Planujemy zajść w ciążę w 2009 roku część V - Strona 48 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2009-03-28, 12:20   #1411
gooha3
Zadomowienie
 
Avatar gooha3
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 1 193
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2009 roku część V

dziekuje ze jestescie ze mną. Sama to chyba zeswirowałabym. Jeszcze przed chwilą dzwoniły do mnie mama i siostra jakby cos wyczuły. One o niczym nie wiedza. Powiem im jak juz oficjalnie lekarz potwierdzi tą ciaże.

MUSI BYC DOBRZE!!!!!!
__________________
http://suwaczki.waszslub.pl/img-2008050301801830.png
http://www.suwaczek.pl/cache/2f1fe0a70f.png


Mareczek 24 II 2010r

Karolinka 23 VIII 2012
gooha3 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-03-28, 12:29   #1412
zuzanna12
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: TORONTO, CANADA
Wiadomości: 740
GG do zuzanna12
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2009 roku część V

gosia bedzie dobrze tylko nie panikuj ja tez ide w poniedzialek do lekarza
zuzanna12 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-03-28, 12:35   #1413
Sweet_Jelly
Zakorzenienie
 
Avatar Sweet_Jelly
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: UK:)
Wiadomości: 3 684
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2009 roku część V

Cytat:
Napisane przez paulinaizabela Pokaż wiadomość
4 miesiące to wcale nie tak długo, nie obwiniaj siebie na Ciebie niedługo też przyjdzie pora za upragnioną fasoleczkę, żeby pojawiła się jak najszybciej

OMG co za wredne babsztyle kurczę nie wiem co Ci poradzić ale nie możesz tego tak zostawić bo Ci nigdy nie dadzą spokoju, musisz zacząć się stawiać i odpyskiwać im tak jak one Tobie bo one na to zasługują
Trzymaj się cieplutko
Cytat:
Napisane przez gooha3 Pokaż wiadomość
biedactwo oj wiem, że czasami ciężko w pracy. Nigdy nie jest idealnie, zawsze znajdą się ludzie którzy "umilają" życie w pracy. Teraz juz jesteś po pracy i nie myśl o tym. Masz czas wolny a problemy w pracy zostaw tam.
Ja tak miałam na początku pracy. Wszyscy sie czepiali, a to dlatego że zazdrościli, że fajne stanowisko mi się trafiło
Chcieli mnie podpuscic, zebym się poddała i przyznała ze sobie nie radze, ale im się nie dałam. Tez się im nie daj. Jak zobaczą że docinki trafiają do Ciebie, bedą górą. Wiem że łatwo się mówi, ale wierze ze sobie poradzisz.
Trzeba byc pewnym siebie w taki sposób zeby inni uwierzyli

Nieraz jak miałam doła w pracy, coś mi nie wychodziło i inni komentowali, że coś powinnam zrobić tak, a nie inaczej. Dochodziło do mnie, że to przeciez ja jestem specjalistą od tego czy tamtego, mam wykształcenie w tym kierunku i się znam na rzeczy bardziej od nich i stawiałam na swoim, a oni niech sie zajmują sprawami do których oni zostali zatrudnieni

Pracowałam jako grafik i miałam przełożonego dyrektora, który był jednocześnie analitykiem finansowym i on się mnie najbardziej czepiał, ten co z grafiką i projektowaniem miał tyle wspólnego co ja z matematyką

nie przejmuj się na pewno bedzie dobrze.

Za niedługo w koncu słonko wyjdzie i wszystkim się poprawią humory po tej długiej zimie
Cytat:
Napisane przez ula 87 Pokaż wiadomość
Sweet , kurczę nie wiem co napisać , trudna sytuacja , ale myśle tak jak Paulina - nie daj się , walcz o swoje , wiem że to trudne bo ja też jestem bardzo wrażliwą osobą i najlepiej bym uciekła , ale nie możemy się chować tylko walczyć
trzymam kciuki za odwagę a te baby niech dialbi wezną i patelnią po łepetynie... rach ciach
Cytat:
Napisane przez ewakol Pokaż wiadomość
Sweet_Jelly i tak Cie podziwiam ze tam jeszcze wytrzymałaś... Musisz być silna... Kurcze ta taki ty ludzi nic sie nie poradzi wredoty i tyle...
Cytat:
Napisane przez martaN23 Pokaż wiadomość
SWEET musisz myśleć o sobie niestety są takie wredoty i nic na to nie poradzisz,na fasolke przyjdzie odpowiedni czas wszystko jest zapisane napewno już niedługo doczekasz sie fasolki tylko nie przejmuj sie tak praca
Cytat:
Napisane przez dra Pokaż wiadomość
najgorzej własnie pracowac z takimi babami,jak ja byłam na stażu to masakra wiecznie też moja wina i że nic nie robię,a robiłam za wszystkie to one miały czas na wszytsko a ja nawet na 5min przerwy nie miałam,pozniej miałam byc przyjęta do pracy,ale niestety podziękowałam,bo tam się pracowac nie da,ale staż wytrzymałam nie dałam za wygrana,ale chciałam zrezygnowac,nie daj sie tym babą głupim i nieraz trzeba sie nauczyc pyskowac,ja tez delikatna byłam,ale nauczyłam sie z pyskiem wyskakiwac i lekko podziałało,ale najgorzej pracowac z takimi bezczelnymi ludzimi,ja to nie rozumiem,ze tacy luidzie instanieja
Cytat:
Napisane przez aliisanka;11657039[COLOR=Silver
[/COLOR]Sweet Jelly! Aniołku! olej te wredoty! pomyśl o tym kto jest najważniejszy w Twoim życiu, wyznaczyłaś sobie cel i dąż do tego! niech złośliwe osoby, na tym świecie, nie odbierają Ci radości i nie mają wpływu na Twój nastrój...
a jeśli są naprawdę nie do zniesienia, to zmień pracy, najważniejszy jest komfort psychiczny, bo zdrowia nie kupisz za żadne pieniądze! żadne pieniądze nie są warte tego! a psychika i stres naprawdę mają wpływ na nasze zdrowie! ono jest najważniejsze no i Twój mąż, bo na niego też przenosi się zły nastrój i stres...
naprawdę Skarbie dla pieniędzy nie warto robić tego co ma na Ciebie zły wpływ..
Dziękuję Wam za słowa otuchy.
Ta moja praca to też staż z urzędu pracy (jak u DRA). Nie mogę z niego sama zrezygnować bo bym to zrobiła już w tej chwili. Jedynie mogę go "zerwać" jak znajdę pracę, a na razie pod tym wzglendem cisza!
Ja już nie mam na to wszystko siły
One się tak znęcają od samego początku...Rozmowa z kierownikiem nic nie pomogła, interwencja mojej teściowej(gadała z 1 z tych bab i był przy tym kierownik) tez za wiele nie dała. Przy kierowniku jest o tyle-o ile..Ale jak on tylko znika sobie pozwalają... Nie wiem co robić.Może poproszę moją teściową by mnie w swoim sklepie zatrudniła? Ale z 2 str. moja mama mówi że to ucieczka, i że w każdej pracy może być tak samo..I co wtedy? Czy z każdej pracy będę uciekać?

Chyba nie jestem silna...Myślę że jestem słaba i do tego jak mysz pod miotłą..NIe umiem odpyskować..Łatwo mnie zastraszyć a ja to wszystko biorę do siebie.

