|
|
#3901 | |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2005-04
Wiadomości: 4 997
|
Dot.: American girls cz. VIII
Cytat:
A nie co 2 miesiące rozjaśniacz![]() Czekoladka - ja naprawdę rozumiem zmęczenie po pracy itd, ale nie w walentynki |
|
|
|
|
#3902 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 954
|
Dot.: American girls cz. VIII
nowe foty Sandry
Świetna sukienka na ostatnim zdj
__________________
|
|
|
|
#3903 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: American girls cz. VIII
Mogłabym mieć takie nogi http://www.wizaz.pl/forum/attachment...5&d=1234782178
![]() Ale i tak teraz jest 52, więc lepiej niż było
__________________
wymianka |
|
|
|
#3904 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 954
|
Dot.: American girls cz. VIII
__________________
|
|
|
|
#3905 | ||||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2005-02
Wiadomości: 1 196
|
Dot.: American girls cz. VIII
Cytat:
kupilam sobie tam super spodnie za 6 euro, u nas te same kosztowaly z tego co pamietam kolo 100-120 zl . poza tym wielka bershka i te wszystkie inne fajne sklepy - dla mnie mediolan to miasto zakupow przede wszystkim.w parmie nie ma nic specjalnego, ale w sklepie coin obkupilam sie w kosmetyki aquolina. sama wlasnie chcialabym poznac adresy sklepow z dobra odzieza w rozsadnych cenach .w wenecji okropnie mi smierdzialo, bylismy tam o 9. rano i bylo juz nieco ponad 30 stopni, zar lal sie z nieba i jakos musze przyznac, ze srednio mi sie podobalo to miasto (moze dlatego, ze boje sie wody ). w rimini pelno niemcow i polakow, ale za to w przeciagu jednego dnia juz bylam piekna brazowa czekoladka ![]() Cytat:
.Cytat:
Cytat:
gdy moi znajomi/rodzina sa w jakims kraju i zapraszaja w odwiedziny to korzystam, przynajmniej tanszym kosztem zwiedze troche swiata. teraz kolezanka od lipca siedzi w anglii i tez czeka na to, kiedy ja odwiedze - a londyn to bylo moje wycieczkowe marzenie kiedys, takze pewnie skorzystam . w paryzu bylam podczas wymiany miedzynarodowej jeszcze w sredniej szkole czyli pare ladnych lat temu.zazdroszcze ci tego braku sniegu... ja za niedlugo wszystkie buty wyrzuce, zostaja na nich okropne slady od soli. a wczoraj pod garazem mialam sniegu do polowy lydki :/. |
||||
|
|
|
#3906 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 4 077
|
Dot.: American girls cz. VIII
Cytat:
bardzo często je podcinam sama albo u fryzjera
__________________
START 1.05.2013 91....................... .......................91 65....................... .......................60 86....................... .......................90 |
|
|
|
|
#3907 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 954
|
Dot.: American girls cz. VIII
__________________
|
|
|
|
#3908 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 954
|
Dot.: American girls cz. VIII
__________________
|
|
|
|
#3909 | |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2005-04
Wiadomości: 4 997
|
Dot.: American girls cz. VIII
Cytat:
Ale moja siostra - o ile nie zakocha się w którymś z licznych TZ - za 2 tyg jedzie do anglii na stałe, wiec na pewno ja odwiedzę |
|
|
|
|
#3910 | |||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Zbąszyń, Zielona Góra
Wiadomości: 2 428
|
Dot.: American girls cz. VIII
Cytat:
![]() Cytat:
nie przejmuj się, na pewno następne walentynki będą lepsze...Cytat:
ale jadę tam na narty już w czwartek
__________________
|
|||
|
|
|
#3911 | |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2005-04
Wiadomości: 4 997
|
Dot.: American girls cz. VIII
Cytat:
heheJuż nie bedę sie pytać jaki macie rekord heh Bo jeszcze w kompleksy wpadnęFajnie z tymi rodzinami macie, my z TŻ jestesmy jacyś wyrodni, bo żadna rodzina nas nigdzie nie zaprasza
Edytowane przez Miśka84 Czas edycji: 2009-02-16 o 15:15 |
|
|
|
|
#3912 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: dolnyśląsk
Wiadomości: 1 693
|
Dot.: American girls cz. VIII
|
|
|
|
#3913 | |||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Zbąszyń, Zielona Góra
Wiadomości: 2 428
|
Dot.: American girls cz. VIII
Cytat:
![]() Cytat:
a czytałam, że ty tu jesteś guru w TYCH sprawach ![]() Mi 2 razy dziennie wystarczy potem to juz zmęczona jestem...ah ta kondycja Cytat:
__________________
|
|||
|
|
|
#3914 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: dolnyśląsk
Wiadomości: 1 693
|
Dot.: American girls cz. VIII
|
|
|
|
#3915 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: dolnyśląsk
Wiadomości: 1 693
|
Dot.: American girls cz. VIII
|
|
|
|
#3916 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2005-02
Wiadomości: 1 196
|
Dot.: American girls cz. VIII
Cytat:
. inni tez juz nie sa tacy przychylni .widzisz miska, wczoraj sobie odbilas walentynki, tak wiec nie masz co marudzic ja walentynki spedzilam z tzem w szkole, od rana do wieczora, pozniej skoczylam w drodze powrotnej do ikei po komode i w ogole mowy nie bylo o jakichkolwiek walentynkach. ani kwiatka - no bo jak bede go nosic caly dzien po krakowie, ani kartki, a prezentu z okazji walentynek nie chcialam. za to dzisiaj lub jutro uda nam sie nadrobic zaleglosci, taka przynajmniej mam nadzieje .
