American girls cz. VIII - Strona 103 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum plotkowe > Wizażowe Społeczności

Notka

Wizażowe Społeczności Wizażowe społeczności to forum, na którym poznasz osoby w swoim wieku, spod tego samego znaku zodiaku, szkoły. Dołącz do nas i daj się poznać.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2009-02-12, 18:40   #3061
hawrodytka
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: woj.Opolskie m. Gł........
Wiadomości: 1 993
GG do hawrodytka
Dot.: American girls cz. VIII

Cytat:
Napisane przez Cinderella5x Pokaż wiadomość
Moj maluszek (teraz troszke wiekszy maluszek )
Jaki słodki Króliczek (Playboya? )
hawrodytka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-02-12, 18:43   #3062
domininia
Rozeznanie
 
Avatar domininia
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 829
Dot.: American girls cz. VIII

Cytat:
Napisane przez Cinderella5x Pokaż wiadomość
Moj maluszek (teraz troszke wiekszy maluszek )
Sliczny tez kiedys mialam krolika,zamiast samiczki trafil mi sie samiec i obsikiwal wszystkich jak sie zabardzo podniecil,i jeszcze tak to robil ze wszystko w kolo bylo obsikaneMam nadzieje ze twoj jest grzeczny
domininia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-02-12, 18:45   #3063
maja55
Zakorzenienie
 
Avatar maja55
 
Zarejestrowany: 2004-05
Wiadomości: 5 030
Dot.: American girls cz. VIII

Cytat:
Napisane przez domininia Pokaż wiadomość

Maja
a napewno masz dobry grzebien moze ma za rzadkie zabki?Kurcze ja jak sobie natapiruje to nie ma sily zeby sie rozplatalo.
Mam taki gęsty, z krótszymi i dłuższymi ząbkami, taki klasyczny do tapirowania.
Ja chyba po prostu zbyt delikatnie robię ten tapir bo nie lubię efektu zalakierowanego kasku.
Wolę nadawać objętość poprzez fajną pielęgnację, tak żeby włosy same z siebie były takie obite od nasady. Są dni, że mam takie włosy, ale niestety ostatnio coraz bardziej mi oklapują:/

Właśnie przypomniało mi się, że mam takiego nietoperka-batmana szarego, ale jeszcze nigdy go nie ubrałam. Zaraz się obfocę i wkleję żeby spytać czy lepiej go zostawić czy lepiej oddać komuś.
__________________
P F C
maja55 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-02-12, 18:52   #3064
justyss
Wtajemniczenie
 
Avatar justyss
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: ......:.....
Wiadomości: 2 655
Dot.: American girls cz. VIII

Rzeczywiscie sliczna ta piosenka Beyonce

ale ma dzis lenia
__________________



justyss jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-02-12, 18:53   #3065
Cinderella5x
Zadomowienie
 
Avatar Cinderella5x
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Huntington Beach, CA
Wiadomości: 1 279
Dot.: American girls cz. VIII

Cytat:
Napisane przez hawrodytka Pokaż wiadomość
Jaki słodki Króliczek (Playboya? )
No w sumie . W koncu blondi z niego

Cytat:
Napisane przez domininia Pokaż wiadomość
Sliczny tez kiedys mialam krolika,zamiast samiczki trafil mi sie samiec i obsikiwal wszystkich jak sie zabardzo podniecil,i jeszcze tak to robil ze wszystko w kolo bylo obsikaneMam nadzieje ze twoj jest grzeczny
Moj to tez samiec, na razie nie sika, tzn sika, ale u siebie w klatce. Dziewczyny mnie straszyly, ze moze zaczac, jakby co, to go wykastruje, na razie staram sie tego uniknac, nie chce, zeby sie meczyl.
A grzeczny jest bardzo, kochany moj!
__________________
NOTHING IS FORGOTTEN... NOTHING IS EVER FORGOTTEN...

"But what is truth, Not easy to define,
We both have truths, Are yours the same as mine?"
Cinderella5x jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-02-12, 18:59   #3066
Madziolek123
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: niebo... ;)
Wiadomości: 517
GG do Madziolek123
Dot.: American girls cz. VIII

Cytat:
Napisane przez krokodylek Pokaż wiadomość
niestety tak, mieszkam mieszkam w tym szarym bezwodnym mieście
też tak czasem myśle o tym mieście jak tesknie za moimi bliskimi, a zwłaszcza za TŻ a gdzie sie uczysz?

