Ploty i pogaduchy Truskawkomaniaków i Truskawkoholików cz. XII - Strona 48 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum plotkowe > Wizażowe Społeczności

Notka

Wizażowe Społeczności Wizażowe społeczności to forum, na którym poznasz osoby w swoim wieku, spod tego samego znaku zodiaku, szkoły. Dołącz do nas i daj się poznać.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2009-03-19, 16:30   #1411
phdwao
Zakorzenienie
 
Avatar phdwao
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Wlkp.
Wiadomości: 21 719
Dot.: Ploty i pogaduchy Truskawkomaniaków i Truskawkoholików cz. XII

Cytat:
Napisane przez Lipglossjunkie Pokaż wiadomość
Patisooooooooonku Nikt do mnie nigdy tak pieknie nie mowil
ja też Cię kocham za tego glonojadka jak ja uwielbiam zasysać jamą
phdwao jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-03-19, 16:37   #1412
36824e82e51c7225a5b2c1a5779aef88dc0a5eae_5f10dc15a8e6e
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 2 174
Dot.: Ploty i pogaduchy Truskawkomaniaków i Truskawkoholików cz. XII

Cytat:
Napisane przez Lipglossjunkie Pokaż wiadomość
A ja nawet za Toba tesknilam intruzie ....
ja tez tęskniłam chciałam Cie tylko tak zaczepnie nakłonic zebys choc słowko do mnie skierowała.... i nie jestem intruzem!!!!

Cytat:
Napisane przez phdwao Pokaż wiadomość
ja też Cię kocham za tego glonojadka jak ja uwielbiam zasysać jamą
36824e82e51c7225a5b2c1a5779aef88dc0a5eae_5f10dc15a8e6e jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-03-19, 16:42   #1413
AsikS
Zakorzenienie
 
Avatar AsikS
 
Zarejestrowany: 2004-07
Wiadomości: 13 145
Dot.: Ploty i pogaduchy Truskawkomaniaków i Truskawkoholików cz. XII

Cytat:
Napisane przez hihi Pokaż wiadomość
Asiu, dziekuje za cynk! W sobote będę w Sephorze

To Asieńce - Chise należą się podziękowania. Ja tylko byłam przekaźnikiem.

Ugrzęzłam w robocie. Masakra, co za dzień.

Jutro rano wyjazd, a ja nic nie mam spakowane, nie wiem kiedy wrócę do domu. Na aero dzisiaj nie pójdę bo nie zdążę już.

Na dodatek moja paczka z Tchibo gdzieś chyba zaginęła...
AsikS jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-03-19, 16:44   #1414
Tanyia
Zakorzenienie
 
Avatar Tanyia
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 3 045
Dot.: Ploty i pogaduchy Truskawkomaniaków i Truskawkoholików cz. XII

witam po cięzkim dniu pracy
znów dopada mnie gorszy humor

Księzniczka znów świeuje, z resztą zaraz Wam opisze, bo musze to z siebie zrzucic

Też mam smsa zniżkowego do Sephory, zaintersowane prosze o znak
__________________
Uzależniona od zapachów
Uzależniona od czerwonych OPIków



ZUMBA

Tanyia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-03-19, 16:52   #1415
Lipglossjunkie
Zakorzenienie
 
Avatar Lipglossjunkie
 
Zarejestrowany: 2005-01
Wiadomości: 8 170
GG do Lipglossjunkie
Dot.: Ploty i pogaduchy Truskawkomaniaków i Truskawkoholików cz. XII

[1=36824e82e51c7225a5b2c1a 5779aef88dc0a5eae_5f10dc1 5a8e6e;11523775]ja tez tęskniłam chciałam Cie tylko tak zaczepnie nakłonic zebys choc słowko do mnie skierowała.... i nie jestem intruzem!!!!
[/QUOTE]
Pogodzone


Cytat:
Napisane przez phdwao Pokaż wiadomość
ja też Cię kocham za tego glonojadka jak ja uwielbiam zasysać jamą
Ja tez



Komunikat do Asiaka


Kiedy poznalam mojego TZ-ta widzielismy sie w sumie jakies 3 dni, a potem wrocil do swego domu serolandzkiego. Przez cale studia zylismy dolotowo I nadal jestesmy razem Zatem: jesli macie byc razem, to bedziecie
__________________
Cute Overload
" Nie oczekuj zrozumienia, chowaj głębiej te rachunki! "
Guarana

Lipglossjunkie jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-03-19, 16:55   #1416
AsikS
Zakorzenienie
 
Avatar AsikS
 
Zarejestrowany: 2004-07
Wiadomości: 13 145
Dot.: Ploty i pogaduchy Truskawkomaniaków i Truskawkoholików cz. XII

Ale za to Guaranka nadal mnie lubi.

---------- Dopisano o 16:55 ---------- Poprzedni post napisano o 16:52 ----------

Cytat:
Napisane przez Lipglossjunkie Pokaż wiadomość

Komunikat do Asiaka


Kiedy poznalam mojego TZ-ta widzielismy sie w sumie jakies 3 dni, a potem wrocil do swego domu serolandzkiego. Przez cale studia zylismy dolotowo I nadal jestesmy razem Zatem: jesli macie byc razem, to bedziecie
Lipeczko... wlewasz miód na moje skołatane serduszko.

Dziękuję.

Dzisiaj naprawdę patrzę inaczej na to wszystko - bardziej pozytywnie.
AsikS jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-03-19, 16:55   #1417
phdwao
Zakorzenienie
 
Avatar phdwao
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Wlkp.
Wiadomości: 21 719
Dot.: Ploty i pogaduchy Truskawkomaniaków i Truskawkoholików cz. XII

Cytat:
Napisane przez Lipglossjunkie Pokaż wiadomość

Komunikat do Asiaka


Kiedy poznalam mojego TZ-ta widzielismy sie w sumie jakies 3 dni, a potem wrocil do swego domu serolandzkiego. Przez cale studia zylismy dolotowo I nadal jestesmy razem Zatem: jesli macie byc razem, to bedziecie
święta prawda

oddajmy pokłon bogini Lip
phdwao jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-03-19, 16:59   #1418
Lipglossjunkie
Zakorzenienie
 
Avatar Lipglossjunkie
 
Zarejestrowany: 2005-01
Wiadomości: 8 170
GG do Lipglossjunkie
Dot.: Ploty i pogaduchy Truskawkomaniaków i Truskawkoholików cz. XII

