Mamusie majowo-czerwcowe 2009 cz.2 - Strona 22 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2009-01-13, 10:18   #631
esti1984
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 2 062
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2009 cz.2

milenka witam

pakusia fajnie że podobało się Wam na zajęciach

kuroikaze to dziwne że nie miałaś cytologii i że nic nie mówi o usg
może faktycznie warto się rozejrzeć?

poiglot no właśnie Ty nie miałaś. Ale u Ciebie to wiele spraw się różni. Lekarze inaczej traktują ciąże....nie uważam że gorzej skoro wszystkie kobiety tak rzadko chodzą do gina i wszystko ok
ale jeszcze jedno usg na Twoim miejscu bym zrobiła. Nawet prywatnie

Doris witaj

Wiecie co? Ale się cieszę moja Julka w lutym skończy 2 latka i od wczoraj pożegnała pieluchy na stałe nawet w nocy bez pieluchy spała....poszłyśmy od razu na głęboką wodę obudziła się sama na siusiu o 22.00 i o 6:30 ależ się cieszę
esti1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-13, 10:23   #632
esti1984
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 2 062
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2009 cz.2

Cytat:
Napisane przez Małgosia:) Pokaż wiadomość
A ja dzisiaj na wadze zobaczyłam + 4 kg, co do stanu przed ciążą...

Nie wiem czy to dobrze, czy nie, ale powiem Wam że ja się boję kilogramów. Wstyd się przyznać, ale przejmuję się wagą. Mimo że zdrowie dzidziusia najważniejsze, to jednak nie chciałabym przytyć za dużo.

Małgosiu ja jutro zacznę 23 tydz więc 6 miesiąc i też mam 4 na + moja waga z wczoraj bo miałam wizytę u gina a ciśnienie u mnie 110/70 ale jak jestem na wizycie. W domu jak mierze to około 90/60
esti1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-13, 10:23   #633
Kathi75
Zakorzenienie
 
Avatar Kathi75
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 4 122
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2009 cz.2

A ja mam juz chyba gdzies moje kilogramy i to ile przytyje bedzie 16 to bedzie bedzie 25 to tez bedzie , nie zamierzam sie glodzic i odmawiac sobie tego czy owego a potem chodzic wsciekla hih bo u mnie niedojedzenie wsciekloscia sie konczy i nie poradze nic na to ze tyje wiecej w ciazy niz bym chciala
Moj organizm swietnie magazynuje co mu trzeba hih w pierwszej ciazy mimo ze bylam na ryzyku warzywach i indyku przytylam strasznie wiec teraz jak jjem normalnie pewnie bedzie wiecej i wiecei gdzie to mam Urodze odkarmie wtedy schudne

Moj maz przezyl mnie raz z waga 100 kilo to przezyje i drugi ,widocznie kocha mnie i laske i mamke i slonika ja zreszta kochalam go jak wazyl 73 kilo i teraz jak wazy 90 moja milosc nie wygasl hihi
__________________

Maxi 17.08.2006
Gabi 02.05.2009

Edytowane przez Kathi75
Czas edycji: 2009-01-13 o 10:24
Kathi75 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-13, 10:28   #634
Małgosia:)
Wtajemniczenie
 
Avatar Małgosia:)
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 2 973
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2009 cz.2

A ja jem normalnie i niczego sobie nie odmawiam Nie miałabym serca.

Mąż kochał mnie jak ważyłam 43 kilo, kocha teraz i kochał jak się dorobiłam prawie 70 kilo w pół roku po slubie. Zresztą przytyć 14 kilo w 6 m-cy to niezłą masakra...

Słuchajcie, mamy o tyle dobrze, że akurat rodzimy na wiosnę/lato, więc długie spacerki nam pomogą. I nie siedzieć na ławce w parku, tylko spacer z wózkiem

Znowu się dorobiłam przeziębienia. Z nosa leją mi sie potoki....
Małgosia:) jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-13, 10:29   #635
sashka20
Rozeznanie
 
Avatar sashka20
 
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 832
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2009 cz.2

Dzien doberek mamuski

Nie przeczytalam was jak narazie.

Mialam miec dzis wizyte u mojego gina w przychodni na NFZ. I co??? Nie dostalam sie do niego Nie bylo juz numerkow. Na dodatek byla ta wredna blond polozna, ktorej nikt nie lubi. Prosilam ja zeby mnie wcisnela, ze jestem ciezarna, ze nie mialam mierzone tetna maluszka, ze specjalnie tluklam sie autobusem. A co ona: NIE I KONIEC. Powiedziala jeszcze, ze mam na drugi raz byc predzej
Jak wyszlam z przychodni to sie normalnie poplakam. Tak mi zalezalo na tej wizycie. No, ale nic zadzwonie do mojego gina i umowie sie na prywatna wizyte. Tylko, ze to i tak mi zabardzo nic nie da.... I tak bede musiala isc do niego na przychodnie predzej czy pozniej. Ehh...
__________________
Tzcik +Sashka= Nasz syncio Kubus

Kubus juz jest z nami
ur. 30.04.2009


68kg................jest 52kg
sashka20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-13, 10:40   #636
pakusia86
Zakorzenienie
 
Avatar pakusia86
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: Irlandia/ Carrickmines
Wiadomości: 4 262
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2009 cz.2

Cytat:
Napisane przez poiglot91 Pokaż wiadomość
a ja nie mialam cytologi.. dopiero mam miec robiona po ciazy...
ja mialam na samym poczatku prywatnie co prawda ale lekarz zaznaczyl ze bardzo wazna jest cytologia na poczatku i po ciazy

