|
|
#4471 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 470
|
Dot.: American girls cz. VIII
Cytat:
![]() zachowalam sie jak zolza z tej ksiazki i sie z tego ciesze![]() Edytowane przez krokodylek Czas edycji: 2009-02-18 o 15:39 |
|
|
|
|
#4472 | |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2005-04
Wiadomości: 4 997
|
Dot.: American girls cz. VIII
Cytat:
Jak kocha to naprawdę zateskni I moze bardziej doceni co ma...Może wyjdź sie gdzieś zabawić
Edytowane przez Miśka84 Czas edycji: 2009-02-18 o 15:44 |
|
|
|
|
#4473 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 954
|
Dot.: American girls cz. VIII
Cytat:
__________________
|
|
|
|
|
#4474 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: dolny śląsk
Wiadomości: 361
|
Dot.: American girls cz. VIII
Krokodylku, przepraszam że to napiszę, ale po prostu muszę. zaglądałam do twojego profilu na NK , podziwiałam galerię i jedno mnie uderzyło. na fotkach gdzie jesteś razem z Mężem , jesteś taka smutna,zgaszona, smutek masz w oczach. jesteś szczęśliwa ??
przepraszam że się wtrącam. |
|
|
|
#4475 | |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2005-04
Wiadomości: 4 997
|
Dot.: American girls cz. VIII
Cytat:
![]() Ja sie chyba zawsze jak zołza zachowuję
|
|
|
|
|
#4476 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 425
|
Dot.: American girls cz. VIII
no i ten sms ktory dzis on napisal to brzmial czy mam w ogole zamiar sie odezwac. to co mam teraz robic? bede czekala az on zaproponuje spotkanie, bedzie dzwonil pytal co robie to bede mu zawsze mowila ze mam zajecie itd, ze sie nie nudze? tylko wlasnie tez chodzi o to ze jak on ma wolne weekendy to ja u niego nocuje no i na poczatku zawsze jak gral to ja np malowalam sie, robilam paznokcie sobie, czytalam gazety itp... od czasu do czasu fajnie, ale potem juz mnie to zaczelo wkurzac, a watpie ze jak do niego poajde na ktorys weekend to ani razu nie zagra... co gorzej pewnie nic sie nie zmieni i bedzie gral ciagle... to co mam nie jezdzic do niego? ehhhhh nie wiem Czeko Ty mowilas ze mialas podobnie i co zrobilas, ze poskutkowalo tak dokladniej mi pwiedz.
|
|
|
|
#4477 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 425
|
Dot.: American girls cz. VIII
Cytat:
no wlasnie mysle, ze chyba rzeczywiscie powinnismy sie rzadziej widywac, teraz wiem ze piatek, sobota i niedziela ma wolne, pewnie napisze ze mnie zabiera do siebie na weekend... az wole jak u mnie jestesmy, bo przynajmniej u mnie nie gra, u mnie to jemu sie chce leeeeezec, tulic, glaskac nie kumam go.post pod postem, sorki. |
|
|
|
|
#4478 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 470
|
Dot.: American girls cz. VIII
Cytat:
tyle że moja historia jest dużo obfitsza w złe wspomnienia (ale nie chodzi o Tż)i mysle,że dlatego to widać nie wiem dlaczego na zdjęciach z Tż ale szczerze to gdy byly robione te zdjecia czułam sie naprawde szczesliwa chyba mam już takie piętno w oczach wypisane![]() Anulkaa czy ja Cie mam w znajomych? Ty jesteś Anna P?
