Planujemy zajść w ciążę w 2009 roku część V - Strona 47 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2009-03-27, 14:11   #1381
gooha3
Zadomowienie
 
Avatar gooha3
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 1 193
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2009 roku część V

Cytat:
Napisane przez edi25 Pokaż wiadomość
gooha powiedz mi jak długo prze @ bolał cię brzuch bo mnie boli lewy jajnik ale tak delikatnie już z 5 dni a @ mam mieć 2.04 czy miałaś jakieś upławy ja mam takie mleczno-białe i uczucie wilgotności a pozatym czy bolały cię piersi bo ja mam takie czerwone i trochę obolałe sutki

---------- Dopisano o 13:46 ---------- Poprzedni post napisano o 13:44 ----------


nie zniechęcaj się nie możesz myśleć że nie jesteś w ciąży tylko na podstawie temp, może twój organizm jest inny bądź dobrej myśli
mnie przewaznie brzuch zaczyna bolec przed @ jakis tydzien wczesniej, teraz tez tak było. Tez byłam pewna ze to na @, i bolał i boli mnie pęcherz. Nieraz miałam problemy z zapaleniem pęcherza, wiec myslałam ze tym razem to włąśnie przez ten pecherz, a okazało sie inaczej. Piersi mnie wogole nie bolały i nie bolą jak narazie. Upławy dalej mam takie białe. Nawet juz myslałam że mnie dziisiaj zalało @ bo zrobiło mi sie mokro, ale naszczescie nie

Narazie musisz cierpliwie czekac i nie rozmyslac za duzo nad objawami bo najgorsze sa wtedy rozczarowania. Takie objawy na dwoje wróżą. Trzymam kciuki żeby u Ciebie wróżyły na fasolke
i przesyłam
__________________
http://suwaczki.waszslub.pl/img-2008050301801830.png
http://www.suwaczek.pl/cache/2f1fe0a70f.png


Mareczek 24 II 2010r

Karolinka 23 VIII 2012
gooha3 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-03-27, 14:25   #1382
dra
Zakorzenienie
 
Avatar dra
 
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 10 060
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2009 roku część V

Witajcie
a ja leże cały czas i się kuruje już mi troszkę lepiej,ale słabo mi jeszcze,niech to przeziebienie w koncu minie,nie lubie byc chora

Cytat:
Napisane przez Nika1980 Pokaż wiadomość
Dra, każda z nas ma czasem lub miałam złe dni , ciemne chwile , masz prawo czasem popłakać, cała rzecz w tym, żeby z dołka się podnieść i spojrzeć znów pozytywnie na świat.
Ale długo trwa ten twój kurs...ale jestem z ciebie dumna bo nadal wytrzymujesz z tymi parapetami

trzymaj się kochanie a to dla ciebie :
:mag ia:

chyba każdy ma smutny dzień nuierfaz i musi sobie popłakać,ale juz mam pozytywne mysli to najwazniejsze
Cytat:
Napisane przez karolcia228 Pokaż wiadomość
Dra- bo nie ktorym latwo przyszly dzieci dlatego nie doceniaja i nie kochsja ich tak jak ty bys to widziala....
Choc moja kolezanka jest na maciezynskim z pracy starala sie przez 6 lat albo i wiecej, ale nie widze by sie jakos bardzo okazywala uczucie dziecku nigdy nie slyszalam by powiedzial o nim synus tylko dziecko...
Kobiety sa rozne, my napewno bedziemy mocno kochac nasze szkraby
niestety różni są ludzie
Cytat:
Napisane przez gooha3 Pokaż wiadomość

oj boje się czy to nie z mojego powodu. Przyznam się że ja tak mialam, z jednej strony cieszyłam się z wami że którejś się udało, a z drugiej łezka mi popłyneła, czego to nie ja.
Jesteś bardzo silną osóbką i podziwiam Cie że ciągle jesteś optymistycznie nastawiona i pełna wiary.
Każdemu przydaje się troche popłakać, żeby nabrać sił na nowo.

W końcu i Tobie się uda, życzę Ci z całego serca i trzymam
nie na pewno nie z twojego powodu,wczesniej miałam taki smutny dzien
a co mi pozostaje tylko nadzieja

Cytat:
Napisane przez ewakol Pokaż wiadomość
Hej dziewczyny... U mnie dziś bardzo smutno... @ przyszła... Kurcze siedze sobie teraz w pracy i rycze;(;(;(;(;(;(;(;(;(;( ;(... Choć i tak wiedziałam, że tak będzie i nie nastawiałam sie pozytywnie to jest mi cięzko Trzymam kciuki za Was dziewczyny...
nie smutaj sie kochana
__________________
Dwa serduszka na zawsze w pamięci[*] 25.09.07[*]17.06.14
Życie to nie bajka, każdy o tym wie. Bajkę można powtórzyć - życia niestety nie...
dra jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-03-27, 14:55   #1383
ula 87
Zadomowienie
 
Avatar ula 87
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 1 916
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2009 roku część V

Cytat:
Napisane przez ewakol Pokaż wiadomość
Hej dziewczyny... U mnie dziś bardzo smutno... @ przyszła... Kurcze siedze sobie teraz w pracy i rycze;(;(;(;(;(;(;(;(;(;( ;(... Choć i tak wiedziałam, że tak będzie i nie nastawiałam sie pozytywnie to jest mi cięzko Trzymam kciuki za Was dziewczyny...
przytulam bardzo mocno
Cytat:
Napisane przez aliisanka Pokaż wiadomość
róża26, kolejna zafasolkowana? will be great mocno trzymam kciuki za wszystkie dziewczyny! musi się Nam w końcu udać, nie poddawajcie się Bąble! zawsze jest jakieś wyjście! musimy być silne, i wierzyć że się uda, musimy pokonywać te wszystkie trudności! w końcu staramy się o dzidziusia, i dla niego musimy walczyć! za to by się w końcu pojawił i dawał Nam mnóstwo radości!
a Naszym przyszłym mamom, które juz mają w brzuszkach dzidziusie, życzę wciąż duużo cierpliwości, siły, dobrego samopoczucia, i oby wszystko było dooobrze

ps. ktoś tu musi być dobrze nastawiony i dawać posty które będą wspierać i to właśnie ja
wnosisz na to forum dużo pozytywnej energii , za to dziękuję
od razu się lepiej robi człowiekowi

dziewczyny trzymam wielkie kciuki za testujące w przyszłych dniach, napewno się uda:kciuk i:

......................... .
jakoś mi dziś zle, od mojej koleżanki doszywany teść umarł ,a to był taki pogodny facet . we wrześniu tamtego roku dowiedział się ze ma zaawansowanego raka a wszystko zaczęło się od bólu barku. niestety szybko stracił nadzieję i wystarczyło pół roku...
bardzo dużo daje wiara i my też musimy jej dużo mieć, bez wiary i nadzieji ani rusz...
ula 87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-03-27, 15:35   #1384
celka2000
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 4 709
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2009 roku część V

Jeszcze pol godzinki i spadam do domku.

a wiecie co - wydaje mi sie ze u mnie jest jakas blokada psychiczna / wewnetrzna presja / ktora mi nie pozwala zajsc w ciaze. Caly czas sie stresuje tym, ze nie ma kto sie zajmowac moim dzieckiem jak ja chodze do pracy. Tzn - ma kto - babcie sie nim zajmuja- ale ja wiem i czuje to, ze maja juz serdecznie dosyc. I tak od 5 meisiecy probuje zajsc, zeby jak najszybciej pojsc na wolne i zajac sie moim synkiem, a pozniej dwojka. Ze przynajmniej jeden juz bedzie odchowany i posle go do przedszkola. I tak z miesiaca na miesiac coraz wieksza presja. Generalnie babcie sie mialy zajac mlodym przez jakis czas (z zalozenia pewnie z pol roku max) a tu mija juz prawie rok. Nie podejmujemy z nimi tematu - jakos z tygodnia na tydzien prosimy czy moga przyjechac, przyjezdzaja i tak sie to kreci.... Pewnie gdybym czula to, ze robia to chetnie i w ogole to mialabym spokoj wewnetrzny. A tak to ciagle kombinowanie, itd... ach.
celka2000 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-03-27, 17:19   #1385
ewakol
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 301
GG do ewakol Send a message via Skype™ to ewakol
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2009 roku część V