Cytat:
Napisane przez gosikk_s Pokaż wiadomość

Pakusia, wiadomo że na Wyspach inaczej traktuje się ciążę, czy to lepiej czy gorzej zależy od podejścia. Na pewno na moją histeryczną mentalność zbyt lekko ale skoro kobiety przechodzą ciążę i rodzą dzieci to widać najczęściej wystarcza. Gorzej jeśli ma się problemy. Ja wylądowałam w szpitalu w 6 tygodniu ciąży i nikt się nie dziwił, u Was pewnie stwierdziliby że jak ma polecieć to poleci i na tym by się skończyło. Jeśli ma się w jakikolwiek sposób zagrożoną ciąże, ja zdecydowanie wolę podejście u nas. Jeśli bezproblemową, można oczywiście przechodzić wszędzie.
tzn. oczywiscie ze jesli cos tam jest nie tak to sie troszcza o ciezarna... np. mowia ze jesli bole glowy albo jakies inne obiawy ciagle dokuczaja to zeby sie nie krepowac tylko szybko zeby przyjsc do szpitala na badania.... ale jak nie ma zadnych zagrozen, wszystko z dzidzia w porzadku to nie ma co wpadac w histerie i robic usg co dwa tygodnie.... w sumie ich rozumiem... u nas w polsce lata sie do lekarza (w ciazy) lata caly czas, nie dziwi mnie to bo dlatego chodze tu prywatnie, taka juz nasza metalnosc ze sie martwimy chociaz nie mamy zadnego powodu moja kuzynka w listopadzie urodzila synka w UK i mowi ze nie miala zastrzezen do sluzby zdrowia, miala jedno USG tylko ale jej to wystarczylo.... mowi ze jak wszystko okej to znaczy ze okej

Cytat:
Napisane przez boszenka69 Pokaż wiadomość
Hmmm..czyli jestes zadowolona z angielskiej sluzby zdrowia Z tego co piszesz, widze, ze bardzo fajnie trafilas.
Ja jestem w Irlandii i niestety nie moge napisac tego samego Moze to kwestia szpitala? Nie wiem... Ale u mnie wizyty nie wygladaja tak kolorowo...
W szpitalu moje USG trwalo cos okolo 2 minut i pani doktor powiedziala tylko, ze wszystko jest perfect i po wizycie. Bylam troszeczke zawiedziona. Co prawda zadawalam bardzo duzo pytan, ale na wszystkie pytania dostawalam podobna odpowiedz, ze nie mam sie o co martwic i wszystko jest ok. Z angielskim nie mam problemow, wiec u mnie to jednak nie jest kwestia jezyka Polozne co prawda sa przemile i usmiechniete, ale pobierajac mi krew, ponakluwaly mnie kilka razy i zostawily sporeee krwiaki na obu raczkach Aaaa i dalej czekam na USG polowkowe...chodziac juz 24 tydzien. I fajnie macie z tymi lekami za free... u mnie niestety place za wszystkie sama.
Z drugiej strony...masz racje z tym, ze to jest PUBLICZNA sluzba zdrowia i nie mozna od nich zbyt wiele oczekiwac Takze staram sie nie narzekac i dla wlasnego swietego spokoju chodze dodatkowo do prywatnego gina.
W lutym wracam na stale do kraju, takze bede miala porownanie i wroce do tematu
Aaaaa i masz racje... co rozmawiam z jakas kobieta to kazda jest zadowolona z porodu na wyspach. A to dobry sygnal
Pozdrawiam i jeszcze raz gratuluje dzidzi
moje usg w szpitalu trwalo ok 20 min i jestem strasznie zadowolona, chociaz dostalam tylko jedno zdjecie ( niewyrazne) ale pielegniarka pozatwala nam wszystko, opowiadala o dzidzi .... jak skonczyla wszystko mierzyc to powiedziala ze jeszcze chwilke nam pokaze naszego szkraba bo nie ma potrzeby robic wiecej usg i zebysmy sie napatrzyli bo nastepnym razem zobaczymy dzidzie jak sie urodzi nie wie ze my prywatnie chodzimy hihihi
__________________
*****
Najważniejszy obowiązek wobec dzieci to dać im szczęście.
— Alen Baxton


pakusia86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-13, 10:41   #637
gabriellao0
Zakorzenienie
 
Avatar gabriellao0
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 5 900
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2009 cz.2

A ja tam utyłam (30tc) już 13-15 kg i wiecie co, jak Kasia mam to gdzieś! Mogę ważyć dużo dużo i jeszcze więcej. Dziwne "banie sie" wagi juz mi minęło! Jestem w ciąży i bardziej niż wagą z wagi przejmuję się TYM CO WIDZĘ, a to nie zawsze idzie w parze z kg!
Jedne tyją tylko 4 kg i wyglądają brzydko i tłusto, inne tyją 25 kg i wygladają ładnie!
Wsio ryba ile kilo, ważne żebym ja czuła się fajnie, abym podobała się mojemu mężowi. A czy to oznacza na plusie 2-5-10-30 kg to czy to ma znaczenie?

ps. no ale 14 kg w 6 miesięcy (bez ciąży i jakiś "wyraźnych powodów") to faktycznie jest bardzo dużo, za dużo chyba nawet

Edytowane przez gabriellao0
Czas edycji: 2009-01-13 o 10:43
gabriellao0 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-13, 10:41   #638
boszenka69
Zakorzenienie
 
Avatar boszenka69
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 4 225
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2009 cz.2

Maglosia ja tez boje sie kilogramow Tymbardziej, ze moja mama ostatnio dowalila mi textem, zebym sie nie opychala, tylko odchudzala Az mi sie przykro zrobilo. Nie widziala mnie kilka miesiecy i tak mi ostro pojechala.. Ale jestem w ciazy i nie zamierzam sie glodzic i odchudzac!
No i jeszcze kumpel z pracy (bardzo bezposredni gej) mnie ostatnio zdolowal... Powiedzial, ze weszlo mi troche kg w tylek, ale zaraz stwierdzil, ze to dobrze
Ludzie to maja tupet
Na szczescie wage mam narazie zepsuta i dobrze :P Nie bede sie dolowac

Esti gratulacje Zdolna masz corunie I sliczna zreszta


Sashka wspolczuje kochana Ta polozna to chyba serca nie ma No i dlaczego ciazarne nie maja pierszenstwa???