Cytat:
Napisane przez karolcia228 Pokaż wiadomość
witajcie obudzilam sie wczesniej bo cos mnie bolalo no i przyszla wredna @, wiec nici z dzidusia...moze nastepnym razem...kiedys sie uda napewno...Dzis ladna pogoda, wiec pojde sobie na spacerek...
Napewno bedzie dobrze i uda sie w niedlugim czasie...Pozytywne myslenie

Dar-proszę zmień na 28.03 - 3 cykl
I tak trzymać!!!
__________________
03.02.2010 ZOSIA 18.04.2012 JAŚ



Sweet_Jelly jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-03-28, 12:37   #1414
yolanda9
Zadomowienie
 
Avatar yolanda9
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 1 675
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2009 roku część V

Wiyam!
Cytat:
Napisane przez pomarnczka Pokaż wiadomość
A czy ktoś widział yolanda9, gdzieś się Jola zapodziała a chyba też na dniach testować powinna..
No ja muszę troszkę odpocząć od ciągłego myślenia o starankach...wprawdzie nie zrezygnowałam z mierzenia temperatury, więc wiem co i jak...ale przyznam szczerze (mam nadzieję, że nikogo nie urażę), że zaczęłam już "schizować" jak czytałam, że dziewczyny zachodzicie po jednym góra dwóch cyklach, a ja jakoś mam ich już kilka i wciąż nic.... musiałam troszkę zwolnić, bo inaczej na pewno źle by się to dla mnie skończyło... Teraz jest już lepiej....ale znów czuję, że to zasługa tego, że już niedługo powinien mi się cykl skończyć....albo i nie i znów jestem bardzo optymistycznie nastawiona....że może tym razem się udało.... Do testowania mi trochę jeszcze zostało (około tygodnia), bo cykl mi się wydłużył.... No ale jeśli się teraz nie udało, to już mam wizytę u gina umówioną, na włąsną rękę robiłam badania w 3dc i 7 dniu po owulacji i mam zamiar z kompletem wyników już iść... no tak się sprawa przedstawia...
Bardzo mnie ucieszyło, że ktoś jeszcz o mnie pamięta...to miłe

Pozdrawiam Was wszystkie i trzymam kciuki aby nam wszystkim się udało A teraz też pozytywne myśli przesyłam specjalnie dla gooha3, trzymaj się Kochana! musi być dobrze!
__________________
Mój Skarbek
Moja Kruszynka

yolanda9 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-03-28, 13:41   #1415
paulinaizabela
Zakorzenienie
 
Avatar paulinaizabela
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 6 934
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2009 roku część V

Hejka dziewczyny
ja znowu się dzisiaj źle czuję głowa mnie boli i niedobrze mi kurde nie wiem od czego to ???
u mnie też dzisiaj ładna pogoda ale do 19 będę w pracy, póki co jestem w domku jeszcze i pranie, zmywanie ble ble ble...

Cytat:
Napisane przez gooha3 Pokaż wiadomość
Witam dziewczynki
zaczynam sie bac ze znowu cos nie tak sie dzieje
Dzisiaj rano pojawiło się plamienie takie delikatne.
Boje sie
Zadzwoniłam odrazu do lekarza kazał jechac odrazu po duphaston .

nie chce znowu tego przezywać co ostatnio.
Tak sie przestraszyłam, że zaczał mnie brzuch boleć. Nie moge sie uspokoić

Kochana żeby wszystko było dobrze pozytywne myślenie i odpoczynek dobrze Ci zrobi Trzymaj się cieplutko

Cytat:
Napisane przez Sweet_Jelly Pokaż wiadomość
Dziękuję Wam za słowa otuchy.
Ta moja praca to też staż z urzędu pracy (jak u DRA). Nie mogę z niego sama zrezygnować bo bym to zrobiła już w tej chwili. Jedynie mogę go "zerwać" jak znajdę pracę, a na razie pod tym wzglendem cisza!
Ja już nie mam na to wszystko siły
One się tak znęcają od samego początku...Rozmowa z kierownikiem nic nie pomogła, interwencja mojej teściowej(gadała z 1 z tych bab i był przy tym kierownik) tez za wiele nie dała. Przy kierowniku jest o tyle-o ile..Ale jak on tylko znika sobie pozwalają... Nie wiem co robić.Może poproszę moją teściową by mnie w swoim sklepie zatrudniła? Ale z 2 str. moja mama mówi że to ucieczka, i że w każdej pracy może być tak samo..I co wtedy? Czy z każdej pracy będę uciekać?

Chyba nie jestem silna...Myślę że jestem słaba i do tego jak mysz pod miotłą..NIe umiem odpyskować..Łatwo mnie zastraszyć a ja to wszystko biorę do siebie.
musisz się uodpornic na te wredne babsztyle i nie bierz do siebie tego co one gadają jak nie będziesz pokazywała, że boli Cię co one gadają to im się znudzi
oby się udało

Miłego dnia
__________________
Calineczka
paulinaizabela jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-03-28, 13:54   #1416
dra
Zakorzenienie
 
Avatar dra
 
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 10 060
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2009 roku część V

Cytat:
Napisane przez gooha3 Pokaż wiadomość
dziekuje ze jestescie ze mną. Sama to chyba zeswirowałabym. Jeszcze przed chwilą dzwoniły do mnie mama i siostra jakby cos wyczuły. One o niczym nie wiedza. Powiem im jak juz oficjalnie lekarz potwierdzi tą ciaże.

MUSI BYC DOBRZE!!!!!!
będzie dobrze,zobaczysz i wypoczywaj

Cytat:
Napisane przez Sweet_Jelly Pokaż wiadomość
Dziękuję Wam za słowa otuchy.
Ta moja praca to też staż z urzędu pracy (jak u DRA). Nie mogę z niego sama zrezygnować bo bym to zrobiła już w tej chwili. Jedynie mogę go "zerwać" jak znajdę pracę, a na razie pod tym wzglendem cisza!
Ja już nie mam na to wszystko siły
One się tak znęcają od samego początku...Rozmowa z kierownikiem nic nie pomogła, interwencja mojej teściowej(gadała z 1 z tych bab i był przy tym kierownik) tez za wiele nie dała. Przy kierowniku jest o tyle-o ile..Ale jak on tylko znika sobie pozwalają... Nie wiem co robić.Może poproszę moją teściową by mnie w swoim sklepie zatrudniła? Ale z 2 str. moja mama mówi że to ucieczka, i że w każdej pracy może być tak samo..I co wtedy? Czy z każdej pracy będę uciekać?

Chyba nie jestem silna...Myślę że jestem słaba i do tego jak mysz pod miotłą..NIe umiem odpyskować..Łatwo mnie zastraszyć a ja to wszystko biorę do siebie.



I tak trzymać!!!
jesteś silna dasz radę
ja też miałam ochotę odejść,ale mi rodzina i tż mówili,ze nawet mogę gorzej trafić nie zawsze w pracy jest super i co cały czas będę uciekać,trudno mi było,bo sie wykończyłam psychicznie przez te 5miechów,ale dzięki temu tez nabrałam sił.Widzisz ja teraz poszlam na kurs i nigdy nie przypuszczałam,że na kursie może być też źle i teraz powiem szczerze,ze nie wiem czy kurs czy staż jest gorszy chyba na równi się znajdują,bo tak bezczelnych ludzi dopiero poznaje,nigdy nie znałam takich ludzi,na stażu ze starszybmi babkami pracowałam,ale dałam radę,teraz na kursie grupa raczej młoda myślałam,że będzie fajnie,ze z grupa młoda fajnie będzie się pracować,a tu się przekonałam,że ludzie to hamy na maxa czy to młody czy to starszy hamowaci,nie wszyscy,ale większość.Miałam ochote odejść też,ale chcę się czegoś nauczyć,moze troszeczke się nauczyłam,ale za dużo nie wyniosę,ale będzie papierek i do cv sie cos wiecej wpisze

Cytat:
Napisane przez yolanda9 Pokaż wiadomość
Wiyam!