Wiecie dziewczyny jest mi tak źle bo wiem że to przeze mnie... ostatnie kilka miesięcy bardzo duzo pracowałam nieraz po 12 godzin dziennie i w dni wolne też do tego dochodziły jeszcze zajęcia i egzaminy... Ciągle zmęczona Dopiero teraz kiedy tak się wszystko zaczęło układać zrozumiałam ze to błąd... że jak chce mieć dzidziusia to musze wiecej odpoczywac a mniej czasu poświęcac na nadgodziny... Teraz to wiem i już powiedziałam szefowi ze kończe z nadgodzinami... Może kiedy bede wypoczeta i nie bede tyle sie stresowac to się uda.... Dzieki, że jesteście....
ewakol jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-03-27, 18:07   #1386
paulinaizabela
Zakorzenienie
 
Avatar paulinaizabela
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 6 934
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2009 roku część V

Hej babeczki
ja dzisiaj nie najlepszy nastrój mam myślałam,że nie wstanę z wyra tak mnie głowa nawalałą i brzuch- niedobrze mi było i myślałam że się pohawtuję nie wiem czemu nic takiego nie zjadłam a często takie objawy miałam po jakichś sałatkach i winie

Cytat:
Napisane przez karolcia228 Pokaż wiadomość
Witajcie kochane!
Wczoraj rozmawialam z TZ i on powiedzial mi madra rzecz"kochanie bedziemy mieli nasze malnstwo, badz spokojna i ciepliwa a w najmniej spodziewanym momecie sie pojawi, pomys jaka bedzie to radosc" i ma racje wiec o dzis usmiech i zycie pelna piersia co ma byc to bedzie...
U mnie dzis pada wiec nie ma za optymistycznej pogody, ale dzis znow poczulam sie piekna i kobieca wiec...bedzie oki
Chyba zrobie sobie kawke

A wy jakie macie nastawienia...
Dziś mój 25dc...
dla mężusia, dobrze mówi polać mu
grunt to nie nastawiać się zabardzo bo się potem rozczarować można a jak samo przyjdzie to wielka radocha będzie


Cytat:
Napisane przez ewakol Pokaż wiadomość
Hej dziewczyny... U mnie dziś bardzo smutno... @ przyszła... Kurcze siedze sobie teraz w pracy i rycze;(;(;(;(;(;(;(;(;(;( ;(... Choć i tak wiedziałam, że tak będzie i nie nastawiałam sie pozytywnie to jest mi cięzko Trzymam kciuki za Was dziewczyny...
nie tym tazem to następnym nie zamartwiaj się będzie co ma być, głowa do góry za następny cykl

Cytat:
Napisane przez dra Pokaż wiadomość
Witajcie
a ja leże cały czas i się kuruje już mi troszkę lepiej,ale słabo mi jeszcze,niech to przeziebienie w koncu minie,nie lubie byc chora
zdrowiej nam Kochana nie czas teraz na przeziębienia i grypy tylko na działanie nikt nie lubi chorować dla zdrówka

Cytat:
Napisane przez celka2000 Pokaż wiadomość
Jeszcze pol godzinki i spadam do domku.

a wiecie co - wydaje mi sie ze u mnie jest jakas blokada psychiczna / wewnetrzna presja / ktora mi nie pozwala zajsc w ciaze. Caly czas sie stresuje tym, ze nie ma kto sie zajmowac moim dzieckiem jak ja chodze do pracy. Tzn - ma kto - babcie sie nim zajmuja- ale ja wiem i czuje to, ze maja juz serdecznie dosyc. I tak od 5 meisiecy probuje zajsc, zeby jak najszybciej pojsc na wolne i zajac sie moim synkiem, a pozniej dwojka. Ze przynajmniej jeden juz bedzie odchowany i posle go do przedszkola. I tak z miesiaca na miesiac coraz wieksza presja. Generalnie babcie sie mialy zajac mlodym przez jakis czas (z zalozenia pewnie z pol roku max) a tu mija juz prawie rok. Nie podejmujemy z nimi tematu - jakos z tygodnia na tydzien prosimy czy moga przyjechac, przyjezdzaja i tak sie to kreci.... Pewnie gdybym czula to, ze robia to chetnie i w ogole to mialabym spokoj wewnetrzny. A tak to ciagle kombinowanie, itd... ach.
Cytat:
Napisane przez ewakol Pokaż wiadomość
Wiecie dziewczyny jest mi tak źle bo wiem że to przeze mnie... ostatnie kilka miesięcy bardzo duzo pracowałam nieraz po 12 godzin dziennie i w dni wolne też do tego dochodziły jeszcze zajęcia i egzaminy... Ciągle zmęczona Dopiero teraz kiedy tak się wszystko zaczęło układać zrozumiałam ze to błąd... że jak chce mieć dzidziusia to musze wiecej odpoczywac a mniej czasu poświęcac na nadgodziny... Teraz to wiem i już powiedziałam szefowi ze kończe z nadgodzinami... Może kiedy bede wypoczeta i nie bede tyle sie stresowac to się uda.... Dzieki, że jesteście....
dziewczyny nie zadręczajcie się przyjdzie i na Was czas a takie wmawianie sobie winy nie jest dobre dla zafasolkowania trochę więcej luzu i na pewno się uda

dla staraczek i testujących
__________________
Calineczka
paulinaizabela jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-03-27, 19:12   #1387
aliisanka
Wtajemniczenie
 
Avatar aliisanka
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 2 402
GG do aliisanka
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2009 roku część V

oszalały te Nasze dziewczyny!
zamartwianiem się nic nie zdziałacie Bąbelki! trochę pogody ducha wnieście w końcu w związek..przecież Nasi Mężczyźni też są ważni! nie chcecie chyba żeby poczuli się mniej ważni niż te całe starania.. Wasz nastrój może się źle odbić na nich, a przecież Oni też uczestniczą w tym całym wielkim staraniu.. nie pozwólcie by poczuli się źle, a już na pewno by nie odczuli że są winni tej całej sytuacji, a przecież może do tego dojść, jeśli nie zmienicie nastawienia Kochane! tak więc uśmiech na buźce, i pamiętajcie że Nasi Mężczyźni póki co są najważniejsi! nie pozwólcie by seks, stał się tylko powodem do robienia dzidziusia, seks ma sprawiać Wam przyjemność! wtedy na pewno wszystko pójdzie lepiej... :przy tul:
__________________
..Przyszłaś na świat Kochanie..
..Z dnia na dzień kocham Cię mocniej..
..Spełnieniem Mych marzeń jesteś..
..Iskierką malutką..
..Która rozświetla mi życie..
..I daje nadzieję na lepsze jutro..
..Trzeba zawsze przekraczać próg nadziei..

aliisanka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-03-27, 19:18   #1388
paulinaizabela
Zakorzenienie
 
Avatar paulinaizabela
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 6 934
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2009 roku część V

Cytat:
Napisane przez aliisanka Pokaż wiadomość
oszalały te Nasze dziewczyny!
zamartwianiem się nic nie zdziałacie Bąbelki! trochę pogody ducha wnieście w końcu w związek..przecież Nasi Mężczyźni też są ważni! nie chcecie chyba żeby poczuli się mniej ważni niż te całe starania.. Wasz nastrój może się źle odbić na nich, a przecież Oni też uczestniczą w tym całym wielkim staraniu.. nie pozwólcie by poczuli się źle, a już na pewno by nie odczuli że są winni tej całej sytuacji, a przecież może do tego dojść, jeśli nie zmienicie nastawienia Kochane! tak więc uśmiech na buźce, i pamiętajcie że Nasi Mężczyźni póki co są najważniejsi! nie pozwólcie by seks, stał się tylko powodem do robienia dzidziusia, seks ma sprawiać Wam przyjemność! wtedy na pewno wszystko pójdzie lepiej... :przy tul:
dobrze powiedziane, jestem tego samego zdania
dzidzia będzie owocem naszej miłości a seks sam w sobie jest mega przyjemny i póki co trzeba się tym cieszyć
__________________
Calineczka
paulinaizabela jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-03-27, 19:21   #1389
Sweet_Jelly
Zakorzenienie
 
Avatar Sweet_Jelly
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: UK:)
Wiadomości: 3 684
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2009 roku część V

Cytat:
Napisane przez paulinaizabela Pokaż wiadomość
i oby te upragnione się pojawiły
dobre podejście co się odwlecze to nie uciecze
tak jest!! Ale chciałabym rzeczywiście szybko zajść w ciąże bo i tak już mój małż i mama się dziwią że 4 miesiące i nic i mnie też dziwne myśli chwilami dopadają

Cytat:
Napisane przez gooha3 Pokaż wiadomość
musze Wam to pokazać, bo dalej nie wiem co to oznacza. Choć powiem wam, że nadzieja mi się zwiększyła.
Zastanawiam się czy iść po drugi test??
Przesyłam zdjęcie.
Jest słabiutka druga kreska, ale jest.
Pokazała się dopiero po kilku minutach, dlatego tez nie wiem czy mam ją brać na poważnie??
ale mi serce wali
nie wiem czy dobrze ale się już ciesze

Może się w końcu do mnie szczęście uśmiechneło

Zrobiłam test zeby nie myśleć już o tym, a teraz tym bardziej nie mogę o niczym innym myslec.
GRATULACJE!!!!!!!
To teraz o siebie dbaj!!!