Edytowane przez boszenka69
Czas edycji: 2009-01-13 o 10:44
boszenka69 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-13, 10:50   #639
Kathi75
Zakorzenienie
 
Avatar Kathi75
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 4 122
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2009 cz.2

Sashka a czemu nic nie da przeciez jak prywatnie sie idzie to inaczej czlowieka traktuja

Boszenka to Twoja mam dzieci rodzila i ztakim tekstem wyjechala??? Nieladnie Facet to co innego oni sie nie znaja ale kobieta ktora proponuje diete w ciazy to wybacz ale chore jest , bez urazy

Gabi co racja to racja kochanego cialka nigdy za wiele oby sie na psychice nie odbilo ale mysle ze moze sie odbic tak po 25 kilo na pusie i to nie kazdemu
Najwazniejsze kochac siebie i malenstwo

Esti brawa dla corci chyba czuje juz ze jest starsza siostrzyczka i dlatego taka samodzielna sie robi

Malgosia 14 kilo po subie ?? To maz chyba dobrze gotuje hihi bo u nas to malzonek po slubie a nawet przed jak zaczal ze mna mieszkac przytyl , ja znow po rzuceniu papieroskow utylam ale wierzcie mi moja waga i figura to dwie rozne sprawy hihi Gabi wie cos o tym . Zawsze wygladam na mniej niz waze wyjatkiem jest ciaza ;9
__________________

Maxi 17.08.2006
Gabi 02.05.2009
Kathi75 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-13, 10:57   #640
boszenka69
Zakorzenienie
 
Avatar boszenka69
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 4 225
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2009 cz.2

No moja mama potrafi byc bardzo uszczypliwa Ale to juz inna historia
boszenka69 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-13, 10:58   #641
malwa1234
Raczkowanie
 
Avatar malwa1234
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Belgia Gent
Wiadomości: 263
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2009 cz.2

Cytat:
Napisane przez kuroikaze Pokaż wiadomość
ja chodze prywatnie. ale powiedzcie mi dziewczyny czy warto teraz zmieniac lekarza? w 22 tyg czyli w tym ktorym jestes powinno byc "połówkowe", ani slowa o tym nie slyszalam od mojego gina... duzo myslalam o tym i nie wiem czy nie lepiej zmienic, ale tak w polowei ciazy?
nie wiem czy to zle ale nie zrobil mi nawet cytologii.
strasznie jestem skolowana, bo to bardzo mila i usmiechnieta kobieta, ale sam usmiech przeciez nie wystarczy...
Ja miałam i nadal mam ten sam problem od samego poczatku ciazy chodze do gin w Belgii prywatnie płace 40-50 euro za wizyte z usg i ta cizia ani mi nie zrobiła cytologii ani nie wspomniała słowkiem jak tam moj kanał rodny nie wiedziałam czy jestem zdrowa badała tylko dzidzie a przeciez mnie tez powinna.I mam drugiego lekarza w Polsce prywatnie 60zł za wizyte z usg i ma odebrac moj porod w szpitalu ale byłam u niego dopiero 2 razy w swieta ale jestem happy bo pierwsze co zrobił to cytologie a pozniej reszta i powiedział ze kanał rodny długi i zamkniety to juz sie nie martwie i wiem ze wszystko ok i dzidzie tez konkretnie obejrzał wiec szukaj drugiego moze trafisz na lepszego
__________________
GABRYS jest z nami od 06.06.2009r
malwa1234 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-13, 11:08   #642
malwa1234
Raczkowanie
 
Avatar malwa1234
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Belgia Gent
Wiadomości: 263
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2009 cz.2

Cytat:
Napisane przez Małgosia:) Pokaż wiadomość
A ja jem normalnie i niczego sobie nie odmawiam Nie miałabym serca.

Mąż kochał mnie jak ważyłam 43 kilo, kocha teraz i kochał jak się dorobiłam prawie 70 kilo w pół roku po slubie. Zresztą przytyć 14 kilo w 6 m-cy to niezłą masakra...

Słuchajcie, mamy o tyle dobrze, że akurat rodzimy na wiosnę/lato, więc długie spacerki nam pomogą. I nie siedzieć na ławce w parku, tylko spacer z wózkiem

Znowu się dorobiłam przeziębienia. Z nosa leją mi sie potoki....
Musiałas strasznie wygladac z waga 43kilo!!!Ja zawsze wazyłam 55kg i wygladałam jak kosciotrup no moze dlatego ze mam grubsze kosci a teraz waze 64kg czyli 9 kg przez niecałe 5 miesiecy nigdy takiej wagi nie miałam a przede mna jeszcze 4 miesiace pewnie dojde do 80-tki ale chce juz na stałe zostac przy wadze 64kg bo sama sobie sie podobam no i oczywiscie moj tz jest wniebowziety!
ale mamy problem ze spaniem bo on tez sporo przytył bo rzucilismy papierosy i przed slubem wazył 90 tak teraz po ponad roku wazy 105kg masakra!!!!!od lata oboje idziemy na diete
__________________
GABRYS jest z nami od 06.06.2009r
malwa1234 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-13, 11:10   #643
nicola2002
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 411
GG do nicola2002
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2009 cz.2

Witajcie Kobietki, nie było mnie kilka dni a tu tyle nakrobałyście. Spróbuję się jakoś przez to przegryźć
nicola2002 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-13, 11:11   #644
sashka20
Rozeznanie
 
Avatar sashka20
 
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 832
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2009 cz.2