No ja muszę troszkę odpocząć od ciągłego myślenia o starankach...wprawdzie nie zrezygnowałam z mierzenia temperatury, więc wiem co i jak...ale przyznam szczerze (mam nadzieję, że nikogo nie urażę), że zaczęłam już "schizować" jak czytałam, że dziewczyny zachodzicie po jednym góra dwóch cyklach, a ja jakoś mam ich już kilka i wciąż nic.... musiałam troszkę zwolnić, bo inaczej na pewno źle by się to dla mnie skończyło... Teraz jest już lepiej....ale znów czuję, że to zasługa tego, że już niedługo powinien mi się cykl skończyć....albo i nie i znów jestem bardzo optymistycznie nastawiona....że może tym razem się udało.... Do testowania mi trochę jeszcze zostało (około tygodnia), bo cykl mi się wydłużył.... No ale jeśli się teraz nie udało, to już mam wizytę u gina umówioną, na włąsną rękę robiłam badania w 3dc i 7 dniu po owulacji i mam zamiar z kompletem wyników już iść... no tak się sprawa przedstawia...
Bardzo mnie ucieszyło, że ktoś jeszcz o mnie pamięta...to miłe
ja też potrzebowałam czasem odpocząć od tematu to pomaga i rozumiem cię
to teraz trzymamy kciuki
__________________
Dwa serduszka na zawsze w pamięci[*] 25.09.07[*]17.06.14
Życie to nie bajka, każdy o tym wie. Bajkę można powtórzyć - życia niestety nie...
dra jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-03-28, 15:41   #1417
ula 87
Zadomowienie
 
Avatar ula 87
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 1 916
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2009 roku część V

Sweet , moja koleżanka też jest na stażu przez urząd pracy. babka w urzędzie jej powiedziała że jak ją będą zle traktować i zmuszać do pracy po godzinach to ma zaraz to zgłosić do PUP . urząd płaci ci za staż , twój szef nic na ciebie nie daje ale ma obowiązek traktować Cię jak każdego innego pracownika , inni pracownicy też muszą Cię szanować.
Albo zaciśniesz pasa i wytrzymasz do końca , albo wybierz się do PUP i powiedz o zaistniałej sytuacji.

Dra jak zdrówko?

już wypucowałam autko , teraz kawa mmmmmm... i do tej kawy jakieś ciasteczko
ula 87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-03-28, 16:04   #1418
karolcia228
Zakorzenienie
 
Avatar karolcia228
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: ŚWINOUJŚCIE
Wiadomości: 5 024
GG do karolcia228 Send a message via Skype™ to karolcia228
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2009 roku część V

Sweet - walcz o swoje prawa, to staz a nie wiezienie.

Dziewczynki wiecej optymizmu i problemy napewo sie rozwiaza, cos sie wymysli...bedzie dobrze...wlasnie, wrocilam ze spacerku ze znajomymi, zaraz kawusia i moze filmik...

Poznie sie odezwe...wiecej usmiechu...
Troszke mnie brzuszek boli ale dam rade...
__________________
______Karolinka i Iruś______
Nasz ślub-08.09.2007
...Anastazja-ur.07.07.2010....
...Nasz Aniołek...20.08.2009...

http://s6.suwaczek.com/20070908640517.png

http://www.suwaczki.com/tickers/bl9cuay3rd5gps6p.png
karolcia228 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-03-28, 16:42   #1419
pacierp
Rozeznanie
 
Avatar pacierp
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 775
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2009 roku część V

cześć
ja dalej czekam na okres i niestety nie przychodzi. niestety luteina dopochwowo mnie jakoś podrażnia i nie jest za ciekawie. No ale skoro trzeba to trzeba. Boję się o mój jajnik, który w najgorszym wypadku może zostać usunięty z powodu mojej torbieli. ech...
miłej soboty

Edytowane przez pacierp
Czas edycji: 2009-03-28 o 16:54
pacierp jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-03-28, 18:45   #1420
ewakol
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 301
GG do ewakol Send a message via Skype™ to ewakol
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2009 roku część V

Cytat:
Napisane przez Sweet_Jelly Pokaż wiadomość
Dziękuję Wam za słowa otuchy.
Ta moja praca to też staż z urzędu pracy (jak u DRA). Nie mogę z niego sama zrezygnować bo bym to zrobiła już w tej chwili. Jedynie mogę go "zerwać" jak znajdę pracę, a na razie pod tym wzglendem cisza!
Ja już nie mam na to wszystko siły
One się tak znęcają od samego początku...Rozmowa z kierownikiem nic nie pomogła, interwencja mojej teściowej(gadała z 1 z tych bab i był przy tym kierownik) tez za wiele nie dała. Przy kierowniku jest o tyle-o ile..Ale jak on tylko znika sobie pozwalają... Nie wiem co robić.Może poproszę moją teściową by mnie w swoim sklepie zatrudniła? Ale z 2 str. moja mama mówi że to ucieczka, i że w każdej pracy może być tak samo..I co wtedy? Czy z każdej pracy będę uciekać?

Chyba nie jestem silna...Myślę że jestem słaba i do tego jak mysz pod miotłą..NIe umiem odpyskować..Łatwo mnie zastraszyć a ja to wszystko biorę do siebie.



I tak trzymać!!!

Nawet tak nie mów... jesteś silna... ja juz dawno bym zrezygnowała na Twoim miejscu... tez byłam na stażu w Sadzie ale na szczęście ludzie byli bardzo ok... Cieszyłam się chodzac tam... ja niestety musiałam zrezygnowac bo znalazłam prace... Kurcze w sumie nie wiem ale jakbyś poszła do Urzedu i powiedziała jak jest może pozwolili by Ci zrezygnowac z tego stażu... W kazdej pracy może być róznie... I wiadomo ze uciekac i poddawac sie nie wolno... Ale ja jakby mnie tak dreczyli uciekałabym jak nic... Ja również nie potrafie źle odpowiedzic... Współczuje Ci tej atmosfery Ale pamietaj musisz być silna a dasz rade... A do kiedy ten staz masz??

---------- Dopisano o 18:41 ---------- Poprzedni post napisano o 18:40 ----------

Cytat:
Napisane przez pacierp Pokaż wiadomość
cześć
ja dalej czekam na okres i niestety nie przychodzi. niestety luteina dopochwowo mnie jakoś podrażnia i nie jest za ciekawie. No ale skoro trzeba to trzeba. Boję się o mój jajnik, który w najgorszym wypadku może zostać usunięty z powodu mojej torbieli. ech...
miłej soboty
Nie martw sie bedzie dobrze

---------- Dopisano o 18:42 ---------- Poprzedni post napisano o 18:41 ----------

Cytat:
Napisane przez gooha3 Pokaż wiadomość
dziekuje ze jestescie ze mną. Sama to chyba zeswirowałabym. Jeszcze przed chwilą dzwoniły do mnie mama i siostra jakby cos wyczuły. One o niczym nie wiedza. Powiem im jak juz oficjalnie lekarz potwierdzi tą ciaże.

MUSI BYC DOBRZE!!!!!!
Nie musi Kochana a bedzie dobrze... jestesmy z Tobą....

---------- Dopisano o 18:45 ---------- Poprzedni post napisano o 18:42 ----------

Cytat:
Napisane przez karolcia228 Pokaż wiadomość
Sweet - walcz o swoje prawa, to staz a nie wiezienie.

Dziewczynki wiecej optymizmu i problemy napewo sie rozwiaza, cos sie wymysli...bedzie dobrze...wlasnie, wrocilam ze spacerku ze znajomymi, zaraz kawusia i moze filmik...

Poznie sie odezwe...wiecej usmiechu...
Troszke mnie brzuszek boli ale dam rade...

oj mnie tez wczoraj brzuszek bolał ale dzis juz jest ok.... Zgadzam sie z Tobą optymizm na pewno rozwiąże wszystkie problemy i z pewnością bedzie ok Trzymajcie się cieplusio
ewakol jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-03-28, 18:56   #1421
dra
Zakorzenienie
 
Avatar dra
 
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 10 060
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2009 roku część V

Cytat:
Napisane przez ula 87 Pokaż wiadomość
Sweet , moja koleżanka też jest na stażu przez urząd pracy. babka w urzędzie jej powiedziała że jak ją będą zle traktować i zmuszać do pracy po godzinach to ma zaraz to zgłosić do PUP . urząd płaci ci za staż , twój szef nic na ciebie nie daje ale ma obowiązek traktować Cię jak każdego innego pracownika , inni pracownicy też muszą Cię szanować.
Albo zaciśniesz pasa i wytrzymasz do końca , albo wybierz się do PUP i powiedz o zaistniałej sytuacji.