.................
A ja jak nie zajdę w ciążę to na bank przez te moją pracę!! Te baby obrzydliwe wiecznie na mnie wjeżdżają ..Wczoraj , dziś...codziennie. A dziś to już tak zrobiły że ledwo co dociągnęłam się do domu a wpadłam w ryk Już w drodze do domu łzy spływały mi po policzkach a w domu to już nie miałam sił dalej się wstrzymywać. Jak można kogoś tak dręczyć...Cokolwiek się nie stanie wszystko na mnie, coś jest źle położone, coś jest przestawione w ustawieniach etc. To wszystko na pewno ja! Zepsuła się dyskietka przez co nie mogłam pewnej rzeczy wykonać dziś w godzinach pracy (zdarzyło się to jakoś zaraz przez 15) oczywiście moja wina!!!!
A ja się wszystkim cholernie przejmuje.. serce mi wali, płakać mi się chce codziennie...Przez nie czuje się jak jakiś przygłup który nic nie umie..Który nie umie się pewnych rzeczy nauczyć..jak śmieć, jak takie JEDNO WIELKIE NIC

Już nie mam na to ciły..nie wiadomo jak bardzo bym sie starała i tak się dopieprzają...Insynują ostatnio jakięś takie bzdury że "może biore jakieś tabletki że jestem tak roztrzepana" (ich zdaniem roztrzepana) i inne tego typu bzdury...

A teksty "pytanie jak dziecka z podstawówki" , "co ty tutaj tylko sprzątasz czy wyczekujesz do 15" , "nikt nie chce z tobą współpracować, i nikt nie będzie Ci pomagał , ie widzisz tego" To mój chleb powszedni! I co ja mam zrobić? Rozmowy nie pomagają, moje zachowanie szacunku i kultury wzg. ich też nie, nawet rozmowy z kierownikiem nic nie dały.... A ja nie umiem być taka jakaś "chamska" i tak mówić jak one..Jestem typem delikatnym..Nigdy w zyciu bym do nikogo sie tak nie zwróciła jak one do mnie
__________________
03.02.2010 ZOSIA 18.04.2012 JAŚ




Edytowane przez Sweet_Jelly
Czas edycji: 2009-03-27 o 19:24
Sweet_Jelly jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-03-27, 19:35   #1390
paulinaizabela
Zakorzenienie
 
Avatar paulinaizabela
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 6 934
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2009 roku część V

Cytat:
Napisane przez Sweet_Jelly Pokaż wiadomość
tak jest!! Ale chciałabym rzeczywiście szybko zajść w ciąże bo i tak już mój małż i mama się dziwią że 4 miesiące i nic i mnie też dziwne myśli chwilami dopadają

.................
A ja jak nie zajdę w ciążę to na bank przez te moją pracę!! Te baby obrzydliwe wiecznie na mnie wjeżdżają ..Wczoraj , dziś...codziennie. A dziś to już tak zrobiły że ledwo co dociągnęłam się do domu a wpadłam w ryk Już w drodze do domu łzy spływały mi po policzkach a w domu to już nie miałam sił dalej się wstrzymywać. Jak można kogoś tak dręczyć...Cokolwiek się nie stanie wszystko na mnie, coś jest źle położone, coś jest przestawione w ustawieniach etc. To wszystko na pewno ja! Zepsuła się dyskietka przez co nie mogłam pewnej rzeczy wykonać dziś w godzinach pracy (zdarzyło się to jakoś zaraz przez 15) oczywiście moja wina!!!!
A ja się wszystkim cholernie przejmuje.. serce mi wali, płakać mi się chce codziennie...Przez nie czuje się jak jakiś przygłup który nic nie umie..Który nie umie się pewnych rzeczy nauczyć..jak śmieć, jak takie JEDNO WIELKIE NIC

Już nie mam na to ciły..nie wiadomo jak bardzo bym sie starała i tak się dopieprzają...Insynują ostatnio jakięś takie bzdury że "może biore jakieś tabletki że jestem tak roztrzepana" (ich zdaniem roztrzepana) i inne tego typu bzdury...

A teksty "pytanie jak dziecka z podstawówki" , "co ty tutaj tylko sprzątasz czy wyczekujesz do 15" , "nikt nie chce z tobą współpracować, i nikt nie będzie Ci pomagał , ie widzisz tego" To mój chleb powszedni! I co ja mam zrobić? Rozmowy nie pomagają, moje zachowanie szacunku i kultury wzg. ich też nie, nawet rozmowy z kierownikiem nic nie dały.... A ja nie umiem być taka jakaś "chamska" i tak mówić jak one..Jestem typem delikatnym..Nigdy w zyciu bym do nikogo sie tak nie zwróciła jak one do mnie
4 miesiące to wcale nie tak długo, nie obwiniaj siebie na Ciebie niedługo też przyjdzie pora za upragnioną fasoleczkę, żeby pojawiła się jak najszybciej

OMG co za wredne babsztyle kurczę nie wiem co Ci poradzić ale nie możesz tego tak zostawić bo Ci nigdy nie dadzą spokoju, musisz zacząć się stawiać i odpyskiwać im tak jak one Tobie bo one na to zasługują
Trzymaj się cieplutko
__________________
Calineczka
paulinaizabela jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-03-27, 19:49   #1391
gooha3
Zadomowienie
 
Avatar gooha3
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 1 193
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2009 roku część V

Cytat:
Napisane przez Sweet_Jelly Pokaż wiadomość
.................
A ja jak nie zajdę w ciążę to na bank przez te moją pracę!! Te baby obrzydliwe wiecznie na mnie wjeżdżają ..Wczoraj , dziś...codziennie. A dziś to już tak zrobiły że ledwo co dociągnęłam się do domu a wpadłam w ryk Już w drodze do domu łzy spływały mi po policzkach a w domu to już nie miałam sił dalej się wstrzymywać. Jak można kogoś tak dręczyć...Cokolwiek się nie stanie wszystko na mnie, coś jest źle położone, coś jest przestawione w ustawieniach etc. To wszystko na pewno ja! Zepsuła się dyskietka przez co nie mogłam pewnej rzeczy wykonać dziś w godzinach pracy (zdarzyło się to jakoś zaraz przez 15) oczywiście moja wina!!!!
A ja się wszystkim cholernie przejmuje.. serce mi wali, płakać mi się chce codziennie...Przez nie czuje się jak jakiś przygłup który nic nie umie..Który nie umie się pewnych rzeczy nauczyć..jak śmieć, jak takie JEDNO WIELKIE NIC

Już nie mam na to ciły..nie wiadomo jak bardzo bym sie starała i tak się dopieprzają...Insynują ostatnio jakięś takie bzdury że "może biore jakieś tabletki że jestem tak roztrzepana" (ich zdaniem roztrzepana) i inne tego typu bzdury...

A teksty "pytanie jak dziecka z podstawówki" , "co ty tutaj tylko sprzątasz czy wyczekujesz do 15" , "nikt nie chce z tobą współpracować, i nikt nie będzie Ci pomagał , ie widzisz tego" To mój chleb powszedni! I co ja mam zrobić? Rozmowy nie pomagają, moje zachowanie szacunku i kultury wzg. ich też nie, nawet rozmowy z kierownikiem nic nie dały.... A ja nie umiem być taka jakaś "chamska" i tak mówić jak one..Jestem typem delikatnym..Nigdy w zyciu bym do nikogo sie tak nie zwróciła jak one do mnie
biedactwo oj wiem, że czasami ciężko w pracy. Nigdy nie jest idealnie, zawsze znajdą się ludzie którzy "umilają" życie w pracy. Teraz juz jesteś po pracy i nie myśl o tym. Masz czas wolny a problemy w pracy zostaw tam.
Ja tak miałam na początku pracy. Wszyscy sie czepiali, a to dlatego że zazdrościli, że fajne stanowisko mi się trafiło
Chcieli mnie podpuscic, zebym się poddała i przyznała ze sobie nie radze, ale im się nie dałam. Tez się im nie daj. Jak zobaczą że docinki trafiają do Ciebie, bedą górą. Wiem że łatwo się mówi, ale wierze ze sobie poradzisz.
Trzeba byc pewnym siebie w taki sposób zeby inni uwierzyli

Nieraz jak miałam doła w pracy, coś mi nie wychodziło i inni komentowali, że coś powinnam zrobić tak, a nie inaczej. Dochodziło do mnie, że to przeciez ja jestem specjalistą od tego czy tamtego, mam wykształcenie w tym kierunku i się znam na rzeczy bardziej od nich i stawiałam na swoim, a oni niech sie zajmują sprawami do których oni zostali zatrudnieni

Pracowałam jako grafik i miałam przełożonego dyrektora, który był jednocześnie analitykiem finansowym i on się mnie najbardziej czepiał, ten co z grafiką i projektowaniem miał tyle wspólnego co ja z matematyką

nie przejmuj się na pewno bedzie dobrze.