Milenka Doris witajcie w naszym gronie Fajnie ze dolaczylyscie do nas.
Kuroikaze ja bym sie na twoim miejscu tak na powaznie zastanowila nad zmiana lekarza.... Nawet cytologii nie mialas robione??? Przeciez to jedno z podstawowych badan w ciazy.
Maugoszatka szczerze... to ja bym na twoim miejscu szybciutko pobiegla do lekarza. No ale na szczescie juz dzis masz wizyte. Nie mowie moja dzidzia ostatnio tez sie zrobila leniwa, ale w dzien w dzien daje jakis znak ze zyje Nie byl jeszcze tak, zeby w ogole nie dawala
Malutka ciesze sie ze wszystko w porzadku i, ze dzidzia ma sie dobrze
Esti to super, ze Julka pozegnala sie z pieluchami w koncu to juz duza pannica.
Boszenko ta polozna to jest bez serca. Jej nikt nie lubi. Jest bardzo nie mila i ordynarna. Dla niej to nawet ciezrne nie maja pierszenstwa Ostatnio jak bylam na przychodni to tez nie bylo juz numerkow... ale zostalam zarejestrowana. Bo byla inna polozna... mila i wyrozumiala
Gosik chcesz bacika za ta "rodzinna grubaske"???? Tobie to nie grozi, bo Ty to patyczak jestes, nawet w ciazy Wiec sie nie martw. A twoj Tz napewno by Cie kochal, nawet jakbys sie troche "rozlozysta zrobila".

A co do wagi to mi to obojetnie ile przytyje... pitole wage, wazne zeby dzidzia byla zdrowa i zeby jej dobrze bylo w brzuszku Moj Tz to sie modli, zeby mi zostaly kg po ciazy. Powiedzial ze teraz wygladam jak prawdziwa kobietka, a nie jak jakis kosciotrup
__________________
Tzcik +Sashka= Nasz syncio Kubus

Kubus juz jest z nami
ur. 30.04.2009


68kg................jest 52kg
sashka20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-13, 11:16   #645
pakusia86
Zakorzenienie
 
Avatar pakusia86
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: Irlandia/ Carrickmines
Wiadomości: 4 262
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2009 cz.2

Doris witam w poprzednim poscie zapomnialam przepraszam

Cytat:
Napisane przez esti1984 Pokaż wiadomość

Wiecie co? Ale się cieszę moja Julka w lutym skończy 2 latka i od wczoraj pożegnała pieluchy na stałe nawet w nocy bez pieluchy spała....poszłyśmy od razu na głęboką wodę obudziła się sama na siusiu o 22.00 i o 6:30 ależ się cieszę
Moje gratulacje dla zdolnej Julci

Cytat:
Napisane przez Kathi75 Pokaż wiadomość
A ja mam juz chyba gdzies moje kilogramy i to ile przytyje bedzie 16 to bedzie bedzie 25 to tez bedzie , nie zamierzam sie glodzic i odmawiac sobie tego czy owego a potem chodzic wsciekla hih bo u mnie niedojedzenie wsciekloscia sie konczy i nie poradze nic na to ze tyje wiecej w ciazy niz bym chciala
Moj organizm swietnie magazynuje co mu trzeba hih w pierwszej ciazy mimo ze bylam na ryzyku warzywach i indyku przytylam strasznie wiec teraz jak jjem normalnie pewnie bedzie wiecej i wiecei gdzie to mam Urodze odkarmie wtedy schudne

Moj maz przezyl mnie raz z waga 100 kilo to przezyje i drugi ,widocznie kocha mnie i laske i mamke i slonika ja zreszta kochalam go jak wazyl 73 kilo i teraz jak wazy 90 moja milosc nie wygasl hihi
Ja tak samo, nie waze sie juz (tylko u lekarza) nie wazne ile wazyc bede, bo co bym nie zrobila i tak zgrubne tyle ile musze a glodzic sie nie mam zamiaru odmawiac sobie pysznosci tez nie mam wkoncu pozniej juz nie bede mogla mowic "kochanie, jestem w ciazy i musze to zjesc !!!" hihihi

Cytat:
Napisane przez sashka20 Pokaż wiadomość
Mialam miec dzis wizyte u mojego gina w przychodni na NFZ. I co??? Nie dostalam sie do niego Nie bylo juz numerkow. Na dodatek byla ta wredna blond polozna, ktorej nikt nie lubi. Prosilam ja zeby mnie wcisnela, ze jestem ciezarna, ze nie mialam mierzone tetna maluszka, ze specjalnie tluklam sie autobusem. A co ona: NIE I KONIEC. Powiedziala jeszcze, ze mam na drugi raz byc predzej
Jak wyszlam z przychodni to sie normalnie poplakam. Tak mi zalezalo na tej wizycie. No, ale nic zadzwonie do mojego gina i umowie sie na prywatna wizyte. Tylko, ze to i tak mi zabardzo nic nie da.... I tak bede musiala isc do niego na przychodnie predzej czy pozniej. Ehh...
ojej... wspolczuje ci strasznie ta blond pielegniarke bym kopla chyba w tylek, albo bym jej niezle nagadala pewnie by sie tylko bzdzila z lekarzami zamiast pomoc ciezarnej swoja droga to powinnas byc pierwsza przeciez nosisz dzieciatko ....
__________________
*****
Najważniejszy obowiązek wobec dzieci to dać im szczęście.
— Alen Baxton


pakusia86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-13, 11:16   #646
gosikk_s
Zakorzenienie
 
Avatar gosikk_s
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 4 577
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2009 cz.2

Maugoszatka to mnie wtedy przeważnie zaczyna ssać.