Dra jak zdrówko?
już lepiej się czuję,ale męczy mnie kaszel i katar i leżę cały czas w łózeczku

a z tymi naszymi prawami to pięknie się mówi,ale nic się nie robi,bo jak ja byłam posżłam do urzedu powiedzieć,ze jest cięzko i nie daję rady i kazali pisać pismo o rezygnacje stażu i napisać powody i dopiero później będą wzywac pracodawce,ale na stażu już się nie będzie,ale tak sbie pomyślałam napisze to pismo i co mogą się obronić jakoś,chciałam aby na kontrole weszli,żeby zobaczyli co się dzieje,ale niestety nie zgodzili się,a wiem ,ze na goracym uczynku kogoś nie złapać to później o dowody trudno,to pani mi powiedziała,albo petycje pisze o rezygnację(ale tu też znak zapytania,ja pewno bym wyszła na kłamce i bym była gorsza)albo jakoś wytrzymać do końca.
Więc z naszymi prawami nie ma tak łatwo,ale może Sweet_Jelly u ciebie w urzedzie zareagują,warto się spytać,ja musiałam zacisnać pasa,bo nic by nie zrobili
__________________
Dwa serduszka na zawsze w pamięci[*] 25.09.07[*]17.06.14
Życie to nie bajka, każdy o tym wie. Bajkę można powtórzyć - życia niestety nie...
dra jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-03-28, 19:05   #1422
ewakol
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 301
GG do ewakol Send a message via Skype™ to ewakol
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2009 roku część V

Cytat:
Napisane przez dra Pokaż wiadomość
już lepiej się czuję,ale męczy mnie kaszel i katar i leżę cały czas w łózeczku

a z tymi naszymi prawami to pięknie się mówi,ale nic się nie robi,bo jak ja byłam posżłam do urzedu powiedzieć,ze jest cięzko i nie daję rady i kazali pisać pismo o rezygnacje stażu i napisać powody i dopiero później będą wzywac pracodawce,ale na stażu już się nie będzie,ale tak sbie pomyślałam napisze to pismo i co mogą się obronić jakoś,chciałam aby na kontrole weszli,żeby zobaczyli co się dzieje,ale niestety nie zgodzili się,a wiem ,ze na goracym uczynku kogoś nie złapać to później o dowody trudno,to pani mi powiedziała,albo petycje pisze o rezygnację(ale tu też znak zapytania,ja pewno bym wyszła na kłamce i bym była gorsza)albo jakoś wytrzymać do końca.
Więc z naszymi prawami nie ma tak łatwo,ale może Sweet_Jelly u ciebie w urzedzie zareagują,warto się spytać,ja musiałam zacisnać pasa,bo nic by nie zrobili

To kuruj sie kuruj zebys szybko wyzdrowiała... Nio tak to jest juz z tym naszym prawem... zawsze cięzko im du.... ruszyc zeby cokolwiek zrobić... Tylko kawusia i ploteczki w głowie tym urzednikom... Pamiętam jak sie starałam o staz to tez pół dnia w urzedzie bo przeciez one kawe musza skończyc a o rezygnacji nie wspomne. Urzad czynny do 15 zaszłam tam o 14:40 i zastałam juz tylko sprzataczke która wzieła ode mnie pismo... a potem czekałam az zadzwonia i mnie poinformują co i jak... Kurcze współczuje Wam dziewczyny ze tak musicie sie meczyc... dara a do kiedy masz ten staz... długo bedziesz jeszcze sie tak męczyc tam??
ewakol jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-03-28, 19:38   #1423
dra
Zakorzenienie
 
Avatar dra
 
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 10 060
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2009 roku część V

Cytat:
Napisane przez ewakol Pokaż wiadomość
To kuruj sie kuruj zebys szybko wyzdrowiała... Nio tak to jest juz z tym naszym prawem... zawsze cięzko im du.... ruszyc zeby cokolwiek zrobić... Tylko kawusia i ploteczki w głowie tym urzednikom... Pamiętam jak sie starałam o staz to tez pół dnia w urzedzie bo przeciez one kawe musza skończyc a o rezygnacji nie wspomne. Urzad czynny do 15 zaszłam tam o 14:40 i zastałam juz tylko sprzataczke która wzieła ode mnie pismo... a potem czekałam az zadzwonia i mnie poinformują co i jak... Kurcze współczuje Wam dziewczyny ze tak musicie sie meczyc... dara a do kiedy masz ten staz... długo bedziesz jeszcze sie tak męczyc tam??
ja staż kończylam w listopadzie,zaciskałam pasa aby wytrzymac,ale dałam radę
teraz to jestem na kursie,ale też nie zaciekawie,a kurs do końca kwietnia jeszcze troszkę i koniec,musze dac radę,ale ledwo daję
Sweet_Jelly a ty do kiedy masz ten staż??
__________________
Dwa serduszka na zawsze w pamięci[*] 25.09.07[*]17.06.14
Życie to nie bajka, każdy o tym wie. Bajkę można powtórzyć - życia niestety nie...
dra jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-03-28, 19:57   #1424
celka2000
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 4 709
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2009 roku część V

dzien doberek. ladna pogoda, az chce sie zyc

Gooha - trzymam mocno kciuki i wierze, ze bedzie dobrze.Najlep iej pomaga ksiazka - moze jakies romansidlo Albo filmiki jakies (ja lubie wlatcow much), a moze jakas komedia.


dzis 23dc. Objawow brak. Chyba nie czuje jajnikow jak zwykle, wiec to chyba dobry objaw Ale sie nie nastawiam. Edi, roza - a jak wy sie trzymacie?
Tak sie zastanawiam, czy faktycznie nie podarowac sobie testowania w tym cyklu. Jak ma przyjsc malpa to i tak przyjdzie... Bede tylko do czasu do czasu tempke mierzyc. buziaki
celka2000 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-03-28, 20:57   #1425
karolcia228
Zakorzenienie
 
Avatar karolcia228
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: ŚWINOUJŚCIE
Wiadomości: 5 024
GG do karolcia228 Send a message via Skype™ to karolcia228
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2009 roku część V

Swett- ja mialam tez staz z urzedu pracy w urzedzie miasta a potem w skarbowce i mile je wspomina, byly zle dni jak zawsze...ale...w kazdej pracy znajdzie sie jakas suka...ale da sie zawsze jakos to zwalczyc, glowa do gory napewno jest jakis sposob na nie, ja nawet na praktykach wojne stoczylam i wygralam nie dam sie wykorzystywac ja mialam sie uczyc a nie zastepowac personel....no ale sokro mowisz ze nie jestes slina to moze cos wymyslic podstepnego o ja lubie taka manipulacje....

Dziewczyny zrobilam pyszne racuszki z jabkami zapraszam na poprawe humorku...
Juz brzuszek lepiej...i jakos mam wiecej energi i wogole...moze pod swiadomie boje sie ciezy nie wiem sama.....

A jak wy starczki...jak tam wasza cierpliwosc
__________________
______Karolinka i Iruś______
Nasz ślub-08.09.2007
...Anastazja-ur.07.07.2010....
...Nasz Aniołek...20.08.2009...

http://s6.suwaczek.com/20070908640517.png

http://www.suwaczki.com/tickers/bl9cuay3rd5gps6p.png
karolcia228 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-03-28, 21:40   #1426
magdulec
Zadomowienie
 
Avatar magdulec
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: lubelski
Wiadomości: 1 301
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2009 roku część V

Witam Was Babeczki!!

Nie mam czasu tutaj siadać ostatnio, bo jezdzimy codziennie do domciu i jak wracam to jestem padnieta. Nie dawno wrocilismy i zjedlismy kolacje i zmykam spać bo padam bo cały dzien nosilismy drzewo, bo kupilismy na przyszlą zimę, a samochod faceta ugrząsł w błotku i sasiad traktorem dopiero pomogl wydostać, a taka cala jedna przyczepa byla wysypana na drogę i musielimy na podwórko pozwozić. Starałam się oszczedzać, bo potem mnie zacząl brzuszek pobolewać i mężuś nawet powiedział żebym nie nosila.

Staranka nadal trwają, ostatni tak mnie laskocze w jajnikach, nie wiem od czego to może byc.


gooha mam nadzieję że wszytsko bedzie w dobrze. Jeżeli chodzi o wczesniejsze Twoje pytanie dotyczące tych kreseczek, to ta druga mało widoczna, może bardziej jej zarys był odrazu (w porównaniu z wczesniejszymi testami nie było jej wogóle widać), potem pociemniała troszeczkę.

roza mam nadzieję ze WAM się udalo.

karolcia tak mi przykro, nadal trzeba sie starać.