Za niedługo w koncu słonko wyjdzie i wszystkim się poprawią humory po tej długiej zimie
__________________
http://suwaczki.waszslub.pl/img-2008050301801830.png
http://www.suwaczek.pl/cache/2f1fe0a70f.png


Mareczek 24 II 2010r

Karolinka 23 VIII 2012
gooha3 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-03-27, 19:49   #1392
ula 87
Zadomowienie
 
Avatar ula 87
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 1 916
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2009 roku część V

Cytat:
Napisane przez ewakol Pokaż wiadomość
Wiecie dziewczyny jest mi tak źle bo wiem że to przeze mnie... ostatnie kilka miesięcy bardzo duzo pracowałam nieraz po 12 godzin dziennie i w dni wolne też do tego dochodziły jeszcze zajęcia i egzaminy... Ciągle zmęczona Dopiero teraz kiedy tak się wszystko zaczęło układać zrozumiałam ze to błąd... że jak chce mieć dzidziusia to musze wiecej odpoczywac a mniej czasu poświęcac na nadgodziny... Teraz to wiem i już powiedziałam szefowi ze kończe z nadgodzinami... Może kiedy bede wypoczeta i nie bede tyle sie stresowac to się uda.... Dzieki, że jesteście....
nie możesz się obwiniać, nie wolno nam tego robić . uda nam się kiedyś !!!!!!!!!!!!!!!!!!
ja nie pracuję , pomagam mężowi w prowadzeniu firmy , piore wnętrze auta i się nie przemęczam a też mam problemy z zajściem , myślę że i na nas przyjdzie czas więc głowa do góry
z każdym przyjściem @ też mam zly nastrój ale już następnego dnia moje myśli stają się coraz bardziej optymistyczne , bo nowy cykl ,nastepna szansa, nowa nadzieja
Cytat:
Napisane przez aliisanka Pokaż wiadomość
oszalały te Nasze dziewczyny!
zamartwianiem się nic nie zdziałacie Bąbelki! trochę pogody ducha wnieście w końcu w związek..przecież Nasi Mężczyźni też są ważni! nie chcecie chyba żeby poczuli się mniej ważni niż te całe starania.. Wasz nastrój może się źle odbić na nich, a przecież Oni też uczestniczą w tym całym wielkim staraniu.. nie pozwólcie by poczuli się źle, a już na pewno by nie odczuli że są winni tej całej sytuacji, a przecież może do tego dojść, jeśli nie zmienicie nastawienia Kochane! tak więc uśmiech na buźce, i pamiętajcie że Nasi Mężczyźni póki co są najważniejsi! nie pozwólcie by seks, stał się tylko powodem do robienia dzidziusia, seks ma sprawiać Wam przyjemność! wtedy na pewno wszystko pójdzie lepiej... :przy tul:
normalnie powinnam Cię pocałować i wyściskać za Twoje słowa i to właśnie robie
jesteś wzorem do naśladowania , twoje myśli są tak optymistyczne że na nas dobrze oddziaływują udziela nam się

Sweet , kurczę nie wiem co napisać , trudna sytuacja , ale myśle tak jak Paulina - nie daj się , walcz o swoje , wiem że to trudne bo ja też jestem bardzo wrażliwą osobą i najlepiej bym uciekła , ale nie możemy się chować tylko walczyć
trzymam kciuki za odwagę a te baby niech dialbi wezną i patelnią po łepetynie... rach ciach
ula 87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-03-27, 20:00   #1393
ewakol
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 301
GG do ewakol Send a message via Skype™ to ewakol
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2009 roku część V

Cytat:
Napisane przez aliisanka Pokaż wiadomość
oszalały te Nasze dziewczyny!
zamartwianiem się nic nie zdziałacie Bąbelki! trochę pogody ducha wnieście w końcu w związek..przecież Nasi Mężczyźni też są ważni! nie chcecie chyba żeby poczuli się mniej ważni niż te całe starania.. Wasz nastrój może się źle odbić na nich, a przecież Oni też uczestniczą w tym całym wielkim staraniu.. nie pozwólcie by poczuli się źle, a już na pewno by nie odczuli że są winni tej całej sytuacji, a przecież może do tego dojść, jeśli nie zmienicie nastawienia Kochane! tak więc uśmiech na buźce, i pamiętajcie że Nasi Mężczyźni póki co są najważniejsi! nie pozwólcie by seks, stał się tylko powodem do robienia dzidziusia, seks ma sprawiać Wam przyjemność! wtedy na pewno wszystko pójdzie lepiej... :przy tul:


Umiesz poprawić humorek... Bije od Ciebie optymizmem... Dzięki


Sweet_Jelly i tak Cie podziwiam ze tam jeszcze wytrzymałaś... Musisz być silna... Kurcze ta taki ty ludzi nic sie nie poradzi wredoty i tyle...
ewakol jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-03-27, 20:11   #1394
pomarnczka
Raczkowanie
 
Avatar pomarnczka
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: wild, wild east ;)
Wiadomości: 176
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2009 roku część V

Witajcie dziewczęta.. ale miałam postów do nadrobienia, uff pogubić się można. Niestety miałam w bliskiej rodzinie pogrzeb i jakoś nie miałam natchnienia na czytanie/rozmyślanie o nowym życiu.
Jednakże już po wszystkim więc wyczytałam wszystko co napisałyście i oczywiście się już pogubiłam w tym co i jak.
Utkwiła mi za to bardzo mocno w pamięci pewna wyraźna fotografia z taką ładną delikatną jak nowe życie które zwiastuje kreseczką
gooha3
straszesznie się cieszę z Twojego szczęścia, dużo zdrówka życzę i by czas zmierzający do dnia, kiedy ujrzysz i usłyszysz serduszko swojej fasolki minął Ci szybciutko.

zuzanna12 - Tobie to na pocieszenie mogę powiedzieć, że jeżeli idzie o egzaminy na prawko to np. w moim przypadku było do 4razy sztuka ale za to od 9lat "mistrzem kierownicy" jestem i już się nie liczy ile razy zdawałam

ewakol nie smutaj, będzie dobrze.. wiosna idzie, odpoczniesz, zwolnisz trochę i zobaczysz Twoje dziecię będzie najstarsze w roczniku swoim i urodzi się w styczniu

A czy ktoś widział yolanda9, gdzieś się Jola zapodziała a chyba też na dniach testować powinna..

A co do mnie, to ja się wstrzymuję z testowaniem. Znając życie pewnie wredna @ i tak przylezie a do tego nie wiem kiedy jej wyczekiwać. Wg 28dniowego cyklu powinno mnie zalać dzisiaj, ale że ostatnio bywały dłuższe to jeszcze tydzień "wypatrywania".