Cytat:
Napisane przez AsikS Pokaż wiadomość
Ale za to Guaranka nadal mnie lubi.
Nie widze w tym nic fajnego Uwazaj, bo wykorzysta Ciebie, tak samo jak mnie Zaprosi do siebie, nakarmi, upije i zbalamuci

---------- Dopisano o 16:59 ---------- Poprzedni post napisano o 16:56 ----------

Cytat:
Napisane przez phdwao Pokaż wiadomość
święta prawda

oddajmy pokłon bogini Lip
Bogini pije Wasze zdrowie Nigdy nie mialam lepszych poddanych
__________________
Cute Overload
" Nie oczekuj zrozumienia, chowaj głębiej te rachunki! "
Guarana

Lipglossjunkie jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-03-19, 17:05   #1419
AsikS
Zakorzenienie
 
Avatar AsikS
 
Zarejestrowany: 2004-07
Wiadomości: 13 145
Dot.: Ploty i pogaduchy Truskawkomaniaków i Truskawkoholików cz. XII

Zdrowie pięknych pań.
AsikS jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-03-19, 17:06   #1420
Reese
Zakorzenienie
 
Avatar Reese
 
Zarejestrowany: 2003-11
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 11 563
Dot.: Ploty i pogaduchy Truskawkomaniaków i Truskawkoholików cz. XII

Cytat:
Napisane przez Lipglossjunkie Pokaż wiadomość
Jesli sni Ci sie jedzenie, podnieca Cie Twoje wlasne odbicie w lustrze, rosna Ci wasy i lubisz pichcic - jestes Lipczak


jak robisz sosik Rychu?Da przepis
hmmm....bez tego pierwszego, reszta sie zgadza Jestem prawie Lipczak
Zaraz wrzucę przepis

Cytat:
Napisane przez phdwao Pokaż wiadomość
ja też Cię kocham za tego glonojadka jak ja uwielbiam zasysać jamą

Cytat:
Napisane przez AsikS Pokaż wiadomość
Na dodatek moja paczka z Tchibo gdzieś chyba zaginęła...
Sis, coś się chyba dziej e z Pocztą, bo ja nie dostałam dwóch przesyłek Sukienki bombki i rajstop

Cytat:
Napisane przez Lipglossjunkie Pokaż wiadomość
Komunikat do Asiaka


Kiedy poznalam mojego TZ-ta widzielismy sie w sumie jakies 3 dni, a potem wrocil do swego domu serolandzkiego. Przez cale studia zylismy dolotowo I nadal jestesmy razem Zatem: jesli macie byc razem, to bedziecie
Cytat:
Napisane przez AsikS Pokaż wiadomość

Lipeczko... wlewasz miód na moje skołatane serduszko.

Dziękuję.

Dzisiaj naprawdę patrzę inaczej na to wszystko - bardziej pozytywnie.
to ja jeszcze doleję słodyczy

Mój kolega Łukasz poznał swoją żonę na weselu, a potem odleciał do Belgii, gdzie pracował. ich znajomość rozwijała się właśnie na odległość. Ona przylatywałą na weekendy i urlopy Potem jak wrócił do Polski tto i tak nie było lepiej bo ona mieszkaął w |Warszawie a on w Krakowie; jeździł do niej w weekendy. A w końcu sie pobrali, ona sprowadziła sie do Krakowa i za 2 tygodnie urodzi się bobasek
Reese jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-03-19, 17:10   #1421
Tanyia
Zakorzenienie
 
Avatar Tanyia
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 3 045
Dot.: Ploty i pogaduchy Truskawkomaniaków i Truskawkoholików cz. XII

W pracy mam kiepską atmosferę przez księzniczkę Już niby było lepiej, ale najpierw moja długa choroba, potem urlop i tak naprawde się odzwyczaiłam od jej paplania i ględzenia bez sensu. Wszystkich o wszystko obwinia np: bank jest winny, ze udostępnił jej mozliwosc debetowania konta, przez co ma długi na ponad 1 tys zł ( tak to bank jest winny, ze ma debet na koncie a nie jej rozrzutnosc ) profesorowie są winni, że oblała wszystkie egzaminy po prostu się uwzieli i dali jej złe pytania ( ona jest niewinna, że wieczór przed egzaminami chodziła na imprezy, do kina itd, zamiast się uczyc , ona cytuje " chcę cos przezyc w zyciu ( chodzi głównie o imprezy, obmacywanki i picie ) a nie siedziecnad ksiazkami i jak nie jestem w stanie sie nauczyc przez godzine to trudno"), urzad pracy jest winny, ze tak mało zarabia, bo nie stac jej na wszystko i oprócz debetu jest zadłuzona u chłopaka, mamy i 5 koleżanek w sumie na ok 3,5 tys !!! Siostry brata sa winne jesli chca o cos poprosic brata, bo przeciez jest ONA i ONA jest najwazniejsza i nie zyczy sobie, zeby chłopak pomagał w czymś siostrą ( bez komentarza ).
Poza tym jest chamska ( np do nowej dziewczyny powiedziała ( po przeczytaniu artykułu, że w pociągach sa pluskwy, a nowa jeZdzi pociagami do pracy ) ze ma isc do innego pokoju, bo ona nie chce sie zarazic, prostacka ( najpierw gada jakies totalne głupoty, potem przeklina i na koncu beka ) poniża ludzi ( jak czasem się słyszy jej rozmow z chłopakiem, to szczerze mu wspolczuje ) , lubi bardzo rządzic, jest leniwa ( jej teksty, że ma wy je ba ne na prace to codziennosc ), podbiera kosmetyki, kiedy nas nie ma w pokoju, bierze jedzenie a dziewczynie ktora jest na stałe przeszukiwała telefon . Jak rozstałam się z Tomkiem powiedziala, że dobrze mi tak, bo jestem brzydka i gruba i takie osoby jak ja nie zasługuja na to zeby kogos miec, dzis, bo jej "najlepsiejsza kupmelka" powiedziała po cichu, ze pofarbowałam włosy to stwierdziła ze mam gówno na głowie i obydwie zaczeły się smiac. Tak więcw pracy mamy 2 obozy, ksiezniczke z jej wiernym sługą oraz mnie, nową i ta dziewczyne, ktora pracuje tam na stałe. One cały czas obgadują , albo rzucaja jakieś aluzje do nas, a my sie nie odzywamy. Naprawdę szkoda mi nerwów na tak prostą, pustą, chamską osobę, która musi się w ten sposób leczyc swoje kompeksy i niedostatki. Była kiedys jedna powazna rozmowa, w ktorej dosadnie jej powiedziałam, ze ma nie brac moich rzeczy bez mojej wiedzy i zgody, oraz zeby dostosowała swoje zachowanie do miejsca w ktorym się znajduje. Od tamtej pory w pokoju jest zimna wojna, ale z kazdym dniem ta się znów rozzuchwala. Cięzko siedziec 8 h w takiej atmosferze Coś czuje, ze po tym stażu będe musiała isc na jakies egzorcyzmy, żeby zdjeli ze mnie uroki i klatwy rzucane przez ksiezniczke.

