paula ślicznie wyglądasz a malutki przystojniaczek strasznie do mamy podobny |
|
|
|
#1378 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: "Na peryferiach miasta, gdzie asfalt trawą zarasta..."
Wiadomości: 6 543
|
Dot.: OD WALENTYNEK DO MIKOŁAJA - czyli Listopadowo-Grudniowych 2008 bobasów zgraja c
teściowa ja ja nawet uznawałam za spoko babkę..ale do czasu jak pojawiła się mała..
mało sie nami interesowała... albo nie miała pretekstu by to robić..a teraz nie będę malej kontaktu ograniczać to ona to wykorzystuje.. a co naj ciekawsze ma ataki zainteresowania jak sie dowie ze byla u nas moja mama..to ona wtedy koniecznie zaraz musi przyjsc...(chyba zeby nie byc gorsza) wit k nie slyszalam by w polsce dawali domięśniowo.. trzeba podawac normalnie dziecku.. mleko ja juz sama nie wiem.. zmniejszylam malej dawkę leku na rozwolnienie i znowu to samo.. moze to od nabialu.. ale jem malo serek homogenizowany,mleko tylko do kawy,maslo... bede ja obserwować i chyba w pątek znow do lekarza.. dzemy jem śliwkowy,morelowy,wiśniow y..nam chyba nie wolno truskawkowego,poziomkoweg o i pomarańczowego..:rolleyes : an.ka.b gratuluję pępola!! wiem co to za radoąć bo u nas tez byl dlugo.. tola3804 kolki to masakra! wspólczuje i trzyymam kciuki by sie wszystko ulozylo i maly dal pospać |
|
|
|
#1379 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: Bydgoszcz
Wiadomości: 1 486
|
Dot.: OD WALENTYNEK DO MIKOŁAJA - czyli Listopadowo-Grudniowych 2008 bobasów zgraja c
dziękuje za miłe słowa o mamusi i synusiu
![]() lisey Igorek też dzisiaj rozmawiał z lusterkiem hehehe i nawet spał w leżaczku 3 godziny ![]() JaGaaaa dżemy jem takie jak dziewczyny mówią wiśniowe, śliwkowe ostatnio zjadłam rogalika z dżemem truskawkowym w środku i nic małemu nie było może to świeże truskawki szkodzą hmm sama nie wiem, a jeśłi chodzi o nabiał to wcinam płatkki z mlekiem jogurty twrożek, żółty ser czyli wszystko i też nie zauważyłam żeby małemu coś było ogólnie jem co raz więcej rzeczy próboj i obserwuj maluszka zgadzam się z poisone bioparox jest super naprawdę szbko można się wyleczyć |
|
|
|
#1380 |
|
Raczkowanie
|
Dot.: OD WALENTYNEK DO MIKOŁAJA - czyli Listopadowo-Grudniowych 2008 bobasów zgraja c
Ja też wprowadzam do swojej diety coraz więcej produktów, ale wszystko nowe w małych ilościach. Dżemem zajadam się porzeczkowym własnej roboty.
Z nabiału - mleko do kawy i masło na kanapki, od czasu do czasu jogurt naturalny, żółty ser, twarożek. Od początku jadłam też czekoladę (mleczną lub gorzką) - zaczynałam od 1 kostki, a teraz to trochę więcej , ale chyba nie powinnam bo mi w boczki idzie, ale małej nie szkodzi.Nadal unikam wszelkich typowo wzdymających potraw. Próbuję jeść smażone, ale w niewielkich ilościach. Też walczyłam z przeziębieniem, ale nie miałam wysokiej gorączki. łykałam Rutinoscorbin i ssałam tantuumverde, a jak złapał mnie kaszel to ssałam isla. Oby mi nie wróciło Co do wit.K Marysia dostała dawkę w szpitalu domięśniowo, a teraz podaję kapsułkę VitaK dziennie - zgodnie z zaleceniem położnej i pediatry. Marysia dostaje też witaminę D w postaci 1kropelki dziennie Vigantolu. Nazwy leków nie są moją domeną, więc pewnie pełno byków w tej kwestii Zmykam do łóżka, bo nie wiem ile mi mój aniołek spać pozwoli. Buziaczki! |
|
![]() |
Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 23:02.













zacisnelam zeby i znów wyszlam na chwilke.. wracam a ona juz malą na rekach trzyma (bo sie oslinila i zeby sie ni zakrztusiła ehe juz to widze) wkurzylam sie strasznie bo nie luie jak obcy biora moje dziecko a po drugie powinna zapytac.. ale pewnie wiedzial ze wolalabym nie i wyczaiła jak wyszlam i specjalnie wtedy ją wziela..


no, super zabawa nie ma co, latać po kilkanaście razy do łóżeczka jak dzidzia zasypia i wkładać smoczek do pyszczka
niestety w weekend miałam zjazd w szkole i po raz pierwszy musiałam małego na tak długo zostawić co prawda z tata ale tak bardzo to przezywałam! na szczęście poradzili sobie świetnie !!!!!