Boszenka, z tego co wiem usg połówkowe wykonuje się do 22 tygodnia ciąży, bo wtedy wszystkie narządy sa najlepiej widoczne. Nieźle tego u Was przestrzegają, dobrze że wracasz

Gabi, no mam nadzieję że się ze mną nie rozwiedzie ze względu na wagę ale odkąd się znamy to ja raczej chudłam, więc pojęcia nie mam hehe. Rodzina, hmmm, ta część co krytykuje nadwagę, jest delikatnie mówiąc otyła mam na myśli teściową i teścia. Mój T. też się roztył odkąd się znamy ale nie przeszkadza mu to krytykować choćby cienia nadwagi u innych. Nie wiem jak byłoby, gdybym po ciąży była wyraźnie grubsza, on ją traktuje jako stan przejściowy po którym wrócę do normy A teściowa mojego wyglądu teraz niby nie krytykuje, zawsze twierdziła że jestem chuda ale jak w 15 tygodniu miałam 2 kg na plusie stwierdziła że to strasznie dużo Jakby usłyszała ile teraz to miałaby używanie Aha, czyli w uda tez Ci weszło, no ja u siebie też czuję różnicę, po spodniach Niby wymiarowo niewiele więcej ale ledwo się wbijam w stare dżinsy...

Małgosia, ja Cię akurat dobrze rozumiem zaczynam dziś 23 tc i mam 4,5 kg na plusie... i godzę się z tym oczywiście, bo przecież głodzić się nie zacznę ale nie powiem żeby mnie to nie obchodziło. A jakim cudem tyle przytyłaś po ślubie? I to w tak krótkim czasie?

Esti, gratulacje dla Julki zanim młodsza wejdzie w pieluchy ona już o nich zapomni, tym lepiej dla Was. Ja też u gina w gabinecie mam ciśnienie koło 110/70 a w domu przeważnie takie jak Ty, czasem jeszcze niższe. Ale zauważyłam że wieczorem przeważnie nieco wzrasta

Sashka, no wiesz co, jak można tak traktować kobietę w ciąży Nawet by mi do głowy nie przyszło że mogą ciężarnej wizyty odmówić...To ja nie żałuję że nie próbowałam chodzić państwowo. Hehe Twój TŻ to kochany jest, pewnie będzie nieszczęśliwy jak po porodzie wrócisz do swojej figury a mój ma nadzieję że ja wrócę...

Pakusia, ja nie robię usg co dwa tygodnie żeby dziecko oglądać tylko dlatego że co kilka dni mam plamienia. A KAŻDE plamienie powinno być konsultowane z lekarzem. Dziś właśnie podplamiam a wizyta dopiero w poniedziałek, muszę doczekać Dlatego wolę nasz system, jakbym miała książkową ciążę to by mi pewnie takiej róznicy nie robiło...
__________________
Ślub

ALEKS 09.05.2009 r. 2790g i 51 cm

ANIKA 05.04.2011r. 3120g i 56cm

Edytowane przez gosikk_s
Czas edycji: 2009-01-13 o 11:23 Powód: dopisek
gosikk_s jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-13, 11:24   #647
gabriellao0
Zakorzenienie
 
Avatar gabriellao0
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 5 900
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2009 cz.2

Cytat:
Napisane przez gosikk_s Pokaż wiadomość

Gabi, no mam nadzieję że się ze mną nie rozwiedzie ze względu na wagę ale odkąd się znamy to ja raczej chudłam, więc pojęcia nie mam hehe. Rodzina, hmmm, ta część co krytykuje nadwagę, jest delikatnie mówiąc otyła mam na myśli teściową i teścia. Mój T. też się roztył odkąd się znamy ale nie przeszkadza mu to krytykować choćby cienia nadwagi u innych. Nie wiem jak byłoby, gdybym po ciąży była wyraźnie grubsza, on ją traktuje jako stan przejściowy po którym wrócę do normy A teściowa mojego wyglądu teraz niby nie krytykuje, zawsze twierdziła że jestem chuda ale jak w 15 tygodniu miałam 2 kg na plusie stwierdziła że to strasznie dużo Jakby usłyszała ile teraz to miałaby używanie Aha, czyli w uda tez Ci weszło, no ja u siebie też czuję różnicę, po spodniach Niby wymiarowo niewiele więcej ale ledwo się wbijam w stare dżinsy...
...
To Powiem Ci, żeś święta kobieta bo jakby mi "utyty" Mąż skrytykował choćby mój "nadwagowy niby" kilogram, ojjjjjjj ... Nie zostawiłabym na nim suchej nitki. Ja potrafię być bardzo, bardzo niedobra. Podejrzewam że i Teściowej nie zostałabym dłużna wcale za głupie jakieś komentarze.

Co do spodni, zapomnij. Żaden ciuch sprzed ciąży na mnie nie wejdzie! Spodnie na wysokości kolan prawie juz stają! Nie ma sznas, ale w dupiu to mam. Dosłownie i w przenośni.
gabriellao0 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-13, 11:29   #648
milenka1983
Przyczajenie
 
Avatar milenka1983
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 24
GG do milenka1983
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2009 cz.2

WITAM WAS DZIEWCZYNKI BARDZO SERDECZNIE ZE SŁONECZNEGO ALE ZIMNEGO WROCŁAWIA

Cytat:
Napisane przez esti1984 Pokaż wiadomość
milenka witam

Wiecie co? Ale się cieszę moja Julka w lutym skończy 2 latka i od wczoraj pożegnała pieluchy na stałe nawet w nocy bez pieluchy spała....poszłyśmy od razu na głęboką wodę obudziła się sama na siusiu o 22.00 i o 6:30 ależ się cieszę
Ja również serdecznie Cię witam no i oczywiście gratuluje Ci tak zdolnej córci . Mogę tylko podejrzewać jakie to świetne uczucie, jak własne dziecko takie postępy robi !!

Cytat:
Napisane przez Małgosia:) Pokaż wiadomość
Mąż kochał mnie jak ważyłam 43 kilo, kocha teraz i kochał jak się dorobiłam prawie 70 kilo w pół roku po slubie. Zresztą przytyć 14 kilo w 6 m-cy to niezłą masakra...