Pozdrawiam i braku @ życzę
__________________
A miało być tak pięknie,
miało nie wiać w oczy nam
i ociekać szczęściem,
miało być "sto lat! sto lat!".
Miało być tak pięknie
miał się nam nie kurczyć świat...
pomarnczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-03-27, 20:28   #1395
martaN23
Zadomowienie
 
Avatar martaN23
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 1 471
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2009 roku część V

SWEET musisz myśleć o sobie niestety są takie wredoty i nic na to nie poradzisz,na fasolke przyjdzie odpowiedni czas wszystko jest zapisane napewno już niedługo doczekasz sie fasolki tylko nie przejmuj sie tak praca


ZUZKA prawko to czasem trudna sprawa duzo zalezy od tego gdzie sie zdaje i na jakich ludzi sie trafia trzeba byc dobrej mysli trzymam kciuki zeby się udało następnym razem

A DLA wszystkich staraczek jak zawsze dobre:magia : wykorzystajcie je umiejętnie:hahaha :
martaN23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-03-27, 20:32   #1396
dra
Zakorzenienie
 
Avatar dra
 
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 10 060
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2009 roku część V

Cytat:
Napisane przez aliisanka Pokaż wiadomość
oszalały te Nasze dziewczyny!
zamartwianiem się nic nie zdziałacie Bąbelki! trochę pogody ducha wnieście w końcu w związek..przecież Nasi Mężczyźni też są ważni! nie chcecie chyba żeby poczuli się mniej ważni niż te całe starania.. Wasz nastrój może się źle odbić na nich, a przecież Oni też uczestniczą w tym całym wielkim staraniu.. nie pozwólcie by poczuli się źle, a już na pewno by nie odczuli że są winni tej całej sytuacji, a przecież może do tego dojść, jeśli nie zmienicie nastawienia Kochane! tak więc uśmiech na buźce, i pamiętajcie że Nasi Mężczyźni póki co są najważniejsi! nie pozwólcie by seks, stał się tylko powodem do robienia dzidziusia, seks ma sprawiać Wam przyjemność! wtedy na pewno wszystko pójdzie lepiej... :przy tul:
super podejście i tak trzymać
ale niekiedy bywa inaczej,ja w końcu dałam na luzik,poczekam cierpliwie i zajmę się związkiem,ale tu teraz tż zaczął świrować,ze tak długo,ze coś nie tak itd
ze mnie przeniosło sie na niego,ale rozmawiam teraz ja go wspieram,sama sie dziwie skąd ja biore siłe ,ale nie mozna sie załamać

Cytat:
Napisane przez Sweet_Jelly Pokaż wiadomość

.................
A ja jak nie zajdę w ciążę to na bank przez te moją pracę!! Te baby obrzydliwe wiecznie na mnie wjeżdżają ..Wczoraj , dziś...codziennie. A dziś to już tak zrobiły że ledwo co dociągnęłam się do domu a wpadłam w ryk Już w drodze do domu łzy spływały mi po policzkach a w domu to już nie miałam sił dalej się wstrzymywać. Jak można kogoś tak dręczyć...Cokolwiek się nie stanie wszystko na mnie, coś jest źle położone, coś jest przestawione w ustawieniach etc. To wszystko na pewno ja! Zepsuła się dyskietka przez co nie mogłam pewnej rzeczy wykonać dziś w godzinach pracy (zdarzyło się to jakoś zaraz przez 15) oczywiście moja wina!!!!
A ja się wszystkim cholernie przejmuje.. serce mi wali, płakać mi się chce codziennie...Przez nie czuje się jak jakiś przygłup który nic nie umie..Który nie umie się pewnych rzeczy nauczyć..jak śmieć, jak takie JEDNO WIELKIE NIC

Już nie mam na to ciły..nie wiadomo jak bardzo bym sie starała i tak się dopieprzają...Insynują ostatnio jakięś takie bzdury że "może biore jakieś tabletki że jestem tak roztrzepana" (ich zdaniem roztrzepana) i inne tego typu bzdury...

A teksty "pytanie jak dziecka z podstawówki" , "co ty tutaj tylko sprzątasz czy wyczekujesz do 15" , "nikt nie chce z tobą współpracować, i nikt nie będzie Ci pomagał , ie widzisz tego" To mój chleb powszedni! I co ja mam zrobić? Rozmowy nie pomagają, moje zachowanie szacunku i kultury wzg. ich też nie, nawet rozmowy z kierownikiem nic nie dały.... A ja nie umiem być taka jakaś "chamska" i tak mówić jak one..Jestem typem delikatnym..Nigdy w zyciu bym do nikogo sie tak nie zwróciła jak one do mnie
najgorzej własnie pracowac z takimi babami,jak ja byłam na stażu to masakra wiecznie też moja wina i że nic nie robię,a robiłam za wszystkie to one miały czas na wszytsko a ja nawet na 5min przerwy nie miałam,pozniej miałam byc przyjęta do pracy,ale niestety podziękowałam,bo tam się pracowac nie da,ale staż wytrzymałam nie dałam za wygrana,ale chciałam zrezygnowac,nie daj sie tym babą głupim i nieraz trzeba sie nauczyc pyskowac,ja tez delikatna byłam,ale nauczyłam sie z pyskiem wyskakiwac i lekko podziałało,ale najgorzej pracowac z takimi bezczelnymi ludzimi,ja to nie rozumiem,ze tacy luidzie instanieja
__________________
Dwa serduszka na zawsze w pamięci[*] 25.09.07[*]17.06.14
Życie to nie bajka, każdy o tym wie. Bajkę można powtórzyć - życia niestety nie...
dra jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-03-27, 21:30   #1397
aliisanka
Wtajemniczenie
 
Avatar aliisanka
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 2 402
GG do aliisanka
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2009 roku część V

i jeszcze jedna moja rada Słodziutkie ..
nie kupować testów i nie planować!
czekajmy cierpliwie na @, bo potem nie ma zaskoczenia
ja nie kupuję i nie robię testów, nie nastawiam się i mam święty spokój
najlepszy przykład to GUSIEC 19 cykli czekała cierpliwie! i trafiło jej się ja już mam 9 i czekam cierpliwie, naprawdę Aniołki, 3-4 cykle to naprawdę nie jest powód do problemu chociażby podam Wam przykład inny, czytałam o tym :
babeczka starała się z mężem 10 lat o dzidziusia, i nic, lekarze powiedzieli że jest bezpłodna...no więc zaadoptowali sobie dzieciątko..no nagle po kilku miesiącach zaszła w ciąże, i urodziła zdrowego dzidziusia!!!
otóż dobry lekarz nigdy w życiu nie powie kobiecie że jest bezpłodna, nawet jeśli wyniki mogą wskazywać na bezpłodność, gospodarka hormonalna kobiety zmienia się tak, że można by było nazwać to CUDEM BOSKIM jedynie facet może być bezpłodny...choć to i nie wiadomo czy do końca prawda, w końcu mężczyźni też mają hormony, męskie, ale jednak mają
tak więc pamiętajcie, nie ma bezpłodnych kobiet kobieta zawsze ma szansę by zajść w ciążę! więc bądźmy dobrej myśli... i kochajmy się dla przyjemności!

---------- Dopisano o 21:30 ---------- Poprzedni post napisano o 21:24 ----------

Sweet Jelly! Aniołku! olej te wredoty! pomyśl o tym kto jest najważniejszy w Twoim życiu, wyznaczyłaś sobie cel i dąż do tego! niech złośliwe osoby, na tym świecie, nie odbierają Ci radości i nie mają wpływu na Twój nastrój...
a jeśli są naprawdę nie do zniesienia, to zmień pracy, najważniejszy jest komfort psychiczny, bo zdrowia nie kupisz za żadne pieniądze! żadne pieniądze nie są warte tego! a psychika i stres naprawdę mają wpływ na nasze zdrowie! ono jest najważniejsze no i Twój mąż, bo na niego też przenosi się zły nastrój i stres...
naprawdę Skarbie dla pieniędzy nie warto robić tego co ma na Ciebie zły wpływ..
__________________
..Przyszłaś na świat Kochanie..
..Z dnia na dzień kocham Cię mocniej..
..Spełnieniem Mych marzeń jesteś..
..Iskierką malutką..
..Która rozświetla mi życie..
..I daje nadzieję na lepsze jutro..
..Trzeba zawsze przekraczać próg nadziei..

aliisanka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-03-27, 22:15   #1398
karolcia228
Zakorzenienie
 
Avatar karolcia228
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: ŚWINOUJŚCIE
Wiadomości: 5 024
GG do karolcia228 Send a message via Skype™ to karolcia228
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2009 roku część V

Ja wlasnie skonczylam liczyc roznice kursowe...jestem padnieta...nie mam sily na nic....ide spac...
Tak nasi mezczyzni sa najwazniesi na swiecie, ja nie wyobrazam sobie zycia bez mojego TZ...no optymiz, pozytywne myslenie to podstawa sukcesu...jeszcze to

Kolorowych snow kobitki
__________________
______Karolinka i Iruś______
Nasz ślub-08.09.2007
...Anastazja-ur.07.07.2010....
...Nasz Aniołek...20.08.2009...

http://s6.suwaczek.com/20070908640517.png

http://www.suwaczki.com/tickers/bl9cuay3rd5gps6p.png
karolcia228 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-03-27, 23:02   #1399
paulinaizabela
Zakorzenienie
 
Avatar paulinaizabela
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 6 934
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2009 roku część V