Macie jakieś pomysły jak ją spacyfikowac? zimna wojna co prawda tak ją wkurza i denerwuje, ze cały czas rzuca, ze to przedszkole i żenada my po prostu pracujemy a jak nie to czytamy ksiazke i nie zwracamy na nią uwagi, co doprowadza ja do białej gorączki
__________________
Uzależniona od zapachów
Uzależniona od czerwonych OPIków



ZUMBA


Edytowane przez Tanyia
Czas edycji: 2009-03-19 o 17:12
Tanyia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-03-19, 17:11   #1422
Lipglossjunkie
Zakorzenienie
 
Avatar Lipglossjunkie
 
Zarejestrowany: 2005-01
Wiadomości: 8 170
GG do Lipglossjunkie
Dot.: Ploty i pogaduchy Truskawkomaniaków i Truskawkoholików cz. XII

Cytat:
Napisane przez Reese Pokaż wiadomość
i za 2 tygodnie urodzi się bobasek
My tez mamy bejbi Kwaska Urodzil sie w lipcu. Podobny do taty
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg 997ec516b12270adc4f6ebf35a960909.jpg (19,3 KB, 1 załadowań)
__________________
Cute Overload
" Nie oczekuj zrozumienia, chowaj głębiej te rachunki! "
Guarana

Lipglossjunkie jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-03-19, 17:25   #1423
Reese
Zakorzenienie
 
Avatar Reese
 
Zarejestrowany: 2003-11
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 11 563
Dot.: Ploty i pogaduchy Truskawkomaniaków i Truskawkoholików cz. XII

Cytat:
Napisane przez Tanyia Pokaż wiadomość
W pracy mam kiepską atmosferę przez księzniczkę Już niby było lepiej, ale najpierw moja długa choroba, potem urlop i tak naprawde się odzwyczaiłam od jej paplania i ględzenia bez sensu. Wszystkich o wszystko obwinia np: bank jest winny, ze udostępnił jej mozliwosc debetowania konta, przez co ma długi na ponad 1 tys zł ( tak to bank jest winny, ze ma debet na koncie a nie jej rozrzutnosc ) profesorowie są winni, że oblała wszystkie egzaminy po prostu się uwzieli i dali jej złe pytania ( ona jest niewinna, że wieczór przed egzaminami chodziła na imprezy, do kina itd, zamiast się uczyc , ona cytuje " chcę cos przezyc w zyciu ( chodzi głównie o imprezy, obmacywanki i picie ) a nie siedziecnad ksiazkami i jak nie jestem w stanie sie nauczyc przez godzine to trudno"), urzad pracy jest winny, ze tak mało zarabia, bo nie stac jej na wszystko i oprócz debetu jest zadłuzona u chłopaka, mamy i 5 koleżanek w sumie na ok 3,5 tys !!! Siostry brata sa winne jesli chca o cos poprosic brata, bo przeciez jest ONA i ONA jest najwazniejsza i nie zyczy sobie, zeby chłopak pomagał w czymś siostrą ( bez komentarza ).
Poza tym jest chamska ( np do nowej dziewczyny powiedziała ( po przeczytaniu artykułu, że w pociągach sa pluskwy, a nowa jeZdzi pociagami do pracy ) ze ma isc do innego pokoju, bo ona nie chce sie zarazic, prostacka ( najpierw gada jakies totalne głupoty, potem przeklina i na koncu beka ) poniża ludzi ( jak czasem się słyszy jej rozmow z chłopakiem, to szczerze mu wspolczuje ) , lubi bardzo rządzic, jest leniwa ( jej teksty, że ma wy je ba ne na prace to codziennosc ), podbiera kosmetyki, kiedy nas nie ma w pokoju, bierze jedzenie a dziewczynie ktora jest na stałe przeszukiwała telefon . Jak rozstałam się z Tomkiem powiedziala, że dobrze mi tak, bo jestem brzydka i gruba i takie osoby jak ja nie zasługuja na to zeby kogos miec, dzis, bo jej "najlepsiejsza kupmelka" powiedziała po cichu, ze pofarbowałam włosy to stwierdziła ze mam gówno na głowie i obydwie zaczeły się smiac. Tak więcw pracy mamy 2 obozy, ksiezniczke z jej wiernym sługą oraz mnie, nową i ta dziewczyne, ktora pracuje tam na stałe. One cały czas obgadują , albo rzucaja jakieś aluzje do nas, a my sie nie odzywamy. Naprawdę szkoda mi nerwów na tak prostą, pustą, chamską osobę, która musi się w ten sposób leczyc swoje kompeksy i niedostatki. Była kiedys jedna powazna rozmowa, w ktorej dosadnie jej powiedziałam, ze ma nie brac moich rzeczy bez mojej wiedzy i zgody, oraz zeby dostosowała swoje zachowanie do miejsca w ktorym się znajduje. Od tamtej pory w pokoju jest zimna wojna, ale z kazdym dniem ta się znów rozzuchwala. Cięzko siedziec 8 h w takiej atmosferze Coś czuje, ze po tym stażu będe musiała isc na jakies egzorcyzmy, żeby zdjeli ze mnie uroki i klatwy rzucane przez ksiezniczke.