Dzisiaj krocej śpimy
magdulec jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-03-28, 23:06   #1427
Sweet_Jelly
Zakorzenienie
 
Avatar Sweet_Jelly
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: UK:)
Wiadomości: 3 684
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2009 roku część V

Cytat:
Napisane przez paulinaizabela Pokaż wiadomość



musisz się uodpornic na te wredne babsztyle i nie bierz do siebie tego co one gadają jak nie będziesz pokazywała, że boli Cię co one gadają to im się znudzi
oby się udało

Miłego dnia
Cytat:
Napisane przez dra Pokaż wiadomość
będzie dobrze,zobaczysz i wypoczywaj


jesteś silna dasz radę
ja też miałam ochotę odejść,ale mi rodzina i tż mówili,ze nawet mogę gorzej trafić nie zawsze w pracy jest super i co cały czas będę uciekać,trudno mi było,bo sie wykończyłam psychicznie przez te 5miechów,ale dzięki temu tez nabrałam sił.Widzisz ja teraz poszlam na kurs i nigdy nie przypuszczałam,że na kursie może być też źle i teraz powiem szczerze,ze nie wiem czy kurs czy staż jest gorszy chyba na równi się znajdują,bo tak bezczelnych ludzi dopiero poznaje,nigdy nie znałam takich ludzi,na stażu ze starszybmi babkami pracowałam,ale dałam radę,teraz na kursie grupa raczej młoda myślałam,że będzie fajnie,ze z grupa młoda fajnie będzie się pracować,a tu się przekonałam,że ludzie to hamy na maxa czy to młody czy to starszy hamowaci,nie wszyscy,ale większość.Miałam ochote odejść też,ale chcę się czegoś nauczyć,moze troszeczke się nauczyłam,ale za dużo nie wyniosę,ale będzie papierek i do cv sie cos wiecej wpisze


ja też potrzebowałam czasem odpocząć od tematu to pomaga i rozumiem cię
to teraz trzymamy kciuki
Cytat:
Napisane przez ula 87 Pokaż wiadomość
Sweet , moja koleżanka też jest na stażu przez urząd pracy. babka w urzędzie jej powiedziała że jak ją będą zle traktować i zmuszać do pracy po godzinach to ma zaraz to zgłosić do PUP . urząd płaci ci za staż , twój szef nic na ciebie nie daje ale ma obowiązek traktować Cię jak każdego innego pracownika , inni pracownicy też muszą Cię szanować.
Albo zaciśniesz pasa i wytrzymasz do końca , albo wybierz się do PUP i powiedz o zaistniałej sytuacji.
Cytat:
Napisane przez karolcia228 Pokaż wiadomość
Sweet - walcz o swoje prawa, to staz a nie wiezienie.

Dziewczynki wiecej optymizmu i problemy napewo sie rozwiaza, cos sie wymysli...bedzie dobrze...wlasnie, wrocilam ze spacerku ze znajomymi, zaraz kawusia i moze filmik...

Poznie sie odezwe...wiecej usmiechu...
Troszke mnie brzuszek boli ale dam rade...
Cytat:
Napisane przez ewakol Pokaż wiadomość
Nawet tak nie mów... jesteś silna... ja juz dawno bym zrezygnowała na Twoim miejscu... tez byłam na stażu w Sadzie ale na szczęście ludzie byli bardzo ok... Cieszyłam się chodzac tam... ja niestety musiałam zrezygnowac bo znalazłam prace... Kurcze w sumie nie wiem ale jakbyś poszła do Urzedu i powiedziała jak jest może pozwolili by Ci zrezygnowac z tego stażu... W kazdej pracy może być róznie... I wiadomo ze uciekac i poddawac sie nie wolno... Ale ja jakby mnie tak dreczyli uciekałabym jak nic... Ja również nie potrafie źle odpowiedzic... Współczuje Ci tej atmosfery Ale pamietaj musisz być silna a dasz rade... A do kiedy ten staz masz??

---------- Dopisano o 18:41 ---------- Poprzedni post napisano o 18:40 ----------



Nie martw sie bedzie dobrze

---------- Dopisano o 18:42 ---------- Poprzedni post napisano o 18:41 ----------



Nie musi Kochana a bedzie dobrze... jestesmy z Tobą....

---------- Dopisano o 18:45 ---------- Poprzedni post napisano o 18:42 ----------




oj mnie tez wczoraj brzuszek bolał ale dzis juz jest ok.... Zgadzam sie z Tobą optymizm na pewno rozwiąże wszystkie problemy i z pewnością bedzie ok Trzymajcie się cieplusio
Cytat:
Napisane przez dra Pokaż wiadomość
już lepiej się czuję,ale męczy mnie kaszel i katar i leżę cały czas w łózeczku

a z tymi naszymi prawami to pięknie się mówi,ale nic się nie robi,bo jak ja byłam posżłam do urzedu powiedzieć,ze jest cięzko i nie daję rady i kazali pisać pismo o rezygnacje stażu i napisać powody i dopiero później będą wzywac pracodawce,ale na stażu już się nie będzie,ale tak sbie pomyślałam napisze to pismo i co mogą się obronić jakoś,chciałam aby na kontrole weszli,żeby zobaczyli co się dzieje,ale niestety nie zgodzili się,a wiem ,ze na goracym uczynku kogoś nie złapać to później o dowody trudno,to pani mi powiedziała,albo petycje pisze o rezygnację(ale tu też znak zapytania,ja pewno bym wyszła na kłamce i bym była gorsza)albo jakoś wytrzymać do końca.
Więc z naszymi prawami nie ma tak łatwo,ale może Sweet_Jelly u ciebie w urzedzie zareagują,warto się spytać,ja musiałam zacisnać pasa,bo nic by nie zrobili
Cytat:
Napisane przez ewakol Pokaż wiadomość
To kuruj sie kuruj zebys szybko wyzdrowiała... Nio tak to jest juz z tym naszym prawem... zawsze cięzko im du.... ruszyc zeby cokolwiek zrobić... Tylko kawusia i ploteczki w głowie tym urzednikom... Pamiętam jak sie starałam o staz to tez pół dnia w urzedzie bo przeciez one kawe musza skończyc a o rezygnacji nie wspomne. Urzad czynny do 15 zaszłam tam o 14:40 i zastałam juz tylko sprzataczke która wzieła ode mnie pismo... a potem czekałam az zadzwonia i mnie poinformują co i jak... Kurcze współczuje Wam dziewczyny ze tak musicie sie meczyc... dara a do kiedy masz ten staz... długo bedziesz jeszcze sie tak męczyc tam??
Cytat:
Napisane przez dra Pokaż wiadomość
ja staż kończylam w listopadzie,zaciskałam pasa aby wytrzymac,ale dałam radę
teraz to jestem na kursie,ale też nie zaciekawie,a kurs do końca kwietnia jeszcze troszkę i koniec,musze dac radę,ale ledwo daję
Sweet_Jelly a ty do kiedy masz ten staż??
Cytat:
Napisane przez karolcia228 Pokaż wiadomość
Swett- ja mialam tez staz z urzedu pracy w urzedzie miasta a potem w skarbowce i mile je wspomina, byly zle dni jak zawsze...ale...w kazdej pracy znajdzie sie jakas suka...ale da sie zawsze jakos to zwalczyc, glowa do gory napewno jest jakis sposob na nie, ja nawet na praktykach wojne stoczylam i wygralam nie dam sie wykorzystywac ja mialam sie uczyc a nie zastepowac personel....no ale sokro mowisz ze nie jestes slina to moze cos wymyslic podstepnego o ja lubie taka manipulacje....

Dziewczyny zrobilam pyszne racuszki z jabkami zapraszam na poprawe humorku...
Juz brzuszek lepiej...i jakos mam wiecej energi i wogole...moze pod swiadomie boje sie ciezy nie wiem sama.....

A jak wy starczki...jak tam wasza cierpliwosc

Mam ten staż przyznany na rok!!!!! Do lutego 2010!! Jeszcze 10 dłuuugich miesięcy!!!!
Nie wiedziałam że można złożyć rezygnację ze stażu z takich powodów...A to nie będzie się tej kasy (tego niby stypendium ) za te przepracowane miesiące oddawać???