Słuchajcie, mamy o tyle dobrze, że akurat rodzimy na wiosnę/lato, więc długie spacerki nam pomogą. I nie siedzieć na ławce w parku, tylko spacer z wózkiem

Znowu się dorobiłam przeziębienia. Z nosa leją mi sie potoki....
Małgosia Widze, że mamy troszkę wspólnego Ja też przez krótki czas przytyłam "troszke" za dużo, ale co było mojej winy to było, w moim przypadku winne były tabletki anty- i odstawienie papierosów no a 3 miesiące później... jak zaplanowaliśmy tak się stało... zaszłam w ciąże.
Też mam taką skrytą nadzieje, że jak urodze i wykarmie to schudne, zreszta tak jak piszesz... rodzimy na wiosne/lato to nic tylko SPACERKI!!!! ja sie bede do tego stosować!!!

Cytat:
Napisane przez sashka20 Pokaż wiadomość
Dzien doberek mamuski

Nie przeczytalam was jak narazie.

Mialam miec dzis wizyte u mojego gina w przychodni na NFZ. I co??? Nie dostalam sie do niego Nie bylo juz numerkow. Na dodatek byla ta wredna blond polozna, ktorej nikt nie lubi. Prosilam ja zeby mnie wcisnela, ze jestem ciezarna, ze nie mialam mierzone tetna maluszka, ze specjalnie tluklam sie autobusem. A co ona: NIE I KONIEC. Powiedziala jeszcze, ze mam na drugi raz byc predzej
Jak wyszlam z przychodni to sie normalnie poplakam. Tak mi zalezalo na tej wizycie. No, ale nic zadzwonie do mojego gina i umowie sie na prywatna wizyte. Tylko, ze to i tak mi zabardzo nic nie da.... I tak bede musiala isc do niego na przychodnie predzej czy pozniej. Ehh...
Dzień Doberek sashka20

Cytat:
Napisane przez kuroikaze Pokaż wiadomość
ja chodze prywatnie. ale powiedzcie mi dziewczyny czy warto teraz zmieniac lekarza? w 22 tyg czyli w tym ktorym jestes powinno byc "połówkowe", ani slowa o tym nie slyszalam od mojego gina... duzo myslalam o tym i nie wiem czy nie lepiej zmienic, ale tak w polowei ciazy?
nie wiem czy to zle ale nie zrobil mi nawet cytologii.
strasznie jestem skolowana, bo to bardzo mila i usmiechnieta kobieta, ale sam usmiech przeciez nie wystarczy...
Oczywiście ZE WARTO!!!! Jeśli czujesz, że ten nie jest odpowiedni to nawet sie nie zastanawiaj Lepiej teraz zmienić, niż pod koniec ciąży


[quote=malutka_24;10463349]


dzisiaj byłam u lekarza i wszystko jest w jak najlepszym porządku Nie mam żadnego rozwarcia, szyjka jest ciut miększa niż ostatnio, ale jest oki, bóle już prawie minęły, żadnych krwawień ani plamień Najpierw mnie zbadał, a później zrobił usg. Dzidzia ma się dobrze, serduszko bije jak należy, a jak fikała nóżkami, akurat się nimi umiejscowiła na samym dole podbrzusza A lekarz do mnie mówi, że nie dziwi się, że mogę odnieść wrażenie, że czuję się skopana przez własne dziecko Mam przez kilka dni więcej leżeć i brać nospę I z racji tego, że on teraz wyjeżdża to dał mi w razie czego skierowanie do szpitala. Na szczęście wyszłam od niego uspokojona


maultka_24 Bardzo się cieszę ze wszystko jest wporząsiu Z tego co piszesz to bardzo wporządku jest ten lekarz
__________________
dla Maleństwa - 20 tydzień

Pukasz
i wtedy rozbiegane
cztery dłonie
pędza ci na spotkanie
Porzucamy starania
o cztery ściany
dach nad głową
Rodzice debiutanci
niezgrabnie drepczemy
na progu
milenka1983 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-13, 11:29   #649
esti1984
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 2 062
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2009 cz.2

dziewczyny nie ma co się przejmować kg ja tam z doświadczenia wiem że szybko można zrzucić. Jem na co mam ochotę bo zachcianki trzymają się mnie nadal objadam się lodami...co tu dużo gadać, jem co chcę
a mąż też uważa że to tyci tyci w tyłeczku mogłoby zostać
brzusio mi jeszcze nie przeszkadza w ciuchach sprzed ciąży chodzę nadal tylko dodatkowo jedne spodnie z golfem mam które mi z tyłka spadają
esti1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-13, 11:30   #650
kuroikaze
Wtajemniczenie
 
Avatar kuroikaze
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 2 310
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2009 cz.2

Dziewczyny wszystkim Wam dziekuje za wszystkie rady trzyma mnei przy niej glownie to ze dziewczyny z porodow ktore ona obierala sa bardzo zadowolone, o nikim ni e czytalam tak dobrych opinii jak o mojej pani doktor. mam druga opcje w taj samej klinice, ale nie do konca jestem pewna czy chce ja zmieniac, odpowiada na moja pytania, radzi, w koncu ona jest lekarzem i powinna wiedziec co robi...
wroci moj TZ to z nim to przedyskutuje.
Kathi nie wiem jak tam jest teraz musze dopytac ale do niedawna bylo tak ze jak sie bylo jej pacjentka to ona odbierala porod.
sashka wiesz co ja nie wiem gdzie tacy ludzie sie rodza "nie i juz"... ale dla ciezarnej?
esti gratuluje oby tak dalej
kathi gabriella ja tez nie mam zamiaru sie glodzic, jem to na co mam ochote (choc ostatnio malo mam tej ochoty), podobno my musimy nabrac troche tluszczu, cos czytalam o powiazaniach tego z pokarmem.
kuroikaze jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-13, 11:34   #651
pakusia86
Zakorzenienie
 
Avatar pakusia86
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: Irlandia/ Carrickmines
Wiadomości: 4 262
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2009 cz.2