|
|
|
|
|
#3917 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: dolnyśląsk
Wiadomości: 1 693
|
Dot.: American girls cz. VIII
|
|
|
|
#3918 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 5 132
|
Dot.: American girls cz. VIII
eh dzwonilam do doktora i jutro gips zmienimy
a juz jak na gwozdziach siedzialam bo sie doczekac nie moge!!super foteczk, ciekawe jak staci cole sie miewa i jak jej dzidzius, czy ma corke czy syna i jak wyglada po ciazy... szkoda ze nie macie jej zadnych fotek. ja z moim netem nie porywam sie na poszukiwania nawet! MySa extra, chetnie bym sie gdzies do torby wcisnela i pojechala z toba na te zakupy
|
|
|
|
#3919 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: dolnyśląsk
Wiadomości: 1 693
|
Dot.: American girls cz. VIII
|
|
|
|
#3920 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: Wlkp
Wiadomości: 7 120
|
Dot.: American girls cz. VIII
wrrr ale jestem zła..mam plan na nowy semestr i ani jednego dnia wolnego..do tej pory miałam 2 wolne, i to w każdy dzień 1 góra 2 zajęcia...jakby nie można było zrobić 4 w jeden dzień:/ i potem jadę na jedno półtorej godziny a marnuję 6 godzin na dojazd i cały dzień do d***....
myślałam,że na 4 roku prawie nie ma zajęć ale i tak mam dużo mniej niż na 1,2 i 3. Ja już coś wykombinuję,żeby chociaż jeden dzień wolny mieć;-) z drugiej strony może i lepiej,że nie mam tyle wolnego...teraz siedzę w domu trzeci tydzień i nudzi mi się strasznie. ale wy macie fajnie z tą zagranicą ja nie mam nikogo znajomego,rodziny poza granicami... a za granicą byłam tylko w Berlinie z klasową wycieczką i w Wilnie też z klasą. Marzą mi się wakacje z Tżtem nad ciepłym morzem ale kasy brak:/u mnie śnieg topnieje...ja chce wiosne ![]() ustawiłam sobie na tapecie na kompie wielkiego big maca z frytkami i to był błąd bo ciąglę o nim myślę ![]() kurde..dopiero co się pofarbowałam na brąz a już mi się rudy marzy... jak patrzę na dawne fotki to bardziej się chyba sobie w rudym podobam.... ech, ja to bym chciała móc codziennie zmieniać kolor
__________________
31maj 2013 Edytowane przez Chii1986 Czas edycji: 2009-02-16 o 15:50 |
|
|
|
#3921 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: dolnyśląsk
Wiadomości: 1 693
|
Dot.: American girls cz. VIII
dziewczyny a moze kiedys tam zorganizujemy sobie wspole zakupki ??
|
|
|
|
#3922 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: dolnyśląsk
Wiadomości: 1 693
|
Dot.: American girls cz. VIII
specjalnie dla czekoladki
|
|
|
|
#3923 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: dolnyśląsk
Wiadomości: 1 693
|
Dot.: American girls cz. VIII
|
|
|
|
#3924 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 425
|
Dot.: American girls cz. VIII
ja ze szkoly powrocilam wlasnie... jedyneczka wpadla, za gadanie. no ale po feriach jestem, zobaczylam kolezanki po 2 tygodniach, nie moglysmy sie nagadac.