Cytat:
Napisane przez Czekolada83 Pokaż wiadomość
macie tez takie tesciowki ktore zawsze za wszelka cene bronia swoich synusiow??
moja tak różnie czasem za TŻ czasem za mną

ale sie zdołowałam, niedawno sie dowiedziałam że mój TŻ nie wraca na weekend i spedze walentynki sama w domu a myślałam że jutro sie zobaczymy
__________________
  • dbam o włoski - kuracja 12/100 (25.01.2010r.)
  • wybielam ząbki
  • kompletuję pędzle do makijażu i cienie
  • a przede wszystkim...
...walczę ze słabościami

Madziolek123 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-02-12, 19:07   #3067
madziamic
Wtajemniczenie
 
Avatar madziamic
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 1 604
Dot.: American girls cz. VIII

Jaki śliczny króliczek Ma już jakieś imię czy nadal jest po prostu Królik??
__________________


W jednym słowie czasem ukrywa się historia całego życia...


Troszkę bloguję Magdamic o modzie i nie tylko...

Instagram
madziamic jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-02-12, 19:17   #3068
verzara
Wtajemniczenie
 
Avatar verzara
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 2 398
Dot.: American girls cz. VIII

Moj kot tez jest poprostu kot Choc czsem dywan na niego wołam bo sie rozwala czasem na sroku pokoju i lezy jak dywan

A ja juz spakowana zaraz jade o domkuuuu
verzara jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-02-12, 19:21   #3069
Zuziunia
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 12 327
Dot.: American girls cz. VIII

A ja ie mam zwierzątka i chyba na razie nie bede miała chyba że kolegi kotka persica urodzi małe...
Zuziunia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-02-12, 19:37   #3070
Cinderella5x
Zadomowienie
 
Avatar Cinderella5x
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Huntington Beach, CA
Wiadomości: 1 279
Dot.: American girls cz. VIII

Cytat:
Napisane przez madziamic Pokaż wiadomość
Jaki śliczny króliczek Ma już jakieś imię czy nadal jest po prostu Królik??

Dziekuje . Ale Krolik to jest jego imie . Albo Gargoyle, albo Bugs - to pomysly mojego meza . Ja go najczesciej wolam Baby Bunny albo BB, na BB czesto staje supka i chce dawac buzi
__________________
NOTHING IS FORGOTTEN... NOTHING IS EVER FORGOTTEN...

"But what is truth, Not easy to define,
We both have truths, Are yours the same as mine?"
Cinderella5x jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-02-12, 19:39   #3071
kma1982
Wtajemniczenie
 
Avatar kma1982
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Zbąszyń, Zielona Góra
Wiadomości: 2 428
Dot.: American girls cz. VIII

Dziewczyny, czy mogę się przyłączyc do Waszego grona??

Podczytuję Was od dawna...

Mam 26 lat, mieszkam w Zielonej Górze z Tżtem, pracuję, jestem po studiach (budownictwo),...
Od początku roku też zaczęłam cwiczyc i w ogóle bardziej dbac o siebie...w sumie to dzięki wątkowi AG wzięłam się za siebie, bo tak mi się jakoś głupio zrobiło, jak przeglądałam te zdjęcia które tu wklejacie i stwierdziłąm, że przecież ja też mogę tak wyglądac (a co!) wystarczy tylko poświęcic trochę czasu...

Właśnie skończyłam 8 minute Legs (razy dwa, bo trzeciej serii jeszcze nie daję rady) plus zestaw brzuszków (treż razy dwa)...

Cinderella5x słodki ten Twój króliczek, mój ma już ponad 4,5 roku
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg 1.jpg (14,6 KB, 52 załadowań)
__________________
kma1982 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-02-12, 19:41   #3072
Miśka84
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2005-04
Wiadomości: 4 997
Dot.: American girls cz. VIII

Cytat:
Napisane przez maja55 Pokaż wiadomość
Piękna! Posłucham sobie więcej tej wokalistki
Dziękuję za link



Ja już kiedyś chciałam zamówić sobie takie rzęsy, ale mam jeną obawę. Boję się, że jak przykleję sobie te rzęsy, to juz ich nie odkleję, albo odkleję wraz z moimi rzęsami, albo że osłabię naturalne rzęsy, a tego bym nie zniosła

Masz rację, że wynosi sie z domu to czy się dba o siebie i w jaką wagę przywiązuje się do tej kwesti.

