|
|||||||
| Notka |
|
| Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#1621 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Nibylandia
Wiadomości: 924
|
Dot.: Rozstanie z facetem-czy któraś z Was to przeżywa? Część 5
Cytat:
__________________
|
|
|
|
|
#1622 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Kędzierzyn-Koźle
Wiadomości: 240
|
Dot.: Rozstanie z facetem-czy któraś z Was to przeżywa? Część 5
studniókowe dziewczyny piszcie nam tutaj, no!
dajcie nam się z Wami pocieszyć kkaa ja tu Ci pisać nie będę, że lepiej będzie jak do niego nie będziesz pisała, bo doskonale o tym wszystkim wiesz. Zresztą ja sama sobie robię też na przekór i wbrew zdrowemu rozsądkowi. Włącz sobie energetyzującą muzykę, przy której zawsze Ci się chce tańczyć i tańsz, i śpiewaj
__________________
"uciekamy przed sobą, przez dwa pokoje, kuchnię i łazienkę, a potem wpadasz na moje oczy i jesteś wirującym Szczęściem..." <333
|
|
|
|
#1623 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 402
|
Dot.: Rozstanie z facetem-czy któraś z Was to przeżywa? Część 5
dzięki
napewno nie napiszę, nie pozwolę sobie na to. Jutro spotkam tych wszystkich ludzi pytających sie o to co u eksa, bo albo nie beda wiedizec, albo będą udawac ze nie wiedzą. Debile. Spotkam go. jeju jeju żeby tak przeżyć jutro i nie myśleć o niczym. Czemu jak już myślę ze się ustabilizowałam emocjonalnie to zawsze jest klapa. ide spac. braku snów życzę
|
|
|
|
#1624 | ||||||||
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2006-05
Lokalizacja: Nibylandia :]
Wiadomości: 635
|
Dot.: Rozstanie z facetem-czy któraś z Was to przeżywa? Część 5
Cytat:
Cytat:
Bo mam tylko takie co np od pasa w gore ewentualnie z kolezankami Chce jeszcze raz taki bal. Tylko oczywiscie poloneza zesmy zrypali mam nadzieje ze zmontuje to na kasecie i nie bedzie widac.. Co wiecej.. Nie posiadanie faceta sluzy, bawilam z kazdym chlopakiem na jednej piosence min z dwoma Odbijane robia swoje Cytat:
Co z tego jak juz jest po Powtorka studniowki powinna byc Cytat:
![]() Nie mysl nad zyciem, bo sie zalamac mozna .. Trzymaj sie kochana Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Studniowki to fajna sprawa W sumie juz na 3 bylam )
|
||||||||
|
|
|
#1625 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 223
|
Dot.: Rozstanie z facetem-czy któraś z Was to przeżywa? Część 5
Cytat:
Podobalo mi sie ale ja bym swojej studniowki 'impreza zycia' nie nazwala
__________________
Niezależność radość życia brak obsesji. Dobry kontakt zdrowy dystans garść perspektyw. |
|
|
|
|
#1626 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Kędzierzyn-Koźle
Wiadomości: 240
|
Dot.: Rozstanie z facetem-czy któraś z Was to przeżywa? Część 5
kkaa a ja Ci znów życzę
takich samych miłych, dzięki którym jutrzejszy dzień będzie lepszy i wstaniesz uśmiechnięta dasz radę, Kochana!