Rozmawiałam dziś po raz kolejny ..już 3 z kierownikiem że one się tak i tak zachowują, przytoczyłam słowa co do mnie mówią, i że to wszystko jak go nie ma i że mnie to już wykańcza psychicznie...On powiedział że nie będzie im wspominał że z nim gadałam a je poobserwuje. Stwierdzi że coś z tym musi zrobić bo nie powinno być tak że 1 pracownik poniża 2go (tak powiedział) a te baby co się tak panoszą powiedział że "one tam nie są władne więc one to se moga..." ..Powiedziałam kierownikowi że jeżeli nic sie dalej nie zmieni to chyba pójdę do dyra i poproszę o przeniesienie...Kierownik powiedział bym się narazie wstrzymała i on je zaobserwuje..Wioadomo ,jakbym poszła i opowiedziała te całe 2 miesiące i że robiłam 3 interwencje w tej sprawie u kierownika to by minus zarobił u dyra kierownik że taka d** i nie umie sobie poradzić!!

Zobaczę... Może coś się zmieni..Daje temu czas do maja! Miesiąc...Jak dalej się nic nie zmieni To idę do dyra mojego miejsca stażu o przeniesienie w inne miejsce...Albo i do samego Dyrektora urzędu pracy o przeniesienie już do zupełnie innej placówki!


......................... ......................... ......................... ......................... ...........
Ale się tak pozatym moje życie skomplikowało..
  • Ja mam w pracy sajgon
  • Mój pies się czymś mocno zatruł i był dzis na jakiś zastrzykach u weterynarza, nic nie je, nic jego żoładek nie trawi, nawet mleka nie chce pić -choć uwielbia- a weterynarz kazał mu dawać mleko (na tę truciznę, jakiś wariat na osiedłu wyrzuca na trawniki zatrute trucizną mięso by wytruć bezdomne psy POPAPRANIEC)
  • A mój maż dowiedział się dziś że jednak nie przedłuża mu umowy Wrócił zrezygnowany i załamany! A musicie wiedzieć że on naprawdę ekstra pracował bo jest z typu aktywistów, angażuje się emocjonalnie w pracę, chce by było wszystko super zrobione , uporządkowane, przejmuje się że jeszcze tyle rzeczy by można usprawniać pracy i chce pomóc, chce pracować i ...i mu nie przedłużają...
    Należnymu się kuroń ale co z tego...Pewno też sie nie przeprowadzimy do domku... skoro stracił prace
__________________
03.02.2010 ZOSIA 18.04.2012 JAŚ




Edytowane przez Sweet_Jelly
Czas edycji: 2009-03-28 o 23:09
Sweet_Jelly jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-03-29, 00:21   #1428
sorejna
Zadomowienie
 
Avatar sorejna
 
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 1 008
GG do sorejna
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2009 roku część V

część Dziewczyny
nie wiem czy mnie pamiętacie?
moje gratulacje dla goohy

wiem co czujesz, bo ja też się borykam ze strachem. dziś znów plamiłam od razu pojechałam na pogotowie ratunkowe. mam ciąże zagrożoną i po raz drugi wylądowałam w szpitalu
ciąża rozwija się prawidłowo, z dzidzią wszystko jest ok, o to najbardziej się bałam. ma 1o tyg i 1 dzień ale według rozmiarów ma 10 tyg i 5-6 dni. mały gigant ma 4 cm! hihi

ja biorę 2 razy dziennie luteinę dowcipną, teraz dostałam leki na zatrzymanie krwawienia i rozkurczową no-spe.

gooha, najlepiej zrobić tak jak ja, pojechać na pogotowie. z krwawieniem we wczesnej ciąży nie ma żartów, tym bardziej, że jak pisałaś już wcześniej Ci się to przydarzyło.
w szpitalu pod opieką lekarza będziesz się czuła bezpieczniej. tam sprawdzą skąd te krwawienia i zadbają o to by Tobie i dzidzi nic się nie stało.
pewnie będziesz musiała leżeć jak ja ale trzeba być dobrej myśli.
wszystko będzie dobrze - musi być dobrze!!!
sorejna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-03-29, 10:13   #1429
karolcia228
Zakorzenienie
 
Avatar karolcia228
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: ŚWINOUJŚCIE
Wiadomości: 5 024
GG do karolcia228 Send a message via Skype™ to karolcia228
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2009 roku część V

Hej dziewuszki ...dzis chyba czas przestawili co? Bo dopiero wstalam i na laptopie patrze ze jest 1h do przodu niz na zegarku w domku.
Sweet- glowka do gory, kierownik chyba wziol sobie to do siebie skoro 3 razy juz u niego bylas...bedzie dobrze...a gdzie staz masz...bo nie doczytalam...
A z praca no coz roznie bywa, no ale mam nadzieje ze sobie poradzicie, macie siebie i napewno jakos wszystko sie ulozy...

Magdulec - to miales pracowita sobote...

Dzis brzuszek juz nie boli i jest oki....1dc
__________________
______Karolinka i Iruś______
Nasz ślub-08.09.2007
...Anastazja-ur.07.07.2010....
...Nasz Aniołek...20.08.2009...

http://s6.suwaczek.com/20070908640517.png

http://www.suwaczki.com/tickers/bl9cuay3rd5gps6p.png

Edytowane przez karolcia228
Czas edycji: 2009-03-29 o 10:14
karolcia228 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-03-29, 11:46   #1430
dra
Zakorzenienie
 
Avatar dra
 
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 10 060
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2009 roku część V

witajcie
ja już lepiej się czuję ale nochal nadal zapchany

Cytat:
Napisane przez Sweet_Jelly Pokaż wiadomość
Mam ten staż przyznany na rok!!!!! Do lutego 2010!! Jeszcze 10 dłuuugich miesięcy!!!!
Nie wiedziałam że można złożyć rezygnację ze stażu z takich powodów...A to nie będzie się tej kasy (tego niby stypendium ) za te przepracowane miesiące oddawać???



Zobaczę... Może coś się zmieni..Daje temu czas do maja! Miesiąc...Jak dalej się nic nie zmieni To idę do dyra mojego miejsca stażu o przeniesienie w inne miejsce...Albo i do samego Dyrektora urzędu pracy o przeniesienie już do zupełnie innej placówki!


......................... ......................... ......................... ......................... ...........
Ale się tak pozatym moje życie skomplikowało..
  • Ja mam w pracy sajgon
  • Mój pies się czymś mocno zatruł i był dzis na jakiś zastrzykach u weterynarza, nic nie je, nic jego żoładek nie trawi, nawet mleka nie chce pić -choć uwielbia- a weterynarz kazał mu dawać mleko (na tę truciznę, jakiś wariat na osiedłu wyrzuca na trawniki zatrute trucizną mięso by wytruć bezdomne psy POPAPRANIEC)
  • A mój maż dowiedział się dziś że jednak nie przedłuża mu umowy Wrócił zrezygnowany i załamany! A musicie wiedzieć że on naprawdę ekstra pracował bo jest z typu aktywistów, angażuje się emocjonalnie w pracę, chce by było wszystko super zrobione , uporządkowane, przejmuje się że jeszcze tyle rzeczy by można usprawniać pracy i chce pomóc, chce pracować i ...i mu nie przedłużają...
    Należnymu się kuroń ale co z tego...Pewno też sie nie przeprowadzimy do domku... skoro stracił prace
nie nie oddajesz kasy ,bo pracowalas i masz powod rezygnacji,jakbys tak sobie zrezygnowala tak wtedy zwracasz koszty,a tu masz powod zle traktowanie.
To jak sie nie zmieni to idz cos z tym zrob,bo wykończysz sie,bo rok czasu to troche czasu jest,no wsumie 10msc,ale to duzo,jak masz sie meczyc to lepiej sie przeniesc
__________________
Dwa serduszka na zawsze w pamięci[*] 25.09.07[*]17.06.14
Życie to nie bajka, każdy o tym wie. Bajkę można powtórzyć - życia niestety nie...
dra jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-03-29, 13:37   #1431
ewakol
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 301
GG do ewakol Send a message via Skype™ to ewakol
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2009 roku część V

Cytat:
Napisane przez Sweet_Jelly Pokaż wiadomość
Mam ten staż przyznany na rok!!!!! Do lutego 2010!! Jeszcze 10 dłuuugich miesięcy!!!!
Nie wiedziałam że można złożyć rezygnację ze stażu z takich powodów...A to nie będzie się tej kasy (tego niby stypendium ) za te przepracowane miesiące oddawać???