A wracając do teściowych, to moja przyszła teściowa wydaje się ok, kocha mnie niesamowicie, uważa, że jestem niesamowita i że jestem najlepszym co mogło spotkać jej syna
Ale niewiele czasu z nia przebywam, więc nie wiem jak by było "w bliższym kontakcie".
Za to moja mama jest najlepszą teściową jaką można mieć:P Gdyby moja mama mogłaby być moją teściową...
Mój TŻ uważa, że jest super, bo jest wymagająca, ma swoje zasady, jest bardzo zaangażowana w moje życie, ale bardziej jako wspaniała przyjaciółka niż toksyczna matka i absolutnie do niczego nam się nie wtrąca, bo wie, że jesteśmy rozsądni. Jasne, żawsze potrafi poradzić, zawsze da swoje wskazówki, powie, żeby nie podejmować pochopnej decyzji, ale to ja muszę zadecydować ,bo ona nie może tego za mnie zrobić.
Moja bratowa też jest zadowolona z teściowej(czyli mojej mamy) jaka ją spotkała Co prawda, moja bratowa jest zupełnie inna ode mnie i od mojej mamy, ale i tak dobrze się dogadują. Ja chodzę z mamą do kosmetyczki i do kina na nasze babskie wieczory, a moja bratowa z kolei uważa, że to "strata czasu", więc nie może poznać jak fajnie by można się dogadać z teściową
Moja mama też jest super teściowa, jest baaaaaaardzo wyluzowana i nie ma opcji zeby w cokolwiek się wtrącała To kobieta typu zawsze usmiechnięta, rozrywkowa i nastawiona zawsze na plus do każdego Chyba nie ma na świecie osoby, której by nie lubiła

W sumei moja teściowa tez nie jest zła (jezeli jej nie widuję)

Aż mi sie wierzyć nie chce że jutro znowu weekend Ten czas tak szybko leci No i walentynki

Chiii - Ty jesteś obcykana z lidlem Jaki jest tam teraz tydzień, nie wiesz czy mają cos dobrego, nietypowego (i najlepiej juz gotowego) do jedzenia? Bo pomyślałam, że zrobie TŻ niespodziankę i ja wyjatkowo kupię coś do jedzenia na walentynki
Miśka84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-02-12, 19:47   #3073
UnbelievableGirl
Rozeznanie
 
Avatar UnbelievableGirl
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 904
GG do UnbelievableGirl
Dot.: American girls cz. VIII

Cytat:
Napisane przez Czekolada83 Pokaż wiadomość
pisze tz umowy jakies, zapytala sie go o cos, on warknal na nia, ona zero reakcji ja do niego zeby sie tak nie odzywal, on wkurzony ze cos tam przepisac do ubezpieczalni musi a ona: daj synci przepisze za ciebie.. po tym jak sie wydarl na nia, za to ze za niego odwalala robote..
jakbym czytała o moim tacie i jego stosunku do babci.. smutne to jest, wiem jak się czuje osoba widząca takie coś i współczuję Ci. mam nadzieję, że chociaż pokazałaś mu, że nie dasz tak sobą pomiatać

Cytat:
Napisane przez hawrodytka Pokaż wiadomość
Jest jednak w tym Trochę prawdy, ze faceci wolą blondi. Sama wiem po sobie - jak z brunetki stałam się blondynką. Od razu mialam większe powodzenie. Fakt Faktem, czesto zaczepialy mnie prostaczki, ale adoratorów sie nie wybiera;]
czytałam już dawno w takiej gazecie, że dziewczyna brunetka robi jakieś rzeczy np. psuje jej się samochód i czeka na pomoc, szuka zapalniczki a później ją farbują na blond i te same sytuacje.. i ogólnie jako brunetka musiała długo czekać na pomoc, a do blondynki faceci od razu lgnęli..
i ogólnie zgadzam się z tym, że blondi rzuca się w oczy, ale moim ideałem jest opalona, brązowooka brunetka


Cytat:
Napisane przez icebaby21 Pokaż wiadomość
Mojego TŻ mama to taka jak z opisu Czekolady...wszystko za niego robi, jak on rano wstaje to juz ma kanapki zrobione i przykryte woreczkiem,wieczorem jak wraca to juz tez kolacja na niego czeka w pokoju i herbatka, potrafi sie oderwac od ulubionego serialu i pedzic do kuchni cos upichcic bo synek glodny sie zrobil...ja nei wiem,ja taka jestem i na pewno nie bede. U mnie w domu zawsze kazdy dbal o siebie a nie bylo takiego skakania wokol jednej osoby;/
mojemu Tżowi też robi, nawet o 2 jak wracał kiedyś do domu zawsze czekała kolacja, ciepła herbatka itp.. ale ze mną nie ma tak dobrze, o niee..
kiedy moi rodzice się rozwiedli musiałam sobie radzić sama i nikt mi nie robił kanapek do szkoły itp i myślę, że wyszło mi to na dobre więc ani Tżowi, ani dzieciom nadskakiwać nie będę, bo urosną na sieroty życiowe

Bangsa śliczne te buty. i dziękuję za rady dotyczące tapirowania, jutro wykorzystam..


Cytat:
Napisane przez Anulkaa Pokaż wiadomość
ja właśnie słucham " Almost Lover" A Fine Frenzy
ojej..kocham to!