__________________
"uciekamy przed sobą, przez dwa pokoje, kuchnię i łazienkę, a potem wpadasz na moje oczy i jesteś wirującym Szczęściem..." <333
|
|
|
|
#1627 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 223
|
Dot.: Rozstanie z facetem-czy któraś z Was to przeżywa? Część 5
Cytat:
A pan M. to juz temat zamkniety ![]() Ja mam juz troche zdjec moge Ci podeslac, daj jakis kontakt na priv ale to jutro dopiero bo dzis juz muszę leciec ://Ciezko tak bez kompa ale to prawda ze przeszkadza mi w nauce bo nic nie robie
__________________
Niezależność radość życia brak obsesji. Dobry kontakt zdrowy dystans garść perspektyw. Edytowane przez seclusion Czas edycji: 2009-02-22 o 21:18 |
|
|
|
|
#1628 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 926
|
Dot.: Rozstanie z facetem-czy któraś z Was to przeżywa? Część 5
|
|
|
|
#1629 | |||
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 535
|
Dot.: Rozstanie z facetem-czy któraś z Was to przeżywa? Część 5
kkaa to ze napisalas tutaj zamiast do niego na gg to juz jest krok naprzod
gratuluje i trzymaj sie tego!![]() Cytat:
Cytat:
jak juz masz tyle na koncie to napewno za rok ci jakas wpadnie![]() pokaz mi tez^^ sukienka mnie interesuje^^ moj rocznik w mojje szkle to szedl jeszcze na kolachXD a w tym roku moje stare lo cos bardziej w krotkie sylwestrowe poszedl..praktyczniejsze ja swoja ew na jakies (ale nie na kazde sie nadaje) wesele wloze a tak to siedzi w szafie.. pms? to mamy uwazac co piszemy czy jak?![]() Cytat:
czemu? nie sadzisz ze w wakacje brak faceta dopiero bedzie doskiweral> teraz mniej par bo zimno, spacerow itd nie ma tyle wiec tak sie na nich(ex na spacerze taaa koszmar spotkac jego z nia na wlasnym spacerze antymyslowym brrr) nie patrzy chyba.. szlam juz spac skor omam o 6;15 wstac i musialam wstac wlaczyc laptop i zajrzec w dwa fora 'coby juz nie myslec' , dostalam bardzo hmm budujace? refleksyjne?poetyckie? zyczenia od siostry z ktora mam zly kontakt , mamy taka roznice wieku ani mala ani duza ze sie nigdy nie dogadywalysmy a teraz wyciagla do mnie na necieXDale zawsze reke..niespodziewalabym sie..nie wiem po co wlaczylam net chyba sie ludzilam ze dostane zyczenia od exa..wiecie ekardki gdzie do przodu ustawiasz date wyslania-wysyla system automatycznie kolo polnocy.. jak jeszcze byl ze mna to wyslal taka nowej dziewczynie kur..cze..o exa zazdrosna jestem;/ i mi nie zlozyl;/i mi przykro;/ a wiedzialam ze nie zlozy a MIMO to mi rzykro;/mozg mowi''a nie mowilam?'' a serce ma to w nie wiem w czym bo serce tego organu chyba nie ma nawet metaforycznieXD.przykre to wszystko jest...
__________________
"Jak na deszczu łza, cały ten świat nie znaczy nic.