Rozmawiałam dziś po raz kolejny ..już 3 z kierownikiem że one się tak i tak zachowują, przytoczyłam słowa co do mnie mówią, i że to wszystko jak go nie ma i że mnie to już wykańcza psychicznie...On powiedział że nie będzie im wspominał że z nim gadałam a je poobserwuje. Stwierdzi że coś z tym musi zrobić bo nie powinno być tak że 1 pracownik poniża 2go (tak powiedział) a te baby co się tak panoszą powiedział że "one tam nie są władne więc one to se moga..." ..Powiedziałam kierownikowi że jeżeli nic sie dalej nie zmieni to chyba pójdę do dyra i poproszę o przeniesienie...Kierownik powiedział bym się narazie wstrzymała i on je zaobserwuje..Wioadomo ,jakbym poszła i opowiedziała te całe 2 miesiące i że robiłam 3 interwencje w tej sprawie u kierownika to by minus zarobił u dyra kierownik że taka d** i nie umie sobie poradzić!!

Zobaczę... Może coś się zmieni..Daje temu czas do maja! Miesiąc...Jak dalej się nic nie zmieni To idę do dyra mojego miejsca stażu o przeniesienie w inne miejsce...Albo i do samego Dyrektora urzędu pracy o przeniesienie już do zupełnie innej placówki!


......................... ......................... ......................... ......................... ...........
Ale się tak pozatym moje życie skomplikowało..
  • Ja mam w pracy sajgon
  • Mój pies się czymś mocno zatruł i był dzis na jakiś zastrzykach u weterynarza, nic nie je, nic jego żoładek nie trawi, nawet mleka nie chce pić -choć uwielbia- a weterynarz kazał mu dawać mleko (na tę truciznę, jakiś wariat na osiedłu wyrzuca na trawniki zatrute trucizną mięso by wytruć bezdomne psy POPAPRANIEC)
  • A mój maż dowiedział się dziś że jednak nie przedłuża mu umowy Wrócił zrezygnowany i załamany! A musicie wiedzieć że on naprawdę ekstra pracował bo jest z typu aktywistów, angażuje się emocjonalnie w pracę, chce by było wszystko super zrobione , uporządkowane, przejmuje się że jeszcze tyle rzeczy by można usprawniać pracy i chce pomóc, chce pracować i ...i mu nie przedłużają...
    Należnymu się kuroń ale co z tego...Pewno też sie nie przeprowadzimy do domku... skoro stracił prace

Zgadzam sie z Darą... jezeli ten kierownik nic nie zrobi to spróbuj sie przenieść albo zrezygnuj... Meczyc sie tyle miesiecy nie ma sensu... Kasy sie nie oddaje jezeli sa powdy do rezygnacji ze stażu... Więc głowka do góry bedzie dobrze... Mąż tez na pewno znajdzie prace, piesek bedzie zdrowy i wszystko wam sie poukłada zobaczysz... macie siebie wiec bedzie dobrze... :prz ytul:

---------- Dopisano o 13:37 ---------- Poprzedni post napisano o 13:34 ----------

Chyba najpierw powinnam sie przywitać... Co tam u Was dziewczyny... dzis znowu nawet ładny dzien...Właśnie umyłam autko i teraz czas na niedzielny odpoczynek bo w końcu jutro znowu o 4 pobudka i do pracy.... Milusiej niedzieli dziewczyny
ewakol jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-03-29, 13:48   #1432
edi25
Raczkowanie
 
Avatar edi25
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Częstocowa
Wiadomości: 169
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2009 roku część V

Cytat:
Napisane przez celka2000 Pokaż wiadomość
dzien doberek. ladna pogoda, az chce sie zyc

Gooha - trzymam mocno kciuki i wierze, ze bedzie dobrze.Najlep iej pomaga ksiazka - moze jakies romansidlo Albo filmiki jakies (ja lubie wlatcow much), a moze jakas komedia.


dzis 23dc. Objawow brak. Chyba nie czuje jajnikow jak zwykle, wiec to chyba dobry objaw Ale sie nie nastawiam. Edi, roza - a jak wy sie trzymacie?
Tak sie zastanawiam, czy faktycznie nie podarowac sobie testowania w tym cyklu. Jak ma przyjsc malpa to i tak przyjdzie... Bede tylko do czasu do czasu tempke mierzyc. buziaki
witajcie dziewczyny ja czekam z niecierpliwością do czwartku mam 24dc delikatnie pobolewają mnie sutki od czasu do czasu zakłuje w brzucu i te białe upławy mam tak mokro że masakra a temp. 37 zobaczymy może nie wytrzymam z testem do czwartku co ma być to bedzie dam znać życze Nam powodzenia
edi25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-03-29, 13:57   #1433
ula 87
Zadomowienie
 
Avatar ula 87
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 1 916
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2009 roku część V

hej dziewczynki, ja już po obiedzie...pyszny był
humorek dopisuje ale pogoda brzydka bo pada, mąż śpi po giełdzie a jak wstanie pojedziemy do mamy na kawe.


Cytat:
Napisane przez karolcia228 Pokaż wiadomość
Dzis brzuszek juz nie boli i jest oki....1dc
Karolcia mam pytanie, napisałaś że masz 1dc , błąd w pisaniu czy ja zle zrozumiałam? pytam bo cykl się zaczyna od pierwszego dnia miesiączki a nie od jej końca


Sorejna i Goha trzymam kciuki za dobry rozwój wydarzeń

Sweet myśle tak jak Dra, jeśli Cię to tyle nerwów kosztuje to nie watro się tak męczyć.poczekaj co kierownik zdziała,
trzymam kciuki ,żeby się ułożyło

..........miłej niedzieli
ula 87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-03-29, 14:27   #1434
celka2000
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 4 709
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2009 roku część V

Cytat:
Napisane przez edi25 Pokaż wiadomość
witajcie dziewczyny ja czekam z niecierpliwością do czwartku mam 24dc delikatnie pobolewają mnie sutki od czasu do czasu zakłuje w brzucu i te białe upławy mam tak mokro że masakra a temp. 37 zobaczymy może nie wytrzymam z testem do czwartku co ma być to bedzie dam znać życze Nam powodzenia
a ja niestety mam dzis 36,5 Nic z tego nie bedzie w tym cyklu... Nie wiem czemu tak szybko spadla tempka, moze malpa mnie faktycznie wczesniej nawiedzi...znowu mi zle...
celka2000 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-03-29, 14:55   #1435
ankamb
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 53
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2009 roku część V

Czesc dziewczyny,

Dawno sie tu nie udzielalam, choc czytam codziennie...

Dzis jest moj 33dc, ostatni moj cykl byl 32 dniowy, wiec teoretycznie powinnam byla wczoraj dostac okres...Od kilku dni czuje lekki bol w podbrzuszu, piersi chyba troche urosly i sa wrazliwe, bola mnie plecy...
Kilka razy bol byl na tyle silny, ze myslalam, ze lada chwila dostane @, ale do tej pory nie ma...
Dotychczas, za kazdym razem, gdy zrobilam test, kilka godzin pozniej dostawalam @, wiec tym razem sie balam i wstrzymywalam sie z testowaniem.
Dzis juz jednak nie wytrzymalam i zrobilam test, nie z porannego moczu jednak...
I...jest druga, choc bardzo blada kreseczka!!!
Boje sie cieszyc, chce jutro z rana powtorzyc test, tym razem zrobie test elektroniczny, bo ten dzisiejszy byl takim najtanszym testem paskowym (pomyslalam, ze jak ten wyjdzie negatywnie, to wciaz bede miala nadzieje, bo moze to po prostu to kiepski test ).
W zalaczniku zdjecie moich dwoch kreseczek...kiepsko widac ta druga, ale jest...
Prawda?!
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg test.jpg (16,7 KB, 42 załadowań)
ankamb jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-03-29, 15:23   #1436
edi25
Raczkowanie
 
Avatar edi25
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Częstocowa
Wiadomości: 169
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2009 roku część V

Cytat:
Napisane przez celka2000 Pokaż wiadomość
a ja niestety mam dzis 36,5 Nic z tego nie bedzie w tym cyklu... Nie wiem czemu tak szybko spadla tempka, moze malpa mnie faktycznie wczesniej nawiedzi...znowu mi zle...
bądź dobrej myśli ja też się boję musi być dobrze

---------- Dopisano o 15:23 ---------- Poprzedni post napisano o 15:21 ----------

Cytat:
Napisane przez ankamb Pokaż wiadomość
Czesc dziewczyny,

Dawno sie tu nie udzielalam, choc czytam codziennie...