Cytat:
Napisane przez maja55 Pokaż wiadomość
Bo jeśli jest inteligentna to musi wiedzieć, że wygląd ma jednak znaczenie przy pierwszym kontakcie
to również moja teoria ale nie mówię o osobach mądrych, wyuczonch, tylko inteligentnych tak po prostu.. np. o mnie

Cytat:
Napisane przez Chii1986 Pokaż wiadomość
Ja wychodzę z założenia,że seks to normalna potrzeba jak jedzenie i picie, i jeśli dwoje dorosłych ludzi jest razem (tym bardziej jeśli tworzą parę pare lat) i się zabezpieczają to nie widzę przeszkód ...niech sobie robią to w moim domu bez zakłócania mojego spokoju, proste... wiadomo,że inaczej patrzy się na to jeśli chodzi o własne dziecko ale dzieci kiedyś dorastają i trzeba się z tym pogodzić....
moja mama pod tym względem jest spoko, wie,że nie ma co zabraniać czegoś co jest naturalne. Jak miałam 18lat powiedziałam jej,że chce iść do ginekologa po tabletki i poszła ze mną.
dokładnie dla mnie w seksie nie ma nic złego, bezbożnego, zabronionego. jak ktoś chce, kocha drugą osobę i się zabezpieczy nie widzę problemu
co do mamy też moją mam super pod tym względem, sama załatwiła mi plasterki, bardzo się cieszę, że rozumie mnie i nie chce być babcią..

Cinderella ale śliczny! tylko teraz znowu będę chciała mieć króliczka..

Milusia a skąd Ty tylu facetów weźmiesz?


co do diety moja upada
jestem po 3 serkach Danio z kokosem, dwóch chlebkach ryżowych z dżemem od babuni i nadal głodna..
a jutro to już w ogóle, bo z Tż robię wcześniejsze walentynmki i będą lody czekoladowe z bitą smietaną, sosem karmelowym i kokosami w czekoladzie..

a tak w ogóle mieliśmy dzisiaj ze studentką medycyny zajęcia o zaburzeniach odżywiania i dała nam taki test naukowy, norma punktowa to było do 20pkt, od 20 już ma się niby zaburzenia.. mi wyszło 47
ale ogólnie dziwne to było, bo pytania za 3 punkty były np.czy przeraża cię otyłość, czy jesteś na diecie, czy podczas ćwiczeń myślisz o spalanych kaloriach itp. więc nie wiem dlaczego tylko mi tyle wyszło, a każdemu ok 8-10
UnbelievableGirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-02-12, 19:48   #3074
Miśka84
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2005-04
Wiadomości: 4 997
Dot.: American girls cz. VIII

Cytat:
Napisane przez kma1982 Pokaż wiadomość
Dziewczyny, czy mogę się przyłączyc do Waszego grona??

Podczytuję Was od dawna...

Mam 26 lat, mieszkam w Zielonej Górze z Tżtem, pracuję, jestem po studiach (budownictwo),...
Od początku roku też zaczęłam cwiczyc i w ogóle bardziej dbac o siebie...w sumie to dzięki wątkowi AG wzięłam się za siebie, bo tak mi się jakoś głupio zrobiło, jak przeglądałam te zdjęcia które tu wklejacie i stwierdziłąm, że przecież ja też mogę tak wyglądac (a co!) wystarczy tylko poświęcic trochę czasu...

Właśnie skończyłam 8 minute Legs (razy dwa, bo trzeciej serii jeszcze nie daję rady) plus zestaw brzuszków (treż razy dwa)...

Cinderella5x słodki ten Twój króliczek, mój ma już ponad 4,5 roku
Witamy
AG nigdy za wiele
Miśka84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-02-12, 19:53   #3075
nanaaaaa87
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 1 277
Dot.: American girls cz. VIII

Cytat:
Napisane przez kma1982 Pokaż wiadomość
Dziewczyny, czy mogę się przyłączyc do Waszego grona??

Podczytuję Was od dawna...

Mam 26 lat, mieszkam w Zielonej Górze z Tżtem, pracuję, jestem po studiach (budownictwo),...
Od początku roku też zaczęłam cwiczyc i w ogóle bardziej dbac o siebie...w sumie to dzięki wątkowi AG wzięłam się za siebie, bo tak mi się jakoś głupio zrobiło, jak przeglądałam te zdjęcia które tu wklejacie i stwierdziłąm, że przecież ja też mogę tak wyglądac (a co!) wystarczy tylko poświęcic trochę czasu...

Właśnie skończyłam 8 minute Legs (razy dwa, bo trzeciej serii jeszcze nie daję rady) plus zestaw brzuszków (treż razy dwa)...