Chwila która trwa, może być najlepszą z twoich chwil." podczytuje: http://slawek34.blog.onet.pl/ i http://dwojako.blog.onet.pl/ od 15.02.09:bez chipsow,alkoholu(poza piwem),cwicze na stepie,dbam o cere, //bez kawy od 12.03.09 |
|||
|
|
|
#1630 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 406
|
Dot.: Rozstanie z facetem-czy któraś z Was to przeżywa? Część 5
Witajcie
na razie nie będę się wypowiadać więcej o moim związku, napisze tylko, że mam 28 lat i ze swoim Tż rozstałam się tydzień temu. Przez ten czas spotkaliśmy się parę razy i o to co mi wczoraj naskrobał w mailu. Boli mnie, że jest takim tyranem, chce się od niego odciąć, ale boje się być sama :-( Oto lista warunków niezbędnych do spełnienia aby było dobrze. 1.Brak wirów, fochów, niezadowolenia. 2. Panowanie nad sobą w każdej sytuacji, nie rzucanie emocjami. 3. Posługiwanie się poprawną polszczyzną. 4. Nie zadawanie się z marginsesem społecznym (znajomych wybieram ja). 5. Brak wychodzenia z domu bez mojej aprobaty. 6. Wymiana numeru telefonu, gadu-gadu, e-maili. 7. Zero kontaktów z adamem, pawłem, sebastianem. 8. Nie zmuszanie mnie do codzennych spotkań, odpisywania na smsy, maile. itp. 9. Nie wspominanie o przeszłości, a już szczególnie o tym co mnie denerwuje (n-k, jakieś osoby, które się pode mnie podszywały) 10. Zadowolenie z życia, uśmiech na twarzy, brak złośliwości, wredności i mściwości. Wbij sobie to dobrze do głowy bo więcej nie zamierzam tego powtarzać. Amen pozdrawiam |
|
|
|
#1631 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 12 628
|
Dot.: Rozstanie z facetem-czy któraś z Was to przeżywa? Część 5
Witajcie,
nie sądziłam, że kiedykolwiek będę musiała tu do Was zajrzeć, a tym bardziej nie sądziłam ze teraz, tak prędko, tak naglę. Na początek. Po 4 i pół roku związku od wczoraj jestem singlem. Ból, pustka, myśli, łzy! Nic innego. ![]() Póki co, więcej napisać nie potrafię.
__________________
...i przyrzekam Ci, uśmiech każdego dnia, kawę o poranku i rowerowe wycieczki!
|
|
|
|
#1632 | ||
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: moje male krolestwo ;-)
Wiadomości: 323
|
Dot.: Rozstanie z facetem-czy któraś z Was to przeżywa? Część 5
Cytat:
Iskiereczko, mam pytanie: a czego TY chcesz od zycia, czego pragniesz zeby byc szczesliwa? Nie wierze, ze podporzadkowanie sie zyczeniom Pana i Wladcy naprawde wyjdzie Ci na dobre. Zastanow sie nad tym. ![]() Cytat:
![]()
__________________
"Live as if you were to die tomorrow. Learn as if you were to live forever" (Gandhi) Love doesn't make the world go round. Love is what makes the ride worthwhile. ~ Franklin P. Jones Edytowane przez gonieczka_o Czas edycji: 2009-02-23 o 09:52 |
||
|
|
|
#1633 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 406
|
Dot.: Rozstanie z facetem-czy któraś z Was to przeżywa? Część 5
Cytat:
nie podporządkowałam się, nie chce żyć w więzieniu, tylko tak jakoś strasznie mi ciężko, staram się o nim nie myśleć i zapomnieć ale to takie trudne. Ciągle chciałabym spędzać z nim czas, mieć go blisko :-( strasznie mi z tym ciężko bo zdaje sobie sprawę, że muszę się od niego odseparować a niepotrafię. Może uda mi się tu na forum wyleczyć z niego pozdrawiam |
|
|
|
|
#1634 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 4 492
|
Dot.: Rozstanie z facetem-czy któraś z Was to przeżywa? Część 5
no w sumie racja, najlepiej byloby obudzic sie tak za pol roku. Ja sie o ex nie martwie, mi sie cale zycie posypalo
![]() ijaa, przykro mi ![]() Iskiereczka, to sa jego warunki, ktore Ty masz spelnic? Mam nadzieje, ze nie zamierzasz sie na nie godzic
__________________
................. |
|
|
|
#1635 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 402
|
Dot.: Rozstanie z facetem-czy któraś z Was to przeżywa? Część 5
Mam ochotę się poryczeć ale tego nie zrobię. nie nie nie. Jak ja nienawidze niedziel, zawsze wpływają na mnie depresyjnie. A do tego dzisiaj od rana mam za dużo czasu na myślenie. Czemu nie mogę mieć na 8? Boję się
Nie chce by co tydzień to się powtarzało. Chce się go spytać czy przedstawiam dla niego jakąś wartość, ale nie zrobię tego. Znowu mi niedobrze, wszystko mnie boli. Jaka jestem durna. Dobrze że usunełam jego gg bo pewnie już bym napisała. Potrzebuję czułości i wiem ze nigdzie jej nie dostanę
|
|
|
|
#1636 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 4 092
|
Dot.: Rozstanie z facetem-czy któraś z Was to przeżywa? Część 5
Dzis mija rok i dwa miesiace odkad nie jestesmy razem... on juz znalazl sobie druga polowe (Bog wie czy na cale zycie czy nie, ale nie powinno mnie to interesowac). Tak siedze, pije kawe, czuje spokoj.. ale to nie jest raczej wewnetrzny spokoj.. nawet sama nie wiem jak to okreslic. Ogladalam dzis jego zdjecia na nk, hmm przystojny jest... nadal jest taki sam odkad sie rozstalismy jesli chodzi o wglad... jego dziewczyna nowa tez jest ladna... pasuja do siebie...