Dzis jest moj 33dc, ostatni moj cykl byl 32 dniowy, wiec teoretycznie powinnam byla wczoraj dostac okres...Od kilku dni czuje lekki bol w podbrzuszu, piersi chyba troche urosly i sa wrazliwe, bola mnie plecy...
Kilka razy bol byl na tyle silny, ze myslalam, ze lada chwila dostane @, ale do tej pory nie ma...
Dotychczas, za kazdym razem, gdy zrobilam test, kilka godzin pozniej dostawalam @, wiec tym razem sie balam i wstrzymywalam sie z testowaniem.
Dzis juz jednak nie wytrzymalam i zrobilam test, nie z porannego moczu jednak...
I...jest druga, choc bardzo blada kreseczka!!!
Boje sie cieszyc, chce jutro z rana powtorzyc test, tym razem zrobie test elektroniczny, bo ten dzisiejszy byl takim najtanszym testem paskowym (pomyslalam, ze jak ten wyjdzie negatywnie, to wciaz bede miala nadzieje, bo moze to po prostu to kiepski test ).
W zalaczniku zdjecie moich dwoch kreseczek...kiepsko widac ta druga, ale jest...
Prawda?!
jest 2kreseczka powtórz jutro test a po ilu min.odczytałaś test
edi25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-03-29, 15:24   #1437
ankamb
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 53
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2009 roku część V

Cytat:
Napisane przez edi25 Pokaż wiadomość
bądź dobrej myśli ja też się boję musi być dobrze

---------- Dopisano o 15:23 ---------- Poprzedni post napisano o 15:21 ----------


jest 2kreseczka powtórz jutro test a po ilu min.odczytałaś test
Druga kreseczka pokazala sie bardzo szybko, na pewno mniej niz piec minut
ankamb jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-03-29, 15:48   #1438
miss.hot
Zakorzenienie
 
Avatar miss.hot
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 8 675
GG do miss.hot
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2009 roku część V

Cytat:
Napisane przez gooha3 Pokaż wiadomość
musze Wam to pokazać, bo dalej nie wiem co to oznacza. Choć powiem wam, że nadzieja mi się zwiększyła.
Zastanawiam się czy iść po drugi test??
Przesyłam zdjęcie.
Jest słabiutka druga kreska, ale jest.
Pokazała się dopiero po kilku minutach, dlatego tez nie wiem czy mam ją brać na poważnie??
ale mi serce wali
nie wiem czy dobrze ale się już ciesze

Może się w końcu do mnie szczęście uśmiechneło

Zrobiłam test zeby nie myśleć już o tym, a teraz tym bardziej nie mogę o niczym innym myslec.
Gooha gratulacje
Też miałam na pierwszym teście właśnie bladą kreskę, coś jak u Ciebie
No i trzymam kciuki żeby wszystko było ok

Cytat:
Napisane przez aliisanka Pokaż wiadomość
róża26, kolejna zafasolkowana? will be great mocno trzymam kciuki za wszystkie dziewczyny! musi się Nam w końcu udać, nie poddawajcie się Bąble! zawsze jest jakieś wyjście! musimy być silne, i wierzyć że się uda, musimy pokonywać te wszystkie trudności! w końcu staramy się o dzidziusia, i dla niego musimy walczyć! za to by się w końcu pojawił i dawał Nam mnóstwo radości!
a Naszym przyszłym mamom, które juz mają w brzuszkach dzidziusie, życzę wciąż duużo cierpliwości, siły, dobrego samopoczucia, i oby wszystko było dooobrze

ps. ktoś tu musi być dobrze nastawiony i dawać posty które będą wspierać i to właśnie ja
No i tak trzymać

No i oczywiście dla wszystkich staraczek zostawiamy fludiki :mag ia:: magia:
__________________





Edytowane przez miss.hot
Czas edycji: 2009-03-29 o 15:50
miss.hot jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-03-29, 15:55   #1439
dra
Zakorzenienie
 
Avatar dra
 
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 10 060
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2009 roku część V

u mnie ponuro z pogodą,ale wyjde na krótki spacerek sobie,bo od czwartku nie byłam na dworze tylko leżałam a jutro juz na kurs to musze dzis sie przewietrzyć,nie wiem jak jutro wytrzymam na zajęciach brak chęci na wszystko
mnie coś brzuch boli jeszcze takie uczucie jakbym miała zaraz @ dostać,ale moze od choroby tak boli,a dzien nawet nie wiem który mam,nie licze

Cytat:
Napisane przez ankamb Pokaż wiadomość
Czesc dziewczyny,

Dawno sie tu nie udzielalam, choc czytam codziennie...

Dzis jest moj 33dc, ostatni moj cykl byl 32 dniowy, wiec teoretycznie powinnam byla wczoraj dostac okres...Od kilku dni czuje lekki bol w podbrzuszu, piersi chyba troche urosly i sa wrazliwe, bola mnie plecy...
Kilka razy bol byl na tyle silny, ze myslalam, ze lada chwila dostane @, ale do tej pory nie ma...
Dotychczas, za kazdym razem, gdy zrobilam test, kilka godzin pozniej dostawalam @, wiec tym razem sie balam i wstrzymywalam sie z testowaniem.
Dzis juz jednak nie wytrzymalam i zrobilam test, nie z porannego moczu jednak...
I...jest druga, choc bardzo blada kreseczka!!!
Boje sie cieszyc, chce jutro z rana powtorzyc test, tym razem zrobie test elektroniczny, bo ten dzisiejszy byl takim najtanszym testem paskowym (pomyslalam, ze jak ten wyjdzie negatywnie, to wciaz bede miala nadzieje, bo moze to po prostu to kiepski test ).
W zalaczniku zdjecie moich dwoch kreseczek...kiepsko widac ta druga, ale jest...
Prawda?!
widzę druga kreche to po cichutku gratki powtórz test z porannego moczu,a njlepiej jakbyś poszła na bete
__________________
Dwa serduszka na zawsze w pamięci[*] 25.09.07[*]17.06.14
Życie to nie bajka, każdy o tym wie. Bajkę można powtórzyć - życia niestety nie...
dra jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-03-29, 16:00   #1440
ankamb
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 53
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2009 roku część V

Cytat:
Napisane przez dra Pokaż wiadomość
u mnie ponuro z pogodą,ale wyjde na krótki spacerek sobie,bo od czwartku nie byłam na dworze tylko leżałam a jutro juz na kurs to musze dzis sie przewietrzyć,nie wiem jak jutro wytrzymam na zajęciach brak chęci na wszystko
mnie coś brzuch boli jeszcze takie uczucie jakbym miała zaraz @ dostać,ale moze od choroby tak boli,a dzien nawet nie wiem który mam,nie licze


widzę druga kreche to po cichutku gratki powtórz test z porannego moczu,a njlepiej jakbyś poszła na bete
Wiem, ze tak byloby najlepiej, ale niestety nie mam takiej mozliwosci..Mieszkam w Anglii, a tu nikt takich testow nie robi, a ciaze traktuje sie na powaznie dopiero po 12 tygodniu
Dlatego musze wierzyc testom i byc dobrej mysli...
Wymyslam sobie teraz mnostwo zajec, bo nie chce myslec, nie chce sie cieszyc...bardzo sie boje, ze @ jednak przyjdzie...
ankamb jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 16:44.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.