Cinderella5x słodki ten Twój króliczek, mój ma już ponad 4,5 roku
Witamy, Witamy


UnbelievableGirl w walentyki dieta nieobowiazuje! to moje zarzadzenie haha (mam jeszcze kilka takich dat jakby ktos potrzebowal dyspenzy )

a jak juz zaczelyscie o tym seksie to ja mam kolejne z serii "moich" pytan: po jakim czasie znajomosci zaczelyscie sypiac ze swoimi TZtami?


ide dosiac moj rowerek stacjonarny moze mi wejdzie w nawyk i juz tak codziennie bede jezdzic...
nanaaaaa87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-02-12, 19:59   #3076
Miśka84
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2005-04
Wiadomości: 4 997
Dot.: American girls cz. VIII

Cytat:
Napisane przez nanaaaaa87 Pokaż wiadomość
Witamy, Witamy


UnbelievableGirl w walentyki dieta nieobowiazuje! to moje zarzadzenie haha (mam jeszcze kilka takich dat jakby ktos potrzebowal dyspenzy )

a jak juz zaczelyscie o tym seksie to ja mam kolejne z serii "moich" pytan: po jakim czasie znajomosci zaczelyscie sypiac ze swoimi TZtami?


ide dosiac moj rowerek stacjonarny moze mi wejdzie w nawyk i juz tak codziennie bede jezdzic...
A co planujesz coś w walentynki?
Ja chyba dosc szybko, bo po 3 tygodniach No, ale u nas wszystko było szybko - zaczeliśmy byc razem po dniu znajomości, po tygodniu TŻ wyznawał mi miłosć, po 2 tyg. ja jemu (i byłam tego naprawde pewna, choc dla niektórych to moze dziwne), no a po 3 tyg. nie było już w sumie na co czekać, skoro wiedziałam, ze to ten
Miśka84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-02-12, 20:03   #3077
UnbelievableGirl
Rozeznanie
 
Avatar UnbelievableGirl
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 904
GG do UnbelievableGirl
Dot.: American girls cz. VIII

Cytat:
Napisane przez nanaaaaa87 Pokaż wiadomość
UnbelievableGirl w walentyki dieta nieobowiazuje! to moje zarzadzenie haha (mam jeszcze kilka takich dat jakby ktos potrzebowal dyspenzy )

a jak juz zaczelyscie o tym seksie to ja mam kolejne z serii "moich" pytan: po jakim czasie znajomosci zaczelyscie sypiac ze swoimi TZtami?


ide dosiac moj rowerek stacjonarny moze mi wejdzie w nawyk i juz tak codziennie bede jezdzic...
hmm ja swój próbowałam dosiąść tak żeby weszło w nawyk chyba 2 lata, a teraz stoi zakurzony w kącie i tylko miejsce zabiera

ooo dziękuję jak będą się zbliżały kolejne takie daty pisz koniecznie!


co do seksu z Tżtem to nie wiem czy pisałam już, ale ogólnie nasze 'bycie razem' zaczęło się liczyć od naszego pierwszego razu wcześniej koledzy(przez ok9 miesięcy), później zaczęły się pocałunki itp., ale nadal nic oficjalnego i że niby to nic.. i zaprosił mnie na noc i jakoś tak wyszło. później miałam wyrzuty sumienia, że straciłam dziewictwo z kimś z kim nawet nie jestem, ale po jakimś czasie zaczęliśmy być oficjalną parą czyli tak jakby po ogólnie 9 miesiącach znania się, miesiącu częstszego spotykania i zeru dniach bycia razem..
UnbelievableGirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-02-12, 20:03   #3078
hawrodytka
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: woj.Opolskie m. Gł........
Wiadomości: 1 993
GG do hawrodytka
Dot.: American girls cz. VIII

Cytat:
Napisane przez UnbelievableGirl Pokaż wiadomość

co do diety moja upada
jestem po 3 serkach Danio z kokosem, dwóch chlebkach ryżowych z dżemem od babuni i nadal głodna..
a jutro to już w ogóle, bo z Tż robię wcześniejsze walentynmki i będą lody czekoladowe z bitą smietaną, sosem karmelowym i kokosami w czekoladzie..

a tak w ogóle mieliśmy dzisiaj ze studentką medycyny zajęcia o zaburzeniach odżywiania i dała nam taki test naukowy, norma punktowa to było do 20pkt, od 20 już ma się niby zaburzenia.. mi wyszło 47
ale ogólnie dziwne to było, bo pytania za 3 punkty były np.czy przeraża cię otyłość, czy jesteś na diecie, czy podczas ćwiczeń myślisz o spalanych kaloriach itp. więc nie wiem dlaczego tylko mi tyle wyszło, a każdemu ok 8-10
BArdzo mało zjadłas!!!
Hehe, ja tez w takim tescie mialabym duzo punktów skoro pytania były tego typu NAjbardziej wkurza mnie to, ze dla mnie jedzenie jest przyjemnością, i często sobie wynagradzam żarciem jakieś niepowodzenia albo stres. Jakbym nie mogła sobie powiedziec "Heloł, to TYLKO jedzenie, czym sie tak podniecasz?" a mam dni, ze mysle obsesyjnie o zarciu 24h, jak zjem za duzo, to wyrzuty sumienia... itp..