zaakceptowalam jego wybor... nie ma nic na sile. Nie mam zalu do nikogo, naprwade nie mam jedyne co mnie boli to to, ze oni zawsze sobie znajduja kogos na nasze miejsce. Czasem mysle ze to moze jest cos ze mna nie tak, bo po nim spotykalam sie z 3 chlopakami ktorzy rowniez mnie zostawili... nie wiem czy moge miec zal do losu czy nie. Jest mi smutno mimo iz odczuwam ''spokoj''. Chcialabym dziewczyny napisac wam ze nie ma sensu plakac za bylymi, bo oni juz nie powroca.. to nie bedzie to samo... mimo wszystko. A szukanie na sile kogos na zastepstwo zupelnie mija sie z celem... Z biegiem czasu tak sobie mysle ze chyba nie bylabym juz nawet w stanie go pocalowac nawet w policzek... Moje zycie jest takie skomplikowane... wasze na pewno tez
__________________
Już Pani Licencjat 5-ty rok na Wizażu teraz sie MaGistRuje ![]() DUKAM ![]() |
|
|
|
#1637 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 926
|
Dot.: Rozstanie z facetem-czy któraś z Was to przeżywa? Część 5
|
|
|
|
#1638 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 8
|
Dot.: Rozstanie z facetem-czy któraś z Was to przeżywa? Część 5
tak też bym tak chcaiła jak wy się nie przejmowac
ale nie da rady mój ex wrócił do swojej byłej 4 dni po rozstaniu ze mna![]()
|
|
|
|
#1639 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 406
|
Dot.: Rozstanie z facetem-czy któraś z Was to przeżywa? Część 5
z tym obudzeniem masz rację, też bym chciała się obudzić, nie zamierzam się na nie godzić, bo w imię czego mam to robić, zależy mi nadal, kocham ale przecież nie mogę dać się zamknąć w złotej klatce, miałam nadzieję, że on się zmieni, głupie nadzieje...
|
|
|
|
#1640 | |
|
Podróżniczka
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 9 821
|
Dot.: Rozstanie z facetem-czy któraś z Was to przeżywa? Część 5
Cytat:
U mnie minie 4.03 - rok i 3 miesiące i mam podobnie jak Ty...z tą różnicą, ze nie mam pojęcia co u mojego ex, bo od czasu zerwania nie mielismy kontaktu, nie ma tez nk...ale to wcale nie pozwala mi jakoś lepiej życ. Też nie moge sobie jakoś życia poukładać. Niedawno znwou została zrobiona przez faceta któremu zaufałam...ale cóż takie zycie. Ja już sie zaczełam na to uodparniać i jakoś tak dziwnie spokojna jestem. |
|
|
|
|
#1641 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 403
|
Dot.: Rozstanie z facetem-czy któraś z Was to przeżywa? Część 5
Ze swoim ex byłam 2 lata 8 miesięcy. Niestety zostawił mnie dla "nowszego modelu".