Macie jakieś pomysły jak ją spacyfikowac? zimna wojna co prawda tak ją wkurza i denerwuje, ze cały czas rzuca, ze to przedszkole i żenada my po prostu pracujemy a jak nie to czytamy ksiazke i nie zwracamy na nią uwagi, co doprowadza ja do białej gorączki


Aniu, niestety takie osoby istnieją i nie jest ich wcale mało, ale co ona robi na stażu w urzędzie

Nie ma rady na takich ludzi bo do nich nic nie dociera, są za głupi żeby cokolwiek pojąć. Po prostu doczekaj już do końca, niewiele zostało, prawda?

Cytat:
Napisane przez Lipglossjunkie Pokaż wiadomość
My tez mamy bejbi Kwaska Urodzil sie w lipcu. Podobny do taty
Reese jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-03-19, 17:30   #1424
phdwao
Zakorzenienie
 
Avatar phdwao
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Wlkp.
Wiadomości: 21 719
Dot.: Ploty i pogaduchy Truskawkomaniaków i Truskawkoholików cz. XII

Cytat:
Napisane przez Tanyia Pokaż wiadomość
W pracy mam kiepską atmosferę przez księzniczkę Już niby było lepiej, ale najpierw moja długa choroba, potem urlop i tak naprawde się odzwyczaiłam od jej paplania i ględzenia bez sensu. Wszystkich o wszystko obwinia np: bank jest winny, ze udostępnił jej mozliwosc debetowania konta, przez co ma długi na ponad 1 tys zł ( tak to bank jest winny, ze ma debet na koncie a nie jej rozrzutnosc ) profesorowie są winni, że oblała wszystkie egzaminy po prostu się uwzieli i dali jej złe pytania ( ona jest niewinna, że wieczór przed egzaminami chodziła na imprezy, do kina itd, zamiast się uczyc , ona cytuje " chcę cos przezyc w zyciu ( chodzi głównie o imprezy, obmacywanki i picie ) a nie siedziecnad ksiazkami i jak nie jestem w stanie sie nauczyc przez godzine to trudno"), urzad pracy jest winny, ze tak mało zarabia, bo nie stac jej na wszystko i oprócz debetu jest zadłuzona u chłopaka, mamy i 5 koleżanek w sumie na ok 3,5 tys !!! Siostry brata sa winne jesli chca o cos poprosic brata, bo przeciez jest ONA i ONA jest najwazniejsza i nie zyczy sobie, zeby chłopak pomagał w czymś siostrą ( bez komentarza ).
Poza tym jest chamska ( np do nowej dziewczyny powiedziała ( po przeczytaniu artykułu, że w pociągach sa pluskwy, a nowa jeZdzi pociagami do pracy ) ze ma isc do innego pokoju, bo ona nie chce sie zarazic, prostacka ( najpierw gada jakies totalne głupoty, potem przeklina i na koncu beka ) poniża ludzi ( jak czasem się słyszy jej rozmow z chłopakiem, to szczerze mu wspolczuje ) , lubi bardzo rządzic, jest leniwa ( jej teksty, że ma wy je ba ne na prace to codziennosc ), podbiera kosmetyki, kiedy nas nie ma w pokoju, bierze jedzenie a dziewczynie ktora jest na stałe przeszukiwała telefon . Jak rozstałam się z Tomkiem powiedziala, że dobrze mi tak, bo jestem brzydka i gruba i takie osoby jak ja nie zasługuja na to zeby kogos miec, dzis, bo jej "najlepsiejsza kupmelka" powiedziała po cichu, ze pofarbowałam włosy to stwierdziła ze mam gówno na głowie i obydwie zaczeły się smiac. Tak więcw pracy mamy 2 obozy, ksiezniczke z jej wiernym sługą oraz mnie, nową i ta dziewczyne, ktora pracuje tam na stałe. One cały czas obgadują , albo rzucaja jakieś aluzje do nas, a my sie nie odzywamy. Naprawdę szkoda mi nerwów na tak prostą, pustą, chamską osobę, która musi się w ten sposób leczyc swoje kompeksy i niedostatki. Była kiedys jedna powazna rozmowa, w ktorej dosadnie jej powiedziałam, ze ma nie brac moich rzeczy bez mojej wiedzy i zgody, oraz zeby dostosowała swoje zachowanie do miejsca w ktorym się znajduje. Od tamtej pory w pokoju jest zimna wojna, ale z kazdym dniem ta się znów rozzuchwala. Cięzko siedziec 8 h w takiej atmosferze Coś czuje, ze po tym stażu będe musiała isc na jakies egzorcyzmy, żeby zdjeli ze mnie uroki i klatwy rzucane przez ksiezniczke.

Macie jakieś pomysły jak ją spacyfikowac? zimna wojna co prawda tak ją wkurza i denerwuje, ze cały czas rzuca, ze to przedszkole i żenada my po prostu pracujemy a jak nie to czytamy ksiazke i nie zwracamy na nią uwagi, co doprowadza ja do białej gorączki
Masakra, współczuje, bo to jednak za najgorszych sytuacji, kiedy trzeba pracować z wkurzającymi ludźmi
phdwao jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-03-19, 17:39   #1425
Lipglossjunkie
Zakorzenienie
 
Avatar Lipglossjunkie
 
Zarejestrowany: 2005-01
Wiadomości: 8 170
GG do Lipglossjunkie
Dot.: Ploty i pogaduchy Truskawkomaniaków i Truskawkoholików cz. XII

Cytat:
Napisane przez Tanyia Pokaż wiadomość

Macie jakieś pomysły jak ją spacyfikowac? zimna wojna co prawda tak ją wkurza i denerwuje, ze cały czas rzuca, ze to przedszkole i żenada my po prostu pracujemy a jak nie to czytamy ksiazke i nie zwracamy na nią uwagi, co doprowadza ja do białej gorączki
Mozesz jej tylko wspolczuc. Ten biedny wstretny robal jest bardzo nieszczesliwy.
__________________
Cute Overload
" Nie oczekuj zrozumienia, chowaj głębiej te rachunki! "
Guarana

Lipglossjunkie jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-03-19, 17:39   #1426
AsikS
Zakorzenienie
 
Avatar AsikS
 
Zarejestrowany: 2004-07
Wiadomości: 13 145
Dot.: Ploty i pogaduchy Truskawkomaniaków i Truskawkoholików cz. XII

Cytat:
Napisane przez Lipglossjunkie Pokaż wiadomość
Nie widze w tym nic fajnego Uwazaj, bo wykorzysta Ciebie, tak samo jak mnie Zaprosi do siebie, nakarmi, upije i zbalamuci
Nie sądzę.