Cytat:
Napisane przez kma1982 Pokaż wiadomość
Dziewczyny, czy mogę się przyłączyc do Waszego grona??

Podczytuję Was od dawna...

Mam 26 lat, mieszkam w Zielonej Górze z Tżtem, pracuję, jestem po studiach (budownictwo),...
Od początku roku też zaczęłam cwiczyc i w ogóle bardziej dbac o siebie...w sumie to dzięki wątkowi AG wzięłam się za siebie, bo tak mi się jakoś głupio zrobiło, jak przeglądałam te zdjęcia które tu wklejacie i stwierdziłąm, że przecież ja też mogę tak wyglądac (a co!) wystarczy tylko poświęcic trochę czasu...

Właśnie skończyłam 8 minute Legs (razy dwa, bo trzeciej serii jeszcze nie daję rady) plus zestaw brzuszków (treż razy dwa)...

Cinderella5x słodki ten Twój króliczek, mój ma już ponad 4,5 roku
Witamy

Cytat:
Napisane przez nanaaaaa87 Pokaż wiadomość
Witamy, Witamy


UnbelievableGirl w walentyki dieta nieobowiazuje! to moje zarzadzenie haha (mam jeszcze kilka takich dat jakby ktos potrzebowal dyspenzy )

a jak juz zaczelyscie o tym seksie to ja mam kolejne z serii "moich" pytan: po jakim czasie znajomosci zaczelyscie sypiac ze swoimi TZtami?
No, ja w walentynki nie dietuję. Robię dla TŻ lasagne a pozniej kino czyli popcorn i cola (chociaz z coli zrezygnuję i wniosę swoją wodę).

Jeśli chodzi o twoje pytanie. Ja czekalam pol roku. Nie wiem, czy to długo czy krótko. Chyba w sam raz. Byłam 4 miesiące przed 18stką. Chyba trochę zbyt młoda byłam, jesli patrzec na to z perspektywy czasu, ale nie żałuję. Najwazniejsze, ze dalej jestem z nim.
hawrodytka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-02-12, 20:06   #3079
domininia
Rozeznanie
 
Avatar domininia
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 829
Dot.: American girls cz. VIII

Cytat:
Napisane przez kma1982 Pokaż wiadomość
Dziewczyny, czy mogę się przyłączyc do Waszego grona??

Podczytuję Was od dawna...

Mam 26 lat, mieszkam w Zielonej Górze z Tżtem, pracuję, jestem po studiach (budownictwo),...
Od początku roku też zaczęłam cwiczyc i w ogóle bardziej dbac o siebie...w sumie to dzięki wątkowi AG wzięłam się za siebie, bo tak mi się jakoś głupio zrobiło, jak przeglądałam te zdjęcia które tu wklejacie i stwierdziłąm, że przecież ja też mogę tak wyglądac (a co!) wystarczy tylko poświęcic trochę czasu...

Właśnie skończyłam 8 minute Legs (razy dwa, bo trzeciej serii jeszcze nie daję rady) plus zestaw brzuszków (treż razy dwa)...

Cinderella5x słodki ten Twój króliczek, mój ma już ponad 4,5 roku
Witamy witamy fajny kroliczek

Wszyscy o tych walentynkach a moj tz chwilowo w Irlandii,hehe chyba zrobie sobie samotna kolacje przy swiecach
domininia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-02-12, 20:08   #3080
katia84
Zakorzenienie
 
Avatar katia84
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: wlkp
Wiadomości: 6 761
GG do katia84
Dot.: American girls cz. VIII

Cytat:
Napisane przez nanaaaaa87 Pokaż wiadomość
a jak juz zaczelyscie o tym seksie to ja mam kolejne z serii "moich" pytan: po jakim czasie znajomosci zaczelyscie sypiac ze swoimi TZtami?
oj my też szybko, po miesiącu od poznania zostaliśmy parę, po 6 dniach powiedział że mnie kocha i że zakochał się od pierwszego wejrzenia tak chyba po miesiący bycia razem się bzykaliśmy czyli wrzesień/październik, ja powiedziala że kocham jakoś trochę później - podczas bzykanka ofkors
katia84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-02-12, 20:09   #3081
kma1982
Wtajemniczenie
 