Najbardziej zabolało to, że rozkochał w sobie po czym zostawił i nie miał odwagi powiedzieć mi to prosto w twarz Na szczęście od tego czasu trochę miesięcy minęło i udało mi się jakoś pozbierać. W końcu czas leczy rany... Od czasu zerwania poznałam kogoś nowego. 2 miesiące mącenia, poczułam ogromną mięte no i wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazywały, że jemu też nie jestem obojętna. Aż tu nagle... dowiedziałam się, że zaczął chodzić z jakąś dziewczyną. Kolejny cios prosto w serce ![]() ![]() ![]() Chyba muszę przestać słuchać głosu serca, bo zawsze jak go słucham to źle na tym wychodzę
__________________
- Kubusiu... -Tak Prosiaczku? -Nic, chciałem upewnić się, że jesteś... ...::: Uśmiech to bodaj najkrótsza droga do drugiego człowieka :::... ...::: Rób to na co masz ochotę, a ludzie niech mówią co chcą :::... Na jednym facecie świat nie kończy się, bo tego kwiata jest pół świata
|
|
|
|
#1642 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 615
|
Dot.: Rozstanie z facetem-czy któraś z Was to przeżywa? Część 5
nie rozstałam się (jeszcze
) ale... przyjmiecie mnie?Jestem z facetem... 3 tygodnie, w dodatku to związek na odległość (400 km). On dziś rano pojechał do siebie. I się bardzo cieszyłam, że pojechał ...ale od początku. Więc jesteśmy razem b. krótko w dodatku widzieliśmy się jako para przez 3 weekendy (jeden jak zostaliśmy parą, drugi w trakcie "związku" i trzeci - teraz). no i jakby to powiedzieć... On mnie uważa za jakąś... ![]() ![]() ![]() otóż wczoraj stwierdził że jest WKURZONY (!) że nic nie wynikło (chodziło o seks) a na moje pyt. czy jest dla niego normalne iść z panną do łóżka po miesiącu odpowiedział po prostu: TAK :O dziewczyny może to ja jestem nienormalna zacofana i mam średniowieczne poglądy... ale to mnie zszokowało. i stwierdzenie że był WKURZONY że nic się nie wydarzyło... co to z tekst w ogóle ![]() a rano powiedział widząc mój zły humor że "przecież nie powiedział nic złego"... to ja przesadzam, jestem jakaś zacofana? ale za kogo On mnie ma, że sypiam z facetem widząc go przez 3 weekendy? ;/ rano jak się obudziłam to było tak absurdalne że myślałam ze mi się śniło... ale wydawał się inny, jeździł do mnie 5-6 godzin i zakuwal polskie zwroty w pociągu ;( a może to różnica kulturowa i Oni wszyscy tak.... yyyy.... nie wiem... zaczął coś gadać o "katolickiej Polsce" itp. (niezłośliwie) tylko ,ze ja nie jestem katoliczką i nakazy Kościoła mnie kompletnie nie interesują, nie dotyczą, ani nie wpływają na moje życie. lipa straszna, jak On taki jest to nie wytrzyma i mnie pewnie przekręci. Tym bardziej że zyjemy na odległość. A nawet jak nie, to bedziemy mieć o to spięcia. co ja mam zrobić
|
|
|
|
#1643 | ||||||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: BB
Wiadomości: 2 635
|
Dot.: Rozstanie z facetem-czy któraś z Was to przeżywa? Część 5
Cytat:
Poza tym do licha czego on od Ciebie oczekuje? I co najważniejsze kim on jest, że będzie Ci stawiał takie warunki? Kochana, nie wierzę, że marzy Ci się życie z takim facetem, mężczyzną tyranem. Przeczytaj jeszcze raz te warunki, przecież on oczekuje żebyś tańczyła tak jak on zagra i była ,,po jego myśli" do granic możliwości. Uwierz mi, może teraz nie będzie łatwo, ale z czasem poczujesz ULGĘ, że nie jesteś już z nim. Ja też myślałam, że nie przeżyję ani jednego dnia bez niego, a żyję już tak od grudnia i mimo wszystko jestem o wiele spokojniejsza niż w czasie związku... Trzymaj się ciepło ![]() Cytat:
A później jak już nieco ochłoniesz, to zobaczysz jak pomaga zwykłe ,, wypisanie się" w tymże wątku.Cytat:
![]() Cytat:
Cytat:
Nie bądź na mnie zła, ale nie masz za kim płakać, choć domyślam się jak to w tej sytuacji boli ![]() ---------- Dopisano o 12:47 ---------- Poprzedni post napisano o 12:35 ---------- Cytat:
Ja zaczęłam uprawiać seks po roku związku i nigdy nie usłyszałam, że on jest zniecierpliwiony, tylko mówił, że on poczeka, aż będę gotowa, bo mnie kocha i rozumie. Facet to nie zwierzę, nie żądzą nim tylko instynkty ma rozum i uczucia! Nie tłumacz sobie broń Boże jego zachowania w ten sposób. Naprawdę zastanów się, jak widzisz ten związek w przyszłości, bo ja niestety widzę w czarnych barwach. Życzę Ci podjęcia mądrej decyzji. Edytowane przez Vivee Czas edycji: 2009-02-23 o 12:36 Powód: literówki |
||||||
|
|
|
#1644 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 615
|
Dot.: Rozstanie z facetem-czy któraś z Was to przeżywa? Część 5
dziękuję Vivee, ja też tak czuję... myślałam co będzie później i stwierdziłam że albo mnie przekręci albo będziemy się po prostu kłócić cały czas o ten nieszczęsny seks (albo i to i to). Ale znowu myślę czy to nie jest różnica kulturowa? czyli: że Finowie się pieprzą jak króliki za przeproszeniem a ja jestem zacofana ciemna i z katolickiej Polski?
|
|
|
|
#1645 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 403
|
Dot.: Rozstanie z facetem-czy któraś z Was to przeżywa? Część 5
Cytat:
![]() ![]() Ja osobiście nie poszłabym z kimś do łóżka po trzech razach widzenia. Mam szacunek do siebie i poza tym nie jestem żadną pierwszą lepszą. Poza tym jak myślisz czy gdyby doszło do wpadki to czy po takim czasie koleś wziąłby odpowiedzialność za swoje czyny?? Nie sądzę... Poza tym wiedz, że jeśli chcesz być z facetem na dłużej to nie oddawaj się na samym początku znajomości. Bo jak to zrobisz to on może to potraktować tylko jako przelotną przygodę ;/ Poza tym od kilku bardzo dobrych kolegów wiem, że sami nie chcieliby dziewczyny na stałe, która pcha się do łóżka na samym początku znajomości. Oni wtedy nie mieliby szacunku do takiej dziewczyny i zbyt dużo szans u nich nie miałaby. No bo jak można szanować kogoś kto sam nie ma do siebie szacunku?? Zatem głowa do góry, broń swoich przekonań i nie ulegaj mu. I wiedz, że jak odejdzie to przynajmniej będziesz wiedziała, że zależało mu tylko na jednym... Bo jak kocha to poczeka ![]() P.S. Jak mi to ktoś ładnie powiedział: Na jednym facecie świat nie kończy się, bo tego kwiatu jest pół światu
__________________
- Kubusiu... -Tak Prosiaczku? -Nic, chciałem upewnić się, że jesteś... ...::: Uśmiech to bodaj najkrótsza droga do drugiego człowieka :::... ...::: Rób to na co masz ochotę, a ludzie niech mówią co chcą :::... Na jednym facecie świat nie kończy się, bo tego kwiata jest pół świata
|
|
|
|
|
#1646 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 615
|
Dot.: Rozstanie z facetem-czy któraś z Was to przeżywa? Część 5
dziękuję. mi ani przez głowę nie przyszło Mu ulec
jestem dziewicą i jestem z tego dumna nie czekam z "tym" na ślub, czekam po prostu na odpowiedniego faceta... eh, czuję ze podjęłam decyzję tylko szukam potwierdzenia tylko ta różnica kulturowa chodzi po głowie.