Cytat:
Napisane przez Reese Pokaż wiadomość

Sis, coś się chyba dziej e z Pocztą, bo ja nie dostałam dwóch przesyłek Sukienki bombki i rajstop


to ja jeszcze doleję słodyczy

Mój kolega Łukasz poznał swoją żonę na weselu, a potem odleciał do Belgii, gdzie pracował. ich znajomość rozwijała się właśnie na odległość. Ona przylatywałą na weekendy i urlopy Potem jak wrócił do Polski tto i tak nie było lepiej bo ona mieszkaął w |Warszawie a on w Krakowie; jeździł do niej w weekendy. A w końcu sie pobrali, ona sprowadziła sie do Krakowa i za 2 tygodnie urodzi się bobasek

Sis, hi. Jak to się stało, że my dopiero się witamy dzisiaj?
Ufff... dopiero wyrobiłam się ze wszystkim, nadgoniłam robotę by nic nie zostawiać na jutro bo mnie nie będzie a nikomu nie mogę tego przekazać. Ledwo na oczy widzę. Ale jeśli mnie wzrok nie myli, to za oknem jest zawieja śnieżna. A jutro podobno pierwszy dzień kalendarzowej wiosny.


Może rzeczywiście coś z pocztą... Napisałam do Tchibo, poczekam co mi odpowiedzą.

Czyli jednak może się uda, taka znajomość na odległość.


Cytat:
Napisane przez Tanyia Pokaż wiadomość
W pracy mam kiepską atmosferę przez księzniczkę Już niby było lepiej, ale najpierw moja długa choroba, potem urlop i tak naprawde się odzwyczaiłam od jej paplania i ględzenia bez sensu. Wszystkich o wszystko obwinia np: bank jest winny, ze udostępnił jej mozliwosc debetowania konta, przez co ma długi na ponad 1 tys zł ( tak to bank jest winny, ze ma debet na koncie a nie jej rozrzutnosc ) profesorowie są winni, że oblała wszystkie egzaminy po prostu się uwzieli i dali jej złe pytania ( ona jest niewinna, że wieczór przed egzaminami chodziła na imprezy, do kina itd, zamiast się uczyc , ona cytuje " chcę cos przezyc w zyciu ( chodzi głównie o imprezy, obmacywanki i picie ) a nie siedziecnad ksiazkami i jak nie jestem w stanie sie nauczyc przez godzine to trudno"), urzad pracy jest winny, ze tak mało zarabia, bo nie stac jej na wszystko i oprócz debetu jest zadłuzona u chłopaka, mamy i 5 koleżanek w sumie na ok 3,5 tys !!! Siostry brata sa winne jesli chca o cos poprosic brata, bo przeciez jest ONA i ONA jest najwazniejsza i nie zyczy sobie, zeby chłopak pomagał w czymś siostrą ( bez komentarza ).
Poza tym jest chamska ( np do nowej dziewczyny powiedziała ( po przeczytaniu artykułu, że w pociągach sa pluskwy, a nowa jeZdzi pociagami do pracy ) ze ma isc do innego pokoju, bo ona nie chce sie zarazic, prostacka ( najpierw gada jakies totalne głupoty, potem przeklina i na koncu beka ) poniża ludzi ( jak czasem się słyszy jej rozmow z chłopakiem, to szczerze mu wspolczuje ) , lubi bardzo rządzic, jest leniwa ( jej teksty, że ma wy je ba ne na prace to codziennosc ), podbiera kosmetyki, kiedy nas nie ma w pokoju, bierze jedzenie a dziewczynie ktora jest na stałe przeszukiwała telefon . Jak rozstałam się z Tomkiem powiedziala, że dobrze mi tak, bo jestem brzydka i gruba i takie osoby jak ja nie zasługuja na to zeby kogos miec, dzis, bo jej "najlepsiejsza kupmelka" powiedziała po cichu, ze pofarbowałam włosy to stwierdziła ze mam gówno na głowie i obydwie zaczeły się smiac. Tak więcw pracy mamy 2 obozy, ksiezniczke z jej wiernym sługą oraz mnie, nową i ta dziewczyne, ktora pracuje tam na stałe. One cały czas obgadują , albo rzucaja jakieś aluzje do nas, a my sie nie odzywamy. Naprawdę szkoda mi nerwów na tak prostą, pustą, chamską osobę, która musi się w ten sposób leczyc swoje kompeksy i niedostatki. Była kiedys jedna powazna rozmowa, w ktorej dosadnie jej powiedziałam, ze ma nie brac moich rzeczy bez mojej wiedzy i zgody, oraz zeby dostosowała swoje zachowanie do miejsca w ktorym się znajduje. Od tamtej pory w pokoju jest zimna wojna, ale z kazdym dniem ta się znów rozzuchwala. Cięzko siedziec 8 h w takiej atmosferze Coś czuje, ze po tym stażu będe musiała isc na jakies egzorcyzmy, żeby zdjeli ze mnie uroki i klatwy rzucane przez ksiezniczke.

Macie jakieś pomysły jak ją spacyfikowac? zimna wojna co prawda tak ją wkurza i denerwuje, ze cały czas rzuca, ze to przedszkole i żenada my po prostu pracujemy a jak nie to czytamy ksiazke i nie zwracamy na nią uwagi, co doprowadza ja do białej gorączki
Aniu, mimo wszystko ludzie potrafią mnie szokować.

Nie ma innej rady, przeczekać i tyle.
Na odchodne możesz jej powiedzieć, że tak pustej dziewczyny, to jeszcze nie widziałaś i że jesteś uszczęśliwiona że nie będziesz już musiała patrzeć przez 8 godzin dziennie na jej facjatę...