Avatar kma1982
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Zbąszyń, Zielona Góra
Wiadomości: 2 428
Dot.: American girls cz. VIII

Cytat:
Napisane przez nanaaaaa87 Pokaż wiadomość

a jak juz zaczelyscie o tym seksie to ja mam kolejne z serii "moich" pytan: po jakim czasie znajomosci zaczelyscie sypiac ze swoimi TZtami?
Ja po dwóch miesiącach bycia ze sobą...w sumie to z nim straciłam dziewictwo, mimo tego, że wcześniej byłam już w dwóch dłuższych związkach (rok i dwa lata)...Aha, dziewictwo straciłam w wieku 25 i pół roku ale zawsze to chciałam zrobic z kimś wyjątkowym i tym jedynym (wiem, staroświecka jestem)
__________________
kma1982 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-02-12, 20:11   #3082
Miśka84
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2005-04
Wiadomości: 4 997
Dot.: American girls cz. VIII

Cytat:
Napisane przez katia84 Pokaż wiadomość
oj my też szybko, po miesiącu od poznania zostaliśmy parę, po 6 dniach powiedział że mnie kocha i że zakochał się od pierwszego wejrzenia tak chyba po miesiący bycia razem się bzykaliśmy czyli wrzesień/październik, ja powiedziala że kocham jakoś trochę później - podczas bzykanka ofkors
To musiał ładnie bzykać hehe


Jakieś rozbestwione AG są Na intymnym laski pisza zazwyczaj, ze po paru latach hehe

Edytowane przez Miśka84
Czas edycji: 2009-02-12 o 20:12
Miśka84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-02-12, 20:12   #3083
domi7ks
Zakorzenienie
 
Avatar domi7ks
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 16 141
Dot.: American girls cz. VIII

Cytat:
Napisane przez nanaaaaa87 Pokaż wiadomość
Witamy, Witamy


a jak juz zaczelyscie o tym seksie to ja mam kolejne z serii "moich" pytan: po jakim czasie znajomosci zaczelyscie sypiac ze swoimi TZtami?


ide dosiac moj rowerek stacjonarny moze mi wejdzie w nawyk i juz tak codziennie bede jezdzic...

ja też długo nie czekałam, tylko dwa tygodnie
__________________
pierwszy Skarb- 22.12.2009
drugi Skarb-8.12.2011

domi7ks jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-02-12, 20:14   #3084
Miśka84
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2005-04
Wiadomości: 4 997
Dot.: American girls cz. VIII

Cytat:
Napisane przez kma1982 Pokaż wiadomość
Ja po dwóch miesiącach bycia ze sobą...w sumie to z nim straciłam dziewictwo, mimo tego, że wcześniej byłam już w dwóch dłuższych związkach (rok i dwa lata)...Aha, dziewictwo straciłam w wieku 25 i pół roku ale zawsze to chciałam zrobic z kimś wyjątkowym i tym jedynym (wiem, staroświecka jestem)
Woooooow
Mało kto czeka tyle czasu. Zwłaszcza, ze miałas wczesniej powazne związki...
Ja tez byłam romantyczna i czekałam na real miłosc Choć pare razy kusiło mnie...
Miśka84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-02-12, 20:15   #3085
Cinderella5x
Zadomowienie
 
Avatar Cinderella5x
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Huntington Beach, CA
Wiadomości: 1 279
Dot.: American girls cz. VIII

Cytat:
Napisane przez kma1982 Pokaż wiadomość
Dziewczyny, czy mogę się przyłączyc do Waszego grona??

Podczytuję Was od dawna...

Mam 26 lat, mieszkam w Zielonej Górze z Tżtem, pracuję, jestem po studiach (budownictwo),...
Od początku roku też zaczęłam cwiczyc i w ogóle bardziej dbac o siebie...w sumie to dzięki wątkowi AG wzięłam się za siebie, bo tak mi się jakoś głupio zrobiło, jak przeglądałam te zdjęcia które tu wklejacie i stwierdziłąm, że przecież ja też mogę tak wyglądac (a co!) wystarczy tylko poświęcic trochę czasu...

Właśnie skończyłam 8 minute Legs (razy dwa, bo trzeciej serii jeszcze nie daję rady) plus zestaw brzuszków (treż razy dwa)...

Cinderella5x słodki ten Twój króliczek, mój ma już ponad 4,5 roku
O, jaki duzy! A to tez jest miniaturka? Slodki jest!
__________________
NOTHING IS FORGOTTEN... NOTHING IS EVER FORGOTTEN...