Cytat:
Napisane przez gosikk_s Pokaż wiadomość

Pakusia, ja nie robię usg co dwa tygodnie żeby dziecko oglądać tylko dlatego że co kilka dni mam plamienia. A KAŻDE plamienie powinno być konsultowane z lekarzem. Dziś właśnie podplamiam a wizyta dopiero w poniedziałek, muszę doczekać Dlatego wolę nasz system, jakbym miała książkową ciążę to by mi pewnie takiej róznicy nie robiło...
wiem, ale ja nie opisywalam twojego pprzyklady kochana wiem ze u Ciebie wystepuje dosc czesto plamienie i to jest zrozumiale ze tak czesto masz usg tak w sumie napisalam ze co 2 tygodnie (sama nie wiem czemu tak - tak mnie paluszki poniosly) ja powiedzialam tak w sumie myslac o sobie bo mam usg robione co miesiac a tak naprawde to nie mam do tego zadnych powodow... jakbym sie leczyla tylko publicznnie to bym miala jedno... mi nic nie jest. nie krwawie, nie mam jakis skurczy, ruchy dziecka czuje (nie reguralnie ale codziennie) , szyjka jak najbardziej prawidlowo... za kazdym razem lekarz mi mowi Perfekcyjnie wyniki mam wspaniale wiec sila rzeczy nic mi nie powinno sie dziac i nie sa potrzebne takie czeste badania i jeszcze za tyle kasy.... ale niestety jestem taka ze chociaz mi nic nie jest.. ja sobie wmawiam rozne rzeczy i wogole

ja mozna powiedziec ze mam taka ksiazkowa ciaze i chyba sie tego za bardzo boje boje sie ze jest za dobrze... zawsze mialam (mam) w zyciu pod gorke i to niemozliwe ze tak wszystko przechodze... jak w ksiazce.. boje sie ze moje zakonczenie nie bedzie takie jak w tych ksiazkach ze nie urodze pieknego "rozowego" bobaska chyba stad ta mania
__________________
*****
Najważniejszy obowiązek wobec dzieci to dać im szczęście.
— Alen Baxton


pakusia86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-13, 11:36   #652
esti1984
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 2 062
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2009 cz.2

o kurcze wiecie jaka mnie zachcianka wzięła?
czy wy wiecie co ja jem?

bułkę z serkiem paprykowym topionym i na to chio chipsy grubo ułożone jakie to pyyyyyyyyyyyyyyyszne:ehem :
esti1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-13, 11:37   #653
maugoszatka
Wtajemniczenie
 
Avatar maugoszatka
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 2 384
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2009 cz.2

ja mam usg co 3 tygodnie:P a nic mi nie jest.
__________________
HELENKA
&
TOMUŚ


maugoszatka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-13, 11:42   #654
Małgosia:)
Wtajemniczenie
 
Avatar Małgosia:)
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 2 973
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2009 cz.2

Czemu tyle przytyłam?!

Mój dziadzio zmarł 2 tyg przed ślubem... Po ślubie odszedł stress, pojechaliśmy na wakcje (po 2 latach bez urlopu).. Potem 2 miesięczny remont (Szwagier nam robił, a on jest strasznym łasuchem, i piekłam co 2 dni ciasto i codziennie pycha obiad)... No i z 55 kilo doszłam do 68... Potem się wziełam za siebie i spadłam do 60-58... Przed samą ciążą ważyłam 60, bo się staraliśmy i odpuściłam dbanie o sylwetkę...
Małgosia:) jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-13, 11:42   #655
milenka1983
Przyczajenie
 
Avatar milenka1983
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 24
GG do milenka1983
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2009 cz.2

A wracając do tematu lekarze prywatnie czy państwowo..??
Tak jak już pisałam ja chodze i prywatnie i państwowo do tej samej gin. Trudno sie jest do niej dostać państwowo - miesięczne kolejki są do niej ( a to też o czymś świadczy ) - więc wtedy muszę iść prywatnie. Moja gin jest wporządku To ona sama (a nie tak jak niektóre dziewczywy piszą ze muszą sie upominać) kieruje mnie na wszystkie badania. Wręcz mam czasami wrażenie że przesadza ta kobiecina Za każdym razem "obejrzy" mnie z kazdej strony, zadaje 1000-ce pytań, ciśnienie, waga, usg, wszystkie te badania.... takze na wizycie państwowej mam u niej naprawdę super!
No i do tego żeby jeszcze nie zabrakło nawet na wizycie państwowej jest kobietka bardzo uprzejma
Jestem w 18 tygodniu ciązy i robiła mi już 3 usg ( u siebie w gabinecie), tylko na jednej wizycie niemiałam zrobionego usg!
Usg genetyczne miałam robione w innym gabinecie.

Mimo wszystko zgodzę się ze u większości lekarzy lepiej iść na prywatną wizytę, bo zupełnie inaczej Cię traktują, ale akurat ja nie mam co narzekać (odpukać).
__________________
dla Maleństwa - 20 tydzień

Pukasz
i wtedy rozbiegane
cztery dłonie
pędza ci na spotkanie
Porzucamy starania
o cztery ściany
dach nad głową
Rodzice debiutanci
niezgrabnie drepczemy
na progu
milenka1983 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-13, 11:47   #656
sashka20
Rozeznanie
 
Avatar sashka20
 
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 832
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2009 cz.2

Cytat:
Napisane przez Kathi75 Pokaż wiadomość
Sashka a czemu nic nie da przeciez jak prywatnie sie idzie to inaczej czlowieka traktuja
Tak tylko w moim przypadku to troche skomplikowane jest. Niewiem czy zrozumiesz
Nie byloby problemu gdybym prowadzila ciaze u mojego gina calkowicie prywatnie. A ja mam prowadzone pol na pol. Mam dwie wizyty w miesiacu u gina. Raz na NFZ, raz prywatnie.
Problem jest w tym, ze na przychodni mam zalozona karte ciazy ( taka ich karte, dla nich), i musze poloznym donaszac wyniki badan, na ktore kieruje mnie gin. Te wyniki badan sa dolaczane do tej karty, wpisywana jest rowniez moja waga, cisnienie, tetno maluszka, jakie leki przyjmowalam przez ciaze, i takie tam pier..... Mam nadzieje ze wiesz o co kaman. I oni musza to miec. Bo ja ta karte biore do porodu do szpitala. Niedosc, ze biore swoja karte ( taka dla siebie), to jeszcze biore ta z przychodni. Moj szpital ma takie wymaganie. I d....
__________________
Tzcik +Sashka= Nasz syncio Kubus