Witam wieczorową porą

życzę upojnej nocy i zostawiam :mag ia:

do juterka papatki
__________________
Calineczka
paulinaizabela jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-03-28, 02:32   #1400
zuzanna12
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: TORONTO, CANADA
Wiadomości: 740
GG do zuzanna12
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2009 roku część V

jej ja juz nie moge nerwowo tak durna baba mnie dobija kazdemu jednemu klientowi co przyjdzie skarzy sie ze ma wszystkie 3 pracownice w ciazy ale ta ostania to wpadla bo nawet slubu nie ma

ta franca nie rozumie ze my nie wpadlismy tylko chcielismy a slub sobie wezmiemy juz po przeprpwadzce czyli gdzies w sierpniu i mnie to nie obchodzi ze bede miala brzuszek do tej pory

jeszcze jutro do pracy na sama mysl dostaje ciarek.......
zuzanna12 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-03-28, 07:21   #1401
karolcia228
Zakorzenienie
 
Avatar karolcia228
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: ŚWINOUJŚCIE
Wiadomości: 5 024
GG do karolcia228 Send a message via Skype™ to karolcia228
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2009 roku część V

witajcie obudzilam sie wczesniej bo cos mnie bolalo no i przyszla wredna @, wiec nici z dzidusia...moze nastepnym razem...kiedys sie uda napewno...Dzis ladna pogoda, wiec pojde sobie na spacerek...
Napewno bedzie dobrze i uda sie w niedlugim czasie...Pozytywne myslenie

Dar-proszę zmień na 28.03 - 3 cykl
__________________
______Karolinka i Iruś______
Nasz ślub-08.09.2007
...Anastazja-ur.07.07.2010....
...Nasz Aniołek...20.08.2009...

http://s6.suwaczek.com/20070908640517.png

http://www.suwaczki.com/tickers/bl9cuay3rd5gps6p.png
karolcia228 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-03-28, 10:06   #1402
edzia
Rozeznanie
 
Avatar edzia
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Roma-Kraków
Wiadomości: 556
GG do edzia Send a message via Skype™ to edzia
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2009 roku część V

Witam Was dziewczynki w ten piękny poranek

ewakol i karolcia tak mi przykro ale głowa do góry będzie kolejny cykl a kiedyś w końcu musi się udać

Potwierdzam wszystko to co napisała alisanka dobry lekarz nigdy nie powie,że kobieta jest bezpłodna Ja od wielu lat się lecze hormonalnie bo mam stwierdzony zespół PCOS i już 16cykl się staramy o dzidziusia a 6 cykl jestem po laporoskopi i narazie też nic ale nie tracę nadzieji.......
Ja też się pytałam mojego lekarza jakie mamy szanse na dziecko i czy wogóle są a on odpowiedział,że nie umie odpowiedzieć na to pytanie ale szanse zawsze są i jest to bardzo różnie jedne kobiety zachodzą szybciej drugie trochę później
Ja teraz wrzuciłam na luz i staram się nie myśleć dużó o starankach i otym,że muszę ale to jest prawda,że jest ciężko bo nieraz nachodzą takie chwile,że się mysli ale to jest silniejsze od nas niestety......
juz nie wspominam jalk się zobaczy ciężarną albo małe dzieci to aż się płakac chce

Ja za 5 dni przylatuję na miesiąc do Polski i powiem Wam szczerze,że poraz pierwszy boję się spotkać z moją rodzinką ponieważ wiem,że moje serce będzie mocno cierpiało gdy zobaczę dzieci mojej siostry a ma dwujkę synuś 6 lat a córa roczek,mój brat ma dwuch synków w wieku 6 i 2 lat a druga bratowa jest teraz w ciąży i ma termin na 28 maja.....
Ja się cieszę bardzo,że moja rodzinka jest taka fajna i duża,że wszystcy są szczęśliwi tylko ja jedna taka czarna owca w rodzinie az mi się płakać teraz chce

za Wszystkie starające się mocno 3mamoby ta wredna @ nie przylazła

A tym co już zobaczyły te dwie upragnione kreseczki WIELKIE GRATKI
Mocno i wszystkie Was kochane
edzia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-03-28, 10:12   #1403
ewakol
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 301
GG do ewakol Send a message via Skype™ to ewakol
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2009 roku część V

Cytat:
Napisane przez karolcia228 Pokaż wiadomość
witajcie obudzilam sie wczesniej bo cos mnie bolalo no i przyszla wredna @, wiec nici z dzidusia...moze nastepnym razem...kiedys sie uda napewno...Dzis ladna pogoda, wiec pojde sobie na spacerek...
Napewno bedzie dobrze i uda sie w niedlugim czasie...Pozytywne myslenie

Dar-proszę zmień na 28.03 - 3 cykl

Przykro, że Tobie też sie nie udało.... Nastepnym razem będzie lepiej... dziś na to patrze inaczej... Wiecie dziewczyny kończe z mysleniem o starankach... Będzie co ma być... w końcu sie uda i wszystkie będziemy mieć takie nasze maleństwa... Pogoda dziś przepiekna i mimo @ lece sobie pojeździć rowerkiem... Trzeba korzystać póki jest ładnie....
Milusiej i owocnej sobotki dziewczyny:przyt ul:
ewakol jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-03-28, 10:16   #1404
gooha3
Zadomowienie
 
Avatar gooha3
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 1 193
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2009 roku część V

Witam dziewczynki
zaczynam sie bac ze znowu cos nie tak sie dzieje
Dzisiaj rano pojawiło się plamienie takie delikatne.
Boje sie
Zadzwoniłam odrazu do lekarza kazał jechac odrazu po duphaston .

nie chce znowu tego przezywać co ostatnio.
Tak sie przestraszyłam, że zaczał mnie brzuch boleć. Nie moge sie uspokoić
__________________
http://suwaczki.waszslub.pl/img-2008050301801830.png
http://www.suwaczek.pl/cache/2f1fe0a70f.png


Mareczek 24 II 2010r

Karolinka 23 VIII 2012
gooha3 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-03-28, 10:27   #1405
PatkaM84
Zakorzenienie
 
Avatar PatkaM84
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 3 622
GG do PatkaM84
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2009 roku część V

Cytat:
Napisane przez gooha3 Pokaż wiadomość
Witam dziewczynki
zaczynam sie bac ze znowu cos nie tak sie dzieje
Dzisiaj rano pojawiło się plamienie takie delikatne.
Boje sie
Zadzwoniłam odrazu do lekarza kazał jechac odrazu po duphaston .

nie chce znowu tego przezywać co ostatnio.
Tak sie przestraszyłam, że zaczał mnie brzuch boleć. Nie moge sie uspokoić
Trzymam kciuki aby wszystko było dobrze. Moze to plamienie to tylko w tym czasie co okres miałby być? Lepiej dmuchać na zimne. Trzymam kciuki.
__________________
Natusia - 25.01.2010

Dominiś - 20.05.2012
PatkaM84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-03-28, 10:57   #1406
karolcia228
Zakorzenienie
 
Avatar karolcia228
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: ŚWINOUJŚCIE
Wiadomości: 5 024
GG do karolcia228 Send a message via Skype™ to karolcia228
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2009 roku część V

Cytat:
Napisane przez gooha3 Pokaż wiadomość
Witam dziewczynki
zaczynam sie bac ze znowu cos nie tak sie dzieje
Dzisiaj rano pojawiło się plamienie takie delikatne.
Boje sie
Zadzwoniłam odrazu do lekarza kazał jechac odrazu po duphaston .

nie chce znowu tego przezywać co ostatnio.
Tak sie przestraszyłam, że zaczał mnie brzuch boleć. Nie moge sie uspokoić
WIECJ SPOKOJU...napewno bedzie wszystko oki!

Cytat:
Napisane przez ewakol Pokaż wiadomość
Przykro, że Tobie też sie nie udało.... Nastepnym razem będzie lepiej... dziś na to patrze inaczej... Wiecie dziewczyny kończe z mysleniem o starankach... Będzie co ma być... w końcu sie uda i wszystkie będziemy mieć takie nasze maleństwa... Pogoda dziś przepiekna i mimo @ lece sobie pojeździć rowerkiem... Trzeba korzystać póki jest ładnie....
Milusiej i owocnej sobotki dziewczyny:przyt ul:
Nie teraz to nastepnym razem...mam dobry humorek nawet nie wiem czemu....jest oki,napewno zdarze zajsc w ciaze do 30 wiec luz...uda sie kiedys...teraz bede traktowac to na luzie i z usmiechem na twarzy bo zamartwianie nic nie da....