![]() Wy tu o wyjazdach ja bylam u TŻta w pazdzierniku w paryzu )) bylam tez w czechach [rodzina] w niemczech, austrii, wlochy [wenecja, bibione], holandia, belgia... i najlepiej bylo w bibione i paryzu... jak wszystko db pojdzie to kiedys w paryzu zamieszkam co do wenecji jak juz ktos tu napisal ja tez wspominam ja tylko jako ogromny upal i ze sie zgubilismy z rodzicami
Edytowane przez ladygos Czas edycji: 2009-02-16 o 16:00 |
|
|
|
#3925 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Zgorzelec
Wiadomości: 1 730
|
Dot.: American girls cz. VIII
Cytat:
![]() nigdy wcześniej nie słyszałam tego określenia użytego do włosów i ciężko mi było się domyślić o co chodzi . Obstawiałam że nigdy nie były ścinane ale...wtedy musiałyby Ci bardzo wolno rosnąć. cóż nie jestem najbardziej domyślną osobą na świecie,przyznaję się bez bicia ![]() w Mediolanie ?
__________________
w drodze do doskonałości...
|
|
|
|
|
#3926 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2005-02
Wiadomości: 1 196
|
Dot.: American girls cz. VIII
Cytat:
.
|
|
|
|
|
#3927 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 425
|
Dot.: American girls cz. VIII
no a mam rodzine na ukrainie ale tak nie bardzo nam sie chyba chce wybrac do nich.
![]() mam tez znajomych za granica, moze kiedys sie wybiore do anglii do kolezanki, ale taie planowanie to tam... ![]() i odkladam na wakacje na EGIPT z TŻtem oby wyszloooo
|
|
|
|
#3928 | |||
|
Zadomowienie
|
Dot.: American girls cz. VIII
Cytat:
![]() Cytat:
Cytat:
Jestem zla. Poszlam na silke i byla zamknieta ale poskacze dzisiaj albo na stepper wejde i tw obowiazkowo I zaraz zrobie sobie salatke owocowa bo mi sie zachcialo, z banana, pomaranczy i jablka ;p
__________________
by perfekcję osiągnąć kiedykolwiek |
|||
|
|
|
#3929 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Zgorzelec
Wiadomości: 1 730
|
Dot.: American girls cz. VIII
Sama jak do Afryki to koniecznie jesienią. Troszkę taniej, mniej gorąco na tyle że daje się żyć i do tego co najważniejsze wysyp przepysznych owoców czego w wakacje nie uświadczysz.
allleee mi przyszła ochota na owocki. ![]()
__________________
w drodze do doskonałości...
|
|
|
|
#3930 | ||
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 425
|
Dot.: American girls cz. VIII
Cytat:
A bylas w okolicach polskiego Kosciolu? Tam to dopiero polakow... Tez przechodzilam ulica tych sklepow. Rzeczywiscie bardzo duzo tam murzynów i ogólnie ludzi o ciemnych włosach, blondynki to raczej widziałam takie ciemne blond, takie jasne to rzadko spotykałam. Zabytki też były fajne. Ale strasznie mnie męczyło to chodzenie, metrem sobie w pobliże dojedziesz, ale to wszystko jest takie wielkie, że i tak trzeba się nachodzic. Oczywiscie najbardziej na wieży mi się podobało i na łuku triumfalnym, fajnie te odchodzące ulice wyglądają... Ale też trochę trzeba było pokonac schodow. Obiecuje sobie, ze jeszcze wroce do Paryza. ![]() Cytat:
Mi tak samo! Chyba zadowole sie bananem, ktory lezy w kuchni i brzoskwiniami z puszki...
|
||
|
![]() |
Nowe wątki na forum Wizażowe Społeczności
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 18:37.




moje włosy jak juz napisałąm sa dziewicze czyli nie tknięte farbą 



Za to straszny mróz, jak mnei TŻ odwoził rano było -7
. w paryzu bylam podczas wymiany miedzynarodowej jeszcze w sredniej szkole




nie przejmuj się, na pewno następne walentynki będą lepsze...

cóż nie jestem najbardziej domyślną osobą na świecie,przyznaję się bez bicia 
?
ale poskacze dzisiaj albo na stepper wejde i tw obowiazkowo 