Cytat:
Napisane przez Lipglossjunkie Pokaż wiadomość
My tez mamy bejbi Kwaska Urodzil sie w lipcu. Podobny do taty
AsikS jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-03-19, 17:45   #1427
Reese
Zakorzenienie
 
Avatar Reese
 
Zarejestrowany: 2003-11
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 11 563
Dot.: Ploty i pogaduchy Truskawkomaniaków i Truskawkoholików cz. XII

UWAGA

Specjalnie dla Lipczaka od prawie Lipczaka przepis na PENNE Z PIKANTNYM SOSEM POMIDOROWYM

500g penne
1/3 szklanki oliwy z oliwek
150g boczku pokrojonego w cienkie paseczki
5 ząbków czosnku, posiekanych
1kg pomidorów bez skórki, grubo pokrojonych
1 łyzka natki pietruszki
1 płaska łyżeczka chili



Rozgrzej oliwę na dużej patelni. Podsmaż boczek przez ok 5 minut, aż nabierze kruchości. Wyjmij go łyżką cedzakową i odstaw na bok.
Smaż czosnek z chili na tej samej oliwie przez 3 minuty. Dodaj pomidory i pietruszkę, kiedy czosnek nabierze złotej barwy. Posól i duś na wolnym ogniu 15-20 minut.
Włóż z powrotem boczek, duś jeszcze 3 minuty.
Dodaj ugotowany makaron do sosu i wymieszaj
Reese jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-03-19, 17:46   #1428
smyk03
Zakorzenienie
 
Avatar smyk03
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Częstochowa
Wiadomości: 3 473
Dot.: Ploty i pogaduchy Truskawkomaniaków i Truskawkoholików cz. XII

Cytat:
Napisane przez Tanyia Pokaż wiadomość
W pracy mam kiepską atmosferę przez księzniczkę Już niby było lepiej, ale najpierw moja długa choroba, potem urlop i tak naprawde się odzwyczaiłam od jej paplania i ględzenia bez sensu. Wszystkich o wszystko obwinia np: bank jest winny, ze udostępnił jej mozliwosc debetowania konta, przez co ma długi na ponad 1 tys zł ( tak to bank jest winny, ze ma debet na koncie a nie jej rozrzutnosc ) profesorowie są winni, że oblała wszystkie egzaminy po prostu się uwzieli i dali jej złe pytania ( ona jest niewinna, że wieczór przed egzaminami chodziła na imprezy, do kina itd, zamiast się uczyc , ona cytuje " chcę cos przezyc w zyciu ( chodzi głównie o imprezy, obmacywanki i picie ) a nie siedziecnad ksiazkami i jak nie jestem w stanie sie nauczyc przez godzine to trudno"), urzad pracy jest winny, ze tak mało zarabia, bo nie stac jej na wszystko i oprócz debetu jest zadłuzona u chłopaka, mamy i 5 koleżanek w sumie na ok 3,5 tys !!! Siostry brata sa winne jesli chca o cos poprosic brata, bo przeciez jest ONA i ONA jest najwazniejsza i nie zyczy sobie, zeby chłopak pomagał w czymś siostrą ( bez komentarza ).
Poza tym jest chamska ( np do nowej dziewczyny powiedziała ( po przeczytaniu artykułu, że w pociągach sa pluskwy, a nowa jeZdzi pociagami do pracy ) ze ma isc do innego pokoju, bo ona nie chce sie zarazic, prostacka ( najpierw gada jakies totalne głupoty, potem przeklina i na koncu beka ) poniża ludzi ( jak czasem się słyszy jej rozmow z chłopakiem, to szczerze mu wspolczuje ) , lubi bardzo rządzic, jest leniwa ( jej teksty, że ma wy je ba ne na prace to codziennosc ), podbiera kosmetyki, kiedy nas nie ma w pokoju, bierze jedzenie a dziewczynie ktora jest na stałe przeszukiwała telefon . Jak rozstałam się z Tomkiem powiedziala, że dobrze mi tak, bo jestem brzydka i gruba i takie osoby jak ja nie zasługuja na to zeby kogos miec, dzis, bo jej "najlepsiejsza kupmelka" powiedziała po cichu, ze pofarbowałam włosy to stwierdziła ze mam gówno na głowie i obydwie zaczeły się smiac. Tak więcw pracy mamy 2 obozy, ksiezniczke z jej wiernym sługą oraz mnie, nową i ta dziewczyne, ktora pracuje tam na stałe. One cały czas obgadują , albo rzucaja jakieś aluzje do nas, a my sie nie odzywamy. Naprawdę szkoda mi nerwów na tak prostą, pustą, chamską osobę, która musi się w ten sposób leczyc swoje kompeksy i niedostatki. Była kiedys jedna powazna rozmowa, w ktorej dosadnie jej powiedziałam, ze ma nie brac moich rzeczy bez mojej wiedzy i zgody, oraz zeby dostosowała swoje zachowanie do miejsca w ktorym się znajduje. Od tamtej pory w pokoju jest zimna wojna, ale z kazdym dniem ta się znów rozzuchwala. Cięzko siedziec 8 h w takiej atmosferze Coś czuje, ze po tym stażu będe musiała isc na jakies egzorcyzmy, żeby zdjeli ze mnie uroki i klatwy rzucane przez ksiezniczke.

Macie jakieś pomysły jak ją spacyfikowac? zimna wojna co prawda tak ją wkurza i denerwuje, ze cały czas rzuca, ze to przedszkole i żenada my po prostu pracujemy a jak nie to czytamy ksiazke i nie zwracamy na nią uwagi, co doprowadza ja do białej gorączki
weź ja olej Aneczko
smyk03 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-03-19, 17:48   #1429
Reese
Zakorzenienie
 
Avatar Reese
 
Zarejestrowany: 2003-11
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 11 563
Dot.: Ploty i pogaduchy Truskawkomaniaków i Truskawkoholików cz. XII

Cytat:
Napisane przez AsikS Pokaż wiadomość
Sis, hi. Jak to się stało, że my dopiero się witamy dzisiaj?
Ufff... dopiero wyrobiłam się ze wszystkim, nadgoniłam robotę by nic nie zostawiać na jutro bo mnie nie będzie a nikomu nie mogę tego przekazać. Ledwo na oczy widzę. Ale jeśli mnie wzrok nie myli, to za oknem jest zawieja śnieżna. A jutro podobno pierwszy dzień kalendarzowej wiosny.


Może rzeczywiście coś z pocztą... Napisałam do Tchibo, poczekam co mi odpowiedzą.

Czyli jednak może się uda, taka znajomość na odległość.

Cześć
Na pewno, jeśli się nie uda, nie można tego zwalać na odległość Bo jak się chce to wszystko się da, wiem, bo widziaąłm jak kolega jeździł do swojej ukochanej i nigdy nie robił z tego problemu

Aniu, mimo wszystko ludzie potrafią mnie szokować.