Cytat:
Napisane przez edzia Pokaż wiadomość
Witam Was dziewczynki w ten piękny poranek

ewakol i karolcia tak mi przykro ale głowa do góry będzie kolejny cykl a kiedyś w końcu musi się udać

Potwierdzam wszystko to co napisała alisanka dobry lekarz nigdy nie powie,że kobieta jest bezpłodna Ja od wielu lat się lecze hormonalnie bo mam stwierdzony zespół PCOS i już 16cykl się staramy o dzidziusia a 6 cykl jestem po laporoskopi i narazie też nic ale nie tracę nadzieji.......
Ja też się pytałam mojego lekarza jakie mamy szanse na dziecko i czy wogóle są a on odpowiedział,że nie umie odpowiedzieć na to pytanie ale szanse zawsze są i jest to bardzo różnie jedne kobiety zachodzą szybciej drugie trochę później
Ja teraz wrzuciłam na luz i staram się nie myśleć dużó o starankach i otym,że muszę ale to jest prawda,że jest ciężko bo nieraz nachodzą takie chwile,że się mysli ale to jest silniejsze od nas niestety......
juz nie wspominam jalk się zobaczy ciężarną albo małe dzieci to aż się płakac chce

Ja za 5 dni przylatuję na miesiąc do Polski i powiem Wam szczerze,że poraz pierwszy boję się spotkać z moją rodzinką ponieważ wiem,że moje serce będzie mocno cierpiało gdy zobaczę dzieci mojej siostry a ma dwujkę synuś 6 lat a córa roczek,mój brat ma dwuch synków w wieku 6 i 2 lat a druga bratowa jest teraz w ciąży i ma termin na 28 maja.....
Ja się cieszę bardzo,że moja rodzinka jest taka fajna i duża,że wszystcy są szczęśliwi tylko ja jedna taka czarna owca w rodzinie az mi się płakać teraz chce

za Wszystkie starające się mocno 3mamoby ta wredna @ nie przylazła

A tym co już zobaczyły te dwie upragnione kreseczki WIELKIE GRATKI
Mocno i wszystkie Was kochane
Bedzie no i kolejna szansa na nowe zycie...

A ty nie przejmuj sie rodzina, innym maltwiej innym trudniej....a po za tym jasli beda mieli choc troszke rozumku to nie beda cie draznic....a dzieci u mnie tez jest duzo w bloku no i tez mi czasem przykro, ale bedzie git glowka do gory
__________________
______Karolinka i Iruś______
Nasz ślub-08.09.2007
...Anastazja-ur.07.07.2010....
...Nasz Aniołek...20.08.2009...

http://s6.suwaczek.com/20070908640517.png

http://www.suwaczki.com/tickers/bl9cuay3rd5gps6p.png
karolcia228 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-03-28, 11:38   #1407
ula 87
Zadomowienie
 
Avatar ula 87
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 1 916
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2009 roku część V

Cytat:
Napisane przez karolcia228 Pokaż wiadomość
witajcie obudzilam sie wczesniej bo cos mnie bolalo no i przyszla wredna @, wiec nici z dzidusia...moze nastepnym razem...kiedys sie uda napewno...Dzis ladna pogoda, wiec pojde sobie na spacerek...
Napewno bedzie dobrze i uda sie w niedlugim czasie...Pozytywne myslenie

Dar-proszę zmień na 28.03 - 3 cykl
z takim nastawieniem w tym cyklu się już uda , troszkę zazdroszczę ci pozytywnych myśli , ja ich tyle nie mam... muszę to zmienić
Cytat:
Napisane przez gooha3 Pokaż wiadomość
Witam dziewczynki
zaczynam sie bac ze znowu cos nie tak sie dzieje
Dzisiaj rano pojawiło się plamienie takie delikatne.
Boje sie
Zadzwoniłam odrazu do lekarza kazał jechac odrazu po duphaston .

nie chce znowu tego przezywać co ostatnio.
Tak sie przestraszyłam, że zaczał mnie brzuch boleć. Nie moge sie uspokoić
Gosiu , wiem że trudno Ci się jest uspokoić, ale chociaż spróbuj, dobrze że szybko zareagowałaś i zadzwoniłaś do lekarza, wszystko będzie dobrze... zobaczysz

........................
kochane a u mnie też śliczna pogoda , wstałam wcześniej i już mam domek posprzątany teraz lecę do garażu dokączyć myć auto... ile z tym jest roboty, w każdym rowku musi być czyste, nic kurzu ... no ale czyste autko szybciej się sprzedaje i za korzystnejszą cenę

miłego dnia
Goha jak wrócisz od lekarza odezwij się , bo się martwię
ula 87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-03-28, 11:51   #1408
dra
Zakorzenienie
 
Avatar dra
 
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 10 060
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2009 roku część V

witajcie
już trochę lepiej się czuję,wstalam i lepiej,ale męczy katar i kaszel,kurde jak chcę odkaszlnąć to strasznie boli,ale mam nadzieje,ze przejdzie mi,bo na kurs trzeba chodzić eh

Cytat:
Napisane przez aliisanka Pokaż wiadomość
i jeszcze jedna moja rada Słodziutkie ..
nie kupować testów i nie planować!
czekajmy cierpliwie na @, bo potem nie ma zaskoczenia
ja nie kupuję i nie robię testów, nie nastawiam się i mam święty spokój
najlepszy przykład to GUSIEC 19 cykli czekała cierpliwie! i trafiło jej się ja już mam 9 i czekam cierpliwie, naprawdę Aniołki, 3-4 cykle to naprawdę nie jest powód do problemu chociażby podam Wam przykład inny, czytałam o tym :
babeczka starała się z mężem 10 lat o dzidziusia, i nic, lekarze powiedzieli że jest bezpłodna...no więc zaadoptowali sobie dzieciątko..no nagle po kilku miesiącach zaszła w ciąże, i urodziła zdrowego dzidziusia!!!
otóż dobry lekarz nigdy w życiu nie powie kobiecie że jest bezpłodna, nawet jeśli wyniki mogą wskazywać na bezpłodność, gospodarka hormonalna kobiety zmienia się tak, że można by było nazwać to CUDEM BOSKIM jedynie facet może być bezpłodny...choć to i nie wiadomo czy do końca prawda, w końcu mężczyźni też mają hormony, męskie, ale jednak mają
tak więc pamiętajcie, nie ma bezpłodnych kobiet kobieta zawsze ma szansę by zajść w ciążę! więc bądźmy dobrej myśli... i kochajmy się dla przyjemności!
dobrze,mówisz nie kupowac testow ,bo sie z bankrutuje
czekać cierpliwie na @ moze przyjdzie może nie,ale najpierw trzeba się tej cierpliwości nauczyć,ale warto
no tak do pół roku jak się nie zachodzi to nie jest wielki problem,później mozna sie martwić,ale w sumie nie do końca,bo niby wyniki wychodza niektórym zle zachodza szybko inni maja problem,w końcu nie wiadomo o co dokładnie chodzi
Cytat:
Napisane przez gooha3 Pokaż wiadomość
Witam dziewczynki
zaczynam sie bac ze znowu cos nie tak sie dzieje
Dzisiaj rano pojawiło się plamienie takie delikatne.
Boje sie
Zadzwoniłam odrazu do lekarza kazał jechac odrazu po duphaston .

nie chce znowu tego przezywać co ostatnio.
Tak sie przestraszyłam, że zaczał mnie brzuch boleć. Nie moge sie uspokoić
kochana musi tym razem być dobrze,uspokuj sie,nieraz mogą być upławy ja wierze,że będzie dobrze i ty w to wierz

---------- Dopisano o 11:51 ---------- Poprzedni post napisano o 11:44 ----------

Uwaga! W związku z szybkim rozwojem naszego wątku, a co za tym idzie z dużą liczbą postów, proszę o pisanie do mnie na priv wiadomości dotyczącej zmiany danych, rotacji na liście oraz chęci zapisania się na nasz wątek.
Pozdrawiam dra