Kubus juz jest z nami
ur. 30.04.2009


68kg................jest 52kg
sashka20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-13, 11:48   #657
pakusia86
Zakorzenienie
 
Avatar pakusia86
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: Irlandia/ Carrickmines
Wiadomości: 4 262
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2009 cz.2

Cytat:
Napisane przez maugoszatka Pokaż wiadomość
ja mam usg co 3 tygodnie:P a nic mi nie jest.
juz myslalam ze sama jestem czasami mnie to nawet denerwuje... ide siku i patrze czy nie mam czasem jakiejs plamki chore
pozatym zawsze lekarz sie mnie pyta na poczatku "dolega cos" a ja " nie nic, oprocz bolu glowy raz w miesiacu"

dzisiaj ide wlasnie na 14 do lekarza i znowu mu powiem ze nic mi nie jest ze sie czuje bardzo dobrze (oprocz tych beznadziejnych hormonkow) ....
__________________
*****
Najważniejszy obowiązek wobec dzieci to dać im szczęście.
— Alen Baxton


pakusia86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-13, 11:52   #658
boszenka69
Zakorzenienie
 
Avatar boszenka69
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 4 225
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2009 cz.2

Malwa1234 mojemu Mezowi tez sie po slubie troszke przytylo No i oczywiscie w trakcie ciazy tyje razem ze mna Wiec my tez w czerwcu wybieramy sie na ostra diete
Cytat:
Napisane przez gosikk_s Pokaż wiadomość
Boszenka, z tego co wiem usg połówkowe wykonuje się do 22 tygodnia ciąży, bo wtedy wszystkie narządy sa najlepiej widoczne. Nieźle tego u Was przestrzegają, dobrze że wracasz
No to ladnie mnie zalatwili w tym szpitalu Oj tez sie ciesze, ze wracam

Cytat:
Napisane przez milenka1983 Pokaż wiadomość
A wracając do tematu lekarze prywatnie czy państwowo..??
Tak jak już pisałam ja chodze i prywatnie i państwowo do tej samej gin. Trudno sie jest do niej dostać państwowo - miesięczne kolejki są do niej ( a to też o czymś świadczy ) - więc wtedy muszę iść prywatnie. Moja gin jest wporządku To ona sama (a nie tak jak niektóre dziewczywy piszą ze muszą sie upominać) kieruje mnie na wszystkie badania. Wręcz mam czasami wrażenie że przesadza ta kobiecina Za każdym razem "obejrzy" mnie z kazdej strony, zadaje 1000-ce pytań, ciśnienie, waga, usg, wszystkie te badania.... takze na wizycie państwowej mam u niej naprawdę super!
No i do tego żeby jeszcze nie zabrakło nawet na wizycie państwowej jest kobietka bardzo uprzejma
Jestem w 18 tygodniu ciązy i robiła mi już 3 usg ( u siebie w gabinecie), tylko na jednej wizycie niemiałam zrobionego usg!
Usg genetyczne miałam robione w innym gabinecie.

Mimo wszystko zgodzę się ze u większości lekarzy lepiej iść na prywatną wizytę, bo zupełnie inaczej Cię traktują, ale akurat ja nie mam co narzekać (odpukać).
Dopiero teraz zauwazylam, ze jestes z Wroclawia Moje rodzinne miasto jest pod Wrockiem, a w lutym wracam, wiec zastanawiam sie czy wybrac szpital u siebie czy we Wro. Napisz mi prosze jaki szpital wybralas i czy jestes zadowolona... Ooo i jeszcze prosilabym o namiary na Twojego ginka (w ktorej czesci miasta przyjmuje, jaka cena wizyt) Bylabym wdzieczna
boszenka69 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-13, 11:53   #659
anulka anulka
Zadomowienie
 
Avatar anulka anulka
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 1 683
GG do anulka anulka
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2009 cz.2

Czesc Mateczki,
Wczoraj napadłam na sklepy dziecięce. Do tej pory upierałam sie, ze kupie wszystko w ostatniej chwili, czyli gdzies w marcu albo kwietniu, skoro mam miec w kwietniu cesarke. Ale skoro ide wczesniej do szpitala, to ..... no po prostu nie mogłam się oprzec takim zakupom hehe
W sumie duzo nie kupiłam, tylko to co bedzie nam potrzebne w szpitalu, a na kolejne dni zakupy bedzie już robił tż a ja bede z maluszkami w domciu.
Kupiłam miedzy innymi rożki. Powiedzcie mi czy powinnam je wyprać, czy niekoniecznie?
Mam też kocyki polarowe, pieluszki jednorazowe i tetrowe, kilka ciuszkow, skarpetki i czapeczki (są urocze ) Wszystko się własnie pierze w dziecięcym proszku.
__________________
nic

anulka anulka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-13, 11:54   #660
blondynkapoznan
Zakorzenienie
 
Avatar blondynkapoznan
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: Mój sposób na kryzys: Jem spleśniały ser, piję stare wino i jeżdżę autem bez dachu.
Wiadomości: 9 984
GG do blondynkapoznan
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2009 cz.2

ja zawsze do kazdego lekarza chodze prywatnie wizyta u gina 100zl wiec malo raz na 3-4tyg

co do tycia to ja staram sie nie objadac jestem ciekawa ile przytylam
nie chce przytyc wiecej niz 10kg zob jaki bedzie efekt koncowy

moja tesciowa przytyla 24 kg w ciazy ale mowi ze jadla jak "świnia" wszystko co sie dało
blondynkapoznan jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 23:55.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.