Edytowane przez krokodylek Czas edycji: 2009-02-18 o 15:54 |
|
|
|
|
#4479 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 434
|
Dot.: American girls cz. VIII
witajcie
bylam dzis na malych zakupkach. kupilam gabke Syrena za 3 zł, antycellulitowa ( skusilam sie ocena na KWC) , farbe i zaczyanm dzisi cwiczyc jednym słowem DBAM O SIEBIE ![]()
|
|
|
|
#4480 | |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2005-04
Wiadomości: 4 997
|
Dot.: American girls cz. VIII
Cytat:
), tylko Twój TŻ taki zmarszczony na tych zdjęciach, no ale mało który facet lubi mieć robione fotki
|
|
|
|
|
#4481 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 434
|
Dot.: American girls cz. VIII
|
|
|
|
#4482 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 470
|
Dot.: American girls cz. VIII
|
|
|
|
#4483 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 470
|
Dot.: American girls cz. VIII
|
|
|
|
#4484 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: dolny śląsk
Wiadomości: 361
|
Dot.: American girls cz. VIII
wiesz, ja tak jak patrzyłam na Ciebie na tych fotkach, tak jakoś mi smutno się zrobiło. może zasugerowałam się dawną wypowiedzią Twoją . ale takie moje wrażenie że Ty bardzo jesteś za Nim , kochasz aż po grób.
a może to nie smutek, tylko taka delikatność i subtelność Twoja po prostu. ale mam dzisiaj psychologiczne podejście do życia, hehe. od wczoraj sypie, po kolana śniegu )
Edytowane przez Anulkaa Czas edycji: 2009-02-18 o 16:00 |
|
|
|
#4485 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: łódź
Wiadomości: 2 564
|
Dot.: American girls cz. VIII
dziewczyny jak sobie radzic z okresem jest na tvn
matko jakie głupoty A i podzieliłam poniekąd los czekolady ,bo mam zwichnięty nadgarstek o 5 rano bylam na pogotowiu... i jeszcze miałam zastrzyk przeciw tężcowi bo mi sie na dodatek zakażenie wdało jak upadłam na szklo ![]() buu a teraz jem taki pysznosci za to a jutro tłusty czwartek |
|
|
|
#4486 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: American girls cz. VIII
Cytat:
mój TŻ też panicznie ucieka przed aparatem, nawet moje zapewnienia, że te zdjęcia są tylko dla mnie nic nie dają a co musiałam się nagadać żeby pozwolił mi upublicznić swój wizerunek na moim profilu na nk oj oj
|
|
|
|
|
#4487 | |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2005-04
Wiadomości: 4 997
|
Dot.: American girls cz. VIII
Cytat:
|
|
|
|
|
#4488 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 470
|
Dot.: American girls cz. VIII
Cytat:
)ale teraz czytam tę ksiąkę o zołzach i mam wrażenie że dzięki niej zmienie sie na lepsze za dużo od siebie daje...biore tez sporo...teraz mysle o sobie koniec
|
|
|
|
|
#4489 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: dolny śląsk
Wiadomości: 361
|
Dot.: American girls cz. VIII
no dobra jak już tak piszecie o tych wypadkach z dzieciństwa, to wspomnę tylko że jako dziecko upadłam na schodach i odgryzłam sobie język. wisiał na jednej błonce. zaraz mi go przyszyli i wszystko dobrze się skończyło.