Nie ma innej rady, przeczekać i tyle.
Na odchodne możesz jej powiedzieć, że tak pustej dziewczyny, to jeszcze nie widziałaś i że jesteś uszczęśliwiona że nie będziesz już musiała patrzeć przez 8 godzin dziennie na jej facjatę...

Reese jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-03-19, 18:13   #1430
Guarana
Zakorzenienie
 
Avatar Guarana
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 4 908
Dot.: Ploty i pogaduchy Truskawkomaniaków i Truskawkoholików cz. XII

Cytat:
Napisane przez AsikS Pokaż wiadomość
I jeszcze raz tu (uczyniłam to też przez PW) chciałam przeprosić bardzo Guarankę. Wybacz mi Kochana, nie wybaczyłabym sobie gdybyś mnie już nie chciała znać.
Oszalałaś jednak
Powiedziałam kiedyś, że Cię lubię i nigdy tego nie odwołałam


Cytat:
Napisane przez Calishanna Pokaż wiadomość
Moniko, nie gniewam się o Twoją dociekliwość ( Guari mnie rozszyfrowała jeszcze w tamtym wątku )
"Zdolna jestem niesłychanie...."


Cytat:
Napisane przez Lipglossjunkie Pokaż wiadomość
Bogini pije Wasze zdrowie
Bogini niech się nie rozsiada i wstanie na moment żebym ją mogła w tyłek kopnąć Martwiłam się wczoraj o Ciebie

TRZYMAM MOCNO KCIUKI ZA DZIDZIOLA DYNIAKOWEGO

A ja się nie widziałąm dzisiaj ze Smyczkiem nie wyszło
Ale pogadałyśmy sobie przez telefon głos ma baaardzo miły
I spotkamy się wkrótce - mamy plan
Guarana jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-03-19, 18:17   #1431
smyk03
Zakorzenienie
 
Avatar smyk03
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Częstochowa
Wiadomości: 3 473
Dot.: Ploty i pogaduchy Truskawkomaniaków i Truskawkoholików cz. XII

Cytat:
Napisane przez Guarana Pokaż wiadomość
Oszalałaś jednak
Powiedziałam kiedyś, że Cię lubię i nigdy tego nie odwołałam



"Zdolna jestem niesłychanie...."



Bogini niech się nie rozsiada i wstanie na moment żebym ją mogła w tyłek kopnąć Martwiłam się wczoraj o Ciebie

TRZYMAM MOCNO KCIUKI ZA DZIDZIOLA DYNIAKOWEGO

A ja się nie widziałąm dzisiaj ze Smyczkiem nie wyszło
Ale pogadałyśmy sobie przez telefon głos ma baaardzo miły
I spotkamy się wkrótce - mamy plan
smyk03 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-03-19, 18:19   #1432
Guarana
Zakorzenienie
 
Avatar Guarana
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 4 908
Dot.: Ploty i pogaduchy Truskawkomaniaków i Truskawkoholików cz. XII

Cytat:
Napisane przez smyk03 Pokaż wiadomość
Hurrrra, jesteś już w domku
Guarana jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-03-19, 18:20   #1433
Lipglossjunkie
Zakorzenienie
 
Avatar Lipglossjunkie
 
Zarejestrowany: 2005-01
Wiadomości: 8 170
GG do Lipglossjunkie
Dot.: Ploty i pogaduchy Truskawkomaniaków i Truskawkoholików cz. XII

Cytat:
Napisane przez Reese Pokaż wiadomość
UWAGA

Specjalnie dla Lipczaka od prawie Lipczaka przepis na PENNE Z PIKANTNYM SOSEM POMIDOROWYM

500g penne
1/3 szklanki oliwy z oliwek
150g boczku pokrojonego w cienkie paseczki
5 ząbków czosnku, posiekanych
1kg pomidorów bez skórki, grubo pokrojonych
1 łyzka natki pietruszki
1 płaska łyżeczka chili



Rozgrzej oliwę na dużej patelni. Podsmaż boczek przez ok 5 minut, aż nabierze kruchości. Wyjmij go łyżką cedzakową i odstaw na bok.
Smaż czosnek z chili na tej samej oliwie przez 3 minuty. Dodaj pomidory i pietruszkę, kiedy czosnek nabierze złotej barwy. Posól i duś na wolnym ogniu 15-20 minut.
Włóż z powrotem boczek, duś jeszcze 3 minuty.
Dodaj ugotowany makaron do sosu i wymieszaj
Zrobie bez boczku i upgradeuje , a potem opisze doznania

Cytat:
Napisane przez Guarana Pokaż wiadomość

Bogini niech się nie rozsiada i wstanie na moment żebym ją mogła w tyłek kopnąć Martwiłam się wczoraj o Ciebie
I slusznie - nikt mnie nie zgwalcil Jestes jutro w domie? - kce konferencje telefoniczna
__________________
Cute Overload
" Nie oczekuj zrozumienia, chowaj głębiej te rachunki! "
Guarana

Lipglossjunkie jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-03-19, 18:24   #1434
Guarana
Zakorzenienie
 
Avatar Guarana
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 4 908
Dot.: Ploty i pogaduchy Truskawkomaniaków i Truskawkoholików cz. XII

Cytat:
Napisane przez Lipglossjunkie Pokaż wiadomość
I slusznie - nikt mnie nie zgwalcil Jestes jutro w domie? - kce konferencje telefoniczna
Proś
Guarana jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-03-19, 18:24   #1435
Reese
Zakorzenienie
 
Avatar Reese
 
Zarejestrowany: 2003-11
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 11 563
Dot.: Ploty i pogaduchy Truskawkomaniaków i Truskawkoholików cz. XII

Cytat:
Napisane przez Guarana Pokaż wiadomość
A ja się nie widziałąm dzisiaj ze Smyczkiem nie wyszło
Ale pogadałyśmy sobie przez telefon głos ma baaardzo miły
I spotkamy się wkrótce - mamy plan
o nie Szkoda...