"But what is truth, Not easy to define,
We both have truths, Are yours the same as mine?"
Cinderella5x jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-02-12, 20:16   #3086
kma1982
Wtajemniczenie
 
Avatar kma1982
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Zbąszyń, Zielona Góra
Wiadomości: 2 428
Dot.: American girls cz. VIII

Cytat:
Napisane przez Miśka84 Pokaż wiadomość
Woooooow
Mało kto czeka tyle czasu. Zwłaszcza, ze miałas wczesniej powazne związki...
Ja tez byłam romantyczna i czekałam na real miłosc Choć pare razy kusiło mnie...
Wiem, wiem, ale nie żałuję no może tylko jednego, że z obecnym Tżtem tak długo czekałam
Może to zależy od tego z kim się jest...jak jest ktoś wyjątkowy, kto nas pociąga tak na 100% i w ogóle jest zaj...sty to nie ma sensu czekac...a tamci wcześniejsi to jacyś popaprańcy byli
__________________
kma1982 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-02-12, 20:19   #3087
Cinderella5x
Zadomowienie
 
Avatar Cinderella5x
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Huntington Beach, CA
Wiadomości: 1 279
Dot.: American girls cz. VIII

Cytat:
Napisane przez Miśka84 Pokaż wiadomość
Woooooow
Mało kto czeka tyle czasu. Zwłaszcza, ze miałas wczesniej powazne związki...
Ja tez byłam romantyczna i czekałam na real miłosc Choć pare razy kusiło mnie...

Ja tez czekalam dosc dlugo, zo nieco prawda krocej, bo mialam ponad 21, ale znalismy sie i w sumie bylismy razem odkad skonczylam 18, z dwuletnia przerwa . Cierpliwy byl
__________________
NOTHING IS FORGOTTEN... NOTHING IS EVER FORGOTTEN...

"But what is truth, Not easy to define,
We both have truths, Are yours the same as mine?"
Cinderella5x jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-02-12, 20:19   #3088
kma1982
Wtajemniczenie
 
Avatar kma1982
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Zbąszyń, Zielona Góra
Wiadomości: 2 428
Dot.: American girls cz. VIII

Cytat:
Napisane przez Cinderella5x Pokaż wiadomość
O, jaki duzy! A to tez jest miniaturka? Slodki jest!
tak miniaturka...z nazwy Twój będzie jeszcze większy, bo baranki zazwyczaj są duże... ale i tak kochane

Ja mam samiczkę, która ma ciągle fochy, jak prawdziwa baba. No ale ona już wiekowa, więc może sobie pozwolic Uwielbia się wylegiwac, jak młodsza była, to kicała sobie, ale teraz to już się jej nie chce
__________________
kma1982 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-02-12, 20:22   #3089
Miśka84
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2005-04
Wiadomości: 4 997
Dot.: American girls cz. VIII

Cytat:
Napisane przez kma1982 Pokaż wiadomość
Wiem, wiem, ale nie żałuję no może tylko jednego, że z obecnym Tżtem tak długo czekałam
Może to zależy od tego z kim się jest...jak jest ktoś wyjątkowy, kto nas pociąga tak na 100% i w ogóle jest zaj...sty to nie ma sensu czekac...a tamci wcześniejsi to jacyś popaprańcy byli
Też tak myślę, wie sie że to ten i już I nie ma wtedy na co czekac
Miśka84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-02-12, 20:26   #3090
Cinderella5x
Zadomowienie
 
Avatar Cinderella5x
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Huntington Beach, CA
Wiadomości: 1 279
Dot.: American girls cz. VIII

Cytat:
Napisane przez kma1982 Pokaż wiadomość
tak miniaturka...z nazwy Twój będzie jeszcze większy, bo baranki zazwyczaj są duże... ale i tak kochane

Ja mam samiczkę, która ma ciągle fochy, jak prawdziwa baba. No ale ona już wiekowa, więc może sobie pozwolic Uwielbia się wylegiwac, jak młodsza była, to kicała sobie, ale teraz to już się jej nie chce

On ma dopiero 2 miesiace, ale mam nadzieje, ze za duzo mu sie nie urosnie. podoba mi sie taka kuleczka, i leciutki jest bardzo
Oj, juz nie kica? Tak w ogole? Ja kocham patrzec, jak ten maluch wyprawai swoje dziekie harce, skoki i przewracanie na grzbiet.

Zapytam Cie o cos, jesli mozna: ile miala miesiecy, jak dalas jej marchewke i w ogole warzywa po raz pierwszy? Bo ja juz sie w tym gubie ...
__________________
NOTHING IS FORGOTTEN... NOTHING IS EVER FORGOTTEN...

"But what is truth, Not easy to define,
We both have truths, Are yours the same as mine?"
Cinderella5x jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Wizażowe Społeczności


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 14:04.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.