Niech wiosenny dobry duszek zafasolkuje każdej brzuszek





Na liście mamy 35 staraczek:
PatkaM84 - (Patrycja, 24 lata, Szczecin) staranka zawieszone
KALWI23 - (Magda, 25 lat, Cieszyn) staranka zawieszone
Equita - (Maja, 29 lat, Austria) staranka zawieszone
kaaamila1 - (Kamila, 21 lat, Pomorskie) staranka zawieszone
basiawlg - (Basia, 25 lat, Rzeszów) staranka zawieszone


whisky1985 - (Monia, 24 lata, Będzin) cykl 11, last @ 24.01
Narnijkar - (Dominika, 26 lat, Lubuskie) cykl 2, last @ 25.01
aliisanka - (Ala, 27 lat, Wrocław), cykl 7, last @ 6.02
anciaahk - (Ania, 28 lat, Mazury) cykl 4, last @ 6.02
brzoskwinia82 - (Ewa, 27 lat, ?) cykl 1, last @ 13.02
dominikaaK - (Dominika, 21 lat, Łódź) cykl 7, last @ 14.02
zuzanna12 - ( Magda,26 lat, Canada ) cykl 1, last @ 14.02
kees26 - (Karolina, 28 lat, Poznań) cykl 4, last @ 22.02
pacierb - (Marta, 25 lat, Wrocław) cykl 1, last @ 23.02
ankamb - (Anka, 26 lat, Londyn) cykl 4, last @ 24.02
yolanda9 - (Jola, 27 lat, Pomorze) cykl 7, last @ 25.02
gooha3 - (Gosia, 24 lata, Podkarpackie) cykl 3, last @ 26.02
pomarnczka - (Gosia, 27 lat, Lubelskie) cykl 3, last @ 27.02
fleurdelacour - (Pola, 29 lat, UK) cykl 8, last @ 27.02
celka2000 - (Celina, 28 lat, Dolnośląskie) cykl 5, last @ 6.03
edi25 - (Edyta, 25 lat, Częstochowa) cykl 3, last @ 6.03
Sweet_Jelly - (Malwina, 22 lata, Kujawsko-pomorskie) cykl 4, last @ 7.03
magdulec - (Magda, 27 lat, Lubelskie) cykl 3, last @ 6.03
roza26 - (Hania, 25 lat, Poznań) cykl 11, last @ 6.03
paulinaizabela - (Paulina,25 lat, Irlandia) last @ 9.03
Koona - (Kinga, 27 lat, Warszawa) cykl 4, last @ 9.03
Lisica1 - (Marta, 25 lat, Lubuskie) cykl 9, last @ 11.03
martaN23 - (Marta, 23 lata, Świdnica) cykl 2, last @ 11.03
dra - (Daria, 22 lata, Wlkp.) cykl 11, last @ 13.03
memka87 - (Magdalena, 21 lat, UK)cykl 4, last @ 13.03
kobra913 - (Agnieszka, 23 lata, Szczecin) cykl 3, last @ 13.03
edzia - (Edyta, 31 lat, Roma) cykl 6, last @ 15.03
ula 87 - (Ula, 22 lata, Śląskie) cykl 6, last @ 17.03
Justine1988 - (Justyna, 21 lat,Koszalin) cykl 2, last @ 18.03
DAnia - (Ania, 32 lata, Dolnośląskie) cykl 8, last @ 18.03
solarka - (...31 lat,Łuków ) cykl 2, last @ 21.03
malga19 - (Gosia, 19 lat, Kraków) cykl ? ? ?, last @ 24.03
ewakol - (Ewa, 22 lata, Poznań) cykl 2, last @ 27.03
karolcia228 - (Karolina, 23 lata, Świnoujście) cykl 3, last @ 28.03



Więc teraz serca mam dwa (II kreseczki)

Mamy 30 zafasolkowane:

maugoszatka gratulujemy! dwie kreseczki po 6 cyklach (termin – 8 maja 2009)
Karola_82gratulujemy! dwie kreseczki po 2 cyklach (termin – 14 maja 2009)
gosiaczekdmgratulujemy! dwie kreseczki po 2 cyklach (termin – 25 maja 2009)
*kaalinaa*gratulujemy! dwie kreseczki po 1 cyklu (termin – 29 czerwca 2009)
Cassandra 23 gratulujemy! dwie kreseczki po 3 cyklach (termin – 3 lipca 2009)
Ania0104gratulujemy! dwie kreseczki po 3 cyklach (termin – 19 lipca 2009)
erysipelothrixgratulujemy! dwie kreseczki po 4 cyklach (termin – 15 lipca 2009)
Gizmiatko gratulujemy! dwie kreseczki po 2 cyklach (termin – 27 lipca 2009)
adaikakagratulujemy! dwie kreseczki po 2 cyklach (termin – 27 sierpnia 2009)
BASIA3333gratulujemy! dwie kreseczki po 4 cyklach (termin – 7 września 2009)
czekoladka21gratulujemy! dwie kreseczki po 1 cyklu (termin – 1 sierpnia 2009)
DDosiekgratulujemy! dwie kreseczki po 2 cyklach (termin – 12 września 2009)
Foka29gratulujemy! dwie kreseczki po 1 cyklu (termin – 15 września 2009)
Ainka11111gratulujemy! dwie kreseczki po 2 cyklach
aassssiiiikkkkgratulujemy! dwie kreseczki po 1 cyklu
magdzia50gratulujemy! dwie kreseczki po 1 cyklu
IwonkaAnna83gratulujemy! dwie kreseczki po 2 cyklach
precious_81 gratulujemy! dwie kreseczki po 2 cyklach
katarzinka – gratulujemy! dwie kreseczki po 2 cyklach(termin – 15 września 2009)
Milibiligratulujemy! dwie kreseczki po 2 cyklach
Nika1980gratulujemy! dwie kreseczki po 1 cyklu (termin – 10 października 2009)
sweetpinkygratulujemy! dwie kreseczki po 4 cyklach
malin30gratulujemy! dwie kreseczki po 2 cyklach (termin – 7 października 2009)
dramaturgia prostactwa gratulujemy! dwie kreseczki po 2 cyklach (termin – 27 października 2009)
miss.hot gratulujemy! dwie kreseczki po 2 cyklach (termin – 22 października 2009)
sorejna gratulujemy! dwie kreseczki po 1 cyklu (termin – 23 października 2009)
Agusia_a9 gratulujemy! dwie kreseczki po 2 cyklach
flowerspower gratulujemy! dwie kreseczki po 3 cyklach (termin –11 listopada 2009)
gusiec gratulujemy! dwie kreseczki po 19 cyklach
smerfeta01 gratulujemy! dwie kreseczki po 1 cyklu (termin – 19 listopada 2009)

Na liście występuje kolor biały:

dra - Aniołek [*]
PatkaM84- Aniołki dwa [*] [*]
Nika1980 - Aniołek [*]
agagmm23 - Aniołek [*]
gooha3 - Aniołek [*]
malga19-Aniołki dwa [*][*]
__________________
Dwa serduszka na zawsze w pamięci[*] 25.09.07[*]17.06.14
Życie to nie bajka, każdy o tym wie. Bajkę można powtórzyć - życia niestety nie...

Edytowane przez dra
Czas edycji: 2009-03-28 o 11:52
dra jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-03-28, 12:07   #1409
gooha3
Zadomowienie
 
Avatar gooha3
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 1 193
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2009 roku część V

Cytat:
Napisane przez ula 87 Pokaż wiadomość
miłego dnia
Goha jak wrócisz od lekarza odezwij się , bo się martwię
Nie byłam u lekarza, do niego ide dopiero w poniedziałek. Byłam w aptece po duphaston i juz zazyłam. Jak to zrobić zeby wyłączyć myślenie?
Postaram się nie panikować, bo wiem że to najgorsza rzecz jaką moge teraz zrobić

Boje sie ze to wszystko przez przytulanki, chyba musimy sie powstrzymac narazie.
W poniedziałek zdam Wam relacje od lekarza.
__________________
http://suwaczki.waszslub.pl/img-2008050301801830.png
http://www.suwaczek.pl/cache/2f1fe0a70f.png


Mareczek 24 II 2010r

Karolinka 23 VIII 2012
gooha3 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-03-28, 12:15   #1410
ula 87
Zadomowienie
 
Avatar ula 87
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 1 916
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2009 roku część V

Cytat:
Napisane przez gooha3 Pokaż wiadomość
Nie byłam u lekarza, do niego ide dopiero w poniedziałek. Byłam w aptece po duphaston i juz zazyłam. Jak to zrobić zeby wyłączyć myślenie?
Postaram się nie panikować, bo wiem że to najgorsza rzecz jaką moge teraz zrobić

Boje sie ze to wszystko przez przytulanki, chyba musimy sie powstrzymac narazie.
W poniedziałek zdam Wam relacje od lekarza.
wez sobie jakąś dobrą książkę , ale nie dramat tylko bardeziej optymistyczną , połóż się poczytaj ... odpoczniesz, wyłączysz myślenie , mi to zawsze pomaga i zacznij wierzyć że wszystko będzie dobrze , wiem że to trudne ale możliwe ... przytulam
ula 87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 20:53.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.