Cytat:
Napisane przez Lipglossjunkie Pokaż wiadomość
Zrobie bez boczku i upgradeuje , a potem opisze doznania
ale z boczkiem pychota Moje domowe chłopy wcinały aż im się uszy trzęsły
Reese jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-03-19, 18:29   #1436
chise
Wtajemniczenie
 
Avatar chise
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 2 874
Dot.: Ploty i pogaduchy Truskawkomaniaków i Truskawkoholików cz. XII

Dzień dobry
Asiu, dziękuję za przekazanie wiadomości Lecę trochę ponadrabiać.
Cytat:
Napisane przez Tanyia Pokaż wiadomość
W pracy mam kiepską atmosferę przez księzniczkę Już niby było lepiej, ale najpierw moja długa choroba, potem urlop i tak naprawde się odzwyczaiłam od jej paplania i ględzenia bez sensu. Wszystkich o wszystko obwinia np: bank jest winny, ze udostępnił jej mozliwosc debetowania konta, przez co ma długi na ponad 1 tys zł ( tak to bank jest winny, ze ma debet na koncie a nie jej rozrzutnosc ) profesorowie są winni, że oblała wszystkie egzaminy po prostu się uwzieli i dali jej złe pytania ( ona jest niewinna, że wieczór przed egzaminami chodziła na imprezy, do kina itd, zamiast się uczyc , ona cytuje " chcę cos przezyc w zyciu ( chodzi głównie o imprezy, obmacywanki i picie ) a nie siedziecnad ksiazkami i jak nie jestem w stanie sie nauczyc przez godzine to trudno"), urzad pracy jest winny, ze tak mało zarabia, bo nie stac jej na wszystko i oprócz debetu jest zadłuzona u chłopaka, mamy i 5 koleżanek w sumie na ok 3,5 tys !!! Siostry brata sa winne jesli chca o cos poprosic brata, bo przeciez jest ONA i ONA jest najwazniejsza i nie zyczy sobie, zeby chłopak pomagał w czymś siostrą ( bez komentarza ).
Poza tym jest chamska ( np do nowej dziewczyny powiedziała ( po przeczytaniu artykułu, że w pociągach sa pluskwy, a nowa jeZdzi pociagami do pracy ) ze ma isc do innego pokoju, bo ona nie chce sie zarazic, prostacka ( najpierw gada jakies totalne głupoty, potem przeklina i na koncu beka ) poniża ludzi ( jak czasem się słyszy jej rozmow z chłopakiem, to szczerze mu wspolczuje ) , lubi bardzo rządzic, jest leniwa ( jej teksty, że ma wy je ba ne na prace to codziennosc ), podbiera kosmetyki, kiedy nas nie ma w pokoju, bierze jedzenie a dziewczynie ktora jest na stałe przeszukiwała telefon . Jak rozstałam się z Tomkiem powiedziala, że dobrze mi tak, bo jestem brzydka i gruba i takie osoby jak ja nie zasługuja na to zeby kogos miec, dzis, bo jej "najlepsiejsza kupmelka" powiedziała po cichu, ze pofarbowałam włosy to stwierdziła ze mam gówno na głowie i obydwie zaczeły się smiac. Tak więcw pracy mamy 2 obozy, ksiezniczke z jej wiernym sługą oraz mnie, nową i ta dziewczyne, ktora pracuje tam na stałe. One cały czas obgadują , albo rzucaja jakieś aluzje do nas, a my sie nie odzywamy. Naprawdę szkoda mi nerwów na tak prostą, pustą, chamską osobę, która musi się w ten sposób leczyc swoje kompeksy i niedostatki. Była kiedys jedna powazna rozmowa, w ktorej dosadnie jej powiedziałam, ze ma nie brac moich rzeczy bez mojej wiedzy i zgody, oraz zeby dostosowała swoje zachowanie do miejsca w ktorym się znajduje. Od tamtej pory w pokoju jest zimna wojna, ale z kazdym dniem ta się znów rozzuchwala. Cięzko siedziec 8 h w takiej atmosferze Coś czuje, ze po tym stażu będe musiała isc na jakies egzorcyzmy, żeby zdjeli ze mnie uroki i klatwy rzucane przez ksiezniczke.

Macie jakieś pomysły jak ją spacyfikowac? zimna wojna co prawda tak ją wkurza i denerwuje, ze cały czas rzuca, ze to przedszkole i żenada my po prostu pracujemy a jak nie to czytamy ksiazke i nie zwracamy na nią uwagi, co doprowadza ja do białej gorączki
omg, żenujące naprawdę. Olej ją Aniu ciepłym moczem
chise jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-03-19, 18:33   #1437
phdwao
Zakorzenienie
 
Avatar phdwao
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Wlkp.
Wiadomości: 21 719
Dot.: Ploty i pogaduchy Truskawkomaniaków i Truskawkoholików cz. XII

Cytat:
Napisane przez chise Pokaż wiadomość

omg, żenujące naprawdę. Olej ją Aniu ciepłym moczem
jak TY mowisz

phdwao jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-03-19, 18:37   #1438
Tanyia
Zakorzenienie
 
Avatar Tanyia
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 3 045
Dot.: Ploty i pogaduchy Truskawkomaniaków i Truskawkoholików cz. XII

Asiu Chise zostawiłam Ci z 5 wiadomosci na gg, dostałaś je?
__________________
Uzależniona od zapachów
Uzależniona od czerwonych OPIków



ZUMBA

Tanyia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-03-19, 18:40   #1439
smyk03
Zakorzenienie
 
Avatar smyk03
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Częstochowa
Wiadomości: 3 473
Dot.: Ploty i pogaduchy Truskawkomaniaków i Truskawkoholików cz. XII

Cytat:
Napisane przez Guarana Pokaż wiadomość
Hurrrra, jesteś już w domku
nooo, nareszcie
smyk03 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-03-19, 18:41   #1440
chise
Wtajemniczenie
 
Avatar chise
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 2 874
Dot.: Ploty i pogaduchy Truskawkomaniaków i Truskawkoholików cz. XII

Cytat:
Napisane przez phdwao Pokaż wiadomość
jak TY mowisz

No co?
Cytat:
Napisane przez Tanyia Pokaż wiadomość
Asiu Chise zostawiłam Ci z 5 wiadomosci na gg, dostałaś je?
Nic nie dostałam od paru dni gg i spik mi działają chwilę, a potem się wyłączają i nie przysyła mi żadnych wiadomości. Teraz możesz napisać, bo na razie jest okej. Już lecę na gg
chise jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Wizażowe Społeczności


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 15:58.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.