)ja o zołzach czytać nie chcę, czasami jestem tak wredna dla otoczenia , po co mam jeszcze sobie dokładać tej wredoty? Edytowane przez Anulkaa Czas edycji: 2009-02-18 o 16:04 |
|
|
|
#4490 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 470
|
Dot.: American girls cz. VIII
Cytat:
jeszcze raz ponowie pytanie Anulkaa Ty jestes Anna P?![]() Anulkaa pytałaś mnie czy jestem szczesliwa a teraz dostalam zaproszenie na nk "szczesliwa kobieta"
Edytowane przez krokodylek Czas edycji: 2009-02-18 o 16:07 |
|
|
|
|
#4491 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: dolny śląsk
Wiadomości: 361
|
Dot.: American girls cz. VIII
tak, jestem Anna P
|
|
|
|
#4492 | |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2005-04
Wiadomości: 4 997
|
Dot.: American girls cz. VIII
Cytat:
![]() On raz na 2 miesiące może sobie sam go uruchomi i zobaczy strarych znajomych
|
|
|
|
|
#4493 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: dolny śląsk
Wiadomości: 361
|
Dot.: American girls cz. VIII
szczęście się do Ciebie uśmiechnęło właśnie Krokodylku ;-))
|
|
|
|
#4494 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 470
|
Dot.: American girls cz. VIII
|
|
|
|
#4495 | |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 434
|
Dot.: American girls cz. VIII
Cytat:
on tam czasem looknie
Edytowane przez plotkara0804 Czas edycji: 2009-02-18 o 18:00 |
|
|
|
|
#4496 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Huntington Beach, CA
Wiadomości: 1 279
|
Dot.: American girls cz. VIII
Oj, w koncu was w miare nadrobilam
.Nareszcie zaczynam sie czuc z powrotem jak czlowiek. Szczeka mnie nadal boli, jem tylko miekkie jedzenie, gryze tylko przednimi zebami, a i tak jak gryze, to boli. Najlepsze sa zupki Teraz juz opuchlizna prawie zeszla, ale przez pierwsze trzy dni wygladalam jak maly chomik . Moj maz mowil, ze slodko wygladalam (slepy, czy cos?), taka spuchnieta. Opiekowal sie mna, zupki robil, tabletki i picie przynosil.Co do walentynek - ani ja ani moj maz tego swieta nie lubimy, wiec jako tako obchodzic nie obchodzilismy. Poza tym tutaj jest doslownie szal tego dnia, kazdy gdzies jest, wszystko przepelnione, wszedzie czeka sie godzinami no i wszystkie ceny zawyzone. Zreszta ja po tym dentyscie czulam sie nie za fajnie, wiec tylko pojechalismy kupic duzo drzewa do kominka (caly tyl malego pick-upa przywiezlismy . Dzien uwazam za super udany, wieczor jeszcze lepszy .Za to w niedziele sie wyspalam, wstalismy kolo poludnia. Moj maly krolik byl przeszczesliwy, bo caly weekend prawie ktos byl w domu, wiec byl poza klatka, no i nie byl sam .Nie wiem, czy cos jeszcze bylo, o czym chcialam sie wypowiedziec, ale caly czas jestem na lekach (2 silne antybiotyki i srodek przciwbolowy) wiec moje myslenie jest niec spowolnione
__________________
NOTHING IS FORGOTTEN... NOTHING IS EVER FORGOTTEN... "But what is truth, Not easy to define, We both have truths, Are yours the same as mine?" Edytowane przez Cinderella5x Czas edycji: 2009-02-18 o 16:24 |
|
|
|
#4497 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: dolny śląsk
Wiadomości: 361
|
Dot.: American girls cz. VIII
och, dzięki wielki, miło mi, dzieciaczki to moje skarby najcenniejsze.
|
|
|
|
#4498 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2005-04
Wiadomości: 4 997
|
Dot.: American girls cz. VIII
|
|
|
|
#4499 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: Jastrząbie Zdrój
Wiadomości: 701
|
Dot.: American girls cz. VIII
vadi moge też prosić o tą ksiązkę ?
![]() mail: ciastkozkremem.89@tlen.pl
__________________
a6w 8/42 bo dwie połowy razem znaczą idealny stann <3 |
|
|
|
#4500 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: dolny śląsk
Wiadomości: 361
|
Dot.: American girls cz. VIII
Misia dzięki, ale wiesz Kochana jaką ja ulgę czuję teraz ? jaka szczęśliwa jestem? tak długo miałam wątpliwości .
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Wizażowe Społeczności
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 14:15.






Jak kocha to naprawdę zateskni
I moze bardziej doceni co ma...




(ale nie chodzi o Tż)i mysle,że dlatego to widać
ale szczerze to gdy byly robione te zdjecia czułam sie naprawde szczesliwa


jeszcze raz ponowie pytanie Anulkaa Ty jestes Anna P?