|
|
|
|
#1647 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 406
|
Dot.: Rozstanie z facetem-czy któraś z Was to przeżywa? Część 5
[quote=Vivee;11116917]Z własnego doświadczenia powiem Ci tak: nawet jakby Ci strzeliła do głowy taka głupota, jaką z pewnością jest spełnienie tych warunków, to i tak by nic to nie dało, bo po czasie znalazły by się kolejne i kolejne warunki, a ty w końcu miałabyś dość.
Poza tym do licha czego on od Ciebie oczekuje? I co najważniejsze kim on jest, że będzie Ci stawiał takie warunki? Kochana, nie wierzę, że marzy Ci się życie z takim facetem, mężczyzną tyranem. Przeczytaj jeszcze raz te warunki, przecież on oczekuje żebyś tańczyła tak jak on zagra i była ,,po jego myśli" do granic możliwości. Hej na razie nie strzeliła mi do głowy taka głupota, odpisałam na jego maila, że nie dam się zamknąć w więzieniu i że mu po prostu nie zależy na mnie bo kochające się osoby nie mają tak dziwnych wymagań. Że jeśli kogoś się kocha daje mu się siebie i wyrozumiałość, wątpię, żeby on to zrozumiał, jak na razie walczę z chęcią bycia z nim, bo wiem, że on nie jest tego wart. A ja nie mogę marnować życia tylko wyjść mu naprzeciw. Łatwo to napisać, teraz muszę się zmotywować by to zrobić i znów uwierzyć w siebie. Dziękuje za każde słowa cieszę się, że jest to forum ![]() |
|
|
|
#1648 | ||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: BB
Wiadomości: 2 635
|
Dot.: Rozstanie z facetem-czy któraś z Was to przeżywa? Część 5
Cytat:
Ja nadal trzymam się tego co napisałam wcześniej ![]() Cytat:
, mi wdrożenie moich postanowień w życie zajęło sporo czasu i niepotrzebnie powiem Ci. Im szybciej bym to zrobiła, tym mniej bym cierpiała. A tak to rozwlekałam w sumie to co nieuniknione... |
||
|
|
|
#1649 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 615
|
Dot.: Rozstanie z facetem-czy któraś z Was to przeżywa? Część 5
myślisz że nie usprawiedliwia?
|
|
|
|
#1650 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 4 492
|
Dot.: Rozstanie z facetem-czy któraś z Was to przeżywa? Część 5
taka_sobie_ja - zostawic go i spokoj. Jestes z nim jako para 3 weekendy, wiec nie mow tylko, ze juz go kochasz i zyc bez niego nie mozesz. Facetowi zalezy widac na jednym tylko, wiec po co sie meczyc. Roznica kulturowa, nie sadze
__________________
................. |
|
![]() |
Nowe wątki na forum Intymnie
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 20:29.




Będę musiała udawać że wszystko jest ok a zapewne będzie mi cholernie ciężko. Miałam się juz więcej nigdy nie bać, ale boję się 
dajcie nam się z Wami pocieszyć
napewno nie napiszę, nie pozwolę sobie na to. Jutro spotkam tych wszystkich ludzi pytających sie o to co u eksa, bo albo nie beda wiedizec, albo będą udawac ze nie wiedzą. Debile. Spotkam go. jeju jeju żeby tak przeżyć jutro i nie myśleć o niczym. Czemu jak już myślę ze się ustabilizowałam emocjonalnie to zawsze jest klapa. ide spac. braku snów życzę
bez jakis rewelacji, caly wieczor balowalam z kolega z ktorym przyszlam
no i tyle:P








Najbardziej zabolało to, że rozkochał w sobie po czym zostawił i nie miał odwagi powiedzieć mi to prosto w twarz 

